Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Snooker

Komentarze, opinie, wyniki z dyscyplin innych niż piłka kopana.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

http://eurosport.onet.pl/snooker/ronnie ... omosc.html

Po finale jednak nie był aż tak porywczy i nie zdeklarował się dokładnie, co będzie robić :)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

Dla fanów snookera..wielka gratka! Ronnie O'Sullivan po wygraniu Champion of Champions, potem zdemolowaniu rywali w The Masters, teraz zapisuje sobie kolejne zwycięstwo w Welsh open...kończąc cały turniej 12. oficjalnym maksymalnym breakiem...cudo. Ding Junhui pokonany 9:3, co tylko pokazuje, jak mocny jest Ronnie.

http://www.youtube.com/watch?v=aVfUhWjkp0A
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Temat martwy a tu Mistrzostwa Świata w najlepsze. Oglądałem do tej pory zaledwie urywki i dziś usiadłem do drabinki szukając Dinga i się nieźle zaskoczyłem... Ktoś widział mecz?
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

Czekałem aż ktoś coś napisze, żeby nie powielać postów pod postami. Mecz Dinga oglądałem prawie że cały. Po pierwszej sesji wygrywał 6:3 i już stawiałem go na pewny półfinał, kiedy to Wasley zaskoczył mnie bardzo i odrobił aż trzy frejmy. Po tym zdarzeniu widać był słabą psychikę Dinga, który to rzucał kijem, to siedział rozwalony na foteliku, jakby nie było, o co walczyć. A debiutant to wykorzystał w świetnym stylu i wygrał ;).

Co do samych MŚ, ja jestem fanem Ronniego O'Sullivana, który pierwszy mecz wygrał na luzie 10:4, ale potem dopiero w trzeciej sesji z Joe Perrym pokazał klasę..przegrywał już 11:9, żeby wygrać 4 partie z rzędu (w tym dwie setki na koniec... skuteczność 97%, na długich 92 w trzeciej sesji) i przechodząć do 1/4 z wynikiem 13:11.

Jeśli ktoś mógłby zagrozić Ronniemu, to wydaje mi się, że tylko Neil Robertson. Jak na razie wygrywa 9:7 z Allenem i wszystko wskazuje na to, że w1/4 będzie kolejny ciekawy (oby) pojedynek z Juddem Trumpem, który jeszcze żadnej setki nie wbił, a pierwszy mecz wygrał wbijając ledwie dwa breaki powyżej 50 punktów.

Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek w 1. rundzie. Oprócz wspomnianego Dinga odpadli : Higgins, Bingham (blamaż 10:5 z Dohertym),czy Maguire.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Oglądałem kawałek Binghama i dla mnie to ten gość ma dopiero słabą psychikę, albo był po prostu bez formy w starciu z Irlandczykiem.
Roberston faktycznie imponuje, nie wiem jak drabinka, ale chyba powinien na Rakietę trafić dopiero w finale :) Dobrze prezentuje się też Murphy, słyszałem że pracował mocno nad kondycją przed mistrzostwami. Mi się styl teo gościa bardzo podoba, mam nadzieje na jego dobry występ, choć może się skończyć na meczu z Ronniego.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

Murphy..oglądałem bardzo króciutkie urywki, ale z tego co czytałem, to tylko jakieś tam drgawki Cope'a uratowały go od blamażu już w pierwszej rundzie (http://eurosport.onet.pl/snooker/shaun- ... rzez/vvt1d), ale teraz wygrywa 9:7 z Marco Fu, więc raczej, raczej 1/4 ma. Tam myśle, że będzie około 13:8 dla Ronniego ;)
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Dzisiejszy dzień nas chyba zaskakuje. Mnie bo Murphy dostaje łatwe bańki, ale równie łatwo przegrywa Robertson... Robi się ciekawie.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

Łatwe? :D Ronnie ładnie zamiótł w dwóch sesjach. Dużo nie brakowało, by Hawkins z wygodnego wyniku przegrał..ale jakoś ugrał decidera. Selby już jest w półfinale dosyć łatwo pokonawszy MacMannusa 13:5. Czekamy jeszcze na lepszego z pary Trump-Robertson, a tam póki co 11:8 dla Judda.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Jest w formie, nie ma co. Podobnie jak Selby, jego półfinał niezależnie od rywala będzie ciekawy. Hawkinsa nie widziałem na żywo w tym turnieju, jakoś zawsze miałem pecha ;)
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

O masz...Robbo odpalił...ma swoją setkę setek..no i przede wszystkim, odrobił 5 partii i wygrał 13:11..szok.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Wczoraj odpalał, dziś gaśnie. Hawkins chyba nawet nie postraszy, spodziewam się, że Ronnie będzie bardziej wypoczęty niezależnie od rozstrzygnięcia w drugim półfinale. Jak tak patrzę na ranking, to chyba w ogóle ktoś pod O'Sullivana układał drabinkę...
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

Drabinkę niby łatwiejszą, ale tylko pozornie. Trafił przecież na Perry'ego, który teoretycznie nie był mocnym rywalem, a tu masz. Murphy w tym sezonie też źle nie grał, no i półfinał...tam powinien być Ding ;)

Tak, czy siak, na pewno półfinały się jeszcze nie skończyły, Robertson przegrywa tylko dwoma frejmami (a gramy przecież do 17), więc tu się jeszcze różne cuda mogą zdarzyć.
No a Hawk...cóż, jeśli dobrze zacznie jutro rano, może jeszcze odmienić losy spotkania, jeśli natomiast Ronnie rozpocznie od miażdżenia, to możliwe, że w sobotę już się nie spotkają...
tetrus
Milanista
Milanista
Posty: 5
Rejestracja: 13 mar 2016, 11:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: tetrus »

Pytanie na dziś - czy Ronnie zostanie w tym roku mistrzem świata? Moim zdaniem tak, a Wy jak uważacie?
Ostatnio zmieniony 19 lis 2020, 18:51 przez tetrus, łącznie zmieniany 1 raz.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Skoro turniej trwa w najlepsze to trzeba odświeżyć temat.
Po pierwsze:
tetrus pisze:czy Ronnie zostanie w tym roku mistrzem świata?
Mocne pytanie. Czytałem z nim ostatnio wywiad i jakoś się nie kwapił do określania swoich szans i formy, choć jest w bardzo dobrej.
Mnie na razie zaskoczył Bingham, ciekaw jestem młodego Wilsona (podobno w cholerę dobry) i wytrzymałości Higginsa.
Patrząc na drabinkę widzę półfinały Trumpa z Carterem lub Waldenem i O'Sullivana z Selbym. Ogólnie pierwsza runda dość zaskakująca, zwłaszcza dla Robertsona i Murphy'ego oraz oczywiście Binghama.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

1. runda opiewała w wiele zaskakujących wyników. Co prawda, wynik Robertsona jest chyba najmniej zaskakującym(patrząc chociażby jak Holt prezentuje się teraz z Williamsem). Co do Ronniego, w meczu 1. rundy grał dosyć zachowawczo, ale i z szacunkiem dla przeciwnika, przez co może nie pokazał jakichś fajerwerków, ale obydwaj skończyli mecz z ponad 90% skutecznością. Bingham i Murphy to cienie swoich form z zeszłego finału.

Oglądając mecz Wilsona i Perry'ego i czytając opinie o młodym zawodniku, faktycznie można się spodziewać ciekawego widowiska. Po meczu Waldena i Williamsa wydaje mi się, że Higgins nie będzie miał problemu z pokonaniem tego pierwszego.

Podsumowując, liczę na finał albo Carter-O'Sullivan (co sprawi, że finały między tymi zawodnikami rozgrywane są co 4 lata!) albo Higgins-O'Sullivan, co będzie pięknym klasykiem i niewątpliwie ucztą dla oczu.

Jeszcze Selby. W meczu z Milkinsem nie pokazał za dużo i gdyby nie jego sławetne spowalnianie gry, żeby wytrącić przeciwnika z równowagi, pewnie w drugiej rundzie oglądalibyśmy kogoś innego. Tak, czy siak, szans dużych mu nie daje.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Druga runda na razie też zaskakuje, zwłaszcza grą emerytów. Williams i McManus już w ćwierćfinałach, a w pierwszej sesji z bardzo dobrej strony pokazał się Higgins.
Teraz oglądam Selby-Baird i z 11-7 zrobiło się 11-11. Szykuje się ciekawa końcowka meczu.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
Awatar użytkownika
rossonero
Milanista
Milanista
Posty: 1556
Rejestracja: 21 lip 2003, 7:23
Lokalizacja: Kraków

Post autor: rossonero »

tetrus pisze:Pytanie na dziś - czy Ronnie zostanie w tym roku mistrzem świata? Moim zdaniem tak, a Wy jak uważacie?
To odpowiedź znasz już po drugiej rundzie. Trochę szkoda,że nie Ronnie nie gra dalej ale cóż. W ostatnim frejmie zabrakło mu trochę szczęścia.
W tej sytuacji stawiam na finał Higgins-Hawkins.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Właśnie zakończyłem oglądanie ćwierćfinałów. W sumie oglądałem tylko te wieczorne sesje i powiem, że jestem zaskoczony. Przede wszystkim Dingiem, który przez Trumpa się prześlizgnął po fatalnej grze, a Williamsowi nie dał pograć. Podobnie Selby złapał formę i wydaje się logicznym taki skład finału. Z drugiej strony stabilny, spokojny i niezwykle doświadczony McManus. To jak zagrał końcową sesję z Higginsem to już mistrzostwo świata. Jest jeszcze Fu. Tego to nie umiem ocenić, widziałem tylko ostatnie trzy frejmy pojedynku z Hawkinsem. Niemniej jak wyczyścił stół w ostatniej partii to też wielka klasa, bo wcześniej Hawkins doszedł go przecież z 1:9 na 11:12!
Będzie się działo i choć będę pewnie mógł śledzić zmagania wieczorne to mam nadzieję się nieźle pobawić...
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
ODPOWIEDZ