Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Parma - MILAN

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Parma - MILAN

Post autor: miszcz »

Pioli zaczął kalkulować. Te zmiany to było coś dziwnego.
Sukces w 2020 tkwił w czymś innym i nie było wtedy miejsca na kalkulacje. Na podobnej zasadzie opiera się od lat Atalanta. W ten sposób można kilka pojedynczych spotkań przetrwać i zdobyć wynik, ale nie na dłuższą metę. Przynajmniej nie tym zespołem. Tak się bawić może Inter Conte czy kiedyś Juve Allegriego.


Tak w ogóle, jeżeli plotki się potwierdzą i dobrze zrozumiałem Maldiniego, to serdecznie zapraszam Gigio do Krakowa. :)
A tak serio, wypad już z tego klubu. Wszystko rozumiem i wiele mogę wybaczyć, ale kolejne robienie pośmiewiska z barw i herbu jest niewybaczalne. Żadne dwuletnie umowy, po prostu wypad. Jak Hakanowi i Alessio też się coś nie podoba, to również zapraszam...
Obrazek

Czyny, nie słowa. Można dać Kessiemu, Calabrii i Theo wtedy podwyżki i ściągnąć równie jakościowych zastępców bez wymagań z kosmosu.
Można już spokojnie odnieść wrażenie, że budujemy tu coś fajnego, a pozostanie Zlatana i awans do LM tylko to potwierdzą. Jak komuś to nie wystarczy, to wypad. Zapewne część umów czeka na ten magiczny moment, ale wątpię już by to dotyczyło Donnarummy.
Judge not lest ye be judged yourself
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1840
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Parma - MILAN

Post autor: Yahoo323 »

Nie rozumiem krytyki pod adresem naszej drużyny, serio. Do czerwonej kartki Zlatana mieliśmy ich na widelcu i pod kontrolą, może druga połowa (do tego momentu) wyglądała nieco gorzej niż pierwsza, ale i tak Parma nie mogła nic zrobić. W nominalnej obsadzie zjedliśmy ich z palcem w tyłku.

Czego wy oczekujecie po czerwonej kartce w 60 minucie? Że grając jednego mniej będziemy ich klepać i wozić jakby nic się nie zmieniło na boisku? TO jest jakaś fantasmagoria. Parma to nie są kelnerzy, to nie jest jakieś granie z ogórkami. Oni mają nóż na gardle... Pioli nie jest akurat tutaj niczemu winny, miał pójść na wymianę ciosów?
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Parma - MILAN

Post autor: zino »

Yahoo323 pisze: 10 kwie 2021, 20:01 Na Zlatana szkoda słów. Wysoki jak brzoza, głupi jak koza.
(..)
po czerwonej dla Ziganero
Co miałeś na myśli,co to znaczy?
Bo z tego co wiem, to na Zlatana mówią cygan a to po włosku zingaro ;)
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Parma - MILAN

Post autor: Kzr »

Wiadomo co z Donnarummą? Brzydko się nadział na nogę Gagliolo przy bramce i było widać przez resztę meczu, że boli go nadgarstek. Oby nic poważnego z tego nie było.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Parma - MILAN

Post autor: pandoktor »

rafal996 pisze: 10 kwie 2021, 19:59 Co takiego się stało, że rok temu na wiosnę w każdym meczu graliśmy do końca swoją piłkę, a teraz gramy taki paskudny minimalizm? Naprawdę są aż tak zmęczeni?
Zmęczenie robi swoje, ale myślę, że dużą rolę zaczęła odgrywać presja. To widać nawet w wypowiedziach Piolego. Wcześniej: jest 7 zespołów, x i y są mocniejsi, a teraz już wprost mówi o 75 pkt i ile będzie znaczyło, jeśli zakwalifikujemy się do LM.

Widać, nie jesteśmy jeszcze drużyna, która cały czas potrafi grać swoje. Tego nie ma też wspominana przez kogoś Atalanta. Dlatego jej max. to "tylko" pierwsza czwórka. Jeśli będziemy w stanie grać swoje przez cały sezon, będziemy walczyć o scudetto.

Warto też zwrócić uwagę, niestety, na dużo gorszą formę Hakana niż na wiosnę - teraz gra co najwyżej przeciętnie i tylko od czasu odpali.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1840
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Parma - MILAN

Post autor: Yahoo323 »

zino pisze: 10 kwie 2021, 22:50
Yahoo323 pisze: 10 kwie 2021, 20:01 Na Zlatana szkoda słów. Wysoki jak brzoza, głupi jak koza.
(..)
po czerwonej dla Ziganero
Co miałeś na myśli,co to znaczy?
Bo z tego co wiem, to na Zlatana mówią cygan a to po włosku zingaro ;)
Miałem na myśli dokładnie to samo, dawno nie używałem tego pojęcia i w głowie utrwaliło mi się "Ziganero". :oops: Ale wiedziałeś o kogo chodzi.

Może sie okazać, że Zlatan dostał czerwoną nie za Zlatana, ale za łatkę Zlatana.
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 758
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Re: Parma - MILAN

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Ja tam nie zauważyłem, by Parma do czerwonej kartki choć przez chwilę grała jak o życie i nie wyglądała jak ogórki. Za to my weszliśmy w ich buty sprzed incydentu i nie potrafiliśmy przytrzymać piłki przez 30 sekund. Laga zaczynała się już od "piątek" $capitano, po czym piłka wracała pod naszą szesnastkę jak bumerang i w zasadzie nic w kontekście czasu nie ugrywaliśmy. Myślę, że absolutnie nie mieliśmy pod kontrolą tego meczu od stanu 1:2.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 1007
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Parma - MILAN

Post autor: plakat33 »

Yahoo323 pisze: 10 kwie 2021, 22:46 Nie rozumiem krytyki pod adresem naszej drużyny, serio. Do czerwonej kartki Zlatana mieliśmy ich na widelcu i pod kontrolą, może druga połowa (do tego momentu) wyglądała nieco gorzej niż pierwsza, ale i tak Parma nie mogła nic zrobić. W nominalnej obsadzie zjedliśmy ich z palcem w tyłku.

Czego wy oczekujecie po czerwonej kartce w 60 minucie? Że grając jednego mniej będziemy ich klepać i wozić jakby nic się nie zmieniło na boisku? TO jest jakaś fantasmagoria. Parma to nie są kelnerzy, to nie jest jakieś granie z ogórkami. Oni mają nóż na gardle... Pioli nie jest akurat tutaj niczemu winny, miał pójść na wymianę ciosów?
3 punkty cieszą, ponieważ sezon już jest długi, dochodzi zmęczenie, nie mamy jakościowych zmienników, po drodze doszły kontuzje i covid itd. Natomiast i tak krytyka gry jest jak najbardziej uzasadniona, tym bardziej, że nasza kadra nie jest już tak zdziesiątkowana.

Parma to dennie i marnie grająca drużyna notująca słabe wyniki. Skład niby mają nienajgorszy, ale zasłużenie okupują strefę spadkową. Już w pierwszej połowie prowadząc 1-0 w pewnym momencie stanęliśmy, ale mimo wszystko Parma grała beznadziejnie, a nam się udało podwyższyć na 2-0 i to by było wszystko z naszej kontroli. Po zejściu Zlatana gra była już tragiczna, a ta słaba Parma zasłużenie strzeliła gola i gdybyśmy mieli więcej pecha, albo po prostu gralibyśmy z drużną ciut lepszą to wpakowałaby nam drugą bramkę. Poza tym jakoś inne zespoły jak grały z nami w 10 to nie wyglądały tak tragicznie jak my. Wiedząc, że cała obrona ma żółte kartki nawet za bardzo nie próbowaliśmy doprowadzić do tego, żeby złapali czerwoną ani przed zejściem Szweda ani później żeby wyrównać liczbę zawodników na murawie.

Parma wcale nie grała jakby miała nóż na gardle, a przynajmniej nie wyglądało to tak przez zdecydowaną część spotkania, a to że mieli coś z gry to zawdzięczamy głównie sobie. I trochę faktów, a nie fantasmagorii:

Zwycięstwa w lidze - 3 ( najmniej w Serie A na 30 meczów )
Przegrane w lidze - 16 ( trzeci najgorszy wynik w lidze )
bramki strzelone - 29 ( najmniej w lidze )
bramki stracone - 59 ( drugi najgorszy wynik w lidze )
bilans bramkowy - -30 ( drugi najgorszy w lidze )

Podsumowując: Przedostatnie miejsce w lidze, mega słaba gra, beznadziejna skuteczność i taka sama obrona. Jeśli oni nie są ogórkami i kelnerami to niby jak ich traktować :-o ? Nie oczekiwałem, że w 10tkę mamy iść na wymianę ciosów, wozić się i odkrywać. Natomiast lepszej gry, która nie powodowałaby, że śmierdzieć będzie golem ( co się stało ), a później jakimś przypadkowym wyrównującym farfoclem już tak. Oczekiwałbym, że chociaż od czasu do czasu uda się wyjść z jakąś groźną akcją. Natomiast nasza gra wyglądała tak, że każdy trząsł portkami przez 30 minut meczu i na miejscu Leao nie pokazywałbym bzdurnych gestów do kamery, po tym jego beznadziejnym okresie gry.

Z Parmą zagraliśmy na kiepskim poziomie i nasze szczęście polega na tym, że jest po prostu słaba. Czego oczekuję? W sumie to zbierania punktów i zakwalifikowania się do LM tak, aby mecz z Atalantą nie był meczem o wszystko. A najlepiej żebyśmy w ogóle nie mieli nerwówki musząc cały czas patrzeć co też zrobią inni. Z taką grą jak do tej pory w rundzie wiosennej każdy mecz to potencjalna mina i tego się obawiam najbardziej, żeby się nie nadziać, tym bardziej że czeka nas jeszcze kilka trudnych spotkań z zespołami, których kelnerami i ogórkami nazywać nie będę na pewno.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Parma - MILAN

Post autor: Kzr »

A propo Zlatana, to on utrzymuje że nie powiedział nic obraźliwego w stronę sędziego, ale pismaki już go obsmarowały twierdząc, że to była jego wina że dostał czerwo. W takich wypadkach często pojawia się analiza wideo robiona przez kogoś kto czyta z ruchu warg. Czemu tego teraz nie ma? Z tego co widziałem, to Zlatan nie zasłaniał ust ręką, stał na środku boiska, nagranie na pewno może zweryfikować czy to był błąd sędziego czy nie.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4451
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Parma - MILAN

Post autor: Bubu »

https://www.facebook.com/MilanClubPolon ... 6013504922
https://twitter.com/ACMilan24com/status ... 8456378369
Niebardzo tylko rozumiem ostatnie zdanie, skoro sędzia się pomylił i źle usłyszał to o jakiej karze w ogóle mowa? :O
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5654
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Parma - MILAN

Post autor: Qnen »

Też czytałem że i tak grozi mu zawieszenie, przecież to absurd.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1840
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Parma - MILAN

Post autor: Yahoo323 »

Po zapoznaniu się z Waszymi opiniami ja generalnie pozostaję przy swoim. Ładne granie to było przez cały 2020 r., jak nam żarło - teraz trochę zdechło, to trzeba pokalkulować. W pierwszej połowie mecz wyglądał, jak wyglądał i zapewne w drugiej wyglądałby tak samo, gdyby nie Zlatan - do tego momentu zapowiadało się na dość łatwe, ekonomiczne zwycięstwo.

Mister przekalkulował i ostatecznie wygrał, przeszkoda przeskoczona. Jeszcze nic nie wygraliśmy, a już zaczynamy kręcić nosem jak juventini na Allegriego pod koniec jego kadencji - no i teraz słychać z tamtej strony gremialny płacz. Byle dociągnąć do Ligi Mistrzów.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Parma - MILAN

Post autor: rafal996 »

To jest trochę co innego. Juventini narzekali w momencie, kiedy już byli najedzeni, a chcieli jeszcze i z Allegrim nie szli do przodu. My tutaj jesteśmy nadal mega głodni od lat i to jest wyraz troski. Widzieliśmy już przykłady biernego oczekiwania, kiedy klub udawał że nic się nie dzieje, wszystko jest pięknie, a drużyna się staczała. Widzieliśmy kupę straconego czasu przy pudrowaniu trupa, ciągnięciu z nieodpowiednimi ludźmi i nieodpowiednią taktyką itd. Teraz wydaje się, że ludzie są odpowiedni i mamy szansę wyjść z tego marazmu, ale są symptomy problemów i nie wolno ich lekceważyć i czekać, aż narosną. Trzeba zdiagnozować ich źródło i starać się naprawić, a nie czekać i obudzić się z ręką w nocniku.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 1007
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Parma - MILAN

Post autor: plakat33 »

Yahoo323 my się chyba nie zrozumieliśmy ;) Ja nie mam oczekiwań, że będziemy grać piękną piłkę jak w zeszłym roku czy wygrywać 3-0, tak samo jak nie atakuję Pioliego. Rozumiem również trudności jakie mieliśmy po drodze i jeszcze mieć będziemy. Nie oczekiwałem również mistrzostwa, nawet jak żarło. Zdaję sobie sprawę także, że w rundzie wiosennej będzie nam iść ciężej i straty punktów wkalkulowałem w ten wyścig. Owszem, marzenia miałem, bo tego w piłce nikt nie zabrania i przy zachowaniu odrobiny obiektywizmu i realizmu jest to nawet przydatne, ale to były moje fantazje i dla siebie je zachowywałem ;)

Ja nie kręcę nosem, że nie graliśmy ładnie, albo że nie wygraliśmy 3-0 i nie rozjechaliśmy takiej Parmy. Kręcę nosem ponieważ nasza gra wygląda słabo w bardzo wielu meczach na wiosnę. Teraz wygraliśmy z mega słabą ekipą i chwała za to bo 3 punkty są, ale prawda taka, że w innych spotkaniach te punkty po słabej grze tracimy co widać w tabeli, gdzie jesteśmy na styku i nasza przewaga punktowa stopniała do absolutnego minimum. Po prostu się martwię, żeby bardzo fajny sezon dający nadzieję na przyszłość nie zamienił się w olbrzymią katastrofę na sam koniec. Każdy mecz na wiosnę od jakiegoś czasu to potencjalna mina na której się możemy wyłożyć, ponieważ gramy jak gramy. Inni w sumie również mogą się potknąć, ale jak na razie to oni doganiają nas, a nie my odjeżdżamy innym ( lub zachowujemy bezpieczny dystans ).

Gdyby ktoś mi zaoferował, że będziemy grać w kratkę, przeciętnie czy nawet słabo już do końca rundy, ale punktować i doczłapiemy się do LM to przy naszej kadrze, zmęczeniu i sile konkurencji wziąłbym to i nie zwracał uwagi na styl, licząc latem na wzmocnienia, regenerację i poprawę w przyszłym sezonie. Tyle że rzeczywistość jest taka, że w rundzie wiosennej nasza jakość gry na razie ma przełożenie na słabsze wyniki i coraz bardziej ryzykowną pozycję w tabeli, co może za chwilę nas stawiać pod ścianą, a ja mam bardzo mieszane uczucia co do tego jak sobie w takiej sytuacji poradzimy.

Z Parmą, która jest jedną z najgorszych ekip tego sezonu pod każdym względem udało się wygrać i być może gdybyśmy grali w pełnym składzie nie byłoby takiej nerwówki, ale widzisz na Sampdorię czy Udinese już ta nasza gra w pełnym składzie nie wystarczyła i ja na dzień dzisiejszy nie mam wcale pewności czy wystarczy na Genuę, nie mówiąc o innych spotkaniach z o wiele trudniejszymi rywalami.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4077
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Parma - MILAN

Post autor: Renesco »

Trzeba też wziąć pod uwagę, że za nami intensywny okres, gra co 3 dni, wyjazdy na reprezentację, sporo zawodników leczyło swoje urazy. To bardziej usprawiedliwienie słabszej gry w ostatnich tygodniach, ale jednocześnie piszę to z nadzieją, że w kolejnych spotkaniach zaprezentujemy się sporo lepiej. Większość kluczowych graczy jest już zdrowa, poza Calabrią, zaczynamy w końcu wychodzić pierwszą jedenastką na kolejne spotkania. Do tego w ostatnim czasie mieliśmy dwie tygodniowe przerwy między meczami.

Mam nadzieję, że z Genoą gra będzie wyglądała lepiej, na pewno liczę, że znowu będziemy panować w środku pola z Kessiem, Bennacerem i Calhanoglu za kierownicą. Ktokolwiek zastąpi Zlatana w tym spotkaniu, też mam nadzieję, że pokaże się z jak najlepszej strony. Na ten moment nie ma powodów do paniki, niemniej limitu na potknięcia już praktycznie nie ma, zwłaszcza z teoretycznie słabszymi rywalami.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 1007
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Parma - MILAN

Post autor: plakat33 »

Renesco pisze: 13 kwie 2021, 11:56 Na ten moment nie ma powodów do paniki, niemniej limitu na potknięcia już praktycznie nie ma, zwłaszcza z teoretycznie słabszymi rywalami.
W gruncie rzeczy o to chodzi, a nasza gra i wyniki z tymi ''słabszymi'' i mocnymi rywalami nie napawają przesadnym optymizmem lecz troską, bo na kolejne potknięcia pozwolić sobie nie możemy, chyba że chcemy tak jak w poprzednich latach bawić się w matematyków i tylko patrzeć co też inni zrobią. I tyle. Obyśmy zgarnęli 3 punkty w najbliższym meczu i rywale do top 4 się pogubili :)
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Parma - MILAN

Post autor: rafal996 »

Rywale do top 4 stracą punkty. Najmniej jeden w bezpośrednim meczu, maksymalnie aż trzech. I to jest szansa, żeby odbudować odrobinę buforu przed naszymi meczami na szczycie. Czekają nas takie aż trzy.

Ja też rozumiem wszystkie te okoliczności łagodzące, natomiast powtarzam - nie wolno przejść nad tym do porządku dziennego. Trzeba starać się poprawiać jak tylko się da, bo to serio są same finały do końca sezonu. Pisałem już wcześniej, że dość niefortunnie ta forma przyszła akurat na drugą rundę poprzedniego sezonu i zgodnie z oczekiwaniami, nie dało się tego dowieźć do końca obecnego. Gdyby tabelę budować za wiosnę 19/20 i jesień 20/21, byłoby scudetto ;) Niestety tak nie jest i tym bardziej się trzeba spiąć, bo wciąż możemy zakończyć niezwykle udane trzy rundy... niczym. Zniweczyć te wszystkie wygrane i ciężką pracę. Trzeba to mieć na uwadze. To właśnie teraz można osiągnąć cel, dla którego robili to wszystko dotąd.
ODPOWIEDZ