Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Fiorentina - MILAN

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Fiorentina - MILAN

Post autor: Kzr »

Składy:

Fiorentina (3-5-2): Drągowski – Milenković, Pezzella, Quarta – Caceres, Castrovilli, Pulgar, Bonaventura, Eysseric – Ribery, Vlahović

Milan (4-2-3-1): G. Donnarumma – Dalot, Kjaer, Tomori, T. Hernandez – Kessie, Tonali – Saelemaekers, Calhanoglu, B. Diaz – Ibrahimović


Jedziemy na Artemio Franchi po zwycięstwo, to w tym momencie sezonu jedyna opcja. Juventus błaźni się z Benevento, więc trzeba to wykorzystać i stworzyć przewagę nad turyńczykami i Atalantą. Skład jak na ostatnie tygodnie nie wygląda ani świetnie ani tragicznie. Ciekawi mnie jak się zaprezentuje Diaz od pierwszej minuty, mam nadzieję że pokaże więcej uczestnictwa w grze kombinacyjnej niż do tej pory. Chłopak umie fajnie podać, ale jak będzie tak jak zwykle holował piłkę, to obrońcy mu ją od razu zabiorą i będzie zgrzytanie zębami jak przy oglądaniu pozbawionego formy Suso. Mam też nadzieję, że w miarę szybko strzelimy jakieś gole, bo z ławki mogą wejść Krunić, Meite, Samu, Hauge i wracający po kontuzji Bennacer- nie ma za bardzo w czym wybierać, a najpewniej będzie trzeba zmienić Zlatana.

Viola pokonała ostatnio okazale dzisiejszych pogromców Juventusu, ale poza tym w ostatnim czasie dostają oklep nawet od drużyn na papierze słabszych. Nasze chłopaki już pewnie ledwo zipią, ale to jest ostatni mecz przed przerwą na kadrę - nie ma przebacz. Muszą być 3 pkt.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4077
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Renesco »

Skład wygląda nieźle, niemniej Ibra i Hakana wracają po niedawnych urazach. Co to oznacza to widzieliśmy już ostatnio w przypadku Turka, gdzie jego forma była daleka od tej, którą zachwycał jakiś czas temu. Mam nadzieję, że Dalot coś pokaże na tej prawej obronie, bo wobec dłuższej przerwy Calabrii potrzebujemy jego przyzwoitych występów.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: rafal996 »

Widać, że to decydująca faza sezonu. Tydzień temu Roma dostała od Parmy, dziś Juventus poległ z Benevento. To się będzie działo cały czas, dlatego trzeba walczyć o każdy punkt.

Już brałem za pewnik, że Juve nas łyknie po rozegraniu zaległego meczu, a tu proszę... Swoją drogą, jeśli w najbliższym czasie Interowi nie przytrafi się coś podobnego, to scudetto mają jak w banku. Już i tak szampany się mrożą.

Nie patrzymy na nic, trzeba po prostu wygrywać. Dzisiejszy występ będzie bardzo ważny, musi być reakcja na ostatnie porażki. Skład już nie jest aż tak tragiczny.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: zino »

Wraca Ibra do podstawy, wracają gole, oby wróciły 3 pkt.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2437
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Majkel »

Boże, jaki ten Dalot jest rzadki. To jest po prostu pół piłkarza. Idiotyczny faul w niegroźnej sytuacji. Ogólnie czwarty mecz z rzędu, kiedy bramkę strzelamy sobie sami.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5654
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Qnen »

Niech go ściąga z boiska bo gramy w 10! Żałosny mecz Dalota
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: zino »

Dalot gra jakiś sabotaż dziś. Kpina.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2437
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Majkel »

W dziesięciu to byśmy grali, gdyby u nas był jeden mniej, bo np. nic by nie wnosił. A z Dalotem, to raczej przeciwnik gra w 12.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: pandoktor »

Ta połowa pokazuje ten sezon jak w soczewce. Jest Zlatan, jest gol, ale przede wszystkim są prostopadle podania, gra na napastnika, etc.
Nie ma Calabrii, jest Dalot - są błędy i zero jakości z przodu. Nie ma Rebica, jest Diaz - lewe skrzydło nie istnieje.
Eh, gdyby nie te kontuzje (ich skala)...

Sama połowa dość elektryczna z naszej strony. Viola calkiem dobrze wygląda, biorąc pod uwagę, co prezentują w tym sezonie. Żeby zdobyć trzy punkty, będzie trzeba je wydrzeć.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: bogiel »

Hauge, Kalulu i Meite na boisko. Tonali po raz kolejny nie daje nic. Meite jest we wszystkich elementach lepszy do niego.
Ewentualnie Castilejo za Diaza. Można losować, ktory da więcej: Castilejo czy Hauge.
Ostatnio zmieniony 21 mar 2021, 18:55 przez bogiel, łącznie zmieniany 1 raz.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Kzr »

Jak koledzy już słusznie zauważyli, Dalot to dzisiaj kompletna klapa. Z tyłu czy z przodu, nic pozytywnego nie wnosi. Ogólnie dajemy się przycisnąć Violi, grają z wyższą intensywnością niż my. Liczę na to, że w drugiej połowie się to zmieni, bo mecz jest jak najbardziej do wygrania. Fajnie że Ribery jest często przykrywany przez Kessiego, to jest spory cios dla ich potencjału ofensywnego, ale z drugiej strony mamy pojedynki Castrovilego z Dalotem, które niezawodnie kończą się dla nas zagrożeniem.\

/edit: nie zgodzę się że Meite jest lepszy we wszystkim. Jak musi podać na dalej niż dwa metry to jest bieda, Tonali może gorzej wygląda fizycznie i defensywnie, ale ma lepsze podanie.
Ostatnio zmieniony 21 mar 2021, 18:56 przez Kzr, łącznie zmieniany 1 raz.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: rafal996 »

Dalot faktycznie fatalnie, a z United zaczął cokolwiek pokazywać...

Fiorentina wierzga, może być groźna, ale nie gramy jakoś źle. Zlatan dwie setki, wykorzystana jedna. Plus kilka innych groźnych akcji. Dalej grać swoje. Chociaż trzeba uważać, bo Viola ma chęć do gry i trochę jakości też tam jest, więc łatwo coś stracić.

Dałbym chyba Kalulu za Dalota, bo koleś nie ogarnia. Mam też problem z Tonalim. Występ dość bezbarwny, chociaż dużo walki. Jest zdrowy Bennacer, więc on czy Meite? Jakość i niewiadoma forma, czy pewna solidność?
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 758
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Oprócz kontuzji, myślę, że powoli wychodzi brak wypracowania alternatywnego ustawienia. Gramy niezmiennie to samo, a skrzydeł z prawdziwego zdarzenia nie mamy przez cały sezon i trzeba coś z tym zrobić. Pioli powinien był o to zadbać dużo wcześniej, bo mamy ludzi na 3-5-2, 3-4-1-2, 4-3-1-2 czy 4-4-2. Szarpnięcia Hernandeza przyniosły dużo dobrego, ale mam wrażenie, że został na dobre rozczytany i przy swoich ofensywnych ograniczeniach (bardzo słaby drybling, przeciętne przyspieszenie na 2-3 metrach do dośrodkowania, pchanie się na kilku przeciwników z klapkami na oczach, nadmierne schodzenie do środka ) mądra defensywa może go totalnie zneutralizować, co w dużej mierze widzimy dzisiaj. Castillejo to jest karykatura skrzydłowego, Saelemakers ofensywnie minimalnie lepsza kopia Abate, Diaz może coś dać, ale na prawym skrzydle. Pioli i sztab muszą to widzieć...
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: pandoktor »

I znów bramka stracona ok. 50 minuty...
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: miszcz »

Zdegustowany dyrektor Milanu na Artemio Franchi - gdzieś to już widziałem. :galliani:

Dużo nam pomaga kontuzja Drągowskiego. Widać także po tym meczu, dlaczego chcieliśmy Milenkovicia.
Jesteśmy kompletnie wyczerpani i widać to na boisku. Zwycięstwo trzeba będzie po prostu wydrzeć.
Judge not lest ye be judged yourself
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: pandoktor »

Brawo, wydarliśmy to! Ale też pokazaliśmy dużą dojrzałość - od bramki na 2:2 Viola w zasadzie nie grała.

No i Tomori. Niesamowity piłkarz.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1834
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Adin »

Dawno zaden mecz mi sie tak nie dluzyl. Brawo
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3126
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: kamilus »

Równie ważne co punkty jest to, że drużyna pokazała, iż potrafi kreować sytuacje bramkowe i je wykorzystywać, bo z tym ostatnio były spore kłopoty. Teraz przerwa na reprezentację, podczas której powinniśmy odzyskać kilku kontuzjowanych, a potem 3 mecze z teoretycznie łatwymi przeciwnikami (Sampdoria, Parma, Genoa). Jeśli uda się wszystko wygrać to czeka nas może nie autostrada, ale przynajmniej ekspresówka do top 4 i oby tak też się stało.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: rafal996 »

Sól piłki. Wydarte zwycięstwo po walce. Emocje pierwsza klasa i dobre zakończenie.

Szczerze, to Fiorentina nie miała za dużo okazji. Raczej to wszystko było wcześniej rozbijane. Mimo wszystko jakość zawodników sprawiała, że były nerwy.

Cieszą punkty.

Cieszy przełamanie Hakana.

Cieszy bardzo pewny powrót Bennacera.

Z nimi na boisku by to inaczej wyglądało. Ale nic, walczymy. Teraz każdy mecz może tak wyglądać. Byle pokazać jakość i strzelić więcej.

Bardzo ważne punkty. Przed tym meczem dla mnie byliśmy na 3 miejscu. Teraz jesteśmy na 2.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Kzr »

Dobre zwycięstwo. Zgadzam się, że pokazaliśmy dojrzałość. Ten mecz trzeba było wygrać, chłopaki udźwignęli to mentalnie i zrobili robotę. Ibra niezastąpiony, nawet jak nie biega to jest punktem odniesienia wokół którego dzieje się wszystko w ofensywie. Tomori jest po prostu świetny - obrońca grający z taką werwą, czytaniem gry i bezbłędnością to skarb.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1840
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Yahoo323 »

Tomori pozamiatał Vlahovica. Jak go nie wykupimy, to będzie zmoka dziesięciolecia, albo sam Fiku Miku nie będzie chciał u nas zostać. Gość jest tak namolny, a przy tym sprawny fizycznie, że praktycznie nie ma słabych stron.

Po pierwszej połowie, w której była regularna bitka na boisku spodziewałem się, że któraś drużyna pęknie - miałem nadzieję, że nie my. Bennacer wszedł i uporządkował środek pola, Dalot przestał się ośmieszać i jakoś poszło. Powinno być dobrze.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4451
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Bubu »

Wrócił Milan z 2020 roku. Mimo problemów potrafili odpowiedzieć a później zdominować rywala. Oby to był impuls do gry takiej jak niemal dokładnie rok temu. Skład zaczyna się optymalizować. Może jeszcze uda się ugryźć kuzynów? :>
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2034
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: STARY TIROWIEC »

Bubu pisze: 21 mar 2021, 20:36 Może jeszcze uda się ugryźć kuzynów? :>
Cały problem polega na tym, że obecnie nie wszystko już jest w naszych rękach i musimy liczyć na ewentualne potknięcia przeciwnika.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5654
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: Qnen »

Co za zwycięstwo! Gol Riberego zniszczył mnie, już widziałem to zero i kolejne problemy. Na szczęście gol Diaza dał nam oddech, zmiana Bennacera całkowicie zmieniła Milan, od tego czasu graliśmy my, nie Viola. Ten mecz to klucz. Uciekliśmy Juventusowi, za chwile ktoś z dwójki Roma-Napoli straci punkty. A my teraz rura do przodu.
Zlatan punktem odniesienia, szkoda, ze nie wpadło to co mogło bo mógł mieć hat-tricka. Cieszy przełamanie Calhanoglu bo znowu jego strzały były albo blokowane albo na wiwat albo nie miały szczęścia. Gol Diaza bardzo ważny ale dla mnie dzisiaj duet Kjaer - Tomori to absolutny majstersztyk. Genialne spotkanie naszych obrońców a to co wyprawia Anglik to szok. Jest bezbłędny, taki pozytywny dzik. Te jego czysty odbiory są fantastyczne. Zwróćcie uwagę, że to od jego przechwytu zaczęla się akcja Kessiego.
Nie będe się juz pastwił nad Dalotem bo w drugiej połowie, przymajmniej w obronie się poprawił ale jest najsłabszym ogniwem. Teraz pełne skupienie, odzyskanie kontuzjowanych i ostatnia, długa prosta... do Scudetto ;)
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 1007
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Fiorentina - MILAN

Post autor: plakat33 »

Miałem obawy co do tego meczu. Przyznam się, że w trakcie również i brałem pod uwagę utratę punktów. Na szczęście wyszarpaliśmy zwycięstwo i 3 bardzo ważne punkty. Kjaer i Tomori super zagrali i nie wyobrażam sobie żebyśmy nie wykupili zawodnika, który jest na tak wysokim poziomie oraz już u nas w ten sposób gra! Hernandez mam wrażenie bez fajerwerków, a Dalot na swoim stałym niskim poziomie.
Bennacer wrócił i to jest świetna wiadomość, ponieważ on daje zupełnie inny poziom w środku i było to widać jak się pojawił na murawie.
Saelemaekers potwierdził, że na zmiennika może być jeśli dalej będzie się rozwijał, ale do podstaway to za mało jeśli chcemy wejść na wyższy level. Castillejo mówię niezmiennie do widzenia. Skreśliłem go na dobre.
Dlaczego mur przy bramce Pulgara nie podskoczył?
Mega ważne punkty i świetnie, że wygrali z uwagi na morale i tabelę. Trzymajmy teraz kciuki, aby nikt nie wrócił z kontuzją z przerwy reprezentacyjnej.
ODPOWIEDZ