Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Torino

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Milan - Torino

Post autor: pepe »

9 stycznia (sobota) godzina 20.45

Na San Siro przyjeżdża rozpędzone :| Torino. Rozpędzone, bo w 4 ostatnich meczach nie przegrali żadnego, co jest dla nich najlepszą passą w tym sezonie. W tym zestawie dwukrotnie zremisowali: 1-1 z Hellas Verona u siebie oraz z Napoli na wyjeździe. Dorzucili także demolkę 3-0 Parmy na wyjeździe. Jeśli Torino w tym sezonie przegrywało, to maksymalnie dwoma bramkami (Atalanta 2-4, Inter 2-4, Roma 1-3), reszta porażek to na styku (m.in. Juventus 1-2). Milan przystępuje do meczu nadal bez 1/3 podstawy głównego składu. Powraca jedynie Tonali, któremu skończyła się absencja za czerwoną kartkę. To może być wcale niełatwy mecz dla rossonerich.
Na pocieszenie dla czerwono-czarnych pozostaje fakt, że w ciągu najbliższych dwóch kolejek czołówka ligowa zagra bezpośrednie mecze. I tak w kolejce, gdy Milan potykać się będzie z Torino grają Roma-Inter oraz Juventus-Sassuolo, natomiast w następnej kolejce odbędą się mecze Lazio-Roma oraz Inter-Juventus. Wszędzie remisy jak najbardziej pożądane. :P

Torino to jeden z najbardziej utytulowanych włoskich klubów piłkarskich. Siedmiokrotny mistrz Włoch, pięciokrotny zdobywca Pucharu Włoch, finalista Pucharu UEFA z 1992 roku (porażka z Ajaxem Amsterdam). Najbardziej znana jest Il Granata z wypadku w maju 1949 roku, gdy wracająca z towarzyskiego meczu z Benficą Lizbona drużyna w całości zginęła w katastrofie lotniczej. Mieli wtedy pakę na boisku rozkładającą wszystkie zespoły - z tego okresu zresztą pochodzi ich większość tytułów mistrzowskich.

Kibicowsko to od zawsze silna marka. W swoim mieście posiadają dużą rzeszę wiernych kibiców. Wbrew pozorom miasto Turyn wcale nie jest zdominowane przez kolekcjonerów mistrzowskich tytułów z Juventusu. Proporcje oddania barwom w samym Turynie rozkładają się po równo. Legendarna ekipa Torino to Ultras Granata założona w 1969 roku, jedni z pierwszych na rynku kibicowskim w Italii. Milan dla kibiców Torino jest jedną z głównych kos na szlaku kibicowskim. W drugą stronę już niekoniecznie, dla Milanu to jedni z wielu nielubianych.

Obrazek
"Ten tylko jest w stanie pojąć duszę kibica, kto nim sam został" - "Pamiętnik Kibica", Roman Zieliński
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4077
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Milan - Torino

Post autor: Renesco »

Z jednej strony Torino póki co nie zachwyca i pozycja w tabeli z pewnością ich nie satysfakcjonuje, z drugiej - zatrudniając Giampaolo wiedzieli prawdopodobnie, że ich nowy trener to nie jest typ "nowej miotły" tylko szkoleniowiec, który wdraża wiele rozwiązań wymagających czasu. Z tego punktu widzenia pojedynek z Torino pod koniec rundy to zła wiadomość dla Milanu, bo co potwierdzają ostatnie wyniki ich dyspozycji rośnie. Nie jest to oczywiście walec, czy ukształtowana ekipa pokroju Sassuolo, ale mam nadzieję, że nie uda im się urwać punktów zranionemu Milanowi.

Do składu wróci prawdopodobnie Tonali i liczę, że chłopak da radę pokazać się z dobrej strony. Spotkanie z turyńską ekipą jest do tego dobrą okazją, bo wobec tylu braków kadrowych nie zabraknie mu okazji do wzięcia odpowiedzialności za grę zespołu, a jednocześnie klasa rywala nie powinna spętać mu nóg.

Dla mnie najdotkliwsza jest strata Rebicia. Gołym okiem widać, że traci na tym nie tylko lewe skrzydło, ale cała lewa strona. Theo z Rebiciem oddzielnie grają słabiej niż razem, dopiero występując równolegle możemy obserwować jak ta lewa strona działa jak jeden organizm, uzupełniając się zarówno w ataku jak i obronie.

Szczerze to liczę na 3 punkty nawet w słabym stylu. Jesteśmy w trudnej sytuacji ze względu na absencje piłkarzy i jedyne czego wymagam to determinacji, która mam nadzieję przekuje się w efektywną grę. Niech ten sen trwa. I liczę na to nie tylko ze względu na marzenia o Scudetto, ale najgorsze co mógłbym sobie wyobrazić to Juventus, który przypisywałby potem sobie zasługi w zatrzymaniu Milanu (nie tylko wczoraj, ale w całym sezonie). Nawet jak mamy złapać słabszą formę to niech to będzie za 2-3 spotkania, żeby nie dać Bianconerim satysfakcji i paliwa na dalszą część sezonu.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Milan - Torino

Post autor: rafal996 »

Boję się tego meczu. Ma nie mniejszą wagę od wczorajszego. Okoliczności są takie, że po prostu musimy wygrać. Porażka byłaby strasznym ciosem w psychikę, remis też by nie podbudował, chociaż dałoby się go wytłumaczyć. Ale to po prostu trzeba jakoś wygrać.

Tymczasem Torino to nie jest tak zły zespół, jak pokazuje tabela. Grali całkiem przyzwoicie i kilka razy frajersko tracili punkty, ale nie będą mieć pecha wiecznie. Mają niezłą kadrę z kilkoma wartościowymi zawodnikami, z Belottim na czele. To nie będzie żaden spacerek.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Fajny tekst Pepe. Historia Torino jest ogólnie fascynująca, a los ich nie oszczędzał również przy innych okazjach. Dla przykładu, tragiczna śmierć Gigi Meroniego. Kierowca samochodu, który potrącił Meroniego, na początku XXI wieku został prezydentem Torino.
Więcej na ich temat można się dowiedzieć ze świetnej książki "Calcio" Johna Foot'a.
Judge not lest ye be judged yourself
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 972
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Milan - Torino

Post autor: Kzr »

Jak na rzekomego dyletanta w sprawach piłkarskich to smażysz całkiem zacne tematy meczowe pepe ;)

Myślę że nie będzie źle. Torino to zespół nie pozbawiony jakości i jak im wejdzie dzień konia to mogą nas powieźć, ale powinniśmy to wygrać. Jak będziemy mieć pecha to możemy nawet i przegrać, ale moim zdaniem wszelkie przesłanki mówią o tym że wygramy.

Wczorajsza absencja Tonalego i Krunicia "uszkodziła" nam tak naprawdę dwie pozycje - defensywnego pomocnika i prawego obrońcę, z uwagi na przesunięcie Calabrii. Teraz obrona będzie w optymalnym składzie, środek pomocy też jakoś powinien dać radę (liczę na to że Tonali przemyśli nieco swoje zachowanie i wykaże się większym skupieniem, w dodatku będzie wypoczęty), Leao w ataku ma co pokazać, więc jedyne co tak naprawdę będzie szwankować to skrzydła. Od pierwszej minuty pewnie znowu Hauge i Samu, bo Diaz będzie wchodził z ławki tam gdzie akurat będzie trzeba załatać. Nie jest to fantastyczna sytuacja, ale Torino traci w tym sezonie masę bramek (33, drugi najgorszy wynik ex aequo z Cagliari), a my ich niemało strzelamy, więc powinniśmy im wcisnąć co trzeba. A z tyłu sytuacja nie jest aż tak zła, więc obstawiam że wygramy.

O mental po meczu z Juve się jakoś bardzo nie boję. Ta drużyna pokazuje silną psychikę od początku sezonu, a wczoraj się nie zbłaźnili tylko walczyli do końca.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 1007
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Milan - Torino

Post autor: plakat33 »

Nie wiedziałem, że tak się mają kosy z Torino. Bardzo zacna zapowiedź meczu pepe. Osobiście lubię dowiedzieć się czegoś nowego i poczytać sobie o historii. Dobrze, że wróciłeś. Brakowało Ciebie.

Torino wbrew pozorom nie jest łatwym przeciwnikiem. Strzelają bardzo dużo. Bardzo dużo stracili bramek również w kuriozalny frajerski sposób, czego efektem była strata punktów. Ostatnio tak jakby się zbierali do kupy i wygląda na to, że ten mecz spacerkiem nie będzie.
Pomimo tragicznego początku i tracenia punktów oraz plotek o zwolnieniu Giampaolo utrzymuje posadę i wygląda na to że Torino zbiera się do kupy i zaczyna być coraz groźniejsze. Ciężki i ciekawy mecz się zapowiada.
Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Re: Milan - Torino

Post autor: pepe »

Dzięki chłopaki. Rumienię się czytając te pochwały :oops: Cały czas się uczę, choć wciąż, gdy kamera "przelatuje" po piłkarzach wychodzących na boisko rozpoznaję tylko Marcela van Bastena i Sebastiano Rossiego. :-D
Mecz z Juventusem spowodował u mnie zastanowienie nad jedną kwestią. Kiedy jest ostateczny termin podawania wyników na wirusa, który wyklucza piłkarza przy ewentualnym pozytywie z danego meczu? Tym terminem jest poranek dnia meczowego?
"Ten tylko jest w stanie pojąć duszę kibica, kto nim sam został" - "Pamiętnik Kibica", Roman Zieliński
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Różnie robią testy. Czasami wyniki są tuż przed meczem, ale ostatnie badanie jest chyba wieczór wcześniej.

Jeszcze taka ciekawostka w temacie Torino. Legenda Interu Sandro Mazzola to syn legendy Torino, Valentino, który umarł w katastrofie.
Z nimi to jeszcze niezłe akcje były w temacie budowania stadionów, ale z głowy nie jestem w stanie teraz tego odpowiednio przytoczyć.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Re: Milan - Torino

Post autor: pepe »

miszcz pisze: 07 sty 2021, 15:13Z nimi to jeszcze niezłe akcje były w temacie budowania stadionów, ale z głowy nie jestem w stanie teraz tego odpowiednio przytoczyć.
Przytocz chociażby to, co pamiętasz. Takie ciekawostki to są majstersztyki, które można poznać właśnie tylko wgłębiając się w lekturę dawnych czasów. Nie każdy miał tą sposobność. Pisz śmiało! Historia o prezydencie Torino - mega! Wątpię, by wielu nas stąd to wiedziało.
"Ten tylko jest w stanie pojąć duszę kibica, kto nim sam został" - "Pamiętnik Kibica", Roman Zieliński
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Jak dzieciak pozwoli dorwać książkę, to sprawdzę temat. Na pewno kojarzę temat nieudanego Delle Alpi, które już chyba teraz nie istnieje.
Judge not lest ye be judged yourself
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1840
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Milan - Torino

Post autor: Yahoo323 »

@Pepe chyba poszedł na układ z GTW, abolicja w zamian za pisanie postów meczowych. Keep it up!

Torino zawsze - ze względu na historię - budziło moją sympatię kibica piłkarskiego, ze dwa razy w historii odbudowywałem ich pozycję w FM-ie.

W tym Milanie Piolego to zmieniło się zasadniczo to, że wreszcie jest się z kim w tej drużynie pomału utożsamiać i komu kibicować. Mamy wreszcie grupę, a nie zlepek najemników i kopaczy. Ja jestem po wczorajszym meczu optymistycznie nastawiony. bo chłopaczki pokazują, że dla kogoś grają, w coś wierzą i nie są u nas za karę. Przestajemy być sportowym pośmiewiskiem, zasiano ziarno, które daje efekt. Choć analizując swoje posty na forum sprzed roku konsekwentnie dostrzegałem plusy gry Milanu Piolego, to jednak w najśmielszych smach nie podejrzewałem, że tak szybko mogą wrócić czasy siedzenia na szpilkach przy meczach Milanu (wcześniej z reguły to było czekanie na najniższy wymiar kary).
Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Re: Milan - Torino

Post autor: pepe »

Yahoo323 pisze: 07 sty 2021, 16:28jednak w najśmielszych smach nie podejrzewałem, że tak szybko mogą wrócić czasy siedzenia na szpilkach przy meczach Milanu (wcześniej z reguły to było czekanie na najniższy wymiar kary).
Cholera. Dokładnie. Od 10 lat były wciry i lania w najmniej oczekiwanych momentach. Teraz to Milan leje i się czeka na jego mecze, nawet z dużo słabszymi drużynami, już nie jak idąc na ścięcie, lecz z wielkimi emocjami. Baja!
PS - i ta dysproporcja - uderza mnie to za każdym razem, gdy w transmisji dziennikarze to wypowiadają. Milan z najmłodszą kadrą w Serie A. Coś Wam to przypomina, tyle, że w drugą stronę? :mrgreen: Swoją drogą - czy gdzieś można zobaczyć zestawienie drużyn tegorocznej ligi włoskiej według wieku graczy? I takie samo zestawienie tyle, że pod kątem zarobków (z wyszczególnieniem zarobków wszystkich graczy)?
"Ten tylko jest w stanie pojąć duszę kibica, kto nim sam został" - "Pamiętnik Kibica", Roman Zieliński
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Milan - Torino

Post autor: bogiel »

Zarobki - Milan ma 5-te miejsce.
Kadrę ma najmłodszą - średnia to chyba 24,5 lat.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3126
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Re: Milan - Torino

Post autor: kamilus »

pepe pisze: 07 sty 2021, 16:34 Swoją drogą - czy gdzieś można zobaczyć zestawienie drużyn tegorocznej ligi włoskiej według wieku graczy? I takie samo zestawienie tyle, że pod kątem zarobków (z wyszczególnieniem zarobków wszystkich graczy)?
Zarobki:
https://www.rossoneriblog.com/wp-conten ... laries.png

Wiek:
https://www.statista.com/statistics/104 ... y-by-team/
luca1899
Milanista
Milanista
Posty: 140
Rejestracja: 30 sty 2017, 19:17
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Milan - Torino

Post autor: luca1899 »

Jestem akurat w trakcie "Calcio", więc mogę dorzucić pewne ciekawostki od siebie.

Samolot w katastrofie rozbił się o mury bazyliki Superga, która od tego momentu jest szeroko omijana przez grono fanów Torino. Co ciekawe Torino wracało wtedy ze zwykłego meczu sparingowego z Lizbony. Z książki można się dowiedzieć, że Valentino Mazzola początkowo miał w ogóle nie lecieć do Lizbony i niektóre źródła po katastrofie podawały informacje, że Mazzola faktycznie został we Włoszech. Identyfikacji ofiar dokonywał wtedy Vittorio Pozzo, a więc były selekcjoner Italii, który bardzo dobrze znał zawodników Grande Torino. Po tym wydarzenu il Toro zdobyli tytuł jeszcze tylko raz, w 1976 roku.

W ogóle zawirowania z Delle Alpi to moim zdaniem okrutne marnotrawienie pieniędzy, bo stadion powstał w 1990 roku i został wyburzony zaledwie 18 lat później.

Kibice Torino kochali z kolei stary stadion Filadelfia, który był używany jeszcze za czasów Grande Torino z Mazzolą na czele. Początkowo nie było pieniędzy na jego odnowienie, a stadion znany był z tego, że została po nim jedynie połamana bramka i kawałek trybuny. Teraz jednak stadion jest już odnowiony i jest chyba używany do treningów oraz dla grup młodzieżowych. Ponoć jest to serce Torino.

Sam Mazzola miał dwóch synów piłkarzy. Sandro jest legenda Interu, a Ferrucio zagrał w barwach naszych kuzynów 1 spotkanie, a w 2004 roku przyznał do powszechnego stosowania dopingu w latach wielkiego Interu Helenio Herrery

Co do meczu, to byle jak, oby do przodu. Po tej porażce z Juventusem musimy się pozbierać jak najszybciej i zgarnąć 6 punktów w dwóch najbliższych starciach. Mam nadzieję na pobudkę Tonalego, bo moim zdaniem jego ograniczenia wynikają jedynie z aspektów psychicznych, co widać po jego grze na alibi i ciągłych podaniach do tyłu. Talent jest, tylko głowa musi dojechać. Najlepiej jeżeli to nastąpi w najbliższej przyszłości.
Milan - Barcelona - 20.10.2004
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Milan - Torino

Post autor: bogiel »

Calhanoglu raczej nie zagra
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Luca1899, dzięki za przypomnienie :) Znienawidzone Delle Alpi było jedną z inwestycji na MŚ 1990.

Ogólnie wspaniała książka. Oprócz fragmentu o Torino bardzo mi się podobał ten o sędziach. Nieźle wyjaśniono problemy, które wciąż są jeszcze czasem obecne w calcio. Poza tym pomimo obiektywności autora, utwierdziłem się w przekonaniu, że to Juve ma od zawsze najwięcej za uszami. Scudetto z 1961, kwestia doboru sędziów w latach 80 czy wpływanie na dziennikarzy (Biscardi, Maviola itd). Oczywiście wszystkie kluby miały za uszami wtedy, w tym Milan(o Totonero nie wspominając). Fajnie wytłumaczono, że największym grzechem zawsze była chęć psychologicznego wpływania na sędziów i instytucje. Dzisiaj się to powoli leczy z tej patologii, ale wciąż są takie kluby, które chciałyby cofnąć calcio mentalnie do lat 80-90. Mam na myśli Lazio i Napoli.
bogiel pisze: 07 sty 2021, 18:57 Calhanoglu raczej nie zagra
Szkoda, że to oznacza Diaza. Dla mnie to kolejny Paqueta z nieco większą użytecznością dla zespołu. Tacy gracze ogólnie mojej sympatii nie wzbudzają. Mam wrażenie, że dla niego zawsze ważniejszy będzie osobisty dorobek, a nie zespołu. W głowie też ma inne kluby ponad nasz. Choć tu tylko mogę domniemywać :)
Cieszę się, że go tylko wypożyczyliśmy (choć są tacy co płakali o brak opcji/obowiązku, jako wielkiej porażce zarządu ), zamiast kupić, gdyż nie popełniamy tego samego błędu co z Brazylijczykiem. Najpierw trzeba się upewnić czy zawodnik się nadaje do nas, potem wydawać grubą kasę.

No i tych kontuzji/absencji robi się powoli około 10. Argument o braku szerokiej kadry jest delikatnie błędny, bo jaki zespół bez 10 graczy (z czego 4-5 kluczowych) by tego nie odczuło?
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Milan - Torino

Post autor: bogiel »

Dalej jest 7-miu niedostępnych. Do 10-ciu troche brakuje.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Milan - Torino

Post autor: pandoktor »

Ale z tych siedmiu, jeden to gwiazda ligi i nasz najlepszy strzelec, drugi to najlepszy asystent 2020 roku i zawodnik z najwieksza liczba kluczowych podan w tym sezonie, trzeci to warty 40m podstawowy rozgrywający drużyny, a czwarty i piąty to podstawowi skrzydlowi, z których jeden zdobył 10 bramek w 2020 roku.
Ostatnio zmieniony 07 sty 2021, 19:55 przez pandoktor, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Milan - Torino

Post autor: bogiel »

Wiem o tym i też się obawiam tego spotkania.
I naiwna jest wiara, że za miesiąc bedziemy w prawie komplecie. Ten sezon tak moze wygladac do konca. Dlatego Maldini ma teraz robote do wykonania. Niestety wróbelki ćwierkają, że znów bedziemy kupować na jutro a nie na teraz.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1493
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Milan - Torino

Post autor: pandoktor »

Wiem, że wiesz. Przepraszam za komentarz, ale ta informacja mnie dobiła. Jakoś dziś nie potrafiłem wykrzesać z siebie tego entuzjazmu i dumy, o której niektórzy pisali, a teraz to...
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Faktycznie, Tonali wraca i Kjaer tez podobno zdrowy (mam nadzieję). Wciąż tragedia, ale nie ma co załamywać rąk. Wciąż możemy wystawić 11 zawodników na boisko i to na swoich pozycjach. 2 lata temu przy tylu absencjach trzeba było się modlić. Za tydzień wróci Ibra, Bennacer i chyba Alexis. Rebic i Krunic powinni wyzdrowieć do tego czasu, podobno nie mają symptomów.
W kontekście mercato według mnie ma to małe znaczenie. Wszystkie kontuzje powinny być wyleczone do końca stycznia. Covid może złapać jeszcze tylko kilku graczy, a terminarz na kilka tygodni zrobi się luźniejszy.
Bardzo dobrze, że robią plany na jutro, a nie na już. Na już to Inter i Juve myślą o Ederze, Pelle czy Llorente. Trzymajmy się ustalonej wizji. Można ewentualnie kogoś wypożyczyć, jak sytuacja nas zmusi, właściwiej ścieżki nie wolno nam stracić z oczu.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2598
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Milan - Torino

Post autor: bogiel »

Ok. Tyle tylko, żebyśmy z tymi transferami na jutro nie obudzili się w maju z ręką w nocniku. Czyli na piątym miejscu. Tymbardziej, że Roma wygrywa wszystko ze słabymi i średniakami, a Atalanta się rozpędziła i ma jeszcze mecz zaległy z Udinese...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3844
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Torino

Post autor: miszcz »

Jacy zawodnicy na już i za rozsądne pieniądze pomogą Milanowi? Trzeba pamiętać o finansach i kryzysie jaki spowodowała pandemia. FFP nawet takich problemów nie sprawiało.
Papu na ten przykład jest bardzo dyskusyjny jak dla mnie i ja bym z takim transferem uważał. Już jednego takiego gracza kupowaliśmy w ostatnich latach... a nawet dwóch w sumie :)

Praca zarządu zbiera plony i będzie zbierać dalej. Kalulu to jeden z przykładów. Ja oczekuje trzymania się ścieżki i nie zaburzania planu. Nie chcę by doszło do czegoś takiego jak ma teraz Inter. Mają kadrę na już, może mają też na jutro, ale na pojutrze? :)
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5566
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Milan - Torino

Post autor: rafal996 »

Hakan i Zlatan są w kadrze meczowej. Podejrzewam, że obaj mogą nie zagrać, ale sama ich obecność to już dużo i w pewien sposób poprawia sytuacje - są jakieś opcje. Ale i tak boję się tego meczu. Bardzo bym chciał, żeby szybko strzelili dwie bramki, byłby to piękny scenariusz. Im dłużej będzie 0:0, tym więcej nerwów.

Bardziej się denerwuję, niż przed Juve ;)
ODPOWIEDZ