Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan -Genoa

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5631
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Nie żałuj, że nie widziałeś. To była patologia.
Niech zakończą sezon i trzeba zaorać tą kadrę. Nie mogę już na nich patrzeć.

Co chciał osiągnąć Pioli parodysta w 91 minucie wprowadzając Calabrie? Co za miernota trenerska.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2020, 17:03 przez Qnen, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4440
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Szkoda pierwszej połowy, z tych okazji powinny być 2-3 bramki.
Ciekawe jak to władze rozwiążą, bo cyrk u nich niesamowity.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3796
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Qnen pisze: Co za miernota trenerska.
Jest to jeden z najgorszych trenerów(jeśli nie najgorszy) jakich pamiętam w Milanie. Nic go nie broni, a jego kadencja przynosi głównie wstyd.
Darujmy sobie jednak taki język, bo jaki by nie był, nie zasługuje na to. Tak samo jak nie zasługuje na policzek w twarz jakim są działania Gazidisa. Minimum szacunku się należy.
Zawsze mógłby już kilka dni temu zrezygnować i nie miałbym do niego żadnych pretensji. Na szczęście jest przynajmniej profesjonalistą i pozostanie do końca sezonu.

Z tego też powodu daruję sobie śpiewkę o żenujących statystykach. Nie ma to już chyba znaczenia w obecnej sytuacji.
Judge not lest ye be judged yourself
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2397
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Na szczęście miałem gości, i nie dane mi było oglądać meczu do 70 minuty, bo pewnie wyrwałbym wszystkie włosy z głowy i myliliby mnie później w Mediolanie z Piolim. Obejrzałem później skrót, ale z niego czy bez nim, główna myśl jest taka - dostaliśmy u siebie bęcki od drużyny ocierającej się o dno tabeli. Żenada i wstyd w tym sezonie nie mają końca.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Powiem szczerze, że ostatnie wydarzenia sprawiły, że kompletnie mnie ten sezon już nie interesuje. Gigantyczny bałagan w Milanie, podziały, zmiany, a do tego absolutny burdel z całymi rozgrywkami. Nie wierzę, że to nie wpływa na piłkarzy, nie wierzę że wyniki będą takie same, jak by były w normalnych okolicznościach. Piłkarze wyglądają jak by wiedzieli, że tego sezonu nie dokończą.

Dzisiejszy mecz obejrzałem praktycznie bez emocji. Jak sparing.

Mimo to, uważam że w pierwszej połowie gra do przodu była całkiem przyzwoita i dość miła dla oka. Dużo szybkich wymian podań, jakiś pomysł na grę, sporo okazji. Wszystko to przekreśliły dwie okazje dla Genoi, w obu żałosna postawa obrony, brak koncentracji, brak ambicji, brak czegokolwiek. Drugi gol zakończył w zasadzie mecz.

Duże pretensje mam do Zlatana. Inaczej by się to pewnie potoczyło, gdyby wykorzystał 150% sytuację po znakomitej piłce od Hakana. Od piłkarza tej klasy należy wymagać, żeby takie okazje wykorzystywał z zamkniętymi oczami. Gdyby tam był np. Leao, wymówką by był brak doświadczenia. Ale tutaj nie ma wymówek.

A w drugiej połowie też miał jeszcze ze dwie dobre okazje. Wykorzystał tylko ten moment zamieszania w polu karnym. To za mało.

Druga sytuacja, która powinna zostać zamieniona na gola, to setka Hakana po podaniu Ibry. I jak się takich rzeczy nie strzela, to się przegrywa mecze. Proste.

W normalnych okolicznościach byłbym zły. A tak, jest mi wszystko jedno. Jak bym miał obstawiać, to był to ostatni mecz Milanu w tym sezonie.

Inna sprawa, że nawet jak by to dograli, to i tak nie ma szans, żeby to zamieszanie nie wpłynęło na postawę drużyn.

No i ostatnie - w tej sytuacji, po kolejnej wypowiedzi Bobana, oczekuję jasnego komunikatu zarządu na temat przyszłości. Wszystko wskazuje na to, że faktycznie przybędzie Rangnick. A to oznacza kolejną całkowitą rewolucję. Jestem tym zmęczony i nie czuję żadnej ekscytacji, ale też tym bardziej nie obchodzi mnie już ten sezon.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1439
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Mam tak samo, jak Rafał.
Przy czym w ogóle nie chodzi mi o zamieszanie z rozgrywkami, tylko o zamieszanie w samym klubie. Przez ostatnie kilkanaście dni patrzyłem na to z olbrzymim niesmakiem. Albo Boban jest fantastą, albo zachowanie Gazidisa et consortes było nie na miejscu (działania poza dyrektorami, publiczne zapewnianie, że są zadowoleni z pracy Piolego, przecieki, że LM da mu kontrakt w przyszłym sezonie, zaprzeczenie na forum zespołu o kontaktach z RR). Dla wszystkich byłoby chyba lepiej, gdyby ten sezon już się skończył.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
MK92

Post autor: MK92 »

Ja również się z Wami zgadzam co do emocji, jakie wzbudził wczorajszy sparing, bo tak to starcie z Genoą przy pustych trybunach San Siro - w ramach zmierzającego donikąd sezonu - trzeba nazywać. Te rozgrywki są całkowicie chore, jeśli chodzi o Milan. Wszystko się sypie już od pierwszej kolejki, a dziury w tym okręcie próbuje się zatykać ręcznikami. Nie mam zupełnie sił rozkładać na czynniki pierwsze wczorajszego występu Rossonerich. To mija się w tym momencie z celem. Koronawirus może spełnić jedną pozytywną rolę - pozbawi nas dalszych udręk związanych z oglądaniem występów naszej nieszczęsnej drużyny.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2397
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

I oczywiście na nas możliwość zakończenia sezonu zadziałała tak, że gramy jeszcze większą padlinę, a na Genoę tak, że nas ośmieszyła. Znamienne. Nie rozumiem też, jak można się nie emocjonować, bo costam się dzieje w klubie, bo zamieszanie, bo koronawirus, bo zwolnili Bobana, bo cokolwiek innego. Ja się zawsze emocjonuję, tak długo jak mówimy o Milanie, aczkolwiek przyjmuję do wiadomości, że nie wszyscy muszą mieć tak samo.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

W pewnym momencie, jak było jeszcze 2:0 realizator pokazał twarze Hakana i Rebicia, którzy byli już na ławce rezerwowych. Nie to, żebym był specjalistą w czytaniu emocji z twarzy, ale ich obojętność mnie uderzyła.

Koronawirus to chyba dobry pretekst dla części naszych piłkarzy, żeby ten sezon po prostu olać.

Szkoda tylko, że 3 pkt z Genoą mogły okazać się kluczowe dla naszej gry w LE za rok, jeśli sezon skończy się tu i teraz. Nie to, żeby oglądanie Milanu w LE było moim marzeniem, ale jak mamy się rozwijać to europejskie puchary - takie, czy inne są nam potrzebne.

Z drugiej strony, nie mam wielkich pretensji do piłkarzy, czy trenera za to spotkanie. Jak w szkole uczniowie na lekcji obserwują, że do nauczyciela przychodzi dyrektor i się z nim publicznie kłóci to nie mają w głowie przyswajania nowej wiedzy. W tym momencie Boban i spółka zafundowali takie tornado, jakby chcieli wziąć udział w prywatnych zawodach z Herthą Berlin - kto ma większy burdel w strukturach klubowych.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

To nie jest tak, że się nie emocjonuję Milanem. Po prostu warunki są takie, jakie są.

Umówmy się, że bez względu na to, czy ktoś panikuje przed wirusem czy nie, to i tak sytuacja jest absolutnie nietypowa. Żyją sobie w Lombardii, która aktualnie jest strefą wykluczoną. Jeden mecz odwołany. Na drugi pojechali do Turynu i siedzieli w hotelu, dostając co chwilę sprzeczne informacje, aż w końcu wrócili z niczym. Potem kolejne zmiany decyzji. Nie wiadomo jak trenować, jak się przygotować, czy będzie sezon, czy nie będzie. Potem wyznaczona kolejka, ma się rozpocząć pierwszy mecz, wszystko gotowe, ale nie grają, bo czekają na decyzję. Premier nie wie, minister nawołuje do zakończenia sezonu, kluby rozmawiają. Kibiców nie ma. Nie wiadomo co z meczami, co z kontraktami reklamowymi, co z Euro, co z pucharami. Ba, nie wiadomo co z własną rodziną, starsi ludzie w Lombardii umierają w lepszym tempie, niż w Chinach.

Naprawdę wierzycie, że w tych warunkach piłkarze będą grać tak, jak zwykle? Że to nie wpływa na koncentrację, formę psychiczną itd.? Skoro powszechne i częste jest, że piłkarz ma gorszy okres, bo np. ma problemy rodzinne, to tutaj tym bardziej należy zrozumieć. A ponieważ nasza drużyna i bez tego jest niestabilna, do tego zarząd robi wszystko, żeby zniszczyć autorytet sztabu trenerskiego...

Po prostu te wyniki nie będą miarodajne.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3796
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Przypominam, że tornado w klubie miał również Rino, przed sezonem 18/19. Tak naprawdę to nawet w jego trakcie, bo już po starcie przygotowań. W pewnym momencie nie wiadomo było kto rządzi, czy trener zostanie, w jakich rozgrywkach będą grać i czy piłkarze w ogóle dostaną pensje. Jakoś nikt się wtedy nie rozczulał, a hejt i obelgi lały się strumieniami. Przypominam, że to miał być wuefista niszczący Milan, jedyny i główny problem, a każdy po nim miał być lepszy, dosłownie każdy (takie słowa tu padały).
Pioliego natomiast to tak wiele osób chce głaskać po głowie nagle. Niepojęte. :help:
Tak samo zauważyłem w internecie, że nie wolno skrytykować wizji Gazidisa (Elliotta). Lżyć nieustannie, chamsko i bez powodu legendy tego klubu można do woli, ale krytykować ludzi, którzy gówno dla tego klubu kiedykolwiek zrobili, to już nie. Chciałbym tu znaleźć logikę, ale nie mogę. :help:
Strumieniami wśród kibiców Milanu leję się również ogromna hipokryzja.

Wczoraj nie chciałem się znęcać już nad Piolim, bo po tym co zrobił Gazidis, to nie miałbym pretensji jakby zrezygnował. Jak każdy, nieważne jak zły by nie był, zasługuje na minimum szacunku i respektowanie pewnych ustaleń Skoro jednak tak wielu ludzi nie ma żadnych pretensji do trenera i się rozczula nad nim, to jednak do tego wrócę.
Mamy tak żenujące liczby, że aż się płakać chce. Ujemny bilans (podejrzewam, że historycznie żenujący), pozycja w tabeli, która przy rozegraniu zaległych spotkań, może być najgorszą od czasów Pippo (oczywiście jeżeli teraz zakończymy sezon). Wszystko to (tak powtarzam się), przy lepszej kadrze niż w poprzednich sezonach.
Gramy jak drużyna z przypadku i tak również często strzelamy golę. Gol wczoraj Ibry - z przypadku. Gol Rebicia w Florencji - z przypadku, podarowany. Nie ma znaczenia czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Czy z kibicami, czy bez. Problemy i żenada jest taka sama.

Sam trener zresztą słusznie zauważył, że koronawirus to żadne alibi. Problem jest dokładnie ten sam dla wszystkich.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Ja się nie emocjonuję i to od dość dawna. Dlaczego? Bo ciężko się wczuwać, gdy przeczuwa się katastrofę. Z Piolim szybko miałem problem, o czym pisałem. Progresu nie widziałem, bo za takowy nie uważam fragmentów meczów granych ładniej niż wcześniej.
Jak ktoś chce się doszukiwać źródła problemów w tym, że nam koronowirus czy puste trybuny przeszkadzają bardziej - ok, nic na to nie poradzę. Jednak nie szuka tam, gdzie powinien.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Odwracacie sens tego, co napisałem.
Klub jest w rozsypce i drużyna istnieje tylko teoretycznie. A do tego mamy sytuację zewnętrzną, która utrudnia weryfikację na boisku. Dla mnie te wyniki, które padną teraz są bardzo mało miarodajne, bez względu na to, czy byśmy grali jak dotąd, czy nagle zaczęli wygrywać.

Jutro zapadną kolejne decyzje, mówi się o zawieszeniu rozgrywek nie tylko we Włoszech, ale i w innych najważniejszych ligach. Czego konsekwencją jest możliwe przesunięcie Euro na przyszły rok. Wszystkie skrupulatnie przygotowywane plany - nie u nas, a w poważnych klubach - wszystkie programy treningowe, zakładające szczyt formy w odpowiednim okresie itd., można będzie za chwilę wyrzucić do kosza.

Ja nikogo nie tłumaczę, a już na pewno nie Milan. Po prostu stwierdzam fakt - nie da się grać w takich warunkach i osiągać takie same rezultaty, jakie by były w warunkach normalnych. Ten sezon, na obecną chwilę, już się zakończył.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Zakończenie tego sezonu teraz i to tylko w Sa to słaby pomysł. Trzeba do tego byłoby zakończyć LM i LE, przesunąć EURO itp.

Obecnie warunki są takie same dla wszystkich drużyn ligi, więc wszystko jest fair. To że my się nie potrafimy odnaleźć w godzinie kryzysu to wynika tylko z naszego przygotowania do sezonu, jakości sportowej i organizacyjnej. Atalanta i Lazio radzi sobie jak dotychczas, czyli zachwycająco. Napoli się budzi chyba. Czyli da się.

Jakbyśmy zaczęli wygrywać to Pioli miałby najwyższą średnią punktów od lat. Tak, znam tą płytę. Miała się ukazać, ale nie wyszła z powodu słabej jakości. No ale jakby wyszła, to byśmy w kółko słuchali. Aż serce boli, że była jednak taka słaba, bo gdyby nie ten drobny szczegól to byłaby bardzo dobra.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3796
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Jeszcze taka ciekawostka. 36 pkt po 26 kolejkach to najgorszy wynik Milanu odkąd w Serie A występuje 20 zespołów.
Ostatni raz tak tragiczny bilans (-6) był w 1998. Wcześniej było -10 w 1982(spadek do Serie B). Być może sezon jeszcze nie skończony, więc wszystko przed nami :)
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4440
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

A co to za różnica ile występuje zespołów?
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3796
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Od wtedy gromadzą dane. Wcześniej trzeba samemu ręcznie sprawdzać :)
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

No i mamy to, co mówiłem - sezon zawieszony, a w praktyce bardzo trudno będzie go wznowić.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Sezon zawieszony, może nawet nie będzie dograny do końca. Ok. Jednak miejsce w tabeli i ogólny obraz drużyny/klubu jest wyraźny i oddaje rzeczywistość w 100%. Wirus tu nic nie zmienił.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
ODPOWIEDZ