Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Torino - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 756
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Ja mam na myśli całość jego kariery. O ile wcześniej można było to tłumaczyć brakiem doświadczenia, to teraz ten argument już nie znajduje uzasadnienia przy takich babolach jak wczoraj. Nawet jeśli odpuścimy mu drugiego gola, to czy da się wytłumaczyć to wyjście, gdzie Belotti spudłował na pustą? Ktoś tu ma chyba słabą pamięć, bo akurat Donnarumma jak już popełniał poważne błędy, to zazwyczj były koszmarne i wręcz groteskowe. Może już dość, co?

W kwestii Leao, Piątka i Rebica na szpicy, to pleciesz bzdury. Leao może z powodzeniem zagrać na każdej pozycji w ataku, podczas gdy Rebic na 'dziewiątce' to fantasmagoria. Nawet jeśli Piątek z Leao nieźle się rozumieją, to ileż mamy czekać na odblokowanie się Polaka? Skoro karne mu nir pomagają, to jedynyn lekiem w moim przekonaniu jest ława.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4020
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

rafal996 pisze:Jeśli już, ja bym spróbował Rebicia za Piątka.
Nie no, pomijając, że Rebic póki co ogólnie pokazuje się słabo (ale nie ma co go jeszcze skreślać) to w zasadzie nie zdradza cech, które mogłyby świadczyć, że sprawdzi się jako dziewiątka.

Szkoda tego Cutrone, bo Leao owszem - może grać za Krzyśka, ale to z kolei rodzi problem z obsadzeniem lewego skrzydła. Póki co Portugalczyk wydaje mi się jedynym piłkarzem z naszej kadry, który grając tam faktycznie "w miarę" się sprawdza.

Ja bym jednak próbował grać Piątkiem, ewentualnie przesunął Leao i wrzucił Bonaventurę na lewe skrzydło, ale forma Włocha to też znak zapytania.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 944
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Wesoły i żywy był ten mecz z masą błędów i wolnej przestrzeni. Nie można odmówić, że obydwóm się chciało i biegali ( co w przypadku Milanu aż takie oczywiste być nie musi ). Zapowiada się ciekawy i emocjonujący mecz z Fiorentiną, co nie znaczy, że dobry.

Mi to spotkanie nie odpowiedziało na żadne pytanie, może poza tym że Theo wygląda do przodu o niebo lepiej od RR, a z tyłu nie ma żadnej różnicy i wolę Bennacera, żeby się uczył schematów na boisku niż Biglię, a Suso nie daje na razie argumentów, że się stanie trequartistą.

Piątek zawalił 2 setki i jednak w tym meczu nie można powiedzieć, że nie dostał żadnej dobrej piłki. Wykorzystał pewnie karnego i to jednak plusik, że nie pękł po raz kolejny, mimo że z gry mu nie idzie. Widać, że póki co do optymalnej formy coś mu brakuje i niestety na razie to może żyć tylko z podań. Ciekawe czy ma potencjał by się rozwinąć jeszcze i nauczyć innej gry. Dobrze, że nie machał tyle łapami i nie próbował swoich żenujących symulek. Bardzo to irytowało wcześniej, a momentami było niesmaczne.

Leao pokazuje, że ma potencjał ale zobaczymy jak dalej pójdzie i gdzie będzie jego miejsce. Jeśli Piątek miałby usiąść na ławce to w jego miejsce widziałbym właśnie jego, a Rebicia na pozycji Leao. Chociaż posadzenie Polaka na ławie nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem. Wolałbym aby doszedł do swojej optymalnej dyspozycji na boisku, tym bardziej, że karne wykonał z dużą pewnością siebie. Może przemawia przeze mnie trochę polski patriotyzm i jestem nieobiektywny :wink:

Kessie zagrał dobry mecz ale pokazał również dlaczego nikt podczas mercato nie złożył ofert na 40 milionów.

Bonaventura za to pokazał, że nie był gotowy do gry od początku sezonu. Szkoda, że na konferencji szkoleniowiec nie mógł tego dobitniej zaznaczyć, tym bardziej, że nic w tym złego by nie było, a nie podwyższało by się ciśnienie kibicom.

Kończy się powoli czas kiedy o Calabrii mówimy prospect, młody talent itp. Facet w grudniu kończy 23 lata. Od momentu debiutu zrobił oczywiście postęp ale pytanie czy wskoczy teraz na wyższy level czy będziemy kolejny rok mówić o jego brakach w defensywie...

Donnarumma zawalił ale może w następnych meczach znowu coś nam wybroni.
Problem z nim jest taki, że zarabia tyle co najlepsi na świecie więc i takie są wobec niego wymagania oraz presja. A że jest jeszcze młody i się rozwija oraz pensja jest nieadekwatna do jego rzeczywistego poziomu i naszych możliwości to jest duży problem, podobnie jak przedłużenie jego kontraktu ( i pewnie walka Raioli o kolejną podwyżkę ). No i nie wiadomo jak to wszystko ma się do naszego projektu i przyszłości rozwoju drużyny oraz zarobków innych graczy jak np. Romagnoliego i innych. Swoją drogą przy tych bramkach zawalili również inni partnerzy z boiska oraz sędzia. Faul był jak byk tylko w takim przypadku VAR nie ma chyba podstaw do reakcji.

Nie można się przyczepić do Hakana w tym meczu, może poza tym, że 10 na plecach to w takim klubie jest śmiech na sali. Ale teraz już się trochę czepiam ;)

Giampaolo wraz z działaniem zarządu to są rozważania do tematu ''Quo vadis, Diavolo?'' więc sobie daruję. Czekam na kolejne spotkania i jak/czy drużyna oraz poszczególni gracze będą ewoluować.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Do Hakana się można przyczepić o tyle, że nie robił błędów, ale też nie dał nic ekstra. A tego jednak oczekuje się od takiego zawodnika.

Co do Bonaventury, facet wszedł kiedy mecz się już zawalił i właściwie skończyła się gra. Nie miał za dużo piłek, a jednak rozpędzał się z minuty na minutę. Pod koniec świetnym zagraniem mógł zapewnić remis. Tak więc występ mimo wszystko obiecujący.

Mam głęboką nadzieję, że Giampaolo doceni plusy tego występu i nie zechce wracać do posadzenia Bennacera czy Leao na ławce. Jack też powinien się już pojawiać częściej.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 956
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Post autor: Kzr »

rafal996 pisze:Mam głęboką nadzieję, że Giampaolo doceni plusy tego występu i nie zechce wracać do posadzenia Bennacera czy Leao na ławce. Jack też powinien się już pojawiać częściej.
Na konferencji pomeczowej Giampaolo powiedział, że to był najlepszy Milan w tym sezonie. Istotnie był (co nie znaczy że powinniśmy do takiego poziomu aspirować), więc mniemam że nie trener będzie chciał powrotu do składu z poprzednich meczów.
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1824
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adin »

Patrze na tabelę i bliżej nam do strefy spadkowej niż do 4 do Ligi Mistrzów. Zaczynam tęsknić za Gattuso. Przestałem wierzyć w projekt. Giampaolo Out póki jest szansa na Ligę Mistrzów.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5642
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

pepe pisze:
Qnen pisze:Strata 3 punktów z takimi pionkami, co za wstyd!
Mam nadzieję, że pisałeś to pod wpływem złości, bo takie posty obrazują buractwo ich autora. Póki co pionkami to jest Milan względem Torino - vide miejsce w tabeli. Być może mówiłeś o potencjale finansowym? W życiu siebie też pionem nazywasz względem bardziej zamożnych? Więcej pokory..
Nie. Pisałem względem obserwacji po pierwszych 45 minutach, kiedy to Torino wyglądało jak pionki na szachownicy bez swojej królowej. To było żenujące Torino z jedną sytuacją w końcówce połowy.
I tu mnie szlag trafia, źe wówczas nie zamknelismy meczu i w drugiej połowie również. Vide patrz sytuacja Romek do Piątka.
Powiem szczerze, że bardziej boli mnie strata punktów po takim meczu niż blamaż w Derbach, gdzie jesteśmy wyraźnie gorszą ekipą.

Jednak patrząc na całokształt był postep. Błędy jednostek załatwiły mecz a wynik jest bardzo bolesny. Nerwy trzymały mnie do południa.
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2583
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

A nie wydaje Wam się, że Bennaccer marnuje się jako regista? Według mnie więcej potencjału mogłby pokazać, gdyby grał wyżej. W Milanie w tym sezonie powinien grać jako regista, bo Biglia to slaby zmiennik, ale w przyszłości?

Theo Hernandez? Lepszy od Rodriqueza, ale te jego holowanie piłki jest irytujace. Holuje piłke, holuje, holuje, za daleko ją sobie wypuszcza i ... idzie jak czołg na zwarcie pachnące gipsem. Tak doznał kontuzji w presezonie. Wczoraj też były takie dwa zwarcia, że niewiadomo było czy wstanie o wlasnych siłach.
Zobaczymy czy zagra z Fiorentiną. Możliwe, że zobaczymy Rodriqeza, bo Hiszpan jest tak poobijany, że nie zdązy się zregenerować.

A co do całości drużyny, to coż ... Torino w drugiej polowie nieco się ogarnęlo i w pewnym momencie słabo wygladaliśmy jako drużyna w fazie defensywnej. Głownie dlatego, ze formacje były za daleko od siebie, nie byliśmy zwarci. Mógł chyba to Giampaolo skorygować w trakcie meczu. Może korygował, ale brakło juz sił. Nie wiem.

Natomiast co do pierwszej bramki, to bardziej niz Donnarummę winiłbym Musacchio. Przeciez to bylo oczywiste, że Belotti bedzie przekladał piłkę na prawą nogę. Musacchio tak się ustawił względem napastnika Torino jakby go zapraszał do strzału.
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 756
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Nie no, nie żartuj z tą większą winą Musacchio przy pierwszej bramce.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2583
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Wiem, że jesteś uczulony na Donnarummę, ale sztrzał był mocny i w bok bramki.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

pandoktor pisze:
rafal996 pisze:No właśnie, sędzia nie mógł tego obejrzeć po akcji?
Mógł. Tak zrobił w zeszłym sezonie w meczu z Frosinone. Też po faulu na Hakanie.
Obejrzałem i faktycznie mógł. Mimo wszystko czuję różnicę pomiędzy tymi akcjami, której jednak nie potrafię zdefiniować. Ja tu wciąż widzę jednak błąd sędziego głównego, a nie VAR.
carlos pisze:Tak, ogląda się przyjemnie, gdy to Milan strzela na bramkę, a rywale nie. Co prawda Torino się w końcówce przebudziło i mógł Belotti nas skarcić tuż przed przerwą.
Mecz jest trochę dziwny, ale nie zamierzam kręcić nosem, że rywal gra słabo (bo gra, to nie tak, że my im jakoś utrudniamy mocno, tak jak Udinese nie utrudniało nam). Bennacer przywodzi na myśl kurdupli z Interu, bo też jest ruchliwy i wszechstronny.
Co do zmian to pomyślałbym pewnie o Rebicu w miejscu Piątka lub Leao, ewentualnie Jacku.
To mi się napisało po pierwszej połowie, gdzie Torino prawie nie istniało. Prawie, bo w wyniku błędu Gigio mogło być 1-1, i szczerze mówiąc nawet powinno, bo Belotti strzelał na pustą bramkę.
Jak widać już wtedy widziałem sens interwencji w ataku, bo Piątek nie miał swojego dnia, a Leao, tak jak wspominałem, trzeba jeszcze ułożyć. Tak naprawdę z nowych nabytków to jedynie Ismael zrobił na mnie na tyle dobre wrażenie, że grałby na praktycznie 100% w kolejnych meczach. Nawet jeśli miały wrócić Biglia, to on wskoczyłby w miejsce Hakana.

Część z forumowiczów pisze, że było widać postęp i to najważniejsze. Ja widziałem jedynie najfajniejszą połowę w tym sezonie, przy dramatycznym Torino. Theo nie zrobił na mnie do tej pory wielkiego wrażenia, fajnie że umie biegać i się podłączać do akcji, ale coś mi w nim do końca nie gra. Na jego szczęście rywalem jego jest RR, więc ma moje błogosławieństwo na grę w pierwszym składzie. Theo jest młody, rozwojowy i warto w niego inwestować, a RR należy już wygaszać, bo czasu i szans dostał mnóstwo i to po prostu fajny moment, żeby się rozstać. Leao fajnie szarpie, ma luz i umiejętności, które dają przewagę w pojedynkach 1 vs 1, do tego już w drugim występie fajnie wrzucił piłkę w pole karne, ale jednak wprowadzałbym go powoli, tzn. bez presji, że musi grać od deski do deski i w każdym meczu... Jednak sęk w tym, że ten mecz obnażył nasze słabości i rozwiał ułudę oczekiwań. Jack niekoniecznie jest gotowy do gry, raczej trzeba go wprowadzać z głową niż opierać się na nim. Na Rebicu najlepiej byłoby się na razie nie opierać w ogóle, Piątek jest w słabej dyspozycji (chociaż ma plusik, za ograniczenie machania rękami i zwalczenie ostrej Gilardinozy, objawiającej się przewracaniem zawsze i o wszystko, co przebiegło obok), a Paqueta wyglądał tak, jakby nie wrócił z wakacji w Brazylii. Także w ten sposób Leao stał się właśnie kandydatem do gry w każdym meczu i to od deski do deski. Takie te życie jest przewrotne.
Co do pomocy, to w moich oczach mocnym kandydatem jest wciąż Kessie, który zagrał świetnie w pierwszej połowie, a w drugiej wraz z kolegami spuścił z tonu, chociaż dostało mu się głównie za ten fantastyczny strzał w gołębie (btw, czy tam później sędzia nie podniósł chorągiewki?). Na pewno warto stawiać też na Ismaela. Co do Hakana, niestety, ale boli mnie i jego numer na plecach, jak i on sam. Wczoraj źle nie zagrał, ba, można powiedzieć nawet, że się wyróżniał, ale to wciąż nie to. Do tego zabiły mnie słowa trenera z konferencji po meczu, gdzie stwierdził, że z Turka zaczęło schodzić powietrze w drugiej połowie. No fantastycznie wprost, bo to jakby wyjęte realiów naszej ekstraklasy, gdzie piłkarze na początku sezonu potrafią być zmęczeni.
Jeśli ktoś nie zauważył, to nie wspomniałem do tej pory o Suso, dla którego wciąż nie ma alternatyw. Jednak jestem na tyle zmęczony czytaniem tych wszystkich komentarzy, że zacząłem życzyć sobie, by piszący mogli go w końcu zobaczyć poza Milanem. Najlepiej w Romie lub innym klubie SA.

Tak więc ja wcale w jakiś optymistyczny nastrój nie popadłem, bo te elementy, które chcemy posadzić na ławce mają na niej niewiele lepsze alternatywy, przynajmniej biorąc pod uwagę bieżącą formę. Na prawej obronie to naprawdę nie wiadomo na kogo postawić i niestety nie jest to kłopot bogactwa. Na lewej w wyniku słabości RR musi grać Theo. W pomocy optymalnym zestawem wydaje się Kessie - Ismael - Hakan, a w ofensywie Suso (brak alternatyw) - Piątek/Leao - Leao/(i tu naprawdę też ciężko kogoś umieścić w tym momencie innego). Wychodzi, że nawet jeśli kogoś krytykujemy, to i tak zazwyczaj nie mamy kim go zastąpić. Mam nadzieję, że po przerwie reprezentacyjnej to się zmieni.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 944
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

carlos pisze:Co do pomocy, to w moich oczach mocnym kandydatem jest wciąż Kessie, który zagrał świetnie w pierwszej połowie, a w drugiej wraz z kolegami spuścił z tonu, chociaż dostało mu się głównie za ten fantastyczny strzał w gołębie (btw, czy tam później sędzia nie podniósł chorągiewki?).
Również widziałem podniesioną chorągiewkę więc gol byłby anulowany. Natomiast Kessie o tym nie wiedział i to jak wykończył akcję to taki typowy Kessie.
carlos pisze:Część z forumowiczów pisze, że było widać postęp i to najważniejsze. Ja widziałem jedynie najfajniejszą połowę w tym sezonie, przy dramatycznym Torino.
Podobnie to widzę i dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne spotkania, żeby zobaczyć co Milan będzie grać i jak wyglądać będą zawodnicy.
carlos pisze:RR należy już wygaszać, bo czasu i szans dostał mnóstwo i to po prostu fajny moment, żeby się rozstać.
A przy okazji zainkasować jakieś pieniądze, które można by zainwestować w kogoś innego, a nie na koniec oddawać za free.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3098
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

plakat33 pisze:
carlos pisze:Co do pomocy, to w moich oczach mocnym kandydatem jest wciąż Kessie, który zagrał świetnie w pierwszej połowie, a w drugiej wraz z kolegami spuścił z tonu, chociaż dostało mu się głównie za ten fantastyczny strzał w gołębie (btw, czy tam później sędzia nie podniósł chorągiewki?).
Również widziałem podniesioną chorągiewkę więc gol byłby anulowany.
Nie byłby - powtórki pokazały, że Kessie nie był na spalonym, więc sędzia by gwizdnął "offsajd", po czym VAR by cofnął decyzję i uznał bramkę, a my mielibyśmy 1 punkt.
MK92

Post autor: MK92 »

bogiel pisze:Theo Hernandez? Lepszy od Rodriqueza, ale te jego holowanie piłki jest irytujące. Holuje piłkę, holuje, holuje, za daleko ją sobie wypuszcza i ... idzie jak czołg na zwarcie pachnące gipsem. Tak doznał kontuzji w presezonie. Wczoraj też były takie dwa zwarcia, że nie wiadomo było czy wstanie o własnych siłach.
Na to samo zwróciłem uwagę. Za każdym razem po skoszeniu Theo z murawy odczuwałem ten ból na sobie i z niepokojem patrzyłem na reakcję leżącego Francuza. Z drugiej strony, był to dość ostry mecz, w którym kości trzeszczały, a sędzia często pokazywał kartoniki, więc może nie stanowi on najlepszego wyznacznika poziomu bezpieczeństwa gry Hernandeza.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3098
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Lewandowski pozazdrościł Piątkowi:
https://giant.gfycat.com/AnotherRashAurochs.webm
:rotfl:
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

plakat33 pisze:Natomiast Kessie o tym nie wiedział i to jak wykończył akcję to taki typowy Kessie.
Ja go tu nie chciałem tłumaczyć, bo to faktycznie w jego stylu. Taki jego "urok" już. Mimo wszystko i tak nam dużo daje. Jednak jak czytam wielu kibiców, to panuje zazwyczaj pogląd, że albo wszystko, albo nic. A że on nie ma wszystkiego, to znajduję go na liście do natychmiastowego "odpalenia" z klubu.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3360
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

carlos pisze:pandoktor, to dość dziwne, bo obowiązywały 4 przypadki, gdy VAR może zostać użyty: nie/uznanie gola, nie/podyktowanie karnego, nie/pokazanie czerwonej kartki, zweryfikowanie odbiorcy kartki.
Który miałby to być punkt? No chyba, że coś się zmieniło, będę wdzięczny za info.
Nic się nie zmieniło. VAR nie miał prawa interweniować, bo główny był dobrze ustawiony i ocenił sytuację. Błędnie, ale ocenił.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1459
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

TomekW pisze:
carlos pisze:pandoktor, to dość dziwne, bo obowiązywały 4 przypadki, gdy VAR może zostać użyty: nie/uznanie gola, nie/podyktowanie karnego, nie/pokazanie czerwonej kartki, zweryfikowanie odbiorcy kartki.
Który miałby to być punkt? No chyba, że coś się zmieniło, będę wdzięczny za info.
Nic się nie zmieniło. VAR nie miał prawa interweniować, bo główny był dobrze ustawiony i ocenił sytuację. Błędnie, ale ocenił.
Co to oznacza, że VAR "nie ma prawa" interweniować? Sędzia nie widzi faulu, każe kontynuować akcję i dlatego VAR "nie ma prawa" powiedzieć: sprawdź? Czym to się różni od tego, że sędzia nie widzi spalonego, uznaje bramkę, a VAR mu mówi "sprawdź"?

Carlos nie/uznanie gola. Tak było właśnie w meczu z Frosinone.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Venomik
Juventino z Klasą
Juventino z Klasą
Posty: 4397
Rejestracja: 16 sie 2005, 17:26
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Venomik »

Moment, moment.
W meczu Juve była sytuacja, gdzie obrońca faulował przy odbiorze piłki, Juve z tego odbioru wyprowadziło kontrę, zdobyło bramkę. Chwilę po zdobyciu bramki sędzia główny podszedł do monitora, obejrzał sytuację i bramka została, słusznie, anulowana.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

No właśnie też mi się wydaje, że takie sytuacje bywały wcześniej i jak najbardziej powinno tak być.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3813
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Gol Brescii z Napoli też nie został uznany z podobnego powodu.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Venomik, tu był też przywoływany przykład meczu z Frosinone z zeszłego sezonu. Tam też sędzia obejrzał zapis i gola im anulował.
pandoktor, tak, obejrzałem to i przyznałem rację. ;) Chociaż jak pisałem widzę różnicę pomiędzy sytuacjami, nie wiem tylko jak ją zdefiniować.
No i przypadek teoretyczny, nie gramy z Torino, ale z Barcą, więc ich akcja po faulu nie ma 3-5 podań, ale 123. Wtedy też gola anuluje się?
Edit: w tym przypadku, z Torino, sędzia był dobrze ustawiony i ocenił jak ocenił, a sędzia VAR uznał, że nie był to rażący błąd. Bo nie był, chociaż brzemienny w skutkach.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3360
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

pandoktor pisze:Co to oznacza, że VAR "nie ma prawa" interweniować? Sędzia nie widzi faulu, każe kontynuować akcję i dlatego VAR "nie ma prawa" powiedzieć: sprawdź?
Wszystko zależy od tego, dlaczego sędzia nie widzi faulu. Jeśli nie widzi, bo jest zasłonięty lub po prostu źle ustawiony, to VAR ma nie tylko prawo, ale i obowiązek poinformować głównego, że akcja bramkowa rozpoczęła się od faulu. Jeśli zaś widzi sytuację i ocenia, że faulu nie było, to VAR - zgodnie z obowiązującym protokołem - nie ma prawa się wtrącić. Ocena intensywności kontaktu leży w gestii arbitra głównego, a VAR może interweniować tylko w przypadku rażącego, ewidentnego błędu. Może się to komuś nie podobać, ale taki jest obowiązujący protokół VAR, który został zaostrzony przed ostatnim mundialem pod pretekstem obrony centralnej roli sędziów głównych. Właśnie dzięki temu mamy sytuacje takie jak brak rewizji faulu na Hakanie przeciwko Torino, czy w polu karnym na Piątku przeciwko Fiorentinie.
pandoktor pisze:Czym to się różni od tego, że sędzia nie widzi spalonego, uznaje bramkę, a VAR mu mówi "sprawdź"?
Faul i spalony to dwie zupełnie różne sytuacje. W przypadku faulu sędzia główny ocenia intensywność kontaktu, a przepisy pozostawiają mu pole do interpretacji. W przypadku spalonego nic nie podlega interpretacji - od zeszłego sezonu varowi mają do dyspozycji system analizujący spalone w trójwymiarze i zwracający wynik zero-jedynkowy. Dlatego główni nie biegają do monitora, by sprawdzać spalone, tylko czekają na wynik analizy zapisu wideo. Wyjątkiem jest oczywiście kwestia aktywnej i biernej pozycji spalonej - w tym przypadku znów protokół gwarantuje głównemu prawo do zinterpretowania sytuacji.
carlos pisze:No i przypadek teoretyczny, nie gramy z Torino, ale z Barcą, więc ich akcja po faulu nie ma 3-5 podań, ale 123. Wtedy też gola anuluje się?
Jeśli główny przegapił faul, to jak najbardziej. Jeśli zaś ocenił sytuację stykową, to nikt go nie zawoła do monitora.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1459
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Tomku, świetnie - rozumiem. Nie wiedziałem o tym protokole VAR. Dziękuję.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
ODPOWIEDZ