Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Inter

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3360
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Milan - Inter

Post autor: TomekW »

Tutaj był sobie niedawno wątek Milan - Inter. Miało go w ogóle nie być, bo zamknąłem forum na czas przenoszenia strony na nowy serwer. Zrobiłem to, żeby mieć pewność, że wszystkie co do jednego posty zostaną przeniesione. No ale ktoś wiedział lepiej i bez konsultacji ze mną otworzył forum już po wyeksportowaniu bazy danych... Wynik jest taki, że zawartości tego wątku, a także kilku(nastu) luźnych postów z innych tematów, nie dało się już odratować. Na pocieszenie Wam powiem, że forum właśnie otrzymało kolejny rok życia.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5631
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Może to i dobrze, bo w tym wątku była istna rozpacz :lol2:
Nowy serwer, oby nowy Milan! :gol:
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

A już się bałem, że forum zakończyło żywot... Strata jednego tematu to nic wobec straty forum ;)

Nie wypowiadałem się od razu, a teraz już emocje opadły. I może dobrze.

Przeżyłem ten mecz, jak przeżywam każdą porażkę. Ale nie powiem, żebym rozdzierał szaty. Spodziewałem się tego, patrząc na etap na jakim jesteśmy. Inter jest dalej i to było widać na boisku. Jest dalej pod względem kadry i pod względem wprowadzania nowych pomysłów.

Jedyne, co mnie boli, to że naprawdę nie widać żadnej myśli przewodniej u Giampaolo. Ja wiem, że potrzeba czasu itd., ale mam wrażenie, że on szuka po omacku. W każdym meczu drużyna gra w odrobinę innym ustawieniu, nie ma też konsekwencji we wprowadzaniu nowych zawodników. Fajnie, że zagrał Leao, ale z drugiej strony najpierw trener mówi, że nowych wprowadza stopniowo, bo muszą się uczyć i za duże ryzyko - a jednak wstawia nowego gracza od pierwszej minuty w najbardziej prestiżowym spotkaniu. Trochę to pachnie desperacją.

Może jednak pozytywem będzie to, że straci alibi i przestanie być taki zachowawczy. Największym plusem derbów były dla mnie występy Leao i Theo. Obaj wnieśli naprawdę dużo zachowań, których u nas po prostu nie ma - skuteczne dryblingi, odważniejsze decyzje, nieszablonowość, chęć gry. Cała reszta wyglądała przy nich jak piłkarze z innego poziomu. Odrobinę tego pokazał też Rebic. On miał mało czasu i mniej wpływu na grę, ale chodzi o pewien sposób myślenia o grze. Świeżość.

Nie widzę innego sposobu, niż grać nowymi zawodnikami. Nie widzę uzasadnienia dla obecności na boisku Biglii. Chcę zobaczyć na boisku Bennacera, Hernandeza, Leao i Rebicia. A do kompletu jeszcze Bonaventurę. Dosyć Hakana na razie. To jest jedyna szansa, żeby cokolwiek zmienić i pójść do przodu.

Co do samego przebiegu meczu. Mieliśmy nawet momenty... Nie było ich dużo, ale w przerwie byłem skłonny sądzić, że stać nas na przynajmniej remis. Niestety po dość szczęśliwej dla Interu bramce wszystko się posypało i odsłoniły się wszystkie grzechy Milanu.

Aha. Wspaniały występ Donnarummy. Naprawdę wyjął w tym meczu 110% tego, co mógł. Nadspodziewanie dobrze też Musacchio. Suso... szkoda tego rajdu Suso, bardzo szkoda... To mogło odwrócić losy meczu, jak kiedyś słupek Icardiego z karnego.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Na nowy Milan prędko bym nie liczył.

Nie jestem i nie byłem zwolennikiem Giampaolo, ale skoro już jest naszym trenerem to myślę, że na wdrożenie swoich planów i wypracowanie tych legendarnych schematów będzie potrzebował trochę czasu i jedynym rozsądnym wyjściem jest mu ten czas dać.

Nikt nie reklamował go jako trenera motywatora/generała stąd nie spodziewałem się, że nagle samą ambicją nadrobimy nasze braki.

Co do samego spotkania to nie ma co za bardzo gadać, w tym meczu nie było nic pozytywnego poza kilkoma indywidualnymi zrywami, ale na takowych nie buduje się drużyny.

Zabrzmi to brutalnie, ale akurat z Interem mogliśmy sobie pozwolić na stratę punktów. W drodze do celu jakim jest TOP4 zdecydowanie bardziej bolesna jest porażka z Udinese.

Mam nadzieję, że do końca rundy będziemy po prostu czy na farcie, czy dzięki zrywom punktować i nie pozwolimy czołówce zbytnio odjechać od nas w tabeli. W drugiej połowie sezonu nadejdzie jednak czas rozliczeń i zobaczymy, czy nasz aktualny trener jest w stanie wykrzesać z tej ekipy więcej niż poprzednicy, czego jemu i nam osobiście życzę.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Dzięki Bogu, że forum żyje. Ostatni bastion rzeczowej dyskusji w internecie :)

I w sumie o meczu warto zapomnieć. Aż tak nie rozpaczam już. Bardziej to było uczucie jak porażka z Arsenalem czy Barceloną. Rok temu porażki z Interem smakowały inaczej, bo jeszcze mieliśmy jakieś szanse z nimi. Po prostu różnica klas, której prędko nie zniwelujemy.
rafal996 pisze:Suso... szkoda tego rajdu Suso, bardzo szkoda
Pisałem chyba, że to mi przypominało Kake z 2004. 80 m przebiegnięte z rywalami na plecach, wejście w pole karne na pełnej prędkości...a w internecie hejt i manipulujące fotki z końcowej fazy, że niby mógł podać do 3 kolegów. :help: Mógł podać, ale do Leao i kilka chwil wcześniej, gdy ten go obiegał. Niestety tak nie zrobił i zdecydował się wykończyć sam swoją fantastyczną akcję. Trudno. To samo w II połowie zdecydowali się zrobić Theo czy Leao i myślę, że mieli również do tego prawo.
Judge not lest ye be judged yourself
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

rafal996 pisze:Co do samego przebiegu meczu. Mieliśmy nawet momenty... Nie było ich dużo, ale w przerwie byłem skłonny sądzić, że stać nas na przynajmniej remis. Niestety po dość szczęśliwej dla Interu bramce wszystko się posypało i odsłoniły się wszystkie grzechy Milanu.

Aha. Wspaniały występ Donnarummy. Naprawdę wyjął w tym meczu 110% tego, co mógł. Nadspodziewanie dobrze też Musacchio.
Pełna zgoda. Dodałbym jeszcze, że po Interze prowadzącym 1-0 było widać drużynę, na której swoją rękę już Conte położył. Było wiadomo co grają i grać mają w tym meczu w przeciwieństwie do wszystkich naszych dotychczasowych spotkać.
Renesco pisze:Zabrzmi to brutalnie, ale akurat z Interem mogliśmy sobie pozwolić na stratę punktów. W drodze do celu jakim jest TOP4 zdecydowanie bardziej bolesna jest porażka z Udinese.
Patrząc pragmatycznie tak to niestety wygląda. Strata punktów z teoretycznie słabszymi rywalami w ogólnym rozrachunku boleć może najbardziej. Najlepszy przykład mieliśmy choćby z zeszłego sezonu właśnie z jesieni o czym często na końcu nikt nie pamięta, bo wtedy ''gramy o wszystko''.

Miszcz Suso powinien podawać i tyle. To nie Kaka i nie używajmy takich porównań :wink: Nie zrobił tego i było to jego ewidentnym błędem. Tak jak napisałeś mógł to zrobić do jednego kolegi i tylko w jednym momencie a nie w do 3 jak chcą internety.
Natomiast on wg mnie nie gra na swojej pozycji, uczy się jej więc takie decyzje mogą się przytrafiać i na boisku też jest pewnie inna perspektywa dla Suso w obecnej sytuacji i w Milanie na obecnym etapie.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Porównałem akcje, nie piłkarzy :)
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Ja bym może Suso tak strasznie nie krytykował, ale też nie chwalił. Oczywiście, że miał prawo strzelać sam, miał prawo być samolubny, widząc szansę na spektakularnego gola. To cechuje zawodników powyżej przeciętnej. Ale też robiąc coś takiego, musi mieć świadomość odpowiedzialności i tego, że jeśli nie trafi, cała wina spadnie na niego. Tak też się stało. Gdyby padł gol, każdy by go nosił na rękach. Ale nie padł i w tej sytuacji trzeba ocenić jego zachowanie krytycznie. Podjął złą decyzję, wziął na siebie odpowiedzialność i jej nie sprostał. Tyle.

Niemniej jednak, jasno należy powiedzieć, że Suso to gracz jakościowy i właśnie taki z fantazją powyżej przeciętnej. Zwalanie na niego winy jest absurdem, bo on i tak jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym piłkarzem Milanu. Ale też uważam, że bezwzględnie należy mu dać pograć z zawodnikami o podobnym do niego podejściu do futbolu, a takimi wydają się w tej chwili Bennacer, Theo i Leao. Dokładając do tego Bonaventurę oraz instynkt Piątka, możemy mówić o jakiejś potencjalnej sile. Nie możemy natomiast mówić o niej z Biglią i Hakanem.

Co jest o tyle smutne, że pamiętam początki Hakana w Milanie, kiedy też pokazywał podobne cechy.
Awatar użytkownika
mms
Milanista
Milanista
Posty: 398
Rejestracja: 17 kwie 2006, 16:05

Post autor: mms »

Nie sądziłem, że po tych żenujących występach ktoś jeszcze będzie wspominał o celu jakim jest/było top 4. Obecnie naszym celem powinno być stwarzanie więcej niż 2 sytuacji bramkowych na mecz. Podoba mi się jak Roy Keane wypowiada się w mediach po meczach Manchesteru. Po ostatniej przegranej z West Hamem powiedział wprost, że część piłkarzy jest po prostu za słaba na ten klub. U nas kibice od dawna czekają na to aż Turek zacznie grać na miarę klubu, aż Kessie dojrzeje taktycznie itd. Może lepiej spojrzeć prawdzie w oczy. Mamy topornych zawodników i dlatego też gramy topornie.

Jednego nie jestem w stanie pojąć, ale na to pewnie nie ma logicznego wytłumaczenia ze względu na betonowy umysł naszego trenera. Gramy piach od 1-go gwizdka tego sezonu i tak długo trzeba czekać z wdrażaniem nowych graczy w momencie, gdzie ewidentnie żałośniej grać się nie da. Przy odrobinie szczęścia Inter zakończyłby derby wynikiem hokejowym i to odzwierciedliłoby rzeczywistą przepaść jaka dzieli oba kluby. I pytanie zasadnicze. Różnica wynika głównie z klasy piłkarzy, czy też sterników na obu ławkach.

Nie lubię pastwić się nad klubem, z którym jestem dobre 20 lat, ale naprawdę tak pokracznie grającego Milanu dawno nie pamiętam. Wielu wspomina o mechanizmach Giampaolo, które w końcu muszą zaskoczyć. Tylko czy jakiekolwiek znaki na ziemi na to wskazują? Obecnie posadę trenera mogą uratować ludzie, których z sobie tylko wiadomych powodów odstawił w kąt, stawiając m.in. na bezużytecznego Biglię, który po derbach stał się kozłem ofiarnym (po części zasłużenie).
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

mms pisze:Nie sądziłem, że po tych żenujących występach ktoś jeszcze będzie wspominał o celu jakim jest/było top 4. Obecnie naszym celem powinno być stwarzanie więcej niż 2 sytuacji bramkowych na mecz.
W zeszłym roku również graliśmy żenująco, a mimo to zabrakło nam 1 pkt do LM. Oczywiście zawdzięczaliśmy to również słabej grze innych rywali ale co z tego. Ja wcale nie mam pewności, że teraz inni będą szli jak burza do końca.
Właśnie chodzi o to, żeby poprawa nastąpiła na tyle szybko aby szansy na cel końcowy nie zaprzepaścić już na jesieni albo nie dyskutować co by było gdybyśmy w 3 ostatnich meczach sezonu zgarnęli komplet punktów zapominając, że na jesieni straciliśmy ich np. 12 ze słabeuszami.

Tym bardziej, że jest to dopiero 4 kolejka, 2 pkt straty do Romy i przed nami spotkania z Torino, Fiorentiną, Genoą i Lecce, które na papierze raczej odstają od Juventusu, Napoli, Interu i przy naszej dobrej grze byłyby spokojnie w naszym zasięgu.

Poza tym jeśli po 4 kolejkach nie mam prawa jako kibic wymagać zrealizowania przed sezonowego celu i już teraz go przedefiniować to w takim razie czego mam prawo oczekiwać od trenera i zawodników na koniec sezonu w tej chwili? Niczego?
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

mms pisze:Podoba mi się jak Roy Keane wypowiada się w mediach po meczach Manchesteru. Po ostatniej przegranej z West Hamem powiedział wprost, że część piłkarzy jest po prostu za słaba na ten klub.
Mi się bardzo podobają wypowiedzi Bobana z poprzednich sezonów. Facet ewidentnie widzi jakie problemy ma Milan, wystarczyłoby tylko go posłuchać!... a czekaj, on właśnie tu jest i pracuje na rzecz klubu, cholera, czyżby zapomniał o wszystkich swoich teoriach?
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4440
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

miszcz pisze:Dzięki Bogu, że forum żyje. Ostatni bastion rzeczowej dyskusji w internecie
Spokojnie, kasa na forum leży na koncie i procentuje aż miło!
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
bounty_fire
Milanista
Milanista
Posty: 2333
Rejestracja: 18 paź 2008, 10:17

Post autor: bounty_fire »

Keane może gadać jak Boban a jak przychodzi co do czego to już jest inaczej.

Kariera trenerska Keane'a tez nie powala. Ale dla mediów to ładnie brzmi a jak dochodzi w praktyce to widzieliśmy na przykłądzie Keana, Gattuso czy teraz Bobana którzy muszą tonować wypowiedzi do mediów pracując na stanowisku

https://sempremilan.com/comparing-giamp ... ce-allegri
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 950
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Post autor: Kzr »

Interesujące porównanie. 2 wygrane i 2 porażki w pierwszych czterech kolejkach to faktycznie w teorii nie powód do paniki. Tym niemniej ciężko o optymizm po obejrzeniu w jakim stylu rozgrywaliśmy te mecze...
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Chrzanić stracone posty, ważne że forum jest! I mam nadzieję TomekW, że to będzie dłużej niż kolejny rok. Oblały mnie zimne poty, gdy przemknęła mi przez głowę myśl, że to wszystko przepadło. Po tych wszystkich latach mój Milan to też między innymi to forum.
Renesco pisze:Mi się bardzo podobają wypowiedzi Bobana z poprzednich sezonów. Facet ewidentnie widzi jakie problemy ma Milan, wystarczyłoby tylko go posłuchać!... a czekaj, on właśnie tu jest i pracuje na rzecz klubu, cholera, czyżby zapomniał o wszystkich swoich teoriach?
Stojąc z boku każdy jest mądrzejszy i wie lepiej. Nas, forumowiczów, na szczęście nikt nie sprawdzi, więc mądralować możemy spokojnie i do woli. Jednak dla własnego zdrowia psychicznego polecałabym każdemu, żeby uświadomił sobie, że w Milanie potrzeba pracy u podstaw i od podstaw. Od lat nie mieliśmy ani stylu, ani spójnej wizji na posiadanie takowego. Nie dorobimy się go nagle po średnim jakościowo mercato i pod okiem fachowca na dorobku. Fachowca, bo takim Giampaolo jest. Piszę to pomimo tego, że nie byłem zwolennikiem podążania tą drogą, bo według mnie logiczniejsze było kontynuowanie systemu ze skrzydłowymi.
Nie ukrywam, że boję się nadchodzących spotkań, bo nie widzę żyznego gruntu, na którym mógłbym zasiać nadzieję. Tzn jeden promyczek widzę, a jest nim Montella i jego imponujący bilans meczowy.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
MK92

Post autor: MK92 »

miszcz pisze:Dzięki Bogu, że forum żyje. Ostatni bastion rzeczowej dyskusji w internecie :)
Nie ostatni, ale jeden z ostatnich na pewno. Też się cieszę, że wciąż będziemy mogli tu porozmawiać o sprawach naszego ukochanego Milanu.
rafal996 pisze:Ja bym może Suso tak strasznie nie krytykował, ale też nie chwalił. Oczywiście, że miał prawo strzelać sam, miał prawo być samolubny, widząc szansę na spektakularnego gola. To cechuje zawodników powyżej przeciętnej. Ale też robiąc coś takiego, musi mieć świadomość odpowiedzialności i tego, że jeśli nie trafi, cała wina spadnie na niego. Tak też się stało. Gdyby padł gol, każdy by go nosił na rękach. Ale nie padł i w tej sytuacji trzeba ocenić jego zachowanie krytycznie. Podjął złą decyzję, wziął na siebie odpowiedzialność i jej nie sprostał. Tyle.
Dodajmy do tego, że to wszystko działo się szybko, a my teraz mamy całe godziny na robienie analiz. Ten rajd spod naszego pola karnego był sytuacją zupełnie niecodzienną. Dawno nie widziałem takiej akcji w oglądanych meczach w ogóle, a co dopiero w naszych. Suso musiał czuć się zdezorientowany, a adrenalina rosła z każdym ułamkiem sekundy. Łatwo wtedy o brak chłodnej głowy. Przebiegnięcie z piłką na sprincie niemal całego boiska na pewno też odebrało część sił, które potrzebne były do bardziej przemyślanego zakończenia tej nietypowej akcji.
Renesco pisze:Mi się bardzo podobają wypowiedzi Bobana z poprzednich sezonów. Facet ewidentnie widzi jakie problemy ma Milan, wystarczyłoby tylko go posłuchać!... a czekaj, on właśnie tu jest i pracuje na rzecz klubu, cholera, czyżby zapomniał o wszystkich swoich teoriach?
Boban mówił ciekawie, w poprzek oficjalnych formułek poprzednich dyrektorów czy trenerów, ale gdy wszedł do struktur klubu, to naturalnie musi już ćwierkać z nieco innego klucza oraz dbać o zachowanie poprawności politycznej. Najistotniejsze jest jednak to, żeby wyciągał odpowiednie wnioski i przechodził szybko do czynów. Na razie za wcześnie na ocenę zarządu.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2019, 13:20 przez MK92, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5631
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

carlos pisze:.
Nie ukrywam, że boję się nadchodzących spotkań, bo nie widzę żyznego gruntu, na którym mógłbym zasiać nadzieję. Tzn jeden promyczek widzę, a jest nim Montella i jego imponujący bilans meczowy.
Tzn., że Montella wygra w końcu mecz po prawie 300 dniach posuchy?

Codziennie nowe newsy, kto nie zadebiutuje w czwartek a tymczasem dzisiaj na treningu w podstawie wystąpiły ofermy. Czyli Lukas i Ricardo. My favourite players.

Zastanawia mnie jedno, co nawyczyniał Bennacer? Nie wypełnił poleceń Giampaolo w meczu z Brescią czy co, bo ja nie rozumiem jego przesiadywania na ławce?

Byle do czwartku...

Obrazek
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

carlos pisze:Stojąc z boku każdy jest mądrzejszy i wie lepiej. Nas, forumowiczów, na szczęście nikt nie sprawdzi, więc mądralować możemy spokojnie i do woli.
i ja się pod tym podpisuję, wkurza mnie robienie bohaterów z piłkarzy, którzy mają niewyparzony język i chlapną kilka oczywistości w ostrzejszy sposób.

Bobana jako działacza nie rozliczam póki co. Jak dla mnie zarówno trener, jak i zarząd muszą dostać czas na udowodnienie swojej przydatności.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Boban to powinien być zimny prysznic dla wszystkich, którzy z poziomu klawiatury rzucają oskarżenia i strzelają złotymi radami na odbudowę klubu. Zvonko mówił to samo, ostrym językiem, wprost, wszystko to, co się nam wszystkim nie podoba. Niektórzy myśleli, że zarząd to debile i tego nie rozumieją, a przecież wystarczy tylko... no właśnie. I teraz Boban i wszyscy inni już wiedzą, że nie wystarczy. Że nie da się w 5 minut naprawić wieloletnich zaniedbań, że najlepsze pomysły i najlepsze chęci nie wystarczą.

Jestem głęboko rozczarowany, ale na razie muszę powiedzieć, że z mojej perspektywy wszystko zostało zrobione odpowiednio. To znaczy inaczej - wszystko to, co widzimy z zewnątrz. Nie wierzę, że dało się zatrudnić trenera dającego GWARANCJĘ lepszej gry, nie wierzę że dało się sprowadzić gwiazdy, które z miejsca by zmieniły obliczę drużyny. Potrzeba czasu. Po wielu latach posprzątano gnój, pozbyto się niepotrzebnych zawodników, poprawiono strukturę finansową. Na teraz trudno wymagać więcej. Musimy czekać...

Co nie znaczy, że wszystko mi się podoba. Np. jak czytam, że Giampaolo chce nadal grać Biglią... Niecierpliwie czekam na ogłoszenie składu na kolejny mecz.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

rafal996 pisze:Jestem głęboko rozczarowany, ale na razie muszę powiedzieć, że z mojej perspektywy wszystko zostało zrobione odpowiednio.
Wydaliśmy 80 mln euro na piłkarzy i gramy tym samym składem co w poprzednim sezonie. Przynajmniej na ten moment wygląda to na błąd, zwłaszcza że po zmianie trenera wszyscy powinni mieć czystą kartę, a ciężko to argumentować zgraniem zespołu, bo choć większość naszych piłkarzy jest w klubie od 2 lat to i tak nic z tego nie wynika.

Na końcu odpowiedzialność i tak ponosi zarząd, bo to oni wybrali trenera i sprowadzili mu potem nowych piłkarzy.
MK92

Post autor: MK92 »

Giampaolo chyba pójdzie po rozum do głowy i w meczu z Torino zrezygnuje z usług Biglii na rzecz Bennacera. Chętnie zobaczyłbym też Bonaventurę w miejsce Hakana. Jack w formie to wciąż najlepszy piłkarz ofensywny Milanu, który jest w stanie popchnąć ten wózek. Jeżeli gralibyśmy ustawieniem 4-3-1-2, to nawet zdecydowanie bardziej pasuje na trequartistę niż Suso.
rafal996 pisze:Jestem głęboko rozczarowany, ale na razie muszę powiedzieć, że z mojej perspektywy wszystko zostało zrobione odpowiednio. To znaczy inaczej - wszystko to, co widzimy z zewnątrz. Nie wierzę, że dało się zatrudnić trenera dającego GWARANCJĘ lepszej gry, nie wierzę że dało się sprowadzić gwiazdy, które z miejsca by zmieniły obliczę drużyny. Potrzeba czasu. Po wielu latach posprzątano gnój, pozbyto się niepotrzebnych zawodników, poprawiono strukturę finansową. Na teraz trudno wymagać więcej. Musimy czekać...
Widzę często, że czyni się w internecie zarzut naszemu kierownictwu, że nie zatrudniło trenera pokroju Conte, tylko już nie raczą takie osoby zauważyć, że nie stać nas w tym momencie na zaoferowanie pensji w wysokości 11 milionów euro rocznie. Inter mógł sobie na to pozwolić, ponieważ zaczął porządkować swoje finanse już ponad trzy lata temu i dzięki temu ładnie się rozwinął. My zaczęliśmy taką naprawę dopiero parę miesięcy temu, więc na trenera ze ścisłej czołówki europejskiej będziemy mogli sobie pozwolić najwcześniej gdzieś w 2022 roku.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2019, 8:20 przez MK92, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Inter ma uzyskać nawet do 400 mln przychodów teraz. My dalej siedzimy na 200-220 mln. To chyba pokazuje różnicę.
Odbudowa to kilka lat konsekwentnego realizowania rozsądnych planów. U nas nie było nic konsekwentnego ani rozsądnego od lat. Wielu pisze, że Atalanta czy Ajax to "jedno-sezonowe wystrzały" i czemu my tak nie możemy? Może dlatego, że to nie są wystrzały i też efekt wieloletniej pracy i spójnej polityki prowadzenia klubu, która przynosi efekty.

Cierpliwość jest konieczna cały czas.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Najłatwiej krzyczeć, że trzeba było trenera z topu, najlepiej w asyście piłkarzy z topu, zapominając o ugodzie z UEFA i przebiegu mercato. Wygodne to. Taki Lozano czy James z pewnością chcieliby tu przyjść, bo przecież Napoli to taki malutki klub. Tzn ich gablota z trofeafmi.
Zobaczymy dziś, jakie nastroje będziemy mieli po nadchodzącym meczu. Nie nastawiam się na radosny wieczór.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4008
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Akurat Lozano mógł być w Milanie, tylko nie pasował do aktualnie wybranej taktyki.
źródło: https://www.calciomercato.com/en/news/a ... zano-88842

Mi ta sytuacja przypomina sezon, kiedy na dobre wylecieliśmy z TOP3. Po sezonie, gdzie graliśmy systemem 4-3-3, gdzie El Shaarawy wyciągnął nas na podium zostało postanowione, że progresu dokonamy przechodząc na 4-3-1-2. Skończyło się na tym, że doszedł do nas Matri, a trequartistę odpuściliśmy (bo po co nam Eriksen, jak zimą przychodzi Honda), trzeba napastnika.

Koniec końców cały czas powtarza się jeden schemat - gramy 4-3-3, nagle za przeproszeniem z tej części, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę przychodzi pomysł z powrotem do 4-3-1-2, nie wychodzi, zaczyna się motanie z taktyką, zazwyczaj epizod depresji, kiedy rozgrywamy tragiczny mecz z trójką stoperów i próbujemy ratować sezon w drugiej połowie wracając do 4-3-3.

Oczywiście, że potrzeba czasu, ale trzeba też być szaleńcem robiąc wszystko tak, jak wcześniej, oczekując innych rezultatów.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Renesco, Angela Corre też mogliśmy pozyskać, ale jakoś nam się nie udało. A że taki fajny pomysł był, to bardzo mnie cieszy. Ewerthon też był pomysłem.
Ale jest tak jak piszesz w kwestii stylu gry. Od lat w rozkroku stoimy i od lat nie możemy się zdecydować na krok w którąś ze stron.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
ODPOWIEDZ