Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Bologna

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

bogiel, nie wydaje mi się. Chyba coś mięśniowego, bo wrócił na murawę i wytrzymał kilka chwil, jak zdał sobie sprawę, że nie może biegać. Przy stłuczeniu też by chyba nie płakał.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Piłkarz ma być gotowy do wejścia na boisko, proste. Przyspawani przez cały sezon piłkarze są, ale Bakayoko nie. Na taki brak profesjonalizmu nie ma miejsca w Milanie, a tymczasem od meczu z Lazio pokazuje się z takiej strony. Nie ma miejsca dla takich piłkarzy w Milanie.

Mam wrażenie, że szuka się drugiego dna tylko dlatego, że trenerem jest Rino i mamy taki, a nie inny okres. Usprawiedliwień dla Kalinicia jakoś nikt nie szukał, a mieliśmy tylko doniesienia prasy.

Milan > jakikolwiek piłkarz
Piłkarz Milanu ma być zawsze gotowy.
Fabio Borini on Sky
“This win means a lot and we always showed character,” he told Sky Sport Italia while holding a tissue to his nose.

“My nose is bleeding and that’s what we need, to end every game by bleeding. Everything is possible, we have to keep working hard, staying united and realising that’s the only way to win games.”

In that vein, Borini was asked for his opinion on the touchline row between Coach Gennaro Gattuso and Tiemoue Bakayoko, who refused to come off the bench.

“Jose Mauri came on and put in a great performance, everything else has to be dealt with in the locker room. Mauri proved he is always ready when called upon and he helped us to win too.”
Forza Milan! Forza Borini!
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2569
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Biglia o kulach opuscil stadion, wiec wszystko jasne.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3084
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Bogiel, w teorii najtrudniejszy mecz za nami, bo Bologna była w gazie i potrzebuje punktów, by mieć pewność utrzymania - a gramy jeszcze z Fiorentiną (która gra chyba jeszcze słabiej niż my), pewnym spadku Frosinone oraz pewnym utrzymania Spal. Wiadomo, jesteśmy Milanem i możemy wszystko przegrać, więc trzeba czekać...
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

miszcz pisze:Mam wrażenie, że szuka się drugiego dna tylko dlatego, że trenerem jest Rino i mamy taki, a nie inny okres. Usprawiedliwień dla Kalinicia jakoś nikt nie szukał, a mieliśmy tylko doniesienia prasy.
A tutaj mamy wideo, które pokazuje całe zajście, więc mając twardy dowód możemy dywagować. Bakayoko zgodnie z poleceniem trenera ruszył na rozgrzewkę - nie buntował się. Nie był gotowy, bo widocznie wcześniej nie dostał polecenia, żeby się rozgrzewać. Sami piłkarze na rozgrzewkę przecież nie ruszają. Nie jest to sytuacja 0-1 i poczekajmy na wyjaśnienia obu stron. Sam fakt tego co powiedział do Rino już go dyskwalifikuje, ale cholera wie czy w obecnym agresywnym Milanie takie odzywki nie są na porządku dziennym. Bliżej mi do wersji, że to jednak Bayaoko zawalił, ale ten dłuższy film wcale tego w 100% nie potwierdza.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1439
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

miszcz, wszystko zgoda, tylko Baka poszedł się rozgrzewać, nie marudził. Potem jednak do czegoś doszło i wrócił. Dobrze byłoby to wyjaśnić. Nie wykluczam też takiej sytuacji, że Baka poszedł się rozgrzewać, ale w międzyczasie Rino uznał, że wejdzie Mauri więc Baka wrócił i doszło do pyskówki.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

To jest Milan, tu nie może być normalnie.

Oczywiście wynik cieszy. Ale okoliczności to jest dramat.

Rozmawiałem o sytuacji Paquety z kolegą. Obaj stwierdziliśmy, że chłopaka poniosły emocje, ale to nie był atak na sędziego. Dla mnie to wyglądało jak typowe machnięcie w protescie, tylko nie spodziewał się, że sędzia jest tak blisko i mu kartkę podetknął pod nos. Nie zmienia to podstawowego faktu, ale trochę go tłumaczy jak dla mnie. Głupota, ale nie aż tak wielka, jak intencjonalny atak na sędziego. Niestety nie sądzę, żeby wzięto to pod uwagę przy ustalaniu kary.

Podobnie niejednoznaczna jest sytuacja Bakayoko. Z dłuższego filmu trudno wywnioskować jego winę. To mnie pociesza, bo nawet jeśli u Gattuso już nie zagra, to otwiera to możliwość rozmowy w przypadku zmiany trenera. Gdyby była pełna wina piłkarza, byłoby jasne, że nikt go nie będzie słuchał.

Niemniej jednak, na Fiorentinę szykuje się skład węgla i papy. Ale może to... dobrze? Niech zagra nawet Montolivo. Było tak źle, że gorzej nie będzie. Fiorentina będzie zmotywowana, ale nie gra już o nic, więc czemu nie powtórzyć wyniku z ostatniego meczu ostatniego sezonu. Do tego jednak trzeba walki, a taki Mauri... no walczy. Nawet miał jedno efektowne wejście pod koniec. I asystę ;)

Gorzej być nie może. Niech szarpią, niech gryzą. Zobaczymy co nam to przyniesie.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Mauri jakoś był gotowy. Inni piłkarze nie robili takich problemów cały sezon. To video nie jest niczym dobrym dla Bakayoko, bo tak ślamazarnie się zbierać to jakaś kpina. Jakby za karę miał wchodzić na boisko.
Z Kaliniciem nie było jakoś video i nikt nie pomyślał, że może tam też było drugie dno, tylko dlatego że był Kaliniciem. Teraz się szuka tylko dlatego, że Rino to Rino.

Biedny ten Gattuso, bo na zawsze będzie symbolem Milanu ale jakiś wkład do koszulek z wypożyczenia zdobywa więcej sympatii. Po Lazio i decyzji o karnym zgrupowaniu to samo... :help:
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

miszcz pisze:Inni piłkarze nie robili takich problemów cały sezon.
Bakayoko też nie robił.
miszcz pisze:Mauri jakoś był gotowy.
Koniec końców wszedł bez rozgrzewki. Bakayoko też mógł, tylko że jemu Rino nakazał się rozgrzewać. Nie nakazał tego wcześniej, to jakim cudem Bakayoko miał być gotowy? Nie dostał polecenia "teraz wchodzisz", tylko "rozgrzej się, zaraz wejdziesz". Mauri wszedł od razu. Nie można ganić piłkarza za to, że nie jest gotowy, jeżeli samemu nie kazało mu się wcześniej przygotowywać. No chyba, że trener nie decyduje w trakcie meczu kto i kiedy ma się rozgrzewać, tylko piłkarze sami decydują kiedy udać się na przebieżkę i rozciąganie. To nie jest sytuacja czarno-biała.

Nie widzisz drugiego dna, tylko bronisz każdej decyzji Gattuso, nie patrząc, że zdarzają mu się błędy i to druga strona może mieć rację. Był symbolem wielkiego Milanu, jako piłkarz, tak go zapamiętamy, ale jak trener jest zagubiony.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

https://twitter.com/semo33x/status/1125483895728889861

Na początku widać jakby Bakayoko nie był przygotowany do wejścia tylko się z czymś guzdrze ale mogę nie mieć racji.
Obojętnie czy jest Gattuso, Montella czy kto inny na ławce to nie ma zawodnik prawa powiedzieć ''odpierdol się''. A już na pewno nie takiej klasy zawodnik, nie z takimi osiągnięciami, nie w takiej sytuacji i nie do takiego trenera. Oczywiście jeśli rzeczywiście tak było.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

bronisz każdej decyzji Gattuso,
Tak bronię, że chyba nigdy nie krytykowałem żadnego trenera tak jak jego ostatnio. To że nie używam tak ostrych i nieprzyzwoitych słów jak Ty nie oznacza, że kogoś bronię.

Nie wiem czy zwracałeś uwagę kiedykolwiek będąc na SS czy oglądając mecz, ale oni się tam rozgrzewają całe spotkanie praktycznie, dopóki klub nie użyje wszystkich zmian. Trener ma lepsze rzeczy do roboty niż pilnować grafików, od tego są inni ludzie. Poza tym jeżeli Mauri z powodzeniem wszedł na boisko w 20 minucie bez rozgrzewki to znaczy, że wykonał odpowiednią pracę przed meczem. Bakayoko nie dość, że widocznie tego nie zrobił, to nie umiał się odpowiednio przygotować gdy był przywołany przez trenera.

Piłkarz ma być zawsze gotowy, a trener ma prawo tego wymagać. To jest Milan do cholery.
Bakayoko wykazuje się skrajnym brakiem profesjonalizmu ostatnio i przygotowanie się wejścia jak na kacu, będąc na cenzurowanym na pewno nie pomaga
Gattuso wyjaśnił na konferencji co trzeba. Tak jak myślałem, słów Bakayoko nie komentował, bo one były w tej sytuacji najmniej istotne.
Judge not lest ye be judged yourself
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Wygrywamy i mamy 3 pkt.

Bologna w gazie to słaba ekipa. Dobrze grająca drużyna powinna w pierwszej połowie ten mecz zamknąć ale my dobrze nie gramy więc było to co było...

Milan zafundował nam piłkarską farsę. Karny obóz i sytuacja z Bakayoko w trakcie meczu. Wchodzi Mauri, którego cały sezon nie było i zalicza asystę i ruletę. Gdyby nie to również nie byłby zapamiętany. Biglia schodzący z płaczem, że aż się przykro zrobiło bo to był przykry widok ale nie tylko z powodu kontuzji tylko bardziej obrazował obecny Milan. Kessie nie potrafiący prawidłowo wyrzucić piłki z autu. Rodriguez, który standardowo po dostaniu piłki musi ją przyjąć, poprawić i dopiero zagrać. Paqueta dostający czerwo za naruszenie nietykalności sędziego. Niedokładności. Wolne tempo. Gra wyglądająca jak spotkanie chłopców z podstawówki. Można tak cały dzień wymieniać. Na końcu 3 punkty i straty w ludziach na przyszłe mecze.

Pierwsza myśl po meczu: ''Koszmarne spotkanie i tragiczne piłkarskie jaja ale dobrze, że są 3 pkt. co pozwala liczyć na 4 miejsce. Fatalna sytuacja kadrowa. Katastrofalna gra. Beznadziejny mental. Fiorentina gra padakę ponoć gorszą od nas więc może się jakoś uda i inni potracą punkty.''

Część na pewno idzie na konto Gattuso ale trener na tym poziomie nie jest od uczenia zawodników przyjęcia piłki albo tego jak ją prosto kopnąć itd.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5631
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Wymieniłeś w punkt prawie wszyskie mankamenty tego wieczoru. Dodałbym jeszcze do tego groźny/niegroźny uraz Calhanoglu, jego milionowe próby uderzeń na bramkę kończące się na trybunach. I tutaj się zatrzymam. Bo mnie krew zalewa, mając taką patelnię jak on dzisiaj to większość piłkarzy o jako takich umiejętnościach przynajmniej trafiła by w bramkarza. Niech zobaczy sobie Pan Piłkarz z Turcji co zrobił Kompany. Polecam wyczyścić my koreczki i postawić butekę szampana. Nie ogarniam jak można tak się kopać po czole. Dramat.
Idąc dalej, w pierwszej połowie w obronie wielki dramat. Miałem wrażenie, że - zwłaszcza Zapata - nie wiedział co sie wokół niego dzieje. Swoje musiał oczywiście dodać RR (jaki on jest nieporadny), na szczęście świetnie bronił Gigio - choć i on musiał odwalić raz swój znak firmowy - podając do przeciwnika po wybiciu piłki spod bramki. Biglia przykry obrazek, miałem wrażenie, że ten mecz mu idzie, teraz można się domyślić że to jego koniec sezonu - i stawiam również, że koniec przygody z Milanem. Sytuacja z Bakayoko....... jednak ktoś kto kupuje sobie różowy samochód nie ma dobrze "pod kopułą". Przykre wrażenie po sobie pozostawia.

Suso przełamany, Mauri z asystą (!) i Borini z bramką. NIE DO WIARY. A Piątek? Chyba jakaś magia przestała działać, bo zapamiętałem go w tym meczu z nieskuteczności ale i też woli walki. Tego mu nie odmówię i za to mu chwała.

W bólach się rodzi zwycięstwo i martwi przyszłość. Jeśli byłby gotowy do gry Calhanoglu (mistrz ostatniego strzału), to możemy zagrać 4-4-2. I pewnie tak wyjdziemy na Violę...

PS. Przemotywowanie. Za dużo nerwów, bardzo słabo wyglądała dokładność, celność, momentami na boisku królował chaos. Nie wspominałem jeszcze o Paquecie (pisałem o nim wyżej) ale dodam jeszcze, że marnie dzisiaj wyglądał, widać, że ekipa jest pod formą ale nie wolno się poddawać. Póki piłka w grze....
Ostatnio zmieniony 07 maja 2019, 7:24 przez Qnen, łącznie zmieniany 1 raz.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1757
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

miszcz pisze:Piłkarz ma być zawsze gotowy, a trener ma prawo tego wymagać. To jest Milan do cholery.
Dokładnie i to nie tylko w Milanie tak powinno być :) Sam jestem sportowcem, troszkę grałem również w drużynach na poziomie ligowym czy reprezentacyjnym i też zdarzało się być na rezerwie - zawsze trzeba było być rozgrzanym i gotowym do wejścia. Z resztą piłkarze przecież mają wspólną rozgrzewkę, rozruch na płycie boiska tuż przed meczem, więc bez jaj, będąc na ławce na początku meczu to wystarczy szybko zrzucenie dresów, parę metrów przebieżki i wio na boisko.
plakat33 pisze:Rodriguez, który standardowo po dostaniu piłki musi ją przyjąć, poprawić i dopiero zagrać.
to jest jakiś dramat, strasznie irytujące, chcąc wejść na poziom, o którym myślimy nie możemy tak grać
plakat33 pisze:Paqueta dostający czerwo za naruszenie nietykalności sędziego.
a sędzia może naruszać nietykalność piłkarzy? bo tu taki przypadek chyba miał miejsce
Qnen pisze:Calhanoglu, jego milionowe próby uderzeń na bramkę kończące się na trybunach. I tutaj się zatrzymam. Bo mnie krew zalewa, mając taką patelnię jak on dzisiaj to większość piłkarzy o jako takich umiejętnościach przynajmniej trafiła by w bramkarza.
a chłopaki z Eleven jeszcze chwalili Hakana za "całkiem nieźle nastawiony celownik tego wieczoru" :D choć trzeba przyznać, że pierwszy strzał był spoko, Skorupski świetnie wyciągnął

Co by nie mówić o Borinim, to zaangażowania mu odmówić nie można, świadczą o tym też wypowiedzi pomeczowe, tu szacun dla chłopa.

W poprzedniej rundzie chyba mieliśmy bliźniaczą sytuację przed meczem z Violą, że dostępni pomocnicy to skład węgla i papy ;)
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

zino pisze:plakat33 napisał/a:
Paqueta dostający czerwo za naruszenie nietykalności sędziego.

a sędzia może naruszać nietykalność piłkarzy? bo tu taki przypadek chyba miał miejsce
Nie wiem tego czy takie zachowanie arbitra jest dozwolone czy nie ale wiele razy coś podobnego widziałem w trakcie spotkań. Sędzia przy tym agresywny nie był. Paqueta się zagotował i impulsywnie zareagował.

Generalnie bardziej mi chodziło o to, że tyle negatywów i sprzeczności było w tym meczu, że obraz końcowy nawet pomimo korzystnego wyniku jest koszmarny. Jeszcze gorzej się o tym wszystkim myśli jak się ma w pamięci równie słabe poprzednie mecze i obraz ogólnej sytuacji w jakiej się teraz znajdujemy i znaleźć się możemy latem.
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2569
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Rozgrzewać przy linii bocznej jednocześnie mogą maksymalnie trzej zawodnicy jednej druzyny, więc skoro Bakayoko siedział na ławce (bo rozgrzewali się inni?) w jaki sposob miał się rozgrzewać?

Jak na moje oko, to flegmatyczne ruchy Bakayoko wkurzyły Gattuso, ten nie utrzymał nerwy na wodzy i posłał na boisku Mauriego.
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

bogiel pisze:Jak na moje oko, to flegmatyczne ruchy Bakayoko wkurzyły Gattuso, ten nie utrzymał nerwy na wodzy i posłał na boisku Mauriego.
I tak też chyba było. Gattuso za to powolne rozgrzewanie się powiedział coś do Bakayoko a ten mu odpowiedział. Z wypowiedzi Rino wynika, że Francuz za wolno się rozgrzewał. Bakayoko w oświadczeniu napisał, że odpyskował trenerowi na to co sam usłyszał. Wina się rozkłada na obu panów. Trener nie powinien zwracać się nieprzyzwoicie do zawodnika, a zawodnik do trenera. Nie ma tu hierarchii kto jest ważniejszy, to w ogóle nie powinno mieć miejsca w żadną stronę. Pracodawca nie może bluźnić na podwładnego a podwładny na pracodawcę.
miszcz pisze: To że nie używam tak ostrych i nieprzyzwoitych słów jak Ty nie oznacza, że kogoś bronię.
A które słowa są nieprzyzwoite?
miszcz pisze:Poza tym jeżeli Mauri z powodzeniem wszedł na boisko w 20 minucie bez rozgrzewki to znaczy, że wykonał odpowiednią pracę przed meczem. Bakayoko nie dość, że widocznie tego nie zrobił, to nie umiał się odpowiednio przygotować gdy był przywołany przez trenera.
To są Twoje przypuszczenia. Równie dobrze mogło być tak, że Mauri został poproszony o wejście na boisku bez wymagania od niego rozgrzewki a od Bakayoko wymagano jej zanim wejdzie na murawę.
Na potwierdzenie słowa Mauriego:
Nigdy nie jest łatwo wejść w taki mecz, bez rozgrzewki i nagle.
miszcz pisze:Piłkarz ma być zawsze gotowy, a trener ma prawo tego wymagać. To jest Milan do cholery.
Z tą gotowością to też Ty rzuciłeś na początku i porównałeś tą sytuację z sytuacją Kalinica. Tutaj tak nie było. Bakayoko był gotowy do wejścia i rozgrzewki, ponieważ się na nią udał, tylko robił to za wolno, przez co usłyszał niecenzuralne słowa, na które odpowiedział. Nie ma nigdzie mowy o tym, że nie był gotowy i odmówił wejścia, sam to napisałeś jako pewniak.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Trudna sprawa. Dla mnie z filmu nie wynika, żeby robił to jakoś ostentacyjnie wolno. Nie był w jakimś ogromnym pośpiechu, ale rozgrzewał się normalnie. W każdym razie, wygląda to dla zawodnika dużo lepiej, niż początkowy kontekst "odmówił wejścia na boisko i zwyzywał trenera".

Myślałem o tym i doszedłem do wniosku, że jakkolwiek by nie było, w obecnej sytuacji bez względu na wszystko powinien zagrać od początku z Fiorentiną. Jeśli dobro Milanu jest najważniejsze, to właśnie tego Milan teraz potrzebuje. Nie czarujmy się, to najlepszy zawodnik z dostępnych i jeden z najlepszych w ogóle. Jeśli wyjdziemy z Maurim i Bertolaccim, a Bakayoko usiądzie na ławce, to będzie dla mnie skandal. Sprawę zachowania piłkarza trzeba załatwić za kulisami, niech dostanie karę finansową, niech go nawet nie wykupują, ale nie jest tu na wakacjach i ma grać. Tyle w temacie.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1439
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

rafal996 pisze: Myślałem o tym i doszedłem do wniosku, że jakkolwiek by nie było, w obecnej sytuacji bez względu na wszystko powinien zagrać od początku z Fiorentiną.
Zgoda. Z tym zastrzeżeniem, że nie dawałbym mu (kolejnej) kary finansowej bo sytuacja wcale nie jest jednoznaczna.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

To, że Gattuso powiedział coś brzydkiego wiemy tylko od Bakayoko i nie ma żadnego potwierdzenia na to. Zresztą to co sobie powiedzieli jest nieistotne. Jeżeli sobie pozwalają na ostrą wymianę zdań to spoko, nie ma problemów.
Ja nie kupuje żadnych wyjaśnień i tych "200 %". Sorry, ale to video pokazuje jak dla mnie, że Bakayoko się ociągał zwłaszcza gdy usiadł z powrotem po "rozgrzewce". Ciągle w dresie i coś grzebie przy butach. Mauri się przygotował momentalnie i tak powinien też zrobić Bakayoko. Trener miał prawo się zdenerwować, zwłaszcza w świetle tego co Bakayoko ostatnio odwala. Jeżeli to jest jego 200 %, to nie dziwne, że odchodził z Monaco i Chelsea z taką a nie inną opinią.

Gattuso i Leonardo dobrze zareagowali po meczu. Nie ma potrzeby roztrząsać tego w mediach i niech wszystko sobie wyjaśnią między sobą. Nie spodziewałbym się jednak występu Francuza, bo jego postawa daje wiele do życzenia i ciężko by klub tolerował takie zachowania zawodnika.
Z drugiej strony Kalinić się ociągał na treningu i dostał jednorazową kare z możliwością rehabilitacji. Bakayoko może mieć tak samo. Z tym, że tu mamy już recydywę.
Judge not lest ye be judged yourself
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Może ktoś podać link do tego meczu?

Chciałbym zobaczyć ile realnie czasu potrzebował Bakayoko żeby założyć ochraniacze i ruszyć tyłek z krzesełka, a ile czasu na to samo potrzebował Mauri bo o to chyba się rozchodzi w kontekście zmiany decyzji odnośnie wejścia Francuza na murawę. Urywki nam tego nie pokazują.

Biglia doznaje kontuzji. Sytuacja jest nieprzewidziana i nagła. Nie jest to zmiana taktyczna, którą trener szykuje więc reakcja zawodnika powinna być chyba adekwatna do sytuacji. Więc być może Mauri był przygotowany do ewentualnego wejścia, a Baka nie do końca i się guzdrał co rozwścieczyło trenera i o czym powiedział w pomeczowej wypowiedzi. Bakayoko w swoim oświadczeniu napisał coś przeciwnego. Druga sprawa jak to się stało, że Mauri był tak szybko gotowy, że na polecenie trenera był momentalnie gotowy do wejścia ( jeśli faktycznie tak było )?

Inną rzeczą jest późniejsza komunikacja między Gattuso i Bakayoko. Jak się odezwał trener do zawodnika tego nie wiemy ale jestem w stanie uwierzyć, że poszła wiązanka ( Gattuso żadnym wyjątkiem nie jest w takiej sytuacji ). Zgadzam się, że przełożony nie ma prawa się wulgarnie i bez szacunku odnosić do podwładnego ale jeśli faktycznie Bakayoko się guzdrał w tej konkretnej sytuacji i dostał za to opieprz w niewybredny sposób to chyba mu się jednak należało. I jeśli faktycznie wcześniej regularnie łamał regulamin spóźniając się, a później jeszcze było karne zgrupowanie, a on nie miał odpowiednio szybkiego impulsu albo nie był do końca przygotowany to jednak stałbym po stronie trenera.

I na samym końcu tak się zastanawiam czy przy zachowaniu wszelakich standardów aby jednak nie powinno być jakiejś hierarchii w drużynie. Wyobrażacie sobie sytucję, że Nesta jako kapitan na boisku jednym zdaniem sztorcuje w wulgarny sposób swojego partnera w obronie, który gów... osiągnął i jest 2 razy młodszy a ten mu odpowiada ''fuck off man'', nawet mimo tego, że Nesta w sumie nie ma racji? Przykład przejaskrawiony oczywiście. Naturalnie Gattuso trenerem póki co jest przeciętnym i bez sukcesów ale w takim razie kim jest Bakayoko, żeby móc sobie pozwolić na takie publiczne odzywki do szefa?
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

plakat33 pisze:ile realnie czasu potrzebował Bakayoko żeby założyć ochraniacze i ruszyć tyłek z krzesełka
Na pewno nie tyle co mówi Gattuso. Wyolbrzymił te 7-8 minut, a Bakayoko sie ośmieszył pisząc o 200 %.
Milczenie jest złotem i Bakayoko powinien o tym wiedzieć zamiast się pogrążać śmiesznym oświadczeniem, którym tylko kopie sobie grób.
Judge not lest ye be judged yourself
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 926
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

miszcz pisze:Na pewno nie tyle co mówi Gattuso. Wyolbrzymił te 7-8 minut
Pewnie masz rację. Ale często jest tak, że pomocnik doznaje kontuzji i upada. trener to widzi i już daje sygnał aby ktoś z ławki ruszył się rozgrzewać, ponieważ nie wiadomo czy nie będzie trzeba zrobić szybko zmiany. W przypadku Biglii trochę czasu jednak było. Ile? Nie pamiętam. Czy Gattuso od razu tak zareagował? Nie zwróciłem na to uwagi, a może nie było to pokazane, dlatego chętnie bym sobie ten fragment obejrzał.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3795
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Ja myślę, że to było 2-3 minuty maks. Bodajże między 23 a 26 minutą. W tym czasie Bakayoko pokazywał swoje legendarne 200 %, a Mauri był gotowy z miejsca na wejście.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3084
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Bakayoko swoim wpisem na twitterze się broni, bo bez tego - już wczoraj podczas meczu - wszyscy go osądzili i stwierdzili, że tylko on jest winien zaistniałej sytuacji. Gdyby milczał, to by się godził wziąć winę na siebie, a tego ewidentnie zrobić nie chce.

ps.
https://www.youtube.com/watch?v=CFIxowKge6s

Cała ta sytuacja wygląda tak, jakby Rino się wkurzył, że Bakayoko od razu nie pobiegł się rozgrzewać. Z tego co kojarzę, to zajęło mu to 2-3 minuty, po których opuścił ławkę, gdy po krótkiej chwili podbiegł do niego prawdopodobnie jeden z asystentów Gattuso i kazał mu wrócić na ławkę, co też Francuz uczynił. A potem to już zwykła pyskówka.
ODPOWIEDZ