Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Lazio (Coppa Italia)

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Upatruję szansy w tym, że strzeliliśmy 47 bramek w lidze, grając z grubsza to samo. Gdyby to była kwestia "odczytania", to by to zrobili po pięciu, góra dziesięciu. Ze zwykłego prawdopodobieństwa wynika, że możemy i będziemy strzelać. Pytanie tylko jak często i jak wiele tracić.

Też jestem załamany tym meczem i ostatnimi wynikami oraz stylem, ale nie lubię też takiego rozdzierania szat, że już nie ma szans i trzeba się poddać. Mamy 5 meczów i wszyscy rywale są niżej od nas. Przez przypadek tu nie jesteśmy.

Lazio też dopiero co miało klęskę ze spadkowiczem, z nami też przegrali i idąc za tą logiką, powinno się dziś z góry poddać.
Awatar użytkownika
Venomik
Juventino z Klasą
Juventino z Klasą
Posty: 4397
Rejestracja: 16 sie 2005, 17:26
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Venomik »

rafal996 pisze:Upatruję szansy w tym, że strzeliliśmy 47 bramek w lidze, grając z grubsza to samo. Gdyby to była kwestia "odczytania", to by to zrobili po pięciu, góra dziesięciu.
Krasić, który ze zmiennym szczęściem grywa w polskiej lidze (trzeci sezon) był rozczytywany pół roku w lidze włoskiej. Tak więc różnie bywa.
Aczkolwiek z dużym sceptycyzmem podchodzę do rozczytywania całej drużyny.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1796
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

Zawsze można upatrywać symboliki w tym, że może ten fatalny okres zaczął się od pierwszego meczu z Lazio w CI i na drugim meczu z Lazio w CI się skończy :dunno: Choć nadziei na symptomy poprawy są chyba żadne.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1757
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Yahoo323 pisze:Zawsze można upatrywać symboliki w tym, że może ten fatalny okres zaczął się od pierwszego meczu z Lazio w CI i na drugim meczu z Lazio w CI się skończy Choć nadziei na symptomy poprawy są chyba żadne.
No to faktycznie mamy poważne podstawy do optymizmu :D symbolika haha
rafal996 pisze:nie lubię też takiego rozdzierania szat, że już nie ma szans i trzeba się poddać. Mamy 5 meczów i wszyscy rywale są niżej od nas
chyba nikt nie twierdzi, że mamy się poddać, ale Twój optymizm jest naprawdę niepojęty dla mnie (i bardzo Ci go zazdroszczę! :) )
rafal996 pisze:Przez przypadek tu nie jesteśmy.
...patrząc na cały sezon mam wrażenie, że obecne 4 miejsce jest właśnie przez przypadek :(
a łudzenie się po raz N-ty, że "ta porażka nas zmobilizuje, zostało nam 5 finałów, musimy wyciągnąć wnioski" - nie wiem co trzeba brać, żeby w to uwierzyć

Jedno jest pewne: gramy stabilnie. Chu*owo, ale stabilnie.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5468
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

To nie jest optymizm i nie powiedziałem, że to dla mnie jakaś realna podstawa do wiary - kasy bym na nas nie postawił ;) Jednocześnie nie widzę sensu składania broni, dokąd jest parę meczów do rozegrania, a skazywanie nas z góry na klęskę niczemu nie służy.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2397
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Zgadzam się z Rafałem. Wierzymy do końca. Zwłaszcza, że jak ktoś już słusznie wspomniał, jakie niby tutaj powody do optymizmu mieli fani Lazio w ostatnich dniach? Piach graliśmy większą część sezonu, ale jednak były okresy, w których dobrze punktowaliśmy. Patrząc na tę nierówną formę, w kolejnym meczu może wydarzyć się absolutnie wszystko. Niestety nie zwróciłem uwagi na godzinę meczu i kupiłem bilet na Avengersów, więc nie będzie mi dane zobaczyć naszego męczenia buły, ale bułę męczy 2/3 peletonu, więc po prostu wszystko się może zdarzyć. A skoro wszystko się może zdarzyć, to trzeba ściskać kciuki, że zdarzy się korzystnie dla nas ;-)
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Venomik pisze:Hmm... United w momencie zmiany trenera miało 11 punktów straty do 4 miejsca. Obecnie mówimy już o 3 punktach.
United pod wodzą nowego trenera wyciąga średnią na poziomie 2.11 punkta na mecz, Milan ma obecnie 1.69 punkta na mecz.

Acz sytuacja Milanu i United nie jest tożsama, więc takie dywagacje są obarczone sporym błędem.
Gdyby tak pogdybać, to można zauważyć, że objęcie United przez Ole zgrywa się też z lepszą passą Milanu (bez zmiany trenera) i trwa w obu tych przypadkach do połowy marca - w tym okresie drużyny punktowały nadspodziewanie dobrze. Może więc to po prostu zima wpływa tak na diabelskie drużyny, bez względu na trenera?

A tak serio to chodzi mi o to, że zmiana trenera niekoniecznie rozwiązuje wszystkie problemy. U nas to problem głębszy, niż samo nazwisko na ławce, bo w LM nie gramy od lat - nie bez przyczyny, pomimo gigantycznych nakładów finansowych. No i umówmy się, że dla nas znalezienie kogoś sensownego i poważnego na tym etapie rozgrywek to wielkie wyzwanie. 5 spotkań do końca sezonu, awans do LM jest kluczowy dla budżetu i potencjalnych nazwisk nowych piłkarzy. No nie wydaje mi się, żeby Conte chciał wchodzić w takie coś. Zmiana dla zmiany, bo po prostu może będzie lepiej, też jest trudna, bo co tak naprawdę powie nam o trenerze rozegranie 5 spotkań, nawet jeśli awansuje do tej LM?

Nie bronię Gattuso, bo właśnie po to zadałem pytanie o kreatywnych piłkarzy Lazio, żeby trochę uwidocznić nasz problem. Lazio, podobnie jak większość drużyn z dolnej części tabeli, wcale nie ma nie wiadomo jakich kreatorów gry, ale buduje akcje z głową i mądrzej niż my. Nie trzeba wiele, żeby zespół potrafił przechodzić z obrony do ataku. Wczoraj komentatorzy śmieszkowali sobie, że czekają na 2/3 podaniową akcję Milanu, nie popadając przy tym wcale w zbytnią przesadę. Też czekałem. Nawet jak mieliśmy tą swoją passę, to po większości spotkań pisałem, że fajne są punkty, ale rywale grali fajniej.

Nie ma recepty na obecny stan. Miałem nadzieję, że ligowy mecz z Lazio tchnie w drużynę nowego ducha i ich zmobilizuje oraz da wiarę w swoje siły. Tak się nie stało i z chęcią zmieniłbym trenera, gdyby to nie była sama końcówka sezonu. Ba, do meczu z Torino przystąpimy z Gattuso na ławce, a po nim czasu na sensowny ruch będzie jeszcze mniej.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
ODPOWIEDZ