Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Juventus - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3360
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Renesco pisze:Sędzia sprzyjał Juventusowi i jeśli zakładać, że nie robił tego celowo to po prostu jest słabym arbitrem.
Ja bym powiedział raczej, że Fabbri po prostu nie udźwignął ciężaru tego meczu. Gość zaczął rok z nominacją na sędziego międzynarodowego i prawdopodobnie obrósł w piórka, bo to nie jest pierwszy raz, jak odstawia szopki z rzutami karnymi. To właśnie on jest tym varowym, który okradł Romę z ewidentnej jedenastki w meczu z Interem (faul D'Ambrosio na Zaniolo), za co zresztą został potem odsunięty na kilka spotkań. W sobotę w Turynie typ popłynął na całej linii i mylił się w obie strony, choć niestety kaliber jego pomyłek na niekorzyść Milanu był znacznie większy niż tych na naszą korzyść...
rafal996 pisze:Karny po ręce powinien dla mnie być. Oczywiście można jak zawsze wyciągać milion różnych interpretacji, bo przepisy nie są jednoznaczne i zawsze coś się znajdzie na obronę sędziego.
Nie w tym przypadku, Rafale. Słyszałem/czytałem sporo wypowiedzi byłych sędziów na temat tej akcji i żaden z nich nie potrafił znaleźć jakichkolwiek elementów przemawiających za tym, by tego nie gwizdnąć. Co więcej, któryś z ex arbitrów powiedział wręcz, że sytuacja była banalnie prosta do oceny.
rafal996 pisze:Dla mnie jednak zabawne jest szukanie poparcia na podstawie błędów w meczu Juve z Fiorentiną. Dwa razy była ręka i dwa razy powinien być karny. Nawet w tym pierwszym przypadku bardziej, bo ręka ewidentnie była zostawiona z tyłu, znacznie zwiększona powierzchnia wślizgu, odległość większa itd.
Wręcz przeciwnie. Zawodnik robi wślizg, ale piłka jest zagrywana za niego i trafia w rękę, którą piłkarz już opiera się o murawę. Jednym z kryteriów oceny takich sytuacji jest naturalność ułożenia ręki w odniesieniu do ruchu wykonywanego przez zawodnika. W przypadku piłkarza upadającego na dupsko trudno jest o bardziej naturalne ułożenie ręki niż podparcie się nią o murawę.
miszcz pisze:Porównywanie sytuacji z soboty do tej z meczu Fiorentina - Juve jest zaklinaniem rzeczywistości i skrajnym nadużyciem.(...) Kompletnie dwie inne sytuacje.
Pełna zgoda. Dwie zupełnie odmienne sytuacje. Żeby było jeszcze śmieszniej, trzecia przytoczona sytuacja też była inna niż dwie pozostałe...
luigi pisze:Zawodnik blokując dośrodkowanie jest zobligowany by liczyć się z tym, że piłka może go trafić w rękę, dlatego jego obowiązkiem jest prawidłowe ułożenie rąk.
Otóż to! Trafiłeś w samo sedno, luigi. Brawo!
miszcz pisze:Rizzoli może i przyznał, że powinien być jeden karny, ale równocześnie uznał, że nie było nic brutalnego w faulu Mandzukicia, był prawidłowy karny z Lazio i Fabbri nie będzie zawieszony.
Tu raczej trzeba czytać między wierszami. Rizzoli powiedział, że nie będzie żadnego zawieszenia, ale dodał, że sędziować będą ci, którzy są w formie. Zobaczymy, przez ile kolejek Fabbri będzie dochodził do formy... W faulu Mandzukicia faktycznie nie było niczego brutalnego, co jednak nie oznacza, że nie powinno być karnego. To, co zrobił, było niesportowym zachowaniem i sędzia miał wszelkie podstawy ku temu, by podyktować jedenastkę. Rozumiem, dlaczego varowy nie zgłosił potencjalnej czerwonej kartki, ale nie rozumiem, dlaczego nie zasygnalizował faulu w szesnastce.
carlos pisze:Faulu na Samu bym nie gwizdnął, ale tu liczba Milanistów podzielających moje zdanie jest większa.
Dołączam do grona popierających Twoje zdanie w tej kwestii ;) Też bym tego nie gwizdnął.
carlos pisze:Osobiście za pewny błąd miałem żółtą kartkę dla Hakana, która była za nic. Żółta z pewnością mogłaby być dla Leo, za wejście w Piątka.
Brak żółtej dla Leo to poważny błąd, który dodatkowo dał zawodnikom sygnał, że sędzia jest dziś na rybach. Żółta dla "Kaczanoglu" pokazała, że arbiter już odpłynął.
carlos pisze:Nie widzę uzasadnienia gwizdnięcia faulu na Romku, przy bramce Keana.
Ja też nie widzę uzasadnienia gwizdnięcia tam faulu, ale pisanie o bramce Keana to nadużycie ;) Strzał został oddany już po gwizdku, co dodatkowo "wyłączyło" w tej sytuacji VAR.
carlos pisze:Mam świadomość, że karny na Dybali był dobry, ale w idealnym świecie byłby nie gwizdnięty. W idealnym świecie intencje "zrobienia" karnego byłyby wyłapywane.
Tu nie do końca się zgodzę. Moim zdaniem Dybala po prostu zastawiał piłkę, do czego miał święte prawo. Musacchio spanikował i narobił bigosu. Warto przy okazji wspomnieć, że kartka dla Argentyńczyka w tej sytuacji to absolutne nieporozumienie. Z drugiej strony Mateo powinien zostać napomniany za faul taktyczny na Mandzukiciu, więc w sumie na jedno by wyszło.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 756
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Dużo tutaj dywagujemy, a jak dla mnie praktycznie wszystko było bardzo klarowne i wcałe nie wymagało od arbitra podejmowania decyzji 50/50. A ręka Sandro to wg mnie decyzyjna'patelnia' i bez VARu. Prawdopodobnie jedną z głównych przesłanek do rozpoczęcia dyskusji o zmianie przepisów w podobnych sytuacjach było zdarzenie z meczu Francja-Portugalia (albo MŚ 1998 albo Euro 2000), gdzie Abel Xavier przy dośrodkowaniu z bliskiej od niego odległości miał rękę praktycznie przy ciele i instynktownie lekko ją odchylił w kierunku piłki, a za co podyktowano karnego dla Francji. Wtedy byłem zdania, że trzymanie łap przy sobie zwłaszcza w swoim polu karnym to jedna z umiejętności gry w piłkę nożną i do dziś zdania nie zmieniłem. A weekendowy casus w porównaniu do tego to do oceny bułka z masłem. Dlatego też podejrzewam Fabbriego o - najlżej rzecz ujmując - nieuczciwość.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3098
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Tak jeszcze a propos faulu Musacchio:
Obrazek

Cóż, każdemu nogi mogą się pomylić. :rotfl:
Awatar użytkownika
luigi
Milanista
Milanista
Posty: 209
Rejestracja: 02 lis 2013, 18:25

Post autor: luigi »

Jay-Jay Okocha pisze:. Dlatego też podejrzewam Fabbriego o - najlżej rzecz ujmując - nieuczciwość.
Ja jednak skłaniałbym się ku temu, że nie wyszedł mu po prostu mecz. Mając do dyspozycji var sędzia na takim poziomie nie ma prawa się pomylić w takiej sytuacji, ale popatrz na to z drugiej strony - mecz o wyjątkowym ciężarze gatunkowym, obserwatorzy którzy analizują każdą twoją decyzję. Piłkarze chcący Cię oszukać na każdym kroku. Dobrze wiesz, że w dobie dzisiejszej technologii nawet najmniejszy błąd będzie ci wytknięty. Profesjonalni sędziowie to ludzie którzy dobrze wiedzą w co się bawią, mają świadomość, że w tym zawodzie czasami dostaje się tylko jedną szansę. Teraz wyobraź sobie, że przy tej całej otoczce musisz podbiec do monitora, obejrzeć powtórkę i podjąć dobra decyzję. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi skupia uwagę wyłącznie na Tobie - gwizdy, buczenie, krzyki, wszystko to po to by wymusić zadowalającą decyzję, dodatkowo dają Ci się we znaki trudy spotkania - wysoki puls i niesamowite emocje. Zgoła inne warunki niż te w których my to widzieliśmy, nieprawdaż?
Na pewno nie raz za czasów szkolnych zdarzało Ci się być przy tablicy, i pewnie nie raz bywało, że nie byłeś w stanie rozwiązać zadania, a potem na spokojnie dochodziłeś do wniosku, że to wcale nie było takie trudne. Tak i tutaj Fabbri w pewnym momencie pogubił się totalnie, o czym świadczył wyraz twarzy totalnie nieskalany pewnością siebie. Gość spieprzył sobie mecz swoją słabą psychą i tyle w temacie :kij:
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3813
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

kamilus pisze:Tak jeszcze a propos faulu Musacchio:
Obrazek

Cóż, każdemu nogi mogą się pomylić. :rotfl:
Nogę mu złamał przecież prawie :)

To jest Dybala, postać, która aspiruje do bycia niemal tak bardzo obrzydliwą jak Buffon. Albo chociaż przynajmniej jak Chiellini czy Mandzukic.
Nie jest to nowość, więc tym bardziej wychodzi idiotyzm Musacchio, który się dał na to zrobić.
luigi pisze:Gość spieprzył sobie mecz swoją słabą psychą i tyle w temacie
To może czas na mecze Juve - Milan desygnować sędziów z mocniejszą psychiką? Bo to już trzeci mecz w tym sezonie, gdy ta słaba psychika nas tak poniewiera. :hmm:
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Ale co te zdjęcia mają pokazywać? Bez jaj. Dybala wsadził nogę, żeby zastawić piłkę. Tu może to wyglądać, jak by podstawił nogę, ale chwilę później to Mateo wjechał mu na pełnej prędkości, nie mając żadnych szans na dosięgnięcie piłki. Po pierwsze go trącił, a po drugie nawet jeśli nie, to i tak zawodnik przecież się nie zdematerializuje, żeby uniknąć upadku. Obrońca spowodował upadek i karny jest słuszny.

To, że szukał kontaktu, to zupełnie inna sprawa. Może nie powinien, ale tak robi większość piłkarzy. Przypomnę, że do dziś niektórzy nie wybaczyli Hakanowi, że tego nie zrobił przeciwko Arsenalowi.
MK92

Post autor: MK92 »

Chodzi po prostu o to, że Musacchio miał kontakt z prawą nogą Dybali, a zawodnik Juventusu po upadku złapał się za lewą. Może jakoś inaczej mu półkule mózgu pracują? :P
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2019, 10:05 przez MK92, łącznie zmieniany 1 raz.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

A to jest inna sprawa ;)
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Dowodzi, że boli go inna noga niż kopnięta. Ale karny był spowodowany nie bólem Dybali, ale złą interwencją obrońcy, więc mógłby się i za dupę trzymać, nie zmieniając prawidłowości karnego.
Gdyby Samu przyaktorzył odpowiednio, to też może mówilibyśmy o dwóch nieprawidłowo nieprzyznanych karnych?
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
luigi
Milanista
Milanista
Posty: 209
Rejestracja: 02 lis 2013, 18:25

Post autor: luigi »

carlos pisze:Gdyby Samu przyaktorzył odpowiednio, to też może mówilibyśmy o dwóch nieprawidłowo nieprzyznanych karnych?
Wtedy mówiono by o trzech nieprzyznanych karnych :rotfl:
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Gdyby Samu nie miał ręki z tyłu i by upadł, to raczej na pewno.
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 756
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Nie musiał by nic przyaktorzyć, bo wystarczyło nie podejmować próby utrzymania się na nogach w momencie kontaktu i wtedy wyglądało by to naturalnie. Zwłaszcza, że przy dwóch rywalach nie miał zbyt dużych szans na przedarcie się i powinien był ten prezent wykorzystać. W drugiej fazie było już na to za późno i zawodnik jednak zdecydował się położyć, kiedy skalkulował, że ma nikłe szanse na ugranie czegokolwiek i dlatego wyszło to trochę sztucznie, acz nie bezczelnie.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Użyłem złego słowa. Nie przyaktorzył, a zaakcentował. A więc, gdyby Samu zaakcentował to tak jak Dybala, o karnego byłoby łatwiej. Właśnie tym byłoby zaniechanie próby utrzymania się na nogach.
luigi, no raczej wciąż tylko o 2. Dziś Mandzukic uniknął kary za tamto zachowanie, bo nie było ono zakwalifikowane jako brutalne. A że były do takiej dycyzji może zobaczyć każdy, kto zajrzy z otwartym umysłem do linka, którego podrzuciłem. Tak, jest on w słabej jakości, więc jeśli ktoś ma w lepszej, to z chęcią zerknę.
Ps1: poczytałem trochę konkurencję i, jak to się mówi, boję się, że dostanę raka.
Ps2: Nie, nie uważam pracy sędziego za dobrą, nawet nie za poprawną. No ale nie ma co naciągać na siłę.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3813
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Taka sytuacja :)
Obrazek
https://youtu.be/OqizMyf_Afc?t=156
carlos pisze:Ps1: poczytałem trochę konkurencję i, jak to się mówi, boję się, że dostanę raka.
Niech zgadnę, dowiedziałeś się, że jesteśmy przegrywami, usprawiedliwiamy tylko swoje niepowodzenia, a wszystkie afery, od Calciopoli zaczynając, to wymysł Milanu i Interu? Przecież inaczej nie umiemy ich zdetronizować :)

Na dokładkę :)
https://twitter.com/sk1nniar/status/1115703639996272640
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3813
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Nieznane ujęcie sytuacji z karnym.

https://twitter.com/i/status/1115920095686144000
Judge not lest ye be judged yourself
ODPOWIEDZ