Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Udinese

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 756
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Mecze Milanu w ostatnich latach nierzadko wiążą się ze swoistym masochizmem kibica. Nastawia się ów na niego nawet przed pierwszym gwizdkiem, a i tak podobnie podchodzi do sprawy przy następnym. Cóż - miłość jest ślepa. Tym razem znowu nie mogłem obejrzeć wczorajszego spotkania i - jak widać - o tyle jestem zdrowszy.

Wieściłem nadejście zmiany trendu i wychodzi na moje, choć szczerze mówiąc gdzieś z tyłu głowy krążyła myśl nie dopuszczająca wpadki z takim rywalem jak cieniujące po całej linii w tym sezonie Udinese. A jednak - czarna wizja się ziściła! Mój realistyczny scenariusz zakładał 5-6 pkt. w 5 meczach, licząc od derbów. Po trzech mamy ich zaledwie jeden. Raczej trzeba go zweryfikować, bo najprawdopodobniej będzie co najwyżej dwa. Tak, wiem...teoretycznie może się skończyć na siedmiu :wink:

Jesteśmy na najlepszej drodze do utraty miejsca dającego start w LM, ale nie przekreślałbym naszych szans na ostateczny sukces. Mimo wszystko...W tej chwili szacuję je na 50%, a porzucę wszelkie nadzieje, jeżeli nie odwrócimy sytuacji i nie wywieziemy 3 punktów z Parmy (zakładam tu porażki z Juve i Lazio). Oczywiście, że poza matematyką nic za bardzo nie przemawia za tym, że damy radę - tragiczna gra, ponad połowa składu pod formą spadające morale, gubiący się Gattuso itd. Liczę, natomiast, na to, że to inni nie dadzą rady, a my się jakimś cudem podniesiemy i wygramy wszystko do końca (nawet remis we Florencji powinien wystarczyć). Po czym wnoszę? A no po tym, że w tej chwili Lazio, Atalanta i Sampdoria notują serię dobrych wyników i nie sądzę, że to się utrzyma do końca sezonu (a wierzę, że nie dłużej niż przez w 3 kolejne mecze). W Interze jest burdel, a Roma gra mocno w kratkę, choć - rzecz jasna - nadal pozostaje jednym z pretendentów. Jakby nie było, wciąż mamy jakąś tam małą przewagę punktową nad konkurencją (poza Lazio - i tu znowu zakładam, że odprawią z kwitkiem Udine w zaległym meczu) i to może okazać się na koniec kluczowe.

Co do samej gry, tego co proponuje Gattuso i jak to niby brzydki acz skuteczny styl ma realizować cele, to muszę powiedzieć, że naiwnym było sądzenie, że to dobra recepta na ten sezon. My wyglądamy tragicznie, a nie średnio i na dłuższa metę nawet w perspektywie jednego sezonu może się to okazać zgubne. Zresztą, od dawna wisiało to wszystko na cieniutkim włosku. To nie jest tak, że jest stopniowa poprawa w funkcjonowaniu schematów, zgraniu formacji, piłka szybciej chodzi itd. itd., a słabsze mecze to pojedyncze wpadki. To wszystko pochodna wizji Gattuso.

A jaka jest wizja Gattuso? Obawiam się, że taka, jak w Sionie - minimalizm, kunktatorstwo, inklinacje w nadmiarze defensywne i to wszystko okraszone słodkim - i dla zmyłki - pełnym szczerości 'pierdzeniem'. Brakiem kilku ogniw w drużynie można się tłumaczyć, ale jedynie do czasu, bo to, co widzimy na ekranie wygląda na jakiś koszmar, którego wcześniej na owym się nie widywało, bo to raczej domena A klasy, a tej przecież nie transmitują szerszemu gremium. Nikt mi przecież nie powie, że nawet na poziomie 2 ligi polskiej podstawowe schematy nie funkcjonują lepiej niż u nas. Na bok niedoskonałości techniczne graczy z niższych lig, bo rzecz zasadza się na samym zamyśle, który nawet przy kilku nieudanych próbach daje efekt. U nas nie daje. Nie chce mi się wymieniać całego wachlarza naszych niedoskonałości, bo w zasadzie wszystko już napisano, a dużo łatwiej było by podać to, co wypracowano. I tutaj, przede wszystkim, wymienić należy zbudowanie jedności w szatni i zdrową atmosferę, co jest oczywiście bardzo ważne. Dodam jeszcze niezłą grę obronną, choć wcale nie bardzo dobrą, bo przy takim defensywnym podejściu utraty wielu goli powinniśmy uniknąć. I to by było na tyle...
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 945
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Ligi Mistrzów jeszcze nie przegraliśmy ale roztrwoniliśmy przewagę i w tej chwili patrząc jak punktujmy oraz jak gramy to za chwilę może nam odjechać. Łącznie z pucharem pocieszenia. Powodów do optymizmu nie ma.

Poziom naszej gry ofensywnej jest na stałym niskim poziomie i tutaj również jakiegoś zaskoczenia wielkiego nie ma. Cały czas liczyłem, że mecze z Interem, Juventusem mogą być w plecy i jeszcze do tego zaliczymy jakąś wtopę ale jakoś wymęczymy zwycięstwa z takim Udinese u siebie i nie będziemy przegrywać z rywalami niżej notowanymi jak Sampdoria. Jednym słowem uciułamy punkty na tyle żeby nam starczyło do 4 miejsca biorąc pod uwagę, że skromny zapas punktów mieliśmy.

Generalnie Gattuso oceniać nie chcę przed zakończeniem sezonu. Tak sobie założyłem i tego się trzymam. Jedynie się coraz bardziej utwierdzam w przekonaniu, że w tej maszynce albo części nie działają prawidłowo, albo źle została złożona, albo schemat jest niedobry, albo części są dobre ale nie do tej maszynki, tudzież składający nie potrafi tego w odpowiedni sposób zrobić. Tak czy owak oby się udało dojechać do LM i zrobić sensowne zmiany...
Awatar użytkownika
Kacapa92
Milanista
Milanista
Posty: 328
Rejestracja: 21 lut 2014, 18:40
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kacapa92 »

Można było przymrużyć oko na porażkę z Sampdoria, bo jednak Genua to dość trudny teren, ale remis z Udinese jest absolutnie nie do zaakceptowania. Najbardziej boli mnie utrata bramki, gdzie od samego początku spotkania rywal był nastawiony tylko na kontry. Nie kreował żadnych sytuacji podbramkowych, Milan ma wynik pod kontrolą i daje sobie wbić bramkę, po rożnym pod polem karnym rywala. Jak można stracić taką bramkę? Jesteśmy mistrzami w komplikowaniu sobie życia..Jak Paqueta schodził, zacząłem wątpić w pozytywny wynik w tym spotkaniu. Para naszych napastników jednak zrobiła swoje i dała to prowadzenie, które z pewnością jeszcze miesiąc temu na pewno byśmy dowieźli do końca spotkania. Ciężko krytykować Rino za zmiany w tym spotkaniu, gdyż dwie musiał zrobić z konieczności, ale Calabria na ratunek, kiedy gonimy wynik, serio? Wiem, że Abate oddychał rękawami, jednak praca trenera wiąże się z tym, że od czasu do czasu trzeba podjąć jakieś ryzyko, zwłaszcza że na ławce siedzi gość z 9 asystami w tym sezonie.

Nie mam ochoty oceniać każdego piłkarza w szeregach Milanu, ale Biglia był wczoraj nie do zniesienia, aż się pieść w ręku zaciskała jak widziałem jakie on decyzje podejmuje na boisku i te jego podania - dramat.Od dzisiaj jak tylko pomyślę o tym piłkarzy będę miał wizję jego występu z Udinese.
Laxalt przypomina Boriniego, obaj nie powinni nawet trafić do tego klubu.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Na szczęście od 60 minuty nie oglądałem, bo chyba bym nie wytrzymał nerwowo.
Powstrzymuję się od głębszych analiz czy ocen, nie ma to w tej chwili sensu. Moja wiara w LM spadła do paru procent, nie skreślam, ale wygląda to na kolejny rok frajerstwa. Trzeba przyznać, że kontuzje i wymuszone zmiany całkowicie zburzyły plan na ten mecz, jakikolwiek by nie był, ale w ogóle mnie to nie pociesza. Regres jest kosmiczny, to znowu jest ten bojaźliwy Milan tracący głupie bramki.
Kacapa92 pisze:na ławce siedzi gość z 9 asystami w tym sezonie
Ten gość jest kontuzjowany. Też się dziwiłem, dlaczego nie wszedł i to już wcześniej, za Paquetę, ale niestety wyjaśniło się.

Edit:
Według Sky, Suso i Kessie mogą wrócić na Juve. Gigio i Conti może będą na Lazio. Paqueta... kilka tygodni, czyli znając życie wróci na sam koniec sezonu :cry2:
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3813
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Jak wypadł Jack to powstała gigantyczna wyrwa. Paqueta miał ją załatać, ale oczywiście on też musiał wypaść. :help: To jest jakieś fatum.

Conti też ewidentnie nie jest gotowy na 100 % i zapewne będzie dopiero w nowym sezonie.
Judge not lest ye be judged yourself
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1459
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Taka rzecz mi jeszcze przyszła do głowy. Czy naprawdę przy wyniku 1:0 dla nas 2 środkowych obrońców musiało być pod polem karnym przeciwnika? Nie mógł jeden zostać w naszym? :dunno:
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

pandoktor, nie to moim zdaniem było problemem. Środkowi obrońcy zawsze wychodzili do przodu przy rożnych na zasadzie automatyzmu. Problemem było to, że został tylko Abate, nie wiadomo czemu. Biglia starał się dogonić, ale obaj nie dali rady biegowo, przegrali z kretesem. Calabria z Bakayoko zazwyczaj kasowali takie kontry właśnie biegowo/siłowo. Tutaj ktoś nie pomyślał, że Abate i Biglia nie powinni zostawać sami z tyłu, jako najwolniejsi w zespole.

Obejrzyj od zaznaczonego momentu i zobacz jak najpierw Biglia nie dał rady, a potem Abate przy naszym polu karnym, gdy zamieniali się pozycjami.
https://youtu.be/PWTOb_3T9fc?t=122
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1814
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

No Abate znowu nie taki najwolniejszy, ale rzeczywiście dali zrobić kontrę jak chłopcy...
korsi
Milanista
Milanista
Posty: 868
Rejestracja: 19 lip 2003, 20:54
Lokalizacja: Legnica

Post autor: korsi »

To zobacz jeszcze gdy wbiegali na naszą połowę że Hakan jest przy Strzelce bramki a później gdzie jest w momencie oddania strzału. Biglia i Turek wracali z tyłu był Abate i Lexalt. Obaj szybcy tyle że mogli się zachować/ustawić lepiej. Czy ja mam paranoja czy też kontuzja Suso o której mówi Gattuso to jest to gdzie gościu z Sampdoria go wycina bez faulu? Może to też było powodem jego szybkiej zmiany?
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5642
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Tak, to pewnie po tym wejściu, kiedy Mistrz Orsato nie gwizdnął ewidentnego rzutu wolnego.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1459
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Gzikuu pisze:pandoktor, nie to moim zdaniem było problemem. Środkowi obrońcy zawsze wychodzili do przodu przy rożnych na zasadzie automatyzmu. Problemem było to, że został tylko Abate, nie wiadomo czemu. Biglia starał się dogonić, ale obaj nie dali rady biegowo, przegrali z kretesem. Calabria z Bakayoko zazwyczaj kasowali takie kontry właśnie biegowo/siłowo. Tutaj ktoś nie pomyślał, że Abate i Biglia nie powinni zostawać sami z tyłu, jako najwolniejsi w zespole.

Obejrzyj od zaznaczonego momentu i zobacz jak najpierw Biglia nie dał rady, a potem Abate przy naszym polu karnym, gdy zamieniali się pozycjami.

https://youtu.be/PWTOb_3T9fc?t=122
Ale ja właśnie pytam o ten automatyzm. Po co? Przecież prowadziliśmy 1:0. Tymczasem ta kontra wygląda jak bramka na 0:2. Przegrywamy, goni my i nadziewamy się na kontrę. Ale nie w tym przypadku. Ostatecznie zabrakło właśnie Romka czy MM na środku.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Majkel pisze:Gramy padakę straszną, ale Udinese jest jeszcze dużo słabsze a remisujemy. Z Sampdorią też nie byliśmy od nich gorsi a przegraliśmy. Więc to są wyniki poniżej stanu.
Bardzo ładnie to brzmi, ale to żadne poniżej stanu. No chyba, że przyznamy, że zdobywając punkty z Napoli, Romą, Sassuolo (czy remisując w pucharze z Lazio) punktowaliśmy ponad stan. Łatwo nam przychodziło tłumaczenie tego cynizmem i jakością, bo przecież skuteczny napastnik świadczy o jakości. Świadczy, owszem. Udinese zagrało cynicznie i skutecznie na tyle, żeby punkt wywieźć.
Ja się wciąż jednak z tym nie zgadzam, tak wtedy, jak i teraz. Jednak sedno tkwi w tym, co stwierdzaliśmy na forum. Będąc słabszymi piłkarsko (kultura gry, jednak często i jej jakość) wtedy punktowaliśmy, a teraz nie będąc słabszym od Sampdorii czy ledwo trochę lepszym od żenującego (tak, takie było w tym meczu) Udinese punktujemy wcale lub słabo.
Nie zremisowaliśmy przez ten kontratak Udinese, to tylko taka ciekawostka. Według mnie, oprócz kulawej ofensywy, obecnie największym naszym problemem jest forma fizyczna. Pamiętacie RR z meczu z Sampdorią? Teraz widzieliście Calabrię? Bakayoko? Przecież ten ostatni to był dominator środka pola, a tego teraz brak. Nie odebrało im przecież nagle umiejętności, prawda? I to dotyczy licznej grupy zawodników, Bigli czy Cutrone także. Patrick słabo wszedł w mecz, zaliczył kilka kiksów, ale chłopak ma charakter i na tym bezrybiu kilka jego akcji (asysta, efektowny strzał) powoduje, że zaliczamy jego wstęp do dobrych. Te mnóstwo drobnych błędów w grze, to według mnie przejaw zmęczenia. Kiksy Gigio i Musacchio z Sampdorią, ba, nawet kontuzja Gigio z Udinese wynika z jego błędu.
Widzicie to i Wy, bo taki post jak ten to nie rzadkość ->
Majkel pisze:Jesteśmy tak beznadziejnie powolni i bojaźliwi w tych atakach, że piach zgrzyta między zębami. Nie pamiętam kiedy widziałem naszego piłkarza, który na pełnej szybkości kogoś przedryblowuje w okolicy pola karnego i tworzy przewagę.
Wczoraj pisałem, że nie będę się pastwił personalnie, bo to nie fair, gdy nogi są z betonu. I generalnie potrafię wybaczyć Bakayoko czy Calabrii, że są poza formą, gdyż przez większość sezonu wyróżniali się zdecydowanie. Jednak nikt mnie tu nie irytuje jak Hakan, nasza pseudo 10tka. On albo gra na alibi, gdzieś do boku, albo się chowa za rywali, żeby przypadkiem piłki nie dostać. I spoko, jest ślimakiem, więc przestałem już wymagać, żeby dryblował i w ten sposób robił przewagę, no ale podaniami mógłby już nadawać tempo i kierunek grze. Dzięki niemu każda formacja z pola, ma już swoją twarz, twarz piłkarza Milanu. MDS, Hakan, Gilardino. Obecności jaj nie stwierdzono.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5497
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Hakan się chowa? Ja mam wrażenie, że on bez przerwy na piłkę i jest pod grą, tyle że kompletnie nic z tego nie wynika.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1459
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

zino pisze: Panowie nie piszcie proszę o wyścigu kalek czy "to jest serie a", litości. Za dużo drużyn siedzi nam na karku, przede wszystkim grających dobrze w piłkę !
Widzisz, zino. To jest Serie A. Roma remisuje z Violą, a Lazio przegrywa w Ferrarze. Ten remis z Udinese boli dziś jeszcze mocniej.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1774
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Fajnie :) zobaczymy, jak daleko zajedziemy na tych remisach. Na pewno w sobotę wygramy z Juve, a nawet jak nie , to ani Lazio ani Atalanta ani Roma nie wygrają.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Awatar użytkownika
konrad_acm
Milanista
Milanista
Posty: 2617
Rejestracja: 26 cze 2005, 3:36

Post autor: konrad_acm »

Gzikuu, chyba Ty pytałeś o przyśpiewkę:
https://www.instagram.com/p/Bu04KNuHgFL/
https://www.instagram.com/p/BvyUvV1Ht8g/
Sempre insieme a te saro'
Solo mai ti lascerooo
Sono nato ROSSONEROOO
E da bandito morirooo....


Świetnie stadion na tym płynie :ok:
ForzaMILAN!
Awatar użytkownika
Gzikuu
Milanista
Milanista
Posty: 1733
Rejestracja: 05 gru 2009, 18:13
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gzikuu »

konrad_acm, o jak bardzo Ci dziękuję! Tyle tego szukałem i już straciłem nadzieję. :ok:
ODPOWIEDZ