Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

GDZIE NA URLOP/WYCIECZKE ?

Luźne rozmowy na wszystkie tematy. Czyli o wszystkim - całkowita dowolność (no prawie ;)).

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Pawko IRL
Milanista
Milanista
Posty: 1283
Rejestracja: 15 maja 2010, 14:59
Lokalizacja: Tullamore

Post autor: Pawko IRL »

frky, Kargool, dzięki wielkie :ok: w sumie tak,pare $$$ to nie majątek a może i na prawde nie będzie nas już nic więcej obchodziło oprócz smażenia tyłków ;)pozdrawiam
zlotko
Milanista
Milanista
Posty: 1
Rejestracja: 02 gru 2014, 14:59

Post autor: zlotko »

Ja jade w ten weekend do węgierskiej górki i zapraszam wszystkich :D
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5489
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Mam tam rodzinę ;) Ładne strony.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4445
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

A zlotko ani tam zapewne nie ma rodziny, ani tam nie jedzie. Tylko chcial zareklamowac swojego bloga ale admini szybko podpis wylaczyli :)
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5637
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Ciekawe co on ma tam ciekawego w tej Węgierskiej Górce. Ładniejsze miejsca są od strony Korbielowa a już ciekawsze w Żywcu od strony jeziora.
No ale jak ktoś chce reklamować cokolwiek to i napisze, że w tej chwili jest cudownie nad Bałtykiem :)
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5489
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Nie widziałem reklamy, więc nie wiem ;)
A sama Węgierska Górka jest ładna, chociaż nie ma tam faktycznie nic takiego super niesamowitego. Ładny deptak nad Sołą, jaz, niedawno zrobili most na drogą stronę i ładną trasę spacerową w lesie. Są ładne widoki i świeże powietrze, ale nic jakoś strasznie wyjątkowego ;)
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

Jak to nie ma nic niesamowitego? Węgierska Górka jest określana jako polskie Termopile...
Leopolis semper fidelis!
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5489
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

A widzisz, zapomniałem. Ale powiem dlaczego. Bywałem tam bardzo regularnie od dzieciństwa, spędzałem mnóstwo czasu z mieszkańcami, starszymi i młodszymi, a co ciekawe, dla nich ten fort nie stanowił żadnej atrakcji. Kiedyś ich o to pytałem, to się zdziwili, że kogoś to interesuje. I jakoś to się tak zrosło z moim postrzeganiem tej miejscowości, bo dla nich cenniejszym kapitałem turystycznym jest rzeka i góry, a nie forty. Trudno to zrozumieć, ale tak jest. Mimo, że działa tam np. bardzo aktywne i poważnie traktowane harcerstwo, kultywujące tradycje patriotyczne. Ale oni to oddzielają.
Awatar użytkownika
theoden92
Milanista
Milanista
Posty: 654
Rejestracja: 18 maja 2014, 16:49
Lokalizacja: Slupsk/Gdansk

Post autor: theoden92 »

Ale nad Baltykiem jest naprawde ladnie w tym momencie.. ;)
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5637
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

rafal996 pisze:NA sama Węgierska Górka jest ładna, chociaż nie ma tam faktycznie nic takiego super niesamowitego. Ładny deptak nad Sołą, jaz, niedawno zrobili most na drogą stronę i ładną trasę spacerową w lesie. Są ładne widoki i świeże powietrze, ale nic jakoś strasznie wyjątkowego ;)
Faktycznie ominąłem ten fakt :) Może dlatego, że w ostatnich miesiącach byłem tam wielokrotnie przelotem i nie skorzystałem z możliwości odwiedzin tegoz deptaka.
Awatar użytkownika
lord bass
Milanista
Milanista
Posty: 2856
Rejestracja: 26 gru 2009, 9:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: lord bass »

W tej porze roku polecam Dubaj.
LEGIA WARSZAWA
Awatar użytkownika
Szybki
Milanista
Milanista
Posty: 1850
Rejestracja: 20 gru 2009, 20:33
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Szybki »

Spoko pod warunkiem że ty stawiasz ;)

Zapytam z ciekawości, był ktoś może w Azji? konkretnie chodzi mi o Japonię, praktycznie od małego pragnę tam pojechać ale nie orientuje się ile by taka impreza mnie kosztowała, sam przelot to pewnie niemały wydatek a gdzie tam jeszcze zakwaterowanie, wyżywienie i zwiedzanie.
#10 Rui Costa per sempre!
Awatar użytkownika
frky
Milanista
Milanista
Posty: 200
Rejestracja: 17 wrz 2010, 19:28
Lokalizacja: Inowrocław / Toruń
Kontakt:

Post autor: frky »

Też mam w planach zaliczyć kiedyś Kraj Kwitnącej Wiśni, więc generalnie trochę interesuję się tym tematem. Nie chciałbym jednak z głowy czegoś podawać, żeby nie palnąć jakiejś głupoty, polecić za to mogę materiały Krzysia Gonciarza z jego pobytu w Japonii, na jego YouTube'owym kanale jest sporo ciekawostek, spostrzeżeń czy też właśnie informacji dla osób, które same kiedyś chciałby by się wybrać do ojczyzny samurajów.
'Death is nothing, but to live defeated is to die every day.'
Awatar użytkownika
Szybki
Milanista
Milanista
Posty: 1850
Rejestracja: 20 gru 2009, 20:33
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Szybki »

Sezon urlopowy trwa w najlepsze, jak tam panowie i panie, gdzie byliście/będziecie w tym roku? macie jakieś miejsca godne polecenia? ja swój urlop niebawem zaczynam i wybieram albo Makarską w Chorwacji lub kurort Bibione we Włoszech - a może ktoś był w tych miejscach i co nieco opowie o nich :D
#10 Rui Costa per sempre!
MK92

Post autor: MK92 »

Szybki, w tym roku w moim przypadku tylko polskie klimaty się szykują, a konkretnie jeszcze w sierpniu Karkonosze :ok: Rafal996 wspomniał w jednym z dzisiejszych postów, że wrócił z urlopu, więc może ma coś ciekawszego do przekazania niż ja ;) Mnie bardziej niż do Chorwacji czy Włoch, w których byłem dwukrotnie w 2010 i 2012 roku, ciągnie gdzieś w chłodniejsze strony... Północno-Zachodnia Rosja i Finlandia są moim celem, ale póki co na lata 2018-2019... Przyciąga mnie ten chłodniejszy klimat i dziewicze piękno olbrzymich pojezierzy tej części Europy, ukształtowanych przez ostatnie zlodowacenie ;) Chciałbym też poodkrywać sobie wyspy Bałtyku - Gotlandię, Saremę czy Archipelag Alandzki. Pozdrawiam!

PS

Na taki letni wypoczynek nad ciepłym morzem w klimacie śródziemnomorskim, poleciłbym Tobie również Krym, na którym miałem okazję być w 2008 i 2012 roku, ale teraz pewnie jest tam ciężej się dostać ze względu na rosyjsko-ukraiński spór... Przepiękne miejsce pod względem przyrodniczym, w dodatku z niepowtarzalnym wschodniosłowiańsko-tatarskim urokiem. Ja się czułem jakbym był w Rosji, mimo że Półwysep był jeszcze wtedy autonomicznym regionem Ukrainy :ok:
Ostatnio zmieniony 13 paź 2017, 21:21 przez MK92, łącznie zmieniany 5 razy.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3806
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Ostatnie miejsce ciekawe wzmianki jakie odwiedziłem to Fuertaventura(Kanary) w ramach prezentu ślubnego. Hotel 18+, bez dzieci. Tylko alkohol i Spa. Jedzenie fantastyczne i świetnie zorganizowane wycieczki. Do tego wszystko w styczniu kiedy w Polsce było -20st :D
Z tego co kojarzę to cena też przystępna. A i byłbym zapomniał, fajki po 1.5 € :P
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5489
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Szybki pisze:ja swój urlop niebawem zaczynam i wybieram albo Makarską w Chorwacji lub kurort Bibione we Włoszech - a może ktoś był w tych miejscach i co nieco opowie o nich
W Bibione byłem przejazdem, ale tuż obok w Jesolo kilka razy spędzałem urlop. Bardzo fajne miejsce.

W tym roku byliśmy nad Balatonem ze względu na dzieciaki - bardzo ciepła, płytka woda. No i znacznie bliżej niż Włochy, a warunki w sumie podobne.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2014
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Nie wiem czy inni mają podobne odczucia, ale odnoszę wrażenie, że do łask wraca nasze polskie morze. Sądząc po tym co widzę na swoim fb, to najwięcej moich znajomych "melduje" się z nad Bałtyku. Rzekłbym nawet, że na 1 zagraniczny urlop przypada 5 z nad polskiego morza. Też macie takie odczucia?
Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Post autor: pepe »

Nawet jak nie mam takich odczuć to uważam, ze to świetna sprawa. Ja rokrocznie lato spedzam nad Bałtykiem powolutku z dzieciakami zdobywając szlak latarni morskich, a zima w ferie polskie gory od Sudetów po Karpaty. W jakieś weekendy wypady szlakiem polskich twierdz czy choćby szlakiem Orlich Gniazd. Polska jest przepięknym krajem, od tylu lat jezdze po Polsce i wciąż są nieodkryte miejsca. Dzieciaki poznają dzięki temu o Polsce mnóstwo ciekawych rzeczy. A dla nich to wielka frajda. I to piękne uczucie, gdy słyszę od nich, ze obie czuja sie Polkami, ze chcą tu mieszkać i tu pracować na chleb - w swojej Ojczyźnie.

PS - 2 dni temu odbylem sentymentalna podróż do Darlowka, po 17 latach nieobecności tamze. Cóż za dramat. Ludź na ludziu. Takie "wakacje" nie dla mnie. Stronię od ludzi. Obecnie przebywam w Orzechowie. Totalnym zadupiu 4 km od Ustki nad samym morzem. Polecam.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2017, 23:11 przez pepe, łącznie zmieniany 1 raz.
acmilan1899
Milanista
Milanista
Posty: 1505
Rejestracja: 01 lis 2004, 13:57
Lokalizacja: Tychy

Post autor: acmilan1899 »

Tak Stary T. Ja sam byłem w Kołobrzegu około 28-29 razy. Często na dokładkę zagranica ale jednak głównie polskie wybrzeże (rzadziej inne miejsca: Międzywodzie, Darłówek, Ustka, Grzybowo, Gdańsk). A zagranica to Bułgaria (3x), Anglia (2x), Włochy (2x), Grecja (1x), Węgry (1x) Egipt (1x), Norwegia (1x), przejazdem: Holandia, Belgia, Niemcy, Szwecja (pobyt kilka dni), Turcja (wycieczka), Czechy, Słowacja, Szwajcaria, Austria (wycieczka), Francja (wycieczka), Monako (wycieczka), Rumunia, Izrael (wycieczka).
Z "oczywistych" miejsc nigdy nie byłem w Hiszpanii ani na Chorwacji. Niespełnione marzenia to Ameryka Środkowa i Południowa oraz Portugalia samochodem (awaria popsuła pierwszą i może już ostatnią próbę).
od 12.12.1993 r.
MK92

Post autor: MK92 »

Morze Bałtyckie w ogóle jest bardzo ciekawym akwenem, szczególnie ze względu na urozmaicony typ wybrzeża - od malowniczych szkierów Finlandii i Szwecji, zwłaszcza u wejścia do Zatoki Botnickiej, po piękne, złociste plaże wybrzeża polskiego czy np. łotewskiego. Swoją drogą, jeśli ktoś chce zaznać spokojnego wypoczynku na piaszczystej bałtyckiej plaży, to bardzo dobrym miejscem ku temu są podobno łotewskie kurorty, gdzie jest bardzo niskie zagęszczenie plażowiczów w porównaniu do tego, jak wygląda to u nas, zwłaszcza w najpopularniejszych miejscowościach. Ja podobnie jak pepe, zupełnie nie odnajduję się w takim tłoku :ok:
Ostatnio zmieniony 13 paź 2017, 21:19 przez MK92, łącznie zmieniany 7 razy.
Awatar użytkownika
lord bass
Milanista
Milanista
Posty: 2856
Rejestracja: 26 gru 2009, 9:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: lord bass »

STARY TIROWIEC,
Na pewno jest to spowodowane rozwojem bazy hotelowej. Aktualnie wakacje w Hiszpani czy Turcji często są tańsze aniżeli nad naszym Bałtykiem. Po drugie strach przed terroryzmem. Po trzecie zmiana trendu, kiedyś wszystko co zachodnie było lepsze teraz to się zmienia i to co lokalne jest lepsze.
LEGIA WARSZAWA
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5489
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

pepe pisze:Obecnie przebywam w Orzechowie. Totalnym zadupiu 4 km od Ustki nad samym morzem. Polecam.
Ja bywam parę kilometrów dalej w Dębinie, też piękne miejsce. Wspaniały las, piękne wydmy, szeroka plaża, brak wszechobecnego tłumu. Super sprawa.

Kocham polskie morze i mógłbym tylko tam jeździć, ale z roku na rok coraz gorzej to widzę. Rok temu była katorga. Dwa tygodnie deszczu z przerwami na porywisty wiatr i 17 stopni maksymalnie. W tym roku po relacjach znajomych widzę, że jest to samo. Ja się zadowolę chodzeniem po wydmach i plaży, wdychaniem powietrza, podziwianiem widoków, ale dzieci chcą na plażę i do wody, chcą rozrywek, chcą coś robić. W grubych kurtkach i płaszczach przeciwdeszczowych to trochę ciężko. Szczególnie, że za te same pieniądze mam pobyt w Chorwacji czy właśnie na Węgrzech, różnica tylko w koszcie i czasie dojazdu.

Polskie wybrzeże jest dla mnie piękniejsze niż włoskie, hiszpańskie czy chorwackie, serio. Nigdzie nie widziałem takich wydm, lasów, takiego piasku na plaży itd. Ale przynajmniej dokąd mi dzieci trochę nie podrosną, muszę przystopować. Widziałem jaką radochę mieli nad Balatonem, ile zabawy w wodzie itd. Nad Bałtyk pojedziemy na jakiś weekend, ale główny wyjazd jednak gdzieś, gdzie pogoda mniej straszy.
acmilan1899
Milanista
Milanista
Posty: 1505
Rejestracja: 01 lis 2004, 13:57
Lokalizacja: Tychy

Post autor: acmilan1899 »

Ja byłem teraz w maju - pogoda idealna. Znajomi z pracy wzięli urlop na przełomie lipca i sierpnia - tragedia. Polskie morze pogodowo jest nieprzewidywalne. Zdarzyło mi się lata temu spędzić trzy tygodnie w budynku grając w karty i podziwiając burze za oknem, a bodajże w 2006 roku 3 tygodnie jak w Egipcie we wrześniu i bez żadnej chmury.
od 12.12.1993 r.
MK92

Post autor: MK92 »

acmilan1899 pisze:a bodajże w 2006 roku 3 tygodnie jak w Egipcie we wrześniu i bez żadnej chmury.
Masz rację. Wrzesień 2006 roku był w ogóle jednym z najcieplejszych i najsłoneczniejszych wrześniów w historii polskiej meteorologii. Podobnie było z ostatnim wrześniem - zdecydowanie najpogodniejszym miesiącem 2016 roku. W naszym dynamicznym klimacie, gdzie centralnie nad Polską ścierają się masy powietrza kontynentalnego i oceanicznego, bardzo ciężko jest o stabilną pogodę. Najspokojniejszym pogodowo okresem w ciągu roku jest właśnie przełom lata i jesieni, zwany fachowo "babim latem", kiedy temperatury lądu i oceanu w naszej szerokości geograficznej zrównują się ze sobą, podobnie jak temperatury powietrza północy i południa Europy, przez co na chwilę słabnie ta odwieczna walka niżów atmosferycznych z wyżami ;) Dlatego też warto moim zdaniem zaplanować wtedy właśnie swój wyjazd. Ponadto turystów w kurortach jest już wówczas mniej, a dzień do 22/23 września jest jeszcze dłuższy od nocy, więc czasu wystarczy na wypoczynek pod gołym niebem :ok: Jeżeli chodzi np. o Bieszczady, to tam wręcz koniecznie trzeba się wybierać na przełomie września i października, kiedy krajobraz jest najpiękniejszy w całym roku. W ogóle uwielbiam okres od połowy sierpnia do połowy listopada. Szczególnie jesień jest moją ulubioną porą roku, w czym zapewne niewielu mnie poprze :ok:
Ostatnio zmieniony 08 sie 2017, 1:23 przez MK92, łącznie zmieniany 9 razy.
ODPOWIEDZ