Wakacje 2009 przyniosły kolejne dramatyczne chwile dla kibiców Milanu. Jeszcze na dobre nie zdążono się oswoić z odejściem Ancelottiego i Maldiniego, kiedy okazało się, że klub sprzedaje Kakę. Nie pomogły protesty fanów: Brazylijczyk odszedł do Realu, by Milan mógł załatać dziurę budżetową spowodowaną absencją w poprzedniej Lidze Mistrzów. Złość tifosich przybrała na sile, kiedy klubowi nie udało się odzyskać Gourcuffa, który miał być następcą Kaki. Pokoje w Milanello opuścić musieli również inni gracze: Milan nie zdecydował się wykupić Shevchenki, Senderosa i Mattioniego, a z Kalacem, Viudezem i Cardaccio rozwiązano kontrakty. Kadrę uzupełnili Thiago Silva oraz powracający do klubu Oddo, Storari, Di Gennaro i Abate. Berlusconi próbował ugasić złość kibiców, zezwalając na transfer Huntelaara, ale nie poprawiło to fatalnych wyników sprzedaży karnetów.

Opiekę nad zespołem przejął Leonardo, który debiutował w roli trenera i w trakcie wakacji robił w pośpiechu wymagane kursy. Brazylijczyk miał przed sobą trudne zadanie, bo zespół nie mógł trenować w spokoju w Milanello, lecz musiał podróżować po świecie i rozgrywać uprzednio zakontraktowane mecze pokazowe. Seria sparingów zakończyła się kompletną klapą i dopiero w sierpniowym spotkaniu z Juve o Puchar Berlusconiego rossoneri zaczęli prezentować w miarę zadowalającą dyspozycję. Tym większa była radość, kiedy na otwarcie ligowego sezonu Milan wygrał zasłużenie ze Sieną. Jednak już w drugiej kolejce rossonerich czekał zimny prysznic w postaci dotkliwej klęski 0:4 z Interem. Porażka ta podcięła skrzydła drużynie Leonardo i do połowy października zespół gromadził głównie remisy. Przełom przyszedł w meczu z Romą na Olimpico: Milan przegrywał do przerwy, ale na drugą połowę wyszedł w nowym ustawieniu (nazwanym przez Gallianiego 4-2-fantazja) i wygrał. Trzy dni później rossoneri po raz pierwszy w historii zdobyli Santiago Bernabeu, ogrywając 3:2 Real Madryt z Kaką w składzie. Od meczu z Romą zaczęła się wielka passa rossonerich, którzy do końca rundy przegrali tylko w Palermo, rozjeżdżając po drodze Sampdorię (3:0), Juventus (3:0 w Turynie), Genoę (5:2) i Sienę (4:0). Prym wiedli będący w świetnej formie Ronaldinho, Pato i Borriello. W międzyczasie udało się również – nie bez trudu – wyjść z grupy w Lidze Mistrzów.

W styczniu ponownie wypożyczono Beckhama, ale Anglik najpierw nie mógł odnaleźć formy, a potem zerwał ścięgno Achillesa, co zakończyło jego marzenia o udziale w Mundialu. Do Milanello zawitali też Ghańczyk Adiyiah i wypożyczony zza miedzy Mancini, ale żaden z nich nie odegrał znaczącej roli. Z drużyną pożegnał się natomiast Storari. Milan przystąpił do rozgrywek o Puchar Włoch, ale od początku było widać, że nie interesują one drużyny Leonardo. Novara okazała się za słaba, ale już Udinese poradziło sobie z drugim garniturem rossonerich, kończąc udział Milanu w Coppa Italia. Czerwono-czarni skupiali się jednak na lidze, w której po serii znakomitych wyników zaczęli zbliżać się do czołowych lokal. Jednak po raz kolejny na swej drodze spotkali Inter, który wygrał spokojnie 2:0, choć przez większość meczu musiał grać w dziesiątkę, a kończył nawet w dziewiątkę. Wytrąceni z równowagi, rossoneri nie zdołali ograć Bologni i Livorno, ale w końcu znów złapali wiatr w żagle. W międzyczasie po emocjonującym meczu Milan przegrał niezasłużenie 2:3 z Manchesterem United w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W tym okresie czerwono-czarnym dała się we znaki zbyt krótka ławka rezerwowych. Grający niemal bez przerwy zawodnicy z podstawowej jedenastki po kolei odnosili kontuzje. Zdziesiątkowany urazami Milan zameldował się na Old Trafforf i z bagażem czterech goli został odesłany do Mediolanu. W lidze jednak rossoneri wciąż trzymali się dzielnie i 21 marca stanęli przed szansą wyprzedzenia wyraźnie zwalniającego Interu. Do minięcia jednak nie doszło, a Diavolo zaczął kuleć i w pewnym momencie pojawiła się obawa, czy chłopcy Leonardo zdołają utrzymać lokatę gwarantującą bezpośredni udział w Lidze Mistrzów. Ale żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie było: Milan zapewnił sobie trzecie miejsce. Na koniec było jeszcze efektowne zwycięstwo 3:0 nad Juventusem, po którym Leonardo podał się do dymisji. Na decyzję tę wpłynęły bez wątpienia regularne ataki ze strony Silvio Berlusconiego. Podczas posezonowego tournee po Ameryce Północnej drużyną dowodził Mauro Tassotti. Niedługo przed tym klub zebrał pierwsze owoce nowej polityki nastawionej na inwestowanie w młodzież: prowadzona przez Giovanniego Stroppę Primavera sięgnęła po Puchar Włoch.

Na rozpoczęte w czerwcu Mistrzostwa Świata w RPA rossoneri wysłali siedmioosobową grupę, z której najwięcej powodów do satysfakcji miał srebrny medalista Huntelaar. Pełnił on jednak tylko rolę zmiennika.
wyniki Serie A tabela Serie A Coppa Italia
Liga Mistrzów Trofeo Berlusconi sparingi
kadra sztab szkoleniowy kadra Primavery
Mistrzostwa Włoch Primavera Coppa Italia Primavera Coppa Carnevale
statystyki Serie A statystyki Coppa Italia statystyki Ligi Mistrzów



© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone