Sezon 2004/2005 okazał się wielką klapą, nie dziwi więc założenie o nowych rozgrywkach jako rewanżu za ubiegłe i próbie udowodnienia, że Milan zaliczył tylko mały wypadek przy pracy. Poczyniono oczywiście odpowiednie ruchy transferowe, aby te plany mogły zostać wdrożone w życie. Nie udało się zatrzymać solidnego Crespo, jego miejsce (i sprzedanego Tomassona) zajęli rutynowany Vieri i nadzieja włoskiej piłki Gilardino. Wypożyczonego do Juve Abbiatiego zastąpił Australijczyk Kalac, przyszli też Jankulovski i Vogel, aby uzupełnić lukę po paru zawodnikach, którzy żądni gry poszli szukać jej gdzie indziej.

Drugi rok z rzędu Milan w nienajlepszy sposób rozpoczął rozgrywki ligowe. Już po trzech kolejkach tracił 5 punktów do prowadzącego Juventusu, który w sumie odniósł komplet zwycięstw w pierwszych dziewięciu spotkaniach nowego sezonu. Po tym, jak rossonerim udało się pokonać piłkarzy Starej Damy i przerwać ich serię, dystans wynosił jedynie 2 oczka. W międzyczasie czerwono-czarni ze zmiennym szczęściem toczyli bój w Lidze Mistrzów i wyjście z grupy zapewnili sobie dopiero w ostatniej kolejce w pojedynku z bezpośrednim rywalem do awansu, ekipą Schalke. Tymczasem trzy ligowe porażki w czterech spotkaniach (w tym przegrana w derbach) sprawiły, że rok 2005 Milan zakończył z 9-punktową stratą do osiągających świetne wyniki bianconerich, a pierwsza runda spotkań w Serie A, zakończona w styczniu, ustaliła ją na 12 oczek.

W tym samym miesiącu podopieczni Ancelottiego zakończyli rozgrywki Coppa Italia na 1/4 finału, a ich pogromcami została drużyna Palermo. Wkrótce strata do Juventusu osiągnęła wartość największą w tym sezonie (14 punktów), a oprócz tego Milanowi zaczął uciekać Inter. Dystans do nerazzurrich został szybko zniwelowany, lecz rossoneri musieli jeszcze przez dłuższy czas toczyć z nimi korespondencyjny bój o drugie miejsce. Na przełomie lutego i marca milaniści rozegrali dwumecz w ramach 1/8 finału Champions League, gdzie odprawili z kwitkiem Bayern, a parę tygodni później po horrorze na San Siro wyeliminowali francuski Lyon i awansowali do półfinału tych rozgrywek. Kiedy wydawało się, że podopieczni Ancelottiego mogą tylko pomarzyć o mistrzostwie, przodujący w tabeli Juventus zaczął gubić punkty. Wygrana Milanu w derbach sprawiła, że odjechał on Interowi na 5 punktów i na tyle samo zbliżył do Starej Damy, gdy do rozegrania pozostały cztery kolejki spotkań. Nadzieje podtrzymała następna seria meczów: Milan zwyciężył, Juventus zremisował i 3 punkty dystansu do odrobienia w trzech spotkaniach nie wydawały się rzeczą całkowicie niemożliwą.

Zryw w Serie A Milan okupił jednak odpadnięciem z Ligi Mistrzów nie dając rady Barcelonie, w półfinałowym dwumeczu nie zdobywając gola, a tracąc jednego - na San Siro. Zanim Juventus odebrał Milanowi złudzenia i wygrał wszystkie (zresztą tak jak rossoneri) pozostałe spotkania finiszując na czele stawki, na światło dzienne wyszły dwie sprawy, które - jak się okazało - wpłynęły na przyszłość klubu. Pierwsza to decyzja o odejściu Shevchenki, druga to afera nazwana Calciopoli, czyli rzecz o wpływaniu przez pewne osoby na obsadę sędziowską w lidze. Jej efektem była weryfikacja końcowej tabeli sezonu. Juventus stracił mistrzostwo i został zdegradowany do Serie B, ukaranemu Milanowi przypadło (po odwołaniach) trzecie miejsce, a tytuł trafił w ręce Interu. Gorzkiego przełomu sezonów nie osłodził nawet fakt, że mistrzostwo świata zdobyło pięciu graczy na co dzień przywdziewających czerwono-czarne trykoty.
wyniki Serie A tabela Serie A Coppa Italia
Liga Mistrzów Trofeo Berlusconi sparingi
kadra taktyka
statystyki Serie A statystyki Coppa Italia statystyki Liga Mistrzów



© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone