13.02.2008, godz. 20:30, San Siro, Mediolan
16. kolejka Serie A 2007/08
       
Milan 1 : 1 Livorno
Pulzetti 50', Pirlo 61'k
 
Kalac Amelia
Oddo Grandoni
Bonera Knezevic
Kaladze Galante
Favalli Pulzetti
Gattuso  (84' Pavan)  Vidigal
Pirlo De Vezze
Ambrosini A. Filippini
Gourcuff Pasquale
Paloschi (57' Inzaghi) (76' Rossini)  Tristan
Gilardino (57' Ronaldo; 61' Serginho) (45' Diamanti) Tavano
   
Ławka Ławka
Fiori De Lucia
Cafu E. Filippini
Simic Bogdani
Jankulovski Vailatti
   
   
Trener Trener
Ancelotti Camolese
 
9 2
7 6
10 0
15 13
5 1
70% 30%
1 2
0 0
 
sędziował: Brighi (Cesena), widzów: 47 382


Opis meczu zaczerpnięty z portalu tgcom.it:

Milan, brzydki remis i dramat Ronaldo
1-1 z Livorno, uszkodzone kolano


Milan zatrzymuje się i traci Ronaldo z powodu groźnej kontuzji lewego kolana. Z Livorno rossoneri remisują 1-1 na San Siro i pozostają o punkt od czwartego miejsca, zajmowanego przez Fiorentinę. Wynik otwiera Pulzetti, potem Pirlo wyrównuje z karnego. Amelia ratuje przed Inzaghim, ale to kontuzja Roniego przesądza o czarnym wieczorze milanistów.

Wszystko traci sens po godzinie, pośród łez i scen, które przywołują koszmary z przeszłości – odległej, ale jednocześnie tej, która nie przestała zastawiać nowych pułapek. Ronaldo kończy w mediolańskim szpitalu Galeazzi z uszkodzonym kolanem, które kładzie cień na jego przyszłość zawodową. San Siro milknie, przerażone powtórką sceny sprzed ponad siedmiu lat. Karny wykorzystany przez Pirlo – dający Milanowi remis z Livorno w spotkaniu rysującym się w szarych barwach po strzale Pulzettiego – wydaje się być przecinkiem nie na miejscu w tym szekspirowskim dramacie. Nikt nie ma odwagi się cieszyć, nawet publiczność na Meazza. Oczekuje się wyników badań, ale wątpliwości raczej nie ma: ręce na twarzy, grymasy bólu oraz sina twarz Carlo Ancelottiego mówią same za siebie. Trzeba będzie poczekać, by dowiedzieć się, jaka przyszłość czeka Ronaldo, doświadczonego fizycznie i psychicznie poprzez karierę złożoną z bardzo poważnych kontuzji i kolejnych urazów. Pozostaje czekać na finał, którego nikt nie chciałby ani przeczytać, ani zobaczyć. Oby był to radosny finał, który jednak – po obrazach pokazanych przez telewizje i uderzających niczym pięść w brzuch – wydaje się całej piłkarskiej społeczności tak daleki.

Milan pozostaje na piątym miejscu, bo młodzież trenera z Reggiolo zawiodła (bardziej Gilardino i Gourcuff niż wciąż mający mleko pod nosem Paloschi). Bo liczne nieobecności wstrząsnęły zespołem, który męczył się już ze Sieną, a mimo to błyszczy w całej rundzie rewanżowej. Bo Amelia dołożył swoje, a Pulzetti zafundował sobie chwilę nieopisanej radości. Pozostaje oddalony o punkt od Fiorentiny z perspektywą stawienia czoła 1/8 finału Ligi Mistrzów ze zbytnim cierpieniem fizycznym. Ale tym razem myśl biegnie gdzie indziej. Opuszcza San Siro i to ‘przekleństwo’, które wydaje się ponownie kwitnąć na drodze Fenomeno, po raz kolejny powalonego ciężkimi i okrutnymi ciosami przez przeznaczenie, które nie jest w stanie zostawić go w spokoju.


Oceny zawodników Milanu wg portalu datasport.it:

Kalac 6 - Nie miał zajęcia praktycznie przez cały mecz. Bez winy przy utraconej bramce.
Oddo 6 - Duże zaangażowanie i wiele dośrodkowań, tyle, że nie zawsze precyzyjnych.
Bonera 6 - Bez większych trudności powstrzymywał zapędy ofensywne piłkarzy Livorno.
Kaladze 5.5 - Szybkość Tavano sprawiała mu kłopoty. Dał się zaskoczyć zagraniem Pulzettiego.
Favalli 5 - Nie podołał zadaniu w takim stopniu, jak powinien. Mało widoczny z przodu.
Gattuso 5.5 - Jak zwykle siał dużo zamieszania, popełnił przy tym jednak sporo błędów.
Pirlo 6.5 - Groźne strzały, nie zawiódł z jedenastu metrów. W końcówce brakło mu tchu.
Ambrosini 6.5 - Świetna pierwsza połowa, kiedy dwukrotnie był bliski zdobycia bramki. Później opadł z sił, pozostał jednak jednym z najlepszych na boisku.
Gourcuff 5.5 - Najczęściej uderzający na bramkę rywala w zespole Milanu. Nie potrafił jednak wycelować między słupki.
Paloschi 6 - Próbował powtórzyć wyczyn z meczu ze Sieną, jednak tym razem strzelał z większego kąta, umożliwiając interwencję bramkarzowi. Zaangażowany, nie miał jednak zbyt wielu dobrych piłek.
Gilardino 5 - Poza strzałem nad poprzeczką w 24’ nie potrafił wywalczyć sobie odpowiedniej pozycji strzeleckiej.
Inzaghi 6 - Jeden groźny strzał głową, na drodze do zwycięskiej bramki stanął jednak znakomity Amelia.
Ronaldo nk - Bez oceny, tuż po wejściu na boisko odniósł kontuzję.
Serginho 5.5 - Na szybko wprowadzony na boisko w obliczu kontuzji Ronaldo. Nie wszedł w mecz.





© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone