![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Opis meczu zaczerpnięty z portalu tgcom.it: Niszczycielski Milan jest w finale Manchester pokonany na San Siro 3-0 Wyczyn Milanu w rewanżowym półfinale Ligi Mistrzów. Rossoneri odrabiają 2-3 z pierwszego meczu, wygrywając na San Siro wynikiem 3-0. Prowadzenie milanistów w pierwszej połowie za sprawą Kaki, który w 11’ pokonuje Van der Sara strzałem po ziemi. Podwyższa Seedorf, który w 30’ umieszcza piłkę w siatce potężnym strzałem prawą nogą. Trzeci gol autorstwa Gilardino w 78’. W Atenach finał z Liverpoolem. “Z diabłem wewnątrz ciała”, zbyt banalne byłoby nazwaniem tego wyczynem. Był to raczej występ wprost sensacyjny, bo tak grającego Milanu nie było jeszcze w tym sezonie i ciężko było go sobie wyobrazić jeszcze dzień przed meczem. Wspaniała pierwsza połowa z Old Trafford została przełożona na 90 znakomitych, perfekcyjnych minut, w których wielki, uważny i ochoczy Milan unicestwił atletyczną świeżość i klasę Manchesteru, który zaprezentował się na San Siro przekonany, że podobnie jak w pierwszym meczu będzie w stanie przechylić na swoją stronę losy meczu. Ale nie było powtórki z rozrywki dla ekipy Fergusona i rossoneri, napędzani pragnieniem pojechania do Aten, zemszczenia się na Liverpoolu i wymazania koszmaru ze stambulskiej nocy 2005, pokazali, że są w stanie przekształcić w tryumfalny sezon, który rozpoczął się pośród niepewności i trwał z jedyną pewnością – że Liga Mistrzów jest jedynym, prawdziwym celem milanistów. Dwumecz z Manchesterem będzie długo pamiętany ze względu na spektakl i przeżyte emocje. Na San Siro Milan zaczął z włączonym dopalaczem, zabierając rytm i oddech Anglikom dzięki zacięciu Gattuso i Kace ustawionym między liniami, by atakować obronę Manchesteru, rozbijaną raz po raz przyspieszeniami Brazylijczyka, który już w pierwszej minucie oszukał niemal całą formację defensywną rywala. Grający bez piłki Inzaghi co chwilę otwierał wolne przestrzenie dla nieustannych wejść pomocników i Oddo, który wreszcie pokazał swoją przydatność na skrzydle. Nieprzerwany wysoki pressing i nieskazitelne prowadzenie piłki okazały się kluczowe przy okazji pierwszego gola, zdobytego po zgraniu Seedorfa, który wystawił „złotą piłkę” Kace, który postał strzał nie do obrony dla Van der Sara w 11’. Manchester niemrawo i z kłopotami próbował się podnieść, a Milan wykorzystał pozytywny okres, by podwyższyć za sprawą Seedorfa, który umiał wykorzystać podanie Pirlo i umieścić piłkę w lewym rogu bramki swego rodaka. Po przerwie Manchester koniecznie chciał podnieść środek ciężkości, ale wyjścia niesamowitego Kaki i świetne utrzymywanie się przy piłce połączone z uważną punktualnością w obronie sprawiły, że nie było zbyt wiele zagrożenia dla ekipy Ancelottiego, która starała się wykorzystać wolne przestrzenie i była blisko trzeciego gola za sprawą Kaki w 53’. Wejście Sahy nie dało oczekiwanych efektów, a C. Ronaldo i Rooney nie byli tak decydujący jak w Anglii, podczas gdy Scholes był osaczony przez SuperGattuso. Drugi gol Gilardino w Lidze Mistrzów – a trzeci Milanu w tym meczu – przyklepał zasłużone zwycięstwo, owoc perfekcyjnego meczu i zamknął operę rozpoczętą w „Teatrze marzeń”, a zakończoną w „La Scali futbolu”. A to wszystko przenosi Milan do Aten, krainy mitów, gdzie historia czeka na to, by być zapisana na nowo 23 maja. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||