04.03.2006, godz. 18:00, San Siro, Mediolan
28. kolejka Serie A 2005/06
       
Milan 3 : 0 Empoli
Inzaghi 77', Shevchenko 81', Inzaghi 86'
 
Kalac Balli
Simic Raggi
Costacurta (73' Ascoli) Pratali
Kaladze Vanigli
Jankulovski Tosto
Gattuso Buscé
Vogel  Moro
Seedorf (46' Kaká) Ficini
Rui Costa (56' Pirlo) (80' Tavano) Zanetti
Gilardino (69' Shevchenko) Almiron
Inzaghi (78' Pozzi) Rigano
   
Ławka Ławka
Dida Cejas
Nesta Lucchini
Serginho Serafini
Amoroso Lodi
   
   
Trener Trener
Ancelotti Cagni
 
7 0
7 6
6 2
12 14
2 0
65% 35%
1 0
0 0
 
sędziował: Dondarini (Finale Emilia), widzów 54 419
28. kolejkę Serie A zainaugurował pojedynek Milan z Empoli. Mediolańczycy byli zdecydowanymi faworytami, goście - walczący o utrzymanie w lidze - byli skazywani na porażkę. Trener Ancelotti dał odpocząć kilku swoim podstawowym piłkarzom. Nie zagrali między innymi Kaka, Nesta, Pirlo, Serginho i Shevchenko. Z powodu czerwonej kartki do gry niezdolny był Stam, zaś Maldini wciąż nie doszedł do siebie po kontuzji.
"Rossoneri" zaatakowali od początku spotkania, ale to goście pierwsi stworzyli groźną sytuację. Na szczęście Kalac zdołał powstrzymać Moro. Chwilę potem znów groźnie było pod bramką Milanu - tym razem bliski szczęścia był Almiron, ale nie zdołał wykorzystać dobrej okazji w której się znalazł. Podopieczni Ancelottiego odpowiedzieli kontratakiem, po którym bliski bramki był Rui Costa. Od tej pory Empoli już praktycznie nie istniało, ich poczynania ofensywne ograniczyły się do nielicznych kontrataków. Milan grał zaś niezwykle konsekwentnie, mimo że w ich grze brakowało polotu. Swoje szanse na bramkę mieli Seedorf i Inzaghi, ale najbliżej strzelenia gola był Costacurta - po dośrodkowaniu 40-letniego obrońcy piłka trafiła w słupek. Do przerwy Milan remisował z Empoli 0:0.
W drugiej połowie na boisku pojawił się Kaka, który zastąpił Seedorfa. "Czerwono-czarni" zagrali o wiele lepiej niż w pierwszej części meczu. Osiągnęli zdecydowaną przewagę i wydawało się, że zdobycie przez nich gola to tylko kwestia czasu. Po strzale Kaladze piłka przeleciała minimalnie obok słupka bramki Balliego. Szczęście nie uśmiechnęło się także do Vogela; po uderzeniu Szwajcara piłka trafiła w poprzeczkę. Mecz powoli zbliżał się do końca, a kibice zgromadzeni na San Siro wciąż nie mogli się doczekać na gola swoich ulubieńców. Empoli powoli zaczynało wierzyć, że wywiezie z San Siro jeden punkt, gdy nadeszła 77. minuta spotkania. Wtedy to Kaladze podał do Inzaghiego, ten ładnie się zastawił i strzelił nie do obrony. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. Milan - Empoli 1:0. Moment potem zrobiło się już 2:0. prowadzony kilkanaście minut wcześniej Shevchenko dostał znakomite podanie od Kaki i pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z Ballim. Utrata gola sprawiła, że z drużyny gości uszły ostatki sił. W 86. minucie Empoli zostało ostatecznie pozbawione złudzeń. Z rzutu wolnego strzelał Shevchenko, piłka odbiła się jeszcze od Inzaghiego i wpadła do bramki obok kompletnie zaskoczonego golkipera. Ostatecznie Milan pokonał Empoli 3:0. Trzeba jednak przyznać, że wynik jest o wiele lepszy niż gra "rossonerich" w tym spotkaniu.
W następnej kolejce Milan zagra arcyważny mecz z Juventusem Turyn. Wcześniej, bo już w środę, czeka ich zaś rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.



© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone