08.03.2005, godz. 20:45, San Siro, Mediolan
1/8 Ligi Mistrzów 2004/05
       
Milan 1 : 0 Manchester Utd
Crespo 61'
 
Dida Howard
Cafu (85' Smith) Brown
Nesta Ferdinand
Stam Silvestre
Maldini Heinze
Gattuso (88' Costacurta) Keane
Pirlo Scholes
Seedorf C. Ronaldo
Rui Costa (85' Dhorasoo) Rooney
Kaká (57' Fortune ) Giggs
Crespo (78' Ambrosini) Van Nistelrooy
   
Ławka Ławka
Abbiati Carroll
Serginho P. Neville
Tomasson O'Shea
Inzaghi Miller
  Bellion
   
Trener Trener
Ancelotti Ferguson
 
4 1
7 7
3 3
14 14
8 3
46% 54%
0 1
0 0
 
sędziował: Fandel (Niemcy), widzów 79 103
Faworytem do awansu do 1/4 Ligi Mistrzów był Milan, głównie powodu że w pierwszym spotkaniu mediolańczycy pokonali Manchester na wyjeździe 1:0. Dzisiejszy rewanż na San Siro przyciągnął komplet publiczności. Oba zespoły wystąpiły praktycznie w najsilniejszych składach. W zespole Milanu nie zagrał Kaladze, ale największym osłabieniem był brak Shevchenki. W ekipie gości z powodu urazów nie mogli zagrać Gary Neville i Saha.
Pierwsza połowa meczu była bardzo wyrównana. Milan grał bardzo dobrze, nie pozwalając Manchesterowi na szybkie akcje skrzydłami. W 8. minucie "rossoneri" po raz pierwszy zagrozili bramce przeciwników, ale Howard - zastępujący Carrolla który w pierwszym meczu zawinił utratę gola - nie dał się zaskoczyć po strzale Crespo. MU odpowiedziało groźną kontrą, po której Ryan Giggs trafił w słupek bramki strzeżonej przez Didę. Naprawdę niewiele w tym momencie brakowało by Manchester wyrównał straty z pierwszego meczu. Była to jednak praktycznie jedyna świetna okazja na gola, którą stworzył sobie United w przeciągu 90 minut. W 37. minucie spotkania - po błędzie Silvestre, który źle przyjął piłkę - silnym uderzeniem z pola karnego popisał się Kaka. Niestety futbolówka odbiła się od poprzeczki i wynik wciąż brzmiał 0:0. Trzy minuty później van Nistelrooy niecelnie uderzył z bardzo ostrego kąta i była to ostatnia groźna akcja w pierwszej części spotkania. Do przerwy Milan bezbramkowo remisował z Manchesterem; wynik ten był oczywiście korzystny dla gospodarzy.
W czasie przerwy żaden z trenerów nie dokonał zmian, ufając piłkarzom którzy wyszli na murawę od pierwszej minuty. W 53. minucie Ferguson zmuszony był jednak do dokonania pierwszej roszady; Giggs nadział się na łokieć i z krwawiącym nosem opuścił boisko. W jego miejsce pojawił się Fortune. Reprezentant Republiki Południowej Afryki od razu ukarany został zółtą kartką za brutalny faul na Kace. W drugiej połowie Milan zagrał lepiej od Manchesteru. W 57. minucie ponad poprzeczką główkował Crespo, zaś cztery minuty później - po dośrodkowaniu Cafu - Argentyńczyk już się nie pomylił, piękną główką pokonując bezradnego Howarda. Milan - MU 1:0!!! W tym momencie piłkarze Manchesteru zrozumieli że o awans będzie bardzo trudno, zwłaszcza że stroną atakującą byli wciąż "czerwono-czarni". W 69. minucie Keane upadł we własnym polu karnym i zagrał piłkę ręką, ale sędzia nie podyktował karnego. Niespełna dwie minuty później kolejne fatalne pudło zaliczył van Nistelrooy, mający bardzo dobrą okazję do wyrównania. Ancelotti dokonał pierwszej zmiany. W miejsce Crespo wszedł Ambrosini. Chwilę później piękną akcję przeprowadził Gattuso. Pomocnik Milanu minął dwóch graczy angielskiego zespołu, podał do Kaki, ten odegrał mu piętą, ale uderzenie Gattuso o kilka centymetrów minęło bramkę Howarda. W 86. minucie wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Dhorasoo znakomicie podał do Cafu, ale strzał Brazylijczyka z pierwszej piłki został zablokowany przez obrońcę. Wynik już nie uległ zmianie i Milan jak najbardziej zasłużenie pokonał Manchester United 1:0.
Tym samym podopieczni Ancelottiego zapewnili sobie awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Poza Milanem awans wywalczyły dziś także zespoły Chelsea Londyn i Olimpique Lyon.



© Copyright 2002-2010 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone