22.01.2004, godz. 21:00, Stadio Olimpico, Rzym
1/4 Pucharu Włoch 2003/04
       
Roma 1 : 2 Milan
Nesta 49', Tomasson 57', Mancini 81'
 
Zotti Dida
Dellas  (63' Carew) Simic
Panucci Laursen
Samuel Costacurta
Candela (46' Nesta)  Pancaro
D'Agostino Brocchi
De Rossi (78' Wahab ) (50' Gattuso)  Ambrosini
Tommasi  (63' Dacourt) Redondo
Lima Seedorf
Mancini (72' Borriello)  Serginho
Delvecchio Tomasson
   
Ławka Ławka
Curci Fiori
Scurto Cafu
Totti Kaká
Boshnjaku Shevchenko
   
   
Trener Trener
Capello Ancelotti
 
sędziował: Pellegrino (Barcellona Pozzo di Gotto), widzów 49 136
Komentarz:
W pierwszym spotkaniu 1/4 Pucharu Włoch Milan pokonał u siebie Romę 2:1 po bramkach Tomassona i Ambrosiniego. Przed rewanżem trener Capello zapowiadał, że jego zespół zrobi wszystko by wygrać i awansować do kolejnej rundy. Wszystko jak zwykle zweryfikowało boisko.
Pierwsze minuty należały do gospodarzy. W 6. minucie Candela próbował podać do lepiej ustawionego Delvecchio, ale obrońcy Milanu zdołali wybić piłkę na róg. Pięć minut później znów mogło być groźnie pod bramką Didy, na szczęście Costacurta w porę zablokował szarżującego Manciniego. Milan zagroził bramce Zottiego dopiero w 13. minucie, kiedy to strzał Tomasson (po podaniu Seedorfa) przeleciał nad poprzeczką bramki Romy. W 16. minucie kolejną dobrą akcją popisał się Mancini, na szczęście jego podanie do Delvecchio nie doszło do celu. Zaledwie dziewięć minut później Milanowi znów dopisało szczęście. Tym razem Brocchi wybił piłkę z bramki po uderzeniu De Rossiego. W pierwszej połowie Milan nie grał najlepiej, ale Roma nie potrafiła tego wykorzystać. W 43. minucie - po znakomitej akcji Serginho, Seedorfa i Brocchiego - szansę na zdobycie gola miał ten pierwszym, ale nic z tego nie wyszło. Tuż przed końcem pierwszej połowy na bramkę Romy strzelał Ambrosini, niestety piłka przeleciała nad poprzeczką. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, który na pewno nie satysfakcjonował piłkarzy Romy.
W czasie przerwy trener Ancelotti dokonał jednej zmiany. W miejsce Pancaro wszedł Alessandro Nesta. I to właśnie Nesta okazał się strzelcem pierwszej bramki w tym meczu (wcześniej kontuzji nabawił się Ambrosini i został zastąpiony przez Gattuso). D'Agostino wybił z linii bramkowej główkę Laursena, piłka trafiła jednak do Redondo, który wrzucił ją wprost na głowę Nesty, a ten dopełnił formalności. Roma - Milan 0:1. W tym momencie Roma znalazła się w ciężkiej sytuacji; aby awansować do kolejnej rundy musieliby strzelić przynajmniej dwa gole. Podopieczni trenera Capello nie zdołali ochłonąć po stracie tego gola, gdy na 2:0 podwyższył Tomasson. Duński napastnik niespodziewanie obrócił się z piłką, czym zmylił obrońcę, a następnie popisał się ładnym strzałem, którego Zotti nie zdołał obronić. Roma - Milan 0:2. I w tym momencie było już jasne kto znajdzie się w kolejnej rundzie. W 69. minucie mocnym strzałem - niestety wprost w bramkarza - popisał się Seedorf. Dwie minuty później Rossoneri przeprowadzili kolejną szybką akcję. Tomasson podał do Serginho, ale Brazylijczyk nie miał dziś najlepszego dnia i strzelił ponad poprzeczką. Na dziesięć minut przed końcem meczu Roma zdobyła honorowego gola, a jej strzelcem był Mancini. W 86. minucie żółtą kartką (za faul na Brocchim) został ukarany Wahan. Sędzia Pellegrino przedłużył mecz o cztery minuty, ale wynik nie uległ zmianie. Milan pokonał w dwumeczu Romę i awansował do kolejnej rundy Coppa Italia, gdzie zmierzy się z innym rzymskim klubem - Lazio.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone