22.10.2003, godz. 20:45, stadion San Siro, Mediolan
3. kolejka Grupy H Ligi Mistrzów 2003/04
       
Milan 0 : 1 Brugge
Mendoza 33'
 
Dida Verlinden
Cafu   De Cock
Nesta Clement
Maldini Simons
Pancaro Van der Heyden
Brocchi Rozenhal
Pirlo (92' Stoica)  Ceh
Seedorf  (62' Serginho) (78' Verheyen)  Martens
Kaká  (62' Rui Costa) Gvondenovic
Shevchenko  (76' Tomasson) Maertens
Inzaghi (78' Lange)  Mendoza
   
Ławka Ławka
Abbiati Butina
Redondo Cornelis
Laursen Serebrennikov
Rivaldo Saeternes
   
   
Trener Trener
Ancelotti Koeman
 
6 3
16 2
12 2
10 22
5 5
62% 38%
0 1
0 0
 
sędziował: Ovrebo Tom Henning (Norwegia), widzów 43 823
Komentarz:
Mecz z Brugge miał być dla Milanu spacerkiem, ale stało się inaczej. Belgijska drużyna niespodziewanie wywiozła z San Siro trzy punkty, sprawiając że Milan spadł na trzecie miejsce w tabeli grupy H Ligi Mistrzów. Była to pierwsza porażka Milanu w tym sezonie, tym boleśniejsza że odniesiona na własnym stadionie.
Milan, zgodnie z oczekiwaniami, zaatakował od początku spotkania. W 9. minucie Seedorf strzelił na bramkę Brugge, piłka odbiła się od jednego obrońców i trafiła do Inzaghiego, który umieścił ją w siatce. Sędzia nie uznał jednak gola, uważając że został on zdobyty ze spalonego. W 17. minucie w doskonałej okazji znalazł się ponownie Filippo Inzaghi, lecz tym razem z bliskiej odległości strzelił ponad poprzeczką. Chwilę później Belgowie wyprowadzili kontrę, która zakończyła się dobrą interwencją Didy po strzale De Cocka. W 28. minucie ładną akcję przeprowadził Maldini, ale Inzaghi nie zdołał jej wykończyć. Pięć minut potem padła jedyna bramka meczu. Brugge przeprowadziło szybki kontratak, Gvozdenovic podał do Mendozy, a ten mocnym strzałem na długi słupek pokonał Didę. Milan - Brugge 0:1!!! Dwie minuty później szansę na wyrównanie miał Maldini, jednak jego strzał głową przeleciał obok bramki Brugge. W 39. minucie dobrym uderzeniem popisał się Seedorf, futbolówka przeleciała jednak kilka centymetrów od słupka bramki gości. W 42. minucie trochę szczęścia zabrakło Cafu: piłka po jego uderzeniu przeleciała obok bramki bronionej przez Verlindena. Pierwsza połowa zakończyła się sensacyjnym prowadzeniem Brugge 1:0.
W czasie przerwy żaden z trenerów nie zdecydował się dokonać zmian. Na początku drugiej połowy (za faul na Maldinim) żółtą kartką upomniany został De Cock. W 48. minucie z rzutu wolnego uderzał Pirlo, ale Verlinden nie dał się zaskoczyć. Niespełna pięć minut po tym zdarzeniu, Milan miał kolejną okazję na zdobycie gola. Z rzutu rożnego Pirlo podał do Inzaghiego, ale snajper Milanu z bliskiej odległości przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 62. minucie doszło do pierwszych zmian w zespole Milanu: Rui Costa zastąpił Seedorfa, a Serginho - Kakę. Minutę potem Rui Costa próbował lobować golkipera Brugge, ale ten wypiąstkował piłkę na róg. W 69. minucie na listę strzelców znów próbował wpisać się Rui Costa, lecz tym razem uderzył niecelnie. W 76. minucie na boisku pojawił się Tomasson, który wszedł w miejsce słabo grającego Shevchenki. W 80. minucie Pirlo po raz kolejny strzelał z rzutu wolnego, ale tym razem skierował piłkę prosto w bramkarza. Tuż przed końcem spotkania Rui Costa uderzył mocno z dwudziestu metrów, ale bramkarz Brugge wybił piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. Wynik nie uległ zmianie już do końca i spotkanie zakończyło się sensacyjnym zwycięstwem Belgów 1:0. Po tej porażce rossoneri zajmują trzecie miejsce w grupie H, ze stratą dwóch punktów do prowadzącego Ajaxu Amsterdam. Za dwa tygodnie odbędzie się rewanż z Brugge, w międzyczasie Milan zagra dwa spotkania Serie A (z Sampdorią Genua i Juventusem Turyn).


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone