25.02.2003, godz. 18:00, Lokomotiv Stadium, Moskwa
4. kolejka Grupy C 2. fazy Ligi Mistrzów 2002/03
       
Lokomotiv 0 : 1 Milan
Rivaldo 33'k
 
Ovchinnikov Dida
Sennikov Costacurta
Ignashevich Nesta
Nizhegorodov   Maldini
Evseev   Kaladze
Mnguni   Gattuso
Maminov (76' Brocchi)  Redondo
Izmailov (88' Rui Costa)     Serginho
Loskov   Seedorf
Sirkhaev  (58' Pimenov) Rivaldo
Julio Cesar  (82' Parks) (84' Tomasson)  Inzaghi
   
Ławka Ławka
Zakharchuk Abbiati
Drozdov Simic
Jonov Laursen
Obradovic Dalla Bona
Buznikin  
   
Trener Trener
Semin Ancelotti
0 5
4 7
1 1
28 21
4 3
52% 48%
3 2
0 0
 
sędziował: Vassaras (Grecja), widzów 30 000
ACMPL:
Do Moskwy Milan jechał po awans. Wystarczył punkt aby zapewnić sobie wyjście z grupy. Mecz zapowiadał się jednak na bardzo ciężki, zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę, że w lutym w Moskwie warunki pogodowe nie sprzyjają grze w piłkę. Poza tym Rossoneri bardzo męczyli się na San Siro z Rosjanami i wygrali skromnie 1:0. Do Moskwy nie pojechali kontuzjowany Shevchenki i przeziębiony Pirlo. Ancelotti wystawił w ataku samotnego Inzaghiego, a wspomagali go Seedorf, Rivaldo i Serginho.
Rossoneri od razu zdominowali grę. W 13' Rivaldo wykonywał rzut wolny i Seedorf uderzył po jego dośrodkowaniu zmuszając bramkarza gospodarzy do maksymalnego wysiłku. Holender miał kolejną szansę po dośrodkowaniu Serginho, ale znów Ovchinnikov był górą. Po chwili Gattuso zarobił żółtą kartkę i nie zagra przez to w meczu z Realem. W 33' padł gol. Evseev z sobie tylko znanych powodów zdecydował się powalić rękoma na ziemie Inzaghiego. Sędzia nie miał wątpliwości. Rivaldo podszedł do piłki i z 11 metrów pokonał bramkarza. Milan stwarzał kolejne szanse za sprawą Inzaghiego i Seedorfa. Holender jednak wyraźnie nie miał swojego dnia... W drugiej połowie obraz nie uległ zmianie. Rosjanie ograniczali się do strzałów z dystansu, które jeden po drugim przelatywały wysoko nad bramką Didy. Milanowi należał się jeszcze jeden karny po faulu na Inzaghim, ale sędzia nie podyktował jedenastki. W 83' najlepszą szansę gospodarzy zmarnował Mnguni, który dał się zablokować Kaladze. W samej końcówce obrońcom Lokomotivu udało się zablokować strzały Rivaldo i wprowadzonego po przerwie Rui Costy.
Milan wygrał zasłużenie. Do tego Rossoneri nie przemęczyli się zbytnio. Dość powiedzieć, że Dida nie miał wcale pracy, poza kilkoma "piątkami" - Rosjanie ani razu celnie nie uderzyli na bramkę Milanu!!! Czwarte zwycięstwo 1:0 z rzędu dało Milanowi nie tylko awans ale też pierwsze miejsce w grupie. Stało się to możliwe dzięki remisowi Realu w Dortmundzie. Teraz Milan będzie mógł się skupić na rozgrywkach Serie A.

MO-L:
Milan wygrał w Moskwie z Lokomotiwem 1:0 i zapewnił sobie awans do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Jedynego gola dla "rossonerich" zdobył w 33. minucie Brazylijczyk Rivaldo wykorzystując rzut karny, dzięki czemu Milan odniósł zwycięstwo w tysięcznym meczu Champions League.
Lokomotiw, który przystąpił do meczu ze świadomością, że tylko wygrana może przedłużyć nadzieję na zwycięstwo, od początku rzucił się do ataków i zepchnął Milan do obrony, jednak pierwszą groźną sytuację stworzyli goście, kiedy to po dośrodkowaniu Rivaldo z bliskiej odległości strzelał Seedorf, ale na posterunku był bramkarz Ovchinnikov. Osiem minut później Seedorf miał kolejną okazję. Silnie uderzał z dziewięciu metrów, ale po raz kolejny lepszy okazał się bramkarz gospodarzy. W 33. minucie Evseev sfaulował we własnym polu karnym Inzaghiego i sędzia Vassaras podyktował rzut karny, który po chwili na bramkę zamienił Rivaldo. Do przerwy Milan prowadził z Lokomotiwem 1:0.
Po przerwie ponownie zaatatakowali gospodarze, jednak nie potrafił przedrzeć się przez świetnie dysponowaną obronę Milanu. "Rossoneri" groźnie kontrowali i gdyby więcej szczęścia mieli Seedorf oraz Inzaghi, wynik byłby wyższy. Lokomotiw swoją najlepszą sytuację stworzył w 65. minucie. Wówczas to po strzale Loskova piłka poszybowała tuż na poprzeczką bramki Didy. W końcówce spotkania Milanowi należał się rzut karny po faulu na szarżującym Inzaghim w obrębie rosyjskiego pola karnego. Milan pokonał w Moskwie Lokomotiw 1:0 i zajął pierwsze miejsce w grupie C. Jako pierwszy zespół zapewnił sobie awans do ćwierćfinałów LM.
W meczu z Lokomotiwem Paolo Maldini zagrał 118. mecz w europejskich pucharach, ustanawiając nowy rekord pod tym względem.


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone