06.02.2003, godz. 21:00, stadion Renato Curi, Perugia
1/2 Pucharu Włoch 2002/03
       
Perugia 0 : 0 Milan
 
 
Kalac Abbiati
Sogliano Simic
Di Loreto Laursen
Milanese     Costacurta
Ze Maria Kaladze
Tedesco (75' Ba)    Brocchi
Obodo  (68' Pagliuca) Pirlo
Fusani   Ambrosini
Grosso (78' Shevchenko)  Rivaldo
Miccoli (62' Seedorf)  Leonardo
Vryzas  (84' Caracciolo) Tomasson
   
Ławka Ławka
Tardioli Fiori
Sulcis Nesta
Viali Gattuso
Baronio Dalla Bona
Berrettoni  
   
Trener Trener
Cosmi Ancelotti
 
sędziował: Ayroldi (Molfetta), widzów 12 000


Komentarz:
Czwartkowy wieczór zarezerwowany był na półfinałowy mecz Coppa Italia pomiędzy Perugią i Milanem. Carlo Ancelotti wystawił rezerwowy skład, natomiast Serse Cosmi wypuścił na boisko najsilniejszą jedenastkę. Dla Perugii Puchar Włoch jest jedyną szansą na awans do Pucharu UEFA więc można było spodziewać się takiego rozwiązania. Ancelotti na wszelki wypadek posadził na ławce Shevchenkę, Nestę i Seedorfa.
Pierwsza połowa była dość wyrównana a z boiska wiało nudą. Godne odnotowania są właściwie tylko dwie sytuacje. Bohaterem pierwszej z nich był Tomasson, który wychodząc sam na sam z Kalacem dał się wyprzedzić bramkarzowi gospodarzy. Drugą sytuacją, o której wypada wspomnieć była żółta kartka dla Milanese, który próbował wymusić rzut karny... Przez resztę pierwszej części meczu wykazać mogli się głównie obrońcy, którzy bezbłędnie kończyli akcje rywali... W drugiej połowie gra się trochę ożywiła. W 54' Fusani otrzymał znakomite podanie od Miccoliego, ale z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilka minut później Miccoli próbował zaskoczyć Abbiatiego z rzutu wolnego, ale minimalnie chybił. Ancelotti wpuścił Seedorfa, Ba i Shevchenkę, którzy wprowadzili sporo zamętu w liniach obronnych gospodarzy. ale to Perugią po raz kolejny miała dobrą okazję. Vryzas z trudnej pozycji strzelał zza pleców Costacurty i piłka minimalnie minęła bramkę. Milan również zagroził bramce gospodarzy. Po rzucie rożnym Tomasson strzelił głową, ale Kalac ładnie wybił zmierzającą w samo okienko piłkę na róg. Do końca obie drużyny nie stworzyły już żadnej okazji i mecz skończył się sprawiedliwym remisem.
Po wczorajszym emocjonującym półfinale pomiędzy Lazio i Romą, dziś kibice nie mieli powodów do zachwytów. Milan i Perugia nie stworzyli wielikiego widowiska. Ale nic dziwnego. Rezerwy Milanu zaprezentowały się bardzo solidnie i najsilniejsza drużyna Perugii nie mogła zbyt wiele pograć. W niedzielę obie drużyny czeka powtórka - tym razem w ramach rozgrywek Serie A. Milan wystawi zupełnie inną drużynę, natomiast Perugia prawdopodobnie zagra tym samym, zmęczonym składem. Rewanżowy mecz półfinałowy odbędzie się 5. marca w Mediolanie. Już wiadomo, że rywale nie będą mogli skorzystać z usług Milanese, który będzie pauzował za żółte kartki.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone