28.08.2002, godz. 21:00, Slovan Stadium, Liberec
3. faza eliminacyjna Ligi Mistrzów 2002/03
       
Slovan 2 : 1 Milan
Inzaghi 20', Slepicka 46', Langer 88'
 
Kinsky Dida
Pilny   Simic
Johana Laursen
Holenak Maldini
Janu Kaladze
Papousek Gattuso
Hodur  (77' Blaha) (83' Dalla Bona)  Pirlo
Langer    92'   Seedorf
Szoncak  (66' Ancic) (69' Rivaldo)  Rui Costa
Slepicka (60' Ambrosini)  Tomasson
Nezmar  (46' Gyan-Baffour)   Inzaghi
   
Ławka Ławka
Hauzr Fiori
Capek Helveg
Zapotocny Contra
Koci Serginho
   
   
Trener Trener
Skorpil-Csaplar Ancelotti
? ?
? ?
? ?
? ?
? ?
?% ?%
2 2
0 0
 
sędziował: Dauden Ibanez (Hiszpania), widzów 8 740
ACMPL:
Milan jechał do Liberca ze skromną zaliczką jednego gola. I chociaż przed meczem spodziewano się zaciętego meczu nikt nie dopuszczał do siebie myśli o nie zakwalifikowaniu się do Ligi Mistrzów.
Pierwsza połowa należała do rossonerich, choć Czesi starali się grać agresywnie. Jedyna okazja Slovana w tej części meczu miała miejsce w 5 minucie, ale strzał Hodura pewnie obronił Dida. Pierwszą okazję Milanu w 14 minucie, po składnej akcji, zmarnował Inzaghi trafiając prosto w bramkarza. Już 6 minut później Pippo otrzymał szansę rehabilitacji i tym razem nie pomylił się. Po ładnym podaniu z pierwszej piłki Rui Costy Inzaghi wyszedł sam na sam z bramkarzem i płaskim strzałem pokonał Kinsky'iego. Tuż przed przerwą dogodną okazję zmarnował Tomasson. Piłkę szybko rozegrali Seedorf i Rui Costa, ale Duńczyk strzelił prosto w bramkarza.
Na drugą połowę Milan wyszedł zbyt rozluźniony i został skarcony po zaledwie 30 sekundach. Laursen pozwolił obrócić się w polu karnym Slepicce i ten strzałem z ostrego konta, w długi, róg pokonał Didę. Slovan zwietrzył swoją szansę i jeszcze mocniej przycisnął. Ancelotti, widząc, co się dzieje, zdjął Tomassona i wprowadził defensywnego Abrosiniego. Bardzo niebezpiecznie było po wolnym wykonywanym przez Papouska. Dida nie miałby żadnych szans, ale na szczęście dla rossonerich piłka o włos minęła bramkę. Ten sam zawodnik dośrodkowywał z wolnego 2 minuty przed upływem regulaminowego czasu i po zostawieniu przez obronę Langera całkowicie samego w polu karnym ten skierował strzałem głową piłkę do siatki. Końcowe 5 minut było bardzo nerwowe. Napięcia nie wytrzymał strzelec drugiego gola dla Slovana i musiał zejść z boiska.
Milan szczęśliwie awansował do Ligi Mistrzów. W tym meczu bardzo widoczna była słabość obrony rossonerich i konieczność zakupu klasowego defensora. Warto tu odnotować 20 minut Rivaldo oraz debiut w czerwono-czarnej koszulce Dalla Bony. Na ławce pierwszy raz jako asystent trenera zasiadł Tassotti. Jeśli Milan tak będzie grał w LM to daleko nie zajdzie. Ancelotti musi pracować szczególnie nad obroną i odbiorem piłki, bo atak układa się naprawdę bardzo dobrze. Oby z tego meczu wyciągnięto trafne wnioski i takie błędy więcej się nie zdarzały.

MO-L:
Pierwsza część spotkania należała zdecydowanie do Milanu. W ciągu pierwszych czterdziestu pięciu minut Czesi stworzyli tylko jedną sytuację; w 5. minucie Dida pewnie obronił strzał Hodura z dystansu. Kilka minut później Filippo Inzaghi zmarnował dogodną okazję dla "rossonerich", strzelając wprost w bramkarza Slovanu. W 20. minucie Inzaghi wykorzystał sytuację sam na sam z Kinskym, zdobywając gola dla Milanu. Asystę przy tej bramce zaliczył Rui Costa, który wreszcie odzyskał dawną formę. Tuż przed końcem pierwszej połowy dobrą okazję - po akcji Seedorfa i Rui Costy - zmarnował Tomasson.
W drugiej połowie Milan zagrał zbyt nonszalancko. 46. minucie Laursen nie upilnował Slepicki i młody Czech strzałem w długi róg pokonał Didę. W 70. minucie na boisku pojawił się Rivaldo, jednak nie pokazał nic ze swoich ponadprzeciętnych umiejętności. Trzynaście minut później w barwach Milanu zadebiutował Dalla Bona. W 88. minucie Papousek dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne ACM, gdzie nieobstawiony Langer strzałem głową zapewnił mistrzom Czech zwycięstwo. W 92. minucie czerwoną kartką został ukarany strzelec zwycięskiego gola i musiał opuścić boisko. Slovan pokonał Milan 2:1.
W dwumeczu Milan okazał się lepszy od Slovanu dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe. Po spotkaniu trener Ancelotti stwierdził, że jego zespół nie zagrał na miarę jego oczekiwań.


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone