28.02.2002, godz. 20:45, stadion San Siro, Mediolan
1/8 Pucharu UEFA 2001/02
       
Milan 0 : 1 Roda Kerkrade
Luijpers 70'
 
    Anastasiou
Brocchi Lawal
José Mari Soetaers
Kaladze Luijpers
Pirlo Van der Luer
Contra  
   
 
Abbiati   Kalac
Contra   Sonkaya
Roque Junior 86'   Vrede
Laursen   Luijpers
Chamot (46' Sonko ,
120' Van der Luer) Lachambre
Gattuso   (100' Soetaers)  Tchoutang
Donati  (105' Pirlo) Rudge
Kaladze Nygaard
Rui Costa  (70' Simone) Van Dessel
José Mari   Lawal
Javi Moreno  (81' Brocchi) Anastasiou
   
Ławka Ławka
Rossi Roorda
Costacurta Van Dyk
Sarr Vanderbroeck
Aubameyang Zafarin
   
   
Trener Trener
Ancelotti Leekens
 
Sędziował: Stark (Niemcy); widzów: 7 291
Komentarz:
Wiele nerwów kosztowało kibiców Milanu rewanżowe spotkanie 1/8 Pucharu UEFA z Rodą Kerkrade. Po zwycięstwie w Holandii rossonerim potrzebny byl remis do awansu. Ancelotti był pewien, że Milan nie będzie miał problemów i zdecydował się dać odpocząć Shevie i Costacurcie przed derby.
Roda rozpoczęła bardzo pewnie i przez całą pierwszą połowę wyraźnie przeważała. Już w 13' Abbiati i Tchoutang starli się w polu karnym i wydawało się, że będzie rzut karny. Sędzia jednak nie podjął takiej decyzji. Milan nie potrafił stworzyć realnego zagrożenia, a jeśli już próbował to Kalac nie miał żadnych problemów. W drugiej połowie Milan miał więcej szans - zwłaszcza po tym jak Roda strzeliła gola. Po rzucie rożnym Luipers został pozostawiony zupełnie sam i bez problemu kropnął pod poprzeczkę. Milan dopiero wtedy ruszył, ale ani José Mari, anie Simone nie potrafili strzelić gola. Jeszcze przy stanie 0:0 szanse mieli Javi Moreno i Rui Costa. Po utracie gola Milan atakował, ale nawet czerwona kartka dla Vrede nie spowodowała zmiany wyniku. W dogrywce obie drużyny miały szanse na przechylenie sali zwycięstwa na swoją stronę, ale wynik nie uległ zmianie. Najlepsze sytuacje miał José Mari, który wyraźnie nie był w nastroju do strzelania goli... W ostatniej minucie dogrywki Brocchi przewrócił się w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny dla Milanu. Jednak po konsultacji z asystentem odwołał swoją decyzję. Rozstrzygnąć musiały rzuty karne. Na ciężką próbę wystawili kibiców piłkarze. Pierwsze 3 karne były celne... I wtedy José Mari nie trafił. Na szczęście Abbiati obronił kolejną jedenastkę. Jednak Kaladze też nie trafił... Ale Abbiati znów stanął na wysokości zadania i wciąż było 1:2! Pirlo trafił i było już 2:2. Wtedy do piłki podszedł najbardziej doświadczony zawodnik gości Van Der Luer i nie wytrzymał napięcia. Pika poszybowała nad poprzeczką! Contra zmylił bramkarza i było po meczu.
Milan zawiódł ale osiągnął cel. Teraz czeka na nas sensacyjny pogromca Parmy - Hapoel Tel Aviv. Szkoda tylko, że przed derby Mediolanu rossoneri musieli rozgrywać mecz z dogrywką... Jasnymi punktami zespołu byli Contra i Gattuso (pełniący funkcję kapitana) oraz oczywiście Abbiati. Słabiutko wypadł Rui Costa, także Donati nie pokazał nic. José Mari partaczył wszystko co się dało... Nie jest to zbyt ciekawy prognostyk przed derby... Ale derby rządzą sie swoimi prawami... Wyzwalają dodatkowe pokłady energii... I na to fani Milanu liczą. Liczą, że Milan dokopie lokalnemu rywalowi.


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone