19.02.2002, godz. 18:00, stadion Kaalheide, Kerkrade
1/8 Pucharu UEFA 2001/02
       
Roda Kerkrade 0 : 1 Milan
José Mari 28'
 
Kalac Abbiati
Sonkaya (83' Costacurta)  Contra
Senden     Roque Junior
Vrede   (65' Kaladze)  Laursen
Lujpers Chamot
Van Dessel José Mari
Vandenbroeck  (58' Sonko)   Gattuso
Nygaard   Albertini
Lawal Serginho
Tchoutang (70' Soetaers ) (70' Rui Costa)  Pirlo
Anastasiou Shevchenko
   
Ławka Ławka
Roorda Rossi
Van Dijk Brocchi
Van Der Luer Javi Moreno
Lachambre Simone
Rudge  
   
Trener Trener
Ancelotti Leekens
 
sędziował: Barber (Anglia), widzów: 20 000


Komentarz:
Wreszcie rossoneri przełamali niemoc i wygrali. Do tego dokonali tej sztuki w meczu wyjazdowym. Ancelotti jak zwykle nie miał komfortowej sytuacji i nie mógł wystawić najsilniejszego składu. Inzaghi, Maldini, Aliyu i Ambrosini wciąż się leczą. Podobnie było z Helvegiem, który nie zdążył się wykurować na czas. Do tego przed samym wylotem okazało się, że Donati jest chory i musiał zostać w Mediolanie. W bramce stanął Abbiati. Ancelotti dał odpocząć Kaladze, który gra ostatnio co trzy dni. Jego miejsce zajął Chamot. Na prawej obronie Helvega zastąpił Contra, a w środku zagrali Roque Junior i Laursen. Linię pomocy stanowiło aż 5 zawodników. Oprócz defensywnie nastawionych Albertiniego i Gattuso zagrali ofensywni Serginho i José Mari na skrzydłach i Pirlo w środku. Linię ataku tworzył Shevchenko.
Gospodarze zaczęli odważnie, a obrońcy Milanu mieli trochę roboty. Roque Junior rozpoczął spotkanie dość niepewnie - na początku popełnił dwa błędy, ale na szczęście bez konsekwencji. Milan nie zamierzał się bronić i ruszył do ataku. Najpierw José Mari strzelał obok słupka a chwilę później Kalac z wielkim trudem wybił strzał Shevy na rzut rożny. W 16' kolejny strzał José Mari z kłopotami broni bramkarz. Trzy minuty później Pirlo dośrodkował z prawej strony, ale obrońca ubiegł Shevchenkę i wybił piłkę na rzut różny. W 24' doszło do nieprzyjemnego zajścia. Gattuso został sfaulowany, a Vrede kopnął w niego piłką. Sędzia jednak nie widział zdarzenia i doszło do małej przepychanki, w wyniku której obaj gracze ujrzeli żółte kartoniki. W 27' groźnie strzelał Lawal, ale na szczęście odchodząca piłka minęła bramkę Abbiatiego. Minutę później Milan prowadził. Pirlo minął 3 rywali i dośrodkował do Shevchenki, który przyjął piłkę w polu karnym, ładnie się zastawił i wycofał do wbiegającego w pole karne José Mari. Hiszpan bez zastanowienia kopnął mocno i piłka wpadła tuż obok Kalaca do bramki Rody. Milan miał w tej sytuacji trochę szczęścia, gdyż przy podaniu od Pirlo Sheva był na spalonym. Po zdobyciu bramki Milan w dalszym ciągu przeważał. W 34' Sonkaya brzydko podciął Serginho, ale sędzia nie pokazał mu kartki. W końcówce pierwszej połowy było jeszcze trochę emocji. Najpierw Kalac wybronił strzał Shevy po ziemi z wolnego. W odpowiedzi Anastasiou szarżował w polu karnym, ale wspaniałym, czystym wślizgiem popisał się Laursen. Po chwili Pirlo świetnie wypuścił José Mari, ale odważnym wyjściem Kalac powstrzymał Hiszpana. Po przerwie gospodarze przejęli inicjatywę, ale Milan bardzo mądrze się bronił i groźnie kontratakował. Bardzo korzystnie prezentował się Tchoutang, który kilka razy zagroził Abbiatiemu. W 64' wprowadzony chwilę wcześniej Sonko wpadł w pole karne mijając trzech obrońców, ale po raz kolejny doskonale spisał się Martin Laursen. Odpowiedź Milanu była natychmiastowa. Po dośrodkowaniun Shevy Pirlo uderzył głową i piłka trafiła w poprzeczkę. Po chwili z powodu kontuzji musiał zejść Laursen. Gospodarze za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu. Najlepszą sytuację miał Anastasiou. Po zagraniu ręką Contry sędzia podyktował rzut wolny z 20 metrów. Anastasiou strzelił nad murem i podkręcona piłka zmierzała do bramki tuż przy słupku. Jednak świetną interwencją popisał się Abbiati i gospodarze zyskali jedynie rzut rożny. W 70' za Pirlo wszedł Rui Costa. Roda próbowała zmienić wynik, ale poza niecelnym strzałem Nygaarda z wolnego nie zagroziła już bramce Milanu.
Milan wygrał zasłużenie, prezentując lepszy, dojrzalszy futbol niż Holendrzy. Cieszy zwycięstwo, cieszy świetna postawa Pirlo. Martwi kontuzja Laursena, który prezentował się naprawdę solidnie. Rewanż na San Siro nie powiniec być problemem dla Milanu. Teraz Ancelotti i jego podopieczni koncentrują się na niedzielnym meczu z Venezią. Tego spotkania po prostu nie można nie wygrać.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone