23.01.2002, godz. 20:45, stadion San Siro, Mediolan
1/2 Pucharu Włoch 2001/02
       
Milan 1 : 2 Juventus
Javi Moreno 39', Gattuso 48's, Del Piero 86'
 
Rossi Carini
Roque Junior  (73' Contra  )   Birindelli
Chamot   Ferrara
Laursen Montero
Helveg (83' Pessotto)  Paramatti
Brocchi  (65' Shevchenko) Zenoni
Gattuso (66' Nedved)  Tacchinardi
Donati   Maresca
Serginho   Davids
José Mari    (77' Umit) (79' Del Piero)  Amoruso
Javi Moreno Zalayeta
   
Ławka Ławka
Fiori Rampulla
Albertini Iuliano
Pirlo Thuram
Simone Zambrotta
   
   
Trener Trener
Ancelotti Lippi
 
sędziował: Braschi (Prato), widzów: 27 687


Komentarz:
Pierwsze spotkanie półfinału Coppa Italia przyniosło pierwszą w tym sezonie porażkę Milanu na San Siro. Obaj Ancelotti i Lippi postanowili oszczędzić kilku graczu z podstawowego składu. Można śmiało stwierdzić, że w tym meczu zagrały rezerwy obu drużyn. W bramce Milanu stanął Rossi, w obronie Roque i Helveg na bokach a w środku Chamot i Laursen. W pomocy Brocchi, Gattuso, Donati i Sergihno. Atak stanowił duet Hiszpanów: José Mari i Javi Moreno.
Milan zaczął odważniej i stworzył kilka sytuacji - głównie za sprawą Serginho. Po kilkunastu minutach Juventus przejął inicjatywę i pod bramką Rossiego było gorąco. Milan nie pozostawał dłużny i również atakował więc pierwsza połowa była dość ciekawa. Dobrą szansę zaprzepaścił José Mari, który został zablokowany przez Montero. W 37' Juventus mógł prowadzić ale Ferrara trafił po rzucie wolnym w poprzeczkę. Minutę później było 1:0. José Mari zgrał piłkę głową do Javi Moreno, który, mimo asysty 3 graczy Juve, zza pola karnego strzelił po ziemi w róg bramki. Rossoneri poszli za ciosem i po rzucie rożnym Laursen groźnie strzelał głową. W ostatniej minucie przed przerwą José Mari próbował wymusić karnego ale sędzia nie dał się nabrać i pokazał Hiszpanowi żółtą kartkę (wcześniej Braschi nie ukarał Zalayety za podobne przewinienie). Po zmianie stron niespodziewanie padł gol dla Juventusu. Rzut wolny wykonywał Birindelli. Strzelił fatalnie - piłka szła nisko i pewnie odbiłaby się od muru... Jednak tak się nie stało. Gattuso wybiegł z mury i chciał ją blokować... Piłka odbiła się od niego i wysokim lobem przeszła nad zaskoczonym Rossim. Tempo całkowicie siadło i z boiska wiało nudą. Ancelotti wpuścił na boisko Shevę, Contrę i Umita, ale nie zmieniło to nic. Lippi wprowadził Nedveda, Pessotto i Del Piero. Mecz stał się brzydki a piłkarze popełniali mnóstwo fauli. Brylował w tym Davids, który faulował około 10 razy... Sędzia jednak był wobec niego bardzo wyrozumiały i ukarał go tylko jedną żółtą kartką. Wydawało się, że Holender wyleci z boiska po tym jak sfaulował Contrę. Jednak sędzia zrobił coś zupełnie nieoczekiwanego - zamiast wyrzucić Holendra do szatni... pokazał żółtą kartkę Rumunowi! W końcówce Juventusowi udało się strzelić gola. Zenoni urwał się obrońcom na prawym skrzydle i zacentrował. Piłka odbiła się jeszcze od murawy i nadbiegający Del Piero, będąc już w trudnej sytuacji, wbił ją do bramki. W 5-tej minucie doliczonego czasu Javi Moreno strzelał głową ale bez rezultatu. Po chwili sędzia skończył mecz.
Milan nie zagrał źle. Javi Moreno znów strzelił gola w Pucharze. Porażka 1:2 na własnym stadionie raczej przekreśla nasze szanse na awans... Na Delle Alpi trzeba wygrać dwoma bramkami lub jedną jeśli uda się strzelić co najmniej 3 gole... Będzie ciężko. Ale być może będą już zdolni do gry Ambrosini, Kaladze i Rui Costa... Teraz trzeba jednak zająć się odrabianiem strat w lidze - w niedziele na San Siro przyjeżdża Udinese. Trzeba wygrać - inne rozwiązanie nie wchodzi w grę.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone