16.01.2002, godz. 20:45, stadion Olimpico, Rzym
1/4 Pucharu Włoch 2001/02
       
Lazio 2 : 3 Milan
José Mari 5', S.Inzaghi 23', Javi Moreno 52',
Javi Moreno 54', Crespo 75'
 
Peruzzi Rossi
Negro   Roque Junior
Mihajlovic Laursen
Favalli (58' Chamot)  Costacurta
Cesar   Kaladze
Poborsky  (85' Castroman)   Brocchi
Baggio   (78' Donati)  Albertini
Mendieta    (58' Giannichedda) Gattuso
Stankovic (61' Umit)  Serginho
Crespo José Mari
S.Inzaghi   Javi Moreno
   
Ławka Ławka
Marchegiani Abbiati
Liverani Pirlo
Fiore Shevchenko
Lopez Simone
   
   
Trener Trener
Zaccheroni Ancelotti
 
sędziował: Farina (Novi Ligure), widzów: 15 000


Komentarz:
Milan jest już półfinalistą Pucharu Włoch. Ancelotti zapowiadał otwarty futbol i słowa dotrzymał. W bramce stanął Rossi, a w obronie szansę dostali Roque Junior i Laursen. Na prawej pomocy zagrał Umit a w ataku wybiegł hiszpański duet Javi Moreno - José Mari. Shevchenko cały mecz przesiedział na ławce.
Fani Lazio od początku meczu uprzykrzali życie... swoim piłkarzom. Rossoneri wykorzystali to błyskawicznie - już pierwszy atak przyniósł gola. Serginho przedarł się lewy skrzydłem i dośrodkował na długi słupek, gdzie José Mari wpakował piłkę do bramki. Fani Lazio z Curva Nord poczekali do 20' i opuścili trybunę! Chwilę później Lazio wyrównało. Laursen popełnił błąd i po dośrodkowaniu Poborskiego Simone Inzaghi pokonał Rossiego. Milan zareagował błyskawicznie, ale zabrakło szczęścia przy wykańczaniu akcji. Kilka dobrych okazji zmarnował Javi Moreno a Serginho trafił w słupek. Obie strony popełniły w końcówce pierwszej połowy kilka prostych błedów. Po przerwie Milan rzucił Lazio na kolana. Najpierw Javi Moreno trafił w poprzeczkę. Chwilę później były napastnik Alaves mógł się cieszyć z gola. Hiszpan wykorzystał podanie Brocchiego i pokonał Peruzziego. Po chwili na Rzymian spadł kolejny cios. José Mari podał do Javi Moreno, który nie dał się złapać na spalonego i lobem pokonał bramkarza Lazio. W tym momencie było już po meczu - Lazio musiało strzelić 4 gole... Ancelotti zaczął robić zmiany: Chamot za Costacurtę. Po chwili Zaccheroni wprowadził Giannicheddę. Schodzącego Mendietę pożegnał przerażający festiwal gwizdów. Lazio było w stanie odpowiedzieć tylko jedną bramką. Po ładnej akcji Crespo z Inzaghim Argentyńczyk strzelił gola na 2:3. Crespo jeszcze raz zakłócił spokój Rossiego, ale nie udało mu się przelobować bramkarza Milanu. Ancelotti dokonał jeszcze dwóch zmian i dał odpocząć Albertiniemu i Serginho.
Milan zasłużenie wywalczył awans. Drużyna grała z szybko, pomysłowo, z polotem. Świetny mecz Albertiniego, znakomity obu napastników. Kto wie czy tym meczem rossoneri nie zwolnili Zaccheroniego? Już jutro dowiemy się kto będzie rywalem Milanu w półfinale. Wydaje się jednak, że w przyszłą środę zmierzymy się z Juventusem.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone