![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
![]() |
||||
MASSIMILIANO ALLEGRI DLA IL GIORNALE Drogi Allegri, kto Pana na to namówił? Wiem, otacza nas kosmiczny pesymizm, który może nas tylko zmotywować. Załamanym kibicom Milanu przedstawię takie proste rozumowanie: mamy super zorganizowany klub - może nawet za bardzo, grupę mistrzów i młode talenty. By wygrywać, musimy odzyskać motywację. Jestem przekonany, że tego dokonamy. Nie możemy dłużej wegetować. Jeśli chodzi o mercato: potrzeba Boatenga? Potrzeba uzupełnić pomoc. Nie możemy zakładać, że mając kilku 34-latków zdołamy rozegrać cały sezon trójką zawodników. I nie tylko: zakładam, że będę mocno rotował, a kiedy wstawiam czterech świeżych piłkarzy, muszą być oni na poziomie pozostałych. Boateng to półskrzydłowy, rocznik ‘88. Bardzo mi się spodobał. Kiedy wraca Ronaldinho? Jedzie z nami do Bari. Zagra połówkę w Trofeo TIM. Rozmawiałem z nim często w ostatnich dniach i mam wobec niego oczekiwania. Za nim sezon naznaczony liczbami: 15 goli i 16 asyst. I wiecie co? Myślę, że to nie było wszystko, na co go stać. Historia jego brzuszka jest prawdziwa? Chcecie całej prawdy o jego wadze? Oto i ona. Ostatnie wskazanie wagi to 83,7kg. Przez cały zeszły sezon grał z wagą 87kg. Na zgrupowanie stawił się, ważąc 86kg, a Złotą Piłkę w Barcelonie wygrywał przy wadze oscylującej w granicach 81-82kg. A jak wygląda kwestia jego pozycji? Prezydent Berlusconi widzi go w roli trequartisty... Jeśli chodzi o taktykę, to ja to widzę w ten sposób: obrońcy, zwłaszcza włoscy, mają trudności z rywalami, którzy nie dają punktów odniesienia, jak Sneijder – szalony kursor Interu. Dinho może wszystko: grać szeroko na lewej, a potem zejść do środka i wykończyć. Gra wyłącznie za plecami napastników oznacza wpadnięcie w kleszcze pomocy rywali. My będziemy grać dwoma blisko ustawionymi napastnikami. Pato może grać jako wysunięty atakujący – pokazał to w reprezentacji Brazylii. Jest Pan w Milanie, podobnie jak Prandelli w reprezentacji, uzależniony od Pirlo... Jasne. Gdy on dyktuje tempo drużynie, Milan wzlatuje. Andrea ma świetne umiejętności. A kiedy go nie będzie, jego miejsce zajmie Seedorf. Już to powiedziałem Clarence’owi. I jak zareagował? Przez miesiąc treningów ani na chwilę nie zmniejszył intensywności. Ile są warci młodzi gracze, którzy dotąd dostali szansę pokazania się? Nie możemy ich przygnieść ciężarem odpowiedzialności. Pozwólmy im się rozwijać. Merkel to rocznik ’92 i musi ukształtować się fizycznie. Beretta zdaje się być przeznaczony do wielkich rzeczy. Czy Milan nie jest zbyt wiekowy? Teraz jesteśmy w komplecie także w pomocy. Jeśli potem ktoś odejdzie, zareagujemy. Zostały niemal 3 tygodnie do końca mercato. Ale upieranie się przy historii bardzo starego Milanu jest błędem. Nowa generacja dojrzewa. Flamini dla przykładu jeszcze nie pokazał wszystkiego. Wybrał Pan pierwszego bramkarza? Abbiati czuje się znakomicie i będzie numerem jeden, ale jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni z Amelii. Gattuso i Zambrotta wrócili z Mundialu z etykietką “ugotowanych”. Jak ich Pan widzi? Zambrotta był najlepszy wśród Włochów w tych trzech meczach Mundialu. A z Rino rozmawiałem w Forte dei Marmi razem z Gallianim. Powiedziałem mu: nie wiem, czy zagrasz w 10, 15 czy 45 meczach, ale wiem, że jesteś ważny dla Milanu i razem powalczymy o zwycięstwa. Niech Pan wybaczy, ale jak zdołacie zniwelować te 12 punktów straty do Interu? Nie chcę podawać żadnych liczb. Ale pamiętajcie o jednym: trzeba wygrywać ze średniakami i słabszymi, bo wtedy z wielkimi wystarczy remisować. Tak się wygrywa scudetto. Tak zwyciężał Juventus Bonipertiego, tak zwyciężął Trap. My i Roma będziemy ścigać Inter, a solidne Juve Del Neriego będzie nam towarzyszyć. A propos Interu: lepiej czy gorzej bez Mourinho? Niezbyt dobrze znam hiszpański, spotkałem Portugalczyka i wymieniłem wrażenia. Parę razy go nawet pokonałem, a w kilku przypadkach on podkradł to i owo mojemu Cagliari. Jak idzie z Berlusconim? Świetnie. Rozmawiamy często: trzy-cztery razy od rozpoczęcia pracy, ale przecież ma inne sprawy na głowie w tych dniach. Prosi o informacje, o szczegóły, radzi. Zac radził nie powtarzać jego błędu. Czytał Pan? Jasne. Nie jestem drażliwy, lecz otwarty na dialog i konfrontację. Nawet z kimś, kto – jak Berlusconi – wygrał wszystko, co można było wygrać we Włoszech i na świecie. On niego, który miał pod sobą ponad 20 tysięcy pracowników, można się wiele nauczyć. Niektórzy sugerują, że stosuje Pan mobbing, odsuwając od składu Kaladze i Jankulovskiego. Jak się Pan obroni? Mam 12 obrońców, a na boisko mogę wysłać tylko 4 plus 2 na ławkę. Muszę dokonywać wyborów. I nie ma tu nacisków ze strony klubu. Tej dwójce nie mogę nic zarzucić w kwestii zaangażowania podczas treningów. Dobrze mówią o Papastathopoulosie: będzie zaskoczeniem? Jako boczny obrońca musi się jeszcze poprawić, ale jako środkowy jest godny zaufania. Moje motto brzmi: dobrzy gracze mogą stać się lepsi, podczas gdy słabi mogą jedynie stać się mniej słabi. Cudów to dokonywał ojciec Pio, gdy żył. Proszę wybrać trzech najlepszych młodych graczy we Włoszech... Ranocchia w obronie, Poli w pomocy i Paloschi w ataku. Komu dałby Pan Złotą Piłkę? Sneijderowi. A gdyby mógł Pan wymarzyć sobie wielki zakup, kogo chciałby Pan w Milanie? Prawdziwego Ronaldinho. tłumaczenie: TomekW
|
||||
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |