Ja, Ibra - zamów przed premierą!
 


 

11.11.2006
Milanicja Obywatelska: Sprawa życia i śmierci

Na początku swojej wielkiej kariery znany metalowy band, Metallica, został po którymś z koncertów okradziony z całego sprzętu, a stało się to w perspektywie dużej trasy po Europie. James Hetfield napisał wówczas tekst ballady "Fade to black", jako owoc depresji, która ogarnęła kapelę po tym wydarzeniu. Powstała poruszająca do głębi opowieść człowieka pozbawionego chęci do życia i jedyne rozwiązanie widzącego w śmierci. Powstał list samobójcy wiele razy potem kopiowany przez tych, którzy rzeczywiście na swój żywot się targnęli.

Nie jest tak, jak być powinno i widzi to każdy; frustrat czy nie frustrat, znawca calcio czy taki, co to za takiego się tylko podaje. Ale zanim myśl tą przyjdzie rozwinąć, warto najpierw zwrócić rozważania w inną stronę i zastanowić chwilę nad specyfiką gatunku, jakim jest Milan. Nie, nie o popularnych "starych dziadkach" (nie mylić z jeszcze popularniejszymi, zwłaszcza w Polsce, leśnymi) tu będzie mowa. Trop wiedzie bowiem do zarządu, do jedynej w swoim rodzaju grupy trzymającej władzę, do ludzi, co to za grosz wstydu nie mają. I nie szukać proszę tutaj ani szczypty ironii, autor wie co mówi, a mówi co wie. Nawet w Polsce, tym nękanym aferami i korupcją kraju, uciera się powoli zwyczaj, że każden jeden zajmujący jakieś stanowisko i podejrzewany o machlojki różnorakie podaje się do dymisji, lub działalność swoją zawiesza bez baczenia na to, czy winny zarzucanych mu czynów jest, czy nie. Pan Galliani, bo do niego tu piję, złożył wszakże mandat szefa ligi, ale dalej się czuje trzecim po Bogu w Milanie (stanowisko drugiego jak wiadomo zajęte). Nawet ciążąca na nim dyskwalifikacja wielkiego wrażenia nie robi, bo osłaniany przez bossa dalej suszy swoje żółte zęby i mądrzy na tematy wszelkie. Oficjalny site ACM w dziale przedstawiającym zarządzających klubem nie uwzględnia oczywiście nałożonej kary i Adriano wciąż figuruje jako wysoko postawiona szycha. Prawda, zgodne to jest ze stanowiskiem klubu, nieuznającym wyroków w aferze calciopoli, ale niezgodne ze stanem faktycznym. A sam tylko honor, rzecz w dzisiejszych czasach już coraz mniej warta, wymagałby chociaż chwilowego usunięcia się w cień, w końcu werdyktów nie orzekał sąd iracki.

Czy istnieją wtedy podstawy by w innych sferach milanowego świata nie udawano, że jest inaczej niż w rzeczywistości? Ano nie da się i pewnie też dlatego, że ryba psuje się od głowy. Berlusconi mówi, że jest dobrze; Ancelotti mówi, że jest dobrze; zawodnicy mówią, że jest dobrze; nawet ja mówię, że jest dobrze. Mówię, ale coraz rzadziej i coraz ciszej, czego dowodem jest teza postawiona na początku drugiego akapitu. Jakkolwiek zabawnie to zabrzmi, dzisiejszy mecz z Romą będzie grą o wszystko. Pomijając Ligę Mistrzów i Coppa Italia, które na razie nie mogą być papierkiem lakmusowym, dodając do naszego dorobku odebrane 8 punktów "łatwo widać" (to nie wielbłąd, to ulubiony zwrot pewnego profesora), że sytuacja daleka jest od normy. A skoro do tej normy jednocześnie tak podobno blisko, pora najwyższa to pokazać. Nie wyszło z Palermo, nie wyszło z Interem i Atalantą. A to przeca są obecne tuzy Serie A. Jeśli TERAZ Rossoneri nie odniosą przekonującego zwycięstwa, jeżeli TERAZ nie zaczną zdecydowanego marszu w górę tabeli i w górę wskaźników formy, to w jednej chwili stanie przed oczami mojemi, że Silvio wraz z Carletto to kłamcy (Łysego już nawet nie wymieniam, to łgarz pierwszej klasy), Milan Lab to ściema, a zawodnicy nie ci, co trzeba. W jednej chwili wszelakie zapewnienia płynące z klubu przestaną mieć dla mnie jakikolwiek sens i przyjdzie mi zająć miejsce w szeroko rozumianej opozycji, która od dawna kusi. A wtedy dla decydentów i reszty litości mieć nie będę.

Jednakowoż wygrana z Rzymianami, sama w sobie też jeszcze niczego nie dowiedzie. Nie utnie spekulacji na temat przyszłości trenera, nie sprawi w jednej chwili, że Milan znów pojawi się w gronie faworytów do wygrania ligi. Zapobiec może jednak temu, że dziś o 22.30 powstaną nowe, w tym moja, wersje metallicowego "Fade to black". Nowe, bo od samego Stambułu powstało ich już 1531984.

Radeo



© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone