![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
![]() |
||||
|
03.01.2006 Milanicja Obywatelska Były Milanowe Obsesje, w zamyśle zawężone do MO, co dawać miało skojarzenie z popularnym onegdaj skrótem. W praktyce wyszedł Mały Obciach, a jego autor czmychnął na osiem miesięcy do Zanzibaru (pozdrowienia dla Tenacious D). Wrócił niespodziewanie (który to raz?) - najbardziej chyba dla komornika i Urzędu Skarbowego. Na potrzeby tego odcinka została wygimnastykowana nazwa "Milanicja Obywatelska", bo autor wyszedł z takiego oto założenia, iż cykl jego jakoś zwać się musi. Nie będzie gorszy od byle pismaka, co to podobne bzdury również pisuje. Gdyby któryś z drogich Czytelników miał lepszy pomysł, niech się nim nie omieszka podzielić i do czarnej dziury pod nazwą radeo@acmilan.pl wrzuci. Co w zamian - to się dogadamy. Kończę już ten przydługawy (nie mylić z "przygłupawy") wstęp, a z kazikonaśladownictwa (jak niejeden zdążył zauważyć) w tej chwili rezygnuję. W tym miejscu kończy się też zakres, jaki swoim znaczeniem obejmuje tytuł. Aby łagodnie przejść do czekających w Nowym Roku obowiązków, proponuję temat lekki, łatwy i przyjemny. Oto swobodna (wyraźny akcent na to słowo) wariacja niżej podpisanego na temat: przepowiednie na rok 2006. Zabawię się w Wernyhorę, albo jakiegoś innego Nostradamusa, a co mi tam. Na przełomie roku każdy może. Podczas zimowego okna transferowego Adriano Galliani dotrzymuje słowa, Milan nie dokonuje żadnych znaczących transferów. No, może za wyjątkiem rozwiązania kontraktu z Vierim (ląduje w Ascoli). Ancelotti stwierdza, że niepotrzebny Milanowi czwarty napastnik, bo na tej pozycji może grać z powodzeniem Serginho, a i Kakę w razie czego można przesunąć do przodu. Rossoneri w ciągu stycznia zmniejszają stratę do lidera do czterech punktów, która niestety tuż przed meczami z Bayernem w LM wynosi już dziesięć oczek. Inter dochodzi do Juventusu na punkt, Carlo Ancelotti rzuca więc wszystkie siły na europejskie puchary. W Dzień Kobiet Milan przetrzebiony kontuzjami i kartkami gra rewanż z monachijczykami (z pierwszego meczu wywiózł bezbramkowy remis - nie naoglądał się MCP bramek). Wszystko jednak jest pod kontrolą; na środku obrony mamy Kaładze z Ambrosinim (Carlo znalazł mu optymalną pozycję), na prawej flance debiutujący w Europie Lino Marzoratti, na lewej Maldini. Warto zwrócić uwagę na atak Serginho - Gilardino i obecność Cafu w pomocy. Zwycięstwo 1-0 nie odzwierciedla przygniatającej przewagi Milanu. Parę dni później spodziewane baty z Juventusem w lidze, po których następuje zmiana w bramce, fatalnie spisujący się Dida ląduje na ławce, ustępując miejsca australijskiemu olbrzymowi. W ćwierćfinałach los okazuje się łaskawy i po meczach z Glasgow Rangers, które nie miały wielkiej historii, Milan ląduje w najlepszej czwórce. Dobra postawa w lidze na nic się zdaje, dystans do lidera (innego już) utrzymuje się na dotychczasowym poziomie. W półfinale Champions League czeka Chelsea. Pierwsze spotkanie Rossoneri wygrywają na San Siro 4-1 i każdy wieszczy powtórkę z rozrywki. Nie dochodzi do niej jednak, bo w rewanżu pada nie 4-0 a 5-0 dla gospodarzy. Jakby tego było mało kibicom Milanu, cztery dni później znamy nowego mistrza Włoch, którym okazuje się Inter, mający na dwie kolejki przed końcem 7 punktów przewagi nad ekipą z Turynu. Milan finiszuje na czwartym miejscu, Carletto wylatuje z hukiem, Costacurta zostaje na następny rok, Ligę Mistrzów wygrywa Liverpool z Jerzym Dudkiem w składzie (połamał się biedny Reina), Mistrzem Świata zostają Niemcy, turniej zostaje okrzyknięty najnudniejszym w historii, rząd Marcinkiewicza podaje się do dymisji, Doda odchodzi z zespołu Virgin, podjęta zostaje decyzja o zakończeniu telenoweli "Klan"… O Matko! Życzę sobie i Wam, drogie Czytelniki, aby moje słowa w g… ekhm… guzik się obróciły (jak mawia mój dobry znajomy). Szkoda "Klanu". PS. Byłem komuś coś winien. Proszę: "wa". Radeo |
||||
![]()
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |