![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
![]() |
||||
|
Milanowe Obsesje 23.03.2005 Dlaczego Milan pokonał Romę? Swego czasu krążył po sieci zabawny e-mail zawierający interesujący zbiór odpowiedzi na pewne niecodzienne pytanie: Dlaczego kura przeszła na drugą stronę ulicy? Dowiedzieć się można było, że według Alberta Einsteina to nie kura przekroczyła ulicę, ale ulica przesunęła się w stronę kury. Pani przedszkolanka tłumaczyła, iż taka jest natura kur, a Bill Clinton przekonywał, że nigdy nie był z tą kurą sam na sam po jednej stronie ulicy. Idąc sprawdzonym śladem przedstawiam odpowiedzi na pytanie: Dlaczego Milan pokonał Romę? Adriano Galliani: Tak chciał Święty Paweł. Święty Ambroży zresztą też. Zbigniew Boniek: To nie tyle Milan wygrał z Romą, ile Roma przegrała z Milanem. Francesco Totti: Staraliśmy się, zwłaszcza ja, ale Juve było dzisiaj lepsze. Nie Juventus? Milan? Oni przecież grają w czerwono-czarnych koszulkach, nie? Massimo Moratti: A co to znaczy „wygrać”? Paolo Di Canio: Roma? Nie znam. Stały bywalec punktów bukmacherskich: Panie, bo to pewniak był! Kazimierz Górski: Mogli wygrać, przegrać lub zremisować. Zdobyli więcej bramek, to wygrali. Bóg: W gruncie rzeczy, za te wszystkie strzały Seedorfa w moje okno i oskarżenia o poskąpienie talentu Tomassonowi, powinienem był podarować wam co najwyżej remis. Ale… Niech wam będzie… Zemściłem się w zeszły piątek w Nyonie. Nie mogło zabraknąć akcentów politycznych: Aleksander Kwaśniewski: Milan wygrał, mogę więc zaśpiewać i zatańczyć, ale pytam się: po co? Pewien były premier: Bo prawdziwą Romę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. Lech Wałęsa: Nie chciał, ale musiał. I jeszcze gościnnie: Jeden z redaktorów ACMilan.PL: Radzę ci nie mydlić mi oczu tym głupim pytaniem. Gdzie, do cholery, są felietony?! Radosław Juszczuk |
||||
![]()
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |