Ja, Ibra - zamów przed premierą!
 


 

24.09.2004
Wilk na wakacjach

I tak, to do Mediolanu przyleci Barcelona. W Messynie trwa festa - klub ten pokonał mistrza Włoch. W dodatku wszystko to miało miejsce na naszym słynnym San Siro. Ale to czerwono-czarni ulubieńcy grają w Lidze Mistrzów i bronią tytułu najlepszych w Italii. Więc dalej myślę pozytywnie. A ku pokrzepieniu serc mała historyjka...

Pewien wilk wyszedł na polowanie. Mówił co prawda, że nie interesują go zbytnio ludzie, bo najedzony już jest i tylko spacer go bawi. Jednak ci, którzy znają wilki, czuli w tym jakiś podstęp. Wkrótce rozpoczął się jednak sezon polowań na wilki...

Najpierw więc drapieżnik najadł się niewinnych "kapturków", potem i jego upolowano. Na szyi znaleziono też napis - Może Ogromnym Grubasem, Gustującym I smakującym warzywa nie jestem, ale dzięki temu szczęśliwszy żyć mogę. Tylko wszystko to w czasie przeszłym trzeba już było czytać...

Wkrótce też okazało się, że wilk ten nie odszedł tak po prostu, ale przechytrzył go inny, młody. I tego postanowiliśmy schwytać. Zastawiliśmy pułapkę w lesie. I choć trwało to kilka tygodni w końcu udało się go pojmać. Tym razem żywego. Nastraszyliśmy go troszkę i puściliśmy w las z oznaczeniem - Marzyciele A także Naiwniacy Często Ignorują Niepowodzenia Innych - a przecież my ze swoich bierzemy teraz lekcję!

Sezon trwał dalej i jeszcze nie raz, nie dwa musieliśmy straszyć, ogrywać inne wilczki. Za każdym razem przypinaliśmy marzycielom coraz to wymyślniejsze wiadomości. Niejako ku przestrodze - Rzym nigdy Oszukać Mediolanu nie zdołA. Albo - Lepiej zAngażujcie się w Zawody brydżowe I szachOwe.

Jeśli cały ten sezon będzie trzeba walczyć z takimi wahaniami humoru jak ostatnio - Bologna kontra Messina - będzie ciężko. Ale to dopiero próba dla nas. Oby wynagrodzili nam ją pod koniec...

Marcin Lepa



© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone