![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
![]() |
||||
|
29.08.2004 Barcelona "Miałem tak piękny sen. Sen o Tobie i o mnie..." - takimi słowami wita nas piosenka Freddiego Mercurego nosząca tytuł identyczny z nazwą stolicy Katalonii. Kibicom piłkarskim miasto to kojarzy się jednak z jednym z najbardziej znanych klubów świata. Fanom Milanu z jednym z najpiękniejszych zwycięstw w historii tego klubu. W tym roku ponownie spotkamy się z azulgrana w rozgrywkach Ligi Mistrzów. A takie mecze zawsze znaczą coś więcej niż tylko zwykłe potyczki. Dowód tego mieliśmy także podczas ostatniego spotkania, rozegranego na słynnym Camp Nou. A jednak śmiem twierdzić, że mecze z Barceloną będą najłatwiejszymi w tegorocznych rozgrywkach LM. Znacznie trudniej będzie zwyciężać z pozostałymi. Rossonerich na mecze z Barcą nie trzeba będzie dodatkowo mobilizować, a i rywale nie pozwolą na zlekceważenie ich. Natomiast inne drużyny, dodatkowo zmotywowane, będą chciały wydrzeć każdy punkt Milanistom. Po co to piszę? Przecież dla wielu może się to wydawać jedynie banałem... Ale mam taki sen, piękny sen. Chciałbym, by na zakończenie obecnej edycji LM, w finale spotkali się właśnie Milan i Barcelona. Chciałbym, by było to widowisko na miarę tamtego niezapomnianego finału z Aten - 4:0 dla naszych ulubieńców, było krokiem milowym w czerwono-czarnym życiu niejednego kibica piłkarskiego. Także w moim. Jeśli wcześniej żyłem najważniejszymi meczami tej drużyny, kibicowałem jej w europejskich pucharach i lidze włoskiej, to od 28 maja 1994 roku wiedziałem, że na zawsze ten klub - Milan, będzie czymś więcej niż tylko ulubioną drużyną. Teraz śnię o Tobie i o mnie... Chciałbym, by ta wielka drużyna znów przeżyła taką niezapomnianą noc i weszła do historii futbolu oraz kolejnych serc tysięcy kibiców. Wierzę, że wylosowanie Barcelony jest dobrym znakiem. A przegrana z Juventusem w kolejnej edycji Trofeum Berlusconiego następnym pozytywem. Teraz liga już też będzie nasza? Zgodnie z tradycją... A jest jeszcze jedna rzecz, która łączy tamten finał z dniem dzisiejszym. Są to dwa nazwiska - Paolo Maldini nadal biega w koszulce Milanu, a Mauro Tassotti teraz zasiada na trenerskiej ławce. Oni wiedzą jak zwyciężać mamy. I niech wiodą nas do finału. A ten przecież rozegrany zostanie niedaleko Aten. Stambuł brzmi równie egzotycznie. "Miałem tak piękny sen. Sen o Tobie i o mnie..." Marcin Lepa |
||||
![]()
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |