![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
"Piłka Nożna", nr. 42, 1997 |
|||
![]() |
||||
|
Jeżeli piłka nożna jest we Włoszech religią to jednym z miejsc jej kultu jest sławny Giuseppe Meazza, bardziej znany pod tradycyjną nazwą San Siro. Wspaniały obiekt jest własnością miasta, a grają na nim stale dwa wielkie kluby o oggromnych tradycjach, zacięcie rywalizujących ze sobą o pierwszeństwo nie tylko w Mediolanie i Włoszech - AC Milan oraz Inter.
Pokażcie drugie takie miasto, którego dwie drużyny zdobyły 5 Pucharów Świata, 3 Superpuchary Europy, 7 Pucharów Mistrzów, 2 Puchary Zdobywców Pucharów, 2 Puchary UEFA, 28 tytułów mistrzowskich i 7 pucharów kraju... Jak widać, zawsze coś tu się działo, choć to łączenie dorobku dwóch lokalnych rywali nie byłoby w smak kibicom obu klubów. Bo derby Mediolanu są równie sławne jak Madrytu, Rio de Janeiro czy Londynu. W Europie chyba nie ma drugiego takiego obiektu jak Stadio Giuseppe Meazza, który miałby prawo ubiegać się o nazwę stolicy kontynentalnej piłki. Przewinęła się przez niego ogromna liczba gwiazd światowego futbolu. Początki San Siro jako obiektu piłkarskiego (swą nazwę zawdzięcza... parkowi świętego Siro), sięgają 1925 roku, kiedy zaczął tu grać AC Milan. Tu odbyły się trzy mecze mistrzostw świata 1934. Z czasem obiekt stał się własnością miasta i grały na nim oba wielkie kluby Mediolanu (AC Milan za dwa lata będzie obchodził stulecie istnienia, Inter powstał w 1908 roku). San Siro zmodernizowano w 1955 roku, a w 1979 czcząc pamięć zmarłego właśnie wielkiego napastnika reprezentacji i Interu, Giuseppe Meazzy, nazwano go jego imieniem. Swój piękny, nowoczesny kształt - wspaniałe dzieło sportowej architektury - Stadio Giuseppe Meazza zawdzięcza modernizacji przed Mondiale' 90. W tym sezonie kibice nerazzuri (czarno-niebieskich - Interu) mają o wiele więcej powodów do radości niż miłośnicy rossoneri (czerwono-czarnych - Milanu). Kryzys AC Milan - jednego z najlepszych klubów Europy lat 80. i 90. - nastąpił nieoczekiwanie po zdobyciu mistrzostwa w 1996 roku i odejściu trenera Fabio Capello do Realu Madryt. Urugwajczyk Oscar Tabarez nie miał równie mocnej ręki jak poprzednik i zadufani w sobie mistrzowie natychmiast to wykorzystali. Efektem była niska pozycja w tabeli. Nie pomógł nawet powrót, po prowadzeniu kadry Italii, Arrigo Sacchiego, z którym Milan w 1989 i 1990 roku zdobywał Puchary Interkontynentalne, Superpuchary i Puchary Europy. Jednakże sezon 1996-97 Milan zakończył na jedenastym miejscu i Sacchiemu podziękowano. Prezydent klubu Silvio Berlusconi, właściciel sieci telewizyjnej i lider partii Forza Italia, wezwał do powrotu Capello. W klubie doszło do rewolucji. Odeszli: Holender Reiziger, Francuz Dugarry oraz Simone, Roberto Baggio, Coco, Ambrosini, Eranio... Kariery zakończyli Franco Baresi (został jednym z trzech wiceprezydentów klubu) i Tassotti. Przybyli zaś: najdroższy obecnie w Italii bramkarz - Taibi, Brazylijczycy Leonardo i Cruz, Holendrzy Kluivert i Bogarde, Niemiec Ziege, Francuz Ba, Szwed Andreas Andersson... Piłkarze znani i uznani. Tymczasem tifosi Milanu przeżywali kolejne upokorzenia, a Interu - radość z powodu świetnej gry czarno-niebieskich, u któych zmiany były mniejsze (odeszli Francuz Angloma, Szwajcar Sforza, paru Włochów), ale bardziej znaczące. Sukcesy aktualnego lidera Serii A kojarzone są ze znakomitą nową parą Ronaldo - Djorkaeff. Oprócz Brazylijczyka i Francuza, przybyli Argentyńczyk Simeone, Francuz Cauet, Urugwajczyk Recoba, Nigeryjczyk West i rekonwalescent Kanu, Brazylijczyk Ze Elias... Drużyna trenera Simoniego strzela najwięcej goli (po piątej kolejce - 15, a Milan... 4). Milan po dwóch remisach i porażkach wygrał na wyjeździe z Empoli 1:0 i awansował na 13 miejsce! Dane mi było zobaczyć na San Siro jego porażkę z rywalami Legii Warszawa, Vicenzą. "W zespole nie ma żadnych problemów" - uspokajał kibiców przed meczem Capello. "Wręcz przeciwnie, mam kłopoty bogactwa i muszą prędzej czy później przyjść tego efekty. Tymi, którzy poprowadzą obecny Milan do zwycięstw, będą jego wychowankowie: Maldini, Costacurta i Albertini." Już na dwie godziny przed meczem ciągnęły ulicami w stronę stadionu strumyki kibiców. Nie wszyscy udawali się na mecz, gdyż obok Stadio Giuseppe Meazza mieści się piękny tor wyścigów konnych. Jednakże by obejrzeć "dołujący" Milan, przybyło aż 54 tysiące widzów. Ujrzeli zadzwiający pokaz niemocy Milanu. Nie zagrał Kluivert, ponoć z powodu urazu. Jednakże inna wersja głosi, że Capello chciał w ten sposób dać mu do zrozumienia, że ma rywali do miejsca w jedenastce. Obecna forma olendra taką interpretację uzasadnia, lecz w ten sposób Capello grał tylko jednym napastnikiem - Weahem. Strzelali wszyscy (Ziege, Leonardo, Cruz, Maldini, Albertini, Weah, Savicevic), ale nie trafił nikt. Milan grał ostrożnie w obronie i... przegrał 0:1 po rzucie wolnym Di Napoli. Można się zastanawiać, czy transfery były przeprowadzone rozsądnie. Uderza nadmiar dobrych pomocników i zawsze któryś musi wędrować na trybuny. Cieniem samego siebie był entuzjastycznie witany Czarnogórzec Dejan Savicevic. Żegnano go gwizdami. Sporą ich porcję otrzymał też rezerwowy bramkarz Sebastiano Rossi, któego jakoś kibice nie mogą polubić. Capello przyjął winę na siebie, ale podsumował też swoje gwiazdy: "Tak grać nie można!" Nie brak głosów, że jednym z winnych obecnego marazmu jest... Sacchi, jednakże zespół znacznie się zmienił i nie wszystko można przypisać jemu. Niektórzy przyczynę kryzysu widzą w nadmiernym zadufaniu piłkarzy Milanu we własne umiejętności. To dobre samopoczucie trzeba było odkupić lekcją pokory. Jednak Maldini, Costacurta, Cruz, Bogarde, Ziege, Savicevic, Boban, Desailly, Albertini, Leonardo, Ba, Andersson, Kluivert, Weah stanowią wciąż wielki potencjał. Trudno im będzie jednak dołączyć do Interu, Parmy czy Juventusu, gdyż rywale są silni. Trudno spodziewać się w Milanie dużych ruchów kadrowych, choć zrezygnowano już z usług Szweda Blomqvista, a z USA wraca do klubu Donadoni. W orbicie zainteresowań bossów Milanu jest Bruno N'Gotty z PSG, ale ten transfer, bliski sfinalizowania, nastąpi dopiero po zakończeniu sezonu. Capello odniósł z Empoli swe setne zwycięstwo w Serie A, lecz jeśli nie podtrzyma tej passy, wątpliwe by utrzymał intratną posadę. |
||||
![]()
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |