Ja, Ibra - zamów przed premierą!
 


"Dziennik Zachodni", nr. 123, 1999
Przypadający w tym roku jubileusz 100-lecia klubu piłkarze AC Milan uczcili zdobyciem tytułu mistrza Włoch. W nagrodę za wywalczenie "scudetto" klub z Mediolanu otrzymał od Ligi Włoskiej premię w wyokości 9 miliardów lirów, a prezes ilvio Berlusconi za powrót swojej drużyny na tron, wręczył każdemu z piłkarzy "rosso-nerich" czek na 500 milionów lirów.

To już 16. tytuł mistrzowski Milanu. Po raz pierwszy miano najlepszej drużyny we Włoszech mediolańczycy zdobyli w 1901 roku, kiedy to w rozgrywkach ligowych uczestniczyło pięć drużyn. Przed woją "czerwono-czarni" triumfowali jeszcze w ekstraklasie w latach 1906 i 1907. Na kolejną złotą erę przyszło kibicom Milanu czekać do lat 50. W ciągu dekady gracze ze stadionu San Siro czterokrotnie zwyciężali w Serie A - w 1951, 55, 57 i 59 r. Kolejne triunfy klubu z gospodarczego centrum Włoch przypadły na lata 1962, 1968, 1979 i 1988. Lata 90. to zdecydowana doominacja w lidze zespołu prowadzonego przez Fabio Capello. "Scudetto" wywalczone w latach 1992, 93, 94 i 96 okraszone zostały sukcesami na międzynarodowej arenie. Puchar Europy zdobyty w 1994 roku oraz finały Ligi Mistrzów w latach 1993 i 95 najlepiej dowodzą klasy drużyny, w któej pierwsze skrzypce grała trójka holenderskich "tulipanów" - Marco van Basten, Ruud Gullit i Frank Rijkaard.

Niestety po latach tłustych przyszły lata chude. Przed dwoma laty Milan zajął w Serie A 11., a rok temu 10. miejsce i prezes Berlusconi uznał, że tak dalej być nie może. Zdecydował się powierzyć stery zespołu Alberto Zaccheroniemu, któy z powodzeniem pracował wcześniej w Udinese i okazało się, że był to "strzał w dziesiątkę". 46-letni szkoleniowiec sprowadził razem z sobą z Udine Thomasa Helvega oraz Olivera Bierhoffa i zwłaszcza ten ostatni okazał się pierwszoplanową postacią mediolańskiej drużyny. Niemiec strzelił w tym sezonie aż 20 goli (w tym 15 głową). "To mistrzostwo jest bardziej "moje", niż tytuł mistrza Europy, który przed trzema laty wywalczyłem z reprezentacją Niemiec. W Anglii grałem bardzo mało, a w tegorocznych rozgrywkach wystąpiłem we wszystkich meczach, to znaczy, że jestem ważnym ogniwem drużyny. Brawa należą się wszystkim, któzy zapracowali na ten sukces: trenerowi Zaccheroniemu, który potrafił stworzyć znakomitą atmosferę do pracy, władzom klubu za to, że pozwoliły trenerowi pracować w spokoju i wszystkim zawodnikom, za to, że uwierzyli w to, że możemy osiągnąć ten sukces" - mówił po zdobyciu mistrzostwa Włoch Bierhoff. Niemiecki napastnik, mimo iż gra w Serie A od 1991 r., dopiero po raz pierwszy wywalczył "scudetto". Alessandro Costacurta, Paolo Maldini i Roberto Donadoni świętowali w niedzielę już szósty tytuł. O jedno mistrzostwo mniej mają na koncie Demetrio Albertini i Sebastiano Rossi.

Milan został najlepszą drużyną Włoch szczęśliwie, ale jak najbardziej zasłużenie. O triumfie podopiecznych Zaccheroniego w równej mierze zadecydował ich wspaniały finisz (siedem kolejnych zwycięstw) jak i słabsza forma w końcówce sezonu bardzo długo prowadzącego w tabeli Lazio. Mediolańczycy w całym sezonie doznali tylko czterech porażek (najmniej w Serie A), a bezpośrednio po zakończeniu ostatniego spotkania uszczęśliwiony szkoleniowiec mistrza zdołał z siebie wykrztusić tylko kilka słów: "Czuję się jakbym trafił do raju".

Podobnie czuli chyba tifosi AC Milan, którzy triumf swoich pupili świętowali nie tylko na stadionie w Perugii, ale także na głównym placu Mediolanu - Piazza Duomo oraz na trybunach San Siro. Od niedzieli wszystkich odwiedzających internetową stronę tego klubu (www.acmilan.it/) wita ogromny napis "Campiona d'Italia" i biorąc pod uwagę ogromny potencjał finansowy i sportowy klubu Silvio Berlusconiego, to może on być aktualny znacznie dłużej niż tylko przez jeden sezon.


© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone