![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
Piłka Nożna Plus, X'02 Tomasz Lipiński |
|||
|
||||
|
Nowy Milan ma być włoską odpowiedzią na dominację w Europie Realu Madryt. Bo wydaje się, że zespół złożony z tylu gwiazd skazany jest na piękną, ofensywną grę i wielkie zwycięstwa. Nesty, Rivaldo, Szewczenki i Rui Costy wielu zazdrości rossonerim nie mniej niż "Królewskim" Raula, Zidene'a, Ronaldo czy Figo. Do 2001 działacze Milanu nie ulegali pokusie transferowych szaleństw. Ich reakcją na liczne i bardzo drogie transfery Romy, Lazio, Juventusu i Interu było właściwie tylko sprowadzenie Andrija Szewczenki (25 milionów dolarów). Bazując na doświadczeniu Bobana, Weah, Leonardo, Bierhoffa i Albertiniego Milan zdobył w 1999 roku szesnaste w klubowej historii mistrzostwo. Jednak na powtórzenie sukcesu tych piłkarzy nie było stać, a młodsi kupieni za niewielkie pieniądze nie okazali się godnymi następcami starych mistrzów. Nic więc dziwnego, że w dwóch kolejnych sezonach Milan zajmował trzecie i szóste miejsce w Serie A i szybko odpadał z europejskich pucharów. Przełomowy miał być sezon 2001-02. Na nowych piłkarzy wydano rekordową sumę ponad stu milionów dolarów. Po kupieniu Manueala Rui Costy i Filippo Inzaghiego Milan stał się uboższy o 80 milionów dolarów. Poza nimi kadrę zasilili Javi Moreno, Cosmin Contra i Andrea Pirlo. Nikt znaczący nie ubył. Na wyraźne życzenie Silvio Berlusconiego zespół objął Fatih Terim. Turek u progu sezonu ocenił: "Tak dobrej drużyny jeszcze nie prowadziłem". Niezbyt długo dopisywał mu dobry humor. Na inaugurację sezonu rękę złamał Rui Costa, Milan grał w kratkę i po 9 kolejkach Terim pożegnał się z posadą. Jedną z przyczyn rychłego rozstania było także to, że wszedł w konflikt z kilkoma starszymi piłkarzami. Nominację dla Carlo Ancelottiego wszyscy powitali z radością. W końcu wracał na stare śmiecie. Był dobrym znajomym kibiców, działaczy i niektórych zawodników. Z Costacutrą, Maldinim, Albertinim i Rossim grał w jednej drużynie, w Milanie spędził najpiękniejsze dni piłkarskiej kariery. Trener Ancelotti nie dokonał cudu. Nad Milanem ciążyło jakieś fatum. Rui Costa więcej czasu niż na treningach spędzał u klubowego lekarza, a kontuzje na długie tygodnie wykluczyły Inzaghiego, Maldiniego, Serginho i Szewczenkę, czyli ludzi niezastąpionych. Kiedy uciekła szansa na odegranie czołowej roli w lidze, Milan miał uratować twarz w Pucharze UEFA. Tymczasem w półfinale okrył się hańbą, jaką była porażka 0:4 z Borussią Dortmund. Latem tego roku doszło do przewietrzenia kadry. Powszechne zdziwienie wzbudziło to, że wywiało z niej weteranów: Sebastiano Rossiego - w niewiadomym kierunku oraz Deemtrio Alberetiniego - do Atletico Madryt. Początkowo niechciany był też Alessandro Costacurta. Do Parmy kusił go Arrigo Sacchi, potem zanosiło się, że 36-letni obrońca wyjedzie do Major League Soccer. Zupełnie niespodziewanie doszedł do porozumienia z Milanem i jeszcze przez rok będzie mu służył ogromnym doświadczeniem. Władze Milanu, podobnie jak wielu innych klubów, stanęły przed problemem, jak prowdzić ciekawą i agresywna politykę transferową, kiedy na rynku panuje recesja i w związku z tym klubowa kasa świeci pustkami. Skutecznym rozwiązaniem okazało się zacieśnienie współpracy z dwoma klubami. Po pierwsze z Interem. Lokalny rywal, odczuwający od dłuższego czasu potrzebę zatrudnienia lewego obrońcy, zgłosił się do Milanu po Coco, który akurat powrócił z wypożyczenia do Barcelony. W zamian zaproponował Seedorfa. Strony szybko doszły do porozumienia i po kilku dniach uzgodniły szczegóły innej wymiany: Chorwata Dario Simica na Turka Umita Davalę (który następnie z Interu powrócił do Galatasaray). Innym partnerem w interesach stało się Atletico Madryt. Tam Milan na wypożyczenie posłał wspomnianego Albertiniego, Jose Mari oraz Fabio Colocciniego, a za 13 milionów euro sprzedał Javi Moreno. Dziennikarze uważają, że te ruchy stanowią przygotowania gruntu pod styczniowy transfer do milanu Fernando Torresa - wielkiej nadziei hiszpańskiego futbolu. Na razie musi wystarczyć Jon Dahl Tomasson, który z Feyenoordu przyszedł na zasadzie wolnego transferu. Najciekawsze dopiero miało nastąpić. Pod koniec lipca agencje podały, że Rivaldo ze względu na osobe trenera Luisa van Gaala nie chce dłużej grać w Barcelonie, a klubowe władze z rocznym wyprzedzeniem rozwiązują kontrakt z Brazylijczykiem. Na to tylko czekali w Milanie, zakochani w Rivaldo od 18 października 2000 roku, kiedy ten na San Siro popisał się hat-trickiem, co wcześniej udało się nielicznym. Czasu nie marnował dyrektor generalny Ariedo Braida, który natychmiast poleciał do Brazylii. Decydujące rozmowy odbyły się w willi pilkarza w mogi Mirim. Jedyną sporną kwestią była wysokość zarobków. Ostatecznie Rivaldo złożył podpis na trzyletnim kontrakcie, zgodnie z którym będzie zarabiał 4,5 miliona euro rocznie - dokładnie tyle samo, co Maldini, Inzaghi i Szewczenko. Siła ofensywna Milanu przedstawiała się więc imponująco: do Szewczenki i Inzaghiego dołączyli Tomasson i Rivaldo, w pomocy do Rui Costy, Pirlo i serginho doszedł Seedorf. Jednak fachowcy natychmiast wychwycili brak odpowiednich proporcji miedzy atakiem a obroną. Tam gwiazdy, tu dziury, zatem niedoskonałość obrony mogła zniweczyć ambitne plany na nowy sezon. Pierwsze mecze sparingowe oraz eliminacje do Ligi Mistrzów potwierdziły obawy. Działacze konsekwentnie więc pracowali nad transferem Nesty. Udało się niemal w ostatniej chwili. 31 sierpnia Nesta za 30,5 miliona euro odszedł z Lazio. Dopiero wtedy kibiców ogarnęło istne szaleństwo. Tamtego dnia abonamenty kupiły 1582 osoby, co stanowiło 700 procent dziennej normy. Liczba sprzedanych kart stałego wstępu przekroczyła 48 tysięcy i była wyższa niż w poprzednim sezonie. Wpływy z tego tytułu wyniosły ponad 11 milionów euro. I to nie koniec, ponieważ kampania zakończy się 4 października i klubowe władze liczą na pokonanie bariery 50 tysięcy (co miało miejsce 18.IX, o czym informowaliśmy na stronie - przyp.dez). Klubowy rekord wszech czasów na pewno jednak nie padnie - w sezonie 1992-93 abonamenty nabyło 73034 kibiców. Nie tylko nowi będą stanowili o sile i być może wielkości Milanu. Rehabilitacji za zupełnie nieudany sezon oczekuje Rui Costa. Do lepszej gry powinna go zmobilizować silna konkurencja. Bo przecież na pozycji Portugalczyka mogą występować Seedorf i Pirlo. Ten drugi, do którego przylgnęła etykietka najzdolniejszego pomocnika we Włoszech, wreszcie dojrzał i zaczął grać na miarę talentu. We wrześniu zadebiutował w drużynie narodowej. Jednak Ancelotti równie dobrze może wykorzystać potencjał przywódczy i reżyserski wszystkich trzech jednocześnie. Za nich czarną robotę w pomocy wykonywałby Gattuso, który miałby zmienników w osobach Dalla Bony (sprowadzony z Chelsea za 2,7 miliona euro) lub Ambrosiniego. W pomocy i w ataku, kiedy w październiku do zdrowia po operacjio lewego kolana powróci Szewczenko, trener będzie miał wariantów bez liku. Jeden lepszy od drugiego. A co z obroną? Oczywiście para Maldini-Nesta budzi szacunek, ale trzeba pamiętać, że obaj mają za sobą słaby sezon, wliczając mistrzostwa świata. Zresztą Maldini w roli stopera nigdy nie przekonywał, a Neście - dokładnie jego zdrowiu - jakoś nie służyła murawa stadionu San Siro. W poprzednim sezonie podczas meczów z Milanem i Interem doznał kontuzji, które wykluczyły go z gry na kilka tygodni. Z prawej strony Simic będzie rywalizował z Helvegiem, natomiast po przeciwnej flance - jeśli na miarę oczekiwań nie grałby Kaladze, Ancelotti mógłby przesunąć Maldiniego i w środku postawić na Roque Juniora, Chamota lub Costacurtę. Wielu kłułby w oczy sukces Milanu. Bo nagle okazałoby się, że Silvio Berlusconi zmonopolizował wszystkio to, co Włosi lubią najbardziej. Prym wiedzie w polityce, bo jest premierem, a jego partia "Forza Italia" rządzi krajem. Nie ma sobie równych na rynku telewizyjnym - do niego należą trzy ogólnodostępne stacje prywatne, a po dojściu do władzy swoimi ludźmi obsadził publiczny RAI. Jego prawa ręka w Milanie, czyli wiceprezydent Adriano Galliani został przewodniczącym Lega Calcio - organizacji, która kieruje ligowymi rozgrywkami. Teraz pora na scudetto i Ligę Mistrzów. | ||||
![]()
|
||||
|
© Copyright 2002-2012 by ACMilan.PL :: Wszelkie prawa zastrzeżone |