|
W roku 1908 grupa 43 członków opuszcza klub i postanawia utworzyć Internazionale po konflikcie z zarządem rossonerich i Federacją, która zabrania cudzoziemcom występować w Mistrzostwach Włoch. Pozbawiona możliwości obrony tytułu i osierocona przez Kilpina, drużyna jest mniej błyskotliwa, ale pociesza się, zdobywając dwa puchary.
W północnych Włoszech futbol zdążył się już zakorzenić, a Federacja zorganizować. W roku 1908 postanawia się, że w rozgrywkach mogą brać udział jedynie Włosi, co wyklucza cudzoziemców (zwłaszcza Brytyjczyków, a także Szwajcarów), którzy dotąd mieli olbrzymi wkład w rozwój włoskiej piłki. Trzy najważniejsze kluby - Genoa, Milan i Juventus - które rozdzieliły między siebie wszystkie dotychczas przyznane trofea (sześć tytułów rossoblú, trzy rossonerich i jeden bianconerich), wycofują się z rozgrywek, mając w swych składach zawodników o narodowości innej niż wymagana włoska.
Rozgrywki roku 1908 wygrywa w ten sposób samowystarczalne Pro Vercelli, ale nieobecność wielkiej trójcy daje się mocno we znaki. W momencie ogłoszenia decyzji Federacji, zarząd Milanu przyjmuje postawę dość uległą, co powoduje ostrą krytykę części członków klubu, którzy w rezultacie doprowadzają do niemożliwego do wyleczenia złamania. Giorgio Muggiani, ówczesny sekretarz Milanu i grafik z zawodu, staje na czele 43-osobowego protestu pod hasłem "futbol powinien być międzynarodowy" i doprowadza do tego, że 8. marca 1908 w Ristorante Orologio przy Porta Genova powstaje Football Club Internazionale Milano.
SECESJA
To oficjalna wersja powstania Interu. Rzeczywistość jest inna. Ówczesnemu zarządowi Milanu wygasają mandaty, prezydent Edwards wraca do Anglii, a niemal wszyscy członkowie-założyciele już dawno odeszli. Milanem kieruje, trochę despotycznie, Giannino Camperio. Prawdopodobnie to właśnie niesnaski z tym działaczem powodują secesję interistów, a wykluczenie cudzoziemców jest w rzeczywistości jedynie pretekstem. Faktem jest, że Inter powstaje z żebra Milanu. W trakcie roku 1908 Milan nie gra oficjalnych meczów, lecz jedynie spotkania towarzyskie.
Właśnie wtedy Milan pozwala sobie na żart pod adresem dzienników popierających decyzje Federacji: do prasy trafia zapowiedź towarzyskiego meczu rossonerich, a nazwiska zawodników zostają podane w wersji angielskiej. Bramkarz Radice (czyli korzeń) to Root, obrońcy Moda (moda) i Sala (sala) to Fashion i Hall, środkowy Bianchi (biali) to Whites, napastnik Lana (wełna) to Wool itd. Przesłanie żartu jest następujące: "Uważacie Milan za zespół angielski? Angielscy będą więc też jego włoscy piłkarze." Wyobraźcie sobie miny redaktorów La Gazzetta dello Sport w chwili, gdy dociera do nich, że wpadli w pułapkę!
Po zakończeniu sezonu FIF wycofuje się ze swych działań. Pojawiają się wątpliwości, że reforma została wprowadzona nie w porę, zwłaszcza wobec tego, że Milanowi - Mistrzowi Włoch AD 1906 i 1907 - odebrano możliwość wywalczenia na własność Pucharu Spensleya. W owych czasach rozgrywki były powiązane ze sobą w kwestii rozdzielania trofeów. Za swoje trzy pierwsze tytuły Genoa otrzymała w 1900 roku Puchar Księcia Abruzji, a za trzy kolejne Puchar Fawcusa w roku 1904. W 1908 stawką jest Puchar Spensleya, który na stałe ma trafić do drużyny, która zdobędzie trzy tytuły mistrzowskie po roku 1905. Federacja dostrzega szkody sportowe wyrządzone reformą i przyznaje puchar Milanowi, tak jakby wygrał również rozgrywki w roku 1908.
W trakcie roku 1908 Herbert Kilpin porzuca futbol. Jeszcze przez jakiś czas podąża za swoim dzieckiem, ale jego udział staje się coraz rzadszy. Umiera w Mediolanie w wieku zaledwie 46 lat w roku 1916, podczas I Wojny Światowej. Przy okazji obchodów stulecia powstania Milanu, jego szczątki (odnalezione na cmentarzu Musocco) zostają przeniesione na Cmentarz Pomnikowy.
PREZYDENTURA PIRELLIEGO
Rok 1909 przynosi powrót Milanu do oficjalnej piłki. Piero Pirelli, jeden z członków-założycieli, zostaje prezydentem. W eliminacjach lombardzkich Milan musi stawić czoła dwóm innym drużynom z Mediolanu, które zgłosiły się do rozgrywek: nowopowstałemu Interowi i bianconerim z USM (Unione Sportiva Milanese). Właśnie ci ostatni pokonują obu rywali zza miedzy i do samego końca konkurują z Pro Vercelli o tytuł mistrzowski. Milanowi pozostaje satysfakcja z wygrania 3:2 pierwszych oficjalnych derby z Interem.
Rozgrywki 1909/10 przynoszą sporą liczbę chętnych drużyn (9) i zmieniony format: po raz pierwszy o tytuł walczy się w jednej grupie, grając mecz i rewanż z każdym rywalem, co sprawia, że wszystkie drużyny mają do rozegrania po 16 spotkań. Występy zdziesiątkowanego kontuzjami Milanu są skromne, podobnie jak i miejsce w tabeli (szóste). Tytuł zdobywa Inter po barażu z Pro Vercelli, z którym nerazzurri mają równy bilans punktowy na koniec rozgrywek. Prawda jest taka, że na decydujący mecz klub z Vercelli wystawia zespół młodzieżowy. Jest to protest przeciwko decyzji Federacji, która nie zgadza się spełnić prośby przełożenia spotkania, motywowanej obowiązkami wojskowymi sporej grupy graczy Pro Vercelli. W roku 1910 pierwszy mecz rozgrywa reprezentacja Włoch (Arena w Mediolanie, 15. maja 1910: Włochy - Francja 6:2) i warto wspomnieć wkład Milanu, wniesiony w ten debiut: dwaj gracze, Cevenini I i Lana (ten drugi jest w 13' autorem pierwszej w historii bramki reprezentacji Włoch) oraz wsparcie logistyczne - boisko Milanu przy ulicy Bronzetti gości pierwsze zgrupowanie kadry narodowej.
MISTRZOWIE BEZ ZWYCIĘSTWA
Na sezon 1910/11 Milan szykuje wzmocnienia. Sukces Interu nie tylko jest gorzką pigułką do przełknięcia, ale także stawia w niebezpieczeństwie historyczne przewodnictwo Milanu w mieście. Zostaje skompletowany zespół, w którym na pierwszy plan wybijają się takie nazwiska jak Barbieri, Lana, Rizzi, Scarioni, Cevenini I, Carrer, Treré II, Sala i przede wszystkim Renzo De Vecchi. Z Belgii przybywają dodatkowo Tobias i niezrównany Van Hege.
Dwie z tych postaci zasługują na szczególną uwagę. De Vecchi to pierwszy prawdziwy mistrz w historii rossonerich. Do pierwszej drużyny Milanu dołącza jako 15-latek i jeszcze w krótkich spodenkach debiutuje w kadrze narodowej. Przez lata będzie kapitanem reprezentacji. Nazywany "El Fioue del Signor" (syn Boga) ze względu na swoją brawurę i wielkie umiejętności techniczne, przez 4 sezony jest filarem defensywy Milanu. Jego przejście do Genoy w roku 1913 uznawane jest za pierwszy transfer w historii profesjonalnej piłki. W Genui otrzymuje od ręki posadę w jednym z banków. Tak jak De Vecchi jest pierwszym wielkim mistrzem z Włoch w Milanie, tak Van Hege jest pierwszym zagranicznym. Belg przybywa z Unionu St. Gilloise Bruksela i gra dla rossonerich do wybuchu I Wojny Światowej, podczas której wraca do swej ojczyzny, by poprzez organizację meczów pokazowych podnosić ją z kolan po niemieckiej inwazji. Van Hege to zawodnik wyśmienity, niezwykłej klasy, niepowstrzymany goleador, który w pięć sezonów strzela setkę goli. Sezon 1910/11 Milan rozgrywa jako czołowa drużyna, która w grupie liguryjsko-lombardzko-piemonckiej musi uznać wyższość jedynie Pro Vercelli.
Na początku sezonu 1911/12 Milan organizuje i wygrywa rozgrywki o ważne trofeum. Mowa o La Scarpa Radice (But Radice), srebrnym bucie piłkarskim, ufundowanym przez Gerolamo Radice - bramkarza rossonerich z mistrzowskiego sezonu 1907. Zespół, który przystępuje do rozgrywek o mistrzostwo Włoch, złożony jest z tych samych graczy co rok wcześniej i przybliża się do tytułu jeszcze bardziej niż poprzednio. Kończy rozgrywki grupowe, mając tylko 1 punkt straty do wielkiego Pro Vercelli (32 punkty przy 31 Milanu). Decydującym okazuje się być punkt stracony przez rossonerich w zremisowanym u siebie (1:1) meczu z turyńskim Piemonte (który rozgrywki kończy na ostatnim miejscu z dorobkiem tylko 4 punktów) w pierwszej z 18 kolejek rozgrywek.
STOP NIE W PORĘ
W sezonie 1912/13 zespół znów sięga poza granice Włoch: z Belgii przybywa Nys, a z Anglii Roberts i Croom. Jednak drużyna nie poprawia swojej pozycji w rozgrywkach. Po wygraniu eliminacji liguryjsko-lombardzkich, musi zadowolić się trzecim miejscem w grupie finałowej. Tytuł znów trafia do Pro Vercelli, które w finale narodowym pokonuje Lazio - zwycięzcę pierwszego turnieju środkowo-południowego.
Do sezonu 1913/14 Milan przystępuje w grupie lombardzkiej, gdzie gościnnie gra również Juventus (który powinien być zdegradowany do niższej klasy rozgrywkowej, jako najsłabsza drużyna grupy piemonckiej poprzedniego sezonu). Pomimo wspaniałego sezonu w wykonaniu Van Hege, Milan płaci wysoką cenę za sposób, w jaki podchodzi do meczów z teoretycznie słabszymi rywalami i nie wychodzi z grupy, wyprzedzony przez Inter i - o ironio losu! - Juventus. W grupie finałowej górą jest zespół "Czarnej Gwiazdy" Casale, który potem pokonuje w finale narodowym Lazio - zwycięzcę rozgrywek grupy środkowo-południowej.
Na początku sezonu 1914/15, po tułaczce po boiskach ubogich dzielnic Mediolanu, Milan przenosi się na Velodromo Sempione, położone w pobliżu dzisiejszego toru Vigorelli. Była to w zasadzie cementowa bieżnia kolarska, otoczona obszernymi trybunami dla widzów, mająca w środku trawiasty plac, używany jako boisko do piłki nożnej. Kiedy rozpoczynają się rozgrywki, w Europie już słychać huk armat. Początek rozgrywek przebiega zgodnie z planem: Milan zadowala swych fanów, wygrywając pierwsze dwie fazy grupowe i kwalifikując się do grupy finałowej północnej. Na kolejkę przed końcem rozgrywek, w wigilię derby z Interem (i wybuchu wojny), stanowczy telegram od Federacji przerywa sportowe kłótnie: "W związku z mobilizacją sił zbrojnych zawiesza się wszystkie rozgrywki." Decyzja ta jest podjęta z pewnością nie w porę (co pokaże przyszłość) pod wpływem irracjonalnej nadpobudliwości w historycznym momencie. Tytuł zostaje przyznany Genoi, liderowi Ligi Północnej w momencie zawieszenia rozgrywek.
PUCHAR FEDERALNY
Wypowiedzenie przez Włochy wojny Austro-Węgrom (24. maja 1915) przesądza o zawieszeniu rozgrywek, ale nie zatrzymuje piłki nożnej. W sezonie 1915/16 FIF organizuje Puchar Federalny, mający tę samą wartość i wymiar co mistrzostwa. Z małą różnicą: stawką nie jest tytuł mistrzowski. Turniej jest oficjalny i wygrywa go Milan. Uczestniczą najważniejsze kluby z północy, poza Pro Vercelli. Gra się od grudnia 1915 do kwietnia 1916 z wystarczającą regularnością meczów. Po lokalnych eliminacjach, w których Milan okazuje się być lepszy od Interu i US Milanese, do grupy finałowej kwalifikują się także Juventus, Modena, Genoa i Casale. Nasi wygrywają 3:1 decydujący o zdobyciu trofeum mecz z Genoą De Vecchiego, grając w składzie: Barbieri; Sala, Pizzi; Greppi, Soldera, Cazzaniga; Morandi, Avanzini, Cevenini I, Ferrario, Bozzi. Federacja zawiesza mistrzostwa, ale nie zakazuje rozgrywania oficjalnych turniejów, co jest decyzją zaprzeczającą sama sobie. I znów, jak w roku 1908, Milan nie może bronić wywalczonego na boisku tytułu.
HISTORYCZNE DERBY
W kolejnym roku (1916/17) FIF nie jest już w stanie zorganizować turnieju ogólnokrajowego (przy czym określenie "ogólnokrajowy" obejmuje w rzeczywistości tylko północne Włochy). Rozpoczęta w maju 1916 roku ofensywa austriacka wpływa coraz bardziej na życie tych, którzy nie są na froncie. Pociągi zostają przekazane armii, przez co wyjazdy drużyn do innych miast stają się praktycznie niemożliwe, a zawodnicy wojskowi rzadko dostają przepustki. Ciężko w takich warunkach myśleć o jakiejkolwiek rywalizacji sportowej. Do tego Mediolan jest najbliżej okopów ze wszystkich wielkich włoskich miast: umocnienia na ośnieżonych łańcuchach Adamello są oddalone o jedynie 150 kilometrów. Pomimo tego, Regionalny Komitet FIF w Lombardii (CRL) jest w stanie zorganizować oficjalne rozgrywki: Puchar Regionalny, mistrzostwa Lombardii z udziałem 8 drużyn. Wygrywa ponownie Milan, wyprzedzając Inter i Legnano.
CRL staje na wysokości zadania również w sezonie 1917/18. Mimo dramatycznych wydarzeń na froncie, organizuje kolejny turniej regionalny, stawką którego jest Puchar Mauro. Zawody udaje się przeprowadzić z niespodziewaną regularnością meczów z udziałem 7 drużyn. Rozgrywki zaczynają się 7. października 1917 roku, 15 dni przed odwrotem pod Caporetto, a kończą się 3. marca 1918, podczas gdy włoskie wojsko stawia desperacki opór w dolinie Piave.
Puchar Mauro jest turniejem bardzo dramatycznym, ale bardziej z powodów regulaminowych, niż historycznych. Legnano, które wydawało się być jedynym zespołem zdolnym przeciwstawić się rossonerim, zostaje dotknięte bardzo dyskusyjnymi decyzjami Trybunału Sportowego, podjętymi na korzyść Interu, co powoduje, że ukończenie rozgrywek staje pod znakiem zapytania. Po ostatniej kolejce na czele są Milan i Inter. W barażu, rozegranym 3. marca 1918 na Velodromo Sempione, Milan wygrywa derby w zaskakującym stosunku 8:1, zdobywając puchar i mistrzostwo Lombardii. Ten wynik do dziś pozostaje najwyższym zwycięstwem w mediolańskich derby.
PIŁKI NA FRONCIE
Z tragicznym okresem walk o Caporetto wiąże się anegdota, która obrazuje problemy, z jakimi zmagają się ówczesne kluby. Po przerwaniu szeregów włoskiej armii, Prefekt Mediolanu wydaje dekret zawieszający wszelkie zgromadzenia sportowe. Wspierany przez La Gazzetta dello Sport Milan polemizuje z tą decyzją, zauważając, że podczas gdy w Mediolanie trzeba grać przy pustych trybunach, w Rzymie premier Vittorio Emanuele Orlando pozwala właśnie na otwieranie klubów muzycznych. Jak klub piłkarski ma utrzymywać obiekt, jeśli nie może zarabiać na biletach? Dla żołnierzy, którzy przyjeżdżają z frontu na przepustki, mecze piłkarskie stanowią zasłużoną odskocznię od smutnej rzeczywistości. W związku z szeroko zakrojoną dyskusją (i w ramach ludzkiego gestu wobec włoskich chłopców przebywających na linii frontu) La Gazzetta dello Sport postanawia wysłać oddziałom wojskowym piłki futbolowe.
Wśród rossonerich w tym okresie wyróżniają się Alessandro Scarioni i Francesco Soldera, pokorni i niestrudzeni, oraz pięciu braci Cevenini. Ci ostatni są synami mleczarza z ulicy Vincenzo Monti. Grają wszyscy tak w Milanie, jak i w Interze. Mówi się, że nieparzyści Cevenini są mistrzami, a parzyści nie bardzo. Aldo (I) gra przede wszystkim w Milanie, gdzie daje się poznać z dobrej strony już w czasach Van Hege, a także w reprezentacji. Luigi (III), zwany Zizi, stanie się najsłynniejszym ze wszystkich, gra więcej w Interze niż w Milanie i również przywdziewa koszulkę reprezentacji. Carlo (V), bardziej milanista niż interista, dotrwa na boiskach do pierwszych sezonów Serie A na początku lat trzydziestych. Znacznie skromniej prezentują się piłkarskie umiejętności Mario (II) i Cesare (IV), zmarłego w roku 1996 w wieku prawie stu lat.
Część trzecia: "Między dwiema wojnami rodzi się liga ogólnokrajowa".
tłumaczenie: TomekW
Część pierwsza: "Narodziny i pierwsze zwycięstwa". |