Komentarze po derbach Mediolanu
Silvio Berlusconi: "Jestem zadowolony. Najbardziej podobali mi się Alex w obronie i Bonaventura w ataku. Czy to był prawdziwy Milan? Powinien być jeszcze lepszy! Kogo mi przypomina Bacca? Bacca przypomina mi Bakkę. Czy gratulowałem drużynie? Ciężko nie gratulować, kiedy wygrywa się 3:0. Czy Mihajlović może teraz spać spokojnie? Tak. Trenerów ocenia się za wyniki, więc wszystko jest w porządku".


Adriano Galliani: "Pięknie, pięknie, pięknie. Ostatni raz wygraliśmy derby 3:0 w roku, w którym zdobyliśmy scudetto. Nie spodziewaliśmy się, że ten wieczór będzie aż tak piękny. Wreszcie przestaliśmy przegrywać z zespołami, które wyprzedzają nas w tabeli: pokonaliśmy Inter i Fiorentinę, zremisowaliśmy z Romą. Co tu więcej mówić, musimy piąć się w górę tabeli. W przyszłym tygodniu gramy dwa mecze i zobaczymy. Jeśli pomyśleć o spotkaniu z Empoli i tym dzisiejszym, to ciężko zrozumieć, jak to możliwe. Derby wygrane 3:0 pozostają w historii. Honda? Pracuje i poświęca się, a trener to widzi i go docenia. Takie jest jego zadanie i spisuje się dobrze. Czasem zepsuje jakieś podanie, ale poświęca się i całkiem nieźle dośrodkowuje. Dziś podobali mi się niewiarygodnie mocny fizycznie Kucka oraz świetny Alex, który w zeszłym roku miał sporo kontuzji. Nie dajmy się jednak zwariować: jesteśmy na szóstym miejscu, choć zbliżyliśmy się na 6 punktów do trzeciego. Zobaczymy, co się zdarzy w środę, a teraz cieszmy się tą wygraną".

"Bacca? Ma okazję i strzela gola. Pod pewnymi względami przypomina mi Inzaghiego. Nie rozgrywa, ale jest zawzięty pod bramką. Był za obrońcami i wyskoczył zza nich z maestrią. Jak go znalazłem? Przeglądałem album Panini z ligami zagranicznymi i uderzyło mnie to, że w dwa lata strzelił 50 goli.
(śmiech) Berlusconi? Świetnie się bawił. Prezydent nie kibicuje przeciwko Interowi, bo czuje się przede wszystkim mediolańczykiem, ale po tym wszystkim, co zrobił przez te 30 lat, należała mu się taka chwila radości. Zrobiliśmy mu wcześniejszy prezent, bo 20 lutego będzie świętował 30-lecie swojej prezydentury w Milanie. Chemia pomiędzy Mihajloviciem i zespołem? Cała drużyna stoi murem za trenerem. Zawsze mówiłem prezydentowi, że Mihajlović ma zespół po swojej stronie nawet po porażkach. Myślę, że po tylu latach w roli działacza umiem dostrzec, kiedy drużyna gra przeciwko trenerowi. U nas tego nie było. Który gol był najpiękniejszy? Zawsze najlepiej pamięta się ten pierwszy raz, więc wskażę pierwszego gola. Drugi był bardzo piękny. Trzeciego widziałem w telewizji, bo byłem już w szatni".


Siniša Mihajlović: "To dla mnie największa radość od kiedy trenuję, bo wygrane derby pozostają na zawsze w historii. Jeszcze milej jest wygrać je tak wyraźnie. Cieszę się, że sprawiliśmy radość naszemu prezydentowi. Berlusconi nam gratulował. On, nasi kibice i moi chłopcy zasługiwali na takie zwycięstwo. Zawsze mówiłem, że to będzie runda, w której będziemy się mścili. Wygraliśmy wyraźnie z Fiorentiną i Interem, zremisowaliśmy z Romą zasługując na wygraną. Robimy to, co chcieliśmy robić i nie chcemy się zatrzymywać. Cieszmy się tą wygraną, a w środę czeka nas kolejny ważny mecz. Kontry rywali? Nie zawsze udawało nam się odciąć ich napastników, którzy byli w stałym ruchu. Byli szybcy i sprawiali nam trudności zwłaszcza po stronie Antonellego. Inter miał kilka wypadów, ale sobie z nimi poradziliśmy. Nie cierpieliśmy za bardzo. Po przerwie byliśmy bardziej zwarci. Na drugą połowę wyszliśmy z założeniem, że nadal jest 0:0. Wykorzystaliśmy wolne miejsce, choć mogliśmy spisać się lepiej przy niektórych wyjściach. Mieliśmy dziś ten cynizm, którego w wielu innych meczach nam zabrakło. Radość po przestrzelonym karnym? Tak się cieszyłem, że aż mi spodnie pękły. To był decydujący karny i gdyby padł gol, to kto wie, jak by się to skończyło. Jako piłkarz nie manifestowałem radości przy takich okazjach, ale dziś to było lepsze niż zwycięski gol w ostatniej minucie. Choć raz dopisało nam szczęście".

"Montolivo? Wykonuje wielką pracę i notuje bardzo dużo odbiorów. Być może jest przez to mniej błyskotliwy, ale daje nam równowagę i jakość gry. Jest ważnym graczem, podobnie jak inni nasi pomocnicy. Dlaczego Kucka, a nie Bertolacci? Wiedzieliśmy, że Inter gra bardzo fizycznie i wygrywa wiele starć. Podejrzewałem Mancio o to, że ustawi zespół na zasadzie lustrzanego odbicia. Juraj daje nam jakość i ilość. Kiedy rusza, jest niczym czołg. Jest dla nas cennym zasobem zarówno w grze obronnej, jak i przy atakach. Honda? Niczego mu się nie wybacza, ale to godny zaufania gracz. Jest jak żołnierzyk, bo robi to, czego się od niego wymaga. Jest bardzo cenny, bardzo się poświęca, traci mało piłek i jest dobry technicznie. Mógłby strzelić też kilka goli, ale jestem przekonany, że poprawi się w tej kwestii. Jak przekonałem go do gry na skrzydle? Jeśli nie gra tam, to siedzi na ławce - proste. Alex? Trzeba nim dobrze zarządzać w kontekście treningów i odpoczynku. To wspaniały gracz, który musi być odpowiednio zarządzany i motywowany. To nie przypadek, że grał w Chelsea i PSG. Kiedy jest zdrowy, ma wszystko, czego wymaga się od wielkiego obrońcy. Donnarumma? Przed meczem powiedziałem mu, żeby zachował spokój i robił to, co robi codziennie na treningach. Ten chłopak pod względem mentalnym ma więcej lat niż w rzeczywistości. Zasługuje na to, by stać w bramce. Abate? Jest zawzięty, pobudza zespół i nie znosi przegrywać".

"Czy mogę teraz spać spokojniej? Wcześniej też byłem spokojny, bo dawałem z siebie wszystko. Najtrudniejsza decyzja odnośnie składu? Miałem ułatwione zadanie, bo przy tylu kontuzjach niektóre wybory były wymuszone. Kiedy zespołowi idzie, nie należy zbyt wiele zmieniać. Niektórym krytykom wydaje się, że wiedzą lepiej ode mnie, kto powinien grać, ale to ja widzę każdy trening. Co się zmieniło w porównaniu z poprzednią rundą? Dojrzeliśmy mentalnie. Na początku było wiele zmian i wiele pracy do wykonania, ale teraz wreszcie zbieramy zasłużone plony. Do końca jest wiele meczów i punktów do zdobycia, więc jeśli będziemy dalej tak grać, to jestem dobrej myśli. Cele? W tej chwili walczymy o Ligę Europy. Jeśli zdołamy zająć miejsce w pierwszej trójce, to jeszcze lepiej. Byłaby to piękna niespodzianka. Lekcja udzielona Manciniemu? Nie było żadnej lekcji: on wygrał pierwszy mecz, ja drugi. Czy to był najlepszy Milan? Nie, najlepszy Milan dopiero nadejdzie"
.


Riccardo Montolivo: "Pracowaliśmy na to, aby przeżyć taki wieczór. Wygraliśmy zasłużenie. Mecz nie był piękny, ale nie wszystkie derby są. W futbolu różnicę robią epizody i dziś takim epizodem był przestrzelony karny. Nie zaczęliśmy dobrze, na początku nie wychodziło nam krycie prewencyjne, bo Inter nas trochę zaskoczył. Po przerwie byliśmy bardziej obecni i trzymaliśmy piłkę na ich połowie. Z całego serca pragnęliśmy tego zwycięstwa, cieszymy się z wysokiego wyniku i dedykujemy go kibicom. Mamy wiele do poprawienia - również w kwestii płynności gry. To oczywiste, że nie jesteśmy tym Milanem, który zdobywał Puchary Mistrzów. Można nam zarzucić wszystko, ale nie to, że nie dajemy z siebie wszystkiego. W takie wieczory San Siro jest najpiękniejsze na świecie i wspaniale jest tu grać. Bliskość Berlusconiego jest dla nas kluczowa. Prezydent złożył nam gratulacje. Zawsze miło jest widzieć go na San Siro".

"O której Europie myślimy? Na razie pozostańmy we Włoszech - od jutra myślimy o Palermo. Jeśli spogląda się zbyt daleko, można potknąć się na pierwszej przeszkodzie. Moja pozycja? Na pewno zmieniłem trochę swój styl gry. Nie zapuszczam się zbyt często pod bramkę rywali, bo muszę dawać równowagę drużynie i staram się robić to jak najlepiej. Czym się różni gra z Kucką od gry z Bertolaccim? Dla mnie nie ma wielkiej różnicy, bo w obu przypadkach muszę być ustawiony przed środkowymi obrońcami i przecinać penetrujące podania rywali. Juraj i Andrea różnią się od siebie. Kucka jest niczym pociąg i wykorzystuje bardziej swoje warunki fizyczne, podczas gdy Bertolacci bardziej szuka głębi. Derby wygrane jako kapitan? Już raz je wygrałem, ale 3:0 ma zupełnie inny posmak"
.


Carlos Bacca: "Marzyłem o takim meczu i o golu w derbach. Dedykuję go wszystkim kibicom, a w szczególności mojej córce, która ma dziś urodziny. Nie mogłem spędzić z nią tego dnia, ale dedykuję jej tę bramkę. To normalne, że zespół potrzebował czasu po przyjściu nowego trenera i wielu nowych graczy. Prezydent Berlusconi jest dla nas ważny. Wzmacnia naszą osobowość na boisku i poza nim. Jemu również dedykujemy tę wygraną. Musimy nacieszyć się wygraną, odpocząć i zaraz potem zacząć myśleć o Palermo. Porównania do wielkich napastników Milanu? Galliani mówił coś o Inzaghim i Shevchence. Dla mnie to wielki zaszczyt być porównywanym do tych wielkich graczy, ale każdy ma swoje charakterystyki, a ja jestem po prostu Carlosem Bakką. To dla mnie zaszczyt, że już teraz jestem piłkarzem z Kolumbii, który zdobył najwięcej goli w jednym sezonie Serie A".


Alex: "Wszyscy marzą o golu w derbach, a mi się to dziś udało. To był piękny gol i pomógł mojej drużynie. Jestem zadowolony, ta wygrana dodaje nam wiary na kolejne mecze. Musimy nadal dużo pracować, starać się robić postępy i piąć się w tabeli. Z Mihajloviciem pracujemy bardzo dużo nad obroną i dziś spisaliśmy się dobrze. Mój gol był ważny, ale bardziej liczyła się wygrana. Pięknie jest grać dla takich kibiców. Dziś atmosfera była przepiękna i emocjonująca. Jeśli będziemy tak grać, kibice wrócą na stadion. Teraz mamy kilka dni na to, by przygotować mecz z Palermo. Zespół jest obecny, a grupa mocna. Musimy jechać na Sycylię po zwycięstwo".


M'Baye Niang: "Jesteśmy bardzo zadowoleni. Chcieliśmy wygrać, bo zwycięstwo było ważne dla tabeli, kibiców i władz klubu. Spisaliśmy się bardzo dobrze. Chcemy grać w pucharach, bo jesteśmy Milanem. Jesteśmy wspaniałym zespołem i dziś to udowodniliśmy. Jestem pewien, że będziemy mieli jeszcze wiele powodów do satysfakcji. Mój niedoszły transfer? Dziennikarze myśleli, że nie zagram, ale ja byłem pewien występu. Cieszę się, że zostałem. Trener we mnie bardzo wierzy. Postawił na mnie po kontuzji i jeśli dziś jestem szczęśliwy, to zawdzięczam to jemu. Zawsze byliśmy z naszym trenerem. Pracujemy dużo i w końcu przychodzą wyniki".

autor: TomekW (31-01-2016)


Derby dla Milanu, Inter na kolanach
Mediolan jest dziś czerwono-czarny! W ostatnim meczu 22. kolejki Serie A Milan pokonał Inter 3:0. Wynik otworzył w 35' Alex. Po przerwie gole zdobyli Carlos Bacca w 73' i M'Baye Niang w 77'. Przy stanie 1:0 Mauro Icardi trafił w słupek z rzutu karnego.

Milan przystąpił do derbów bez niespodzianek w składzie, tymczasem Roberto Mancini po raz kolejny w tym sezonie przetasował swój zespół. Decyzje szkoleniowca nerazzurrich zaskoczyły nie tylko dziennikarzy, ale również podopiecznych Sinišy Mihajlovicia, którzy na początku spotkania mieli problemy z powstrzymaniem ataków rywali zza miedzy. Po raz pierwszy pod bramką Gianluigiego Donnarummy zrobiło się w 5' po akcji Ivana Perisicia i Edera, ale Alex zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Dwie minuty później nerazzurri powinni prowadzić, bo po dośrodkowaniu z lewej strony piłka spadła wprost na głowę zamykającego akcję na dalszym słupku Edera. Nowy nabytek Interu uderzył jednak tak fatalnie, że praktycznie odegrał futbolówkę przed bramkę, gdzie padła łupem rossonerich. Po chwili z dystansu kropnął Marcelo Brozović, a Donnarumma obronił na raty. Milan przebudził się po kwadransie. W 16' Juraj Kucka przebił się prawą stronę, ale Samir Handanović uprzedził próbującego zamknąć akcję M'Baye Nianga. Po chwili słowacki pomocnik spudłował przy próbie strzału z dystansu. Po początkowej przewadze Interu mecz zaczął się wyrównywać. Milan uporządkował grę w tyłach i coraz lepiej radził sobie z atakami nerazzurrich. W 33' Donnarumma obronił bez większych problemów uderzenie Stevana Joveticia. Minutę później Ignazio Abate dośrodkował nisko w pole karne, a Keisuke Honda próbował pokonać Handanovicia, lecz Miranda zdołał zablokować strzał Japończyka. Wywalczony w ten sposób rzut rożny przyniósł gola otwierającego wynik. Rossoneri zdecydowali się na krótkie rozegranie, piłka trafiła do Hondy, a ten posłał ją w pole karne, gdzie Alex wyrósł ponad Davide Santonem i głową zdobył prowadzenie. Dla Interu był to pierwszy w tym sezonie ligowym gol stracony po główce. Nerazzurri próbowali odpowiedzieć i w 43' fani Milanu najedli się strachu. Donnarumma odważnym wyjściem wybił piłkę spod nóg rozpędzonego Perisicia, a Juan Jesus omal nie wykorzystał faktu, że bramka rossonerich pozostała bez opieki. Minutę później żółtą kartkę za zagranie ręką obejrzał Jovetić.

Na drugą połowę oba zespoły wyszły w tych samych zestawieniach. W 50' znów zadrżały serca milanistów. Donnarumma skiksował przy próbie wybicia piłki i ratując sytuację przewrócił próbującego wykorzystać to Edera. Bramkarz Milanu trafił jednak najpierw w piłkę, więc sędzia Antonio Damato nakazał grać dalej. Z decyzją tą nie mógł się pogodzić Mancini, który za zbyt ostre protesty został wyrzucony na trybuny. Szkoleniowiec Interu zdążył jeszcze pokazać środkowy palec żegnającym go fanom rossonerich. W 56' dobrą okazję miał Milan. Alex wygrał główkę w polu karnym rywali, a Alessio Romagnoli dopadł do piłki i odegrał ją do Giacomo Bonaventury, który jednak został zablokowany przez Mirandę. Po chwili Carlos Bacca został powalony tuż przez "szesnastką" Interu, lecz arbiter nie odgwizdał faulu i Alex musiał przerwać faulem kontrę rywali, za co został ukarany żółtą kartką. W 64' na boisko wszedł Mauro Icardi, który zastąpił bezbarwnego Joveticia. Minutę później Kucka dostał kartkę za zagranie ręką. Po chwili Słowak przedzierał się w polu karnym gości, ale po minięciu dwóch rywali stracił równowagę i upadł, zanim zdołał strzelić lub odegrać piłkę. W 69' Damato podyktował rzut karny dla nerazzurrich. Adem Ljajić uruchomił Icardiego znakomitym podaniem, a ten wyprzedził Alexa i uderzył na bramkę. Donnarumma odbił piłkę, a przy próbie dobitki Icardi został sfaulowany przez brazylijskiego obrońcę. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany: zmylił młodego golkipera, lecz trafił w słupek. Niewykorzystany karny zemścił się bardzo szybko, bo już trzy minuty później Milan podwyższył prowadzenie. Abate przejął piłkę w środku pola i odegrał na prawo do Nianga, a ten dośrodkował w pole karne, gdzie Bacca wyskoczył zza pleców Mirandy i wbił piłkę do bramki obok bezradnego Handanovicia. W 77' rossoneri zadali decydujący cios. Bonaventura odebrał piłkę Santonowi, markując strzał uwolnił się od Jeisona Murillo, a następnie odegrał do Nianga. Handanović obroni pierwszy strzał Francuza, ale na dobitkę nie mógł już nic poradzić. Trzeci gol całkowicie odebrał ochotę do gry nerazzurrim, a fani Milanu mogli skandować "ole!", gdy rossoneri wymieniali podania pomiędzy zniechęconymi rywalami. Tuż po bramce na boisku pojawił się Felipe Melo, który zastąpił Perisicia, a chwilę później za Nianga wszedł Mario Balotelli. Włoski napastnik Milanu od razu zarobił żółtą kartkę po starciu z Garym Medelem. Po chwili Balo mógł się zrehabilitować, ale Handanović zdołał sparować jego strzał na rzut rożny. Niedługo potem Miranda zdołał zablokować strzał Hondy, a w następnej akcji Kucka przestrzelił z dystansu. Potem był jeszcze czas na zmiany i brawa dla schodzących Bakki (zastąpionego w 85' przez Andreę Bertolacciego) i Hondy (ustąpił miejsca Kevinowi Prince'owi Boatengowi w 89'). W międzyczasie na boisku pojawił się też Alex Telles, który wszedł za Ljajicia. Więcej emocji nie było. Milan wygrał pewnie i zmniejszył dystans do Interu i Fiorentiny. Nerazzurri natomiast stracili kontakt z uciekającymi Napoli i Juventusem, a po meczu musieli jeszcze tłumaczyć się swoim ultrasom, którzy zablokowali klubowy autokar przy wyjeździe z garażu. Szczegóły meczu tutaj.

autor: TomekW (31-01-2016)


Galliani: Pod względem liczebnym mamy komplet
Tuż przed meczem derbowym Adriano Galliani powiedział kilka słów na temat mercato: "Niespodziewany transfer na koniec? Nie, absolutnie nie. Pod względem liczebnym nie potrzebujemy piłkarzy, w każdej formacji mamy komplet. Przekonacie się o tym jutro o 23:00. De Jong? Potwierdzam, że trwają negocjacje z Galaxy, ale nie ogłaszam transferów, dopóki nie zostaną złożone podpisy. Luiz Adriano i Chiny? Mercato kończy się tam 13 lub 15 lutego. W tej chwili nie ma żadnych nowin. Jeśli chodzi o Europę, mówimy 'nie'. W kwestii Chin ogólnie rzecz biorąc też 'nie'".

autor: TomekW (31-01-2016)


Milan - Inter: oficjalne składy
Poznaliśmy oficjalne składy Milanu i Interu na dzisiejsze derby Mediolanu. Dziennikarze odgadli bezbłędnie jedenastkę, jaką wystawił Siniša Mihajlović. Zaskoczył natomiast Roberto Mancini, który zdecydował się na inne ustawienie niż przewidywano. W ataku zamiast Icardiego zagra Jovetić, w pomocy zabraknie Kongodbii, na lewym skrzydle wybiegnie Perisić, a na bokach obrony zamiast Nagatomo i Tellesa zobaczymy Santona i Jesusa. Oto składy:

MILAN: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Kucka, Montolivo, Bonaventura; Niang, Bacca.
Ławka: Abbiati, Livieri, De Sciglio, Calabria, Simić, Zapata, Bertolacci, Mauri, Poli, Balotelli, Boateng, Menez.

INTER: Handanović; Santon, Miranda, Murillo, Juan Jesus; Ljajić, Medel, Brozović, Perisić; Jovetić, Eder.
Ławka: Carrizo, Berni, Kondogbia, Palacio, Icardi, Alex Telles, Gnoukouri, D'Ambrosio, Nagatomo, Felipe Melo, Manaj.

autor: TomekW (31-01-2016)


Przed derbami Mediolanu
Dziś o godzinie 20:45 odbędą się 287. derby Mediolanu rozgrywane w ramach 22. kolejki Serie A. Milan przystępuje do tej potyczki z szóstego miejsca w tabeli i z ośmioma punktami straty do czwartego Interu. Po raz pierwszy w tym sezonie na San Siro zasiądzie komplet widzów, wśród których ma być obecny również Silvio Berlusconi. W pierwszej rundzie górą byli nerazzurri, którzy wygrali 1:0 po golu Guarina.

Siniša Mihajlović odzyskał na dzisiejszy mecz Alexa i Bonaventurę, którzy pauzowali we wtorek w Coppa Italia z powodu drobnych urazów. W kadrze meczowej jest też Menez, który jednak nie ma większych szans nawet na wejście z ławki. W bramce stanie Donnarumma, który tym samym stanie się trzecim najmłodszym milanistą grającym w derbach (młodsi byli jedynie Edoardo Mariani w 1909 i Renzo De Vecchi w 1910). Na środku obrony powinniśmy zobaczyć duet Alex - Romagnoli wspierany po bokach przez Abate i Antonellego. W drugiej linii pracować mają Kucka i Montolivo, podczas gdy na skrzydłach operować będą Honda i Bonaventura. Obronę rywali niepokoić mają Niang i Bacca.

Roberto Mancini ma dziś do dyspozycji całą kadrę swojego zespołu. W bramce Interu niepodważalną pozycję ma Handanović. Przed nim powinniśmy zobaczyć duet Miranda - Murillo, a formację defensywną uzupełnią Nagatomo i Telles, choć nie będzie niespodzianką, jeśli zamiast Japończyka zagra D'Ambrosio. Rolę filtra w środku pola ma pełnić Medel, którego wspierać będą Brozović lub Melo oraz Kondogbia. Na szpicy zamelduje się zapewne Icardi, podczas gdy na skrzydłach awizowani są nowy nabytek Eder oraz Ljajić, któremu media dają większe szanse na grę niż Perisiciowi.

Bezpośrednią transmisję zapowiada stacja Eleven. Wszystkich kibiców zapraszamy również na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek derbowych. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

MILAN - INTER (31 stycznia 2016, godz. 20:45, San Siro w Mediolanie)
Bilans meczów w Serie A, w których gospodarzem był Milan: 27-23-31, bramki: 101-108.
Przewidywane składy:
Milan: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Kucka, Montolivo, Bonaventura; Bacca, Niang.
Inter: Handanović; Nagatomo, Miranda, Murillo, Telles; Brozović, Medel, Kondogbia; Eder, Icardi, Ljajić.
Ławki:
Milan: Abbiati, Livieri, Calabria, Simić, Zapata, De Sciglio, Poli, Mauri, Bertolacci, Boateng, Balotelli, Menez.
Inter: Carrizo, Berni, Juan Jesus, Santon, D'Ambrosio, Gnoukouri, Melo, Palacio, Jovetić, Perisić, Manaj.
Trenerzy:
Milan: Siniša Mihajlović.
Inter: Roberto Mancini.
Niedostępni:
Milan: Ely, De Jong, Lopez, Luiz Adriano, Mexes.
Inter: nikt.
Zawieszeni:
Milan: nikt.
Inter: nikt.
Zagrożeni zawieszeniem:
Milan: Abate.
Inter: Kondogbia, Medel, Melo, Miranda.
Byli gracze:
Milan: Balotelli, Poli.
Inter: nikt.
Sędziuje: Antonio Damato z Barletty.
Transmisja TV: Eleven, godz. 20:45.
Typy bukmacherów: Milan 2.40, remis 3.35, Inter 3.00.

autor: TomekW (31-01-2016)


Bertolacci: Brakuje nam ciągłości
We wczorajszym wydaniu Corriere della Sera ukazał się wywiad z Andreą Bertolaccim. Oto wybrane fragmenty: "Miałem problemy z aklimatyzacją. Po kontuzji odniesionej w reprezentacji udało mi się wrócić do formy, ale potem znów doznałem urazu. Czy koszulka Milanu ciąży? Jest bardzo znacząca, ale jeśli grasz w reprezentacji, to jesteś już na wysokim poziomie. Mihajlović? Poprawił moją mentalność. Dodał mi determinacji, sportowej złości i głodu zwycięstw. Czego nam brakuje? Ciągłości. Rozgrywamy mecze, jakich nikt by się nie spodziewał - jak chociażby przeciwko Fiorentinie - ale potem tego nie powtarzamy. W Empoli zabrakło nam też cynizmu: jeśli dwa razy obejmujesz prowadzenie, to musisz wygrać. Potraciliśmy punkty w meczach, w których zasługiwaliśmy na wygraną - z Veroną, Bologną, Carpi, a także z Romą po przerwie. Mając o 6-7 oczek więcej, bylibyśmy w zupełnie innej sytuacji. Brak ciągłości odbija się również na poszczególnych graczach. Brakuje nam tej beztroski, która pozwala próbować trudniejszych zagrań. One nie wychodzą, kiedy obawiasz się o wynik. Wychodzi się z tego dzięki świadomości, że jest się mocnym. Atmosfera na San Siro? Na pewno nie pomaga, ale musimy umieć się od tego odizolować. Na treningach widzimy swoją wartość i wiemy, że jesteśmy silni. Zaufanie innych natomiast zdobywa się wynikami. Jednym z naszych celów jest przyciągnąć kibiców z powrotem na stadion. Liga Europy? Być może teraz cel jest taki, ale na początku sezonu był inny. Ale do końca sezonu jeszcze daleko. Derby mniejszego kalibru? Nie sądzę. Zagrają ze sobą dwa mocne zespoły".

autor: TomekW (31-01-2016)


Bacca: Milan ma wspaniały projekt
Carlos Bacca udzielił obszernego wywiadu dla La Gazzetta dello Sport. Oto wybrane wypowiedzi Kolumbijczyka: "W Milanie było wielu wspaniałych napastników. Mam nadzieję, że udowodnię, iż jestem godzien nosić tę samą koszulkę co oni. Kolejny gol krzyżakiem? Byłoby pięknie. Jeśli będzie okazja, spróbuję. Ale liczy się tylko strzelenie bramki, nie ma znaczenia w jaki sposób. I oczywiście wygrywanie. Jestem zadowolony z kondycji Milanu, który w ostatnim okresie osiągał dobre wyniki. Teraz gramy klasyk z Interem. Przegraliśmy w pierwszej rundzie, ale derby są niczym finały: liczy się tylko zwycięstwo. Słyszę głosy, że Inter jest w dołku. Być może, ale derby to mecze, które nie podlegają klasycznej logice spotkań ligowych. Do odniesienia zwycięstwa potrzeba przede wszystkim zwycięskiej mentalności. A także odpowiedzialności, chęci, pracy i koncentracji".

"Jestem zadowolony z mojej postawy. Serie A to bardzo taktyczna i fizyczna liga, ale myślę, ze dobrze się przystosowałem. Za każdym razem, gdy wychodzę na boisko, czuję się pewniej we włoskiej piłce. Strzeliłem trochę goli, ale mam nadzieję, że zdobędę ich jeszcze więcej i przede wszystkim pomogę Milanowi zajść jak najwyżej. Chcę dawać tej drużynie to, co mam najlepszego. Czy jest różnica pomiędzy mną z pierwszym meczów a mną obecnie? Tak, wielka. Pracowałem dużo pod względem taktycznym, aby nauczyć się pomagać przy kryciu i poruszać się tak, jak tego oczekuje trener. W Hiszpanii pracowało się w inny sposób. Co może nam powiedzieć Mihajlović, aby zmotywować nas przed derbami? Przy takich meczach trener nic nie musi mówić. Inter jest naszym bezpośrednim rywalem. Poza tym są to derby, czyli finał. Musimy mieć właściwe podejście i grać jak o życie. A ja mam dodatkową motywację, bo w niedziele są urodziny mojej córki i chcę podarować jej gola".

"Czego nam brakuje, by walczyć o scudetto? Wyników. Trochę szczęścia. Trochę radości. I świadomości, że jesteśmy mocni. To przede wszystkim problem natury mentalnej. Za słabo wierzymy. Naszym celem jest powrót do Europy. Aby osiągnąć ten cel, musimy wygrać ten mecz z bezpośrednim rywalem. Bardzo brakuje mi pucharów. Mogłem grać w Lidze Mistrzów z Sevillą. Jednak Milan ma wspaniały projekt. I każdego dnia pracujemy z właściwą mentalnością. Kolejny sezon bez pucharów. Nie, nie... Nie widzę się przez kolejny rok poza Europą. Dlatego ja i Milan musimy dużo pracować. Musimy koniecznie awansować do pucharów. Styl gry Milanu szkodzi jego napastnikom? Jest ciężko. Byłoby lepiej mieć 5-6 okazji w każdym meczu, ale futbol bywa również taki. Ja z przyjemnością dostosowuję się do potrzeb mojej drużyny. Nauczyłem się, że napastnicy muszą być pierwszymi obrońcami. Mało piłek? Rozmawiałem o tym z Mihajloviciem. Na początku sezonu było naprawdę ciężko, bo miałem tylko 1-2 okazje do strzału w trakcie meczu. Znaleźliśmy pewne rozwiązania podczas treningów w Milanello. Od kiedy przeszliśmy na 4-4-2, sytuacja się poprawiła"
.

autor: TomekW (31-01-2016)


Boateng: Naszym celem jest walka o miejsce w pierwszej piątce
W sobotnim wydaniu Il Giornale można było znaleźć wypowiedzi Kevina Prince'a Boatenga. Ghański pomocnik mówił między innymi o atmosferze roztaczanej wokół klubu przez niektóre media: "Ale czemu urządzacie Milanowi pogrzeb? Jestem przeciwny takiej atmosferze, myślę pozytywnie i mówię o tym głośno. To, co się dzieje w Milanie, można wyjaśnić w następujący sposób: skończył się cykl i potrzeba czasu na zbudowanie kolejnego. Mówię to jako ktoś, kto ujrzał mrok w czasie spędzonym w Niemczech, a teraz odnalazł światło. Zrozumieć można jedynie kibica: już się nie wygrywa, więc fan się oddala i zostaje w domu. Mihajlović ma wielki wkład, zachował spokój pomimo ciągłej krytyki i polemik. Naszym celem jest walka o miejsce w pierwszej piątce".

autor: TomekW (31-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i Abate
Podczas dzisiejszej konferencji w Milanello trenerowi Mihajloviciowi towarzyszyli Riccardo Montolivo i Ignazio Abate. Poniżej prezentujemy ich wypowiedzi.

Montolivo: "Pełne San Siro? Niezależnie od jutrzejszego meczu, musimy złapać regularność, aby kibice przychodzili na kolejne spotkania. Liczymy na to, że jutrzejszy wieczór będzie magiczny, bo pełne San Siro jest prawdopodobnie najpiękniejszym stadionem na świecie. W pierwszej rundzie zagraliśmy jeden z lepszych meczów i liczymy na to, że teraz wynik będzie inny. Liga Mistrzów? Myślę, że nie należy stawiać sobie limitów. Do końca sezonu coraz mniej meczów, więc jutrzejsze derby będą bardzo ważne dla naszych nadziei na włączenie się do czołówki. Bacca? Już od jutra będziemy starać się lepiej go obsługiwać podaniami. Jest dla nas bardzo ważny. W niektórych meczach mogliśmy się spisać lepiej my, a w innych on".

Abate: "Wszyscy zazdroszczą nam derbów, bo każdy chciałby w nich zagrać. Myślę, że zespół jest gotowy. Chcemy, aby stadion był jutro jak kocioł. To mecz, który wygrywa się duchem, który nasz zespół ostatnio prezentował. Nie możemy się doczekać wyjścia na boisko. Liga Mistrzów? Trzeba być ambitnym, ale jednocześnie realnie patrzeć na sprawy. Podsumowania zrobimy na koniec sezonu".

autor: TomekW (30-01-2016)


MC: De Jong może odejść
Milan Channel poinformował dziś, że klub prowadzi negocjacje w sprawie ewentualnego odejścia Nigela de Jonga. Oficjalna telewizja rossonerich zaznaczyła wyraźnie, że choć okienko transferowe kończy się w poniedziałek o godzinie 23:00, to w niektórych ligach będzie otwarte dłużej. Zdaniem mediów Holender miałby odejść do LA Galaxy. Warto zaznaczyć, że De Jong nie został powołany na jutrzejsze derby.

autor: TomekW (30-01-2016)


Primavera ograła Cesenę
Milan pokonał dziś Cesenę 2:0 w meczu 16. kolejki Campionato Primavera. Gole dla rossonerich strzelili Patrick Cutrone w 32' i Andrea Vassallo w 74'. Chłopcy Brocchiego mogli wygrać znacznie wyżej, ale zabrakło skuteczności. Goście natomiast mieli kilka groźnych kontr w drugiej połowie spotkania, lecz nie byli w stanie odwrócić losów meczu. Za tydzień młodzi milaniści zmierzą się na wyjeździe z Atalantą.

Milan zagrał w składzie: Plizzari, Piacentini (77' Malberti), Felicioli, Mondonico, Gamarra, Bordi, Zanellato (67' Hadziosmanović), Locatelli, Cutrone, Crociata, Vassallo (85' Agnero).

autor: TomekW (30-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed derbami
Jak zwykle w przeddzień meczu Siniša Mihajlović rozmawiał z dziennikarzami podczas konferencji prasowej w Milanello. Oto co trener rossonerich powiedział przed jutrzejszym spotkaniem derbowym: "Derby to bardzo ważny mecz bez względu na sytuację w tabeli. Dla nas jest to jedna z ostatnich szans na to, by mierzyć w miejsce w czołówce. Inter natomiast musi wygrać, aby się w niej utrzymać. Te derby będą niczym winda: zwycięzca jedzie do góry, przegrany wraca na parter. Zazdroszczę Interowi lepszej pozycji w tabeli. My mogliśmy mieć o 6-7 punktów więcej, ale ich nie mamy i jest to nasza wina. Jutro potrzeba trzech punktów, a potem zobaczymy, co się wydarzy. Mamy umiejętności potrzebne do odniesienia zwycięstwa. Wynik? My jak zawsze zagramy o wygraną. Oczywiście jeśli nie da się wygrać, to ważne jest to, aby nie przegrać. Na pewno nie wyjdziemy na boisko po remis. Przygotowuję mecze z myślą o tym, by je wygrać. Kto jest w lepszej formie? Nie wiem. Oni ostatnio mieli dołek, a my zdobyliśmy trochę więcej punktów, ale w derbach takie rzeczy się nie liczą. Wygra zespół, który będzie miał więcej chęci, więcej odwagi i który popełni mniej błędów. Nowe nabytki Interu? Już się pogubiłem w tym, kogo sprowadzili. Panini będzie musiało zrobić dla nich dodatkową stronę w swoim albumie z naklejkami". (śmiech)

"Runda rewanżowa? Wszystkie bezpośrednie starcia poza Napoli gramy u siebie. Wygrana w derbach byłaby zastrzykiem morale i entuzjazmu. Jesteśmy silniejsi i bardziej zwarci niż pół roku temu, mamy swoją tożsamość. Staliśmy się zespołem trudnym do pokonania. Musimy jednak nauczyć się zamykać mecze. Jutro będziemy mieli niewiele okazji i musimy je wykorzystać, bo w przeciwnym razie ciężko będzie wygrać. Liga Mistrzów? Myślimy tylko o najbliższym meczu. Do końca sezonu jeszcze daleko i nie patrzymy na tabelę. Mogliśmy mieć więcej punktów, ale na przykład remis w Empoli to żadna tragedia. Ja się wtedy złościłem dlatego, że Milan nie powinien dać sobie dwukrotnie odebrać prowadzenia. Naszą winą jest to, że pozwoliliśmy im wyrównać. Należał nam się też wtedy karny, ale nie chcę szukać wymówek, bo wynik trzeba zamykać szybciej. Błędy sędziowskie? Arbitrzy popełniają błędy tak jak piłkarze. Nie rozmawiam o sędziach, wyjątek zrobiłem tylko po meczu z Veroną. Nie doszukuję się celowości: jeśli nie dali nam ewidentnych karnych, to po prostu nie zauważyli przewinienia. Liga Europy? Pani Berlusconi ma rację i potwierdza to nasze miejsce w tabeli, ale na pewno nie obrazi się na nas, jeśli spiszemy się lepiej".

"Balotelli? Grał w Coppa Italia, a takie mecze pozwalają zobaczyć, w jakiej dyspozycji są piłkarze. Wtorkowe spotkanie pokazało, że on i Boateng nie są w formie. Mówiłem mu, żeby cieszył się po golach, ale oni nie potrafi. Taki już jest. To coś na zasadzie kobiety, która ma opory przed powiedzeniem 'kocham cię'. Cieszę się, że Mario tu jest i mam nadzieję, że zmieni to podejście do goli, bo na zewnątrz może wyglądać na wiecznie rozzłoszczonego, a to nie pomaga. Bycie piłkarzem to najwspanialsza rzecz. Niang? Rozmawiałem z nim. Nigdy nie chciał opuszczać Milanu. Bacca? Musi poprawić współpracę z kolegami. Musi być jeszcze lepszy. Menez? Kondycyjnie ma się jeszcze gorzej niż Balo i Boa. Nie odczuwa już bólu i trenuje z nami, ale będzie potrzeba czasu, aby odzyskać go w pełni. Zobaczymy, czy jutro usiądzie na ławce, ale do optymalnej formy jest mu jeszcze bardzo daleko. Honda? To piłkarz, któremu niczego się nie wybacza, ale jest godny zaufania i robi to, co każe mu trener. Oczywiście musi próbować być bardziej decydujący i strzelić kilka goli. Nie podobało mi się to, że po rozcięciu sobie w Empoli unikał walki o górne piłki. Mówił, że nie ma charakterystyk do gry na skrzydle? No to na ławę z nim!
(śmiech) Oczekuję, że jutro strzeli gola".

autor: TomekW (30-01-2016)


Przed 22. kolejką Serie A
Dziś i jutro odbędą się mecze 22. kolejki Serie A. Na pierwszy ogień pójdą rywalizacje Carpi z Palermo i Atalanty z Sassuolo, a wieczorem Roma podejmie Frosinone. Niedzielę rozpocznie starcie Chievo z Juve, a w porze obiadowej swoje mecze rozegrają między innymi Fiorentina, Napoli i Lazio. Kolejkę zakończą wielkie derby Mediolanu. Oto program meczów:

sobota, 30 stycznia:
15:00 Carpi - Palermo
18:00 Atalanta - Sassuolo
20:45 Roma - Frosinone

niedziela, 31 stycznia:
12:30 Chievo - Juventus
15:00 Bologna - Sampdoria
15:00 Genoa - Fiorentina
15:00 Napoli - Empoli
15:00 Torino - Verona
15:00 Udinese - Lazio
20:45 Milan - Inter

autor: TomekW (30-01-2016)


Honda: Nie jestem dryblerem ani szybkim skrzydłowym. Pracuję dla dobra zespołu
Repubblica przytacza dziś wypowiedzi Keisuke Hondy. Japończyk powiedział: "Moim mottem jest gaman, czyli cierpliwość. Wy Włosi jesteście niecierpliwi, a wasza filozofia pasuje do obecnej sytuacji Milanu. Nie możemy pozwolić na to, by porażka czy zwycięstwo na nas wpływało. Jeśli jesteśmy przekonani co do słuszności naszej drogi, musimy na niej pozostać. Na razie nie mamy jeszcze jasno sprecyzowanego stylu. Musimy go znaleźć razem z trenerem. Ja? Nie jestem dryblerem ani skrzydłowym bazującym na szybkości. Galliani wysłuchał mnie i bardzo to doceniam. Gram dla dobra zespołu, robiłem to przez 10 lat ustawiony za napastnikami. Od dwóch lat - od czasów Seedorfa - grał na prawej stronie. Dostosowuję się do tego i przyzwyczajam".

autor: TomekW (30-01-2016)


Kadra na derby
Poznaliśmy 23-osobową kadrę na niedzielne derby Mediolanu. Do dyspozycji trenera Mihajlovicia wracają Alex, Bonaventura i Menez. Zabraknie natomiast poobijanych De Jonga i Luiza Adriano, a także będącego "na wylocie" Nocerino. Oto nazwiska powołanych:

bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
obrońcy: Abate, Alex, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Romagnoli, Simić, Zapata;
pomocnicy: Bertolacci, Bonaventura, Kucka, Montolivo, Mauri, Poli;
napastnicy: Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Menez, Niang.

autor: TomekW (30-01-2016)


Felieton: Jedyne takie derby
W wigilię kolejnej potyczki ligowej Milanu z Interem prezentujemy przedderbowy felieton, którego autorem jest (mk). Życzymy miłej lektury.

Jedyne takie derby

Nie ma na świecie drugiego takiego meczu jak pojedynek Milanu z Interem. Mogą się z tym oczywiście nie zgadzać kibice innych klubów, ale prawda jest po naszej i po ich stronie. W niedzielny wieczór do stołu zostanie podane danie wyjątkowej specjalności i choć może być nieco ciężkim daniem, to nigdy nie było i nie będzie odgrzewanym i oklepywanym z każdej strony kotletem.

Czytaj dalej w dziale Felietony.

autor: TomekW (30-01-2016)


Problemy De Jonga
Milan Channel poinformował, że Nigel de Jong nie trenuje z powodu nadwyrężenia prostownika prawego uda. Stan piłkarza ma być monitorowany na bieżąco.

autor: TomekW (29-01-2016)


Galliani: Jeśli kogoś nam brakuje, to na pewno nie napastników
Wychodząc dziś z siedziby Lega Serie A, Adriano Galliani znalazł chwilę na rozmowę z wysłannikami MilanNews. Wiceprezes Milanu powiedział: "Odczucia przed derbami? Będę miał je jutro po wizycie w Milanello. Ale derby to derby i nie da się niczego przewidzieć. Komplet widzów? Pełne San Siro to niezwykły i cudowny spektakl. W niedzielny wieczór powinno być tak samo. Decydujące derby? W wyścigu mającym 38 etapów żaden mecz nie jest decydujący. Derby są bardzo ważne, bo gramy z drużyną z naszego miasta i bezpośrednim rywalem w walce o te same cele. Na pewno rywalizacja z Interem ma dodatkowy smaczek w porównaniu z meczami z innymi klubami. Poza trzyma punktami, które w tym przypadku mają podwójną wartość, wygrane derby dają więcej satysfakcji niż jakiekolwiek inne zwycięstwo. Faworyt? W derbach nie ma faworytów. W pierwszej rundzie przegraliśmy pomimo dwóch świetnych okazji Luiza Adriano. Nie ma faworytów ani typowania wyniku. Eder? To świetny napastnik, który mi się podoba. Jeśli on zagra w Interze, to nie zagra ktoś inny. Trzeba tylko zobaczyć, kogo zastąpi. Jakiego meczu się spodziewam? Bardzo taktycznego".

"Liga Europy? Barbara mówiła o planie na najbliższe lata przygotowanym dla UEFA. To oznacza to jednak, że zespół nie musi walczyć o Ligę Mistrzów. Drużyna musi dawać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, gdzie dotrzemy. Balotelli? Musi się odblokować. Prawdopodobnie jest w nim ta odrobina obawy, że uraz się odnowi. Myślę, że to siedzi w głowie. Widać to również po tym, w jaki sposób Mario kopie i powiedziałem to również jemu. Myślę, że to jest właśnie to, a nie rzekomy brak chęci. Menez? Trenuje z grupą i robi postępy. Niang? Będzie dostępny na derby. Przedstawiciele Leicester City dzwonili do nas i zapowiedzieli, że złożą ofertę. My odpowiedzieliśmy, że się zastanowimy. Problem rozwiązał się rano, kiedy zadzwonił do mnie Ranieri i powiedział, że sprawa jest nieaktualna. M'Baye bardzo się cieszy, że z nami zostaje. Tak mi powiedzieli nasi działacze, którzy z nim o tym rozmawiali. Perotti? Nie, nie, mamy całe morze napastników. Perotti jest bardzo dobrym graczem, ale my mamy również El Shaarawy'ego i Matriego na wypożyczeniach. Jeśli kogoś nam brakuje, to na pewno nie napastników. Mercato zamknięte? Tak. Jest możliwość, że Nocerino wyjdzie do USA, ale jeśli chodzi o resztę, to mercato jest zamknięte na cztery spusty"
.

autor: TomekW (29-01-2016)


Verdi wraca do Włoch
Dobiegła końca przygoda Simone Verdiego z ligą hiszpańską. Eibar poinformował dziś oficjalnie, że 23-letni skrzydłowy zakończył swoje wypożyczenie i wraca do Milanu. Verdi nie pojawi się jednak w Milanello. Jak donoszą włoskie media, w najbliższych godzinach zawodnik zostanie wypożyczony do Carpi.

autor: TomekW (29-01-2016)


Sky: Luiz Adriano nie trenuje
Stacja Sky donosi, że Luiz Adriano od dwóch dni nie trenuje z resztą zespołu. Jest to wynik stłuczenia żeber, jakiego Brazylijczyk nabawił się podczas pucharowego meczu z Alessandrią.

autor: TomekW (29-01-2016)


P. Berlusconi: Bacca naszym gwarantem, Bertolacci nie spełnia oczekiwań
Paolo Berlusconi rozmawiał dziś z wysłannikami Milan Channel. Wiceprezes Milanu mówił o bieżącej sytuacji zespołu: "Pomimo wielkich inwestycji dokonanych latem przez mojego brata, mamy zastój, bo na boisku różnie bywa. Piłka jest okrągła, zdarza się pech, wypadki i niestety również błędy sędziowskie. Bacca? Jest jednym z najlepszych piłkarzy Milanu. Szkoda absencji Meneza, która była bardzo odczuwalna. Uważamy, że mamy dobrą kadrę i dobrego trenera. Carlos jest dla nas gwarantem, a teraz trzeba jeszcze pomóc dojrzeć kilku graczom, jak choćby Bertolacciemu, który dotychczas nie grał na miarę naszych nadziei i oczekiwań. Derby? Pucharowa porażka Interu może obniżyć ich morale i pomóc nam w rozegraniu wielkiego meczu".

autor: TomekW (29-01-2016)


20 miesięcy Casa Milan
Dzisiejsza La Gazzetta dello Sport przytacza kilka liczb związanych z pierwszymi dwudziestoma miesiącami funkcjonowania Casa Milan. W tym czasie nową siedzibę rossonerich odwiedziło ponad 500 tysięcy gości, którzy korzystali restauracji, muzeum i sklepu. Przyniosło to wpływy rzędu 5,6 mln euro.

autor: TomekW (29-01-2016)


Di Molfetta w Rimini
Rimini poinformowało oficjalnie o wypożyczeniu Davide Di Molfetty z Milanu. 20-letni napastnik spędził pierwszą część sezonu w Benevento, jednak nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie.

autor: TomekW (29-01-2016)


Galliani: W ostatnich dniach mercato niczego się nie mówi
Adriano Galliani nie chciał dziś rozmawiać o mercato z dziennikarzami zgromadzonymi przez budynkiem władz ligi. Wiceprezes Milanu stwierdził krótko: "W ostatnich dniach mercato siedzi się cicho i niczego się nie mówi".

autor: TomekW (29-01-2016)


Agent Nocerino: Na 90% odejdzie z Milanu
Alessandro Moggi rozmawiał wczoraj z dziennikarzami Premium Sport na temat przyszłości Antonio Nocerino. Agent pomocnika rossonerich stwierdził: "Nocerino na 90% odejdzie z Milanu. Trwają negocjacje z klubami z MLS, jest też oferta z Getafe. Zobaczymy, czy zdołamy znaleźć jakieś rozwiązanie".

autor: TomekW (29-01-2016)


F. Galli: Donnarumma ma charakter. Należy wspierać De Sciglio
Filippo Galli był dziś gościem programu Tutti convocati nadawanego przez Radio 24. Kierownik sektora młodzieżowego Milanu mówił między innymi o wychowankach klubu grających w pierwszym zespole: "Trener Mihajlović poświęca wielką uwagę naszemu sektorowi młodzieżowemu, co pokazują przypadki Donnarummy i Calabrii. Pomimo młodego wieku, Gigio ma odpowiedni charakter, by poradzić sobie z ewentualną krytyką. Dojrzałość piłkarza widać poprzez to, w jaki sposób pokonuje trudności związane z presją gry w pierwszym zespole. De Sciglio? Należy go wspierać, bo jest ważnym elementem z naszej szkółki piłkarskiej. W jego wieku mogą się zdarzać spadki formy. Jestem przekonany, że Mattia ma wszystko czego trzeba, aby poradzić sobie z tymi trudnościami. Ostatnio zaliczał dobre występy".

autor: TomekW (28-01-2016)


Montolivo: Derby kluczowe, by mieć nadzieję na miejsce w czołówce
Przy okazji dzisiejszej konferencji prasowej poświęconej inicjatywie "Derby dla pokoju" kilka słów przed kamerami wypowiedział również Riccardo Montolivo. Kapitan rossonerich mówił o sytuacji drużyny: "W tym sezonie najbardziej nam żal tego, że nie udało nam się wykonać skoku jakościowego i nadać regularności naszym wynikom. Derby będą kluczowe dla potrzymania nadziei na miejsce w czołówce. Jesteśmy bliscy awansu do finału Coppa Italia, wykonaliśmy dobrą robotę".

autor: TomekW (28-01-2016)


B. Berlusconi: W tym roku celem jest Liga Europy
Barbara Berlusconi pojawiła się dziś na San Siro przy okazji konferencji prasowej poświęconej inicjatywie "Derby dla pokoju". Później wiceprezes Milanu poświęciła kilka chwil dziennikarzom MilanNews, którym powiedziała między innymi: "Ja i Galliani mamy inne wyobrażenie odnośnie przyszłości futbolu, ale nie było momentu, w którym byśmy nie współpracowali. Różnimy się poglądami, wiekiem i celami, ale łączy nas to, że na pierwszym miejscu stawiamy dobro Milanu. Pełnimy różne funkcje, lecz teraz współpraca jest ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Przygotowując dla UEFA nasz plan na najbliższe cztery lata, określiliśmy wspólnie nasze cele. W tym roku jest to Liga Europy, ale już za rok musimy wrócić do Ligi Mistrzów, która jest dla Milanu środowiskiem naturalnym. Chcę być szczera i bezpośrednia wobec kibiców. Już sam fakt powrotu do Europy sprawi, że będzie więcej pieniędzy na realizację naszych projektów. Milan musi robić wszystko, by jego kibice byli szczęśliwi i zadowoleni. Zwycięstwa są potrzebne do odzyskania solidności, a Europa jest pod tym względem najważniejsza. Mam nadzieję, że mój ojciec i Galliani znów zaprowadzą Milan na szczyt".

"Stadion? Współpracujemy z Interem w kwestii unowocześnień przed finałem Ligi Mistrzów. Zamierzamy w przyszłym miesiącu rozmawiać o tym z władzami miasta. Oba kluby chcą, aby San Siro wciąż mogło zaoferować wiele naszym klientom. Zostaną dokonane ulepszenia, które muszą przełożyć się na wpływy. Jeśli tak będzie, to wprowadzimy w życie kolejne projekty. Kluczowym krokiem na naszego klubu jest posiadanie własnego stadionu, którym zarządzalibyśmy samodzielnie. Jeśli ten cel okaże się niemożliwy do osiągnięcia, to razem z Interem i władzami miasta będziemy nadal pracować nad tym, by San Siro było jeszcze w większym stopniu stadionem z najwyższej półki"
.

Wcześniej Barbara poruszyła też kilka innych tematów podczas konferencji prasowej. Oto wybrane wypowiedzi: "Protest kibiców? Jesteśmy przekonani, że działamy dla dobra klubu i fanów. Miejmy nadzieję, że podczas derbów nie będzie protestów, bo presja nie ułatwia pracy. Liczę na to, że wszystko będzie dobrze, a zespół da z siebie wszystko. Derby są wydarzeniem na skalę światową i chciałabym, aby niezależnie od wyniku były one chwilą futbolowej radości. Wynik? Typowanie przynosi pecha. Operacja "Futbol na spalonym"? To marginalna sprawa, ale mam nadzieję, że poznamy odpowiedzi. Jestem za przejrzystą i stabilniejszą piłką. Wszystkie te skandale stawiają nas w złym świetle i zniechęcają kibiców. Negocjacje z Bee Taechaubolem? Jako pełnomocnik zarządu Milanu i akcjonariuszka Fininvestu starałam się trzymać na uboczu. W negocjacjach zdarzają się chwile przestoju. Miejmy nadzieję, że sprawa ruszy w tę lub inną stronę. Ja zachowuję dystans i respekt. W międzyczasie władze klubu realizują wiele projektów".

autor: TomekW (28-01-2016)


Cerci: Przejście do Milanu było błędem
Alessio Cerci został dziś oficjalnie zaprezentowany jako gracz Genoi. Podczas prezentacji włoski skrzydłowy wypowiedział się również na temat swojej przygody w Milanie. Cerci stwierdził: "Genoa jest dla mnie szansą do temu, by odbić się i znów być prawdziwym sobą. W Atletico dostałem mało czasu, a przejście do Milanu było błędem. Mogłem zostać w Madrycie, spróbować zacisnąć zęby i powalczyć jeszcze trochę. W ciągu ostatniego roku grałem mało. Nie chcę jednak rozmawiać o Milanie". W rzeczywistości Cerci miał w Mediolanie sporo szans na grę. W roku 2015 reprezentował Milan w 32 spotkaniach - więcej meczów zaliczyli tylko Bonaventura i Poli.

autor: TomekW (28-01-2016)


Damato poprowadzi derby Mediolanu
Antonio Damato z Barletty poprowadzi 287. derby Mediolanu, które zostaną rozegrane w najbliższą niedzielę w ramach 22. kolejki Serie A. Na liniach asystować będą Elenito Giovanni Di Liberatore z Teramo i Giulio Dobosz z Rzymu, a w okolicach bramek czuwać mają Paolo Silvio Mazzoleni z Bergamo i Gianpaolo Calvarese z Teramo. Arbitrem technicznym będzie Fabiano Preti z Mantui.

43-letni Damato ma w swoim dorobku 154 mecze w Serie A. Dotychczas prowadził 18 potyczek z udziałem Milanu, w których rossoneri zanotowali 9 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek. Bilans 19 sędziowanych przez niego spotkań Interu obejmuje 13 wygranych, 1 remis i 5 przegranych.

autor: TomekW (28-01-2016)


Bertolacci: W derbach musimy zagrać swoje
Andrea Bertolacci udzielił dziś wywiadu dla Milan Channel. Pomocnik Milanu powiedział między innymi: "Na pewno spodziewaliśmy się wyższej wygranej przeciwko Alessandrii. To jednak ich zasługa, bo byli dobrze przygotowani i zorganizowani. Wczoraj wygraliśmy, a teraz skupiamy się już na derbach, które stanowią osobną historię. W pierwszych derbach nie zasługiwaliśmy na porażkę, a o wyniku zadecydował jeden epizod. Teraz musi się skoncentrować. W niedzielę będzie zupełnie inny mecz, bo gramy u siebie, ale przede wszystkim dlatego, że chcemy wygrać dla siebie i dla kibiców. Musimy zdołać wpędzić Inter w kłopoty. To zależy tylko od nas. Myślimy o sobie, a nie o innych. Derby kluczowe dla sytuacji w tabeli? Powiedzmy, że nie powinniśmy myśleć o tabeli, lecz nie jest to łatwe. To będzie ważny mecz - przede wszystkim dlatego, że jest to starcie z bezpośrednim rywalem. Musimy zbliżyć się do bardziej odpowiedniej dla nas strefy tabeli. Po drodze straciliśmy 6-7 punktów w meczach takich jak te z Carpi, Veroną czy Bologną, gdzie nie zasługiwaliśmy na remis czy porażkę. Gdybyśmy zdobyli komplet punktów, to teraz rozmawialibyśmy o zupełnie innej sytuacji w tabeli. Galliani mówi, że szóste miejsce to za mało? Ma rację. Jeśli spojrzeć na naszą szatnię, widzę w niej mocnych graczy i znaczące indywidualności. Brakuje nam tego jednego kroku, aby być wysoko. A także odrobiny szczęścia, brawury i paru innych rzeczy. Umiejętności zamknięcia wyniku, gdy jest zagrożony. My też nie jesteśmy zadowoleni z sytuacji w tabeli. Być może te 6-7 punktów więcej zmieniłoby naszą pozycję".

"Kondycja? Pod tym względem mamy się dobrze. Wszyscy biegamy i walczymy. Przeciwko Fiorentinie pokazaliśmy, że możemy biegać przed 90 minut. Czasem przydałoby nam się popracować więcej nad aspektem psychologicznym. Derby? To będą moje pierwsze derby. W pierwszej rundzie byłem kontuzjowany. Teraz chcę przeżyć ten mecz w emocjonujący sposób. Każdy chciałby zagrać w takim meczu. To będzie piękny moment. Zawsze mówiłem, ze poprzedni rok był dla mnie ważny. Pokazałem swoje umiejętności i nie chce już mówić o cenie mojej karty. Czekają mnie teraz cztery ważne miesiące. Chcę zająć jak najlepsze miejsce z Milanem i zasłużyć na miejsce w kadrze na Euro. Gol w derbach? Nie chcę zapeszyć, ale zawsze jest ta myśl o golu. Zdobycie bramki w derbach to coś wielkiego, co potem zostaje w historii futbolu i Milanu. Derbowa atmosfera? Trener wyjaśni nam w najbliższych dniach, jak stawić czoła Interowi. Musimy zagrać swoje i nie myśleć o rywalach. Pokazaliśmy, że gdy gramy jak na Milan przystało, to jesteśmy mocni. Być może brakuje nam regularności. Czego trzeba, aby wygrać derby? Wygrywa się jako zespół. Czasem indywidualności otwierają wynik lub pomagają przy jakimś epizodzie, ale najważniejsze jest to, gdy cała jedenastka podąża w tym samym kierunku"
.

autor: TomekW (27-01-2016)


Galliani: Calabria nie jest na sprzedaż
We włoskich mediach pojawiły się doniesienia na temat tego, że Genoa miała próbować wypożyczyć z Milanu Davide Calabrię. Adriano Galliani skomentował dziś krótko te informacje. Wychodząc z Casa Milan, wiceprezes rossonerich stwierdził: "Calabria w Genoi? Nie, dla nas Davide nie jest na sprzedaż. Nie ma żadnych innych nowin na temat mercato".

autor: TomekW (27-01-2016)


Alessandria - Milan: noty LGdS
Luca Antonelli został wybrany przez dziennikarzy La Gazzetta dello Sport najlepszym piłkarzem Milanu podczas wczorajszego meczu pucharowego z Alessandrią. Taką samą notę otrzymał Andrea Poli, a wyjściową "szóstkę" utrzymali jedynie Cristian Zapata i Luiz Adriano. Pozostali rossoneri znaleźli się w ogniu krytyki, a największe cięgi od dziennikarzy zebrali Keisuke Honda i Kevin-Prince Boateng. W ekipie gospodarzy najwięcej braw otrzymali Simone Branca i Gianmarco Vannucchi. Na cenzurowanym znaleźli się Manuel Marras, którego strata rozpoczęła akcję zakończoną rzutem karnym oraz Cristian Sosa, którego dwa błędy przyniosły groźne sytuacje niewykorzystane potem przez rossonerich. Oto komplet not:

ALESSANDRIA 6: Vannucchi 6,5; Sosa 5, Morero 6, Sirri 6, Sabato 6; Nicco 5,5, Loviso 6 (Mezavilla 6), Branca 6,5; Marras 5 (Boniperti b.o.), Marconi 6 (Bocalon 6), Fischnaller 6. Trener: Gregucci 6,5.

MILAN 5: Abbiati 5,5; De Sciglio 5, Zapata 6, Romagnoli 5, Antonelli 6,5; Honda 4, Poli 6,5, Mauri 5,5 (Montolivo 5), Boateng 4 (Kucka b.o.); Balotelli 5 (Niang 5), Luiz Adriano 6. Trener: Mihajlović 5.

Gazzetta chwali postawę arbitrów. Rzut karny dla Milanu był ewidentny, podobnie jak spalony Nianga przy nieuznanym trafieniu Polego. Oto noty sędziów: Irrati 6,5; Di Fiore 6,5, Vuoto 6.

autor: TomekW (27-01-2016)


Giacomo Bonaventura Piłkarzem Roku 2015 w Milanie!
Giacomo Bonaventura został wybrany Piłkarzem roku 2015 w Milanie w plebiscycie organizowanym przez redakcję ACMilan.PL przy współpracy z Milan Club Polonia i portalem acmilan24.com. Jack zdeklasował swoich konkurentów, zdobywając łącznie 910 punktów. Na dorobek ten złożyły się głosy 94 osób, co oznacza, że naszego Piłkarza Roku zabrakło w zaledwie jednym zestawieniu. Aż 91 razy umieszczaliście go w pierwszej trójce, w tym 78 razy na samym szczycie Waszych list. Dla Bonaventury zeszły rok był czasem, w którym regularnie potwierdzał, że może stać się jednym z liderów Milanu. Stawiali na niego zarówno Inzaghi, jak i Mihajlović, a on odpłacał się im dobrą grą. W trakcie minionych 12 miesięcy Jack był zawodnikiem, który rozegrał najwięcej meczów w czerwono-czarnej koszulce (39) i spędził najwięcej minut na boisku (3391). Dzięki 9 golom został do spółki z Bakką najlepszym strzelcem zespołu, a swój dorobek wzbogacił dodatkowo 8 asystami.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2014 - 7.

Pełne wyniki plebiscytu można znaleźć w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (27-01-2016)


Komentarze po meczu z Alessandrią
Siniša Mihajlović: "Jestem połowicznie zadowolony. Mieliśmy wygrać i wygraliśmy, ale mogliśmy też przesądzić kwestię awansu. Alessandria zagrała dobre zawody, a my mamy do siebie, że również w lidze mamy problem z zamknięciem wyniku. Zmarnowaliśmy okazje, które łatwiej było wykorzystać niż zepsuć. Pozytywne jest to, że daliśmy czas na boisku tym, którzy grają mniej. O rewanżu pomyślimy przed 1 marca, a teraz czeka nas sporo meczów w lidze. Od jutra zaczniemy myśleć o meczu z Interem. Problemy w ataku? Mieliśmy 4-5 sytuacji bramkowych, więc piłki docierały. Musimy być bardziej cyniczni. To jest bardziej problem natury technicznej i mentalnej niż kondycyjnej. Wygląda na to, że lubimy się męczyć, a to nic dobrego. Brzydki Milan? Jeśli część piłkarzy grała dotąd mniej, a kilku innych ma braki kondycyjne, to tak to potem wygląda. Oczywiście oczekiwałem trochę więcej. Wiem jednak, że nie jest łatwo spisywać się dobrze, kiedy gra się rzadko. Podejście Polego i Mauriego było prawidłowe. Jeśli chodzi o mercato, to mamy jasną sytuację i wiemy, kto zostanie".

"Luiz Adriano? Jak już mówiłem, przyszła oferta korzystna dla klubu i piłkarza. Jako trener cieszę się, że Luiz do nas wrócił, bo zawsze zachowywał się należycie i w kilku meczach był decydujący. Menez? Zaczął już trenować z resztą zespołu. Musi odbudować kondycję, podobnie jak Balotelli i Boateng. W przypadku Mario wiedziałem, że ma wielkie braki kondycyjne. Prince momentami wypadł dobrze, ale też widać, że ma braki. Wszyscy są mi potrzebni, więc wystawiłem ich, żeby wybiegali trochę minut. Balo w derbach? Ani przez moment nie było wątpliwości co do tego, że nie zagra. Musi poprawić kondycję, nie gra od dawna. Ile ma minut w nogach? O to pytajcie jego. Nie cieszył się po golu? Mówiłem mu wielokrotnie, że futbol to radość, więc trzeba się cieszyć z goli. On już taki jest i uszanujmy to. Diego Lopez? Nadal nie jest całkowicie zdrowy, wciąż ma problemy z kolanem. Wczoraj poleciał do Belgii na kolejną konsultację. Minie jeszcze trochę czasu, zanim znów go ujrzymy w drużynie.


Cristian Abbiati: "Należało zamknąć kwestię awansu i nie zdołaliśmy tego zrobić. Mieliśmy też słupek, ale najważniejsze jest to, że wygraliśmy. Ten mecz krył w sobie wiele zagrożeń, bo Alessandria to świetny zespół, który spisuje się dobrze w swojej lidze. Coppa Italia to jeden z naszych dwóch celów. Chcemy wywalczyć miejsce w Europie, a także zagrać w finale i spróbować go wygrać. Derby? To spotkanie o panowanie w Mediolanie i jesteśmy bardzo zmotywowani. Od jutra będziemy się skupiać na tym wielkim meczu".

autor: TomekW (27-01-2016)


Piłkarz Roku: 2. Carlos Bacca
Na drugim miejscu w tegorocznej edycji naszego plebiscytu na Piłkarza Roku 2015 w Milanie uplasował się Carlos Bacca. Kolumbijczyk przekonał do siebie 91 osób i zdobył łącznie 623 punkty. 37 głosujących zdecydowało się umieścić go w pierwszej trójce, w tym 3 razy na miejscu pierwszym. Był zawodnikiem, którego najczęściej podawaliście na pozycji drugiej oraz czwartej. Bacca przybył do Milanu latem z Sevilli za 30 milionów euro. Nie potrzebował dużo czasu na udowodnienie, że jest zawodnikiem klasy światowej. W drugim półroczu minionego roku rozegrał 19 spotkań w barwach Milanu, a na boisku spędził 1598 minut. Dziewięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali, co czyni z niego najlepszym strzelcem rossonerich w roku 2015 do spółki z Bonaventurą. Zaliczył też dwie asysty.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (26-01-2016)


Skromna wygrana z Alessandrią
Milan pokonał Alessandrię 1:0 w pierwszym meczu półfinałowym Coppa Italia. O wyniku zadecydował rzut karny wykorzystany w 43' przez Mario Balotellego. W końcówce spotkania M'Baye Niang trafił w słupek. Rewanż 1 marca na San Siro.

Pierwsza połowa stała pod znakiem Mario Balotellego zarówno w kwestiach pozytywnych, jak i tych negatywnych. Włoski napastnik brał udział niemal we wszystkich najlepszych akcjach Milanu, lecz nie zawsze robił to, co do niego należało. Już w 3' Mattia De Sciglio posłał dobre dośrodkowanie z prawej strony, ale Balo źle trafił w piłkę, będąc zaledwie kilka metrów przed bramką. W 15' Mario znów skiksował w dobrej sytuacji, w której mógł uderzać. Dwie minuty później napastnik Milanu oddał strzał na bramkę, jednak chybił. W 28' Balotelli spróbował ponownie po wymianie piłki z Luką Antonellim, lecz lekki strzał nie sprawił problemów bramkarzowi. W 34' świetną sytuację zmarnował Andrea Poli, który będąc w samym środku pola karnego gospodarzy uderzył wprost w golkipera. W 40' Keisuke Honda znakomicie podał do Balotellego, który uniknął pułapki ofsajdowej i znalazł się sam na sam z bramkarzem. Mario próbował lobować, ale piłka minęła bramkę. Wynik został wreszcie otwarty trzy minuty później. Antonelli przejął piłkę przed polem karnym, wpadł w "szesnastkę" i został ścięty przez Santiago Morero. Jedenastkę na gola zamienił Balotelli.

Po zmianie stron znów groźniejszy był Milan. W 50' Balotelli wyłożył piłkę Hondzie, a ten w świetnej sytuacji trafił w obrońcę. Alessandria, która przed przerwą nie stwarzała praktycznie żadnego zagrożenia, odpowiedziała łatwym do obrony strzałem Manuela Marrasa. W 60' Angelo Gregucci przeprowadził podwójną zmianę: za Massimo Loviso i Michele Marchoniego weszli Adriano Mezavilla i Riccardo Bocalon. Wraz z upływem czasu Milanowi dawało się we znaki to, że sporą część wyjściowej jedenastki stanowili rekonwalescenci i piłkarze, którzy dotąd grali rzadziej. Siniša Mihajlović skorygował to do pewnego stopnia, wpuszczając w 63' Riccardo Montolivo za José Mauriego. Gospodarze nabrali jednak odwagi i próbowali uderzeń z dystansu. Najpierw dość mocno spudłowali Bocalon i Manuel Fischnaller. W 69' pierwszy z nich spróbował ponownie i tym razem piłka przeszła tuż obok bramki Christiana Abbiatiego. W 71' zakończył się występ Balotellego, a na boisko wszedł M'Baye Niang. Dwie minuty później futbolówka wpadła do bramki Alessandrii po uderzeniu Polego, jednak Massimiliano Irrati nie uznał tego trafienia, bo na linii strzału znajdował się będący na spalonym Niang. W 80' francuski napastnik miał okazję znaleźć się w sytuacji sam na sam z Gianmarco Vannucchim, lecz bramkarz gospodarzy dopadł szybciej do piłki. W 83' Gregucci wycofał Marrasa i wprowadził Filippo Bonipertiego, a dwie minuty później Mihajlović zastąpił Kevina-Prince'a Boatenga Jurajem Kucką. Pomiędzy tymi dwoma zmianami była świetna okazja Nianga, lecz Francuz trafił w słupek. Potem z dystansu próbował jeszcze Montolivo, ale golkiper Alessandrii nie dał się zaskoczyć. Więcej emocji nie było. Milan nie zachwycił i choć wraca do domu ze zwycięstwem, to kwestia awansu rozstrzygnie się ostatecznie dopiero 1 marca na San Siro. Szczegóły tutaj.

autor: TomekW (26-01-2016)


Oficjalnie: El Shaarawy w Romie
Roma poinformowała w oficjalnym komunikacie, że pozyskała Stephana El Shaarawy'ego na zasadzie wypożyczenie z opcją wykupienia. Rzymianie zapłacili Milanowi 1,4 miliona euro, a jeśli latem zdecydują się wykupić Faraona, będą musieli przelać na konto rossonerich jeszcze 13 milionów.

autor: TomekW (26-01-2016)


Alessandria - Milan: oficjalne składy
Poznaliśmy wyjściowe jedenastki Alessandrii i Milanu na dzisiejszy półfinałowy mecz Coppa Italia. Zestawienia obu drużyn pokrywają się dokładnie z przewidywaniami mediów. Oto składy i ławki rezerwowych:

ALESSANDRIA: Vannucchi; Sosa, Sirri, Morero, Sabato; Nicco, Loviso, Branca; Marras, Marconi, Fischnaller.
Ławka: Nordi, Picone, Terigi, Mezavilla, Sperotto, Cittadino, Vitofrancesco, Boniperti, Bocalon, Iocolano.

MILAN: Abbiati; De Sciglio, Zapata, Romagnoli, Antonelli; Honda, Poli, José Mauri, Boateng; Balotelli, Luiz Adriano.
Ławka: Donnarumma, Livieri, Abate, Calabria, Simić, De Jong, Bertolacci, Kucka, Montolivo, Nocerino, Bacca, Niang.

autor: TomekW (26-01-2016)


El Shaarawy już trenuje z Romą
Wszystko wskazuje na to, że Stephan El Shaarawy spędzi drugą część tego sezonu na wypożyczeniu w Romie. Włoski napastnik, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy Monaco, przybył wczoraj do stolicy, a dziś rano przeszedł badania lekarskie i wziął udział w treningu giallorossich. Zgodnie z tym, co zapowiadał Adriano Galliani, transfer zostanie ogłoszony dopiero po anulowaniu wypożyczenia Faraona do Monaco.

autor: TomekW (26-01-2016)


Policja skarbowa w Casa Milan
Dziś rano około godziny 8:30 w Casa Milan pojawili się funkcjonariusze włoskiej policji skarbowej. Miało to związek z prowadzonym przez neapolitańską prokuraturę śledztwem pod kryptonimem "Calcio nel fuorigioco", czyli "Futbol na spalonym". Śledczy wzięli pod lupę powiązania pomiędzy klubami i agentami piłkarskimi. 64 osoby - w tym działacze, agenci i piłkarze - są podejrzewane o oszustwa skarbowe i wystawianie fałszywych faktur. Zdaniem prokuratury skarb państwa został oszukany na łączną kwotę przekraczającą 12 milionów euro. Dochodzenie zostało rozpoczęte w roku 2012 w związku z rzekomymi nieprawidłowościami przy transferze Ezequiela Lavezziego z Napoli do PSG. Na liście wezwanych do prokuratury są przedstawiciele 35 z 42 klubów grających w Serie A i B, w tym również wiceprezes Milanu Adriano Galliani. Śledztwem objęci są również Antonio Nocerino i Gabriel Paletta.

W związku z dzisiejszym przeszukaniem siedziby klubu przez policję skarbową, Milan wystosował krótki komunikat o następującej treści: "Prokuratura w Neapolu poinformowała dziś Adriano Gallianiego o zamknięciu śledztwa w sprawie absolutnie marginalnej i pozbawionej podstaw, która pod względem fiskalnym i karnym musi zakończyć się umorzeniem". Nota ta została podpisana przez klubowych prawników Niccolò Ghediniego i Leandro Cantamessę.

autor: TomekW (26-01-2016)


Przed meczem z Alessandrią
Dziś o godzinie 21:00 na Stadio Olimpico w Turynie odbędzie się pierwszy mecz półfinałowy Coppa Italia pomiędzy Alessandrią a Milanem. Gospodarze są wiceliderem swojej grupy w Lega Pro, a w drodze do dzisiejszego spotkania wyeliminowali kolejno Altovicentino, Pro Vercelli, Juve Stabia, Palermo, Genoę i Spezię. Milan zaczynał swoją pucharową przygodę od trzeciej rundy, a jego ofiarami padły Perugia, Crotone, Sampdoria i Carpi. Dla obu zespołów będzie to czwarta konfrontacja w ramach Pucharu Włoch: dotychczas dwa razy awansowali rossoneri, raz grigi. Na trybunach turyńskiego stadionu spodziewanych jest ponad 20 tysięcy widzów.

Angelo Gregucci nie będzie mógł dziś skorzystać z usług pauzującego za kartki Cejlaka. W bramce gospodarzy stanie Vanucchi, a przed nim pracować ma defensywny kwartet Sosa - Sirri - Morero - Sabato. Przed defensywą ustawi się Loviso, którego wspierać mają półskrzydłowi Nicco i Branca. Na skrzydłach spodziewani są Marras i Fischnaller, a na środku ataku powinniśmy zobaczyć Marconiego. Bohater poprzednich rund - Bocalon oraz wychowanek Milanu - Vitofrancesco najprawdopodobniej zaczną mecz na ławce.

Siniša Mihajlović zapowiadał wczoraj, że wystawi konkurencyjną jedenastkę, jednak nie należy spodziewać się pierwszego garnituru. W bramce - podobnie jak w poprzednich meczach pucharowych - stanie Abbiati. Na środku obrony zagra duet Zapata - Romagnoli, których po bokach wspomagać będą De Sciglio i Antonelli. W drugiej linii szansę pokazania się otrzymają Poli i Mauri, a na skrzydłach pracować będą Honda i Boateng. W ataku powinniśmy ujrzeć Balotellego i Luiza Adriano.

Bezpośrednią transmisję telewizyjną ze spotkania przeprowadzi stacji Polsat Sport News od godziny 21:00. Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Alessandrią. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

ALESSANDRIA - MILAN (26 stycznia 2016, godz. 21:00, Stadio Olimpico w Turynie):
Bilans meczów pucharowych w Aleksandrii: 1-0-1; bramki: 4-5.
Przewidywane składy:
Alessandria: Vannucchi; Sosa, Sirri, Morero, Sabato; Nicco, Loviso, Branca; Marras, Marconi, Fischnaller.
Milan: Abbiati; De Sciglio, Zapata, Romagnoli, Antonelli; Honda, Poli, Mauri, Boateng; Balotelli, Luiz Adriano.
Ławki:
Alessandria: Nordi, Picone, Terigi, Mezavilla, Sperotto, Cittadino, Vitofrancesco, Boniperti, Bocalon, Iocolano.
Milan: Donnarumma, Livieri, Abate, Calabria, Simić, Bertolacci, De Jong, Kucka, Montolivo, Nocerino, Bacca, Niang.
Trenerzy:
Alessandria: Angelo Gregucci.
Milan: Siniša Mihajlović.
Niedostępni:
Alessandria: Manfrin, Iunco.
Milan: Alex, Bonaventura, Ely, Lopez, Menez, Mexes.
Zawieszeni:
Alessandria: Celjak.
Milan: nikt.
Zagrożeni zawieszeniem:
Alessandria: Marras, Nicco, Fischnaller, Sirri, Manfrin.
Milan: Abate, Boateng, Bertolacci, De Sciglio, Mexes, Montolivo, Niang.
Byli gracze:
Alessandria: Vitofrancesco.
Milan: nikt.
Sędziuje: Massimiliano Irrati z Pistoi.
Transmisja TV: Polsat Sport News, godz. 21:00.

autor: TomekW (26-01-2016)


Piłkarz Roku: 3. Jeremy Menez
Na najniższym stopniu podium w tegorocznej edycji naszego plebiscytu na Piłkarza Roku 2015 w Milanie uplasował się Jeremy Menez. Francuz zdobył 543 punkty, na które złożyły się głosy 81 osób. 37 razy umieszczaliście go w pierwszej trójce, w tym trzykrotnie na miejscu pierwszym. Był też piłkarzem, którego najczęściej wskazywaliście jako numer 5 Waszych zestawień. Rok 2015 w wykonaniu Meneza śmiało można podzielić na dwie zgoła różne połowy. W drugiej części poprzedniego sezonu Jeremy był jednym z najjaśniejszych punktów zespołu, natomiast pierwszą część obecnych rozgrywek stracił z powodu problemów z plecami. W trakcie minionych 12 miesięcy reprezentował Milan w 19 spotkaniach i spędził na boisku 1624 minuty. Strzelił 8 bramek i zanotował 3 asysty.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2014 - 2.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (25-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Abbiatiego i Abate
Przy okazji dzisiejszej konferencji prasowej w Milanello trenerowi Mihajloviciowi towarzyszyli Christian Abbiati i Ignazio Abate. Oto co powiedzieli:

Abbiati: "Każdy finał jest ważny, bo gra się o trofeum. Alessandria da z siebie wszystko, ale dla nas liczy się awans do finału. Coppa Italia jest jednym z naszych sezonowych celów. Wielu z moich kolegów nigdy nic nie wygrało i to jest świetna okazja ku temu, by to zmienić. Derby? Na razie myślimy o Alessandrii, a od środy będziemy skupiać się na derbach. Prz całym szacunku dla Alessandrii, jesteśmy Milanem i chcemy już jutro rozstrzygnąć kwestię awansu".

Abate: "Jutro musimy postarać się wygrać, ale wiemy, że nie będzie łatwo. Jeśli Alessandria jest w półfinale, to znaczy, że prezentują jakość. Są zespołem, który dużo biega. Biada temu, kto zlekceważy ten mecz. My odnaleźliśmy swoją tożsamość i musimy myśleć o Alessandrii, a nie o derbach. Chcemy jutro dać sygnał".

autor: TomekW (25-01-2016)


Kadra na mecz z Alessandrią
Oficjalna strona Milanu ogłosiła 23-osobową kadrę na pucharowy mecz z Alessandrią. Wśród powołanych nie ma Bonaventury, który narzeka na ból pleców oraz Alexa, który ma problem z kolanem. Nie ma również kontuzjowanych Meneza, Mexesa, Ely'ego i Lopeza. Po dłuższej nieobecności wśród wybrańców trenera znalazł się również Nocerino. Oto kadra na to spotkanie:

bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
obrońcy: Abate, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Romagnoli, Simić, Zapata;
pomocnicy: Bertolacci, De Jong, Kucka, Mauri, Montolivo, Nocerino, Poli;
napastnicy: Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Luiz Adriano, Niang.

autor: TomekW (25-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Alessandrią
Siniša Mihajlović rozmawiał dziś z dziennikarzami podczas konferencji prasowej w Milanello. Oto wypowiedzi trenera Milanu: "Ten dwumecz jest kluczowy dla naszego sezonu. Nie ma sensu mówić, że chcemy i musimy awansować do finału. Zakładanie, że jako Milan jesteśmy już pewni gry w finale, jest najlepszym sposobem na zaliczenie wpadki. Naszym celem jest to, by nie uczynić jeszcze cudowniejszą drogi przebytej przez Alessandrię mojego przyjaciela Gregucciego. Wystawię najlepszy skład, a jeśli zobaczę, że ktoś oszczędza się na derby, to taki ktoś w niedzielę nie zagra. Jeśli jutro wygramy, to będziemy jedną nogą w finale. Musimy przygotować się do meczu i zinterpretować do tak, jakby nie było rewanżu. Musimy przycisnąć od samego początku, bo niewątpliwie jesteśmy silniejsi od rywali. Jednak ostatnie słowo zawsze należy do boiska. Musimy mieć właściwe nastawienie od pierwszego gwizdka".

"Wpadka w sparingu z Mantovą? Nie ma potrzeby przypominać chłopakom o tamtym meczu. To był jedynie sparing, którego celem było włożenie trochę minut w nogi. Jestem przekonany, że chłopcy podejdą poważnie do tego spotkania. Jutro Alessandria będzie dla nas niczym zespół z Serie A. Dla większości z chłopaków ten puchar może być pierwszym trofeum w karierze i na koniec mogliby powiedzieć, że coś wygrali. Było wielu wspaniałych graczy, którzy nigdy niczego nie wygrali. Byłoby rzeczą niewybaczalną zmarnować okazję na grę w finale. Czy łatwiej wejść do Europy przez puchar czy przez ligę? Jeśli chodzi o liczbę meczów, to przez puchar, ale jeśli popełnisz błąd, to odpadasz, podczas gdy w lidze masz jeszcze szansę odrobić. Postaramy się dostać do Europy obiema drogami - w ten sposób nie dokonamy złego wyboru".

"Skład? Na pewno będzie kilka zmian, bo paru graczy jest poobijanych i nie wszyscy są w stanie utrzymać tempo w trzech kolejnych meczach, ale wystawię konkurencyjną, ofensywną jedenastkę. Balo i Boa? Potrzebują minut i muszą odbudować kondycję poprzez grę, ale na miejsce w składzie trzeba sobie zasłużyć. Jeszcze nie zdecydowałem, czy ich wystawić. Przed nami jeszcze jeden trening. Odpoczynek dla Bakki? Carlos grał prawie zawsze. Mamy pięciu napastników, więc zobaczymy. Bacca jest dla nas kluczowy, bo to nasz najlepszy strzelec. Luiz Adriano? Jest skoncentrowany. Wrócił w czwartek i trenował dobrze, ale nie był w pełni formy ze względu na zmianę stref czasowych. Minęły trzy dni i jest do dyspozycji. Teraz trzeba zdecydować, czy zagra od początku czy nie".

"Czy Alex wróci na derby? Musiałbym mieć szklaną kulę, by odpowiedzieć. Jutro nie będzie go na pewno, ale liczymy, że odzyskamy go na niedzielę. Będziemy oceniać jego stan z dnia na dzień. Wynik rezonansu nie jest najgorszy, a kolano nie jest opuchnięte. Nadal odczuwa dyskomfort, ale myślę, że odzyskamy go na niedzielę. Transfer środkowego obrońcy? Mamy ich pięciu, ale niestety trzech jest niedysponowanych. Podczas treningów testowaliśmy na tej pozycji De Jonga i spisał się dobrze. Nie możemy sprowadzić kogoś tylko po to, żeby był jakiś transfer. Gdybyśmy mieli kogoś szukać, musiałby być to ktoś gotowy. Niedługo wraca Mexes, więc moim zdaniem jest w porządku".

"Liga? Nadal jestem zły, bo wygrana z Empoli pozwoliłaby nam zrównać się punktami z Romą. To były dwa stracone punkty, nawet jeśli zespół z Toskanii jest teraz w świetnej formie. Zabrakło nam sportowej złości przy zamykaniu kwestii wyniku i przy obronie prowadzenia. W kilku innych meczach zasługiwaliśmy na więcej, a nie zdołaliśmy zebrać owoców swojej pracy. Brakuje nam 5-6 punktów. Nie możemy jednak tracić wiary, musimy odrabiać straty. Myślimy tylko o najbliższym meczu, więc w tej chwili najważniejsza jest Alessandria. Potem będziemy mieli cztery dni na to, by pomyśleć o derbach. Teraz cała nasza energia fizyczna i mentalna musi być skierowana w stronę Alessandrii".

"Napięta atmosfera? Wśród nas panuje spokój. Wygląda natomiast na to, że na zewnątrz panuje przekonanie, iż Milan musi, a inni tylko mogą. Media zmasakrowały nas za remis z Carpi. Tymczasem widzę, że inni remisują z tym samym zespołem pomimo gry w przewadze liczebnej i są zupełnie inaczej traktowani. To prawda, że dokładamy do tego coś od siebie. Gdybyśmy wygrali w niedzielę, nikt nie pisnąłby ani słowa. To normalne, że ludzie piszą i mówią różne rzeczy, jednak nie straciliśmy wiary i idziemy przed siebie ze świadomością, że musimy się poprawić. Jesteśmy przyzwyczajeni do krytyki. Remis w Empoli to żadna tragedia, a do tego zagraliśmy dobre zawody. Zespół poczynił wielkie postępy i teraz trudno jest nas pokonać".

"Prowincjonalny Milan? Jestem pierwszym, który twierdzi, że w fazie defensywnej musimy mieć prowincjonalną mentalność. Oznacza to, że wszyscy muszą pomagać w obronie. Każdy ma swoje zadania i musi je wykonać. Jeśli napastnicy strzelaliby co mecz po 2-3 gole, to mógłbym przymknąć oko, a tak każdy musi robić swoje. Prowincjonalny nie jest określeniem obraźliwym. Niski procent posiadania piłki? Wszystko zależy od meczu i rywala. Fiorentina ma najwyższe posiadanie piłki we Włoszech i przy nich każdy wygląda jak zespół z prowincji. Empoli z kolei jest jednym z klubów grających najlepszą piłkę w Serie A. Nie możemy być przy piłce tyle czasu co Fiorentina, bo nie mamy piłkarzy o takich charakterystykach. My mamy zawodników do gry zrywami"
.

autor: TomekW (25-01-2016)


Galliani: Mercato? Niczego już nie zrobimy
Adriano Galliani pojawił się dziś w Milanello i zamienił kilka słów ze zgromadzonymi dziennikarzami. Wiceprezes Milanu powiedział: "Mercato? Niczego już nie zrobimy. Ściągnęliśmy z powrotem Simicia, który był gotowy przenieść się do Hajduka Split. Alex przeszedł badanie metodą rezonansu magnetycznego i wynik był negatywny. Z nim i wracającym niedługo Mexesem mamy komplet w obronie. Ranocchia? On ma ponoć iść do Sampdorii. Vangioni? W tej chwili nie wygląda na to, by River puściło go przed lipcem. El Shaarawy? Jego transfer do Romy jest prawie dopięty. Zobaczymy, czy zdołamy domknąć go jeszcze dziś. Nocerino? Jest jedynym piłkarzem, który jeszcze może odejść. Powinniśmy otrzymać ofertę z MLS, która może być właściwym rozwiązaniem. Ale amerykańskie mercato kończy się dopiero w maju. Diego Lopez i De Jong? Nie odejdą. El Ghazi? Wrócił Luiz Adriano, więc w ataku mamy nadkomplet. Ben Arfa w czerwcu? Nie robię tak długoterminowych planów." (śmiech)

autor: TomekW (25-01-2016)


Petagna sprzedany do Atalanty
Andrea Petagna został sprzedany do Atalanty. Klub z Bergamo poinformował, że napastnik pozyskany z Milanu pozostanie do końca sezonu na wypożyczeniu w Ascoli. Zdaniem mediów rossoneri mają opcję odkupienia piłkarza.

autor: TomekW (25-01-2016)


Po dwudziestej pierwszej kolejce Serie A
Szlagierowa potyczka Juventusu z Romą (1:0) zakończyła kolejną rundę na boiskach Serie A, dzięki tej wygranej gracze Starej Damy utrzymały dystans dwóch punktów do liderującego Napoli, które pokonało 4:2 na wyjeździe Sampdorię. Kolejny raz punkty zgubił Inter, czarno-niebiescy zremisowali u siebie z Carpi 1:1 tracąc gola w doliczonym czasie gry. Ich potknięcie wykorzystała Fiorentina, która po wygranej u siebie z Torino 2:0 wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli. Szansy na zrównanie się punktami z Romą nie wykorzystał Milan, rossoneri zremisowali na wyjeździe z bardzo dobrze spisującym się ostatnio Empoli 2:2. Miłą niespodziankę sprawili swoim kibicom gracze Palermo pokonując na własnym stadionie Udinese aż 4:1, natomiast do niemałej niespodzianki doszło w meczu Sassuolo z Bologną gdzie faworyzowani gospodarze ulegli 0:2 podopiecznym trenera Donadoniego.

Frosinone - Atalanta 0:0
Empoli - Milan 2:2
Fiorentina - Torino 2:0
Hellas - Genoa 1:1
Inter - Carpi 1:1
Lazio Chievo 4:1
Palermo - Udinese 4:1
Sampdoria - Napoli 2:4
Sassuolo - Bologna 0:2
Juventus - Roma 1:0

Na czele klasyfikacji strzelców ciągle pozostaje Gonzalo Higuain, który zgromadził na swoim koncie już dwadzieścia jeden trafień.
Aktualną tabelę Serie A prezentujemy tutaj.

autor: Bubu (25-01-2016)


Alessandria - Milan: sędziuje Irrati
Massimiliano Irrati z Pistoi poprowadzi jutrzejszy pierwszy mecz półfinałowy Pucharu Włoch pomiędzy Alessandrią a Milanem. Na liniach asystować mu mają Riccardo Di Fiore z Aosty i Gianluca Vuoto z Livorno, a arbitrem technicznym będzie Daniele Doveri z Rzymu.

Dla 36-letniego Irratiego jutrzejsze spotkanie będzie dziewiątą potyczką Coppa Italia w karierze. Ma na swoim koncie 3 oficjalne mecze z udziałem Alessandrii, w których grigi zanotowali 2 remisy i 1 porażkę. Bilans 3 spotkań Milanu prowadzonych przez Irratiego obejmuje 2 zwycięstwa i 1 remis.

autor: TomekW (25-01-2016)


Okiem statystyka

Remisem 2:2 zakończyło się sobotnie starcie pomiędzy Empoli i Milanem. Rossoneri pozostają wciąż niepokonani w lidze na stadionie Empoli (5 zwycięstw, 6 remisów). Trafienie Bonaventury na 2:1 było dla Milanu 40. w historii golem strzelonym tej drużynie. Pierwsze starcie obu ekip miało miejsce w styczniu 1986, czyli 30 lat temu. Carlos Bacca zdobył 10. bramkę na boiskach Serie A. 8 z tych goli Kolumbijczyk zdobył przy okazji swojego pierwszego strzału na bramkę rywala. Inną ciekawostką jest fakt, że gdy Bacca wpisuje się na listę strzelców, to wówczas Milan nie przegrywa meczu (6 wygranych, 3 remisy). Mario Balotelli, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, rozegrał swój 60. mecz w naszych barwach, natomiast dla Luki Antonellego było to spotkanie nr 30 w barwach ACM.


autor: łachu (25-01-2016)


Piłkarz Roku: 4. Diego Lopez
Czwartą pozycję w tegorocznej edycji naszego plebiscytu na Piłkarza Roku 2015 w Milanie zajął Diego Lopez. Bramkarz rossonerich zgromadził łącznie 529 punktów, na które złożyły się głosy 81 osób. Trzydzieści trzy razy umieszczaliście go na podium swoich zestawień, w tym pięć razy na jego najwyższym stopniu. Był graczem najczęściej wymienianym przez Was na pozycji trzeciej. Hiszpan był zdaniem wielu najjaśniejszym punktem Milanu Inzaghiego, natomiast u Mihajlovicia spisywał się słabiej ze względu na przewlekłe problemy z rzepką. W ciągu minionych dwunastu miesięcy stanął w bramce rossonerich 28 razy i wpuścił 45 goli. Na boisku przebywał przez 2660 minut, ustępując pod tym względem tylko Bonaventurze.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2014 - 8.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (24-01-2016)


SportItalia: Problemy Alexa, Milan ściąga Simicia
Wciąż czekamy na informacje na temat stanu zdrowia Alexa, który zszedł wczoraj w przerwie meczu z Empoli z powodu problemów z kolanem. Stacja Sky sugerowała, że Brazylijczykowi nie dolega nic poważnego, a z boiska został zdjęty profilaktycznie, aby nie ryzykować kontuzji przed derbami. Niedziela nie przyniosła jednak oficjalnych wieści ze strony Milanu. Tymczasem Alfredo Pedulla ze SportItalia poinformował dziś, że rossoneri zablokowali transfer Stefana Simicia do Hajduka Split. Młody obrońca miał zostać wezwany w trybie pilnym do Mediolanu, aby pod nieobecność kontuzjowanych Mexesa i Ely'ego zasiąść we wtorek na ławce rezerwowych w meczu z Alessandrią.

autor: TomekW (24-01-2016)


Empoli - Milan: noty LGdS
Riccardo Saponara został wybrany przez dziennikarzy La Gazzetta dello Sport najlepszym piłkarzem wczorajszego meczu Empoli - Milan. Trequartista gospodarzy asystował przy pierwszym golu dla swojej drużyny i wywalczył rzut wolny, po którym padła druga bramka. Niewiele niżej oceniono Piotra Zielińskiego, który trafił na 1:1. W Milanie palmę pierwszeństwa przyznano Carlosowi Bacce, a taką samą notę otrzymali również Alex i Luca Antonelli. Na cenzurowanym znalazł Gianluigi Donnarumma, któremu żurnaliści Gazzetty przypisują winę przy obu golach dla Empoli, a równie niskie oceny przyznano M'Baye Niangowi, Andrei Bertolacciemu i Mario Balotellemu. W ekipie miejscowych najbardziej zawiódł Federico Barba. Oto komplet not:

EMPOLI 6,5: Skorupski 6; Laurini 5,5, Tonelli 6, Barba 5, Mario Rui 6; Zieliński 7 (Krunić b.o.), Maiello 5,5 (Croce 6,5), Büchel 6; Saponara 7,5; Pucciarelli 6, Maccarone 6,5 (Livaja 6). Trener: Giampaolo 6,5.

MILAN 6: Donnarumma 5; Abate 5,5, Alex 6,5 (Zapata 5,5), Romagnoli 5,5, Antonelli 6,5; Honda 5,5 (Boateng b.o.), Montolivo 6, Bertolacci 5, Bonaventura 6; Bacca 6,5, Niang 5 (Balotelli 5). Trener: Mihajlović 6.

Nie popisali się wczoraj sędziowie. LGdS stwierdza, że najpoważniejszym błędem arbitrów (w tym wypadku do spółki głównego i bramkowego) był brak rzutu karnego dla Milanu za zagranie ręką w polu karnym Raffaele Maiello. Pomyłek nie ustrzegli się też asystenci: największą było przeoczenie spalonego Bakki przy pierwszej bramce dla Milanu, choć dziennikarze Gazzetty przyznają, że "na żywo" sędziowie mieli prawo tego nie wychwycić. Oto noty arbitrów: Russo 5; De Pinto 5,5, Paganessi 5,5; Massa 5, Candusio 6.

autor: TomekW (24-01-2016)


Boateng: Tutaj czuję się jak w domu
W dzisiejszym wydaniu Bild ukazał się obszerny wywiad z Kevinem Princem Boatengiem. Pomocnik Milanu opowiadał o swoim powrocie do Mediolanu i problemach, jakie miał w ostatnim okresie w Schalke. Oto co powiedział: "Nie da się opisać tego, co doświadczyłem, wracając do Milanu. Nie grałem przez 8 miesięcy, a teraz mam szansę wrócić na boisko w barwach mojego ukochanego klubu. Jestem zadowolony, że przetrwałem ten okres i niezmiernie szczęśliwy, że znów mogę grać. Okres po zawieszeniu był najtrudniejszym w całej mojej karierze. Wcześniej zawsze miałem luksus nie tylko gry, lecz również bycia ważnym elementem w każdym z moich zespołów. Ciężko było pozostawać bez klubu przez tak długi czas i nie móc znaleźć kogoś, kto by mi zaufał. Bardzo cierpiałem w tym okresie. Zrozumiałem, że nie ma wielu osób, dla których jesteś naprawdę ważny. Wielu rzekomych przyjaciół przestało się odzywać i to otworzyło mi oczy. Pytałem się wielu osób, w tym również samego siebie, co zrobiłem nie tak w Schalke. Bo doszło do takiej sytuacji, że klub, który zapłacił za mnie dziesięć milionów, postanowił mnie zawiesić. Popełniłem błędy, ale nic aż tak poważnego, co by usprawiedliwiało wykluczenie mnie. Wiem to na sto procent, mam czyste sumienie i mogę spać spokojnie".

"Teraz chcę dawać z siebie wszystko i zostać w Milanie jak najdłużej, a nie tylko do lata. Daleko mi do optymalnej formy - mogę to przyznać. Od 2-3 miesięcy trenuję ciężko z Milanem, ale trening to nie to samo co mecz. Mam nadzieję, że osiągnę pełną formę w kilka tygodni i będę w stanie grać przez pełne 90 minut. Zawsze powtarzałem mojemu agentowi, że priorytetem jest dla mnie Milan. Na początku powrót był niemożliwy, bo mieli zbyt liczną kadrę, ale teraz fantastycznie jest znów być w Mediolanie. Chciałem tego ja i chciała tego Melissa. Tutaj czuję się jak w domu. Chce udowodnić, że nadal jestem tak silny jak 2-3 lata temu. Patrzę tylko przed siebie, a nie za siebie. Cieszę się z każdego treningu, z każdego meczu. Potrzebuję takiego spokoju mentalnego. Mam potrzebę udowodnienia samemu sobie, że nadal jestem Kevinem Princem Boatengiem. Chcę grać na tym poziomie, dopóki mój organizm będzie to wytrzymywał. To może trwać do jutra, albo przez następne 4-5 lat. Milan musi koniecznie wrócić do Europy, co nie udawało mu się w ostatnich sezonach"
.

autor: TomekW (24-01-2016)


Piłkarz Roku: 5. Luca Antonelli
Pierwszą piątkę tegorocznej edycji wyborów Piłkarza Roku 2015 w Milanie otwiera Luca Antonelli. Włoski obrońca przekonał do siebie 70 osób, których głosy przyniosły mu łącznie 434 punkty. 28 razy umieszczaliście go w pierwszej trójce, w tym raz na najwyższym stopniu podium. Miniony rok stał dla Antonellego pod znakiem powrotu do klubu, któremu kibicował od dziecka i w barwach którego debiutował w Serie A. Luca wykorzystał swoją szansę, stając się podstawowym lewym obrońcą zarówno u Inzaghiego, jak i u Mihajlovicia. W ciągu minionych dwunastu miesięcy zagrał w czerwono-czarnej koszulce 23 razy, a na boisku spędził 2159 minut, ustępując pod tym względem tylko Bonaventurze i Lopezowi. Dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zaliczył jedną asystę.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (23-01-2016)


Komentarze po meczu z Empoli
Siniša Mihajlović: "Przyjechaliśmy tu po wygraną i jest mi przykro, bo jeśli dwa razy obejmujesz prowadzenie, to musisz zwyciężyć. Zabrakło sportowej złości, aby zamknąć kwestię wyniku. Zepsuliśmy kilka kontr, przy których zabrakło zdecydowania i ostatniego podania. Wynik jest sprawiedliwy. Chcieliśmy wygrać, ale remis nie jest tragedią, bo Empoli jest jedną z drużyn grających najlepszą piłkę we Włoszech. To był trudny mecz, na ich terenie nie gra się łatwo. Należy pogratulować Giampaolo. Wiedzieliśmy, że w ostatnim kwadransie rywalom zabraknie sił i powinniśmy wtedy podkręcić tempo. Zabrakło nam ciągłości i sportowej złości. Ręka Tonellego? To był ewidentny karny, widziałem to zagranie z ławki. Sędzia bramkowy był tuż obok i co zrobił? Skoro nie widzi takich rzeczy... Oczywiście karnego moglibyśmy równie dobrze przestrzelić, ale gdyby został podyktowany i wykorzystany, to byłoby po meczu. Powtarzam jednak, że wynik jest sprawiedliwy. Zmiany? Chcieliśmy pokazać, że zależy nam na wygranej, zmieniliśmy również ustawienie. Boateng i Balotelli muszą poprawić kondycję. Kiedy będą gotowi, będziemy się dobrze bawić. Mario miał wielkie chęci, być może zbyt wielkie. Widać, że nie gra od dawna, bo psuł zagrania, które normalnie mu wychodzą. Kondycję może odbudować tylko poprzez grę, a najważniejsze jest to, aby nadal tak się zachowywał i tak trenował. Jest dla nas dodatkowym zasobem. Jak się ma Luiz Adriano? A jak może się czuć ktoś, kto spędził tydzień w samolocie? Cieszę się, że wrócił, bo zawsze prezentował prawidłową postawę".

"Problemy kondycyjne? Nie możecie co kolejkę zmieniać zdania na temat naszej kondycji. Po meczu z Fiorentiną mówiliście, że jest świetna, bo wygraliśmy, a teraz był remis i twierdzicie, że mamy braki. Bądźcie bardziej spójni w swoich osądach. Kto zawinił przy golu Zielińskiego? Romagnoli wychodząc w ten sposób nie może dać się minąć. Musi zatrzymać piłkę lub sfaulować rywala. Ale brawa należą się też Saponarze. Donnarumma i błędy wynikające z braku doświadczenia? Przy pierwszym golu dostał piłkę między nogami, ale przy drugim zrobił, co do niego należało. Odbił groźny strzał, lecz obrońcy nie zdążyli z asekuracją i Maccarone dobił bez trudu. Czy do pucharów jest bliżej przez ligę, czy przez puchar? Przez Coppa Italia, bo do końca rozgrywek zostały trzy mecze, podczas gdy w Serie A jest jeszcze siedemnaście kolejek. Należy jednak pamiętać, że w pucharze popełnisz jeden błąd i odpadasz, podczas gdy w lidze masz jeszcze szansę to nadrobić. Derby? Nie wypowiadam się na temat tego meczu, bo najpierw gramy z Alessandrią. Obejrzałem kilka ich meczów. To dobrze zorganizowany zespół, którego nie możemy pod żadnym pozorem zlekceważyć. Musimy pamiętać o tym, że zwycięstwo daje nam awans do finału i szansę na zdobycie trofeum"
.


Giacomo Bonaventura: "To krok do tyłu, bo powinniśmy dziś wygrać, a tego nie zrobiliśmy. Empoli grało dobrze, ale my powinniśmy zrobić więcej. Powinniśmy lepiej bronić. Jeśli dwa razy wychodzisz na prowadzenie, to nie masz prawa pozwolić rywalowi wyrównać. Nie wiem, co nie zadziałało. Potrzeba było więcej zdecydowania i woli utrzymania prowadzenia. To wielkaa szkoda, bo przydałaby nam się ciągłość wyników. Czy pociąg do Europy już odjechał? Nie, jest jeszcze sporo czasu i wystarczy seria wygranych, aby odrobić straty. Jednak takie mecze trzeba wygrywać. Kiedy gramy z mniej renomowanymi przeciwnikami, trzeba ich ogrywać. Skoro tego nie zrobiliśmy, to znaczy, że się nie spisaliśmy. Trzeba gromadzić punkty, bo inaczej będzie źle. Kiedy się nie wygrywa, żyje się trudniej. Teraz myślimy o Pucharze Włoch, a potem będą derby. Miejmy nadzieję, że Inter za bardzo nam nie odskoczy".


Luca Antonelli: "Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Jesteśmy rozgoryczeni, bo dwa razy obejmowaliśmy prowadzenie. Wielki zespół nie daje sobie dwa razy odebrać prowadzenia. Rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę, a rywale spisali się dobrze po przerwie i ostatecznie wynik jest sprawiedliwy. Mieliśmy kilka kontr, które powinniśmy lepiej wykorzystać. Należał nam się też karny przy stanie 2:1 i mogło wtedy być 3:1. Wydawało mi się, że był ewidentny. Szkoda. Mogliśmy spisać się lepiej, ale prawda jest taka, że w Empoli nie gra się łatwo. Tylko Juve i Inter zdołały tu wygrać, to teren trudny dla każdego. Derby? Na razie myślimy tylko o Alessandrii. Nie możemy ich zlekceważyć. To dobry zespół, ale jeśli zagramy jak na Milan przystało, to nie będzie dyskusji".


Ignazio Abate: "Ten remis doprowadza nas do wściekłości. Bardziej dojrzały zespół musi zdobywać trzy punkty, grając z trochę większym zdecydowaniem. Dobrze odcięliśmy Empoli od wolnych przestrzeni. Pozostaje niedosyt, bo to były ważne punkty. Trudno było zagrać dobrze, ale udało nam się właściwie zinterpretować mecz. Zabrakło nam zdecydowania i trochę swobody mentalnej. W takich meczach trzeba grać z wielkim zacięciem. Karny? Nie wiem, czy się należał, czy nie. W tym sezonie nie mamy pod tym względem zbyt wiele szczęścia. Kolejne mecze? Nie możemy zlekceważyć Alessandrii. Będą biegać jak szaleni. Potem pomyślimy o derbach. Jeśli zdobędziemy w nich trzy punkty, wszystko może być sprawą otwartą".

autor: TomekW (23-01-2016)


Remis na Castellani
W sobotnim meczu 21. kolejki Serie A Milan zremisował na wyjeździe z Empoli 2:2. Rossoneri dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale rywale dwa razy doprowadzali do wyrównania. Na gola Carlosa Bakki w 8' odpowiedział Piotr Zieliński w 32'. Trzy minuty po przerwie do siatki trafił Giacomo Bonaventura, a wynik ustalił w 61' Massimo Maccarone.

Spotkanie toczyło się w wysokim tempie. Gospodarze grali bez kompleksów wobec bardziej utytułowanego rywala i zyskało na tym widowisko. Milan dość szybko objął prowadzenie. Już w 8' Luca Antonelli posłał długie podanie za linię obrony Empoli, a Carlos Bacca nie dał się dogonić ścigającym go defensorom i w sytuacji sam na sam skierował piłkę prawą nogą w lewy róg bramki Skorupskiego. Cztery minuty później szczęścia próbował Antonelli, jednak polski bramkarze bez trudu złapał futbolówkę odbitą jeszcze od Lorenzo Tonellego. Po chwili Mario Rui przeciął dobre podanie Keisuke Hondy do ruszającego na przebój Bakki. Gospodarze grali odważnie, jednak mieli problemy ze znalezieniem luki w szczelnej obronie rossonerich. W 18' z dystansu strzelał Piotr Zieliński, jednak Gianluigi Donnarumma obronił bez większych problemów. Potem dwa razy na bramkę miejscowych uderzał Giacomo Bonaventura, ale najpierw chybił, a potem strzelił wprost w dobrze ustawionego Skorupskiego. W 29' Empoli wykonywało rzut wolny i piłka wpadła do bramki Milanu po główce Massimo Maccarone, jednak sędzia Carmine Russo nie uznał tego trafienia z powodu spalonego. Gospodarze nie musieli jednak długo czekać na wyrównanie. W 32' Riccardo Saponara odegrał do podłączającego się z prawej strony Zielińskiego, a Polak posłał piłkę między nogami Donnarummy wprost do bramki. Cztery minuty później Federico Barba obejrzał żółtą kartkę za faul przed polem karnym na Bonaventurze, ale rossoneri nie zdołali wykorzystać rzutu wolnego z tej dobrej pozycji. W odpowiedzi na bramkę Milanu dwukrotnie uderzał Maccarone, lecz pierwszy strzał zablokował Alessio Romagnoli, a drugi obronił na raty Donnarumma. Ostatnim akcentem pierwszej połowy była niecelna próba Bonaventury w 44'.

Po przerwie na boisku nie pojawił się już Alex, który zaczął utykać po jednym ze starć w końcówce pierwszej połowy. Miejsce Brazylijczyka zajął Cristian Zapata. Milan znów zaczął od mocnego uderzenia, bo już w 48' rossoneri odzyskali prowadzenie. Po akcji z prawej strony piłka trafiła do Tonellego, a ten wybił ją tak niefortunnie, że odbiła się od głowy M'Baye Nianga i wróciła w pole karne, a pozostawiony bez opieki Bonaventura skierował ją do bramki, zakładając przy okazji "siatkę" Skorupskiemu. Trzy minuty później rossoneri domagali się rzutu karnego po tym, jak Raffaele Maiello zablokował ręką dośrodkowanie Bonaventury. Sędzia jednak nie zdecydował się wskazać na "wapno". W 54' Marco Giampaolo zdjął z boiska Maiello i wpuścił Daniele Croce. Po chwili czujność Donnarummy sprawdził Maccarone, ale w pojedynku wychowanków Milanu górą był młody bramkarz. W 59' Honda został ukarany żółtą kartką za faul na Mario Rui, a zaraz potem taka sama kara spotkała kłócących się ze sobą Riccardo Montolivo i Saponarę. W 61' Empoli znów wyrównało. Manuel Pucciarelli uderzył z lewej strony, Donnarumma odbił piłkę do boku, ale najszybciej dopadł do niej Maccarone, któremu pozostało już tylko dostawić nogę. Gospodarze próbowali pójść za ciosem i niedługo po wyrównaniu dwa razy strzelał Saponara, ale pierwsze uderzenie zablokował Antonelli, a po drugim futbolówka przeleciała nad bramką. W 67' Siniša Mihajlović wpuścił Mario Balotellego za Nianga, na co Giampaolo odpowiedział trzy minuty później wprowadzając Marko Livaję za Maccarone. SuperMario miał niedługo potem okazję przymierzyć z rzutu wolnego, jednak strzelił w środek bramki i nie sprawił problemów Skorupskiemu. W końcówce tempo meczu spadło, a zmęczone drużyny nie były w stanie zmienić wyniku. Sytuacji nie zmieniły wejścia Kevina Prince'a Boatenga za Hondę w Milanie i Rade Krunicia za Zielińskiego w Empoli. Russo musiał jeszcze zapisać w swoim notesie żółte kartki pokazane Balotellemu i Romagnolemu. W doliczonym czasie gry Balotelli skiksował w sytuacji sam na sam ze Skorupskim, jednak akcja ta została ostatecznie przerwana z powodu spalonego. Szczegóły tutaj.

autor: TomekW (23-01-2016)


Galliani o El Shaarawym, Vangionim i Luizie Adriano
Przed dzisiejszym meczem z Empoli Adriano Galliani rozmawiał z dziennikarzami Premium Calcio na temat mercato. Oto co powiedział wiceprezes Milanu: "El Shaarawy już w Romie? Nie, absolutnie nie. Nadal trzeba załatwić jego powrót z Monaco, a potem przejście do Romy. Przy transferach krajowych możliwe jest dalsze wypożyczenie przez klub wypożyczający, ale Stephan jest za granicą, więc najpierw musi wrócić do nas. Trzeba znaleźć porozumienie w trójkącie Monaco - Milan - Roma. W tej chwili nie ma jeszcze porozumienia z Monaco. Jeśli ten transfer dojdzie do skutku, będzie to wypożyczenie z opcją wykupienia. Vangioni? Sytuacja jest prosta, Vangioniemu wygasa kontrakt i ufamy, że może dołączyć do nas pierwszego lipca. Aby przyśpieszyć jego przybycie, trzeba znaleźć porozumienie z River. Jeśli udałoby się je osiągnąć, to chłopak mógłby przybyć w styczniu. Siniša jest za, ale na razie wygląda na to, że River nie jest zainteresowane takim rozwiązaniem. Negocjacje trwają. Oferty za Luiza Adriano? Część plotek jest prawdziwa, część nie. Luiz to piłkarz, który wzbudza zainteresowanie. Ponieważ jednak upadła kwestia transferu do Chin, to chłopak nie jest na sprzedaż. Historia o zainteresowaniu ze strony Galatasaray jest prawdziwa, ale zatrzymujemy go u siebie".

autor: TomekW (23-01-2016)


Empoli - Milan: oficjalne składy
Przed momentem trenerzy obu drużyn podali jedenastki w jakich ekipy Empoli i Milanu rozpoczną dzisiejsze starcie. W zespole azzurich nastąpiła jedna zmiana w porównaniu do przewidywanego zestawienia. W pomocy wystąpi Buchel, podczas gdy Diousse spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Skład Milanu zgodny z prognozowanym. Oto wyjściowe jedenastki obu drużyn wraz z ławkami rezerwowych:

EMPOLI: Skorupski; Laurini, Tonelli, Barba, Mario Rui; Zielinski, Maiello, Buchel; Saponara; Maccarone, Pucciarelli.

MILAN: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Montolivo, Bertolacci, Bonaventura; Niang, Bacca.

Ławki rezerwowych:
Empoli: Pugliesi, Pelagotti, Zambelli, Cosic, Camporese, Bittante, Diousse, Krunic, Croce, Piu, Livaja, Mchedlidze.
Milan: Abbiati, Livieri, De Sciglio, Calabria, Zapata, De Jong, Poli, Kucka, J.Mauri, Luiz Adriano, Boateng, Balotelli.

autor: Kamilinho (23-01-2016)


Milan Channel o mercato i kontuzjowanych
Milan Channel przedstawił dziś raport na temat mercato rossonerich. Oto jego szczegóły:

- Alessio Cerci jest od wczoraj wypożyczony do Genoy. Ogłoszenie transferu zostało odroczone o kilka dni, ponieważ Atletico postanowiło nie kontynuować swojej współpracy z włoskim skrzydłowym i scedowało jego kartę na rzecz Milanu. Formalności w tej kwestii zostały załatwione dopiero w momencie, w którym Cerci ustalił warunki kontraktu z Genoą i przeszedł badania lekarskie. Klub postąpi tak samo w przypadku Stephana El Shaarawy'ego, który prawdopodobnie trafi do Romy. Wypożyczenie Faraona do Monaco zostanie anulowane dopiero w momencie, w którym piłkarz osiągnie porozumienie ze swoim nowym klubem.

- Gdyby Luiz Adriano przeniósł się do Chin, to po odejściu Cerciego i El Shaarawy'ego klub starałby się sprowadzić bocznego napastnika. Powrót Brazylijczyka oznacza jednak, że Milan nie będzie dokonywał transferów do przedniej formacji. Milan Channel poinformował, że spośród 27 piłkarzy znajdujących się w kadrze pierwszego zespołu jedynym mogącym odejść jeszcze w styczniu jest Antonio Nocerino, którego kontrakt wygasa po zakończeniu sezonu.

- Leonel Vangioni najprawdopodobniej dołączy do rossonerich podczas letniego okienka transferowego. Ewentualne przybycie Argentyńczyka w styczniu jest możliwe tylko wówczas, gdy River Plate zgodzi się na transfer za niewielką kwotę.

- W ostatnich dniach we włoskich mediach pojawiła się plotka na temat rzekomej próby wymienienia Mattii De Sciglio na Martina Caceresa z Juventusu. Milan Channel podkreśla, że jest to wiadomość całkowicie zmyślona, a na pomysł takiej wymiany Milan mówi "wielki nie".

- Na koniec MC podał też do wiadomości, że Philippe Mexes i Diego Lopez przeszli dziś badania kontrolne. Obaj zawodnicy powinni wznowić treningi z resztą zespołu w ciągu 2-3 tygodni.

autor: TomekW (23-01-2016)


Pewna wygrana Primavery
Milan pokonał dziś Como 4:1 w meczu 15. kolejki Campionato Primavera. Spotkanie odbywało się pod wyraźne dyktando rossonerich, którzy w 17' zdobyli prowadzenie za sprawą jedenastki wykorzystanej przez Manuela Locatellego. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę podwyższył Patrick Cutrone. Ten sam piłkarz pokonał bramkarza gości również w 77'. Przyjezdni zdołali zdobyć honorowego gola po rzucie karnym wykonywanym w 85' przez Cortesiego. Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych Cristiana Brocchiego, którzy dwie minuty później ustalili wynik meczu po indywidualnej akcji Andrei Vassallo.

Milan zagrał w składzie: Plizzari; Turano, Mondonico, Bordi, Felicioli (79' Iudica); Zanellato, Locatelli, El Hilali (79' Zucchetti); Crociata; Cutrone, Casiraghi (63' Vassallo).

autor: TomekW (23-01-2016)


Przed meczem z Empoli
W meczu 21. kolejki rozgrywek Serie A Milan uda się na Stadio Carlo Castellani, by zmierzyć się z Empoli. Pierwszy gwizdek arbitra Carmine Russo zabrzmi o 20:45. Obie ekipy praktycznie sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli: Milan jest 6., natomiast Empoli znajduje się na 8. pozycji, a obie drużyny dzieli zaledwie jeden punkt. Poprzednie ligowe starcie pomiędzy ekipami rossonerich i azzurrich zakończyło się wygraną Milanu 2-1. Bramki w tym spotkaniu strzelali Bacca, Luiz Adriano oraz Saponara. Piłkarze Milanu są niepokonani w ostatnich 10 z 11 starć przeciwko Empoli.

Trener Giampaolo w starciu z drużyną rossonerich nie może skorzystać z usług kontuzjowanych Costy i Mchedlidze oraz zawieszonego Paredesa. W bramce azzurich niepodważalną pozycję ma Skorupski. W obronie powinniśmy zobaczyć Lauriniego, Tonellego, Barbę oraz Mario Rui. Największą zagadką w zespole Empoli jest zestawienie linii pomocy. Pewniakiem do gry wydaje się być Zieliński. O pozostałe dwa miejsca walczą Diousse, Buchel, Croce i Maiello, przy czym największe szanse na grę daję się dwóm pierwszym. Na pozycji ofensywnego pomocnika zdecydowanym numerem jeden jest Saponara, który będzie wspomagać duet napastników Pucciarelli – Maccarone.

Do kadry meczowej Milanu po nieudanym transferze do Chin wraca Luiz Adriano. Z kolei wśród kontuzjowanych nadal znajdują się Diego Lopez, Ely, Menez i Mexes, natomiast wśród niepowołanych znalazł się Nocerino. W bramce rossonerich w dzisiejszym spotkaniu zobaczymy Donnarummę. Środek defensywny utworzy para Alex – Romagnoli, zaś po bokach zobaczymy Abate oraz Antonellego. O dominację w środku pola powalczy duet Bertolacci - Montolivo, podczas gdy na skrzydłach zagrają Honda i Bonaventura. W linii ataku powinniśmy zobaczyć Bakkę oraz Nianga. Przewidywania wyjściowa jedenastka jest dokładnie taka sama, jak w zwycięskim poprzednim ligowym starciu z Fiorentiną.

Bezpośrednią transmisję telewizyjną ze spotkania przeprowadzi stacji Eleven Sports od godziny 20:45. Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Empoli. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

EMPOLI- MILAN (sobota, 23 stycznia 2016, godz. 20:45, Stadio Carlo Castellani w Empoli)
Bilans meczów ligowych rozegranych w Empoli: 0-5-5, bramki: 6-15.
Przewidywane składy:
Empoli: Skorupski; Laurini, Tonelli, Barba, Mario Rui; Zieliński, Diousse, Buchel; Saponara; Pucciarelli, Maccarone.
Milan: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Bertolacci, Montolivo, Bonaventura; Bacca, Niang.
Ławki:
Empoli: Pugliesi, Pelagotti, Zambelli, Camporese, Bittante, Maiello, Crunic, Croce, Piu, Livaja.
Milan: Abbiati, Livieri, Calabria, De Sciglio, Zapata, De Jong, Kucka, Mauri, Poli, Balotelli, Boateng, Luiz Adriano.
Trenerzy:
Empoli: Marco Giampaolo.
Milan: Sinisa Mihajlovic.
Niedostępni:
Empoli: Costa, Mchedlidze.
Milan: Diego Lopez, Ely, Menez.
Zawieszeni:
Empoli: Paredes.
Milan: nikt.
Zagrożeni zawieszeniem:
Empoli: Mario Rui.
Milan: Abate.
Byli gracze:
Empoli: Maccarone, Saponara.
Milan: Abate.
Typy bukmacherów: Empoli 3.00, Remis 3.25, Milan 2.40.
Sędziuje: Carmine Russo z Noli.
Transmisja TV: Eleven Sports, godz. 20:45.

autor: Kamilinho (23-01-2016)


Piłkarz Roku: 6. Nigel de Jong
Na szóstym miejscu w naszym plebiscycie na Piłkarza Roku 2015 w Milanie uplasował się Nigel de Jong. Zeszłoroczny zwycięzca zgromadził 350 punktów, na które złożyły się głosy 70 osób. Dziesięć razy umieszczaliście go w pierwszej trójce swoich zestawień, ale ani razu nie znalazł się na najwyższym stopniu podium. Holender nie zaliczy minionego roku do najlepszych w swojej karierze. Wprawdzie u Inzaghiego miał pewny plac i latem przedłużył kontrakt z Milanem, jednak potem został zepchnięty na ławkę rezerwowych przez wracającego po kontuzji Montolivo. W ciągu minionych 12 miesięcy Nigel spędził na boisku 2075 minut i rozegrał 23 mecze - wszystkie w wyjściowym składzie. Strzelił też dwie bramki.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2012 - 19, 2013 - 2, 2014 - 1.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (22-01-2016)


Przed 21. kolejką Serie A
Na najbliższy weekend zaplanowano mecze 21. kolejki Serie A. Zmagania rozpoczną się w sobotę starciem Frosinone z Atalantą. Niedługo potem Empoli podejmie Milan. W niedzielne wczesne popołudnie Fiorentina ugości Torino, a sześć kolejnych spotkań - w tym z udziałem Interu, Lazio i Napoli - odbędzie się o godzinie 15:00. Kolejkę zakończy klasyk Juve - Roma. Oto program zmagań tej tury:

sobota, 23 stycznia:
18:00 Frosinone - Atalanta
20:45 Empoli - Milan

niedziela, 24 stycznia:
12:30 Fiorentina - Torino
15:00 Hellas - Genoa
15:00 Inter - Carpi
15:00 Lazio - Chievo
15:00 Palermo - Udinese
15:00 Sampdoria - Napoli
15:00 Sassuolo - Bologna
20:45 Juventus - Roma

autor: TomekW (22-01-2016)


Abate: Jak dotąd nie pokazaliśmy, że zasługujemy na Ligę Mistrzów
W dzisiejszym wydaniu La Gazzetta dello Sport ukazał się wywiad z Ignazio Abate. Poniżej prezentujemy tłumaczenie rozmowy z obrońcą Milanu.

Panie Abate, czy wie pan, że poza wiekiem, spełnia wszystkie kryteria prezydenckie? Włoch, reprezentant kraju i wychowanek Milanu.
"Jestem z tego powodu szczęśliwy i muszę powiedzieć, że jest to jak najbardziej prawidłowa filozofia, która na dłuższą metę się opłaci i wyda pożądane owoce. To jest fundament, od którego trzeba zacząć, a potem dodać 2-3 topowych graczy. Moim zdaniem to byłaby właściwa mieszanka".

Trzeba tylko zobaczyć, czy wytyczne nadal będzie dyktował Berlusconi.
"Jest mi bardzo ciężko wyobrazić sobie Milan bez Berlusconiego. To nierozerwalny związek i nawet jeśli były takie przypadki, to nie wyobrażam sobie włoskich klubów w zagranicznych rękach. Mam nadzieję, że prezydent będzie upierał się twardo przy zatrzymaniu pakietu kontrolnego. Jest duszą tego klubu i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Oczywiście podejmie decyzję, którą uzna za najlepszą dla klubu. Tego jestem pewien".

Na pewno nie jest rzeczą pozytywną to, że w ciągu dwóch ostatnich lat zwolnił trzech trenerów.
"Mam nadzieję, że nic takiego już się nie wydarzy, bo ciężko jest co roku zaczynać od zera. Żal mi Inzaghiego, który jest moim przyjacielem i będzie świetnym trenerem. Teraz jednak widzę solidne fundamenty pod zwycięski cykl".

Twierdzi pan, że Mihajlović jest dla was odpowiednią osobą? Po golu przeciwko Frosinone pobiegł pan go wyściskać.
"W oczach zespołu - i mówię tu w imieniu wszystkich - jest wspaniałą osobą. Przywrócił nam wiarę i poczucie własnej wartości, czy rzeczy, których nam brakowało. We Frosinone w przerwie spodziewaliśmy się bury, a tymczasem dodawał nam otuchy, zachowując trzeźwość umysłu. Z Mihajloviciem wszyscy zrobiliśmy postępy. Na treningach nikt się nie oszczędza i wcale nie dlatego, że trener nam grozi. Jest na tyle charyzmatyczny, że nie musi się złościć".

A może widzieliście go zdenerwowanego? Nie jest łatwo walczyć o posadę co niedzielę...
"Spisał się bardzo dobrze, bo utrzymywał spójność całego naszego otoczenia również w trudnych momentach. Jego największą zaletą jest uczciwość: nigdy nie ma z jego strony niespodzianek, nawet jeśli chodzi o mało przyjemne rzeczy. To dla nas gwarancja. Nie jest nam miło widzieć, że jest w opałach. Również dlatego, że cały zespół czuje się z nim związany".

Dokąd pańskim zdaniem może was poprowadzić w tabeli?
"Ten zespół ma mocne fundamenty i zajmiemy przyzwoitą pozycję".

Nie zabrzmiało to najlepiej...
"Chcę przez to powiedzieć, że naszym celem jest Europa. Jeśli ma pan na myśli Ligę Mistrzów, to jak dotąd nie pokazaliśmy, że na nią zasługujemy, choć nie jest to niewykonalna misja. Śmiać mi się chce, kiedy słyszę rozmowy o tym, że poziom ligi spadł. Prawda jest taka, że poziom poszedł w górę. Teraz jednak myślimy o Empoli. To ten mecz jest trudny, a nie derby".

Mówi się również, że letnie mercato nie było na najwyższym poziomie
"Nie zgadzam się. Galliani zbudował konkurencyjny zespół. Tylko Juve i Napoli mają coś więcej. Nasza kadra jest dobra. Weźmy na przykład Hondę: w tej chwili jest języczkiem u wagi, nadaje nam równowagę. Bardzo mi pomaga, jest poważny i inteligentny, ma niesamowitą wytrzymałość. Jest osobą dość zamkniętą w sobie, ale wprowadził się dobrze do grupy".

Galliani mówi, że gdyby mógł wybierać, ściągnąłby z powrotem Thiago Silvę, a nie Ibrę...
"Jeśli wskazałbym Thiago, to Zlatan mi nawtyka... Z Ibrą łączy mnie wielka przyjaźń. Kiedy mówiło się o nim zeszłego lata, naprawdę miałem wielką nadzieję. Byłoby pięknie".

Co jest zapisane w przyszłości Abate?
"Jednym z celów na ten sezon jest z pewnością wyjazd na mistrzostwa Europy. Jeśli chodzi o resztę, to moją ambicją jest zakończenie kariery w Milanie".

Jako prawdziwy senator. W Milanie jest to szczególnie skomplikowana rola.
"Dorastałem o boku Nesty, który zwykł dzielić pokój z Pirlo. Obserwowałem ich w ciszy i to od nich się nauczyłem, jak być przykładem dla kolegów. Zresztą w tamtym czasie trudno było brać z kogoś zły przykład".

autor: TomekW (22-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i De Jonga
Jak zwykle przy okazji przedmeczowej konferencji prasowej, Sinišy Mihajloviciowi towarzyszyli dwaj piłkarze. Tym razem obok trenera usiedli Riccardo Montolivo i Nigel de Jong. Oto co powiedzieli:

Montolivo: "To jasne, że atmosfera jest wprost proporcjonalna do wyników. Takie są zasady tej gry i my to wiemy. Zamierzamy to kontynuować. Były momenty, w których powinniśmy zrobić skok jakościowy, ale - pomijając serię trzech kolejnych zwycięstw - nie udało nam się to i chcemy w końcu tego dokonać. Fiorentina? Byliśmy szczęśliwi, bo to był mecz, którego nie mogliśmy zepsuć i pokonaliśmy po raz pierwszy raz zespół, który wyprzedzał nas w tabeli. Ja specjalistą od odbiorów? Mój sposób gry zmienił się w porównaniu z tym, co było na początku kariery. Teraz gram bardziej z tyłu i pełnię rolę filtra, który ma za zasadnie zrównoważyć zespół w razie ewentualnych kontrataków rywali. Jasne, że w konsekwencji mam dalej do pola karnego przeciwników, ale drużyna tego potrzebuje, więc to robię".

De Jong: "W tym momencie jesteśmy gotowi na mecz z Empoli. To będzie trudne spotkanie, bo rywale są w formie. Musimy koniecznie wygrać, aby nadal podążać naszą ścieżką. Czy Liga Mistrzów jest nadal możliwa? A czemu nie? Do końca sezonu jeszcze daleko, a my zdobyliśmy trzy ważne punkty z Fiorentiną. Wierzę w możliwość zajęcia miejsca na podium".

autor: TomekW (22-01-2016)


Oficjalnie: Cerci wypożyczony do Genoy
Genoa poinformowała oficjalnie o pozyskaniu Alessio Cerciego z Milanu. Włoski skrzydłowy przenosi się do klubu z Ligurii na zasadzie półrocznego wypożyczenia.

autor: TomekW (22-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Empoli
Dziś w Milanello odbyła się konferencja prasowa poświęcona jutrzejszemu wyjazdowemu meczowi przeciwko Empoli. Jak zwykle w takich przypadkach, dziennikarze mieli okazję porozmawiać z trenerem rossonerich. Siniša Mihajlović powiedział: "Empoli jest wielką niespodzianką tego sezonu. W ostatnich 10 meczach zdobyli 20 punktów i wygrali 6 spotkań, w tym 4 razy na wyjeździe. To drużyna, która zawsze gra otwartą piłkę i walczy o zwycięstwo. Znają się na pamięć i dlatego będzie to dla nas trudne spotkanie. My jednak też mamy się dobrze. Do odniesienia wygranej potrzebna jest koncentracja, wola zwycięstwa, cynizm oraz postawa, jaką zaprezentowaliśmy przeciwko Fiorentinie. Krok po kroku wychodzimy z opałów, ale jutro będzie bardzo ciężko. Mieliśmy skomplikowany zeszły tydzień, a teraz czeka nas kolejny bardzo trudny okres, podczas którego zagramy z Empoli, Alessandrią i Interem. Jak mawia De Crescenzo: 'egzaminy nigdy się nie kończą'. Skupiamy się tylko na najbliższym meczu. Najlepiej jest wtedy, gdy wokół nas panuje pogodna atmosfera, ale to często nie zależy od nas. Tylko zwycięstwami możemy zamknąć usta krytykom i przywrócić spokój w naszym otoczeniu".

"Luiz Adriano? Jako trener jestem zadowolony, że znów jest z nami. Była oferta bardzo korzystna dla klubu i samego piłkarza, ale do transferu nie doszło. Dziś Luiz trenował z nami i jest powołany na jutro. W końcu odzyskujemy wszystkich napastników. Kiedy będę znów miał do dyspozycji również Meneza, to poczęstuję was wszystkich szampanem. Balotelli i Boateng nadal nie są w optymalnej formie, ale mogą być przydatni w trakcie meczu. Balo ma siły na pół godziny, ale wszystko zależy od tego, jak gra. On sam twierdzi, że może grać przez godzinę, ale jeśli ma na myśli taką grę, jaka czasami mu się zdarza, to i ja bym mógł przetrwać godzinę.
(śmiech) Honda? Jest do dyspozycji i może zagrać. Diego Lopez? Jutro wraz z Mexesem udadzą się na badania kontrolne. Kiedy wróci, to zobaczymy, czy będzie grał".

"Cechy charakterystyczne Milanu? Chciałbym je widzieć z większą regularnością. Po meczu z Fiorentiną pokazałem chłopcom 11 elementów, które były kluczowe dla odniesienia zwycięstwa. Te elementy - jak choćby hojność, cynizm i wola zwyciężania - zależą od nas. Kiedy gra się z tymi elementami, ma się większe szanse na wygraną. Postawa piłkarzy? Od kiedy przybyłem, chłopcy zawsze dobrze się zachowywali i jestem z nich dumny. To pokazuje, że grupa jest zwarta. Bez dyscypliny nie zajdzie się daleko. Ja grałem w bardzo silnej reprezentacji, ale nie wygraliśmy niczego, bo każdy robił to, co chciał. Piąte miejsce nowym celem na sezon? Nie rozmawiałem o tym z władzami klubu. Następne pięć meczów? Forma drużyny rośnie. Biorąc pod uwagę cztery ostatnie sezony, to my jesteśmy Milanem, który ma najwięcej punktów po 20 kolejkach. Denerwuje mnie to, że mogliśmy mieć więcej punktów. Robimy postępy, ale możemy być jeszcze znacznie lepsi. W ostatnich kolejkach stworzyliśmy sobie wiele okazji. Gdybyśmy byli bardziej cyniczni, mielibyśmy jeszcze więcej oczek w tabeli. Nie możemy schodzić poniżej średniej dwóch punktów na mecz. Przyszłość? Mam ważny kontrakt, a decyzje podejmuje klub. Mam czyste sumienie i idę przed siebie z podniesioną głową. Mercato? Nie rozmawiam o piłkarzach, których nie trenuję"
.

autor: TomekW (22-01-2016)


Kadra na mecz z Empoli
Siniša Mihajlović będzie miał do dyspozycji 23 piłkarzy na sobotni mecz przeciwko Empoli. Do kadry meczowej wraca Luiz Adriano, który został ponownie włączony do zespołu po nieudanym transferze do Chin. Poniżej prezentujemy nazwiska powołanych:

bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
obrońcy: Abate, Alex, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Romagnoli, Zapata;
pomocnicy: Bertolacci, Bonaventura, De Jong, Kucka, Mauri, Montolivo, Poli;
napastnicy: Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Luiz Adriano, Niang.

autor: TomekW (22-01-2016)


Piłkarz Roku: 7. Alessio Romagnoli
Alessio Romagnoli zajął siódme miejsce w naszym plebiscycie na Piłkarza Roku 2015 w Milanie. Młody obrońca znalazł uznanie w oczach 68 głosujących i uzbierał łącznie 346 punktów. Czternaście razy umieszczaliście go na podium, choć nikt nie zdecydował się przyznać mu maksymalnej ilości punktów. Był też zawodnikiem, który najczęściej pojawiał się w Waszych zestawieniach na pozycjach numer 6 i 7. Romagnoli przybył do Milanu latem z brzmieniem w postaci 25 milionów, jakie za niego zapłacono. Pomimo presji, w drugim półroczu minionego roku reprezentował barwy rossonerich 18 razy, opuszczając jedynie dwa spotkania - oba z powodu zawieszenia za kartki. Na boisku spędził łącznie 1659 minut.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (21-01-2016)


Donnarumma: Jedziemy do Empoli po wygraną
Gianluigi Donnarumma rozmawiał dziś w Milanello z wysłannikami Milan Channel. Młody bramkarz rossonerich powiedział między innymi: "Wygrana z Fiorentiną dodała nam morale i wiary. Bardzo się to nam przydało. Teraz możemy patrzeć z ufnością na kolejne mecze. Wszyscy spisaliśmy się dobrze i broniliśmy skutecznie. Ja muszę być zawsze skupiony, nawet jeśli piłka dociera do mnie niezbyt często. Empoli? Ten mecz będzie ważne w kontekście nadania regularności naszym wynikom i utrzymania wysokiego morale. Nie będzie łatwo, ale jedziemy tam po wygraną, bo jesteśmy Milanem. Derby? Oczywiście, że o nich myślę. To będą moje pierwsze derby w bramce pierwszego zespołu Milanu. Najpierw jednak skupiamy się na Empoli, a potem na Alessandrii. Moja sytuacja? Przeżywam ją ze spokojem. Skupiam się tylko na tym, by dobrze się spisywać i pomagać drużynie. Mam przepiękne relacje z Abbiatim, który każdego dnia udziela mi rad i naprawdę dużo mi pomaga. Dziękuję mu za to. Czasem, aby mi pomóc, musi być również twardy. Przed każdym meczem mówi mi, żebym zachował spokój. Diego Lopez też mi pomaga i udziela wielu rad. Trener Magni? Jest bardzo wymagający. Każdego dnia spróbujemy coś poprawić. Zawsze jest coś, czego można się nauczyć, więc angażuję się na maksa każdego dnia. Jemu również dziękuję, bo bardzo mi pomaga. Trener Mihajlović? I jemu też dziękuję, bo jest dla mnie bardzo ważny. Z nim również mam świetne relacje. Młodzi bramkarze Milanu? Mamy w klubie bardzo ciekawych chłopców, jak choćby Livieri i Plizzari, którzy z nami trenują. To piękna sprawa. Abbiati i Diego próbują pomagać również ich, bo tego potrzebują".

autor: TomekW (21-01-2016)


Potwierdzono termin meczu z Alessandrią
Lega Serie A ogłosiła dziś oficjalnie, że pierwszy mecz półfinałowy Coppa Italia pomiędzy Alessandrią a Milanem odbędzie się 26 stycznia o godzinie 21:00. Potwierdzono również, że spotkanie to zostanie rozegrane na Stadio Olimpico w Turynie.

autor: TomekW (21-01-2016)


Młodzi rossoneri grali z Hiszpanią
Reprezentacja Włoch do lat 19 wygrała 2:1 z Hiszpanią w sparingu rozegranym wczoraj w Kadyksie. W wyjściowym składzie wybiegli dwaj milaniści - Gian Filippo Felicioli i Manuel Locatelli. Obaj pomocnicy rossonerich grali do 75'.

Kilka godzin wcześniej w Ferentino zmierzyły się ze sobą również zespoły Under 17 tych dwóch krajów. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Okazję do zaprezentowania swoich umiejętności otrzymali trzej gracze Milanu: Matteo Gabbia rozegrał całą pierwszą połowę, a Raoul Bellanova grał do 74', by następnie ustąpić miejsca Morisowi Sportellemu.

autor: TomekW (21-01-2016)


Empoli - Milan: sędziuje Russo
Carmine Russo z Noli poprowadzi sobotni mecz ligowy pomiędzy Empoli i Milanem. Na liniach asystować mu będą Giuseppe De Pinto z Bari i Giacomo Paganessi z Bergamo, a w okolicach bramek czuwać mają Davide Massa z Imperii i Renzo Candussio z Cervignano. Arbitrem technicznym będzie Fabrizio Posado z Bari.

39-letni Russo prowadził dotychczas 116 pierwszoligowych potyczek. Ma na swoim koncie 4 potyczki z udziałem Empoli, w których toskański zespół zanotował 2 remisy i 2 porażki. Bilans 11 meczów Milanu sędziowanych przez tego arbitra obejmuje 7 zwycięstw i 4 porażki.

autor: TomekW (21-01-2016)


Ely po operacji
Milan poinformował w oficjalnym komunikacie, że Rodrigo Ely przeszedł dziś operację piątej kości lewego śródstopia. Piłkarzem zajmował się profesor Niek van Dijk w obecności klubowego lekarza Milanu, doktora Stefano Mazzoniego. Operacja zakończyła się pełnym sukcesem. Za sześć tygodni piłkarz przejdzie badania kontrolne, które pozwolą oszacować dokładniej termin wznowienia aktywności sportowej.

autor: TomekW (21-01-2016)


Luiz Adriano wrócił do Mediolanu
Luiz Adriano wylądował wczoraj późnym wieczorem na lotnisku Malpensa. Brazylijczyk nie chciał komentować niedoszłego transferu do Jiangsu Suning. Ograniczył się do stwierdzenia, że nie rozmawiał jeszcze z trenerem Mihajloviciem, ani żadnym z piłkarzy Milanu. Bardziej rozmowny był agent napastnika, Gilmar Veloz, który powiedział: "To były normalne negocjacje i nie znaleźliśmy porozumienia. Czy Luiz wraca do Milanu? Jest piłkarzem rossonerich, ma ważny kontrakt. Jutro porozmawiamy o tym z Gallianim". Media donoszą, że w rzeczywistości porozumienie między piłkarzem a Jiangsu zostało zawarte w Mediolanie, lecz po badaniach lekarskich okazało się, że chiński klub jest gotów płacić jedynie połowę obiecanej pensji. Druga połowa miała pochodzić z wpływów wynikających z praw do wizerunku i być wypłacana przez zewnętrzną firmę. Dziennikarze wyjaśniają, że ten rodzaj wynagrodzenia nie jest gwarantowany przepisami FIFA, więc w razie ewentualnych problemów z wyegzekwowaniem pensji Brazylijczyk nie byłby chroniony pod względem prawnym.

autor: TomekW (21-01-2016)


Piłkarz Roku: 8. Gianluigi Donnarumma
Na ósmej pozycji naszego plebiscytu na Piłkarza Roku 2015 w Milanie uplasował się Gianluigi Donnarumma. W swoim debiucie w naszych wyborach młody bramkarz rossonerich uzbierał 324 punkty, na które złożyły się głosy 74 osób. Dziesięć razy umieszczaliście go na podium, a dwie osoby zdecydowały się przyznać mu komplet punktów. Był też zawodnikiem, którego najczęściej typowaliście na pozycji dziesiątej. Gigio wdarł się przebojem do pierwszej jedenastki Milanu, debiutując w seniorskiej drużynie w wieku niespełna 17 lat. W minionym roku rozegrał 9 oficjalnych spotkań i przebywał na boisku przez 855 minut. W tym czasie wpuścił zaledwie 7 goli.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (20-01-2016)


Galliani o mercato
Wychodząc dziś z Casa Milan, Adriano Galliani skomentował aktualności związane z mercato rossonerich: "Czy rozmawiałem o Grassim z Atalantą? Jak mawiał Humphrey Bogart w 'Casablance': 'To było dawno temu, nie pamiętam...' (śmiech) El Shaarawy? Nie może wrócić do Milanu. Albo zostanie w Monaco, albo znajdziemy mu inny klub. Po powrocie Luiza Adriano jest nas za dużo".

autor: TomekW (20-01-2016)


Milan rozmawiał z Atalantą o Petagni i Grassim
Atalanta Bergamo jest o krok od zakontraktowania Andrei Petagny. Dyrektor sportowy nerazzurrich, Giovanni Sartori, pojawił się w Casa Milan w towarzystwie Giuseppe Riso, który jest agentem młodego napastnika. Dziennikarze sugerowali, że Atalanta wykupi Petagnę i pozostawi go do końca sezonu na wypożyczeniu w Ascoli, podczas gdy Milan zagwarantował sobie opcję odkupienia gracza. W mediach pojawiły się również plotki o tym, że działacze rozmawiali też o Alberto Grassim - dwudziestoletnim pomocniku, na którego chrapkę miały mieć m.in. Milan, Fiorentina i Napoli. Po wyjściu z siedziby Milanu Sartori powiedział: "Czy rozmawialiśmy o Grassim? Kiedy przychodzi się do pana Gallianiego, rozmawia się o wielu rzeczach. Transfer Petagny dopięty? Prawie".

autor: TomekW (20-01-2016)


Alex: Gdy bronimy razem, łatwiej jest nie tracić goli
Alex rozmawiał dziś z dziennikarzami Milan Channel. Oto co im powiedział: "Mecz z Fiorentiną był trudny, ale spisaliśmy się bardzo dobrze. Musimy podążać tą drogą. Wszyscy pracujemy nad tym, aby nie tracić goli. Robią to nie tylko obrońcy, ale również pomocnicy, którzy są dla nas wielkim wsparciem. Gdy bronimy wszyscy razem, łatwiej jest zachować czyste konto. W tym roku trenujemy więcej niż dotychczas, codziennie zaliczamy bardzo intensywne zajęcia. Osobiście w tym sezonie czuję się bardzo dobrze. Na początku siedziałem na ławce, ale ja nigdy nie odpuszczam, tylko kontynuuję pracę. Trener dał mi szansę przeciwko Torino i ją wykorzystałem. Gram w wielkim zespole, więc muszę nadal pracować, aby dobrze się spisywać. Młodzież? My, bardziej doświadczeni, musimy pomagać naszym młodszym kolegom. Romagnoli jest młody, ale rozegrał już wiele meczów. Oby tak dalej. Empoli? Wiemy, że są zespołem, którzy gra dobrą piłkę. Na ich terenie nie gra się łatwo, ale musimy zagrać swoje i spisać się tak, jak przeciwko Fiorentinie. Następne mecze? Musimy skupiać się tylko na najbliższym spotkaniu - to jedyny sposób na to, by osiągnąć nasze cele. Teraz myślimy o pokonaniu Empoli, a potem zajmiemy się Coppa Italia i derbami".

autor: TomekW (20-01-2016)


Luiz Adriano wraca do Włoch
Wszystko wskazuje na to, że transfer Luiza Adriano do Jiangsu Suning nie dojdzie do skutku. Brazylijczyk zdążył już udać się do Chin, gdzie został przywitany niczym bohater przez miejscowych fanów. Tymczasem 24 godziny później agenci pośredniczący w negocjacjach z chińskim klubem wystosowali niespodziewanie komunikat następującej treści: "Napastnik Luiz Adriano wraca do Włoch, gdzie będzie wypełniał swój kontrakt z Milanem. Ponieważ Jiangsu Suning nie uszanowało osiągniętego porozumienia, umowa z chińskim klubem nie została podpisana. Brazylijczyk dołączy ponownie do drużyny rossonerich i w czwartek wznowi normalne treningi z resztą grupy". Milan miał zarobić na sprzedaży Luiza Adriano kwotę rzędu 14-15 mln euro, a sam piłkarz miał zarabiać około 8 mln euro rocznie.

autor: TomekW (20-01-2016)


Po spotkaniu w Arcore
Dziś wieczorem w Arcore doszło do spotkania Silvio Berlusconiego i przedstawicieli Fininvestu z Bee Taechaubolem. Tematem była oczywiście sprzedaż 48% udziałów w Milanie konsorcjum reprezentowanemu przez tajskiego brokera. Po spotkaniu obie strony wydały wspólny komunikat, w którym poinformowały, że rozmowy będą kontynuowane jutro. Zaznaczono również, że wartości i kwoty ustalone na początku negocjacji nie uległy zmianie. Jest to odpowiedź na doniesienia mediów, które sugerowały, że Mister Bee miałby zaproponować kupno mniejszego pakietu udziałów lub zaoferować mniej niż ustalone pierwotnie 480 mln euro.

autor: TomekW (19-01-2016)


Piłkarz Roku: 9. Riccardo Montolivo
Na dziewiątym miejscu naszego plebiscytu na Piłkarza Roku 2015 w Milanie uplasował się Riccardo Montolivo. Kapitan rossonerich znalazł uznanie w oczach 51 osób i zgromadził 250 punktów, utrzymując tym samym pozycję z poprzedniej edycji naszej zabawy. Dziesięć razy umieszczaliście go na podium, w tym raz na jego najwyższym stopniu. Podobnie jak przed rokiem, Montolivo stracił kilka miesięcy z powodu problemów z piszczelą. Ostatecznie rozegrał 24 oficjalne spotkania, a na boisku spędził łącznie 2022 minuty. Nie zdołał zdobyć ani jednej bramki, ale zanotował dwie asysty.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2012 - 6, 2013 - 8, 2014 - 9.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (19-01-2016)


Pessina w Catanii
Lecce poinformowało dziś o zakończeniu wypożyczenia Matteo Pessiny. 19-letni pomocnik Milanu nie wrócił jednak do Milanello, tylko natychmiast został wypożyczony do Catanii.

autor: TomekW (19-01-2016)


Sparingowa wygrana z Primaverą
Dziś w Milanello pierwszy zespół Milanu rozegrał mecz treningowy z Primaverą. Spotkanie zakończyło się wygraną podopiecznych Sinišy Mihajlovicia 4:2. Po dwa gole strzelili Mario Balotelli i Nnamdi Oduamadi. Dla Primavery trafiali Cristian Hadziosmanović i Juvenal Agnero.

autor: TomekW (19-01-2016)


Dwóch rossonerich w kadrze U-16
W dniach od 22 do 24 stycznia w Coverciano odbędzie się Torneo dei Gironi, czyli doroczny przegląd kandydatów do gry we włoskich młodzieżówkach. Tym razem przyszła kolej na grupę Under 16, a wśród powołanych przez selekcjonera znaleźli się również dwaj milaniści - obrońca Gabriele Bellodi i napastnik Vittorio Vigolo.

autor: TomekW (19-01-2016)


Cerci o krok od Genoy
Wszystko wskazuje na to, że katarski fundusz będący współwłaścicielem karty Alessio Cerciego wyraził w końcu zgodę na wypożyczenie piłkarza do Genoy. Włoski skrzydłowy przybył dziś tuż po godzinie 13-stej do stolicy Ligurii i niedługo potem udał się do Istituto Baluardo, gdzie rozpoczął badania lekarskie poprzedzające transfer.

autor: TomekW (19-01-2016)


Okiem statystyka

Zwyciężając z Fiorentiną 2:0 w niedzielny wieczór, Milan zachował 4. raz w tym sezonie czyste konto w meczu Serie A. Rossoneri pokonali Violę na San Siro po raz pierwszy od 2010 roku. Przerwana została seria drużyny z Florencji, która przez 26 kolejek z rzędu (od kwietnia 2015) zawsze strzelała przynajmniej jedną bramkę. 32 pkt. po 20 meczach w lidze to najlepszy wynik ACM od 4 lat. W niedzielę swój 50. występ w koszulce Milanu zanotował M’Baye Niang, natomiast Carlos Bacca strzeleniem gola uczcił swój 20. mecz w lidze włoskiej.


autor: łachu (19-01-2016)


Piłkarz Roku: 10. Ignazio Abate
Ignazio Abate otwiera pierwszą dziesiątkę w tegorocznym plebiscycie na Piłkarza Roku 2015 organizowanym przez portal ACMilan.PL przy współpracy z Milan Club Polonia i witryną acmilan24.com. Prawy obrońca rossonerich znalazł uznanie w oczach 55 głosujących i zebrał łącznie 185 punktów. Jedna osoba umieściła go w pierwszej trójce, jednak nie zdecydowała się przyznać mu kompletu punktów. Do spółki z Alexem był piłkarzem, którego najczęściej klasyfikowano na miejscu dziewiątym. W roku 2015 Abate zaliczył 26 występów w czerwono-czarnej koszulce, w tym 24 razy wybiegał w wyjściowej jedenastce. Łącznie spędził na boisku 2111 minut, podczas których zdobył jednego gola.

Miejsca zajmowane w poprzednich latach:
2009 - 19, 2010 - 16, 2011 - 4, 2012 - 13, 2013 - 9, 2014 - 5.

Wyniki plebiscytu można śledzić na bieżąco w dziale Piłkarz Roku.

autor: TomekW (18-01-2016)


Agent Montolivo: Widzę nieusprawiedliwioną powierzchowność w komentarzach
Giovanni Branchini był dziś gościem Milan Channel i wypowiadał się na temat Riccardo Montolivo. Agent kapitana Milanu powiedział między innymi: "Gwizdy? Myślę, że osoba inteligentna rozumie kontekst, w jakim dochodzi do pewnych sytuacji środowiskowych. Riccardo jest świadomy tego, że przybył do Milanu w trudnym momencie i że w ostatnich latach zespół dostarczał fanom więcej zawodu niż satysfakcji. Nie jest głupi - wie, że jest kapitanem Milanu, który nie napawa swoich kibiców radością. Jest więc czymś normalnym, że może znajdować się czasem w pewnych sytuacjach, chociaż szkoda, że przytrafia się to piłkarzowi, który zawsze daje z siebie wszystko na boisku".

"Zawsze ciężko mi się chwali swoich zawodników - chłopców, z którymi jestem związany również emocjonalnie. Myślę, że zachowanie i postawa Riccardo były zawsze poza wszelkimi podejrzeniami. To nie przypadek, że wszyscy jego dotychczasowi trenerzy - zarówno w klubie, jak i w reprezentacji - na niego stawiali. Nie sądzę, by wszyscy się pomylili. Osobiście uważam, że Montolivo to świetny piłkarz, który dobrze interpretuje swoją rolę. Wraz z upływem czasu specjalizował się coraz bardziej w roli cofniętego rozgrywającego, a więc na pozycji, na której wyjątkową uwagę poświęca się nie tylko konstruowaniu akcji, lecz także grze w destrukcji. Przez długi czas niewielu zdawało sobie sprawę z tego, że chłopak jest dobry w defensywie i umie odczytywać trajektorię lotu piłek zagrywanych przez rywali. Przydałoby mu się trochę więcej goli, ale to trudne, kiedy gra się na tak cofniętej pozycji. Zawsze daje z siebie 110% i z tego powodu czasem brakuje mu trzeźwości umysłu przy okazjach strzeleckich. Gdyby parę razy skupił się bardziej na pokazaniu się, a nie na pomocy drużynie, to być może miałby kilka wisienek na torcie. Jest mi przykro, kiedy widzę nieusprawiedliwioną powierzchowność w komentarzach na jego temat. Bardzo źle przyjąłem fakt, że po jego powrocie na boisko nikomu nawet nie przyszło do głowy wziąć pod uwagę tego, że ten chłopak wracał po dwóch operacjach złamanej piszczeli"
.

autor: TomekW (18-01-2016)


Coppa Italia: półfinał z Alessandrią
Alessandria pokonała dziś 2:1 Spezię w wyjazdowym meczu ćwierćfinałowym Coppa Italia i awansowała do półfinału, w którym zmierzy się z Milanem. Pierwsze spotkanie półfinałowe odbędzie się 26 stycznia prawdopodobnie na Stadio Olimpico w Turynie. Rewanż na San Siro zaplanowano na 1 marca. Będzie to pierwsze oficjalne starcie Milanu z Alessandrią od ponad 55 lat.

autor: TomekW (18-01-2016)


Agent Antonellego: Luca jest niedocenianym piłkarzem
Dziennikarze MilanNews skontaktowali się z Giannim Vitalim, aby porozmawiać o Luce Antonellim, który wczoraj był jednym z najlepszych na boisku podczas meczu z Fiorentiną. Agent obrońcy rossonerich powiedział: "Antonelli na dzień dzisiejszy jest najlepszym bocznym obrońcą Milanu. Pauzował przez kilka meczów, ale to się zdarza. Myślę, że od swojego przybycia zawsze był podstawowym graczem i cieszył się pełnym zaufaniem najpierw Inzaghiego, a potem Mihajlovicia. Wczorajszy występ był bardzo dobry i stanowił kontynuację poprzedniego. Myślę, że Antonelli jest niedocenianym piłkarzem. Milan nie przegrał ani razu po błędzie Luki - takie są fakty. Jest bocznym obrońcą i gwarantuje pewność oraz dojrzałość piłkarza formatu międzynarodowego. Wczoraj i w wielu poprzednich meczach udowadniał, że jest zawodnikiem na miarę Milanu. Przywiązanie do barw? Luca zawsze był milanistą. Jako dzieciak chodził na stadion. W ostatnich miesiącach wiele spotkań na San Siro Milanowi nie wyszło, a Luca cierpiał z tego powodu nie tylko z zawodowego punktu widzenia, ale również osobistego. Największym marzeniem Luki Antonellego jest zakończenie kariery w Milanie. Nie ma w głowie niczego innego. Zawsze był super kibicem Milanu i naprawdę szalenie zależy mu na tej koszulce. Dorastał w sektorze młodzieżowym rossonerich, a potem odszedł na wypożyczenie ze względu na wysoki poziom ówczesnego Milanu. Przebył całą drogę, podczas której miał wielu trenerów: w Bari był Conte, w Parmie Guidolin, w Genoi Gasperini i wszyscy go wystawiali, bo to wyjątkowy profesjonalista i świetny piłkarz".

Vitali reprezentuje również Davide Calabrię, który po kilku dobrych występach na początku sezonu powrócił do roli rezerwowego. Dziennikarze chcieli się dowiedzieć, co będzie z młodym obrońcą w razie transferu Vangioniego. Vitali odparł: "Myślę, że jest to sprawa, o której będziemy musieli porozmawiać z Milanem. Na dzień dzisiejszy sytuacja nie uległa zmianie - Milan nie chce wypożyczyć Calabrii. Ale jeśli Vangioni przybędzie w styczniu - a myślę, że tak się właśnie stanie - i zmieni się hierarchia, to w spokoju omówimy to z władzami klubu".

autor: TomekW (18-01-2016)


Galliani: Nadal nic w sprawie Cerciego
"Nie przyszedł żaden mail, nadal nic w sprawie Cerciego" - tymi słowami pożegnał dziś dziennikarzy Adriano Galliani, wychodząc około godziny 18-stej z siedziby Milanu. Wcześniej media donosiły o tym, że włoski skrzydłowy rozpoczął poszukiwania domu w Genui, co miało być ich zdaniem sygnałem, że Milan otrzymał zielone światło od współwłaścicieli karty zawodnika na wypożyczenie go do zespołu ze stolicy Ligurii. Wieczorem pojawiły się też doniesienia, że odpowiedź nadeszła już po wyjściu Gallianiego z Casa Milan, a Cerci miałby jutro przejść badania lekarskie poprzedzające transfer do rossoblú.

autor: TomekW (18-01-2016)


Po dwudziestej kolejce Serie A
Wygrana 2:0 Milanu z Fiorentiną zakończyła kolejną rundę zmagań na włoskich boiskach. Pozycję lidera tabeli obroniło Napoli, które pewnie ograło 3:1 bardzo solidnie spisujące się w tym sezonie Sassuolo. Tempa nie zwalnia Juventus, bianconeri odnotowali dziesiąte zwycięstwo z rzędu pokonując na wyjeździe Udinese 4:0, ta wygrana pozwoliła im przesunąć się na drugie miejsce w tabeli. Niespodziewanie punkty pogubiły drużyny z Rzymu, Roma remisując u siebie z Hellas 1:1, a Lazio na wyjeździe z Bologną 2:2. Poniżej komplet wyników:

Atalanta - Inter 1:1
Torino - Frosinone 4:2
Napoli - Sassuolo 3:1
Genoa - Palermo 4:0
Bologna - Lazio 2:2
Carpi - Sampdoria 2:1
Chievo - Empoli 1:1
Roma - Hellas 1:1
Udinese - Juventus 0:4
Milan - Fiorentina 2:0


Na czele klasyfikacji strzelców ciągle pozostaje Gonzalo Higuain, który zgromadził na swoim koncie już dwadzieścia trafień.
Aktualną tabelę Serie A prezentujemy tutaj.

autor: Bubu (18-01-2016)


Milan - Fiorentina: noty LGdS
Carlos Bacca został wskazany przez La Gazzetta dello Sport jako bohater wczorajszego meczu Milan - Fiorentina. Równie wysokie noty otrzymali Bonaventura i Antonelli. Dziennikarze nie dopatrzyli się słabych punktów w ekipie rossonerich. W zespole gości najwięcej braw zebrał Marcos Alonso, a poza nim "uratował się" jedynie Borja Valero. Największa krytyka spadła na barki Roncagli, Tomovicia i Suareza. Oto komplet not:

MILAN 6,5: Donnarumma 6; Abate 6, Alex 6,5, Romagnoli 6,5, Antonelli 7; Honda 6, Montolivo 6,5 (Kucka 6,5), Bertolacci 6, Bonaventura 7; Niang 6 (Boateng 6,5), Bacca 7 (Balotelli b.o.). Trener: Mihajlović 6,5.

FIORENTINA 5: Tatarusanu 5,5; Roncaglia 4,5, Tomović 4,5, Astori 5,5; Bernardeschi 5, M. Alonso 6,5 (Pasqual b.o.), Vecino 5,5, M. Suarez 4,5 (Rossi 5); Ilicić 5 (Babacar b.o.), Borja Valero 6; Kalinić 5. Trener: Sousa 5.

Gazzetta nie ma większych zastrzeżeń do pracy sędziów. Oba gole zostały zdobyte prawidłowo, a żółte kartki oceniono jako słusznie pokazane. Oto noty arbitrów: Doveri 6,5; Giallatini 6, Marrazzo 6; Banti 6, Cervellera 6.

autor: TomekW (18-01-2016)


Komentarze pomeczowe
Kevin Prince Boateng: "To był dla nas bardzo ważny mecz. Chcieliśmy go wygrać i na szczęście nam się to udało. Jesteśmy bardzo zadowoleni, gdyż nie było to łatwe. Jestem tutaj po to, by ciężko pracować i chcę dać z siebie wszystko. Nie mam jeszcze sił na rozegranie pełnych 90 minut, ale im więcej będę grał, tym forma fizyczna będzie lepsza. Dziękuję trenerowi oraz Berlusconiemu. Ostatnio sporo cierpiałem, dlatego ten gol jest dla mnie bardzo ważny. Nie ma nic piękniejszego niż strzelenie gola na San Siro. Teraz chcę to świętować razem z moim synkiem i narzeczoną. Zwycięstwo dedykuję wszystkim milanistom oraz Mihajlovicowi. Naszym celem jest teraz dalsze odrabianie strat i zwycięstwo w Empoli. Musimy myśleć o każdym meczu z osobna."

Riccardo Montolivo: "Po dzisiejszym meczu możemy wreszcie odetchnąć. Bardzo chcieliśmy wygrać w końcu z zespołem z czołówki tabeli. Rozegraliśmy dzisiaj bardzo dobre spotkanie i jesteśmy z tego zadowoleni. W trakcie sezonu trzykrotnie zmienialiśmy ustawienia i ciężko było znaleźć nam równowagę. W ostatnim okresie nasza gra się w końcu poprawiła, ale popełniliśmy błędy, za które sporo zapłaciliśmy. Brawa przy zejściu? Bardzo się z tego cieszę. Mam nadzieję, że w przyszłości również tak będzie. Kibice mogli dziś zobaczyć dobry mecz i wielkie poświęcenie, którego nigdy nam nie brakowało. Wydaje mi się, że również z Carpi zagrałem dobre spotkanie. Oczywiste jest, że reakcja kibiców uzależniona jest od wyniku. Nie spisywaliśmy się ostatnio dobrze i dlatego sytuacja jest nieco skomplikowana. Plotki o Mihajlovicu? Te głosy z zewnątrz cały zespół odczuwa i nie jesteśmy przez to spokojni. Relacje z trenerem cały czas są bardzo dobre. Spokój możemy uzyskać tylko i wyłącznie poprzez dobre wyniki. Honda? Trener każe mi grać przed dwójką środkowych obrońców, by bardziej się przykryć. Keisuke nie jest może uwielbiany przez naszych kibiców, ale jeśli chodzi o kulturę taktyczną to jest on niesamowity. Jest to dla nas bardzo ważne, ponieważ często potrafi on odczytać i zneutralizować akcję rywala jak rasowy obrońca. Empoli? Do jutra cieszymy się z dzisiejszej wygranej, a później zaczynamy myśleć o Empoli. Będzie to niezwykle trudny mecz. Są oni bardzo dobrze zorganizowani i będziemy musieli się dobrze przygotować."

Sinisa Mihajlovic: "Jestem dzisiaj bardzo zadowolony. Zagraliśmy uważnie i z poświęceniem. Takie występy dodają zespołowi zaufania i pewności siebie. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Fiorentina do tej pory zawsze strzelała gola, dzisiaj im się to jednak nie udało. Dziękuję chłopcom, ponieważ spisali się dziś naprawdę dobrze. Dobrego prezesa nie poznaje się tylko po zdobytych trofeach, ale przede wszystkim po tym, że wie kiedy powinien się wypowiedzieć. Tą wypowiedzią przekazał nam swoje zaufanie i spokój. Kiedy są te dwie rzeczy, wszystkim pracuje się dużo lepiej. Dzisiaj daliśmy mu sporo radości, ale tak naprawdę to tylko jeden wygrany mecz. Miejmy nadzieję, że runda rewanżowa okaże się rundą zemst. Juve i Napoli mają coś więcej niż pozostałe zespoły, ale rozgrywki są wciąż bardzo otwarte. Mamy przed sobą osiemnaście finałów i musimy wznosić się w tabeli pozycja po pozycji. Moja pozycja? O tej ostatniej plaży (tak Włosi określają ostatnią szansę - przyp. red.) mówi się już tak wiele, że na wakacje pojadę teraz w góry. Ci chłopcy zasługują na zaufanie, ponieważ zawsze okazywali przywiązanie do tych barw. Czasami poszło im dobrze, innym razem nieco gorzej, ale zaangażowanie było zawsze. Cieszymy się z tego zwycięstwa, a od wtorku zaczynamy myśleć o Empoli. Drużyna spisuje się coraz lepiej. Czego żałuję? W pierwszej rundzie, ze względu na to jak graliśmy, zasługiwaliśmy by mieć teraz około 5-6 punktów więcej. Sezon jest jednak nadal otwarty i poza Napoli, wszystkie ważne i bezpośrednie pojedynki będziemy rozgrywać u siebie. Ustawienie? Nigdy nie miałem jeszcze do dyspozycji pełnego zespołu. Zaczęliśmy z 4-3-1-2, potem przeszliśmy na 4-3-3, a teraz gramy 4-4-2 i mamy dobre wyniki. Kiedy będziemy mieli najlepszego Boatenga, Balotellego i Meneza, będę chciał wrócić do 4-3-1-2. Na razie jednak zostajemy przy tym co jest. Boateng i Balotelli? Jestem z nich zadowolony. To dwaj bardzo ważni piłkarze, którzy nie są jeszcze w pełni sił. Dzisiaj jednak pokazali, że na boisku mogą stwarzać przewagę. Boa zasługuje na to wszystko, zawsze trenował z pełnym zaangażowaniem. Dzisiaj bardziej się cieszę z jego gola niż on sam. Balotelli dochodzi powoli do formy i na pewno będzie dostawał szanse. Mając takich piłkarzy na pewno będziemy dla przeciwnika mniej przewidywalni. Ranocchia? Mam taką zasadę, że nie rozmawiam na temat piłkarzy, których nie trenuję. Rozmawiam na bieżąco z działaczami i wiemy gdzie powinniśmy się wzmocnić. Na razie najważniejsze dla mnie jest to, by odzyskać rekonwalescentów. Co musimy poprawić? Chciałbym byśmy więcej utrzymywali się przy piłce, ale do niektórych spotkań trzeba się po prostu dostosować. Mamy sporo zawodników dobrych w odbiorze piłki i wychodzących do prostopadłych piłek. Możemy w tym jednak jeszcze wiele poprawić i będziemy nad tym pracowali. Poprawę już u nas widać, a ostatnie mecze były w naszym wykonaniu naprawdę dobre. Jestem zadowolony, musimy tylko lepiej wykorzystywać sytuacje podbramkowe. Gdybyśmy wykorzystali ich nieco więcej, to nasza sytuacja w tabeli wyglądałaby teraz inaczej. "

autor: kilpin (18-01-2016)


Zasłużone zwycięstwo nad Fiorentiną
Wymarzony początek rundy rewanżowej w wykonaniu Milanu. W ostatnim meczu 20. kolejki rossoneri pokonali Fiorentinę 2:0 po bramkach Carlosa Bakki w 4' i Kevina-Prince'a Boatenga w 88'. Zwycięstwo pozwoliło podopiecznym Sinišy Mihajlovicia przesunąć się na szóste miejsce w tabeli, podczas gdy goście nie wykorzystali szansy na wskoczenie na podium.

Mecz od samego początku ułożył się po myśli Milanu, bo już w 4' rossoneri objęli prowadzenie. Giacomo Bonaventura zagrał z lewej strony na wolne pole, a Bacca wyskoczył z pomiędzy obrońców i pomknął na bramkę gości ścigany przez Nenada Tomovicia. Kolumbijczyk oszukał rywala, przekładając sobie piłkę na prawą nogę, a następnie posłał futbolówkę w długi róg bramki bronionej przez Cipriana Tatarusanu. Fiorentina próbowała zareagować i miała niezłą okazję w 11', ale Alessio Romagnoli zdołał zablokować strzał Federico Bernardeschiego i przyjezdni musieli zadowolić się tylko rzutem rożnym. Pokrzepieni prowadzeniem, rossoneri grali uważnie i bez większego trudu radzili sobie z akcjami Fiorentiny, która utrzymywała się wprawdzie przy piłce, ale nie była w stanie wypracować sobie klarownych pozycji strzeleckich. W końcówce pierwszej odsłony Nikola Kalinić spróbował wbić piłkę do bramki ręką po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, ale sędzia zauważył to zagranie i ukarał najlepszego strzelca Fiorentiny żółtą kartką.

Na drugą połowę goście wyszli z większą determinacją. W 51' po rzucie wolnym główkował Tomović, ale Gianluigi Donnarumma bez większych problemów złapał piłkę. Po chwili czujność bramkarza Milanu sprawdził Josip Ilicić. W 56' dobrą okazję miał Kalinić, który uwolnił się spod opieki Alexa, by następnie fatalnie przestrzelić. Milan otrząsnął się po kwadransie i zaostrzył pressing. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 62' niesamowitą okazję na podwyższenie miał Luca Antonelli, jednak strzelił słabo i wprost w Tatarusanu. Po chwili lewą stroną przedarł się M'Baye Niang. Francuz próbował zaskoczyć bramkarza strzałem z bardzo ostrego kąta i trafił w zewnętrzną stronę słupka. Minutę później Paulo Sousa wpuścił Giuseppe Rossiego w miejsce Mario Suareza, na co Siniša Mihajlović odpowiedział niedługo potem wprowadzając Juraja Kuckę za żegnanego brawami Riccardo Montolivo. W 74' Ilicić dośrodkował z rzutu wolnego, a Kucka wybił piłkę efektownym "szczupakiem", uprzedzając szykującego się do oddania strzału Kalinicia. Po chwili na boisku pojawił się Manuel Pasqual, który zastąpił kontuzjowanego Marcosa Alonso. Trzy minuty później zakończył się występ Nianga, a na murawę wybiegł Kevin-Prince Boateng. W 83' Sousa wprowadził Khoumę Babacara za Ilicicia i przeszedł na system z trzema napastnikami. Niedługo potem San Siro powitało owacyjnie wracającego po kontuzji Mario Balotellego, który w 87' zmienił Bakkę. Minutę później kibice Milanu mieli jeszcze więcej powodów do radości, bo ich ulubieńcy zdobyli drugą bramkę. Kucka posłał kilkudziesięciometrowe podanie do Boatenga, a ten minął bramkarza i wbił piłkę do siatki, unikając desperackiej interwencji ścigającego go Facundo Roncagli. W doliczonym czasie gry Balotelli trafił jeszcze w słupek z najbliższej odległości, jednak akcja została zatrzymana z powodu spalonego. Po pięciu dodatkowych minutach sędzia Daniele Doveri zakończył mecz. Milan wygrał zasłużenie i zbliżył się do grupy drużyn walczących o puchary. Fiorentina natomiast po raz pierwszy w tym sezonie zakończyła spotkanie ligowe bez strzelonego gola. Szczegóły tutaj.

autor: TomekW (17-01-2016)


Galliani o mercato
Tuż przed meczem z Fiorentiną Adriano Galliani udzielił wywiadu dla Premium Sport. Wiceprezes Milanu powiedział: "Przyszłość Mihajlovicia? Powiedziałem mu w żartach, że pojedziemy razem w góry, bo męczy nas ta ciągła 'ostatnia plaża'. Codziennie rozmawiam z prezydentem, który wczoraj powiedział publicznie, co myśli na temat trenera. A teraz rozmawiajmy o piłce. Mister Bee? Ja zajmuję się Milanem, a wy pytacie o negocjacje, które Fininvest prowadzi bezpośrednio z Taechaubolem. Nie jestem upoważniony do tego, by się wtrącać. We wtorek będą kontynuować rozmowy i miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Mercato? Mówiłem już o tym wiele razy: było nas 28 i jest 28, bo przybył Boateng, a odszedł Suso. Hiszpan spisał się dziś dobrze, więc najwyraźniej piłkarze, których sprowadzamy, wcale nie są tacy źli. Trwają rozmowy w sprawie Cerciego, a Luiz Adriano czeka na wizę, więc zobaczymy, ilu graczy odejdzie, a potem pomyślimy, czy interweniować. Vangioni? Mamy dobre relacje z River i chcemy je utrzymać. Przybędzie prawie na pewno, a my poinformowaliśmy o naszym zainteresowaniu. Zobaczymy, czy uda nam się przekonać River, aby puścili go wcześniej. Wszystko zależy od River Plate. Jeśli da się dopiąć transfer za rozsądną cenę, to będziemy mogli sprowadzić chłopaka od razu".

"Ranocchia? Znacznie bardziej 'nie' niż 'tak'. Myśleliśmy o jeszcze jednym środkowym obrońcy, kiedy kontuzji doznał Ely, ale mamy czterech i to wystarczy. Nie potrzebujemy kolejnego środkowego. Zobaczymy, co się wydarzy do końca mercato, ale raczej nic. El Ghazi? To piłkarz, który bardzo mi się podoba, ale nie ma żadnych negocjacji i nie sądzę, aby do nich doszło. Najpierw musiałby odejść Cerci i nie wrócić El Shaarawy. Jeśli Stephan nie przejdzie do Romy, to ma pierwszeństwo przed El Ghazim, bo nie możemy pozwolić, aby przegapił mistrzostwa Europy. El Ghazi jest za Cercim i za El Shaarawym. Mercato to partia szachów. Czy jestem zirytowany postawą Monaco? Poinformowali mnie, że nie zamierzają wykupić El Shaarawy'ego, ale nie odczuwam ani irytacji, ani jej braku. Tu nie ma o czym gadać - wystawiali go aż do minuty przed wykupieniem. Witsel? Myślę, że nie zmieni klubu w styczniu, lecz w lipcu"
.

autor: TomekW (17-01-2016)


Milan - Fiorentina: oficjalne składy
Przed chwilą trenerzy obu drużyn ogłosili jedenastki w jakich ekipy Milanu i Fiorentiny rozpoczną dzisiejsze starcie, który zakończy 20. kolejką Serie A. W drużynie rossonerich jedna zmiana w porównaniu do przewidywanego zestawienia: w środku pola obok Bertolacciego zagra Montolivo, a Kucka spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Takze jedna roszada nastąpiła w składzie Violi: w pomocy wystąpi Suarez kosztem Fernandeza. Oto wyjściowe składy wraz z ławkami rezerwowych:

MILAN: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Montolivo, Bertolacci, Bonaventura; Niang, Bacca.

FIORENTINA: Tatarusanu; Tomovic, Astori, Roncaglia; Bernardeschi, Suarez, Vecino, Alonso; Ilicic, Borja Valero; Kalinic.

Ławki rezerwowych:
Milan: Abbiati, Livieri, De Sciglio, Calabria, Simic, Zapata, De Jong, Poli, Kucka, Mauri, Boateng, Balotelli.
Fiorentina: Sepe, Lezzerini, Gilberto, Pasqual, Blaszczykowski, Fernandez, Verdù, Rossi, Babacar, Baez.

autor: Kamilinho (17-01-2016)


Przed meczem z Fiorentiną
W pierwszym meczu rundy rewanżowej rozgrywek Seria A sezonu 2015/2016 Milan będzie gościł na San Siro drużynę Fiorentiny. W spotkaniu inaugurującym ten sezon lepsi okazali się piłkarze Sousy, którzy pokonali rossonerich 2-0 po trafianiach Alonso oraz Ilicicia. W tabeli Serie A podopieczni Mihajlovicia zajmują 8. miejsce z dorobkiem 29 punktów, natomiast Fiorentina mając o 9 „oczek” więcej jest czwarta. W poprzedniej kolejce Milan zremisował na wyjeździe z Romą 1-1 po golu Kucki, zaś Viola na własnym terenie przegrała 1-3 z Lazio po honorowym trafieniu Roncaglii.

W zespole rossonerich zabraknie kontuzjowanych Diego Lopeza, Ely'ego oraz Meneza, a także czekających na transfery Cerciego i Nocerino. Numerem jeden w bramce Milanu jest Donnarumma. W środku obrony wystąpi para Alex - Romagnoli, natomiast na bokach powinni zameldować się Abate oraz Antonelli, choć w odwodzie pozostaje De Sciglio. W środku pola zobaczymy najprawdopodobniej Kuckę i Bertolacciego, podczas gdy Montolivo spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Na lewym skrzydle pewny występu jest Bonavenutura, natomiast z drugiej strony boiska zobaczymy Hondę. W ataku trener Mihajlovic postawi na parę Bacca – Niang.

Trener Sousa w dzisiejszym meczu nie może skorzystać z zawieszonego Rodrigueza oraz kontuzjowanego Badelja. Między słupkami Violi pewne miejsce ma Tatarusanu. Trzyosobowy blok defensywny utworzą najprawdopodobniej Roncaglia, Tomovic oraz Astori. W środku pola zobaczymy Borje Valero oraz Vecino, zaś na bokach linii pomocy powinni zameldować się Bernardeschi oraz Alonso. W linii ataku pewniakiem do gry jest Kalinic, za którego plecami zagrają Fernandez oraz Ilicic, choć trener Sousa ma do dyspozycji także Rossiego.

Bezpośrednią transmisję ze spotkania przeprowadzi stacja Eleven Sports od godziny 20:45. Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Fiorentiną. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

MILAN - FIORENTINA (niedziela, 17 stycznia 2016, godz. 20:45, San Siro w Mediolanie)
Bilans meczów ligowych w Mediolanie: 44-20-11, bramki: 135-66.
Przewidywane składy:
Milan: Donnarumma; Abate, Alex, Romagnoli, Antonelli; Honda, Kucka, Bertolacci, Bonaventura; Niang, Bacca.
Fiorentina: Tatarusanu; Roncaglia, Tomovic, Astori; Bernardeschi, Vecino, Borja Valero, Alonso; Fernandez, Ilicic; Kalinic.
Ławki rezerwowych:
Milan: Abbiati, Livieri, Calabria, De Sciglio, Simic, Zapata, De Jong, Mauri, Montolivo, Poli, Balotelli, Boateng.
Fiorentina: Seppe, Lezzerini, Gilberto, Pasqual, Verdu, Błaszczykowski, Suarez, Rossi, Babacar, Baez.
Trenerzy:
Milan: Siniša Mihajlović.
Fiorentina: Paulo Sousa.
Niedostępni:
Milan: Diego Lopez, Ely, Menez.
Fiorentina: Badelj.
Zawieszeni:
Milan: nikt.
Fiorentina: Rodriguez.
Zagrożeni zawieszeniem:
Milan: Abate.
Fiorentina: Alonso, Badelj, Borja Valero, Vecino.
Byli gracze:
Milan: Cerci, Montolivo.
Fiorentina: Astori.
Sędziuje: Daniele Doveri z Rzymu.
Typy bukmacherów: Milan 2.45, Remis 3.20, Fiorentina 3.00.

autor: Kamilinho (17-01-2016)


Głosowanie na Piłkarza Roku zakończone
Wczoraj o północy zakończyło się zbieranie głosów w organizowanym przez naszą redakcję przy współpracy z Milan Club Polonia i portalem acmilan24.com plebiscycie na Piłkarza Roku 2015 w Milanie. W tegorocznej elekcji wzięło udział 95 użytkowników naszego forum. Łączną pulę 5225 punktów rozdzieliło między sobą 25 graczy. Oznacza to, że wszyscy nominowani piłkarze znaleźli uznanie w oczach głosujących i nikt nie zakończył tegorocznej edycji plebiscytu z zerowym dorobkiem punktowym.

Dziś odsłaniamy miejsca od 25 do 11, które można już zobaczyć w dziale Piłkarz Roku. Począwszy od jutra rozpocznie się prezentacja zawodników z miejsc od 10 do 1. Codziennie w aktualnościach odsłaniane będzie kolejno jedno miejsce, aż do ogłoszenia zwycięzcy, którego poznamy 27 stycznia.

autor: TomekW (17-01-2016)


Milan Channel o mercato
Milan Channel zaprezentował dziś swoim widzom kolejny raport na temat mercato rossonerich. Dziennikarze oficjalnej telewizji Milanu poinformowali, że klub wciąż oczekuje na zgodę na wypożyczenie Alessio Cerciego do Genoy. W ostatnich dniach mówiło się, że katarski fundusz, który jest współwłaścicielem karty skrzydłowego, nie chce kolejnych przenosin piłkarza. Teraz jednak w Milanie panuje ostrożny optymizm w kwestii tego, że odpowiedz z Kataru będzie pozytywna.

MC skomentował też plotki o zainteresowaniu Milanu Andreą Ranocchią z Interu. Dziennikarze potwierdzają, że kluby rozmawiały o tym piłkarzu, jednak nie prowadzone są żadne negocjacje.

autor: TomekW (16-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i De Jonga
Riccardo Montolivo i Nigel de Jong towarzyszyli dziś Sinišy Mihajloviciowi podczas konferencji prasowej w Milanello. Oto co mieli do powiedzenia:

Montolivo: "Mecz przeciwko Carpi był pozytywny zarówno dla mnie, jak i dla całego zespołu. Myślę, że trener też był zadowolony z występu i awansu. Jutro jednak czeka nas inny mecz. Spodziewam się Fiorentiny podrażnionej porażką z Lazio. Będą rozzłoszczeni, ale my musimy być bardziej niż oni. Plotki? Zespół odczuwa to, że atmosfera wokół nas nie jest spokojna. Przeżywałem już takie momenty. Musimy zatkać sobie uszy i grać, jak gdyby nigdy nic. Wiem, że to nie jest łatwe, ale takie jest nasze zadanie".

De Jong: "Jutro nie będzie łatwo, bo oni też maje wielkie umiejętności. Musimy koniecznie wygrać ze względu na tabelę. Trzy punkty są bardzo ważne".

autor: TomekW (16-01-2016)


Antonelli: San Siro musi znów stać się naszą fortecą
Luca Antonelli udzielił dziś wywiadu dla Milan Channel. Obrońca Milanu powiedział między innymi: "Z Fiorentiną będzie ciężko, bo oni będą rozdrażnieni po porażce z Lazio. Trafią jednak na Milan podbudowany ostatnimi wynikami. Coppa Italia? Awans do półfinału na pewno był bardzo ważny. Miejmy nadzieję, że weszliśmy na właściwą drogę. To dla nas znaczący cel. Teraz czekają nas dwa teoretycznie łatwe mecze, ale z pewnością takie nie będą. Postaramy się awansować do finału. Chcemy zdobyć ten puchar. Problemy zespołu? Przeplatamy dobre mecze z tymi słabszymi. Zawsze jednak trenujemy na maksa, aby zdobyć trzy punkty. Brak osobowości? Nie sądzę. Mamy w kadrze piłkarzy, którzy mają po 150 meczów w Serie A. Na San Siro nie gra się łatwo, bo to najpiękniejszy stadion na świecie. Musimy przekształcić gwizdy w oklaski. Jeśli ludzie zobaczą, że dajemy z siebie wszystko, wrócą na stadion. Ściągniemy ich z powrotem. Pełne San Siro jest najpiękniejsze na świecie".

"Jako kibic widziałem być może najmocniejszy Milan w historii. Chodziłem na stadion i wiedziałem, że prędzej czy później strzelimy gola. Próbujemy powrócić na taki poziom. San Siro musi znów stać się naszą fortecą, bo na razie chyba lepiej nam idzie na wyjeździe. Mihajlović? Na pewno nie jest mu łatwo słuchać plotek o innych trenerach, ale wie, ze zespół jest z nim i myślę, że jest spokojny. Ustawienie? Z 4-4-2 osiągaliśmy dobre wyniki - z wyjątkiem Bologny - i myślę, że będziemy stosować to ustawienie już do końca sezonu. Balotelli? To mistrz i musi nam bardzo pomóc w rundzie rewanżowej. To samo dotyczy Meneza. Myślę, że spiszemy się znacznie lepiej niż w pierwszej rundzie. Młody Milan? Jesteśmy młodym zespołem. Mamy Donnarummę, który moim zdaniem będzie bramkarzem reprezentacji na kolejnych 20 lat. Mamy Romagnolego, mamy Nianga. Mam nadzieję, że nasi młodzi gracze będą częścią przyszłego Milanu, który będzie wygrywał we Włoszech i w Europie"
.

autor: TomekW (16-01-2016)


Skromna wygrana Primavery
Milan wygrał dziś 1:0 z Udinese w wyjazdowym meczu 14. kolejki Campionato Primavera. Decydującą bramkę strzelił w 31' Giovanni Crociata. Po przerwie oba zespoły miały kilka dogodnych sytuacji do zdobycia goli, ale wynik nie uległ już zmianie i rossoneri zrewanżowali się rywalom za porażkę poniesioną na inaugurację sezonu.

Milan zagrał w składzie: Plizzari; Turano (74' Piacentini), Mondonico, Bordi, Felicioli; Zanellato (61' Hadziosmanović), Locatelli, El Hilali; Crociata; Cutrone, Casiraghi (50' Bianchimano).

autor: TomekW (16-01-2016)


S. Berlusconi: Oczywiście, że wciąż wierzę w Mihajlovicia
Silvio Berlusconi pojawił się dziś na wiecu przedwyborczym partii Forza Italia. Przy tej okazji dziennikarzy pytali prezesa Milanu o sprawy związane z klubem. Berlusconi powiedział między innymi: "Mihajlović? Oczywiście, że wciąż w niego wierzę. Musimy iść przed siebie i dawać z siebie wszystko tym Milanem, który mamy. Słabsze lata? W ostatnich latach nie zajmowałem się Milanem i wyniki było widać... Kiedy spotkam się znów z Mister Bee? Nie wiem dokładnie, ale niebawem".

autor: TomekW (16-01-2016)


Kadra na mecz z Fiorentiną
Poznaliśmy 23-osobową kadrę Milanu na jutrzejszy mecz z Fiorentiną. Do dyspozycji trenera będą Abate, Alex i Balotelli, którzy w ostatnich dniach trenowali indywidualnie. Zabraknie Mexesa, Ely'ego, Lopeza, Meneza, Cerciego i Nocerino. Oto nazwiska powołanych:

bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
obrońcy: Abate, Alex, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Romagnoli, Simić, Zapata;
pomocnicy: Bertolacci, Bonaventura, De Jong, Kucka, Mauri, Montolivo, Poli;
napastnicy: Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Niang.

autor: TomekW (16-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Fiorentiną
Jak zwykle w przeddzień meczu Siniša Mihajlović był do dyspozycji dziennikarzy podczas konferencji prasowej w Milanello. Trener rossonerich powiedział między innymi: "Jutro rozpoczyna się runda rewanżowa i mam nadzieję, że będzie to dla nas runda odwetów i awansów w tabeli. Wiele zależy od jutrzejszego meczu, po którym możemy zbliżyć się do Fiorentiny na odległość sześciu punktów. Do końca sezonu jest jeszcze daleko. Dla nas ważne jest to, że przez te sześć miesięcy zespół poprawił się pod każdym względem. Może być jeszcze lepiej, ale - pomimo krytyki - mieliśmy solidne występy i nie brakowało zaangażowania. Fiorentina? Należy pogratulować Sousie i klubowi, mają wielu dobrych graczy. To będzie trudny mecz, ale jeśli zagramy na miarę naszych umiejętności, możemy pokonać Fiorentinę. Będziemy musieli bardzo uważać w fazie defensywnej i wykorzystać swoje okazje. W porównaniu z pierwszą rundą, teraz szanse będą bardziej wyrównane, bo my wtedy byliśmy otwartym placem budowy. Graliśmy też przez pięćdziesiąt minut w osłabieniu po przesadzonej czerwonej kartce dla Ely'ego i nie dostaliśmy ewidentnego karnego. Sousa na pewno jest świetnym trenerem i wyniki mówią za niego. Dotychczas był lepszy ode mnie. W ostatnich meczach zasługiwaliśmy na więcej, ale mamy jeszcze czas".

"Relacje z prezydentem pozostają wciąż takie same, podobnie jak wasze pytania. Podkreślam po raz tysięczny, że rozmawiam z prezydentem co najmniej raz w tygodniu. Zawsze jest wobec mnie uprzejmy i respektuje moją rolę. Berlusconi stosuje tę samą taktykę co ja i nie życzy sobie przysyłania artykułów, w których źle się o nim mówi. Ostatnia plaża?
(tak Włosi określają ostatnią szansę - przyp. red.) Tych ostatnich plaż było już tak wiele, że na wakacje pojadę w góry... (śmiech) Powiedziałem moim chłopcom, aby zatkali sobie uszy i grali. Mam nadzieję, że zdołają to zrobić tak jak ja. W końcu jest to tylko gra i dobrze nam za nią płacą".

"Zespół ma się dobrze pod względem fizycznym. Widzimy to zarówno w wynikach testów, jak i na boisku. Oczywiście zdarza się, że któryś z piłkarzy zagra słabiej niż w poprzednim meczu. Wszyscy chcą grać dobrze i na boisku zawsze dają z siebie wszystko. Gwizdami się im nie pomoże, bo zaangażowania nigdy im nie brakowało. Mnie wygwizdywano, kiedy grałem w Lazio, ale potem zaczęto mnie oklaskiwać. Gwizdy nie były oczywiście miłe, ale mnie to motywowało. Teraz nie tracę ani snu, ani uśmiechu z tego powodu, bo mam czyste sumienie i mogę chodzić z podniesioną głową. Trzecie miejsce? Musimy skupiać się na najbliższym meczu i nie patrzeć na tabelę. Wszystkie bezpośrednie starcia z wyjątkiem Napoli będziemy grać u siebie, choć atmosfera na San Siro niezbyt nam ostatnio pomaga".

"Jeśli chodzi o Luiza Adriano, to wpłynęła oferta korzystna zarówno dla klubu, jak i dla samego gracza. To prawda, że mamy trochę braków w ataku, ale tak jest od początku sezonu. Próbujemy odzyskać jak najszybciej Balotellego, Boatenga i Meneza. Mario trenuje z nami od trzech dni, a Prince powiedział mi, że na razie ma sił na trzydzieści minut. Jestem przekonany, że kiedy ta trójka wróci, atak będzie w komplecie. El Shaarawy? Nie mam w zwyczaju rozmawiać o piłkarzach, których nie trenuję. Honda? Jutro nie zagra.
(śmiech) Jego postawa jest zasługą jego i całej drużyny. To piłkarz zawsze musi zasłużyć na grę. Jeśli gra, to dlatego, że na to zasłużył, a jeśli nie gra, to znaczy, że nie zasługiwał. Keisuke może sprawiać wrażenie mało sympatycznego, ale można na nim polegać. Nie dokonuje może cudów na boisku, ale robi to, co każe mu trener i to jest bardzo ważne. Wyjściowy skład? Przecież macie kogoś w klubie lub w szatni, kto zawsze wam wszystko mówi i nigdy się nie mylicie..." (śmiech)

autor: TomekW (16-01-2016)


Prezes River Plate: Milan złożył ofertę za Vangioniego
Włoskie media donosiły od jakiegoś czasu, że Milan jest zainteresowany Leonelem Vangionim z River Plate. Wczoraj na temat argentyńskiego lewego obrońcy wypowiedział się prezes klubu z Buenos Aires, Rodolfo D'Onofrio: "Milan złożył nam pisemną ofertę za Vangioniego. River potrzebuje chłopaka do czerwca, a potem będzie mógł odejść, gdzie będzie chciał, bo jego kontrakt wygaśnie. Ewentualnie zorganizujemy sparing w ramach rekompensaty".

autor: TomekW (16-01-2016)


Przed 20. kolejką Serie A
Przed nami 20. kolejka włoskiej Serie A. Zmagania tej tury rozpoczną się dziś o 15-stej meczem Atalanty z Interem. Niedługo potem Torino podejmie Frosinone, a wieczorem Napoli zagra z Sassuolo. Niedziela zacznie się od potyczki Genoy z Palermo, a kolejnych pięć spotkań zaplanowano na godzinę 15:00. O ligowe punkty walczyć będą wówczas między innymi Lazio, Roma i Juventus. Kolejkę zakończy wieczorne starcie Milanu z Fiorentiną. Oto program:

sobota, 16 stycznia:
15:00 Atalanta - Inter
18:00 Torino - Frosinone
20:45 Napoli - Sassuolo

niedziela, 17 stycznia:
12:30 Genoa - Palermo
15:00 Bologna - Lazio
15:00 Carpi - Sampdoria
15:00 Chievo - Empoli
15:00 Roma - Verona
15:00 Udinese - Juventus
20:45 Milan - Fiorentina

autor: TomekW (16-01-2016)


Przedstawiciele Fininvestu spotkali się z Mr Bee
Włoskie media donoszą, że przedstawiciele Fininvestu spotkali się dziś w Shenzhen z Bee Taechaubolem. Zdaniem dziennikarzy głównym punktem programu była prezentacja nowych partnerów biznesowych tajskiego brokera. Mister Bee miał również przedstawić Włochom postępy w pracach nad oficjalną finalizacją sprzedaży 48% udziałów w Milanie. Media poinformowały, że spotkanie trwało do późnych godzin wieczornych i będzie kontynuowane jutro.

autor: TomekW (15-01-2016)


Galliani: Nasze mercato jest uzależnione od odejść
Adriano Galliani rozmawiał z dziennikarzami również po dzisiejszych obradach władz ligi. Wiceprezes Milanu skomentował kolejne doniesienia transferowe: "El Ghazi? Podoba nam się, ale jeśli nie odejdzie któryś ze skrzydłowych, to nie możemy nic zrobić. Nasze mercato jest uzależnione od odejść. Spotkanie w sprawie Grassiego? Nie, nie..."

autor: TomekW (15-01-2016)


Agent Mauriego: José jest bardzo rozgoryczony
José Mauri z pewnością nie zaliczy do udanych pierwszej części tego sezonu. Pomocnik sprowadzony do Milanu z Parmy nie zdołał przekonać do siebie trenera Mihajlovicia i jak dotąd nie dostał szansy pokazania swoich umiejętności w meczach ligowych. Dziennikarze MilanNews skontaktowali się z Dino Zampacortą, aby porozmawiać o sytuacji młodego piłkarza. Oto zapis rozmowy z agentem Mauriego:

Czy José Mauri został zdjęty z listy transferowej?
"Zgadza się. Mihajlović otwarcie zadeklarował, że chce zatrzymać Mauriego. Skoro trener mówi, że chłopak nie jest na sprzedaż, to inne kluby nawet nie próbują".

Jak wygląda sytuacja w połowie okienka transferowego?
"José jest bardzo młody, ale to nie jest powód, aby nie dać mu nawet minuty w Pucharze Włoch. Przy całym szacunku dla trenera i jego decyzji. Prezydent Berlusconi podkreślał w ostatnim czasie wielokrotnie, że chce mieć w Milanie młodych i mocnych włoskich piłkarzy. Wierzę, ze José jest lub może stać się takim graczem, więc nie rozumiem, dlaczego nigdy nie gra. Myślę, że coś musiał pokazać, skoro Milan tak mocno zabiegał o niego latem. Tymczasem w środę nie dostał nawet minuty w Coppa Italia. To jest emblematyczne: trener go nie dostrzega lub nie uważa za godnego zaufania, a jednocześnie mówi, że chce na niego stawiać. Myślę, że zrobiło się trochę zamętu".

Jak Mauri się z tym czuje?
"Chłopak jest bardzo, ale to bardzo rozgoryczony z wielu powodów. Ma 19 lat i jest bardzo dojrzały mentalnie, prowadzi zdrowy tryb życia, nie wychodzi wieczorami, nie pije. Gdy wiesz, że nie grasz i nie masz nawet nadziei na wejście, mógłbyś odpuścić, ale on trenuje jak profesjonalista. Nie przyszedł do Milanu, aby grzać siedzenie na ławce czy na trybunach. Nie taki był jego cel - przybył, aby powalczyć. Rozegrał wiele meczów ligowych w Parmie, utrzymując wysoki poziom występów, a tymczasem w Milanie nie dostaje nawet minuty przeciwko Carpi. To pokazuje, że coś jest nie tak".

Brakuje zaufania...
"W środę po meczu był bardzo rozgoryczony. Mauri chce zostać dobrym graczem i musi grać. Jeśli nie może wejść na 10 minut przeciwko Carpi, to znaczy, że się w niego nie wierzy. To jednak jest sprzeczne z wypowiedziami trenera i władz klubu. Mimo wszystko chcę powiedzieć jasno i wyraźnie, że bardzo szanujemy decyzje trenera. Mister zna sytuację i decyduje, a Mauri akceptuje i pracuje jeszcze więcej. Chłopak nie chce wzniecać polemiki, ale jest bardzo rozgoryczony. Wie, że może dać znacznie więcej i chciałby trochę miejsca, aby to udowodnić. Nie domaga się miejsca w wyjściowej jedenastce, lecz tych kilku dodatkowych minut, aby móc się pokazać. Jeśli wówczas nie sprosta zadaniu, to sam to zrozumie. José Mauri ma twardy charakter na boisku i poza nim. Nie odpuszcza i nigdy nie odpuści".

autor: TomekW (15-01-2016)


Serie A 2016/17 ruszy 21 sierpnia
Lega Serie A ogłosiła dziś oficjalnie, że rozgrywki ligowe w sezonie 2016/17 rozpoczną się 21 sierpnia, a zakończą 28 maja. Władze ligi odroczyły na razie decyzję odnośnie tego, czy w nowym sezonie piłkarze wybiegną na boisko w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.

autor: TomekW (15-01-2016)


Rossoneri w kadrach U-17 i U-19
Zbliżają się kolejne mecze włoskich reprezentacji młodzieżowych i po raz kolejny nie brakuje powołań dla piłkarzy Milanu. Zespoły Under 19 i Under 17 rozegrają w przyszłą środę sparingi ze swoimi rówieśnikami z Hiszpanii. W kadrze U-19 znaleźli się Manuel Locatelli i Gian Filippo Felicioli, a selekcjoner reprezentacji U-17 wezwał Raoula Bellanovę, Morisa Sportellego i Matteo Gabbię.

autor: TomekW (15-01-2016)


Galliani o mercato
Adriano Galliani znalazł dziś chwilkę dla dziennikarzy zgromadzonych pod siedzibą Lega Serie A. Wiceprezes Milanu odpowiadał na pytania związane z mercato. Oto co powiedział: "Luiz Adriano? Żeby wjechać do Chin, trzeba mieć wizę, a na nią czeka się kilka dni. Potrzeba jedynie odrobinę cierpliwości, ale nie ma żadnych problemów. Luiz Adriano to świetny zawodnik, ale nawet bez niego mamy obsadzony atak, bo w kadrze są Bacca, Niang, Balotelli, Menez, Boateng i Honda. Balo i Menez mogą być traktowani jako nowe nabytki, bo praktycznie nie grali. Balo zagrał ledwie w kilku meczach, a Menez - nasz najlepszy strzelec sprzed roku - w lidze nie wyszedł ani na minutę. Cerci? Wyraziliśmy zgodę na jego przejście do Genoy. Piłkarz wyraził zgodę i Atletico Madryt również było za. Brakuje tylko 'ok' od katarskiego funduszu, który jest współwłaścicielem jego karty. Mają prawo odmówić. Jeśli się nie zgodzą, Cerci zostanie z nami. El Shaarawy? W tej chwili jest piłkarzem Monaco i klub ten ma go w kadrze do końca czerwca, o ile nie osiągnie porozumienia z nami. Negocjacje z Romą zostały przyblokowane. Stephan może wrócić do nas, jeśli odejdzie Cerci. W przeciwnym przypadku nie, bo jest nas wielu".

Na koniec Galliani mówił też o piłce kopanej: "Zaczyna się runda rewanżowa i czekają nas trzy ciężkie mecze plus pierwszy półfinał Coppa Italia, który może dać nam szansę gry w finale, co nie zdarzyło nam się od roku 2003. To może być sposób na powrót do Europy, bo zwycięzca Coppa Italia trafia automatycznie do fazy grupowej Ligi Europy i nie musi grać w rundach kwalifikacyjnych. Dlaczego Mihajlović jest nadal zagrożony? Do widzenia, miłego dnia, całuję wszystkich..."

autor: TomekW (15-01-2016)


Agent Nocerino: Antonio czeka na atrakcyjne propozycje
Portal LazioPress.it skontaktował się z Marco Sommellą, aby porozmawiać o Antonio Nocerino. Agent pomocnika Milanu powiedział: "Lazio byłoby mile widzianym przystankiem dla Nocerino, bo Antonio chciałby pozostać we Włoszech. Otrzymał znaczącą ofertę od Panathinaikosu, ale jeszcze jej nie zaakceptował, bo czeka na atrakcyjne propozycje, a właśnie taką byłaby ewentualna oferta Lazio".

autor: TomekW (14-01-2016)


Milan - Fiorentina: sędziuje Doveri
Daniele Doveri z Rzymu poprowadzi niedzielny mecz ligowy pomiędzy Milanem a Fiorentiną. Na liniach wspierać go będą Alessandro Giallatini z Rzymu i Alfonso Marrazzo z Tivoli, a w okolicach bramek czuwać mają Luca Banti z Livorno i Angelo Cervellera z Taranto. Arbitrem technicznym będzie Gianmattia Tasso z La Spezii.

38-letni Doveri ma na swoim koncie 83 mecze w Serie A. Dotychczas prowadził 8 spotkań z udziałem Milanu, w których rossoneri zanotowali 7 zwycięstw i 1 remis. Bilans 12 meczów Fiorentiny sędziowanych przez Doveriego to 9-1-2.

autor: TomekW (14-01-2016)


Zapata: Wiedziałem, że Bacca uderzy w ten sposób
Milan Channel zaprezentował dziś swoim widzom wywiad z Cristianem Zapatą. Kolumbijski obrońca rossonerich mówił o sprawach bieżących. Oto co powiedział: "Mecz z Carpi był trudny. Wiedzieliśmy, że rywale wyeliminowali wielki zespół, jakim jest Fiorentina. Cieszymy się z awansu, a teraz myślimy już o następnym meczu ligowym. Niewykorzystane okazje? Musimy poprawić ten aspekt, bo również w Rzymie mogliśmy wygrać. W niedzielę liczyć się będzie wynik. Chcemy rozegrać piękny mecz i zdobyć trzy punkty. Fiorentina gra dobrą piłkę. Są mocni z przodu i bardzo ruchliwi. Musimy być skoncentrowani. Pościg za trzecim miejscem? Mamy siłę, by tego dokonać. Już od tej niedzieli musimy wychodzić na boisko bez zbędnych rozmyślać i walczyć o zwycięstwa. Lasagna i Mancosu? To szybcy gracze, którzy wciąż próbowali się urwać. Skorzystali z faktu, że poszedłem w pole karne przy rzucie rożnym. Kiedy zostawałem z tyłu, nie było problemów. Stracony gol? Ładnie podgoniłem i omal nie dosięgnąłem tej piłki. Okazje bramkowe? Miałem dwie sytuacje. Z Romą tez byłem bliski strzelenia gola. Pozostało kontynuować w ten sposób i nadal się rozwijać. Bacca i gol krzyżakiem? Znam Carlosa bardzo dobrze i wiem, że lubi to zagranie. Kiedy zobaczyłem, że mija bramkarza, od razu pomyślałem, że będzie rabona, bo on nigdy nie uderza lewą nogą. Carlos spisuje się dobrze, ale może być jeszcze lepszy. Bardzo nam pomaga. Ely? Jest mi przykro z powodu jego kontuzji, bo to dobry chłopak, który zawsze dobrze pracuje. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Czekamy na niego".

autor: TomekW (14-01-2016)


Agent Bakki: Chelsea? Carlosowi dobrze w Mediolanie i nie myśli o odejściu
Dziennikarze TuttoMercatoWeb rozmawiali z Sergio Barilą na temat Carlosa Bakki. Oto co powiedział agent Kolumbijczyka:

Bacca strzelił wczoraj swojego dziesiątego gola w tym sezonie. Jeśli zadowoleni z jego dotychczasowej postawy?
"Oczywiście. Forma Carlosa rośnie z meczu na mecz, a on sam jest zdeterminowany, by pomóc Milanowi osiągnąć znaczące wyniki i być może zdobyć również trofeum. On i jego rodzina czują się bardzo dobrze w Mediolanie, a Bacca chce strzelić jeszcze wiele bramek w barwach Milanu".

Jego nazwisko jest jednak łączone z Chelsea Abramovicha i nie tylko..."
"To normalne, że wielkie europejskie kluby myślą o Bacce, bo mówimy o jednym z najlepszych napastników w obiegu. Wiele drużyn kontaktowało się z nami w sprawie Carlosa i byłyby gotowe zapłacić sporo pieniędzy za jego kartę, ale nie zapominajmy, że on już gra w jednym z najlepszych klubów świata i w tej chwili nie myśli o odejściu".

autor: TomekW (14-01-2016)


Milan - Carpi: noty LGdS
Carlos Bacca i Kevin Lasagna zostali wybrani przez dziennikarzy La Gazzetta dello Sport najlepszymi graczami swoich ekip podczas wczorajszego meczu Milan - Carpi. W Milanie wyróżniono również Kuckę, a w drużynie gości Mancosu i Lollo. Na cenzurowanym znaleźli się De Sciglio i Montolivo u rossonerich oraz Simone Romagnoli i Bianco u biancorossich. Oto komplet not:

MILAN 6: Abbiati 6; De Sciglio 5, Zapata 6, A. Romagnoli 5,5, Antonelli 6; Honda 6, Kucka 6,5 (Bertolacci 5,5), Montolivo 5, Bonaventura 5,5; Bacca 7, Niang 6 (Boateng 5,5). Trener: Mihajlović: 6.

CARPI 5,5: Brkić 6; Zaccardo 5,5 (Crimi 6), S. Romagnoli 5, Gagliolo 5,5, Letizia 6; Pasciuti 6, Marrone 5,5, Bianco 5 (Mancosu 6,5), Gabriel Silva 5,5, Lollo 6,5 (Martinho b.o.); Lasagna 7. Trener: Castori 6.

Gazzetta chwali sędziów. Zdaniem dziennikarzy Calvarese prowadził spotkanie jak należy, prawidłowo rozdzielając kartki i nie myląc się w dwóch kluczowych sytuacjach. Pierwszą była akcja, po której do siatki trafił Lasagna (już po gwizdku): napastnik Carpi sfaulował najpierw Zapatę. Druga dotyczyła upadku Bakki w polu karnym: zdaniem LGdS kontakt był, ale nie na tyle mocny, by Kolumbijczyk musiał się przewrócić. Oto noty sędziów: Calvarese 6,5; Preti 6, Posado 6.

autor: TomekW (14-01-2016)


Galliani: Donnarumma? Jeśli będą oferty, zostaną odesłane do nadawcy
Tuż przed meczem z Carpi Adriano Galliani udzielił wywiadu dla telewizji Rai. Wiceprezes Milanu mówił głównie o mercato. Oto jego słowa: "Mamy porozumienie z jednym chińskich klubów w kwestii Luiza Adriano. Teraz chłopak musi otrzymać wizę, polecieć do Chin i przejść badania lekarskie. Ostatnie 30 lat nauczyło mnie, że transfery są zamknięte dopiero w momencie, w którym masz w ręce dokumenty transferowe. Potrzeba kilku dni na uzyskanie wizy, więc poczekajmy. Możliwe, że wróci do nas El Shaarawy. Mamy czas, mercato kończy się dopiero 2 lutego. Zobaczymy, co się stanie z Cercim. Jest porozumienie z Genoą, ale brakuje jeszcze zgody współwłaściciela karty. 40 milionów za Donnarummę? Gigio jest i pozostanie bramkarzem Milanu. Nie wpłynęły żadne oferty, a jeśli wpłyną, zostaną odesłane do nadawcy. Conte? Bardzo go cenię i w przeszłości oferowaliśmy mu miejsce na ławce Milanu, ale teraz jest selekcjonerem. Bonaventura? To Conte zadecyduje, czy Jack zasługuje na grę w reprezentacji. Mister Bee? Ja pracuję w Milanie, podczas gdy tą sprawą zajmują się przedstawiciele Fininvestu. Nie mogę się na ten temat wypowiadać".

autor: TomekW (14-01-2016)


Komentarze po meczu z Carpi
Siniša Mihajlović: "Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale chłopcy bardzo chcieli awansować. Stworzyliśmy bardzo wiele okazji przed przerwą i zasługiwaliśmy na więcej goli. Na początku drugiej połowy sami skomplikowaliśmy sobie życie, ale potem znów zaczęliśmy grać. Myślę, że to było zasłużone zwycięstwo. Bacca strzelił krzyżakiem? Zdobył bramkę, więc racja jest po jego stronie. To ryzykowne zagranie, ale Carlos ma to we krwi. Jeśli przy każdej rabonie będzie zdobywał bramkę, to jak dla mnie może próbować tego po kilka razy w meczu. Co trzeba poprawić? Brakuje nam trochę zdecydowania pod bramką. W ostatnich trzech meczach zasługiwaliśmy na dziewięć punktów, a zdobyliśmy tylko dwa, pomimo wielu stworzonych sobie okazji. Ze względu na to, co robiliśmy, zasługiwalibyśmy na 6-7 punktów więcej w tabeli. Ale nie możemy powoływać się tylko na pecha, bo jeśli stwarzamy wiele szans, a strzelamy mało goli, to jest to też nasza wina. Musimy to poprawić. Kondycja? Mój zespół ma się dobrze pod względem fizycznym. Kondycja nie zmieni się na przestrzeni trzech dni. Dotychczas byliśmy słabsi od rywali pod względem kondycji i intensywności tylko w kilku meczach".

"Gwizdy pod adresem Montolivo? Riccardo jest dla mnie ważnym graczem, ma osobowość i dyktuje tempo gry. Od powrotu spisywał się bardzo dobrze. Jest mi przykro, kiedy moi gracz są wygwizdywani, ale dopóki protest jest prowadzony w cywilizowany sposób, dopóty musimy go akceptować. Trzeba zatkać sobie uszy i grać, starając się przekształcić gwizdy w oklaski. Wszystko jest w naszych rękach. Luiz Adriano? Dowiedzieliśmy się dwa dni temu, a wczoraj wszystko zostało dopięte. Klub zrobił dobrze: kupili go za 7-8 milionów, a sprzedali za 14-15. To prawda, że teraz mamy o jednego napastnika mniej, ale jestem przekonany, że ta kadra w komplecie może walczyć o miejsce na podium. Balotelli jest zdrowy, wkrótce wróci Menez, a są przecież Bacca i Niang. El Shaarawy? Nie mam w zwyczaju rozmawiać o piłkarzach, których nie trenuję. Plotki na mój temat? Zwalniacie mnie od trzech miesięcy i będziecie to robić do końca sezonu. Nie interesuje mnie to, bo zawsze daję z siebie wszystko i nie zawracam sobie głowy głupotami. Nie jest łatwo, ale przeżyłem w życiu gorsze rzeczy. Trzeba iść przed siebie z podniesioną głową i ja zawsze tak robię. Wierzę w swoją pracę i w moich chłopców. Zespół jest ze mną, a cała reszta to czcze gadanie. Możecie sobie pisać o mnie, co tylko chcecie"
.


Luca Antonelli: "Liczyło się wywalczenie awansu i osiągnęliśmy nasz cel. Rozegraliśmy świetną pierwszą połowę, ale nie możemy pozwolić sobie na to, by trafić gole w taki sposób. Po stracie bramki mecz zrobił się trudny. Teraz myślimy o Fiorentinie. Czy trener się złościł? Nie, bo awansowaliśmy. Ale możemy spisywać się znacznie lepiej i będzie na to pracować. Brakuje nam regularności na przestrzeni całego meczu, ale nie jest łatwo grać na stadionie, na którym po pierwszym nieudanym podaniu pojawiają się gwizdy. Kibice płacą jednak za bilety, więc mogą robić, co chcą. My musimy pracować, bo mamy szczęście grać dla Milanu, a to ma swoje plusy i minusy. Bacca? Carlos zawsze strzelał dużo goli i u nas robi to samo. Zaryzykował strzał krzyżakiem i nie wiem, co by się stało, gdyby nie trafił. Musimy zrozumieć, w jaki sposób najlepiej wspierać jego i Nianga. Fiorentina? To będzie kluczowy mecz, bo rywale są w tabeli przed nami, a my musimy zdobyć jak najwięcej punktów, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów".


Carlos Bacca: "To był wielki mecz przeciwko świetnemu Carpi. W przeciwieństwie do spotkania w Rzymie, tym razem los mi sprzyjał i strzeliłem gola. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy i awansowaliśmy do kolejnej rundy. Puchar Włoch jest naszym celem i mam nadzieje, że go zdobędziemy. Na papierze droga do finału wydaje się łatwa, ale nie możemy zapominać o tym, ze Carpi wyeliminowało Fiorentinę, a Spezia Romę. Teraz zespół musi odpocząć i odzyskać energię, bo w niedzielę czeka nas trudne spotkanie z Fiorentiną".

autor: TomekW (14-01-2016)


Milan w półfinale Coppa Italia
Milan pokonał Carpi 2:1 w ćwierćfinale Pucharu Włoch po golach Carlosa Bakki i M'Baye Nianga. Jedyną bramkę dla gości zdobył rezerwowy Matteo Mancosu. W półfinale Coppa Italia rossoneri zmierzą się ze zwycięzcą poniedziałkowego starcia Spezia - Alessandria. Pierwsze spotkanie 1/2 finału zaplanowano na 26 stycznia.

Pierwsza połowa od początku toczyła się pod dyktando rossonerich, którzy przy piłce byli dwukrotnie dłużej niż rywale. W 6' po dośrodkowaniu M'Baye Nianga z rzutu rożnego nieznacznie chybił Cristian Zapata. Wkrótce kolejną okazję wykreował Riccardo Montolivo, który dał się sfaulować na 25. metrze. Z rzutu wolnego dobrze uderzył Keisuke Honda, a znakomicie interweniował Żeljko Brkić. Kilkadziesiąt sekund później japoński pomocnik Milanu podał za plecy obrońców, Carlos Bacca doszedł do tego zagrania, minął bramkarza i strzałem "krzyżakiem" wpakował piłkę do pustej bramki. Pięć minut później podwyższyć mógł Juraj Kucka, jednak jego strzał świetnie obronił Brkić. W 21' dwie żółte kartki pokazał Gianpaolo Calvarese. Najpierw Niang został ukarany za uderzenie łokciem Riccardo Gagliolo, a po chwili za faul na Francuzie upomniany został Lorenzo Lollo. W 28' Kevin Lasagna wpakował piłkę do bramki Milanu, ale sędzia uznał, że wcześniej napastnik Carpi faulował Zapatę. W odpowiedzi Bacca ruszył do indywidualnej akcji, którą zakończył idealnym podaniem zewnętrzną częścią stopy do Nianga. 21-letniemu napastnikowi nie pozostało nic innego, jak posłać piłkę obok bezradnego Brkicia. W ostatnim kwadransie podopieczni Sinisy Mihajlovicia pozwolili odetchnąć rywalom. Ci próbowali to wykorzystać oddając swoje pierwsze strzały w tym spotkaniu. Najpierw groźnie acz niecelnie główkował Gagliolo, a następnie po dośrodkowaniu Gabriela Silvy z rzutu wolnego uderzał Raffaele Bianco. Spokojnie z tym uderzeniem poradził sobie jednak Christian Abbiati.

W przerwie dwóch zmian dokonał Fabrizio Castori. Marco Crimi i Matteo Mancosu zmienili Bianco oraz Cristiana Zaccardo. Już kilkanaście sekund po rozpoczęciu drugiej części gry żółtą kartką za przytrzymanie Hondy zobaczył Silva. W 49' po akcji Brazylijczyka i Lasagni groźnie uderzał ten drugi, ale trafił wprost w poprawnie ustawionego Abbiatiego. W 50' goście zdobyli bramkę kontaktową. Po rzucie wolnym Nianga, futbolówkę na dwudziestym metrze przejął Lasagna, przebiegł całe boisko, minął Mattię De Sciglio i w polu karnym wyłożywszy piłkę Mancosu, zaliczył asystę przy trafieniu rezerwowego napastnika Carpi. Mihajlović szybko zareagował zmieniając Nianga na Kevina-Prince'a Boatenga. W 62' Kucka minął Gagliolo i wpadł w pole karne, gdzie zdeycdował się na strzał z ostrego kąta zamiast na podanie do Bakki. Uderzenie było jednak niecelne. Cztery minuty później żółtą kartkę za kopnięcie Gagliolo obejrzał Boateng. Wkrótce Kucka znów próbował zaskoczyć Brkicia strzałem z ostrego kąta. Tym razem trafił w światło bramki, ale bez zarzutu spisał się Serb. Słowak zaś ustąpił miejsca na boisku Andrei Bertolacciemu. Wciąż jednak rósł napór gości, a w 76' Abbiati na raty wybronił uderzenie Lasagni. Montolivo zaś został ukarany żółtą kartką za faul na Gabrielu Silvie, a Raphael Martinho zmienił na murawie Lorenzo Lollo. W końcówce spotkania niecelnie strzelali jeszcze Giacomo Bonaventura i Boateng, a ponadto rossoneri domagali się rzutu karnego. W 86' bowiem Bacca znakomicie minął Simone Romagnolego i wbiegł w "szesnastkę". Tam Kolumbijczyk upadł po starciu z Gaetano Letizią, ale sędzia nie dopatrzył się faulu. Więcej goli nie padło i Milan awansował do 1/2 finału Coppa Italia.

autor: SineCere (13-01-2016)


Milan - Carpi: oficjalne składy
Znamy już składy w jakich Milan i Carpi rozpoczną mecz ćwierćfinału Coppa Italia. Zestawienie Milanu jest zgodne z przewidywaniami. Mocno namieszał zaś trener gości. I tak Simone Romagnoli wygrał rywalizację z Saugherem, Pasciuti z Daprelą, Marrone z Crimim, Bianco z Cofiem, a Lasagna z Mancosu.

MILAN: Abbiati; De Sciglio, Zapata, A. Romagnoli, Antonelli; Honda, Kucka, Montolivo, Bonaventura; Niang, Bacca.
Ławka: Donnarumma, Livieri, Abate, Calabria, Alex, Simić, Bertolacci, De Jong, Mauri, Poli, Balotelli, Boateng.

CARPI: Brkić; Zaccardo, S. Romagnoli, Gagliolo, Letizia; Pasciuti, Marrone, Bianco, Lollo, Gabriel Silva; Lasagna.
Ławka: Belec, Cofie, Suagher, Daprelà; Crimi, Martinho, Mancosu, Di Gaudio.

autor: SineCere (13-01-2016)


U-18: Włochy gromią, gol Cutrone
Reprezentacja Włoch do lat 18 rozgromiła dziś Belgię 6:0 w sparingu rozegranym w Caldogno. Na listę strzelców wpisał się również Patrick Cutrone, który otworzył wynik spotkania golem strzelonym w 10'. Napastnik Primavery Milanu przebywał na boisku do 71'. Cały mecz rozegrał natomiast Marco Iudica, który dodatkowo pełnił funkcję kapitana zespołu. W 57' na murawie pojawili się również Andrea Malberti i Zakaria Hamadi. Warto dodać, że Hamadi asystował przy piątej bramce dla azzurrinich, a kilka minut wcześniej zaliczył też trafienie w poprzeczkę.

Z udziału w tym meczu zrezygnował natomiast piąty z powołanych rossonerich - Mattia El Hilali. Mający marokańskie korzenie pomocnik Milanu poinformował władze federacji, że potrzebuje trochę czasu na przemyślenie kwestii swojego podwójnego obywatelstwa.

autor: TomekW (13-01-2016)


Milan Channel o mercato
Milan Channel przedstawił dziś kolejny raport dotyczący zimowego mercato rossonerich. Oficjalna telewizja Milanu wyjaśniła sytuację Luiza Adriano, który dziś opuścił Włochy. Brazylijczyk udał się do Londynu, gdzie będzie oczekiwał na dopełnienie formalności związanych z jego transferem do Jiangtsu. Na oficjalny komunikat potwierdzający sprzedaż Luiza Adriano będzie trzeba więc poczekać przez kolejnych 4-6 dni, jednak MC zaznacza, że negocjacje zostały już zakończone, a kluby osiągnęły porozumienie finansowe.

We włoskich mediach ruszyła już karuzela nazwisk potencjalnych następców brazylijskiego napastnika. Milan Channel ogłosił, że klub będzie myślał o ewentualnych wzmocnieniach dopiero po oficjalnym potwierdzeniu transferu Luiza Adriano. Czerwono-czarny kanał przyznaje, że jedną z możliwych hipotez jest powrót Stephana El Shaarawy'ego. Zaprzeczono natomiast kategorycznie dzisiejszym doniesieniom o rzekomych próbach zakontraktowania Marco Borriello.

autor: TomekW (13-01-2016)


Przed meczem z Carpi
Dziś o godzinie 21:00 Milan podejmie na własnym terenie drużynę Carpi w meczu ćwierćfinałowym rozgrywek Coppa Italia. Głównym arbitrem spotkania będzie Gianpaolo Calvarese. Rossoneri, którzy rozgrywki Pucharu Włoch zaczęli od 3. rundy kwalifikacyjnej, pokonali dotychczas Perugię, Crotone (po dogrywce) oraz Sampdorię. Z kolei Carpi w drodze do ćwierćfinału wyeliminowało Livorno, Vicenzę i Fiorentinę. Jedyny oficjalny mecz pomiędzy Milanem a Carpi odbył się w grudniu zeszłego roku w Modenie i zakończył się bezbramkowym remisem.

W kadrze rossonerich brakuje Mexesa, kontuzjowanych Ely’ego, Meneza, Lopeza, a także będących blisko odejścia z klubu Cerciego, Nocerino i Luiza Adriano. W bramce Milanu w rozgrywkach pucharowych występuje Abbiati. Przed nim na środku obrony wystąpi prawdopodobnie para Zapata - Romagnoli, natomiast na bokach obrony pracować będą De Sciglio i Antonelli. Środek pomocy stworzy para Kucka – Montolivo, podczas gdy Bertolacci spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Na skrzydłach trener Mihajlović najprawdopodobniej postawi na Hondę i Bonaventurę. W linii ataku spodziewany jest występ Bakki i Nianga.

Trener Castori w meczu z Milanem musi sobie poradzić bez kontuzjowanych Bubnjicia, Fedele, Matosa, zawieszonego Mbakogu oraz sposobiącego się do zmiany klubu Borriello. Numerem jeden w bramce beniaminka Serie A jest Belec. W obronie powinniśmy zobaczyć byłego gracza rossonerich – Zaccardo, a także Suaghera i Gagliolo. O sile drugiej linii Carpi ma stanowić tercet Crimi – Cofie – Lollo, natomiast na skrzydłach powinni zameldować się Letizia oraz Daprelà. W napadzie Castori prawdopodobnie zdecyduje się na duet Di Gaudio – Mancosu.

Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport Extra od godziny 20:55. Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z drużyną Carpi. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

MILAN – CARPI (środa, 13 stycznia 2016, godz. 21:00, San Siro w Mediolanie)
Bilans meczów pucharowych rozegranych w Mediolanie: 0-0-0, bramki: 0-0.
Przewidywane składy:
Milan: Abbiati; De Sciglio, Zapata, A. Romagnoli, Antonelli; Honda, Kucka, Montolivo, Bonaventura; Niang, Bacca.
Carpi: Belec; Zaccardo, Suagher, Gagliolo; Letizia, Crimi, Cofie, Lollo, Daprelà; Di Gaudio, Mancosu.
Ławki rezerwowych:
Milan: Donnarumma, Livieri, Abate, Calabria, Alex, Simić, Bertolacci, De Jong, Mauri, Poli, Balotelli, Boateng.
Carpi: Brkić, S. Romagnoli, Gabriel Silva, Pasciuti, Marrone, Bianco, Martinho, Lasagna.
Trenerzy:
Milan: Siniša Mihajlović.
Carpi: Fabrizio Castori.
Niedostępni:
Milan: Lopez, Balotelli, Menez, Mexes, Luiz Adriano.
Carpi: Bubnjić, Fedele, Matos.
Zawieszeni:
Milan: nikt.
Carpi: Mbakogu.
Zagrożeni zawieszeniem:
Milan: Abate, Bertolacci, De Sciglio, Mexes.
Carpi: nikt.
Byli gracze:
Milan: nikt.
Carpi: Borriello, S. Romagnoli, Zaccardo.
Sędziuje: Gianpaolo Calvarese z Teramo.
Typy bukmacherów: Milan 1.42, Remis 4.30, Carpi 8.50.

autor: Kamilinho (13-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i Abbiatiego
Riccardo Montolivo i Christian Abbiati towarzyszyli dziś Sinišy Mihajloviciowi podczas konferencji prasowej w Milanello. Oto co powiedzieli:

Montolivo: "Carpi to rywal, który miał trudności na początku sezonu, ale teraz odnalazł solidność. To będzie mecz pełen pułapek, ale musimy oczyścić umysł z negatywnych myśli i skoncentrować całą naszą energię fizyczną i mentalną na jutrzejszym spotkaniu. Jak odwrócić los? Najbardziej wkurza mnie to, że zespół stwarza okazje, walczy i nie można mu niczego zarzucić pod względem zaangażowania, a jednak nam nie idzie. Trzeba dalej robić to, co robimy. Nie możemy zasłaniać się tylko brakiem pecha, jest w tym też nasza wina. Krytyka? Powiedzmy, że jestem przyzwyczajony do tego, że w trudnych chwilach znajduję się w świetle reflektorów. To normalne, że krytykuje się mnie jako kapitana, choć niektóre opinie są zbyt ostre. Ale lepiej niech krytykują mnie niż innych, bo wtedy moi koledzy mają spokojniejszą głowę. Problemy w zarządzie klubu? Nie sądzę, by były jakieś szczególne problemy. Jako zespół odczuwamy bliskość i wsparcie ze strony władz klubu".

Abbiati: "Zawsze mam ochotę wyjść na boisko w koszulce Milanu. Grającym w tym klubie nie potrzeba żadnych dodatkowych bodźców. Wszyscy widzą nas już w finale i z tego powodu zagrożenie jest podwójne. Jutro gramy z niebezpiecznym rywalem, który walczy przez pełne 90 minut. Jak odwrócić passę? Trenując i nadal robiąc swoje. Prędzej czy później los się odmieni. Najważniejsze jest odpowiednie nastawienie na boisku. Kibice? Podczas meczu z Bologną byli po naszej stronie, a gwizdy pojawiły się dopiero po golu. Rozumiem fanów: od trzech lat nie udaje nam się osiągnąć określonych celów. Protest przeciwko Gallianiemu prowadzony ze złych pobudek? A mogę skupić się na grze w piłce? Ciężko odpowiedzieć na takie pytanie".

autor: TomekW (12-01-2016)


Kadra na mecz z Carpi
Poznaliśmy 23-osobową kadrę Milanu na jutrzejszy mecz z Carpi w ramach ćwierćfinału Coppa Italia. Po kilkumiesięcznej przerwie do dyspozycji trenera wraca Mario Balotelli. Jest też Alex, który w ostatnich dniach borykał się ze spuchniętym kolanem. Zabraknie Mexesa, kontuzjowanych Meneza, Lopeza i Ely'ego oraz będących blisko odejścia z klubu Cerciego, Luiza Adriano i Nocerino. Oto nazwiska powołanych:

bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
obrońcy: Abate, Alex, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Romagnoli, Simić, Zapata;
pomocnicy: Bertolacci, Bonaventura, De Jong, Kucka, Mauri, Montolivo, Poli;
napastnicy: Bacca, Balotelli, Boateng, Honda, Niang.

autor: TomekW (12-01-2016)


Ely kontuzjowany
Milan poinformował w oficjalnym komunikacie, że podczas dzisiejszego treningu Rodrigo Ely doznał pęknięcia piątej kości śródstopia lewej nogi. W najbliższych dniach zapadnie decyzja o rodzaju terapii i zostanie oszacowany przybliżony czas leczenia.

autor: TomekW (12-01-2016)


MC: Luiz Adriano może odejść
Milan Channel poinformował dziś, że Luiz Adriano nie znalazł się w kadrze na mecz z Carpi w związku z ofertą, jaką klub otrzymał za Brazylijczyka. Zdaniem Sky Sport napastnikiem rossonerich zainteresował się poważnie Jiangsu Suning. Dziennikarze sugerują, że Chińczycy są gotowi zapłacić za piłkarza kwotę rzędu 12-14 milionów euro. Luiz Adriano przybył do Milanu latem ubiegłego roku z Shakhtara Donieck za 8 milionów euro.

autor: TomekW (12-01-2016)


Mihajlović nie będzie pauzował
Wydział Dyscypliny poinformował, że Siniša Mihajlović nie poniesie konsekwencji za to, że został usunięty przez sędziego z ławki podczas sobotniej potyczki z Romą. Serb został odesłany do szatni w 61' za odkopniecie butelki z wodą tuż po tym, jak Kucka nie wykorzystał znakomitej okazji na zdobycie drugiego gola. Mihajlović będzie więc mógł bez przeszkód prowadzić swój zespół z ławki trenerskiej podczas meczu z Fiorentiną.

autor: TomekW (12-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Carpi
Jak zwykle w przeddzień meczu Siniša Mihajlović był do dyspozycji dziennikarzy podczas konferencji prasowej w Milanello. Trener rossonerich powiedział między innymi: "Zwycięstwo w jutrzejszym meczu pozwoliłoby nam awansować do półfinału i mierzyć w zdobycie trofeum. Przeciwko Carpi nie będzie łatwo, bo to zespół walczący przez pełne 90 minut, jednak dla nas jutrzejsze spotkanie będzie najważniejszym meczem w tym sezonie. Celem na jutro jest wywalczenie awansu. Jesteśmy skoncentrowani na tym spotkaniu i wiemy, że jeśli zagramy swoje, to mamy wielkie szanse na zwycięstwo. Skład? Jeszcze nie zdecydowałem kogo wystawić w ataku. W sobotę Luiz Adriano spisał się dobrze w fazie defensywnej, walcząc z De Rossim. Potem o to samo poprosiłem Boatenga i on też spisał się dobrze. Występ Prince'a od pierwszej minuty jest możliwą opcją, jednak jeszcze zobaczymy, bo on od dość dawna nie grał. Prince może grać na boku pomocy lub jako napastnik. On sam mówi, że lepiej odnajduje się na prawej stronie, ale może grać na każdej z czterech ofensywnych pozycji. Balotelli? Jutro będzie do dyspozycji. Menez? Trenuje już trochę z grupą. Najważniejsze jest to, że nie czuje już bólu. Liczymy na to, że wróci jak najszybciej - być może jeszcze w styczniu".

"Mecz z Romą? Nie uważam, abyśmy w pierwszej połowie oglądali aż tak brzydki Milan. Nie zaczęliśmy dobrze, ale po kwadransie się ogarnęliśmy i spisywaliśmy się dobrze. Po szybko straconym golu mogliśmy pójść w rozsypkę, a tymczasem zespół pokazał, że jest zwarty i ostatecznie zasługiwaliśmy nawet na wygraną. W trzech ostatnich meczach zasługiwaliśmy na 9 punktów, ale nie mieliśmy zbyt wiele szczęścia. Powiedziałem jednak chłopakom, że nie możemy zrzucać tego na karb pecha. Ten zespół w komplecie może walczyć o miejsce w Lidze Mistrzów, ale niestety dotychczas nie byliśmy w komplecie. Zasługiwaliśmy na to, by mieć o 6-7 punktów więcej i gdybyśmy je mieli, walczylibyśmy z czołówką. Przykro mi, że tak nie jest. Musimy poprawić fazę ofensywną, musimy być bardziej zdecydowani i cyniczni. Stwarzamy bardzo dużo okazji, ale nie zawsze strzelamy gole. Jeśli jednak będziemy nadal grać tak jak w ostatnich meczach, to wkrótce znów zaczniemy wygrywać".

"Jestem wdzięczny prezydentowi i Gallianiemu za możliwość trenowania Milanu. Nie przejmuję się tym, co piszą o mnie dzienniki, bo wierzę w pracę wykonywaną przeze mnie i przez zespół. Od trzech miesięcy ukazują się różne plotki na mój temat, więc nie jest to dla mnie problemem. Jestem spokojny i myślę tylko o najbliższym meczu. Plotki o Lippim? Klub od razu temu zaprzeczył, więc na tym koniec. Jestem zbyt inteligentny, żeby dawać się wpędzić w tego typu pułapki. Od kiedy tu jestem, władze klubu zawsze były blisko nas. Nigdy nie było żadnego problemu. Z Berlusconim słyszałem się wczoraj, rozmawialiśmy o wielu sprawach. Wszystko jest w porządku. Kibice? Wszystko zależy od nas. Jeśli fani widzą zespół, który daje z siebie wszystko, to też pomagają. Wszyscy jesteśmy zawiedzeni tym, że nie osiągamy określonych wyników i to my musimy przekonać kibiców, aby zmienili swoje nastawienie"
.

autor: TomekW (12-01-2016)


Galliani: Peterson mógł być trenerem Milanu
Adriano Galliani pojawił się dziś w siedzibie La Gazzetta dello Sport, gdzie celebrowano 80. urodziny Dana Petersona. Wiceprezes Milanu wyjawił, że Silvio Berlusconi starał się kiedyś namówić tego znanego trenera koszykówki, aby spróbował swoich sił w futbolu: "Prezydent kupił Milan 20 lutego 1986 i właśnie tamtej wiosny widzieliśmy wielką Olimpię, która wygrywała wszystko. Berlusconi bardzo poważnie myślał o powierzeniu Petersonowi ławki Milanu, bo trener musi być wspaniałym facetem, który umie motywować. Upoważniliśmy Bruno Bogarellego, aby zaoferował ławkę Milanu coachowi, ale ten nie czuł się na siłach, by powiedzieć tak, więc na jego miejsce przybył Arrigo Sacchi, który zdecydowanie dorównywał mu charyzmą. Gdyby Peterson zdecydował się szybciej, mógłby zostać trenerem Milanu. Jest mi trochę żal, że nigdy się nim nie stał. W poniedziałkowe poranki po meczach Milanu wciąż przysyła mi analizę techniczną i taktyczną spotkania. Któregoś dnia napiszę książkę z jego mądrościami. Mihajlović? Peterson twierdzi, że powinniśmy trzymać go i nie puszczać. Jego rady zawsze są cenne i w miarę możliwości się do nich stosujemy".

autor: TomekW (12-01-2016)


A. Moggi: Nocerino odejdzie w styczniu
Alessandro Moggi był wczoraj gościem SportItalia. Włoski agent mówił między innymi o przyszłości swoich klientów. Oto co powiedział na temat Antonio Nocerino: "Antonio brał czynny udział w ostatnich mistrzostwach Europy, a latem zdecydował się pozostać pomimo zmiany trenera w Milanie. W styczniu jednak odejdzie. Nie zapominajmy, że w zeszłym roku rozegrał znaczącą końcówkę sezonu, grając przez całą drugą rundę w Parmie u Donadoniego. Panathinaikos? To prawda, że rozmawialiśmy. Jest to jedna z opcji, choć gdyby była możliwość pozostania we Włoszech, to byśmy z niej skorzystali".

autor: TomekW (12-01-2016)


Bertolacci: 20 milionów? To nie ja ustalam ceny
Andrea Bertolacci udzielił wczoraj wywiadu dla Milan Channel. Pomocnik Milanu powiedział między innymi: "Spędziłem trzy cudowne lata w Genui, ale to już jest zamknięty rozdział. Przybyłem tu z wielkim entuzjazmem i chęciami, aby pomóc Milanowi w powrocie na należne mu miejsca. Wyniki są różne i być może jest to nasz problem, jednak dajemy z siebie wszystko. W ostatnich meczach widzieliśmy Milan, który szukał zwycięstwa i przede wszystkim na nie zasługiwał. Nie odniósł go ostatecznie, więc oczywiście można mówić o czymś innym. Z Romą przespaliśmy pierwszych piętnaście minut, ale potem się pozbieraliśmy i otarliśmy się o wygraną, która być może byłaby zasłużona. Podejście do meczów? Zarówno z Frosinone, jak i Romą, zaczęliśmy nie jak przystało na Milan i to nie może się więcej powtórzyć. Być może wychodzimy bez koncentracji lub przekonania, ale nie możemy więcej tego robić, bo jesteśmy piłkarzami z doświadczeniem i umiejętnościami. Po utracie gola zespół wspaniale zareagował. Teraz będziemy grać często i to może poprawić kondycję całej grupy i moją też".

"Kontuzja? W momencie jej odniesienia czułem się naprawdę dobrze pod względem fizycznym i mentalnym. Ten uraz mnie trochę zdołował. Nie odczułem go aż tak na poziomie fizycznym, jak na psychologicznym, bo moja forma akurat rosła. Zaczynaliście oglądać prawdziwego Bertolacciego, a potem zastopowała mnie kontuzja. Teraz moim zadaniem jest pokazać to, co robiłem w zeszłym sezonie w barwach Genoy. Wyniki zespołu wpływają również na mnie, więc postaramy się osiągnąć ciągłość najpierw jako zespół, a potem również indywidualnie. Postaram się zademonstrować moje umiejętności. 20 milionów? To nie ja ustalam ceny na rynku. W zeszłym roku rozegrałem wielki sezon w Genui pod względem występów, goli i powołań do reprezentacji. To wpłynęło na cenę mojej karty. Teraz muszę odzyskać właściwą regularność, a moje cechy charakterystyczne będą coraz lepiej widoczne"
.

autor: TomekW (12-01-2016)


Okiem statystyka

W miniony weekend na włoskich stadionach rozegrana została ostatnia kolejka Serie A w rundzie jesiennej. Na Stadio Olimpico w Rzymie punktami podzieliły się ekipy Romy i Milanu. Był to 180. mecz w historii pomiędzy tymi klubami we wszystkich oficjalnych rozgrywkach. Biorąc pod uwagę tylko mecze w Serie A rozgrywane w Rzymie, remis padł po raz 30. Rossoneri w pierwszej połowie sezonu zgromadzili 29 punktów, na które złożyło się 8 wygranych i 5 remisów. To wynik o 3 pkt. lepszy niż w zeszłym sezonie po rundzie jesiennej. W sobotę swój 170. ligowy mecz w naszych barwach zaliczył Ignazio Abate. Dla Cristiana Zapaty był to 80. występ w Milanie, natomiast po raz 20. koszulkę ACM założył Luiz Adriano.


autor: łachu (11-01-2016)


Po dziewiętnastej kolejce Serie A
Wyjazdowa wygrana Juventusu z Sampdorią (2:1) zakończyła kolejną rundę zmagań na boiskach Serie A. Pierwszą rundę na fotelu lidera zakończyło Napoli po efektownej wygranej 5:1 z Frosinone, jednak nie stało by się tak gdyby nie spora niespodzianka na San Siro gdzie dotychczasowy lider Inter przegrał 0:1 z Sassuolo tracąc gola w doliczonym czasie gry. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki, Roma zremisowała 1:1 na własnym stadionie z Milanem. Do formy z początku sezonu powoli wraca Lazio, które pokonało na wyjeździe wyżej notowaną Fiorentinę 3:1. Poniżej komplet wyników:

Carpi - Udinese 2:1
Fiorentina - Lazio 1:3
Roma - Milan 1:1
Inter - Sassuolo 0:1
Atalanta - Genoa 0:2
Bologna - Chievo 0:1
Frosinone - Napoli 1:5
Hellas - Palermo 0:1
Torino - Empoli 0:1
Sampdoria - Juventus 1:2

Na czele klasyfikacji strzelców ciągle pozostaje Gonzalo Higuain, który zgromadził na swoim koncie już osiemnaście trafień.
Aktualną tabelę Serie A prezentujemy tutaj.

autor: Bubu (11-01-2016)


Milan - Carpi: sędziuje Calvarese
Gianpaolo Calvarese z Teramo poprowadzi środowy mecz Milan - Carpi w ramach ćwierćfinału Pucharu Włoch. Na liniach asystować mu mają Fabiano Preti z Mantui i Fabrizio Posado z Bari, a arbitrem technicznym będzie Paolo Silvio Mazzoleni z Bergamo.

Dla 40-letniego Calvarese będzie to dziesiąty w jego karierze mecz Coppa Italia. Sędzia ten prowadził dotychczas sześć oficjalnych spotkań z udziałem Milanu (pięć w lidze i jeden pucharze), w których rossoneri zanotowali trzy wygrane, dwa remisy i jedną porażkę. Jak dotąd Calvarese nie miał okazji sędziować meczu z udziałem Carpi.

autor: TomekW (11-01-2016)


Antonelli wziął ślub
Luca Antonelli i jego narzeczona Marta powiedzieli dziś sobie "tak" podczas ceremonii ślubnej, która odbyła się w Lissone. Redakcja ACMilan.PL przyłącza się do życzeń dla młodej pary.

autor: TomekW (11-01-2016)


Milan dementuje
Agencja Adnkronos poinformowała dziś, że rano doszło do spotkania Silvio Berlusconiego z Marcello Lippim. Zdaniem dziennikarzy patron Milanu miał rozmawiać z byłym selekcjonerem na temat ewentualnego przejęcia schedy po Sinišy Mihajloviciu. Klub z via Rossi natychmiast zdementował te doniesienia. Niedługo potem plotkom tym zaprzeczył również Davide Lippi, który oświadczył w rozmowie z wysłannikami portalu gazzetta.it, że jego ojciec przebywa w rodzinnym Viareggio i nie brał udziału w żadnych spotkaniach.

autor: TomekW (11-01-2016)


Coppa Italia Primavera: Milan za burtą
Milan przegrał dziś 3:4 z Fiorentiną w wyjazdowym meczu Coppa Italia Primavera i odpadł z rozgrywek na etapie ćwierćfinału. Oba zespoły zagrały otwartą piłkę i spotkanie obfitowało w sytuacje bramkowe. W pierwszej połowie skuteczniejsi byli rossoneri, którzy na przerwę schodzili z jednobramkowym prowadzeniem dzięki trafieniu Turano w 14'. W drugiej połowie Fiorentina pokazał jednak swoją siłę, odwracając losy spotkania trzema golami zdobytymi w ciągu 17 minut. Plizzariego pokonali Chiesa w 57', Minelli w 66' i Valencić w 74'. Milan nie złożył jednak broni i szukali kontaktowego gola. W 83' jeden z obrońców wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Bianchimano. Trzy minuty później Locatelli wykorzystał rzut karny i zrobiło się 2:3. W 88' powinien być już remis, ale Bianchimano przestrzelił koszmarnie na pustą bramkę. Młodzi milaniści rzucili się do ostatecznego natarcia i w 90' zostali skarceni przez Mlakara, który po samotnej kontrze strzelił na 2:4. Milan stać było na jeszcze jeden zryw, zakończony golem Bianchimano już minutę później. Losów meczu rossoneri jednak już nie odmienili i odpadli z rozgrywek. W półfinale Fiorentina zagra z Juventusem.

Milan zagrał w składzie: Plizzari; Turano (71' Piacentini), Felicioli, De Santis, Bordi; El Hilali, Locatelli, Hadziosmanović (75' Bianchimano); Crociata (75' Hamadi), Casiraghi, Cutrone.

autor: TomekW (10-01-2016)


Roma - Milan: noty LGdS
Dziennikarze La Gazzetta dello Sport uznali, że Gianluigi Donnarumma był najlepszy na boisku podczas wczorajszego meczu Roma - Milan. Młody golkiper zaliczył dwie kluczowe interwencje, dzięki którym rossoneri przerwali trudne pierwsze 20 minut i mieli potem jeszcze o co walczyć. Wyróżniono również Kuckę, Bakkę, Bonaventurę i Boatenga. Największa krytyka spadła na barki Romagnolego, który dwa razy nie upilnował Rüdigera i raz Sadiqa we wspomnianych pierwszych 20 minutach spotkania. W Romie najwyżej oceniono strzelca bramki oraz Nainggolana. Na cenzurowanym znaleźli się natomiast Florenzi, Castan i Salah. Oto komplet not:

ROMA 5,5: Szczęsny 6; Florenzi 5, Manolas 6 (Castan 5), Rüdiger 6,5, Digne 5,5; Pjanić 5,5, De Rossi 5,5, Nainggolan 6,5; Gervinho 6, Sadiq 6 (Totti 5,5), Iago Falque 5,5 (Salah 5). Trener: Garcia 5.

MILAN 6: Donnarumma 7,5; Abate 5,5 (Antonelli b.o.), Zapata 6, Romagnoli 4,5, De Sciglio 5,5; Honda 6, Kucka 6,5, Bertolacci 6, Bonaventura 6,5 (Niang b.o.); Bacca 6,5, Luiz Adriano 5,5 (Boateng 6,5). Trener: Mihajlović 6.

Tym razem obyło się bez poważniejszych zarzutów pod adresem sędziów. Jedyne zastrzeżenia dotyczą wyrzucenia Mihajlovicia na trybuny za odkopnięcie butelki z wodą. LGdS stwierdza, że w takich sytuacjach sędziowie powinni przymykać oko. Oto noty arbitrów: Orsato 6; Manganelli 6, Meli 6; Russo 6, Di Bello 6.

autor: TomekW (10-01-2016)


Komentarze pomeczowe
Juraj Kucka: "Daliśmy dzisiaj z siebie wszystko i próbowaliśmy wygrać. Mieliśmy sporo okazji, z czego jedną bardzo dobrą miałem również ja. Dlaczego gramy dobrze tylko jedną połowę? Gdybyśmy to wiedzieli, to by tego nie było. Pokazaliśmy już jednak wielokrotnie, że potrafimy odmienić losy spotkania. Czy w parze z Bertolaccim mogę grać tak dobrze jak w Genoy? Mam nadzieję."

Sinisa Mihajlovic: "Chcę dzisiaj powiedzieć, że prawdziwi mężczyźni zawsze potrafią się podnieść po upadku. My się właśnie podnieśliśmy i schodzimy dziś z boiska z podniesioną głową. Pierwsze 10 minut było niesamowicie ciężkie i musimy tu podziękować Donnarummie. Później jednak dorównaliśmy Romie, a w drugiej połowie zdecydowanie przejęliśmy inicjatywę i zasługiwaliśmy na więcej. Ten zespół zasługuje na zaufanie. Jestem wściekły, gdy myślę o tym, że w ostatnich dwóch spotkaniach stworzyliśmy tak wiele sytuacji, a zdobyliśmy tylko jeden punkt. Gdybyśmy byli bardziej uważni i precyzyjni, mielibyśmy teraz kilka punktów więcej. Dzisiaj moja drużyna rozegrała znakomite spotkanie, dominowała w drugiej odsłonie gry i zasługiwała na zwycięstwo. Romagnoli? Alessio do dzisiaj spisywał się cały czas znakomicie. Dzisiaj zrobił sobie drzemkę, ponieważ to on powinien przykryć Rudigera przy stracie gola i powinien być zdecydowanie bardziej żywy podczas starć z Sadiqiem. Wybaczamy mu te błędy, ale nie może ich więcej popełniać. Boateng? To bardzo ważny zawodnik. Jest silny, dobry technicznie i ma odpowiednie nastawienie. Sporo z nim rozmawiałem i zasługiwał na podpisanie kontraktu. Jestem zadowolony z jego występu i mam nadzieję, że będzie dalej tak grał. Luiz Adriano? On również spisał się dobrze i wiele nam pomógł pilnując De Rossiego i szukając sobie cały czas wolnego miejsca pomiędzy obrońcami. Musiałem go zmienić ponieważ grał z żółtą kartką, po czym zaliczył jeszcze parę fauli. Bałem się, że sędzia pokaże mu w końcu czerwień i wprowadziłem Boatenga, który rozegrał znakomity mecz. Nastawienie zespołu? Nie wiem czy był to dziś inny Milan. Zgodzę się z tą tezą tylko w połowie. W meczu z Bologną stworzyliśmy wiele znakomitych sytuacji, po których powinny paść gole. Patrząc na naszą grę, powinniśmy zdobyć w tych dwóch meczach sześć punktów, a mamy tylko jeden. Zdaje się, że nie mamy po prostu szczęścia. Zespół jest jednak bardzo zjednoczony, spisuje się dobrze i zasługuje na zaufanie kibiców. Moja przyszłość? Przyzwyczaiłem się już, że muszę na te pytanie odpowiadać prawie w każdym wywiadzie. Od trzech miesięcy mówi się tylko o tym... Odesłanie mnie na trybuny? W dzisiejszych czasach trener przebywający na ławce trenerskiej już praktycznie niczego nie może. Kopnąłem w butelkę wody, ponieważ byłem wściekły, że nie wykorzystaliśmy znakomitej sytuacji. Nie będę przecież w takich sytuacjach opowiadał wierszyków z radości. Zdenerwowałem się także na masażystę ponieważ zawsze stawia mi tę butelkę właśnie w tym miejscu. Nie był to żaden protest, tylko po prostu zwyczajna złość, że nie zdobyliśmy gola, który mógł nam dać zwycięstwo. Być może nie był to dobry przykład dla dzieci i młodzieży i przykro mi z powodu moich dzieci, którzy musieli patrzeć na to, jak sędzia wyrzuca mnie z boiska. Transfery? O transferach rozmawiam tylko z działaczami. Mamy jasno określone cele i zobaczymy, co będziemy w stanie zrealizować."

Kevin Prince Boateng: "Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ był to dla mnie bardzo ciężki rok. Muszę podziękować wielu osobom: W pierwszej kolejności mojej narzeczonej, bratu, Berlusconiemu oraz Mihajlovicovi. Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie to jestem zawiedziony, ponieważ zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Mihajlovic? Mam nadzieję, że po tym meczu będzie nieco spokojniejszy. Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobrze i teraz musimy koniecznie wygrać w środę. Obecny Milan? Wszyscy wiemy, że straciliśmy wielkich mistrzów jak Ibra czy Thiago. Mamy obecnie w większości bardzo młody zespół, ale wydaje mi się, że jest też to odpowiednio pomieszane. Ciężko pracujemy, musimy wszyscy zachować nieco więcej spokoju i wierzyć, że uda nam się osiągnąć zamierzone cele. Przyjęcie mnie w szatni jako "senatora"? Trochę doświadczenia już zebrałem i czuję się teraz jak lider. Musimy dawać z siebie wszystko w każdym momencie, nawet jak nie idzie. Przegrałem już wiele meczów w moim życiu, ale zawsze szedłem do przodu. Staram się być wzorem dla młodszych zawodników. Moja pozycja na boisku? Lubię grać jako "trequartista", ale w obecnym ustawieniu takiej pozycji nie ma. Powiedziałem jednak trenerowi, że mogę grać również na innych pozycjach."

autor: kilpin (09-01-2016)


Remis na Olimpico
Remisem 1:1 zakończyła się potyczka Romy i Milanu na Stadio Olimpico. Gole strzelali Antonio Rüdiger i Juraj Kucka, a po raz pierwszy po powrocie do Milanu w oficjalnym meczu wystąpił Kevin-Prince Boateng.

Podopieczni Sinisy Mihajlovicia fatalnie rozpoczęli spotkanie w stolicy Włoch. Już w 17. sekundzie spotkania mogli przegrywać, ale Gianluigi Donnarumma obronił groźny strzał Umara Sadiqa. 18-letni Nigeryjczyk dwie minuty później został sfaulowany przez Alessio Romagnolego, dzięki czemu Miralem Pjanić mógł zacentrować z rzutu wolnego. Po zagraniu Bośniaka piłka trafiła do Antonio Rüdigera, który uciekł obrońcom Milanu i pokonał Donnarummę. Kilka chwil później mogło być 2:0, ale Pjanić w dogodnej okazji spudłował. Roma przeważała, co powinna udokumentować w 20’. Pjanić z rzutu rożnego zacentrował do Rüdigera, ale strzał Niemca z bliska fenomenalnie na poprzeczkę sparował Donnarumma. Wstrząsnęło to chyba rossonerimi, którzy zaczęli przejmować inicjatywę. W 26’ Carlos Bacca po raz pierwszy przegrał jednak pojedynek z Wojciechem Szczęsnym. Chwilę później żółtą kartkę za faul na Gervinho obejrzał aktywny dziś Juraj Kucka. W najbliższych minutach w ten sam sposób ukarani zostali Konstantinos Manolas, Miralem Pjanić oraz Luiz Adriano. Tuż przed przerwą znakomitą okazję zmarnował z kolei Iago Falque, który strzelił wprost w bramkarza rossonerich.

Na drugą połowę nie wyszedł już Manolas, którego zastąpił Leandro Castan. W 50’ Giacomo Bonaventura podał Bacce, ten odegrał do Keisuke Hondy, a Japończyk z pierwszej piłki zacentrował w pole karne, gdzie Kucka wygrał powietrzne starcie z Alessandro Florenzim i głową zdobył bramkę. Sześć minut później drugi debiut w Milanie zaliczył Kevin-Prince Boatng, który zmienił Luiza Adriano. W tym samym czasie Mohamed Salah zastąpił Falque. W 59’ Cristian Zapata zagrał długą piłkę do Bakki, który znów przegrał pojedynek ze Szczęsnym. Po chwili Boateng odebrał piłkę Rüdigerowi, zagrał w pole karne, gdzie piłkę przepuścił Bacca, a Kucka z pięciu metrów nie trafił do bramki. Wściekły na Słowaka Mihajlović kopnął stojącą obok niego butelkę, za co sędzia Daniele Orsato odesłał go na trybuny. Milan wciąż jednak dominował, a po strzale Bakki Romę uratowała poprzeczka. Giallorossi odpowiedzieli akcją Salaha i Gervinho zakończoną niecelnym strzałem Iworyjczyka. Tuż po tym wydarzeniu Sadiqa zmienił wracający po kontuzji Francesco Totti, a w 79’ Luca Antonelli zastąpił uskarżającego się na ból w nodze Ignazio Abate. W końcówce spotkania spudłowali jeszcze Bacca i Florenzi, M’Baye Niang zmienił Bonaventurę, a żółte kartki obejrzeli Andrea Bertolacci i Radja Nainggolan. Remis oznacza, że Roma pozostanie na piątym, a Milan na szóstym miejscu w tabeli Serie A.

autor: SineCere (09-01-2016)


Galliani: Negocjujemy z Romą w sprawie El Shaarawy'ego
Adriano Galliani powiedział kilka słów dla Premium Sport tuż przed meczem z Romą: "Mihajlović zagrożony? Zostawmy trenera w spokoju. A nawet obu trenerów. Zachowajmy spokój i cieszmy się meczem. Tabela? Myśleliśmy, że będziemy wyżej. Naszym celem był i jest awans do Ligi Mistrzów. Prezydent dokonał wielkich inwestycji, ale niestety straciliśmy trochę punktów z klubami mniejszymi od nas. Mamy 28 punktów i na tyle zasłużyliśmy. Mercato? Jeśli chodzi o Cerciego, to mamy porozumienie z Genoą i piłkarz też się zgodził. Brakuje tylko zgody Atletico. Są też negocjacje z Romą w sprawie El Shaarawy'ego. Jeśli porozumiemy się z Romą, będziemy musieli zasiąść do stołu i znaleźć rozwiązanie całej sprawy".

autor: TomekW (09-01-2016)


Roma - Milan: oficjalne składy
Poznaliśmy oficjalne składy Romy i Milanu na dzisiejszy mecz 19. kolejki Serie A. W porównaniu z przewidywaniami mediów, w ekipie gospodarzy zabraknie Salaha, zamiast którego zagra Sadiq. W zespole rossonerich Zapata wygrał rywalizację o miejsce w składzie z Mexesem. Oto zestawienia obu drużyn:

ROMA: Szczęsny; Florenzi, Manolas, Rüdiger, Digne; Pjanić, De Rossi, Nainggolan; Gervinho, Sadiq, Iago Falque.
Ławka: De Sanctis, Lobont, Maicon, Torosidis, Gyomber, Castan, Vainqueur, Machin, Di Livio, Emerson, Salah, Totti.

MILAN: Donnarumma; Abate, Zapata, Romagnoli, De Sciglio; Honda, Kucka, Bertolacci, Bonaventura; Luiz Adriano, Bacca.
Ławka: Abbiati, Calabria, Antonelli, Ely, Mexes, Montolivo, De Jong, Boateng, Mauri, Poli, Niang.

autor: TomekW (09-01-2016)


Przed meczem z Romą
W sobotnim meczu 19. kolejki Serie A Roma podejmie Milan na Stadio Olimpico. Oba zespoły spisują się w tym sezonie poniżej oczekiwań, a ostatnie wpadki sprawiły, że zdaniem mediów obaj trenerzy walczą dziś o swoje posady. Gospodarze zajmują aktualnie piątą pozycję w tabeli, tracąc sześć oczek do lidera i pięć do strefy Ligi Mistrzów. Goście mają o pięć punktów mniej niż giallorossi, co daje im szóstą lokatę ex aequo z mającym jedno zaległe spotkanie Sassuolo. W poprzednim sezonie w Rzymie padł bezbramkowy remis. Dziś nad prawidłowością meczu czuwać będzie zespół sędziowski pod wodzą Daniele Orsato. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45.

Rudi Garcia odzyskał na dzisiejszy mecz narzekających na urazy De Rossiego i Salaha. Obaj powinni zagrać w podstawowej jedenastce, choć w razie potrzebny gotowi do gry w ich miejsce są Vainqueur i Sadiq. Po ponad trzymiesięcznej przerwie do kadry meczowej powrócił Totti. Zabraknie natomiast pauzującego za czerwoną kartkę Dzeko. W bramce gospodarzy stanie Szczęsny. Przed nim pracować będzie duet Manolas - Rüdiger, wspierany po bokach przez Florenziego i Digne. Przed linią defensywy ustawi się wspomniany De Rossi, obok którego operować będą Pjanić i Nainggolan. Z przodu spodziewani są Salah, Gervinho i Iago Falque.

Siniša Mihajlović zostawił w Milanello Cerciego, który po porażce z Bologną pozwolił sobie na noc w kasynie. Zabraknie też poobijanego Alexa oraz wciąż wracających do zdrowia Meneza, Lopeza i Balotellego. Po zawieszeniu za kartki wraca Romagnoli, który wraz z Mexesem będzie strzegł dostępu do bramki Donnarummy. Na prawej obronie nie powinno zabraknąć Abate, podczas gdy o miejsce na lewej walczą De Sciglio z Antonellim. W pomocy możliwy jest brak Montolivo, którego miałby zastąpić Kucka. Niepewny jest też występ Hondy na prawym skrzydle, choć Japończykowi daje się większe szanse niż Boatengowi. W środkowej formacji nie zabraknie natomiast Bertolacciego i Bonaventury. W ataku obok Bakki zagra prawdopodobnie Luiz Adriano, podczas gdy Niang zacznie mecz na ławce.

Bezpośrednią transmisję zapowiada stacja Eleven Sports. Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Romą. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

ROMA - MILAN (sobota, 9 stycznia 2016, Stadio Olimpico w Rzymie)
Bilans meczów ligowych w Rzymie: 24-29-27; bramki: 89-88.
Przewidywane składy:
Roma: Szczęsny; Florenzi, Manolas, Rüdiger, Digne; Pjanić, De Rossi, Nainggolan; Salah, Gervinho, Iago Falque.
Milan: Donnarumma; Abate, Mexes, Romagnoli, De Sciglio; Honda, Kucka, Bertolacci, Bonaventura; Bacca, Luiz Adriano.
Ławki rezerwowych:
Roma: De Sanctis, Lobont, Castan, Maicon, Gyomber, Emerson, Torosidis, Machin, Vainqueur, Totti, Sadiq, Tumminello.
Milan: Abbiati, Livieri, Calabria, Ely, Zapata, Antonelli, Poli, De Jong, Mauri, Montolivo, Boateng, Niang.
Trenerzy:
Roma: Rudi Garcia.
Milan: Siniša Mihajlović.
Niedostępni:
Roma: Capradossi, Ponce, Strootman, Uçan.
Milan: Alex, Balotelli, Lopez, Menez.
Zawieszeni:
Roma: Dzeko.
Milan: nikt.
Zagrożeni zawieszeniem:
Roma: Digne.
Milan: Abate.
Byli gracze:
Roma: nikt.
Milan: Bertolacci, Cerci, Menez, Mexes, Romagnoli.
Sędziuje: Daniele Orsato ze Schio.
Transmisja TV: Eleven Sports, godz. 20:45.
Typy bukmacherów: Roma 1.90, remis 3.40, Milan 3.95.

autor: TomekW (09-01-2016)


Przed 19. kolejką Serie A
Dziś i jutro na włoskich stadionach odbędą się mecze 19. kolejki Serie A. Sobota rozpocznie się od starcia Carpi z Udinese, a niedługo później Fiorentina podejmie Lazio. Wieczór z kolei przyniesie wizytę Milanu w żółto-czerwonej części Rzymu. We wczesne niedzielne popołudnie Inter zagra z Sassuolo, a w porze obiadowej rywalizacja o ligowe punkty będzie toczyć się w Bergamo, Bolonii, Weronie, Frosinone i Turynie. Kolejkę i całą pierwszą rundę zakończy wieczorny mecz Sampdoria - Juventus. Oto program zmagań:

sobota, 9 stycznia:
15:00 Carpi - Udinese
18:00 Fiorentina - Lazio
20:45 Roma - Milan

niedziela, 10 stycznia:
12:30 Inter - Sassuolo
15:00 Atalanta - Genoa
15:00 Bologna - Chievo
15:00 Frosinone - Napoli
15:00 Torino - Empoli
15:00 Verona - Palermo
20:45 Sampdoria - Juventus

autor: TomekW (09-01-2016)


Agent Montolivo: Nowy kontrakt jest dla nas formalnością
Giovanni Branchini rozmawiał dziś z dziennikarzami SportItalia na temat przyszłości Riccardo Montolivo. Agent kapitana Milanu powiedział: "Riccardo przeżywa kryzys Milanu jak wszyscy inni, ale zachowuje spokój. Ma za sobą doświadczenie z Florencji, gdzie też były trudne chwile. Nowy kontrakt? Dla nas to formalność, tak nam się wydaje. Nie jest to coś, czym się najbardziej martwimy. Kto jest w Milanie, ten ma inne priorytety. Takie jak zmiana oblicza sezonu, mającego na razie więcej cieni niż blasków. Logika podpowiada, że nowy kontrakt będzie trzyletni, choć nie ustalamy jeszcze szczegółów. Niezależnie od nastrojów kibiców - nerwowych i zniecierpliwionych, do czego mają oczywiście prawo - postawa Riccardo była zawsze dobra, a zrozumienie z władzami klubu zawsze było całkowite. Nie szukam wymówek, ale przydałoby się trochę równowagi w opiniach: Riccardo miał poważną kontuzję, a przy ocenach widać wielką powierzchowność. Milanowi przydałoby się też trochę więcej szczęścia, nawet jeśli czasem zawodził".

Branchini wypowiedział się też krótko na temat Andrei Polego, którego niektóre media widziały już poza Milanello. Agent stwierdził: "Nie sądzę, by Poli był na wylocie. Nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów, ani żadnej konkretnej oferty. Odejście uważam za mało prawdopodobną opcję".

autor: TomekW (08-01-2016)


Sześciu rossonerich powołanych do reprezentacji U-15
Włoska Federacja Piłkarska opublikowała listę piłkarzy powołanych na zgrupowanie reprezentacji Under 15, które odbędzie się w dniach od 11 do 13 stycznia w Coverciano. Wśród zawodników wezwanych przez selekcjonera znalazło się również sześciu młodych milanistów. Powołania otrzymali bramkarz Matteo Soncin, obrońcy Alberto Barazzetta i Gabriele Bassani, pomocnicy Giuseppe Iglio i Mattia Cretti oraz napastnik Riccardo Tonin.

autor: TomekW (08-01-2016)


Aquilani: El Shaarawy jak ja? Tak, ale ze mną Galliani był szczery
Ostatnie zamieszanie wokół Stephana El Shaarawy'ego przypomniało wielu kibicom o sytuacji, jaką w Milanie przeżywał kiedyś Alberto Aquilani. La Gazzetta dello Sport zapytała o to byłego reprezentacyjnego pomocnika. Aquilani powiedział: "To prawda, że są to bardzo podobne sprawy. Mi również brakowało jednego występu do wykupienia, a tymczasem doznałem kontuzji i potem grałem już tylko ogony. Ale Galliani przez cały czas był ze mną szczery i być może właśnie na tym polega różnica. Powiedział mi, że sytuacja finansowa klubu nie jest najlepsza i że nie zamierzają mnie wykupić".

autor: TomekW (08-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i De Jonga
Riccardo Montolivo i Nigel de Jong towarzyszyli dziś Sinišy Mihajloviciowi podczas konferencji prasowej w Milanello. Oto co powiedzieli:

Montolivo: "Chcieliśmy wygrać z Bologną, lecz tego nie zrobiliśmy. Daliśmy z siebie wszystko, grając całkiem nieźle. Gdybyśmy rozegrali ten mecz 10 razy, to w 9 kolejnych próbach byśmy nie przegrali. Do samego końca próbowaliśmy wygrać. Przykro nam z powodu tego, jak nas potem oceniono. Musimy natychmiast się podnieść. Mihajlović zagrożony zwolnieniem? Nie możemy o tym myśleć. Znam dobrze trenera i wiem, że daje z siebie wszystko pod presją. Nie jestem zaniepokojony. Nie mam posłuchu wśród kolegów z drużyny? Po meczu zwykle idziemy pod Curva Sud. W środę prosiłem Alexa, Bakkę i Luiza Adriano, aby poszli z nami, zanim zejdą do szatni. Alex zszedł od razu, bo nie czuł się najlepiej i również z tego powodu jutro nie zagra. Dwaj pozostali dołączyli do mnie. Przykro mi, że dorobiono do tego epizodu teorię. To samo dotyczy tego, co stało się po bramce dla Bologny, gdzie miałem rzekomo mieć pretensje do De Sciglio, który w ogóle nie ponosił winy przy tym golu. Nie mam w zwyczaju złościć się i wytrząsać na kolegach. Myślę, że rozdmuchiwanie tych dwóch epizodów wynika z tego, że ktoś źle życzy mi i drużynie".

De Jong: "Z Bologną straciliśmy trzy punkty. Jutrzejszy mecz będzie trudny. Musimy koniecznie wygrać ze względu na tabelę. Jutro liczyć się będzie tylko wygrana. Mihajlović? Musimy wszyscy razem wyjść z tej sytuacji".

autor: TomekW (08-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Romą
Siniša Mihajlović rozmawiał dziś z dziennikarzami podczas konferencji prasowej poświęconej jutrzejszemu wyjazdowemu meczowi z Romą. Poniżej prezentujemy wypowiedzi trenera rossonerich.

"Wiemy, że to ważny mecz. Musimy pojechać tam z wiarą we własne możliwości i zamiarem wykorzystywania okazji. Musimy zagrać swoje bez obaw, dbając przy tym o fazę defensywną. Roma jest mocna, ale znamy jej słabe punkty. Mecz dwóch drużyn w opałach? Oba zespoły spisują się poniżej oczekiwań. Pod względem gry, stwarzamy sobie sytuacje, ale ich nie wykorzystujemy. Znam Rzym i uważam, że atmosfera tam jest cięższa niż w Mediolanie. Jesteśmy profesjonalistami, a to wszystko jest częścią tej gry. Jedynym sposobem na wyjście z tej sytuacji jest zwyciężanie. Ja i Garcia? Można odnieść wrażenie, że szykuje się pojedynek na pistolety pomiędzy mną a nim, ale analogii nie ma. On jest w Romie od 3 lat, ja w Milanie od pół roku. Jeśli zagramy swoje, możemy osiągnąć korzystny wynik".

"Jestem przekonany, że ten zespół w komplecie może walczyć o miejsce na podium. Ale ani przez chwilę nie byliśmy w komplecie. To prawda, że brakuje nam 5-6 punktów, na które zasługiwaliśmy, ale prawdą jest też to, że trzeba wykorzystywać nadarzające się okazje. W środę straciliśmy gola, bo za bardzo chcieliśmy wygrać i się odsłoniliśmy. To się zdarza w meczach u siebie, kiedy musisz za wszelką cenę strzelić bramkę. Nie możemy być poddawani w wątpliwość po każdym meczu. Brak tożsamości? Nie sądzę. Przed meczem z Bologną mieliśmy 12 spotkań, w których pokazaliśmy ciągłość nie tylko wyników, ale również występów. Są w lidze zespoły, które męczą się przez cały mecz, oddają jeden strzał w światło bramki i wygrywają. My mamy problem ze skutecznością. Pokazałem chłopcom akcję z ostatniego meczu, podczas której wykonaliśmy 37 podań i zakończyliśmy ją strzałem. Dało się słyszeć trochę gwizdów, ale my staramy się wymieniać piłkę, aby otwierać obronę rywali. W futbolu wyniki zmieniają nastroje".

"Mecz ostatniej szansy? Jestem przyzwyczajony, bo już trochę wykonuję ten zawód, a w świecie piłki jestem od 30 lat. To część tej gry. Jak zwykle staram się zachować spokój i wierzę w pracę moją i chłopców. Wiem, że przez cały czas dawałem z siebie wszystko i nadal będę to robił. Wiem, że dwa najbliższe mecze będą kluczowe, ale podchodzę do nich z podniesioną głową i idę swoją drogą. Wyniki decydują o tym, czy trener zostaje czy nie, choć ostatnie słowo należy do władz klubu. Czy popełnione błędy wynikają ze strachu i braku osobowości? Atmosfera na pewno nie pomaga. Chłopcy z pewnością czują się mniej pewnie, ale wiemy, że w Milanie presja jest na porządku dziennym. Musimy zareagować i pokazać osobowość. Umiejętności są, bo stwarzamy sobie okazje. Mamy też trochę pecha, ale nie jest to żadna wymówka, bo wiemy, co trzeba poprawić. Musimy być spokojniejsi i bardziej zdecydowani pod bramką".

"Skład? Zespół ma się dobrze pod względem kondycyjnym. Będzie kilka zmian, bo paru graczy jest poobijanych, a w środę gramy kolejny ważny mecz. Jutro i w środę będziemy grać o zwycięstwo. Alex? Ma spuchnięte kolano i woleliśmy nie ryzykować, żeby mieć go do dyspozycji w środę. Cerci? Jego nieobecność to decyzja techniczna. Menez? Dziś odbył część treningu z zespołem. W zeszłym roku był jednym z najlepszych, a w tym w ogóle nie mieliśmy go do dyspozycji. Zobaczymy, jak odpowie na obciążenia treningowe i jak zareagują plecy. Będziemy go oceniać z dnia na dzień".

"Porażka z Bologną? Wszyscy byliśmy zawiedzeni i rozgoryczeni. Nie możemy się załamywać i tracić wiary w siebie. Powiedziałem chłopakom, że najgorsze, co może się przytrafić, to pozostać na ziemi po upadku. Nie możemy zakładać, że sezon jest już przegrany. Musimy walczyć, bo praca popłaca. Jestem ciekaw jak zespół jutro zareaguje. Cerci przegrał nam mecz? Nie po raz pierwszy był wygwizdywany. Na tę pozycję na ławce miałem tylko jego. Miał znaczącą okazję i ją zmarnował. Gdyby strzelił gola, mówilibyście że trafiłem ze zmianą. Nie przegraliśmy z powodu zmarnowanej przez niego okazji".

"Krytyka? Codziennie dostawałem zestawienie artykułów prasowych, więc powiedziałem ludziom z biura prasowego, aby przysyłali mi tylko takie, w których dobrze o mnie piszą. W rezultacie od półtora miesiąca nie czytam gazet.
(śmiech) Wolę czytać inne rzeczy, aby nie dać na siebie wpływać. Myślę, że władze klubu są blisko nas. Ważne jest to, że wszyscy podążamy w tym samym kierunku i staramy się dawać z siebie wszystko. Nie zauważyłem rzekomego braku zaufania ze strony klubu. Berlusconi? W środę nie rozmawialiśmy po meczu, tylko przed. Będziemy rozmawiać dziś lub jutro, a dzwoni zawsze prezydent. Czy zmiana trenera miałaby sens? Tego nigdy się nie da przewidzieć, bo nie ma zasady. Nigdy nie podałem się do dymisji, ale jeśli widzę, że mój zespół źle trenuje lub nie jest zjednoczony, to wycofuję się jako pierwszy. Dopóki nie będzie przesłanek, że tak jest, nie złożę dymisji. Mówiono mi, że zespół jest rozbity, a po Frosinone że wszyscy są ze mną. Ale to też jest częścią tej gry".

autor: TomekW (08-01-2016)


Kadra na Romę
Sinsa Mihajlović ogłosił kadrę na sobotnie spotkanie z Romą w 19. kolejce Serie A. Wśród powołanych brakuje Alessio Cerciego, Antonio Nocerino oraz kontuzjowanych od dłuższego czasu Diego Lopeza, Jeremy'ego Meneza i Mario Balotellego. Z Romą nie zagra również Alex, który z powodu urazu kolana nie trenował dziś z zespołem. Po absencji za kartki wraca natomiast Alessio Romagnoli, a z problemami żołądkowymi uporał się już Kevin-Prince Boateng.

Oto pełna lista powołanych:
Bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
Obrońcy: Abate, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Ely, Mexes, Romagnoli, Zapata;
Pomocnicy: Bertolacci, Bonaventura, De Jong, Mauri, Kucka, Montolivo, Poli
Napastnicy: Bacca, Boateng, Honda, Luiz Adriano, Niang.

autor: SineCere (08-01-2016)


Okiem statystyka

Od sporego rozczarowania rozpoczęli rok 2016 piłkarze Milanu. W meczu 18. kolejki Serie A, rossoneri ulegli u siebie ekipie z Bologni 0:1. Tym samym przerwana została seria 11 meczów bez porażki z tym rywalem. Dla Milanu był to już 8. mecz w tych rozgrywkach bez strzelonego gola. Właśnie tyle spotkań (8) bez strzelonej bramki mieliśmy w całym poprzednim sezonie. Jack Bonaventura rozegrał swój 50. ligowy mecz w naszych barwach. Carlos Bacca czerwono-czarne barwy reprezentował po raz 20., natomiast Gigiemu Donnarummie w środę „stuknęła” 10.


autor: łachu (07-01-2016)


Capelli: Pojedziemy do Rzymu wspierać nasze barwy
Giancarlo Capelli, przedstawiciel Curva Sud Milano znany szerzej jako Il Barone, wypowiedział się wczoraj dla SportItalia na temat sytuacji Milanu oraz protestów kibiców: "Nasz protest nie przybrał jeszcze drastycznej formy i miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jesteśmy zmęczeni. Wydaje się, że drużyna jest przeciwko trenerowi. Dziś wszyscy byliśmy wściekli. Pojedziemy do Rzymu wspierać nasze barwy, ale tak dalej być nie może i trzeba znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. Brocchi kandydatem do zastąpienia Mihajlovicia? Nie zrozumiałbym takiej decyzji w tej chwili. Seedorf? Został odesłany, bo powiedział, że zespół należy przebudować. Galliani podjął decyzję o jego odsunięciu".

autor: TomekW (07-01-2016)


Po osiemnastej kolejce Serie A
Wygrana Napoli z Torino (2:1) zakończyła kolejną rundę zmagań na boiskach Serie A. Osiemnasta kolejka nie przyniosła większych zmian w tabeli, swoje spotkania zgodnie wygrali faworyci: Inter, Fiorentina, Juventus i w.w Napoli. Niespodziewanie trzy punkty z San Siro wywiozła Bologna pokonując Milan 1:0. Do niespodzianki doszło również w Weronie gdzie Chievo zremisowało z Romą 3:3. Poniżej komplet wyników.


Genoa - Sampdoria 2:3
Udinese - Atalanta 2:1
Milan - Bologna 0:1
Chievo - Roma 3:3
Juventus - Hellas 3:0
Lazio - Carpi 0:0
Palermo - Fiorentina 1:3
Sassuolo - Frosinone 2:2
Empoli - Inter 0:1
Napoli - Torino 2:1

Na czele klasyfikacji strzelców ciągle pozostaje Gonzalo Higuain, który zgromadził na swoim koncie już szesnaście trafień.
tutaj.

autor: Bubu (07-01-2016)


Pięciu rossonerich w kadrze U-18
W przyszłą środę reprezentacja Włoch do lat 18 zmierzy się w Caldogno ze swoimi rówieśnikami z Belgii. W kadrze na to spotkanie znalazło się pięciu piłkarzy Milanu. Na wezwanie selekcjonera odpowiedzą Marco Iudica, Andrea Malberti, Mattia El Hilali, Zakaria Hamadi i Patrick Cutrone.

autor: TomekW (07-01-2016)


Roma - Milan: sędziuje Orsato
Daniele Orsato ze Schio poprowadzi sobotnią potyczkę Romy z Milanem w ramach 19. kolejki Serie A. Na liniach asystować mu będą Lorenzo Manganelli z Valdarno i Filippo Meli z Parmy, a w pobliżu bramek czuwać mają Carmine Russo z Noli i Marco Di Bello z Brindisi. Arbitrem technicznym będzie Claudio La Rocca z Ercolano.

40-letni Orsato ma na swoim koncie 152 pierwszoligowe mecze. Dotychczas sędziował 21 oficjalnych spotkań Romy i 17 potyczek z udziałem Milanu. Bilanse tych meczów to 8-8-5 w przypadku giallorossich i 8-6-3 w przypadku rossonerich.

autor: TomekW (07-01-2016)


Milan - Bologna: noty LGdS
Giacomo Bonaventura, Gianluigi Donnarumma i Philippe Mexes byli jedynymi piłkarzami Milanu, którzy zdaniem La Gazzetta dello Sport uratowali twarz przy okazji wczorajszej porażki z Bologną. Największa krytyka spadła oczywiście na barki Alessio Cerciego, który w niewytłumaczalny sposób zmarnował dwie kontry z przewagą liczebną. Niewiele wyżej oceniono Keisuke Hondę i Ignazio Abate. Bohaterem gości został zdobywca zwycięskiej bramki Giaccherini, a równie wysoką notę otrzymał bramkarz Mirante. Wyróżniono również Gastaldello, Taidera i Mouniera. Nie przekonali natomiast Oikonomou, Diarawa i Rossettini. Oto komplet not:

MILAN 5: Donnarumma 6; Abate 4,5, Alex 5,5, Mexes 6, De Sciglio 5; Honda 4,5 (Cerci 4), Montolivo 5 (Kucka b.o.), Bertolacci 5, Bonaventura 6; Bacca 5,5, Niang 5,5 (Luiz Adriano b.o.). Trener: Mihajlović 5.

BOLOGNA 7: Mirante 7,5; Rossettini 5,5 (Ferrari 6,5), Gastaldello 7, Maietta 6 (Oikonomou 5,5), Masina 6; Taider 7, Diawara 5,5 (Pulgar b.o.), Brighi 6; Mounier 7, Destro 6,5, Giaccherini 7,5. Trener: Donadoni 7.

Gazzetta chwali zespół sędziowski. Wszystkie kartki zostały ocenione jako słusznie pokazane, a liniowy Fiorito zapunktował dostrzeżeniem spalonego Bakki przy nieuznanym golu dla Milanu. Jedyne zastrzeżenia dziennikarzy dotyczą błędu technicznego z biernym spalonym w sytuacji, w której zamiast rzutu rożnego dla Milanu był jedynie rzut sędziowski. LGdS nie skomentowała natomiast pobłażliwości sędziego wobec Diawary, który mając na koncie żółtą kartę pozwolił sobie na ostre faule od tyłu na Montolivo i Bertolaccim. Oto noty arbitrów: Massa 6,5; Passeri 5,5, Fiorito 6,5; Gervasoni 6, La Penna 6.

autor: TomekW (07-01-2016)


Komentarze po meczu z Bologną
Siniša Mihajlović: "To bolesna przegrana. W pierwszej połowie nic nam nie groziło, a w końcówce meczu zaryzykowaliśmy bardziej, bo chcieliśmy zwyciężyć. Straciliśmy równowagę, a rywale wykorzystali swoją okazję. Mogliśmy wygrać, a tymczasem przegraliśmy. Pech? Nie, bo kiedy marnujesz pięć sytuacji sam na sam z bramkarzem, to możesz przegrać i tak się właśnie stało. Wielka szkoda, bo stwarzamy sobie dużo okazji, ale zdobywamy mało goli. W takich meczach trzeba szybciej otwierać wynik, bo w przeciwnym razie dzieje się coś takiego. Gol wisiał w powietrzu, a rywale potrafili go strzelić jako pierwsi. Liczyliśmy na zwycięstwa z Bologną, Roma i Carpi: już wiemy, że nie zrealizujemy tego planu, ale musimy starać się zachować spokój i być zjednoczeni. Na szczęście już za trzy dni będzie okazja się zrehabilitować. Czemu nam nie idzie? Jeśli nie strzelasz goli, to nie wygrywasz. Musimy poprawić wiele rzeczy. Dołek fizyczny? Nie, kondycja zespołu jest dobra. To może być problem mentalny. Musimy to przeanalizować. Atmosfera na San Siro nie pomaga? Chłopcy są zawodowcami. Dziś próbowali zrobić wszystko co się dało. Presja to coś normalnego, kiedy grasz w Milanie, więc chłopcy muszą się do tego przyzwyczaić i umieć się zachować również w takiej sytuacji".

"Cerci? Na prawej stronie miałem tylko jego, bo Boatenga dopadła grypa żołądkowa. Alessio miał okazję, w której mógł spisać się lepiej - strzelać lub podawać - ale dokonał niefortunnego wyboru. Luiz Adriano na ławce? Bacca jest naszym najskuteczniejszym strzelcem, a Niang ma znaczące umiejętności i dobrze się porusza z przodu. Poza nimi mamy tylko Adriano, którego wystawiamy wtedy, gdy naszym zdaniem jest najbardziej potrzebny. Luiz zawsze spisuje się dobrze jako rezerwowy, no ale kiedy przegrywasz, to każda twoja decyzja jest kontestowana. Słaba kadra? Mówiąc o wartości naszej kadry musicie pamiętać o tym, że dotychczas mieliśmy do dyspozycji praktycznie tylko trzech z pięciu napastników. Czekam na Meneza, który w zeszłym sezonie był najlepszym strzelcem Milanu. Balo też grał niewiele. To gracze, którzy pozwalają trenerowi na więcej rozwiązań. To samo dotyczy Bertolacciego, który dużo pauzował. Kiedy masz wszystkich do dyspozycji, wartość kadry rośnie. Galliani w szatni? Nie rozmawiałem z nim, tylko z moim sztabem. Z Gallianim będzie okazja porozmawiać wieczorem lub jutro. Moja posada? Pytajcie prezydenta, ja skupiam się na trenowaniu. Cel Milanu? Walczyć o miejsce w Lidze Mistrzów i zajść jak najdalej w Pucharze Włoch. Mercato? O tym rozmawiam tylko z władzami klubu"
.


Giacomo Bonaventura: "Dziś nie udało nam się otworzyć wyniku. W drugiej połowie opadliśmy trochę z sił i pozwoliliśmy rywalom na zbyt wiele. Oni potrafili strzelić nam gola, tymczasem nam zabrakło zimnej krwi przy naszych okazjach. Bologna to zespół innego kalibru niż my, więc zależało nam na odniesieniu zwycięstwa. Nie zasługiwaliśmy na porażkę, ale nam nie poszło. Możemy spisać się lepiej niż przed rokiem, ale oczywiście musimy walczyć i robić więcej. A także zajść jak najdalej w Coppa Italia, biorąc pod uwagę to, że jesteśmy w łatwiejszej połowie pucharowej drabinki. Wiadomość dla kibiców? Nie powinni się łudzić, bo to będzie trudny sezon. Jeśli zdołamy poprawić niektóre kwestie, to możemy wrócić do Europy. Przy 4-4-2 znaleźliśmy kilka automatyzmów, ale jeśli mamy 28 punktów, to znaczy, że tyle jesteśmy warci, bo tabela odzwierciedla to, co osiągnęliśmy na boisku. Trener robi swoje, a my musimy brać na siebie odpowiedzialność. Na pewno na San Siro nie gra się łatwo, bo wystarczy kilka nieudanych podań i kibice zaczynają gwizdać. Czego nam brakuje? Rozmawialiśmy o tym w szatni, bo nie po raz pierwszy nie wykorzystujemy licznych okazji. Musimy skupić się na pracy. Roma? Mamy szansę zrehabilitować się od razu. Nie będzie łatwo, bo rywale są mocni. Musimy pojechać tam i spróbować zagrać jak najlepiej".

autor: TomekW (06-01-2016)


Porażka na początek roku
Fatalnie rozgrywki Serie A wznowili rossoneri. Piłkarze Milanu w swoim pierwszym meczu w 2016 roku przegrali przed własną publicznością z Bologną 0:1 po golu Emanuele Giaccheriniego.

Oba zespoły na San Siro bardzo ospale rozpoczęły pierwsze ligowe starcie w 2016 roku. Pierwsza godna uwagi akcja miała miejsce w 12', kiedy to Anthony Mounier próbował wymusić rzut karny, ale jedyne co wywalczył to żółta kartka za symulowanie. Trzy minuty później Milan uratował Alex. Mounier zagrał za obrońców do Mattii Destro, były napastnik Milanu ubiegł Gianluigiego Donnarummę i niechybnie wpakowałby piłkę do bramki, gdyby nie przytomna interwencja Alexa oddalającego zagrożenie. W 21' Amadou Diawara obejrzał żółtą kartkę za atak łokciem na Andreę Bertolacciego. Po pięciu minutach Carlos Bacca zagrał w poprzek pola karnego do Keisuke Hondy. Jego dośrodkowanie przeciął Antonio Mirante, który po chwili obronił również strzał M'Baye Nianga. W 31' żółtą kartkę za zagranie ręką ujrzał Riccardo Montolivo, a następnie w ten sam sposób ukarany został Adam Masina faulujący Hondę. Chwilę potem centrę Giacomo Bonaventury goście wybili pod nogi Montolivo, a Mirante pewnie złapał potężny strzał kapitana rossonerich. Bramkarz Bologny kilkadziesiąt sekund później popisał się kapitalną interwencją po strzale Bonaventury, a po raz kolejny bohaterem gości został w doliczonym czasie. Ignazio Abate kilkudziesięciometrowym podaniem znakomicie uruchomił Bakkę, ale pojedynek z Kolumbijczykiem wygrał właśnie Mirante. Jeszcze przed przerwą Roberto Donadoni zmienił kontuzjowanego Domenico Maiettę na Mariosa Oikonomou.

Drugą połowę znów lepiej rozpoczęli goście. W 51' Matteo Brighi zagrał do Emanuele Giaccheriniego, a ten przerzucił piłkę nad wychodzącym Donnarummą. Żaden z piłkarzy gości nie przeciął jednak tego zagrania i piłka przetoczyła się tuż obok słupka. Sześćdziesiąt sekund później nieznacznie spudłował Diawara. Dopiero wtedy do głosu doszli podopieczni Sinisy Mihajlovicia próbujący wykorzystać zamieszanie pod polem karnym Bologny. Bertolacci z linii końcowej zagrał w pole karne, Mirante odbił piłkę, Niang poślizgnął się strzelając, a dobitka Hondy została zablokowana. Wkrótce szansę miał Bacca, jednak Kolumbijczyk został dwukrotnie zablokowany przez Daniele Gastaldello. Goście odpowiadali niebezpiecznymi wypadami Destro, które w polu karnym kasowali Alex i Philippe Mexes. Byłego napastnika Milanu wspomagał również Giaccherini, ale w najlepszej sytuacji przestrzelił. W 75' jednak za faul na nim żółtą kartkę obejrzał Abate, który podzielił los Mattii De Sciglio, ukaranego kwadrans wcześniej. W międzyczasie obydwaj trenerzy dokonali zmian. Alex Ferrari zastąpił Lukę Rossettiniego, a żegnanego przeraźliwymi gwizdami Hondę zmienił Alessio Cerci. I właśnie Włoch zmarnował najlepszą okazję Milanu. Wychowanek Romy dostał znakomite podanie na wolne pole od Nianga, ale zamiast wyłożyć piłkę Bacce, to wdał się w drybling i stracił futbolówkę. Naprawił wprawdzie swój błąd po chwili, ale sędzia nie uznał gola Bakki, gdyż był on na spalonym. Tymczasem zmian dokonali obaj szkoleniowcy. Luiz Adriano wszedł za Nianga, a Eric Pulgar za Diawarę. W 80' Donnarumma obronił płaski strzał Destro, ale dwie minuty później był bezradny, gdy Giaccherini wykorzystał znakomite zagranie Mouniera. Mihajlović zareagował natychmiast wprowadzając Juraja Kuckę w miejsce Montolivo. Na niewiele się to jednak zdało, rossoneri choć przeważali, to nie byli w stanie pokonać bramkarza rywali. Narażali się za to na kontry, a po jednej z nich za faul na Mounierze żółtą kartkę obejrzał Mexes. W 90' zaś Donnarumma powstrzymał Destro, a za moment w przepychankę w środku boiska wdali się Kucka i Brighi, za co zostali ukarani żółtymi kartkami. Podobnie zresztą jak Luiz Adriano, który w doliczonym czasie gry niepotrzebnie sfaulował Ferrariego. Wynik już nie uległ zmianie i Milan ostatecznie uległ Bolognie.

autor: SineCere (06-01-2016)


MC: Mexes i Zapata nie odejdą w styczniu
Milan Channel poinformował dziś, że wbrew doniesieniom niektórych mediów, Milan nie zamierza pozbywać się podczas zimowego okienka transferowego ani Philippe'a Mexesa, ani Cristiana Zapaty. Zdaniem żurnalistów Francuzem interesowały się Fiorentina i Marsylia, a o Kolumbijczyka pytał angielski Norwich City.

autor: TomekW (06-01-2016)


Galliani o mercato
Tuż przed meczem z Bologną Adriano Galliani udzielił wywiadu dla Premium Sport. Dziennikarze pytali przede wszystkim o mercato. Wiceprezes Milanu stwierdził: "Jeśli wszyscy będą zdrowi, to nie będziemy wzmacniać żadnej pozycji. Mamy siedmiu środkowych pomocników. W kadrze jest 28 graczy, więc jeśli nikt nie odejdzie, to nikt nie przyjdzie. W ataku jesteśmy zabezpieczeni, podobnie na skrzydłach i w obronie. Dziś widziałem całe strony o Fellainim, który jest interesującym graczem i zawsze mi się podobał. Ale podoba się też Manchesterowi, choć aktualnie trochę mniej. Przy siedmiu środkowych pomocnikach sprowadzenie kogoś jest nie do pomyślenia. Cerci? Zobaczymy, jest wypożyczony na kolejne sześć miesięcy. To prawda, że współwłaściciele jego karty nie zgodzili się na wypożyczenie do Genoy. W tej chwili nie odchodzi, a ewentualne decyzje będą musiały być uzgodnione z Atletico. Wypowiedzi Hondy? Keisuke zawsze udziela wywiadów w Japonii. Szept po japońsku staje się górą po włosku poprzez uprzednie tłumaczenie na angielski..."

autor: TomekW (06-01-2016)


Milan - Bologna: oficjalne składy
Przed chwilą trenerzy obu drużyn ogłosili składy w jakich ekipy Milanu i Bologny rozpoczną dzisiejsze starcie. Wyjściowe zestawienie drużyny rossonerich jest zgodne z prognozowanym. Na ławce rezerwowych nie znalazł się Boateng, którego rano dopadła grypa żołądkowa. W zespole Bologny nastąpiły dwie zmiany w stosunku do przewidywanego składu. Miejsca Oikonomou i Donsaha zajęli Maietta i Brighi. Oto pełne składy wraz z ławkami rezerwowych:

MILAN: Donnarumma; Abate, Mexes, Alex, De Sciglio; Honda, Montolivo, Bertolacci, Bonaventura; Niang, Bacca.

BOLOGNA: Mirante; Rossettini, Maietta, Gastaldello, Masina; Taider, Diawara, Brighi; Mounier, Destro, Giaccherini.

Ławki rezerwowych:
Milan: Abbiati, Livieri, Antonelli, Calabria, Zapata, Ely, De Jong, Poli, Kucka, J.Mauri, Cerci, Luiz Adriano.
Bologna: Da Costa, Stojanovic, Ferrari, Krafth, Oikonomou, Morleo, Mbaye, Donsah, Pulgar, Zuculini, Acquafresca, Falco, Mancosu.

autor: Kamilinho (06-01-2016)


Przed meczem z Bologną
W pierwszym meczu 2016 roku Milan podejnie na San Siro drużynę Bologny. Przed tym starciem rossoneri zajmują 6. miejsce w ligowej stawce z 28 punktami na koncie. Z kolei goście dzisiejszej rywalizacji z 19 „oczkami” znajdują się na 15. lokacie. Poprzedni rok podopieczni Mihajlovicia zakończyli wyjazdową wygraną 4-2 z Frosinone po golach Abate, Bakki, Alexa oraz Bonaventury. Bologna w poprzedniej ligowej potyczce uległa na własnym terenie Empoli 2-3, a gole dla drużyny Donadoniego zdobywali Brienza oraz Destro. Poprzednie ligowe starcie pomiędzy dzisiejszymi rywalami odbyło się w lutym 2014 i zakończyło się wygraną rossonerich 1-0 po trafieniu w końcówce spotkania Balotellego. Warto wspomnieć, iż Milan jest niepokonany w ostatnich 11 starciach z drużyną rossoblu.

W drużynie rossnerich nadal brakuje kontuzjowanych Diego Lopeza, Balotellego oraz Meneza. Ponadto za nadmiar żółtych kartek zawieszony jest Romagnoli. Obecnym numerem jeden w bramce Milanu jest Donnarumma. Przed nim na środku obrony pod nieobecność Romagnolego wystąpi duet Alex – Mexes, natomiast na bokach powinni zameldować się Abate oraz De Sciglio. W środku pola zobaczymy najprawdopodobniej Montolivo i Bertolacciego. Na lewym skrzydle pewny występu jest Bonavenutura, natomiast po przeciwległej stronie powinniśmy zobaczyć Hondę, podczas gdy Boateng spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. W linii ataku pewny gry jest Bacca, któremu partnerować będzie Niang, choć w odwodzie pozostaje też Luiz Adriano.

Trener Donadoni w dzisiejszym starciu nie może skorzystać z Crisetiga, Krafta oraz Rizzo. Między słupkami rossoblu niepodważalną pozycję ma Mirante. W linii obrony należy spodziewać się występu Rossettiniego, Oikonomou, Gastaldello oraz Mesiny, choć na grę od pierwszej minuty liczy również Maietta. W środku pola najprawdopodobniej zobaczymy tercet Taider – Diawara – Donsah, choć nie można wykluczyć wyjścia w podstawowej jedenastce Brighiego. Wysuniętym napastnikiem ekipy rossoblu będzie były gracz Milanu – Destro. Wychowanka Romy z bocznych stref boiska wspomagać mają Mounier i Giaccherini.

Wszystkich kibiców zapraszamy na nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Bologną. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

MILAN - BOLOGNA (środa, 6 stycznia 2016, godz. 15:00, San Siro w Mediolanie)
Bilans meczów ligowych w Mediolanie: 38-17-12, bramki: 121-57.
Przewidywane składy:
Milan: Donnarumma; Abate, Alex, Mexes, De Sciglio; Honda, Montolivo, Bertolacci, Bonaventura; Niang, Bacca.
Chievo: Mirante; Rossettini, Oikonomou, Gastaldello, Mesina; Taider, Diawara, Donsah; Mounier, Destro, Giaccherini.
Ławki rezerwowych:
Milan: Abbiati, Antonelli, Calabria, Ely, Zapata, Boateng, De Jong, Mauri, Kucka, Poli, Cerci, Luiz Adriano.
Bologna: Da Costa, Stojanovic, Ferrari, Krafth, Maietta, Mbaye, Brighi, Pulgar, Zuculini, Aquafresca, Falco, Mancosu.
Trenerzy:
Milan: Siniša Mihajlović.
Bologna: Roberto Donadoni.
Niedostępni:
Milan: Diego Lopez, Balotelli, Menez.
Bologna: Crisetig, Krafth, Rizzo.
Zawieszeni:
Milan: Romagnoli.
Bologna: nikt.
Zagrożeni zawieszeniem:
Milan: nikt.
Bologna: Gastaldello, Mounier.
Byli gracze:
Milan: nikt.
Bologna: Destro.
Sędziuje: Davide Massa z Imperia.
Typy bukmacherów: Milan 1.50, Remis 4.00, Bologna 6.75.


autor: Kamilinho (06-01-2016)


Konferencja w Milanello: wypowiedzi Montolivo i De Jonga
Jak zwykle podczas przedmeczowej konferencji prasowej trenerowi Mihajloviciowi towarzyszyli dwaj piłkarze. Dziś dziennikarze mieli okazję zadawać pytania Riccardo Montolivo i Nigelowi de Jongowi. Oto ich wypowiedzi:

Montolivo: "Pierwszy mecz po przerwie noworocznej? Doskonale pamiętamy to, co wydarzyło się przed rokiem. Jutro musimy zacząć tak, jak skończyliśmy przed świętami. Chcemy wyjść na boisko z takim samym duchem jak przeciwko Frosinone. Protest Curva Sud? Szanujemy ich zdanie, bo jest dla nas ważne tak jak opinia wszystkich kibiców. Prosimy jedynie o wsparcie, którego nigdy nie brakowało w tych trudnych latach. Mercato? Ucieszymy się, jeśli kadra zostanie wzmocniona kimś znaczącym. Myślę, że mówię w imieniu całego klubu, stwierdzając że jesteśmy spokojni".

De Jong: "Podczas przerwy w rozgrywkach dużo pracowaliśmy i musimy nadal podążać tą drogą. Szkoda, że ostatnio byłem zawieszony, ale teraz jestem już do dyspozycji trenera. Jutro czeka nas trudny mecz, który musimy koniecznie wygrać. Musimy spisywać się lepiej z mniejszymi klubami. Miejmy nadzieję, że w roku 2016 zdobędziemy u siebie wszystkie dostępne punkty. Moja przyszłość? Nie przyszedłem tutaj, aby mówić o tym, tylko o jutrzejszym meczu".

autor: TomekW (05-01-2016)


Milan Channel o sytuacji Hondy
Dzisiejsze wypowiedzi Keisuke Hondy po raz kolejny wzbudziły polemikę wokół Milanu. Część mediów sugerowała, że Japończyk udzielił wywiadu bez autoryzacji klubu, bo próbuje przygotować grunt pod swoje odejście. Pojawiły się również informacje, że kilka dni temu Honda spotkał się w Casa Milan z Gallianim i poprosił o transfer. Milan Channel wyjaśnił dziś, że podczas wspomnianego spotkania Japończyk nie wyraził wcale chęci odejścia, lecz ponownie podziękował wiceprezesowi rossonerich za umożliwienie mu gry w koszulce ACM. Honda przeprosił też za to, iż jak dotąd nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Oficjalna telewizja Milanu skomentowała też pojawiające się w mediach interpretacje dzisiejszych wypowiedzi Japończyka. MC sprecyzował, że - wbrew sugestiom niektórych dziennikarzy - Honda nie zarzucił wcale klubowi sprowadzania tylko zawodników u schyłku kariery.

autor: TomekW (05-01-2016)


Kadra na Bolognę
Trener Sinisa Mihajlovic ogłosił 24-osobową kadrę na jutrzejsze starcie z Bologną. W zespole znalazł się nowy nabytek rossonerich Kevin Prince - Boateng. Z kolei kadrze nadal brak kontuzjowanych Diego Lopeza, Balotellego oraz Meneza. Oto pełna lista powołanych:

Bramkarze: Abbiati, Donnarumma, Livieri;
Obrońcy: Abate, Alex, Antonelli, Calabria, De Sciglio, Rodrigo Ely, Mexes, Zapata;
Pomocnicy: Bertolacci, Boateng (72), Bonaventura, De Jong, Josè Mauri, Kucka, Montolivo, Poli;
Napastnicy: Bacca, Cerci, Honda, Luiz Adriano, Niang.

autor: Kamilinho (05-01-2016)


Konferencja Mihajlovicia przed meczem z Bologną
Siniša Mihajlović rozmawiał dziś z dziennikarzami podczas konferencji prasowej poświęconej meczowi z Bologną. Trener rossonerich powiedział: "Mam nadzieję, że nowy rok przyniesie dobry sezon drużynie i wiele radości kibicom. Oraz że wy dziennikarze będziecie pisać bardziej optymistycznie. (śmiech) Przed nami trzy mecze kluczowe w kontekście dobrego zamknięcia pierwszej części sezonu. Musimy postarać się wygrać te trzy spotkania. Jeśli nam się to uda, to da nam to kopa na rundę rewanżową. Bologna? Są w formie i będziemy musieli bardzo uważać na stałe fragmenty gry. Brienza miał uraz i nie wiem, czy go wystawią. Jest też Destro - miejmy nadzieję, że nie spełni się klątwa byłego gracza strzelającego gola. Nie możemy zlekceważyć rywala i musimy zagrać bardzo dobrze w defensywie. Nie możemy sobie pozwolić na złe podejście do meczu. Możemy ograć każdego, o ile nie będziemy czuli się lepsi od nikogo. Tylko Bayern i Barcelona mogą wygrywać samą przewagą techniczną, inni muszą prezentować również właściwe podejście. Donadoni? Każdy ma swój charakter. Zazdroszczę trenerom, którzy potrafią przeżywać mecz w spokoju na ławce. Ja tak nie umiem".

"Balotelli? Czuje się dobrze, ale musi poprawić kondycję, bo pauzował z powodu choroby. Powiedzmy, że będzie gotowy w drugiej połowie stycznia. Menez też rozpoczął przygotowania, bo nie gra od kwietnia. Musi nadrobić braki kondycyjne i zobaczyć, jak plecy odpowiedzą na wysiłek. Już zaczął trenować z piłką. Boateng? Przybył kilka miesięcy temu, aby trenować. Chcieliśmy sprawdzić jego stan zdrowia, bo miewał problemy z kolanami i ostatecznie zdecydowaliśmy się go potwierdzić. Może nam się przydać, bo w 4-4-2 może grać na obu flankach, a także z przodu. Jego problemem były kontuzje, ale przez te pięć miesięcy nie opuścić żadnego treningu i uznałem, że należy go potwierdzić aż do czerwca. Nie sądzę, by wyszedł jutro w pierwszym składzie. Do dyspozycji mam wszystkich poza zawieszonym Romagnolim oraz Mario i Jeremym. Jeśli będzie taka konieczność, to zobaczymy".

"Grupa? Od mojego przyjścia chłopcy pracowali dobrze i nie musiałem nikogo wyrzucić z treningu za brak zaangażowania, co zdarzało mi się w poprzednich klubach. Moi zawodnicy pracowali sumiennie również podczas przerwy świątecznej. Przygotowania w Milanello a nie w Dubaju? To była moja decyzja, zresztą wcale nie było tutaj tak zimno. Myślę, że takie przygotowania były lepsze. Wypowiedzi Hondy? Nie czytałem ich. Widzę, że Keisuke wypowiada się tylko w Japonii. Trzeba z nim porozmawiać, bo te wywiady są delikatną kwestią również ze względu na tłumaczenie. Zadzwońcie do niego, jeśli zdołacie się dogadać".

"Włoska piłka? W tym sezonie mamy najbardziej wyrównaną ligę od lat. Każdy może wygrać z każdym i są emocje. Naszym celem jest również wystawianie włoskich graczy. Przeciwko Frosinone kończyliśmy z ośmioma Włochami na boisku i średnią wieku 25 lat. Mało kto to podkreśla. Wylewamy fundamenty pod lepszą przyszłość. Jesteśmy jednym z niewielu wielkich klubów wystawiających wielu włoskich piłkarzy. Prezent transferowy od Berlusconiego? Najwspanialszym prezentem od prezydenta było to, że pozwolił mi trenować Milan. Piękniejszego prezentu być nie może. Zobaczymy, co się wydarzy na rynku. Mamy jasno określone pomysły, ale o tym rozmawiam tylko z władzami klubu. Plotki ma temat mojej przyszłości? Jest takie przysłowie, że lew nie traci snu z powodu owcy, tylko ją zjada..."

autor: TomekW (05-01-2016)


Przed 18. kolejką Serie A
Po przerwie świąteczno-noworocznej wraca włoska Serie A. Dziś i jutro czekają nas mecze 18. kolejki. We wtorkowy fani calcio będą mieli okazję emocjonować się derbami Genui. Pozostałe spotkania odbędą się w środę. Na wczesne popołudnie zaplanowano starcie Udinese z Atalantą. W porze obiadowej walka o punkty będzie toczyć się na sześciu stadionach: Lazio, Milan i Sassuolo zagrają u siebie z beniaminkami, Juventus podejmie zamykającą tabelę Veronę, a Romę i Fiorentinę czekają potyczki odpowiednio z Chievo i Palermo. Niedługo potem Inter stawi się w Empoli, a na zakończenie kolejki Napoli zmierzy się z Torino. Oto program tej tury:

wtorek, 5 stycznia:
20:45 Genoa - Sampdoria

środa, 6 stycznia:
12:30 Udinese - Atalanta
15:00 Chievo - Roma
15:00 Juventus - Verona
15:00 Lazio - Carpi
15:00 Milan - Bologna
15:00 Palermo - Fiorentina
15:00 Sassuolo - Frosinone
18:00 Empoli - Inter
20:45 Napoli - Torino

autor: TomekW (05-01-2016)


Honda: Jeden nowy gracz to za mało, by rozwiązać wszystkie problemy
Keisuke Honda udzielił wywiadu dla Kyodo News. Japończyk powiedział między innymi: "Przyznaję, że moje wyobrażenia nie pokryły się z tym, co zastałem w Milanie. To nie pierwszy raz, gdy zdarza mi się coś niespodziewanego, więc patrzę w przyszłość. Tego rodzaju doświadczenia są dla mnie czymś pozytywnym, więc podchodzę do wszystkiego najlepiej jak mogę. Kiedy podpisywałem kontrakt, Milan był w trudnej sytuacji i wiedziałem, gdzie przechodzę. Allegri mnie chciał, ale potem sytuacja stała się naprawdę kiepska. Przybyłem z nadzieją, że pomogę poprawić sytuację, jednak kolejni trenerzy byli zwalniani i w związku z tym Milan od dwóch i pół roku jest w opałach. Niewiele klubów na świecie może pochwalić się takimi dokonaniami. Mamy też potencjał, ale mówienie o tym, że damy radę jeszcze za mojej bytności tutaj, to zupełnie inna sprawa. Nie jesteśmy już w sytuacji, w której wystarczy kupić kogoś i liczyć na to, że w pojedynkę rozwiąże wszystkie problemy. Złe transfery? W ostatnich latach grali u nas Kaká, Robinho, Balotelli czy Torres, który teraz błyszczy w Atletico. Ludzie zdają się o tym nie pamiętać. Byli też Muntari, Essien. Przez klub przewinęło się wielu dobrych graczy".

autor: TomekW (05-01-2016)


Mastalli wraca z wypożyczenia
Lugano poinformowało o wcześniejszym zakończeniu wypożyczenia Alessandro Mastallego. Były kapitan Primavery rossonerich nie zdołał przebić się do pierwszego składu szwajcarskiego klubu, w barwach którego rozegrał zaledwie jeden oficjalny mecz.

autor: TomekW (05-01-2016)


MCP i ACM24 objęły patronat nad wyborami Piłkarza Roku!
Z nieskrywaną dumą informujemy, że Milan Club Polonia - jedyny oficjalny fan klub Milanu w Polsce - objął honorowy patronat nad organizowanymi przez naszą redakcję wyborami Piłkarza Roku. Dzięki temu po trzynastu edycjach na poziomie lokalnym, nasz plebiscyt nabierze wymiaru ogólnopolskiego, a jego wyniki zostaną przesłane do Milanu za pośrednictwem AIMC jako oficjalny głos polskich kibiców rossonerich. Co więcej, Milan Club Polonia ufunduje pamiątkową statuetkę, która zostanie przekazana na ręce zwycięzcy plebiscytu.

Dodatkowo patronat medialny nad wyborami objęła redakcja zaprzyjaźnionej z nami strony acmilan24.com.

W związku z powyższym przedłużamy tegoroczną edycję Piłkarza Roku. Wasze zestawienia będziemy przyjmować przez dziesięć dodatkowych dni - do 16 stycznia. Szczegóły przedstawiamy tutaj.

autor: TomekW (04-01-2016)


Milan Channel o rekonwalescentach
Milan Channel przedstawił również sytuację piłkarzy, którzy w ostatnim czasie zmagali się z problemami zdrowotnymi. Najważniejszą wiadomością jest fakt, że Giacomo Bonaventura wygrał z przeziębieniem i dziś trenował normalnie z resztą zespołu. Poza grupą trenują natomiast Mario Balotelli i Jeremy Menez. Włoch miał pierwotnie wrócić na boisko jeszcze w grudniu, jednak dopadła go grypa i teraz potrzebuje jeszcze kilku dni dodatkowych przygotowań. Zgoła inaczej przedstawia się sytuacja Francuza, który nie rozegrał pełnego meczu od ośmiu miesięcy i ma za sobą operację pleców. Oficjalna telewizja rossonerich oświadczyła, że Jeremy będzie musiał pracować co najmniej do końca miesiąca, zanim będzie mógł poważnie myśleć o powrocie na boisko.

autor: TomekW (04-01-2016)


Pastorello o sytuacji El Shaarawy'ego
Federico Pastorello wypowiedział się dla Il Messaggero na temat skomplikowanej sytuacji Stephana El Shaarawy'ego, któremu grozi pół roku siedzenia na ławce Monaco. Włoski agent zaczął od sprecyzowania swojej roli: "Pełnomocnikiem Stephana jest jego brat Manuel, natomiast ja pośredniczyłem w transferze do Monaco, a teraz współpracuję ze stronami w kwestii znalezienia wyjścia z tej sytuacji. To nie do pomyślenia, aby piłkarz tego kalibru nie grał regularnie. Wielu ma na niego chrapkę i trwają negocjacje z kilkoma klubami. Roma? Te spekulacje mają sens, bo chłopak jest skrzydłowym, a rzymianie właśnie sprzedali gracza na tej pozycji. Musicie jednak pytać Sabatiniego, czy naprawdę jest zainteresowany. Stephan szuka projektu, który będzie go waloryzował".

autor: TomekW (04-01-2016)


Milan Channel o mercato
Milan Channel przedstawił sytuację Milanu w dniu rozpoczęcia zimowej sesji mercato. Oficjalna telewizja rossonerich skupiła się przede wszystkim na Alessio Cercim i Stephanie El Shaarawym, którzy w ostatnich godzinach byli najczęstszymi bohaterami plotek transferowych.

Dziennikarze MC potwierdzili, że klub osiągnął porozumienie z Genoą w sprawie półrocznego wypożyczenia Cerciego. Włoski skrzydłowy nie podjął jeszcze decyzji, czy zaakceptować ten transfer.

Jeśli chodzi o El Shaarawy'ego, Milan Channel oświadczył, że wbrew doniesieniom niektórych mediów Faraon nadal trenuje z zespołem Monaco. Jeśli nie pojawi się oferta, która będzie korzystna dla wszystkich stron, piłkarz pozostanie w klubie z księstwa do końca czerwca niezależnie od tego, czy aktualny pracodawca ma zamiar aktywować klauzulę obowiązkowego wykupu czy nie. MC zaznaczył, że relacja pomiędzy Milanem a Monaco wciąż są dobre i nie ulegną zmianie.

Na koniec dziennikarze Milan Channel odnieśli się też do plotek na temat ewentualnego odejścia Diego Lopeza i Nigela de Jonga oraz rzekomych prób wypożyczenia Marouane'a Fellainiego. Oficjalna telewizja rossonerich oświadczyła, że klub nie prowadzi żadnych negocjacji w sprawie tych piłkarzy. Nie jest jednak wykluczone, że działacza Milanu mogli rozmawiać o tych i innych zawodnikach z różnymi klubami.

autor: TomekW (04-01-2016)


Oficjalnie: Boateng w Milanie
Kevin Prince Boateng jest znów piłkarzem Milanu. Oficjalna strona Lega Serie A potwierdziła wpłynięcie dokumentów transferowych ghańskiego zawodnika, który dołącza do rossonerich na zasadzie wolnego transferu z Schalke.

autor: TomekW (04-01-2016)


Oficjalnie: Suso w Genoi
Lega Serie A potwierdziła dziś oficjalnie zgłoszenie transferu Suso do Genoi. Hiszpan, który już od 28 grudnia trenuje z rossoblú, zmienia klub na zasadzie półrocznego wypożyczenia.

autor: TomekW (04-01-2016)


Milan - Bologna: sędziuje Massa
Davide Massa z Imperii poprowadzi środowy mecz Milanu z Bologną w ramach 18. kolejki Serie A. Na liniach wspierać go będą Matteo Passeri z Gubbio i Valentino Fiorito z Salerno, w okolicach bramek czuwać mają Andrea Gervasoni z Mantui i Federico La Penna z Rzymu. Arbitrem technicznym będzie Giorgio Schenone z Genui.

Dla niespełna 35-letniego Massy będzie to 64. mecz w Serie A. Dotychczas miał okazję sędziować po 5 spotkań z udziałem Milanu i Bologny. Bilans rossonerich to 3-1-1, a rossoblú 2-0-3.

autor: TomekW (03-01-2016)


Chory Jack
Stacja Sky Sport donosi, że Giacomo Bonaventura nie wziął udziału w dzisiejszym treningu z powodu gorączki. Dziennikarze dodają jednocześnie, że Jack powinien wykurować się na czas i zagrać w meczu z Bologną.

autor: TomekW (03-01-2016)


Alex: Jestem zadowolony ze swojej postawy w tym sezonie
Milan Channel zaprezentował dziś rozmowę z Alexem. Brazylijski obrońca powiedział między innymi: "Bramka z Frosinone? Od gola ważniejsza była pomoc drużynie. We Frosinone było ciężko, ale pojechaliśmy tam po trzy punkty i je zdobyliśmy. Przed meczem rozmawialiśmy o tym, że trzeba wygrać, aby móc w spokoju móc przywitać nowy rok. Teraz chcemy dalej wygrywać. Pierwsza część sezonu? Jestem zadowolony ze swojej postawy. Dobrze mi się pracuje z nowym sztabem. Pracuję więcej i dlatego spisuję się lepiej i czuję się bardzo dobrze. Mihajlović? Rządzi trochę twardszą ręką niż moi poprzedni trenerzy. Robi to dla dobra zespołu i świetnie mu to wychodzi. Dzięki temu każdy z nas daje z siebie wszystko na boisku. Styczeń? To będzie bardzo ważny miesiąc i wszyscy piłkarze w kadrze będą mieli znaczenie. Bologna? Na początku mieli problemy, ale teraz się pozbierali i mają Destro w formie. To dobry zespół. Jutro i pojutrze zaczniemy myśleć na poważnie o Bolonii i o tym, jak rozegrać dobry mecz. Kto będzie zaskoczeniem roku 2016? Ciężko powiedzieć, ale ja wierzę bardzo w Luiza Adriano. Miejmy nadzieję, że nam pomoże i strzeli dużo goli. Romagnoli? Jest młody, ale ma wielkie umiejętności. Świetnie wyprowadza piłkę, podczas gdy ja gram bardziej siłowo. Cieszę się, że razem gramy. Dużo rozmawiamy podczas treningów i przed meczami. Obu nam to pomaga".

autor: TomekW (02-01-2016)


Raiola: Powrót Balotellego do Liverpoolu jest teoretycznie możliwy
Dziennikarze SportMediaset rozmawiali dziś z Mino Raiolą na temat przyszłości Mario Balotellego, który gra w Milanie na zasadzie wypożyczenia bez opcji wykupienia. Agent włoskiego napastnika powiedział: "Powrót do Liverpoolu jest teoretycznie możliwy, bo to wynika z kontraktu. Mario jest piłkarzem Liverpoolu i w czerwcu powinien wrócić do Anglii. Nie wiem, czy Klopp uwzględnia go w swoich planach - jeszcze o tym nie rozmawialiśmy. Jeśli Balotelli będzie robił swoje, to może zmienić się ich zdanie na jego temat. U Rodgersa nie było dla niego miejsca, więc byliśmy zmuszeni odejść. Umiejętności Mario nie podlegają dyskusji, ale ważne jest to, by mieć trenera, który w ciebie wierzy i daje ci możliwość pokazania swojej wartości. W odpowiednim momencie porozmawiamy o tym z Kloppem".

autor: TomekW (01-01-2016)