Coppa Italia: grali potencjalni rywale Milanu
Dziś na włoskich boiskach zainaugurowano tegoroczną edycję Coppa Italia. W meczu potencjalnych rywali Milanu Reggiana pokonała Deltę Calcio Rovigo 3:0. Gole strzelili Angiulli, Siego i Sinigaglia. Za tydzień ekipa z Reggio Emilia zmierzy się na wyjeździe z Perugią, a zwycięzca tej potyczki zagra za dwa tygodnie na San Siro przeciwko rossonerim.

autor: TomekW (02-08-2015)

Agent Bakki: Carlos będzie dużo strzelał
Wysłannicy portalu MilanNews skontaktowali się z Sergio Barilą, aby porozmawiać na temat Carlosa Bakki. Agent nowego napastnika rossonerich powiedział: "Carlos jest bardzo szczęśliwy w Milanie. Nie może się doczekać startu ligi. Czeka na sukcesy z nowym klubem. Kibice? Carlos w każdym swoim klubie zyskiwał wsparcie i miłość fanów ze względu na osiągnięte cele, swoją pracę i swój sposób bycia. Zaufanie Mihajlovicia? To dopiero początek. Myślę, że trener musi opierać się na wszystkich swoich zawodnikach. Carlos zawsze dużo strzelał. Tak było w Kolumbii, w Belgii, w Hiszpanii i zawsze wyróżniał się w rozgrywkach międzynarodowych. Jestem optymistą. Będzie dużo strzelał. Co jeśli przyjdzie Ibra? Carlos może grać z każdym napastnikiem. Dobrzy piłkarze zawsze mogą grać razem".

autor: TomekW (02-08-2015)

Podpisano wiążącą umowę sprzedaży 48% udziałów
Fininvest i Thai Prime Fund zatwierdziły dziś porozumienie w sprawie sprzedaży 48% udziałów w Milanie. Wbrew wstępnym sugestiom mediów, nie było publicznego podpisania umowy, konferencji prasowej ani oficjalnych komunikatów. Bee Taechaubol i Pasquale Cannatelli (pełnomocnik zarządu Fininvestu) złożyli podpisy z dala od kamer i mikrofonów. Zawarcie porozumienia zostało potwierdzone przez Taechaubola za pośrednictwem Instagramu. Tajski broker napisał: "To wielki zaszczyt osiągnąć porozumienie w sprawie Milanu z Silvio Berlusconim, fenomenalnym liderem". Wpis okrasiło zdjęcie z uściskiem dłoni pomiędzy Taechaubolem a Berlusconim.

Potem Mister Bee udzielił też wywiadu dla Premium Sport. Oto co powiedział: "Wszystko przebiegło dobrze i podpisaliśmy porozumienie, które pozwoli naszym inwestorom rozpocząć już bardzo niedługo pracę na rzecz klubu. Prezydent Berlusconi jest wspaniałą i bardzo ambitną osobą. Jesteśmy zgodni i chcemy, aby Milan rozwijał się jeszcze bardziej na całym świecie. Teraz musimy uporać się jedynie z kilkoma kwestiami biurokratycznymi, a potem będziemy gotowi do wspólnej pracy. Czy będziecie mnie oglądać częściej na San Siro w roli kibica wraz z prezydentem Berlusconim? Tak i nie mogę się tego doczekać. Dotychczas przyjeżdżałem tu po to, by przygotować domknięcie tej operacji. Ale teraz będzie inaczej. Będziecie mnie widywać częściej, ale zawsze byłem kibicem Milanu. Wspólne zwycięstwa? Tak, naturalnie".

Włoskie media donoszą, że kluczowe znaczenie miało piątkowe spotkanie Berlusconiego i Taechaubola w Arcore oraz ich wspólny sobotni wyjazd na Sardynię. Zdaniem dziennikarzy patron Milanu i tajski broker osiągnęli wówczas porozumienie w kwestiach takich jak przyszły podział obowiązków i zakres wpływów, jakie miałby Mister Bee. Mówi się również o tym, że na znak zaufania wobec Taechaubola Berlusconi odstąpił od zdefiniowania kar umownych za ewentualne zerwanie porozumienia.

Podpisanie wiążącej umowy sprzedaży udziałów to preludium do faktycznego sfinalizowania operacji, które ma nastąpić do 30 września. Do tego czasu na konto Fininvestu ma wpłynąć kwota niemal 500 milionów euro. Będzie można też zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, które zatwierdzi nową radę nadzorczą. Zdaniem mediów będzie w niej zasiadać trzynaście osób: siedmiu przedstawicieli Fininvestu, pięć osób wyznaczonych przez Taechaubola oraz jeden działacz niezależny. Milan będzie miał też trzeciego pełnomocnika zarządu, który będzie kierował rozwojem marki poza krajami Unii Europejskiej. Na swoich stanowiskach pozostaną Barbara Berlusconi i Adriano Galliani. Lady B ograniczy swoje dotychczasowe obowiązki do terenu Europy, podczas gdy Galliani nadal będzie sprawował pieczę nad częścią sportową.

autor: TomekW (02-08-2015)

Włoskie media: Berlusconi i Teachaubol osiągnęli porozumienie, jutro podpisy
Włoskie media donoszą, że Silvio Berlusconi i Bee Taechaubol osiągnęli całkowite porozumienie w sprawie przejęcia przez tajskiego brokera pakietu mniejszościowego udziałów w Milanie. Po wczorajszym spotkaniu w Arcore obaj panowie przenieśli się dziś na Sardynię, gdzie kontynuowano pracę nad sformułowaniem wiążącej umowy sprzedaży 48% udziałów. Agencja Ansa poinformowała, że po całodniowych negocjacjach ustalono już wszystkie szczegóły - również te dotyczące zarządzania klubem po wejściu do struktur grupy Taechaubola. Portal MilanNews donosi, że podpisy pod umową mają zostać złożone już jutro, a cała operacja zostanie oficjalnie domknięta najpóźniej do końca września.

autor: TomekW (01-08-2015)

Mihajlović: Calabria i Ely mnie zaskoczyli
Milan Channel zaprezentował dziś rozmowę z Sinišą Mihajloviciem. Trener rossonerich powiedział: "Jestem zadowolony z dotychczas wykonanej pracy, bo mamy za sobą zmianę piłkarzy, systemu pracy i ustawienia. Pracujemy dużo, ale chłopcy bardzo się angażują i starają się wcielać to w życie również podczas meczów. 23 sierpnia będziemy gotowi na rozpoczęcie zmagań ligowych. Jak osiągnąć harmonię wewnątrz grupy? Potrzeba jasności, szczerości i szacunku. Trzeba sprawić, żeby piłkarze rozumieli, jak mają się sprawy i że bez zasad niczego się nie osiągnie. To inteligentni chłopcy i jeśli to zrozumieją, to myślę, że wszystko będzie dobrze. Kto zrobił na mnie największe wrażenie? Nie lubię mówić o jednostkach, ale jeśli miałbym zrobić wyjątek, to wyróżniłbym Calabrię i Ely'ego. To dwaj bardzo obiecujący chłopcy i pozostając z nami mogą zrobić wielkie postępy. Być może zaskoczyli mnie dlatego, że znałem ich słabiej niż całą resztę. Montolivo? Riccardo jest prawdopodobnie tym członkiem naszej grupy, którego znam najlepiej, bo byłem jego trenerem we Florencji. Znam doskonale jego cechy ludzkie i piłkarskie. Może być środkowym pomocnikiem lub półskrzydłowym, więc zobaczymy, jak go będę ustawiał. Ma za sobą kontuzję i teraz zaczyna odzyskiwać rytm. To bardzo ważny piłkarz, który może nam bardzo pomóc. Zespół? Kadra Milanu jest konkurencyjna, dokonaliśmy świetnych transferów. Spodziewamy się jeszcze jednego lub dwóch wzmocnień i uważamy, że z graczami, o których się staramy, będziemy mieli drużynę na miarę podium. Jestem przekonany, że rozegramy wielki sezon. Serie A? Poziom zdecydowanie się podniósł, ale nie jest powiedziane, że ten, kto dużo kupuje, musi koniecznie stać się lepszy. Jest wiele zmiennych, które trzeba brać pod uwagę. Miejmy nadzieję, że rywale osłabili się transferami".

autor: TomekW (01-08-2015)

Turniej w Durbanie: druga porażka Primavery
Primavera Milanu przegrała 2:4 z Galatasaray Stambuł w drugim meczu towarzyskiego turnieju młodzieżowego rozgrywanego w Durbanie. Turcy objęli prowadzenie w 33' za sprawą Yesilyurta, a w 42' podwyższył Goksu. Rossoneri zdołali strzelić kontaktowego gola jeszcze przed przerwą: bramkarza rywali pokonał w 47' Cosimo La Ferrara. W 53' do siatki trafił ponownie Yesilyurt, na co Milan odpowiedział już minutę później dzięki celnemu strzałowi Hachima Mastoura. Ostatnie słowo należało do Turków, którzy ustalili wynik spotkania w 82' za sprawą Caliskana. Primavera wróci na boisko pojutrze, by zmierzyć się w trzecim meczu z reprezentacją RPA do lat 19.

Po meczu Cristian Brocchi nie był specjalnie przejęty porażką. Opiekun rossonerich powiedział: "Wynik jest sprawiedliwy. W futbolu trzeba dużo biegać, aby wygrywać, a my w tej chwili nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Dopiero rozpoczęliśmy przygotowania, więc to normalne, że mamy problemy z zespołami, które zaczęły pracę znacznie wcześniej niż my. Turniej? Jest piękny i bardzo przydatny. Postanowiliśmy przyjechać tu i zmierzyć się z zespołami z najwyższej półki, aby wzbogacić nasze przygotowania i zagrać z drużynami mocniejszymi od nas pod względem warunków fizycznych".

autor: TomekW (01-08-2015)

Mihajlović dla LGdS
W dzisiejszym wydaniu La Gazzetta dello Sport można znaleźć ciekawy wywiad z Sinišą Mihajloviciem. Nowy trener Milanu wyjaśnia swoją wizję prowadzenia drużyny i opowiada o swoich oczekiwaniach wobec piłkarzy. Oto zapis rozmowy:

Panie Mihajlović, jaki jest pierwszy bilans pańskiej przygody z Milanem?
"Pozytywny, bo dobrze pracujemy. Zaczęliśmy od zera, wymieniając piłkarzy, ustawienie i sposób pracy. Krok po kroku elementy tej układanki trafiają na swoje miejsce - zarówno w kwestii koncepcji na grę, jak i postawy. Weszliśmy na właściwą ścieżkę i będziemy gotowi na mecze o punkty".

Wokół Milanu panuje wielki entuzjazm. Czy to zwiększa presję?
"Nie w moim przypadku. Bardziej mnie to motywuje, bo taki już jestem: im większa odpowiedzialność, tym więcej daję z siebie. Nie boję się ryzyka i podejmowania wyzwań. Żyję po to, aby stawiać im czoła i wygrywać".

Jaki jest cel, którego nie można nie osiągnąć?
"Miejsce na podium. Ale jeśli zdołamy sprowadzić jeszcze kogoś, to będziemy mogli wykonać skok jakościowy".

Kogoś? Ilu i kogo?
"Maksymalnie jednego, może dwóch graczy. Żadnych nazwisk..."

Czytaj dalej w dziale Wywiady.

autor: TomekW (01-08-2015)

Tajemniczy Mihajlović
Siniša Mihajlović nie zatrzymał się wczoraj, aby porozmawiać z dziennikarzami czekającymi na lotnisku na wracających z Chin rossonerich, ale odpowiedział na jedno precyzyjne pytanie zadane przez wysłanniczkę stacji SportItalia. "Trenerze, spodziewa się pan jakichś transferów? - zapytała pani dziennikarz. Serbski szkoleniowiec Milanu odparł krótko: "Rzutu na taśmę". Co miał na myśli Mihajlović? Nad tym głowią się teraz włoscy eksperci od mercato. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że była to gra słów: przeprowadzony transfer określa się we Włoszech jako "colpo", a polski "rzut na taśmę" to włoskie "colpo di coda". Czy zatem trener Milanu zażartował sobie jedynie, a odpowiedź była po prostu pierwszym skojarzeniem, jakie przyszło mu do głowy? A może rossoneri faktycznie szykują jakiś transfer, którego nikt się nie spodziewa lub w który nikt nie wierzy? Odpowiedź poznamy już wkrótce - mercato kończy się 31 sierpnia.

autor: TomekW (01-08-2015)

Kolejna narada w Arcore
Piątkowy wieczór przyniósł kolejną wizytę Bee Taechaubola w Arcore. Tajski broker pojawił się w rezydencji Silvio Berlusconiego około godziny dwudziestej w towarzystwie Licii Ronzulli. która pośredniczyła przy okazji pierwszych kontaktów Mr Bee z byłym premierem. W przeciwieństwie do poprzedniego spotkania, tym razem zabrakło Barbary Berlusconi oraz władz Fininvestu. Zdaniem dziennikarzy obaj panowie mieli zdać sobie szczegółową relację z postępów w przygotowaniach do sprzedaży części udziałów oraz rozstrzygnąć pewne sporne kwestie, odnośnie których przedstawiciele obu stron nie potrafili się dotychczas porozumieć. Media donoszą, że spotkanie przyniosło oczekiwane skutki i pozwoliło przyspieszyć prace nad umową, które mają być kontynuowane podczas weekendu. Dziennikarze podtrzymują prognozę mówiącą o tym, że w poniedziałek mogą zostać złożone podpisy pod wiążącą umową sprzedaży udziałów.

autor: TomekW (01-08-2015)

Galliani: Powinniśmy spodziewać się dobrego sezonu
Tuż po powrocie z Chin Adriano Galliani zamienił kilka słów z dziennikarzami zgromadzonymi na lotnisku Malpensa. Wiceprezes rossonerich stwierdził: "Widzieliśmy piękny Milan i jesteśmy zadowoleni. Powinniśmy spodziewać się dobrego sezonu, bo graliśmy bardzo dobrze. Rozegraliśmy dwa mecze bez utraty gola, co nie zdarzało nam się od dość dawna. Jesteśmy więc bardzo zadowoleni. Mihajlović jak Capello? Wydaje mi się, że go przypomina, ale każdy trener ma swoją własną historię. Po prostu zapytano mnie, którego z byłych szkoleniowców Milanu przypomina Siniša, a ja odpowiedziałem, że Capello".

autor: TomekW (31-07-2015)

G. Donnarumma: Postaram się pozostać tu przez wiele lat
Wysłannicy portalu MilanNews rozmawiali dziś wieczorem z Gianluigim Donnarummą. Młody bramkarz rossonerich podzielił się między innymi swoimi wrażeniami z chińskiego etapu przygotowań do nowego sezonu. Gigi powiedział: "Pracujemy dobrze, bardzo się angażujemy i wciąż przed nami wiele roboty. Dwa mecze bez utraty gola? Poprawiliśmy obronę, mamy wielką wiarę i robimy postępy. Mamy nowego ducha, którego dał nam Mihajlović. Rzuty karne? Lepiej je bronić. Czy jestem lepszy od brata? Obaj jesteśmy dobrzy. Bramkarze pierwszego zespołu? Diego Lopez i Abbiati to dwaj wspaniali fachowcy. Będę z nimi trenował i postaram się dawać z siebie wszystko. Komplementy z ust Gallianiego i Berlusconiego? Dziękuję im za piękne słowa. Staram się zawsze pracować i nie poddawać się presji. Moi idole? Zawsze byłem kibicem Milanu. Rozpoczęciu kariery właśnie tutaj było wielkim przeżyciem i postaram się pozostać tu przez wiele lat. Terminarz? Zaczynamy przeciwko wielkiej drużynie, jaką jest Fiorentina. Postaramy się dobrze zacząć".

autor: TomekW (31-07-2015)

Rossoneri wrócili do Włoch
Piłkarze Milanu wrócili dziś wieczorem do Włoch z chińskiego tournee, podczas którego wzięli udział w International Champions Cup. Jutro zespół będzie miał wolne, a w niedzielę odbędzie się tylko popołudniowy trening. W poniedziałek po porannych zajęciach w Milanello rossoneri udadzą się do Monachium, gdzie będą grać w Audi Cup.

autor: TomekW (31-07-2015)

Beretta w Pro Vercelli
Pro Vercelli poinformowało w oficjalnym komunikacie, że wypożyczyło Giacomo Berettę z Milanu. Dla 23-letniego napastnika oznacza to powrót do klubu, którego barwy reprezentował w zeszłym sezonie. Piłkarz dołączy do starych-nowych kolegów w najbliższy wtorek.

autor: TomekW (31-07-2015)

Małe mercato: Capanni w Milanie
Oficjalna strona Lega Serie A potwierdziła, że Milan zarejestrował transfer Gabriele Capanniego z Calcio Castello. Utalentowany 14-latek, którego trzy lata temu próbował ściągnąć Real Madryt, będzie grał w grupie Giovanissimi Nazionali.

autor: TomekW (30-07-2015)

Drugi dzień Mr. Bee w Mediolanie
Drugi dzień pobytu Bee Taechaubola w Mediolanie nie przyniósł zapowiadanego przed poranne dzienniki spotkania z Barbarą Berlusconi na temat nowego stadionu. Rano tajski broker spotkał się ze swoim doradcą Gerardo Sagatem i z Licią Ronzulli, która pośredniczyła w jego kontaktach z Silvio Berlusconim. Współpracownicy Taechaubola udali się następnie do siedziby Fininvestu, podczas gdy Mister Bee spotkał się z Nelio Lucasem z Doyen Sports. Potem biznesmen z Bangkoku wrócił do hotelu, gdzie w późnych godzinach popołudniowych dołączyli do niego Ronzulli i Sagat, by omówić postępy rozmów z holdingiem, do którego należy Milan. Dziennikarze sugerują, że choć do uzgodnienia zostało jeszcze sporo szczegółów, to jednak wiążąca umowa sprzedaży 48% udziałów powinna zostać podpisana najpóźniej w poniedziałek.

autor: TomekW (30-07-2015)


Archiwum





© Copyright 2002-2015 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone