Lazio - Milan: noty LGdS
La Gazzetta dello Sport nie przebiera w słowach i stwierdza, że Milan zrobił wczoraj z siebie pośmiewisko na Olimpico. Rossoneri zostali rozbici przez Lazio, a mecz kończyli w dziesiątkę po karygodnym przedstawieniu urządzonym przez Mexesa. Kombinacja fatalnej gry i skandalicznego zachowania przyniosła Francuzowi miano najgorszego na boisku i kompromitującą notę 3. Niewiele wyżej oceniono Armero, Montolivo, Van Ginkela i El Shaarawy'ego. Najlepszym wśród rossonerich był Menez, który strzelił gola i "starał się stworzyć podwaliny pod coś, co nie miało prawa się wydarzyć". Zawodnikiem meczu okrzyknięto Klose - autora gola i asysty. Równie wysoką ocenę zgarnął Parolo, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najsłabszym ogniwem ekipy Piolego był Basta, którego błąd pozwolił Milanowi wyjść na prowadzenie. Oto komplet not:

LAZIO 7: Marchetti 6; Basta 5, De Vrij 6 (Mauricio 6), Cana 5,5, Radu 6; Cataldi 6,5, Biglia 6, Parolo 7,5; Candreva 7, Klose 7,5 (Djordjević b.o., Keita b.o.), Mauri 6. Trener: Pioli 6,5.

MILAN 4: Lopez 6; Abate 5, Mexes 3, Alex 4,5, Armero 4; Poli 5 (Muntari b.o.), Montolivo 4, Van Ginkel 4 (Pazzini 5); Bonaventura 6 (Cerci 5), Menez 7, El Shaarawy 4. Trener: Inzaghi 5.

"Już po dwóch minutach Mazzoleni pokazał, że to będzie trudny wieczór" - pisze Gazzetta, wytykając sędziemu brak rzutu karnego za faul Bonaventury na Radu. Gospodarzom należała się jedenastka również w 43', kiedy Mexes szarpał za koszulkę Mauriego. To jednak nie wszystkie błędy sędziego: zabrakło drugiej żółtej kartki dla Radu przy faulu na Bonaventurze w 15' oraz napomnienia dla Meneza za być może przypadkowe lecz jednak niebezpieczne kopnięcie Marchettiego. Dziennikarze nie są też zachwyceni postawą Mazzoleniego przy okazji wybuchu furii Mexesa: czerwona kartka była jak najbardziej słuszna, ale gdyby arbiter zareagował od razu, mógłby oszczędzić widzom oglądania tak żenujących scen. Oto noty sędziów: Mazzoleni 4,5; Padovan 6, De Luca 5,5; Damato 6, Baracani 6.

autor: TomekW (25-01-2015)

Kontuzje Bonaventury i El Shaarawy'ego
Milan opublikował dziś komunikat na temat stanu zdrowia Giacomo Bonaventury i Stephana El Shaarawy'ego. Jack doznał urazu pierwszego stopnia lewego stawu obojczykowo-barkowego i w najbliższych dniach przejdzie kolejne badania. Tymczasem Faraon nabawił się stłuczenia prawej stopy i już jutro uda się na wizytę do specjalisty.

autor: TomekW (25-01-2015)

Komentarze po meczu z Lazio
FILIPPO INZAGHI: "Zagraliśmy brzydki mecz. Chłopcy dali z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło i musimy robić jeszcze więcej. Mecz ułożył się po naszej myśli, ale potem ulegliśmy naporowi Lazio. Jest nam przykro, ale we wtorek spotkamy się ponownie i będziemy mieli okazję do rewanżu. Uważam, że ten zespół może znów spisywać się dobrze. W tej chwili nie jesteśmy tym samym Milanem co w grudniu. Musimy się poprawić. Będziemy jeszcze więcej pracować. Czy mam kontrolę nad zespołem? Gdybym uważał inaczej, podałbym się do dymisji. Drużyna za mną podąża, ale w tej chwili to za mało. Muszę ponownie obejrzeć ten mecz. Będziemy musieli umieć coś zmienić. Nie mamy zbyt dużo czasu, bo we wtorek czeka nas kluczowe spotkanie. Ponosimy konsekwencje tego, że mamy wielu graczy wracających po długotrwałych kontuzjach. Nie możemy jednak chować się za wymówkami: już we wtorek musimy zobaczyć inny Milan".

"Problemy z kondycją? Biorę odpowiedzialność na siebie. Nie wierzę, by to był prawdziwy Milan. Straciliśmy wielu ważnych graczy i pogorszyła się trochę nasza kondycja, przez co nie jesteśmy w stanie podchodzić wysoko, tak jak robiliśmy to 20 dni temu. Co zrobić? W takich chwilach trener musi myśleć o tym, jak poprawić sytuację. Na pewno nie należy przekreślać wszystkiego, czego dotychczas dokonaliśmy. Ten zespół zaczyna się bać, kiedy obejmuje prowadzenie, a tak być nie powinno. Musimy zakasać rękawy i odbić się od dna. Mexes? Philippe przeprosił za swoje zachowanie. Był prowokowany, jednak to nie usprawiedliwia tej sceny. Przykro mi, że będzie zawieszony, ale popełnił błąd i będzie musiał za to zapłacić. Berlusconi? Nie rozmawiałem z nim, bo jeszcze nie włączyłem telefonu. Na pewno będzie niepocieszony jak my wszyscy. Galliani również był bardzo rozżalony".

"Moja posada? Oczywiście, że czuję się zagrożony. Kiedy nie ma wyników, każdy trener znajduje się pod presją. Wiedziałem, że nie będzie łatwo. Prawdopodobnie nasza dobra postawa w poprzednich miesiącach oszukała trochę wszystkich. Byłoby pięknie zrehabilitować się natychmiast po takiej porażce. Mam nadzieję, że we wtorek spiszemy się lepiej. Puchar Włoch stał się naszych głównym celem. El Shaarawy? To trudny moment dla nas wszystkich, ale uważam, że on bardzo się angażuje. Być może na początku narobił nam za bardzo smaku swoimi golami i teraz odczuwamy ich brak. Mercato? Wiemy, że straciliśmy Zapatę i De Sciglio, a na bokach obrony nie został nam prawie nikt. Ja muszę jednak trenować tych, którzy są w kadrze i sprawić, by spisywali się jak najlepiej"
.


PHILIPPE MEXES: "Kiedy popełniasz błąd, musisz wziąć za to odpowiedzialność. To nie jest mój pierwszy raz. Przepraszam władze klubu, kolegów i kibiców. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Straciłem głowę, bo przegrywaliśmy i byłem zdenerwowany. Moja reakcja była niewłaściwa. Nie dałem dobrego przykładu jako ojciec czwórki dzieci, przepraszam wszystkich. To się już więcej nie powtórzy. Mauri? Był dziś sprytny i wygrał. Mecz? Zaczął się dla nas idealnie, a zniszczyły nas dwa gole stracone na samym początku drugiej połowy. Musimy zareagować. Wszystko zależy od nas. Nie od trenera, nie od innych, tylko on nas. Do wtorku pozostaniemy na zgrupowaniu. Czekamy na Lazio na San Siro, aby pokazać, jacy naprawdę jesteśmy. Razem z Pippo? Tak, razem z Pippo na 1000%. Jesteśmy z nim, a on jest z nami".

autor: TomekW (25-01-2015)

Milan rozbity w Rzymie
W głębokim kryzysiie tkwi Milan. Po fatalnym meczu podopieczni Filippo Inzaghiego przegrali w Rzymie z Lazio 1:3. Bramkę dla rossonerich zdobył Jeremy Menez. Dla gospodarzy trafiali Marco Parolo (dwukrotnie) i Miroslav Klose.

Już w drugiej minucie meczu gospodarze domagali się rzutu karnego. Stefan Radu doszedł do dośrodkowania Stefana Mauriego, a potem upadł na murawę. Rumun sugerował, że przewrócił go Giacomo Bonaventura. Sędzia Paolo Mazzoleni nie podzielił jednak tej opinii, a w obronie “Jacka” stanęli inni rossoneri. Po krótkiej przepychane żółtymi kartkami ukarani zostali Alex i Radu. Już po chwili jednak Milan prowadził. Jeremy Menez odebrał piłkę w kole środkowym Dusanowi Bascie, pomknął na bramkę gości i płaskim strzałem pokonał Federico Marchettiego. W 10’ zółtą kartkę obejrzał Andrea Poli. Wkrótce przed szansą na wyrównanie stanął Miroslav Klose, który wykorzystał błąd Philippe’a Mexesa i ruszył do piłki zagranej w pole karne. Szybszy był jednak Diego Lopez, a dobitka Antonio Candrevy trafiła w nogi Mexesa. Kolejną okazję Niemiec miał po kilkudziesięciu sekundach. Najpierw mistrz świata zagrał do Candrevy, ten zacentrował w pole karne, a tam Klose uprzedził Alexa. Na szczęście dla Milanu piłka po strzale głową napastnika Lazio nieznacznie minęła bramkę. Minęło kilka minut i fenomenalny instynkt Diego Lopeza musiał ratować rossonerich. Hiszpan ręką wybronił stzrał z bliska Candrevy. Przez kolejny kwadrans gra toczyła się głównie pod bramką Milanu, który próbował wychodzić z kontratakami. Próbując takich akcji Giacomo Bonaventura dwukrotnie w krótkim odstępie czasu był faulowany najpierw przez Lucasa Biglię, a następnie przez Danielo Cataldiego. Obaj gracze Lazio obejrzeli żółte karkti, podobnie jak Pablo Armero, który zamiast w piłkę trafił w Stefano Mauriego. Jeszcze przed przerwą kapitana Lazio w polu karnym za koszulkę pociągał Mexes, lecz sędzia nie dostrzegł tu przewiniena.

Na drugą połowę podopieczni Filippo Inzaghiego wyszli rozkojarzeni. Zostali za to skarceni już w 47’, gdy Klose przy biernej postawie Armero doskonale zacentrował w pole karne, a tam niepilnowany Marco Parolo wpakował piłkę do bramki. Cztery minuty później było już 2:1 dla Lazio. Fatalny błąd popełnił Riccardo Montolivo. Włoch podawał do Mexesa, Francuz zareagował zbyt późno i piłkę przejął Klose. Doświadczony napastnik z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z Diego Lopezem. Po chwili kontuzjowanego Bonaventurę zastąpił Alessio Cerci, a Marco van Ginkela - Giampaolo Pazzini. W 61’ do podania Cerciego próbował dojść Menez, ale szybszy był Marchetti, a Francuz kopnął go korkami w głowę. Sędzia nie zdecydował się ukarać napastnika Milanu, a Włoch z obandażowaną głową wrócił do gry. Zmian zaczął dokonywać także Stefano Pioli. Stefana De Vrija i Miroslava Klosego zastąpili Mauricio oraz Filip Djordjević. W 81’ nastąpiła kolejna, ale nie ostatnia jeszcze katastrofa. Candreva popędził prawą stroną, dośrodkował za plecami obrońców do Djordjevicia. Ten źle trafił w piłkę, ale dopadł do niej Parolo, który zdobył swoją drugą bramkę. Po chwili Djordjević opuścił boisko na noszach, gdyż w akcji bramkowej doznał groźnie wyglądającego urazu stawu skokowego. Na boisko weszli Keita Balde Diao oraz Sulley Muntari, który zastąpił Andreę Polego. Milan wciąż był jednak bezradny, a piłkarze coraz bardziej sfrustrowani, czego upus w doliczonym czasie gry dał Mexes. Prowokowany przez Mauriego skoczył mu do gardła, na boisku rozpoczęły się przepychanki, a Francuz został wyrzucony z boiska. Kilkanaście sekund przed końcem meczu ukarany wcześniej żółtą kartką Mauri mógł podwyższyć prowadzenie, ale nie trafił w bramkę w dogodnej okazji. Po chwili sędzia Mazzoleni zakończył mecz.

autor: SineCere (24-01-2015)

Wyjazdowa wygrana Primavery
Milan pokonał Cittadellę 3:2 w wyjazdowym meczu 15. kolejki Campionato Primavera. Gospodarze objęli prowadzenie już w 10' za sprawą Bizzotto. Rossoneri mogli wyrównać 12 minut później, ale po strzale Mastoura piłka trafiła w poprzeczkę. Wyrównujący gol padł 42', a na listę strzelców wpisał się Fabbro. Kwestia wyniku rozstrzygnęła się w bardzo emocjonującym pierwszym kwadransie drugiej połowy. Najpierw w 53' do siatki trafił Mastalli, ale już 2 minuty później gospodarze wyrównali po drugim trafieniu Bizzotto. Remis utrzymał się jednak tylko do 59', kiedy gola zdobył Crociata. Wygrana pozwoliła Milanowi przesunąć się na pierwsze miejsce w tabeli grupy B w oczekiwaniu na jutrzejszy wynik Interu.

Rossoneri zagrali w składzie: Donnarumma; Turano (64' Gamarra), Bonanni, Derosa, Felicioli; Hadziosmanović, Mastalli, Crociata (81' Garofoli); Ronchi, Fabbro, Mastour (69' Di Molfetta).

autor: TomekW (24-01-2015)

Lazio - Milan: oficjalne składy
Przed chwilą poznaliśmy oficjalne jedenastki w jakich drużyny Lazio i Milanu rozpoczną dzisiejsze spotkanie. W drużynie biancocelestich nastąpiła jedna zmiana w porównaniu do przewidywanego zestawienia: w środku pomocy wystąpi Biglia zamiast Ledesmy. Także w drużynie Milanu nastąpiła jedna zmiana: miejsce Cerciego zajmie El Shaarawy. Oto pełne składy wraz z ławkami rezerwowych:

LAZIO: Marchetti; Basta, De Vrij, Cana, Radu; Cataldi, Biglia, Parolo; Candreva, Klose, Mauri.

Ławka rezerwowych: Berisha, Strakosha, Cavanda, Konko, Pereirinha, Mauricio, Onazi, Ledesma, Ederson, Gonzalez, Keita, Djordjevic. Allenatore Stefano Pioli.

MILAN: Diego Lopez; Abate, Mexes, Alex, Armero; Poli, Montolivo, Van Ginkel; Bonaventura, Menez, El Shaarawy.

Ławka rezerwowych: Abbiati, Agazzi, Albertazzi,Zaccardo, De Santis, Calabria, Essien, Muntari, Suso, Cerci, Pazzini.

autor: Kamilinho (24-01-2015)

Czterech rossonerich w kadrze U-15
Poznaliśmy kadrę reprezentacji Włoch do lat 15 na dwudniowe zgrupowanie, które rozpocznie się 27 stycznia w Coverciano. Antonio Rocca powołał 32 piłkarzy, wśród których znalazło się również czterech milanistów. Okazję do przekonania do siebie selekcjonera otrzymali bramkarz Alessandro Plizzari, obrońcy Raoul Bellanova i Moris Sportelli oraz napastnik Vittorio Vigolo.

autor: TomekW (24-01-2015)

Przed meczem z Lazio
Rundę rewanżową rozgrywek Serie A sezonu 2014/2015 Milan rozpocznie od podróży do stolicy Włoch na pojedynek z Lazio. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 20. serii gier. Pierwszy gwizdek arbitra Paolo Mazzoleniego zaplanowano na 20:45. Podopieczni Stefano Piolego po zeszłotygodniowej porażce z Napoli do potyczki z Milanem przystępują z 5. miejsce w ligowej tabeli. Z kolei rossoneri po porażce w poprzedni weekend w derbach z Atalantą plasują się na 8. lokacie, tracąc do Lazio 5 „oczek”. W meczu pierwszej kolejki Serie A, rozegranego na inaugurację rozgrywek obecnego sezonu Milan pewnie pokonał Lazio 3-1 , po trafieniach Hondy, Muntariego oraz Meneza. Dla biancocelestich bramkę po samobójczym golu zaliczył Alex.

Trener Pioli w starciu z ekipą rossonerich nie może skorzystać z usług kilku ważnych graczy – Andersona, Braafheida, Cianiego oraz Lulicia. Do bramki Lazio po wyleczeniu kontuzji wraca Marchetti. Środek defensywny utworzą najprawdopodobniej Cana z De Vrijem, z kolei na bokach obrony pewni gry powinni być Basta oraz Radu. W drugiej linii z pewnością zabraknie Andersona, a pod jego nieobecność Pioli powinien zdecydować się na trio Parolo – Ledesma – Cataldi. Na szpicy ataku o występ od początku spotkania walczy Klose z Djordjeviciem, przy czym faworytem mediów jest Niemiec. Jego partnerami powinni być Candreva oraz Mauri, choć nie można wykluczyć gry od pierwszej minuty Keity.

W meczu z Lazio trener Inzaghi musi sobie poradzić bez kontuzjowanych Bonery, De Jonga, De Sciglio, Zapaty, a także zawieszonego Ramiego i wracającego z Pucharu Azji Hondy. Między słupkami niepodważalną pozycję ma Lopez. Przed nim na środku defensywny wystąpi duet Mexes – Alex, a na bokach obrony pewni gry wydają się być Abate z Armero. Na środku linii pomocy zagra zapowiedziany na konferencji prasowej Montolivo. Jego partnerem po prawej będzie Poli, zaś na lewej połówce spodziewany jest występ Van Ginkela, który jest faworytem mediów do gry od pierwszej minuty w starciu z Muntarim. Na prawym skrzydle wystąpi najprawdopodobniej Cerci, zaś po lewej stronie Inzaghi zdecyduje się na Bonaventurę, podczas gdy El Shaarawy mecz rozpocznie na ławce rezerwowych. Na środku ataku pewny gry jest Menez.

Bezpośrednią transmisję ze spotkania przeprowadzi stacji Canal+ Family HD od godziny 20:40. Wszystkich kibiców zapraszamy na też nasz kanał IRC #milan.pl, gdzie wspólnie z innymi fanami Milanu można będzie śledzić i komentować przebieg spotkania. Zachęcamy także do zapoznania się z historią potyczek rossonerich z Lazio. Przypominamy również o naszej interaktywnej zabawie Typer, w której można zgadywać wynik dzisiejszego spotkania oraz nazwiska ewentualnych strzelców.

LAZIO - MILAN (sobota, 24 stycznia 2015, godz. 20:45, Stadio Olimpico w Rzymie)
Bilans meczów Serie A rozegranych w Rzymie: 17-34-20, bramki: 90-82.
Przewidywane składy:
Lazio: Marchetti; Basta, De Vrij, Cana, Radu; Parolo, Ledesma, Cataldi; Candreva, Klose, Mauri.
Milan: Lopez; Abate, Mexes, Alex, Armero; Poli, Montolivo, Van Ginkel; Cerci, Menez, Bonaventura.
Ławki:
Lazio: Berisha, Strakosha, Cavanda, Konko, Pereirinha, Mauricio, Biglia, Ederson, Gonzales, Onazi, Keita, Djordjevic.
Milan: Abbiati, Agazzi, Albertazzi, Calabria, De Santis, Zaccardo, Essien, Muntari, Suso, El Shaarawy, Pazzini.
Trenerzy:
Lazio: Stefano Pioli.
Milan: Filippo Inzaghi.
Niedostępni:
Lazio: Anderson, Braafheid, Ciani, Gentiletti, Lulic.
Milan: Bonera, De Jong, De Sciglio, Honda, Zapata.
Zawieszeni:
Lazio: nikt.
Milan: Rami.
Zagrożeni zawieszeniem:
Lazio: Anderson, Cana, Biglia, Cavanda, Radu.
Milan: Bonaventura.
Byli gracze:
Lazio: nikt.
Milan: nikt.
Typy bukmacherów: Lazio 1.95, Remis 3.30, Milan 3.90.
Sędziuje: Paolo Mazzoleni z Bergamo.
Transmisja TV: Canal+ Family HD, godz. 20:40.


autor: Kamilinho (24-01-2015)

S. Berlusconi do piłkarzy: Nie możecie się załamywać
Piątek przyniósł kolejną wizytę Silvio Berlusconiego w Milanello. Milan Channel zaprezentował zapis fragmentów rozmowy prezydenta z piłkarzami. Berlusconi powiedział: "Nie możecie się załamywać. Powtarzam, że nie zamieniłbym naszej kadry na kadrę żadnego innego włoskiego klubu. Jestem zadowolony z tej kadry i musicie mieć tego świadomość. Nie musicie się obawiać. W futbolu są chwile dobre i złe. Wasz prezydent i cały klub darzą całkowitym zaufaniem waszego trenera i każdego z was".

autor: TomekW (23-01-2015)

Kadra na ligowy mecz z Lazio
Filippo Inzaghi powołał 22 piłkarzy na jutrzejszy wyjazdowy mecz Serie A z Lazio. W kadrze zabrakło kontuzjowanych Bonery, De Sciglio, Zapaty i De Jonga, pauzującego za kartki Ramiego oraz wypełniającego reprezentacyjne obowiązki Hondy. Są za to nowy nabytek Suso oraz dwaj chłopcy z Primavery: Calabria i De Santis. Oto pełna lista powołanych:

bramkarze: Abbiati, Agazzi, Diego Lopez;
obrońcy: Abate, Albertazzi, Alex, Armero, Calabria (nr 97), De Santis (nr 96), Mexes, Zaccardo;
pomocnicy: Bonaventura, Essien, Montolivo, Muntari, Poli, Suso, Van Ginkel;
napastnicy: Cerci, El Shaarawy, Menez, Pazzini.

autor: TomekW (23-01-2015)

Konferencja Inzaghiego przed ligowym meczem z Lazio
Dziś w Milanello odbyła się konferencja prasowa z udziałem Filippo Inzaghiego. Tematem przewodnim miał być jutrzejszy mecz z Lazio, jednak dziennikarze rozpoczęli od pytań poświęconych sytuacji trenera. Zdaniem mediów Inzaghi podpadł Berlusconiemu, a Galliani przyjeżdża codziennie do ośrodka, aby nadzorować pracę szkoleniowca. SuperPippo odparł: "Spodziewałem się, że Berlusconi będzie miał do mnie pretensje, a tymczasem otrzymałem od niego samo wsparcie. Przez cały tydzień dzwoni do mnie po dwa razy dziennie. Dopytuje się o każdego z piłkarzy. Wiem doskonale, że jest blisko nas w tym trudnym momencie. Dzięki jego zaufaniu wkrótce z tego wyjdziemy. Jestem spokojny, a bliskość Gallianiego jeszcze bardziej mnie uspokaja. Nie mogę się doczekać momentu, w którym znowu ucieszymy kibiców i władze klubu".

Następnie zapytano trenera o błędy popełnione przez niego i zespół. Inzaghi powiedział: "Błędy? Każdy je popełnia, nawet mając 25 lat doświadczenia na karku. Jesteśmy gotowi na błędy. Wszyscy ci mówią, że popełniłeś błąd, ale nie ma dowodów na to, że ich pomysły by się sprawdziły. Chcemy znów być tym zespołem sprzed 20 dni. W ostatnich meczach drużyna była zdezorganizowana z powodu zbyt dużych chęci. Musimy więcej biegać i grać w sposób zorganizowany. Testy pokazują, że kondycja jest taka sama jak wtedy, kiedy ogrywaliśmy Napoli. Jutro zobaczymy zespół z pianą na ustach. Nie wiem, czy to wystarczy, ale nie zabraknie chęci. Ci piłkarze są świadomi tego, że zakładanie koszulki Milanu to unikalna sprawa".

Zdaniem części mediów dwa najbliższe mecze zadecydują o przyszłości Inzaghiego. Tymczasem niektóre dzienniki donoszą, że trener miałby popaść w konflikt ze starszyzną szatni. Pippo odpowiedział: "Każdy mecz jest dla mnie decydujący. To będą trudne, ale jednocześnie piękne spotkania. Nic nie jest stracone, pozycja w tabeli nie przekreśla żadnego z naszych celów. Myślę, że szybko się przełamiemy. Piłkarze dobrze trenowali i mam nadzieję, że będą pokazywali na boisku to, co widzę w trakcie tygodnia. Chcemy się zrehabilitować. Słowa nie mają znaczenia, liczy się tylko boisko: musimy udowodnić wszystko na murawie. Montolivo chciał przyjść tu dziś ze mną, bo był wściekły ze względu na bzdury wypisywane w dziennikach. Ale ja wolę rozmawiać o piłce".

Następnie trener mówił o jutrzejszym meczu: "Wszyscy znamy siłę Lazio. Ja skupiam się na moim zespole. Jeśli będziemy grać tak, jak graliśmy przed świętami, możemy pokonać każdego. Nie mogę doczekać się jutro. Zdajemy sobie sprawę, że z Lazio zagramy dwa kluczowe mecze. Musimy znów grać w ten beztroski sposób, który pomagał nam osiągać dobre wyniki. Dzięki pracy i poważnemu podejściu wkrótce znów będziemy grać tak jak 20 dni temu. 21 grudnia pisano, że jesteśmy świetnym zespołem. 20 dni później nie można zapominać o wykonanej pracy. Jutro boisko dokona weryfikacji. Występ jest ważną sprawą, bo dobry występ przekłada się na wynik".

Rozmawiano również o kwestiach związanych ze składem. Inzaghi powiedział: "Brak De Jonga? Nie jestem zaniepokojony. Myślę, że zamiast niego zagra Montolivo, który jest w dobrej dyspozycji. Pazzini? Grał w ostatnich dwóch meczach. Teraz czekają nas dwa spotkania na przestrzeni trzech dni. Pazzo zagra w jednym z nich od początku, a w drugim będzie grał przez 30-45 minut. Jest dla nas bardzo ważny. Van Ginkel? Zobaczymy, mam wielki wybór. Są Poli, Essien, Muntari i Van Ginkel. Marco zagra w jednym z meczów z Lazio. Suso? Dopiero do nas przybył, trenował zaledwie dwa razy. Ma świetną technikę, ale nie możemy się śpieszyć. Ważne jest to, że przybył wcześniej i dzięki temu będzie miał więcej czasu na przyswojenie sobie schematów gry. Będziemy go wprowadzać stopniowo. Może grać również w ataku".

W kadrze na jutrzejszy mecz znalazło się również dwóch młodych graczy Primavery. Pippo stwierdził: "Sektor młodzieżowy Milanu pracuje dobrze od wielu lat. Znam tych chłopaków: Mastallego, Di Molfettę i innych. Rocznik 1998 jest fantastyczny i Milan będzie miał pociechę z tych niezwykłych chłopców. Cieszę się, że możemy ich zabrać ze sobą. Mając kontakt z pierwszym zespołem, mogą się dalej rozwijać".

Na pytania o mercato trener odpowiedział słowami: "Klub zachowuje wielką czujność. Dla mnie idealne byłoby odzyskanie całej obecnej kadry. Kontuzjom Zapaty i De Sciglio nie można było zapobiec. Kiedy nasza kadra jest w komplecie, może spisać się dobrze przeciwko każdemu. Jutro zagramy wielki mecz".

Na koniec jeszcze krótki komentarz na temat Keisuke Hondy, którego drużyna narodowa odpadła dziś pechowo z Pucharu Azji: "Jest mi go żal, bo wiem, że bardzo mu zależało. To znaczący gracz i miejmy nadzieję, że szybko wróci. Czy będzie potrzebował odpoczynku? On nigdy nie chce odpoczywać..."

autor: TomekW (23-01-2015)

Orgnoni o De Sciglio i Verdim
Dziennikarze CalcioMercato.com rozmawiali wczoraj z Donato Orgnonim o Mattii De Sciglio i Simone Verdim. Agent młodych piłkarzy powiedział: "Wkrótce De Sciglio przejdzie kolejne badania i dowiemy się więcej na temat jego kontuzji. Jest nam przykro, bo nie czuł się najlepiej już od pewnego czasu. Chłopak nie może się doczekać powrotu na boisko, chce wrócić jak najszybciej. Nowy kontrakt? W tej chwili nie ma w planach żadnego spotkania z Milanem w sprawie przedłużenia umowy. Mattia chce tylko wrócić do gry. Verdi? Nie było żadnego kontaktu z Milanem w tej sesji mercato. W czerwcu spotkamy się z Simone, Milanem i Torino, aby zobaczyć, co zrobić. Teraz chłopak myśli tylko o grze dla Empoli i walce o utrzymanie. Zobaczymy latem. Mogę powiedzieć, że Milan to Milan - miejsce, w którym dorastał i do którego chciałby wrócić. W Turynie u Ventury też było mu dobrze, więc niczego nie wykluczam".

autor: TomekW (23-01-2015)

D'Amico wspomina niedoszły transfer Abate
Andrea D'Amico był wczoraj gościem Sky Sport. Były agent Ignazio Abate wyjawił okoliczności nieudanego transferu obrońcy Milanu do Zenitu Sankt Petersburg. D'Amico powiedział: "Czasem nie można powiedzieć wszystkiego. Na przykład kilka lat temu miałem prawie dopięty transfer Abate do Zenitu. Informacja wyciekła jednak do znaczącego włoskiego dziennika, co zaburzyło Spallettiemu równowagę w szatni i operacja nie doszła do skutku".

autor: TomekW (23-01-2015)

Puchar Azji: porażka Japonii, Honda może wracać do Włoch
Japonia na ćwierćfinale zakończyła swój udział w tegorocznym Pucharze Azji. W rozegranym w Sydney meczu zremisowała 1:1 ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, ale rzuty karne lepiej wykonywali piłkarze z Półwyspu Arabskiego. W zespole "Samurajów" cały mecz rozegrał Keisuke Honda, który w 81' asystował przy wyrównującym trafieniu Gaku Shibasakiego. Pomocnik Milanu w serii rzutów karnych jako pierwszy podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze, ale jego strzał był niecelny. Zjednoczone Emiraty Arabskie w półfinale turnieju zmierzą się z gospodarzami - Australią.

autor: SineCere (23-01-2015)

Przed 20. kolejką Serie A
Trzy dni potrwa nadchodząca 20. kolejka Serie A rozpoczynająca rundę rewanżową zmagań na włoskich boiskach. W sobotę, na inaugurację zaplanowano pojedynek Cagliari z Sassuolo, z kolei późnym wieczorem Milan stawi się w Rzymie, by spróbować odnieść swoje pierwsze w tym roku zwycięstwo i pokonać Lazio. W niedzielne popołudnie będziemy mogli śledzić między innymi zmagania Juventusu, który podejmie na własnym stadionie Chievo, ale równie ciekawie zapowiadają się starcia Interu z Torino czy wieczorny pojedynek Fiorentiny z Romą. Na poniedziałek przewidziano dwa spotkania: najpierw Empoli zagra u siebie z Udinese, a potem Napoli podejmie Genoę. Oto pełny program kolejki:

Cagliari Sassuolo, sobota, 18:00
Lazio - Milan, sobota, 20:45

Veriona - Atalanta, niedziela, 15:00
Parma - Cesena, niedziela, 15:00
Juventus - Chievo, niedziela, 15:00
Sampdoria - Palermo, niedziela, 15:00
Inter - Torino, niedziela, 15:00
Fiorentina - Roma, niedziela, 20:45

Empoli - Udinese, poniedziałek, 19:00
Napoli - Genoa, poniedziałek, 21:00

autor: Camill (23-01-2015)


Archiwum





© Copyright 2002-2015 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone