Felicioli: Cieszę się, że trener dał mi szansę
Milan Channel przeprowadził dziś rozmowę z Gian Filippo Feliciolim, który w środę wystąpił po raz pierwszy w barwach pierwszego zespołu Milanu przy okazji sparingu z Reggianą. Piłkarz Primavery powiedział między innymi: "Jestem zadowolony ze swojego występu. Nie sądziłem, że w ogóle wejdę, ale wiem, że trener we mnie wierzy i cieszę się, że dał mi szansę. Po meczu Inzaghi mi gratulował, ale muszę stąpać twardo po ziemi, bo jeszcze niczego nie dokonałem. To był piękny wieczór, ale to musi być dla mnie punkt wyjścia, a nie meta. Moja pozycja? Było mi łatwo się przystosować, bo przy naszej grze boczni obrońcy są praktycznie skrzydłowymi. Na początku miałem pewne trudności w fazie defensywnej, ale pracuję nad tym, by to poprawić. Treningi z pierwszym zespołem? Praca z nimi pozwala ci posmakować tempa, w jakim gra się w Serie A. Suso? To piłkarz o świetnej technice, który może grać na najwyższym poziomie. Ma znakomitą lewą nogę. Bonaventura? Znam go dobrze, bo nasi ojcowie się przyjaźnią. Jack to wspaniały piłkarz i dobry chłopak. Rozgrywa świetny sezon i zasłużył sobie na to".

autor: TomekW (27-03-2015)

Kolumbia gromi bez Armero
Reprezentacja Kolumbii rozgromiła Bahrajn 6:0 w wyjazdowym meczu towarzyskim, który odbył się wczoraj na Stadionie Narodowym w Riffa. Na listę strzelców wpisali się Bacca, Falcao (2 razy), Ramos, Mojica i Renteria. W kadrze na to spotkanie był również Pablo Armero: obrońca Milanu przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych.

autor: TomekW (27-03-2015)

Niang: Chciałbym zostać w Genoi na kolejny sezon
M'Baye Niang rozmawiał wczoraj z dziennikarzami, którzy pojawili się w Genoa Village na terenach genueńskich targów. Napastnik wypożyczony z Milanu powiedział między innymi: "W Genoi gram więcej i łatwiej udowodnić mi swoją wartość. W pierwszym sezonie w Milanie zaliczyłem udane sześć miesięcy, a potem miałem trochę trudności, ale cały czas pracowałem na to, by teraz mieć powody do satysfakcji. To jednak dopiero początek: podsumowania zrobimy na końcu. Na razie rozegrałem tylko siedem meczów, więc muszę nadal pracować i dawać z siebie wszystko. Mogę dać jeszcze wiele tej drużynie, a Genoa może dać wiele mnie. Chciałbym zostać tu na kolejny sezon, ale jeszcze jest za wcześnie na poruszanie tej kwestii. Zobaczymy w czerwcu".

autor: TomekW (27-03-2015)

Wygrana Japonii, gol i asysta Hondy
Japonia pokonała Tunezję 2:0 w meczu towarzyskim rozegranym dzisiaj w Oita. Bohaterem spotkania okazał się Keisuke Honda, który miał udział przy obu golach dla swojej ekipy. Napastnik Milanu asystował przy trafieniu Okazakiego w 77', a następnie ustalił wynik meczu w 82'. Honda pojawił się na boisku jako rezerwowy w 60'.

autor: TomekW (27-03-2015)

Menez i Mexes: Spróbujemy zakwalifikować się do Ligi Europy
Jeremy Menez i Phillipe Mexes odpowiadali dziś na pytania fanów za pośrednictwem Google Hangouts. Oto niektóre z ich wypowiedzi:

Menez: "Cieszę się bardzo z tego, że jestem w Milanie. Każdego dnia trenuję, aby stawać się lepszym i móc dawać z siebie sto procent na boisku. W tym sezonie jestem zadowolony z siebie, lecz bardzo zawiedziony wynikami. Zawsze daję z siebie wszystko, strzelając gole lub zaliczając asysty dla drużyny. Jest mi przykro, że nie gramy w Lidze Mistrzów. Zakładanie tej koszulki to dla mnie zaszczyt. Spróbujemy zakwalifikować się do Ligi Europy, bo ten klub zasługuje na to, by grać w pucharach. Jak doszło do tego, że rozgrywam właśnie najlepszy sezon w karierze? Rok wcześniej byłem kontuzjowany i grałem bardzo mało. Dlatego właśnie miałem olbrzymie chęci do gry. Teraz jestem dojrzalszy i widać to na boisku".

Mexes: "To dla mnie czwarty sezon w Milanie. Kiedy przybyłem, było tu wielu mistrzów. Potem nastąpiły wielkie zmiany. Miałem przyjemność grać z bardzo mocnymi zawodnikami. Teraz musimy starać się zawsze dawać z siebie wszystko, aby wrócić do czołówki. W tych ostatnich dziesięciu meczach musimy spróbować zakwalifikować się do Ligi Europy. Wiemy, że to trudne zadanie, ale reprezentujemy Milan i ciąży na nas odpowiedzialność związana z zakładaniem tej koszulki, która jest słynna na cały świat".

autor: TomekW (26-03-2015)

CdS: Milan i Inter zmierzą się latem w Chinach
Choć organizatorzy nie ujawnili jeszcze pełnej listy uczestników, Corriere dello Sport donosi, że podczas tegorocznych wakacji Milan znów zagra w International Champions Cup. Turniej ten odbywał się dotychczas w USA i Kanadzie, lecz najbliższa edycja będzie rozgrywana na trzech kontynentach: w Ameryce Północnej, Australii i Azji. Zdaniem CdS rossoneri udadzą się tym razem do Chin, gdzie rozegrają między innymi derbowy mecz z Interem. Udział w ICC przyniesie Milanowi zysk w wysokości trzech milionów euro.

autor: TomekW (26-03-2015)

Remisy włoskich młodzieżówek, gol Llamasa
Reprezentacja Włoch do lat 17 zremisowała 2:2 z Niemcami w ostatnim meczu rozgrywek fazy Elite eliminacji do młodzieżowych mistrzostw Europy. Autorem bramki na 1:1 był obrońca Milanu Andres Llamas, który w 24' wykonał skuteczną dobitkę po niewykorzystanym przez siebie rzucie karnym. Kapitan azzurrinich rozegrał całe spotkanie, podobnie jak dwaj inni rossoneri - Andrea Malberti i Mattia El Hilali. Manuel Locatelli i Patrick Cutrone siedzieli na ławce rezerwowych. Włosi zakończyli zmagania grupy 8 na drugim miejscu, ustępując swoim rówieśnikom z Niemiec jedynie bilansem bramkowym. Oba zespoły zakwalifikowały się do turnieju finałowego, który odbędzie się w maju w Bułgarii.

Tymczasem w Austrii rozpoczęły się zmagania grupy 6 w ramach fazy Elite w kategorii wiekowej Under 19. Reprezentacja Włoch zaczęła walkę o awans do turnieju finałowego od remisu 2:2 z Chorwacją. Całe spotkanie zaliczył obrońca Milanu Davide Calabria. Druga kolejka odbędzie się już w tę sobotę, a Włosi zmierzą się ze Szkocją.

autor: TomekW (26-03-2015)

Cristante: Nie odszedłem z Milanu ze strachu przed konkurencją
W dzisiejszym wydaniu La Gazzetta dello Sport można znaleźć rozmowę z Bryanem Cristante. Były pomocnik Milanu powiedział między innymi: "Jest mi przykro, kiedy widzę zespół w takiej sytuacji. Jestem też zaskoczony, bo przygotowywaliśmy się razem do sezonu i nic czegoś takiego nie zapowiadało. Jestem przekonany, że Milan wkrótce wróci na należne mu miejsce w czołówce. W kadrze są tak zdolni gracze jak De Sciglio i El Shaarawy, którzy teraz przeżywają trudne chwile, ale na pewno pokażą jeszcze znacznie więcej niż dotychczas. Mógłbym śmiało grać w pomocy tego Milanu, ale nie żałuję swojej decyzji. Chciałem tylko zaznaczyć, że nie odszedłem ze strachu przed konkurencją. Od dziecka marzyłem o tym, by stać się wielkim graczem z dala od domu. Mam nadzieję, że w przyszłości nadal będę grał na obczyźnie: chciałbym poznać inne ligi. Czy wrócę? Kilka tygodni temu spotkałem Gallianiego i powiedział mi, że nadal postrzegają mnie jako członka rodziny. Milan był moim marzeniem w dzieciństwie, a teraz jest marzeniem na przyszłość. Kto wie - może któregoś dnia powrócę ze znacznie większym doświadczeniem międzynarodowym".

autor: TomekW (25-03-2015)

Komentarze po sparingu z Reggianą
Filippo Inzaghi: "Zespół dobrze zinterpretował to spotkanie, podobało mi się ich podejście. Ci, którzy wyszli na boisko, pokazali się z dobrej strony. Dotyczy to też młodych graczy, co jest dobre dla przyszłości Milanu. Suso? To jest jego pozycja. Chciałem go wypróbować od dłuższego czasu. Musimy pomóc mu w aklimatyzacji, ale jeśli będzie tak grał, utrudni mi podejmowanie decyzji. Mastalli? Znam go od dawna, podobnie jak Feliciolego, który spisał się dobrze na lewej. Mamy zdolną młodzież, ale aktualna sytuacja nie ułatwia wprowadzania debiutantów. Palermo? Znów gramy swoje, 4-3-3 z szarpiącymi skrzydłowymi i bocznymi obrońcami jest dla nas idealnym ustawieniem. Powrót kontuzjowanych? De Sciglio i Zapata są już zdrowi, teoretycznie mogliby dziś zagrać. Dobrze jest mieć prawie całą kadrę do dyspozycji".

Suso: "Potrzebowałem czasu. Starałem się dać z siebie wszystko i jestem zadowolony z tego, co pokazałem. Prawe skrzydło? Jest to dla mnie idealna pozycja. Grając na niej, mogę strzelać gole i asystować. Najważniejsze jest jednak to, aby w ogóle grać - pozycja nie ma znaczenia. Przybyłem tu, aby pomóc drużynie i chce grać. Jestem do dyspozycji trenera i jeśli da mi szansę, dam z siebie wszystko tak jak dziś. Myślę, ze jestem gotowy. Pierwszy gol? To prawda, to było piękne trafienie. Na tej pozycji łatwiej dochodzi mi się do strzału lewą nogą i dopisało mi szczęście, ale to już jest przeszłość".

Hachim Mastour: "Bardzo się cieszę z powrotu do domu. Bardzo się tu rozwinąłem. Cieszę się z tego sparingu. Szkoda tylko, że nie mogłem zagrać. Leczenie przebiega dobrze, do powrotu na boisko brakuje jeszcze półtora miesiąca. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Od przybycia do Milanu bardzo dojrzałem zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym".

autor: TomekW (25-03-2015)

Sparingowa wygrana w Reggio Emilia
Milan pokonał Reggianę 3:0 w meczu towarzyskim rozegranym dziś wieczorem na Stadio Mapei w Reggio Emilia. Bohaterem spotkania okazał się Suso, który zdobył dwie bramki. Hiszpan wpisał się na listę strzelców w 4' i 44'. Wynik ustalił w 78' Jeremy Menez. Rozgrywając ten sparing, Milan dopełnił postanowień zawartych w umowie, na mocy której latem 2012 rossoneri pozyskali Hachima Mastoura.

Zespół Filippo Inzaghiego zagrał w składzie: Abbiati (77' Gori); Bonera (70' Rondanini), Paletta (46' Mexes), Bocchetti, Albertazzi (46' Felicioli); Mastalli (70' Crociata), Essien (46' Poli), Muntari (77' Gamarra); Suso (77' Fabbro), Pazzini (46' Destro), Di Molfetta (46' Menez).

autor: TomekW (25-03-2015)

Okiem statystyka

Zwycięstwo z ostatniej kolejki nad Cagliari przedłuża dobrą passę Milanu przeciwko temu rywalowi. Rossoneri nie przegrali z Sardyńczykami od 25 meczów. Ostatnia porażka miała miejsce w 1998 r. 11 ostatnich gier tych drużyn na San Siro kończyło się zwycięstwem gospodarzy. Bramka Meneza na 1:0 była dla Milanu 100. golem strzelonym drużynie Cagliari w historii Serie A. Nigel De Jong zagrał 80. raz w barwach ACM, natomiast Keisuke Honda po raz 40. Dla Diego Lopeza był to 20. występ w bramce rossonerich, z kolei Luca Antonelli w sobotę 10. raz założył czerwono-czarną koszulkę.


autor: łachu (25-03-2015)

D'Amico: W Milanie wszyscy wydają się być zadowoleni z Bocchettiego
Andrea D'Amico rozmawiał dziś z wysłannikami Sky Sport 24 na temat przyszłości Salvatore Bocchettiego. Dziennikarze chcieli wiedzieć, czy piłkarz ma szanse na pozostanie w Milanie na przyszły sezon. Agent obrońcy odparł: "Wypożyczenie jest ważne do końca czerwca, a potem zobaczymy. Salvatore czuje się bardzo dobrze u rossonerich. W Milanie wszyscy wydają się być z niego zadowoleni, ale klub skupia się teraz na pościgu za miejsce w pucharach, więc nie myślimy na razie za bardzo o kwestiach jednostek".

autor: TomekW (24-03-2015)

Serra: Suso z pokorą czeka na swoją kolej
Wysłannicy MilanNews rozmawiali dziś z agentem Suso. Oto co powiedział im Jaime Serra: "Suso pracuje ciężko na moment, w którym zostanie wezwany przez trenera. Decyzje szkoleniowca muszą być respektowane. Suso musi pracować, aby Inzaghi zmienił o nim zdanie. Czy chłopak żałuje swojej decyzji? Nie, absolutnie. Nie chcemy wzniecać żadnej polemiki. Suso pracuje, aby więcej grać. Jestem pewien, że spisze się dobrze, kiedy trener po niego sięgnie. Szanuje swoich kolegów i z pokorą czeka na swoją kolej".

autor: TomekW (24-03-2015)

Kadra na sparing z Reggianą
Poznaliśmy nazwiska 23 piłkarzy, którzy będą do dyspozycji Filippo Inzaghiego podczas jutrzejszego wyjazdowego sparingu z Reggianą. Poza kontuzjowanymi zabraknie również graczy wypełniających reprezentacyjne obowiązki: Antonellego, Cerciego, De Jonga, Hondy i Armero. Wolne dostali też Alex i Van Ginkel. Trener uzupełnił skład, powołując łącznie ośmiu chłopców z Primavery. Oto kadra, która uda się do Reggio Emilia:

bramkarze: Abbiati, Gori, Lopez;
obrońcy: Abate, Albertazzi, Bocchetti, Bonera, Felicioli, Mexes, Paletta, Ronadinini;
pomocnicy: Crociata, Essien, Gamarra, Mastalli, Muntari, Poli, Suso;
napastnicy: Destro, Di Molfetta, Fabbro, Menez, Pazzini.

autor: TomekW (24-03-2015)

S. Berlusconi: Milan? Rozmawiajmy o bardziej istotnych rzeczach
Silvio Berlusconi od pewnego czasu nie przyjeżdża już do Milanello i nie wypowiada się na temat Milanu. Wczoraj miał ku temu okazję, kiedy jeden z dziennikarzy zapytał go o rossonerich podczas wizyty w domu opieki Sacra Famiglia w Cesano Boscone. Były premier uciął jednak dyskusję krótkim stwierdzeniem: "Dajmy temu spokój. Rozmawiajmy o bardziej istotnych rzeczach". Odpowiedź Berlusconiego wzbudziła poruszenie w sportowych mediach. W porannych wydaniach dzienniki donoszą, że patron rossonerich, który wcześniej określał Milan mianem oczka w głowie swojej rodziny, jest zawiedziony postawą zespołu, pracą trenera i protestem kibiców. Niektórzy idą o krok dalej i stwierdzają, że brak zainteresowania ze strony Silvio może być dowodem na to, że klub został już sprzedany. Pojawiły się też jednak nieśmiałe głosy nawołujące do tego, by rozpatrzyć cały kontekst tej wypowiedzi...

Przez ostatnie sześć miesięcy Berlusconi odwiedzał wspomniany dom opieki w ramach prac społecznych, do wykonywania których zobowiązał go sąd w procesie dotyczącym Mediasetu. Kara została już jednak odpracowana i wczoraj Silvio pojawił się w Cesano Boscone jako ochotnik. Były premier zapowiadał ostatnio, że chce nadal pomagać pensjonariuszom i słowa dotrzymał. Po wczorajszej wizycie, podczas której przybliżono mu szczegóły działań Fondazione Sacra Familia, Berlusconi ogłosił, że zamierza wesprzeć jeden z nowych projektów fundacji. Czy to właśnie miał na myśli Silvio, mówiąc o bardziej istotnych sprawach?

autor: TomekW (24-03-2015)


Archiwum





© Copyright 2002-2015 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone