Gunnar Nordahl był środkowym napastnikiem, który swą grę opierał na niebywałej sile fizycznej. Często można było zobaczyć, jak potężnie zbudowany Szwed (95kg) biegnie na bramkę mimo dwóch obrońców, którzy ciągnęli go za koszulkę, ręce, byle by tylko go zatrzymać. Gunnar Nordahl, jeden z pięciu braci, którzy zagrali w szwedzkiej pierwszej lidze, swoją karierę zaczynał w Degerfors. W wieku 23 lat przeszedł do Norkopping, z którym to zdobył z rzędu cztery tytuły mistrza kraju. W jednym ze spotkań, przeciwko Landskronie, strzelił aż siedem bramek. Po tym wyczynie Nordahl otrzymał swoje pierwsze powołanie do kadry Szwecji. Był rok 1945, a jego debiut przypadł na towarzyski mecz w Glasgow. W roku 1948 sięgnął podczas Igrzysk Olimpijskich po tytuł króla strzelców, czym walnie przyczynił się do zdobycia przez Szwecję złotego medalu.

Jednym z ważniejszych wydarzeń w karierze zawodnika był transfer z peryferii piłkarskiej Europy do jej centrum. Prawo pierwokupu Nordahla posiadał Juventus Turyn, jednakże po bezpardonowej walce z AC Milan o innego zawodnika, właściciel Juventusu, Gianni Agnelli, przekazał prawa do Szweda mediolańskiemu klubowi. "Stara Dama" miała jeszcze się przekonać, jaki błąd popełniła. Przybycie Nordahla 22. stycznia 1949 roku było początkiem pasma sukcesów, które pozwoliło Rossonerim na dołączenie do klubowej, europejskiej elity. Niestety przejście Gunnara na zawodowstwo było jednoznaczne z zakończeniem kariery reprezentacyjnej, a to z powodu rygorystycznego regulaminu Szwedzkiej Federacji Piłkarskiej w tej kwestii. Mimo tego 43 gole w 30 spotkaniach drużyny narodowej są do tej pory jedną z najwyższych średnich w historii futbolu. Po zakończeniu sezonu 1948/49 Nordahl miał już na koncie 16 bramek w 15 meczach. Dobre występy Szweda przekonały działaczy Milanu do dalszych zakupów, do drużyny dołączyli jeszcze koledzy napastnika z olimpijskiej reprezentacji Szwecji: Gunnar Gren oraz Nils Liedholm i tak oto powstało legendarne dziś trio GRE-NO-LI. Był to okres jednych z największych sukcesów. Milan wraz ze Szwedami zdobywał wszystkie możliwe laury. W tamtym czasie miało miejsce słynne zmiażdżenie Juventusu 7:1 (Turyńczycy sięgnęli w tym sezonie po scudetto!). Ale ten mecz został zapamiętany jeszcze z jednego powodu: wspaniałej postawy Nordahla. Obrońca Juventusu Carlo Parola brutalnie sfaulował Szweda i został za to usunięty z boiska. Nordahl zatrzymał schodzącego do szatni zawodnika by go pocieszyć. Oszołomiony tym gestem Parola rozpłakał się i zaczął przepraszać Gunnara.

Nordahl zmarł w 1995 roku. Corriere dello Sport tak napisało: "Futbol tonie we łzach. Był największym środkowym napastnikiem w historii" Oto słowa włoskiego dziennikarza: "Włoska piłka nigdy nie widziała, i myślę, że nigdy nie zobaczy drugiego napastnika o tak niewyobrażalnej sile. Ci, którzy widzieli jego grę, którzy byli świadkami naładowanego dynamitem strzału z prawej nogi w czasie szturmu na bramkę, wiedzą, że po nim nie będzie już podobnego zawodnika." W roku 1999 Nordahl został wybrany do jedenastki wszech czasów Milanu.

 

Profil i statystyki: Gunnar Nordahl   opracował: None naliM    
 


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone