ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Primera Division (cz. 4)
Autor Wiadomość
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 10:20   

Kontakt byl, ale napastnicy musza zrozumiec, ze nie kazda gleba w polu karnym bedzie oznaczala karnego. Pare decyzji na niekorzysc napastnikow moze oduczy ich nurkowania.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 10:22   

Problem w tym, że tu jest ewidentny faul ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 10:33   

Detektor ironii mi się zepsuł widocznie ;)
Potraktowałem to poważnie, bo sporo takich opinii ostatnio tu widziałem, tzn. że jak obrońca kopnął, ale na tyle lekko że przeciwnik ustał na nogach, albo mógł ustać, to nie ma faulu ;) Dla mnie sytuacja jest jasna, kontakt, podstawienie nogi itd. to jest faul, nieważne, czy zawodnik mógł jakoś tam przeskoczyć, mógł jakimś cudem ustać itd. To jest przekroczenie przepisów, utrudnienie niezgodne z zasadami i faul się należy. Nie ma to nic wspólnego z symulowaniem.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 11:21   

Bubu myślisz, że będę oglądał każdy faul z taką uwagą i pietyzmem jak Ty? Raczej nie :)
Ale jeśli chodzi o wspomnianą sytuację to napastnik zastawia piłkę, Ramos w niego w biega i jest faul. Proste? Niby tak.
Natomiast w kwestii VAR, tego jak ma działać i co będzie za jego pomocą sprawdzane polecam ten wywiad:
http://eurosport.onet.pl/...a-polski/f4p2q9
Decyzja w takich sprawach jak tutaj i tak pozostanie do podjęcia przez głównego arbitra. I jeśli on uzna, że w tej akcji celem nie było zastawienie piłki, a szukanie kontaktu napastnika z nadbiegającym obrońcą to może podtrzymać swoją decyzję. I co wtedy? Będziemy się skarżyć do Brukseli?
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 18:22   

Kargool napisał/a:
Decyzja w takich sprawach jak tutaj i tak pozostanie do podjęcia przez głównego arbitra. I jeśli on uzna, że w tej akcji celem nie było zastawienie piłki, a szukanie kontaktu napastnika z nadbiegającym obrońcą to może podtrzymać swoją decyzję. I co wtedy? Będziemy się skarżyć do Brukseli?
Wtedy komisja sędziowska obejrzy materiał i zobaczy co na nim widać(następnie zapewne da odpocząć Panu sędziemu kilka miesięcy i już), a nie będzie szła w zaparte jak Kargool i udawała że czarne jest białe.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 20:27   

Jordi Alba i jego "karny" z Eibarem to jest z moich top-dive'ów wszech czasów. Stara, dobra katalońska szkoła.

EDIT: Neymer nie pozostał mu dłużny. Jaka parodia.
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 20:48   

Za takie COŚ powinna być kara jak za faul z premedytacją zawodnika bez piłki. 5 spotkań? 10?
Dla sędziego zasłanie do niższej ligi.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:00   

Gdyby ktoś był ciekaw o czym mowa:
https://gfycat.com/FatLivelyGypsymoth
https://gfycat.com/GreatDownrightGermanpinscher


Aż się przypomina klasyka tutaj
_________________
Dirty mind
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:10   

Rzygać się chce, jak się na takie coś patrzy. To nie incydent, to modus operandi zespołu, któremu nie przystoi uciekać się do takich wstydliwych zagrywek. Przez to właśnie wielu kibiców nie lubi Barcelony...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:13   

carlos napisał/a:
Za takie COŚ powinna być kara jak za faul z premedytacją zawodnika bez piłki. 5 spotkań? 10?
Dla sędziego zasłanie do niższej ligi.


5/10 meczów to za dużo, na początek wystarczy zawieszenie na 1 + kara finansowa. Drugie i kolejne nurkowania? Po trzy mecze pauzy. Pewnie na początku byłby płacz wśród niektórych piłkarzy, że jak tak można, ale moim zdaniem większość byłaby "za". I tak samo jak teraz idziemy w kierunku eliminacji pomyłek sędziowskich za pomocą elektroniki, tak samo powinno coś się zrobić w kierunku wyeliminowania "aktorów".

A jeśli chodzi o arbitrów, to pewnie takich kar nie będzie, bo dość szybko zabrakłoby sędziów. :)
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:25   

Venomik napisał/a:
Gdyby ktoś był ciekaw o czym mowa:
https://gfycat.com/FatLivelyGypsymoth
https://gfycat.com/GreatDownrightGermanpinscher
Sędzia z meczu przeciwko PSG odwieszony? :O
A nie sorry, przecież to jest piękno sportu.
EDIT: kara finansowa? Na jakim poziomie? Żeby zabolało to musiałoby byc kilka set tys euro... Więcej meczów zawieszenia i jak carlos słusznie napisał powoli zacznie odchodzić się od nurkowania...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:29   

kamilus, dużo? To jest celowe niesportowe zachowanie, większość brutalnych fauli ma w sobie duży element przypadku. Ok, może nie aż 10, ale dla mnie start od 3 to minimum. Bardzo szybko piłkarze zmężnieją i zaczną stać na nogach twardo.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:49   

Ja mimo wszystko zacząłbym od jednego, bo najczęściej decyzja "nurkować czy nie" podejmowana jest w ułamku sekundy, a większość piłkarzy tego nie planuje (tu od razu przypomina mi się Gilardino, który za swoją akcję też pewnie dostałby zawieszenie). Za drugie nurkowanie byłyby już trzy mecze, więc dość sporo, a za kolejne można by dać nawet 5.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Maj 21, 2017 21:53   

kamilus napisał/a:
Ja mimo wszystko zacząłbym od jednego, bo najczęściej decyzja "nurkować czy nie" podejmowana jest w ułamku sekundy,
Że "kobieta lekkich obyczajów" co? Zawodnik ma mało czasu, żeby oszukać sędziego to mniejsza kara? :D Co tu sie wypisuje?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 07:25   

Chodzi mi o to, że w większości przypadków "normalny" zawodnik nie przyjeżdża na mecz z zamiarem nurkowania, ba, w ogóle nie bierze pod uwagę, by w taki sposób próbować wygrać mecz, dlatego też takich graczy nie karałbym od razu "z grubej rury". Recydywa to inna sprawa, wtedy nie miałbym nic przeciwko odpoczynkowi nawet przez 5 spotkań.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 07:51   

Absurdalne, nurek to nurek. W kategoriach wyboru między dżumą, a cholerą - już bardziej rozumiem brutalny faul niż nurkowanie w polu karnym albo inne symulanctwo. Nie można zanurkować "nieumyślnie" lub z winy "ewentualnej", to kwestia podstawowej uczciwości i cech charakteru.
 
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 08:43   

kamilus napisał/a:
Chodzi mi o to, że w większości przypadków "normalny" zawodnik nie przyjeżdża na mecz z zamiarem nurkowania, ba, w ogóle nie bierze pod uwagę, by w taki sposób próbować wygrać mecz,


No raczej taki opis nie dotyczy Neymara. Czy w ogóle tak z połowy składu Barcelony. :)
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 09:02   

Normalny zawodnik nie przyjeżdża z takim zamiarem, nienormalny szuka okazji. Przecież Alba jest tak wypaczony, że położył się w normalnej sytuacji, w której mógł normalnie grać.
Normalny człowiek nie zaopiekuje się rowerem, który sobie stoi pod blokiem. Nienormalny go weźmie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 11:16   

Dlatego użyłem słowa "normalny", by od razu nie karać "jednorazowych" symulantów w stylu Gilardino, Didy czy Rivaldo z MŚ. I żeby była jasność - według mnie większość graczy Realu czy Barcelony nie łapie się do kategorii "normalny". :)
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 11:36   

Bubu napisał/a:
komisja sędziowska obejrzy materiał i zobaczy co na nim widać(następnie zapewne da odpocząć Panu sędziemu kilka miesięcy i już)

Świetnie. Rozumiem że teraz komisje sędziowskie nie działają i nie wyciągają konsekwencji wobec arbitrów? To po pierwsze. Po drugie, skąd jesteś pewien obiektywizmu takich komisji sędziowskich, w których zasiadają koledzy tychże, skoro Ty na każdym kroku widzisz jakiś większy spisek czy to w polityce czy w "przekręcaniu" meczów?
I nie wmawiaj mi, że mam problemy z odróżnianiem kolorów ;)
Poza tym, tak żeby już uciąć ten temat, bo mnie zwyczajnie nuży. Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że sędziowie są nieomylni. Ale też za każdym razem podkreślam, Tobie to muszę tłumaczyć tysiąckrotnie, że piłka nożna to sport dynamiczny i kontaktowy, który rozgrywa się w ramach przepisów, ale te przepisy w sytuacjach spornych można interpretować na różne sposoby (vide wczorajszy mecz Jaga-Legia). I tak jak czytam Twoje wypowiedzi (głównie, ale innych kolegów też) to się zastanawiam czy byłeś kiedyś na meczu albo czy grałeś kiedyś w meczu o stawkę. Bo przecież w piłkę grasz i to chyba dobrze, skoro co rusz na turniejach zgarniasz statuetki. Miałeś więc chyba do czynienia w życiu z sędziami? Wiesz więc (lub powinieneś wiedzieć), że są sytuacje boiskowe bardzo trudne do zweryfikowania od razu, między innymi takie jak spalony czy faul. Bo gra toczy się szybko i co rusz zmienia się kierunek i tempo akcji. A sędzia to cżłowiek, od zawsze tak było. I problemem, tak jak w przypadku takiego Alby, nie są sędziowie, ale w dużej części piłkarze. Teraz w dobie pieniędzy, technologii robią z siebie jeszcze większych pajaców niż klauni w cyrkach a zgarniają za to ciężkie pieniądze. Futbol to teraz okrutny biznes, kasa się liczy i tyle. Polecam Ci przejść się na mecz okręgówki, A-klasy czy nawet IV ligi. Tam jest sport, tam są emocje. I polecam Ci się przyjrzeć pracy sędziego na takim meczu i potem przemnożyć jego presję x1000, bo taka jest gdy w grę wchodzą miliony (Euro i kibiców). A to jest ten sam człowiek co prowadzi mecz Sarmacji z Przemszą Siewierz. Na tym samym poziomie co piłkarze, ale człowiek i psychika ta sama. Ja miałem tą niewątpliwą przyjemność oglądania meczów właśnie w tych ligach przez kilkanaście lat, sam zagrałem 3 sezony na takim poziomie. I miałem nie raz pretensje do sędziego o faul, kartkę, spalonego. Ale wyniosłem z tego taką lekcję, że oni do wielu meczy, tak jak piłkarze, podchodzą z pełnym zaangażowanie i starannością, że nie ma w nich złej woli (oczywiście z pewnymi wyjątkami, kiedyś mój trener niemalże wywalił jednego sędziego, jak ten mu zaproponował że za 100 zł gwizdnie karnego dla nas), że uczciwie podchodzą do teamtu, bo to lubią. Po prostu. A summa summarum i tak wychodzi wszystko na zero. Nie gwizdnie faulu na tobie to też pewnie nie gwizdnie takiego samego na rywalu.
Ten sport, który tu komentujecie, jakieś cyrkowe sztuczki i teatralne pady, naszpikowanie boiska kamerami i czujnikami to już nie jest piłka nożna w klasycznym wykonaniu. To nawet nie to co było 20-30 lat temu na tym poziomie. To biznes, a nie piłka nożna. Sport i piłka nożna dzieje się na orlikach, na kartofliskach i przesiąkniętych wodą murawach. Tam gdzie goście konczą pracę i idą z przyjemnością na trening, a po meczu w sobotę piją piwo przy grillu, nierzadko z rywalami, z którymi grali przed chwilą mecz. Polecam czasem odejść sprzed telewizora i komputera i iść na mecz. Taki prawdziwy.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sie 13, 2017 22:35   

W Hiszpanii tradycyjnie, nurki górą. Właśnie Messi wyrównuje na 1:1 w superpucharze po tym jak Suareza raził piorun.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sie 13, 2017 22:38   

Też sobie oglądam. Żenada ze strony Suareza, bo to było z pełną premedytacją nastawione na to.
Ale piękna kontra ze strony Realu.

EDIT
Oho, czerwona dla Ronaldo.
Podtrzymuję: sędziowie w Hiszpanii są jeszcze słabsi niż we Włoszech
_________________
Dirty mind
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sie 13, 2017 22:40   

:rotfl2: hahaha, zgodzę się, że faulu mógł sędzia nie odgwizdać ale druga zółta za symulke? Prze jaja...

:prayer: Bóg istnieje \o/
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Sie 21, 2017 12:39   

Jest jakieś logiczne wytłumaczenie dlaczego La Liga nie ma nawet goal-line?
Z tego co widziałem, to dobre jaja były już w pierwszej kolejce.
Dlaczego oni się tak boją technologii?
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Sie 21, 2017 13:29   

Mi nasuwa się tylko jedno - "beton" we władzach ligi. Tak samo jak UEFA za Platiniego wzbraniała się przed jakąkolwiek techniką weryfikacji, tak samo musi być w LaLidze Santander. Dopóki nie będzie z góry nakazu stosowania technologii, to będzie po staremu.

Zawsze można iść krok dalej i stwierdzić, że nie chodzi o zwykły "beton" a o "układ", ale osobiście aż tak bym się nie zapędzał. Chociaż kto wie jak jest naprawdę... :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group