ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Primera Division (cz. 4)
Autor Wiadomość
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 18:15   

Wraz z podwyzka kontraktu miala nastapic pewnego rodzaju korekrta w kontrakcie. Mianowicie klauzula odejscia miala byc ustawiona na 33 mln euro. Kontrakt ponoc juz zaklepano, ale oficjalnie nic nie wieadomo co z klauzulą.
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Baqu 
Barcelonista




Dołączył: 25 Maj 2004
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 19:01   

BIGMAC napisał/a:
Wraz z podwyzka kontraktu miala nastapic pewnego rodzaju korekrta w kontrakcie. Mianowicie klauzula odejscia miala byc ustawiona na 33 mln euro.


kolego
chyba 330 :)

:dance2:
_________________
Visca el Barça y Viva la Catalunya

www.fcbarca.com & hosted.filefront.com/baqu84
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 20:52   

oczywiscie ze 300, jakos mi sie zle napisalo :)

Swoja drogo to Laporta wlasnie poteierdzil oficjalnie ze ma zamiar rozpoczac negocjacje z Baptista, wiec jak sie Baptista uprze ze chce grac w GCB, to juz Sevilla moze tylko walczyc o jak najwieksza kase, bo raczej go nie utrzymaja.
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 31, 2004 10:06   

BIGMAC napisał/a:
oczywiscie ze 300, jakos mi sie zle napisalo :)

Po co się tak rozdrabniać. Nie lepiej od razu ustalić na 1mld dolarów? A nie tak kombinować.
_________________

 
 
 
BrunoKSG 
Milanista




Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Pon Maj 31, 2004 11:27   

He he taki miliard dolarow to byloby cos :) )) W kazdym razie nie ma co dyskutowac nad tym kogo kusi Romek, bo on juz kusil tylu zawodnikow i proponowal takie pieniadze, ze dziwie sie tylko, ze aktualnie ma to co ma. Nawet Carlos (z ktorym bylo dogadane na 99%) powiedzial, ze chce zostac w Realu. Coz.... na miejscu Romka poszukalbym mlodych, perspektywicznych (takich jak np Kaka), a nie na sile chcial kupowac gwiazdy, zeby zrobic drugich galaktycznych.
_________________
W sercu Trójca Święta - Górnik, Milan, Celta !!
 
 
 
rutheford 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2003
Skąd: Bytom
Wysłany: Śro Cze 02, 2004 23:37   

obilo mi sie o uszy, ze Ranieri ma isc trenowac Valencie, jest to prawda?!
_________________
MILAN MILAN solo con te!!!
MILAN MILAN sempre per te!!!
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Śro Cze 02, 2004 23:55   

A nawet już poszedł. Święta prawda ;) A Benitez z Valencii do Liverpoolu.
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Czw Cze 03, 2004 17:00   

ciekawe ilu piłkarzy Valenci pojdzie z Benitezem, oj ciekawe jak Valencia będzie stała w przyszlym roku, ale w takiej sytuacji raczej zostanie Baraja czyli tak Real jak Barca mogą zapomnieć.
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Czw Cze 03, 2004 17:05   

A mi obiło się o uszy ( niewiem ile w tym prawdy) ze Samuel wcale nie jest zaklepanym transferem Realu. Podobno ma on przyjsc tylko pod warunkiem ze wybory wygra Perez, a jak wiadomo po fascynującym finiszu tego sezonu, pozycja Pereza w nadchodzących wyborach jest lekko zachwiana :)
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Cze 03, 2004 21:55   

Skoro mowa o obijaniu się o uszy. To mnie się obiło, że Real chce Buffona. Tylko nie wiem, po jaką cholere skoro mają Cassillasa?
_________________

 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Czw Cze 03, 2004 23:55   

Veerapan napisał/a:
A mi obiło się o uszy ( niewiem ile w tym prawdy) ze Samuel wcale nie jest zaklepanym transferem Realu. Podobno ma on przyjsc tylko pod warunkiem ze wybory wygra Perez, a jak wiadomo po fascynującym finiszu tego sezonu, pozycja Pereza w nadchodzących wyborach jest lekko zachwiana :)


lekko zachwiana skąd wziełeś takie newsy, przecież wszyscy kontrkandydaci to praktycznie dno. A co do Samuela to nie zauważyleś, że już był oficjalnie zaprezentowany, tak jak i Camacho obaj mają już kontrakty podpisane

Co do Buffona to Perez zaprzeczył
http://www.realmadrid.com...&subsec=0&esp=1
pozdro
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Pią Cze 04, 2004 13:24   

Oficjalnie zaprezentowany z numerkiem czy oficjalnie zaprezentowany obok pereza?

Wcale bym nie powiedzial, ze Perez jest takim pewniakiem, Sanz zapisal swoją karte w kierowaniu Realem i nie lekceważył bym go. Dla mnie to nawwt lepiej jak wygra Perez, bo poki on jest sternikim blancos to oni za wiele ni osiagna. Nazwiska nie graja, graja ludzie. Perez ma szanse osiagnac sukces, ale marketingowy. O sukcesie sportowym nie mamy co mowic, bo kupno jednego obroncy, nawet Samuela nie zmini oblicza gry realu.
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Pią Cze 04, 2004 16:35   

a ja tak sie składa, rozmowiałem z osobą, która nie tylko gdyba kto wygra, ale bedzie miała realny wpływ na to kto zostanie Prezem, gdyż jest prawdziwym Socio a nie zwykłym kibicem i jak narazie jest za Perezem. :]

Co do osiągnieć Sanza i Pereza to można postawić znak = tyle, że Perez nie narobił tyle długów co Sanz, choć oczywiście są głosy odmienne rozgłaszane przez Sanza, choć nie wiem czy on oficjalnie sie zgłosił na kadydata jak narazie był Sobrino i chyba Gonzalez nazywał sie ten trzeci.
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią Cze 04, 2004 16:37   

A ja słyszałem, że Real chcialby zakontraktowac Sebastiana Freya z Parmy jako dublera.
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Pią Cze 04, 2004 17:12   

ale wątpie, żeby Frey chciał być zaledwie dublerem, biorąc pod uwage jaki ma talent i możliwości, tym bardziej, ze akurat Casillas w bramce spisuje sie bardzo dobrze i wywliczyłbym go wśród najlepszych zawodników sezonu.
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 16:52   

Skoro mowa o długach realu, to nalezaloby tez wspomniec kto te dlugi splacil iw jaki sposob :|

Frey na dublera, a to dobre jest, musialby byc debilem do kwadratu zeby sie na to zgodzic
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 21:57   

BIGMAC napisał/a:
Dla mnie to nawwt lepiej jak wygra Perez, bo poki on jest sternikim blancos to oni za wiele ni osiagna.

Póki co, to Perez osiągnął z Realem duuuużo więcej, niż Gaspart i Laporta razem wzięci.
_________________

 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 23:19   

Ok, tylko nie bardzozrozumiales o co mi chodzi.

Ja sam moge ci przyznac ze Gaspierd był kretynem, ktory wpedzil klub w gigantyczne długi i zawierał idiotyczne kontrakty i placil idiotyczne sumy za niesprawdzonych zawodników.

Laporta jest przecydentrem dopiero rok, a juz osiągnął vicemistrzostwo. Zakupił tez do zespołu maga i lidera zespolu, dokonuje wzmocnien tam gdzie trzeba i ma w sztabie geniusza, ktory zwie sie Sandro Rosell i potrafi wynegocjiowac takie sumy za zawodnikow, gdzie real przeplacilby po 3kroć.

W trym sezonie ludzie Laporty robią kolejne przemyslane zakupy i jestem przekonany ze za rok to Barca będzie na tarczy, a real zostanie pokonany.
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 11:18   

BIGMAC napisał/a:


Laporta jest przecydentrem dopiero rok, a juz osiągnął vicemistrzostwo. .



wielkie mi osiągniecie, wicemistrzostwo, Perez po roku pierwszej kadencji osiągnął mistrzostwo w następnym Puchar Europy a po następnym jeszcze jedno mistrzostwo.
Najbardziej, mnie cieszy, zę mistrzostwo w 2001 to duży udział Luisa Figo, który zostawił klubik bez ambicji(jego kibice mało nie pękną z radości z 2 miejsca) na rzecz klubu w którym mógł walczyć i walczył o najwyższe cele.
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 11:28   

NO stary teraz to zes błysnął.

Barca klubem bez ambicji? Dla Barcy zawsze liczy sie zdobycie kazdego trofeum, a to ze sie udaje to 2 rozne sprawy. Real za to mial ambicje na potrojna korone, chyba nie musze mowic czyn sie to skonczylo. Idac twoim tokiem real ma jeszcze mniejsze ambicje bo byl 4 a Barca 2.

Jesli chodzi o Laporte, to ten czlowiek jasno okresli cele na ten sezon = 4 miejsce i awans do ligi mistrzow. Udalo sie zdobyc wicemistrzostwo.

Supreme napisał/a:

...wielkie mi osiągniecie, wicemistrzostwo...


real nawet tego w tym roku nie zdobyl. A skoro galaktyczny real tego nie zdobyl, to musi to byc cel ponad galaktyczny <hahaha>

POnoc sprawa wyjscia realu z dlugow byla tu juz ostro wałkowana, wiec zaniecham tego i powiem tylko, ze Barca to klub, ktory z powaznych tarapatow finansowych wychodzi w sposob uczciwy i opierający sie na ekonomi a nie na oszustwie.

Klub, ktory jednego dnia ma 350 mln dlugu, nastepnego dnia sprzedaje ziemie za bagatela 480 mln i nie ma dlugow i jest figo i zidane. Ale co ja tam wiem, zapewne jest to geniusz marketingowy Pereza :|

Tak wiec kolego, uwazaj, bo premierem nie jest juz Aznar, tylko zapatero, ktoremu zdarzalo sie deklarowac sympatie dla Barcy.

PS. powodzenia w tlumaczeniu sie komisji europwjskiej ze sprawy sprzedazy ziem...
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 13:13   

ale mnie smieszą takie opinie jak twoja, uczciwość, nieuczciwosć, nawet jeżeli było nie uczciwie to co? Nie słyszałem o tym, żeby komisja wszczeła postępowanie w tej sprawie, jak masz link to zarzuć.
A różnice w podejściu widać od razu, dla nas sezon bez przynajmniej jednego zwycięstwa jest nieudany, dla was wielce mierny sezon, zakończony na drugim miejscu to wielki sukces :|
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 13:41   

Wielce mierny sezon? Vicemistrzostwo kraju, 3 rezultat pod wględem strzelonych goli, 3 zespol z najmniejsza iloscia straconych goli, MVp sezonu=Ronaldinho. I to wszystko dokonali zawodnicy, ktorzy rocznie zarabiaja około 70 mln euro mniej od pseudogwiazd realu.

Aha, nalezy dodac seire 10 zwycieztw z rzedu, a chyba 17 bez porazki. real tez mial niezla serir, 5 porazek z rzedu co jest najgorsza seria w historii. Do tego nalezy dodac ze Barca byla najlepiej grajacym zespolem na wyjazdach w PD w tym sezonjie.

Generalnie smiesza mnie klotnie na temat ktory zespol jest ogolnie lepszy, bo kazdy obstaje za swoim klubem, ale jesli jeszce raz uslysze ze w tym sezonie real byl lepszy od Barcy to chyba padne ze smiechu.

A link do sledztwa komisji europejskiej masz tutaj

Zanim powiesz ze to plota ze stronki o barcelonie to proponuje spojrzec na zrodlo oryginalne.[/url]
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 16:07   

W tym momencie nie widze nadal żadnego zagrożenia, Komisja bada i ma do tego prawo, jeżeli badała kooperacje Volkswagena,Seata i Forda w sprawie budowy samochodu kalsy Van, ma także prawo badać zakup tych terenów. Ja powim, krótko nie ma czegoś takiego jak bezwartosciowe nieruchomości, gdyż samorząd może zawsze zmienić plan zagospodarowania przestrzennego i te nie-ruchomości beda dwu-krotnie wiecej warte niż dziś. Też mi wielka, rzecz mam już płakać czy zacząc kibicować Barcie ze względu, że komisja bada sprawe transakcji.
A w bezpośrdnim starciu Real-Barca remis 2-1, jezeli nawet Barca jest lepsza w lidze, to my graliśmy lepiej w pucharze Króla i w końcu w LM, nie mówiać o tym że Real wyrgał Superpuchar Hiszpanii, zawodnik Realu Madryt jest pichich i tak dalej można by wymieniać, a zyski z tego sezonu pozwalają na transfery.
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 17:22   

Widze za tlumaczyc kibicom eralu o przekretach z wykupem ziemi to nie ma sensu. Tak jakby plunąć czlowiekowi w twarz a on mówi ze deszcz pada.

Real zaszedl do finalu Pucharu króa i padl z Saragossą, która notabene do zwycięztwa poprowadził nie chciany w realu Milito, ktory wedlug fachowcow z Madrytu ma chore kolano i nie jest wstanie grac na pelnych obrotach przez 90 minut.

Zaszliscie dalej w europie tak? No ok, tu masz racje, ale zgodnie z twoja filozofią to nie masz sie czym chwialc, przeciez real to klub z takim ambicjami...
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 17:29   

nawet jeżeli były przekręty z ziemią to co to za argument sportowo
Sargossa? czy to nie Sargossa wyeliminowała także Wielką Barce z Pucharu?
jak Real jest w LM wyżej to już sie nie liczy :P
a Super Puchar Hiszpanii :wink:
_________________
Hala Madrid
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group