ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Primera Division (cz. 4)
Autor Wiadomość
Milu78 
Milanista




Dołączył: 30 Lis 2003
Skąd: Zory/Yeovil
Wysłany: Pon Maj 24, 2004 16:58   

Pozostaje wielki zal, rozgrywki juz sie skonczyly :D . Szkoda byc moze nie zobaczylibysmy Realu w LM w przyszlym sezonie. Zartuje oczywiscie ale trzeba powiedziec, ze finisz mieli imponujacy ;-) .
_________________
GRAZIE " 18 " MILAN
1901, 1906, 1907, 1951, 1955, 1957, 1959, 1962, 1968, 1979, 1988, 1992, 1993, 1994, 1996, 1999,2004, 2011, 20...?
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 24, 2004 19:53   

bogiel, krytykujesz real za eskapady do azji, a przeciez w tym roku ten sam kierunek obiera juz wkrotce milan. wiec nim wrzucisz nastepnym razem kamyczek do czyjegos ogrodka.... takie juz mamy czas. rzadzi pieniadz
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon Maj 24, 2004 21:25   

Real slicznie w koncowce zjechal w dol :D cale szczescie, ze dla nich sezon juz sie skonczyl bo jeszcze kilka kolejek i mogliby wyladowac poza miejscem gwarantujacym udzial w pucharach. ciekaw jestem jak przyjscie Samuela wplynie na ta druzyne, sily miedzy atakiem i obrona nieco sie wyrownaja, ale sam biedny Argentynczyk i tak pewnie nic nie zdziala. a bedzie musial ostro pracowac, dotad bylo wrecz niemozliwe zeby Real musial grac w eliminacjach LM! i nie jest powiedziane, ze druzyna ktora bedzie z nimi rywalizowac jest bez szans. oj ciezki sezon sie zapowiada w Madrycie, a przeciez mialo byc tak pieknie...
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Wto Maj 25, 2004 11:34   

To był najgorszy finisz Realu w Historii klubu, jednak nigdy ale to nigdy jak dotąd nie przegraliśmy 5 meczy z rzędu. Być może ta końcówka będzie Katahrsis i Real przez wakacje sie wzmocni. Pierwszy krok zrobiony W.Samuel już w klubie, wsród innych mniej imonujące transfery typu RvN jakby na coś był potrzebny.
A co do trasy w Azjii to w moim przekonaniu jest on 30% winna takiej sytuacji, jeżeli Milan także uda sie odstawiać taką szopke to zobaczycie, że w ktorymś momencie to sie odbije.
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Wto Maj 25, 2004 13:28   

Supreme napisał/a:
A co do trasy w Azjii to w moim przekonaniu jest on 30% winna takiej sytuacji, jeżeli Milan także uda sie odstawiać taką szopke to zobaczycie, że w ktorymś momencie to sie odbije.

Zauwaz tylko, ze Milan do Azji jedzie na 2 mecze na koniec sezonu. A potem ida na urlop. A Real to moglby w Azji spedzic cale wakacje, byle tylko nabic kabze ;) Takze na kim sie odbije na tym sie odbije ;)
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
orzechol 
Milanista z Klasą




Dołączył: 20 Lip 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Maj 25, 2004 16:42   

paradoksalnie gra w eliminacjach ligii mistrzow moze wyjsc realowi na dobre. przez to trzeba zdaje sie odwolac jedno tournee. poza tym nie wiem czy na taki wyjazd pojada zawodnicy grajacy w me lub copa america. jesli nie to duzo kasy z tego nie bedzie.
_________________
Nie płakałem po Shevie.
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Maj 25, 2004 18:27   

Ciesze sie, ze Barca zajela ostatecznie 2. miejsce w Primera Division. Tego sie chyba przed sezonem nikt nie spodziewal, ze wielki (?) Real nie zdobedzie zadnego trofeum w tym sezonie. :o Ciekawe czy taki scenariusz mozna bylo obstawiac u bukmachera. ;-) Wspolczuje teraz zawodnikom Realu. Niektórych czekaja finaly ME, innych Copa America, a na koniec towarzystwo jedzie do Azji. A pózniej kolejny dlugi sezon. Ciekawe kto pierwszy odczuje skutki zmeczenia?
bogiel napisał/a:
Inaczej jest z Europejczykami, którzy odpoczywać będą po Mistrzostwach Europy, a te kończą się (bodajże) 10 lipca.

Euro 2004 konczy sie w niedziele 4. lipca.
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Śro Maj 26, 2004 17:02   

dezali napisał/a:
bogiel, krytykujesz real za eskapady do azji, a przeciez w tym roku ten sam kierunek obiera juz wkrotce milan. wiec nim wrzucisz nastepnym razem kamyczek do czyjegos ogrodka.... takie juz mamy czas. rzadzi pieniadz

Zgadzam się. Rządzi pieniądz. Dlatego też Rossoneri latem ubiegłego roku wybrali się do USA. Tam Milan rozegrał dwa wartościowe mecze z dobrymi drużynami. Mediolańczycy pojechali tam potrenować i przy okazji zarobić. Gracze Realu również opuścili Europę - wybrali Azję, w której to po pierwsze zarabiali dla klubu (czyli na siebie :-) ), po drugie trenowali. Sami piłkarze mówili, że za mało czasu spędzali na boiskach, a za dużo w samolotach i na bankietach. Poza tym hiszpański klub nie grał z wymagającymi rywalami, a jego pobyt w Azji trwał dłużej niż Milanu w USA. Natomiast działacze Milanu na pierwszym miejscu postawili trening, a na drugim pieniądze.


Nie widzę nic złego w tym, że Rossoneri wybierają się do Azji na dwa mecze, bo na pewno nie przeszkodzi to im w przygotowaniach do nowego sezonu. To okres roztrenowania, więc jak dla mnie mediolańczycy mogą nawet grać na Antarktydzie ;-) . Zresztą wielu graczy Milanu przygotowywuje się już na EURO wraz ze swoimi rodakami z reprezentacji. W zamian za nich dokoptowano zawodników z różnych zespołow Serie A, więc można powiedzieć, że do Azji jedzie reprezentacja ligi włoskiej ;-) .



Paweł Strzelecki napisał/a:
Euro 2004 konczy sie w niedziele 4. lipca.

Masz rację.
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 09:03   

Jeżeli Milan jedzie tylko na 2 mecze to to na pewno nic złego. A takie trasy jak sobie Real urządza są złe i ich sie bronić niestety w żaden sposób nie da. (ja byłem jej przeciwnikiem, publicznie skrytykował ją Zidane)
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 09:12   

jasne że jest różnica w 2 meczach rozegranych po sezonie - a między całym niemalże okresem przygotowawczym spędzonym w hotelu w Azji :>
Niestety Real postawił na zyski i z tego co widać taka jest polityka tego klubu - zarabiać jak najwięcej no i oczywiście utrzymywać w miarę rozsądną pozycje w tabeli (rozsądna = dająca start w LM). Smutne to, ale wydaje mi się że Real jest typem nowego klubu, zarządzanego w celu czysto biznesowym, a nie sportowym. Na nasze szczęście Milan jest we władaniu Silvio, który kocha ten klub i kocha piłke, no i jest człowiekiem głodnym sukcesów. Myśle że Berelusconi nie połakomi się na pare EUR i nie wyśle chłopaków do Chin na całe wakacje ;]

Pozdro,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 11:33   

Hehe, a mi sie cos wydaje ze zakup Samuela na nie wiele sie realowi zda. Raul= najgorszy sezon jaki w jego wykonaniu widzialem, ile tych bramek strzeli, z 8-9?? Beckaham na DM to poprsostu śmiech an sali. Koles zaliczyl w ledze chyba 3 gole. Strzelil wogóle jakiegos wolnego? Zidane to już w koncowce smiech na sali. Jak real nie kupi sobie kogos w jego miejsce to sukcesow nie wróże. Do tego dodac nalezy Judasza Figo, który jest wciąż krytykowany i nosił sie z zamiarem odejścia.

Tak wiec, należy wymienic niemalże cały środek, ale to już nie moje zmartwienie ;p

A to że real kładzie główny naicsk na kase to normalka, widac to nawet w postawie kibiców, jak tu ktos napisał wzmocnieniem ataku mógłby byc Van Nistelrooy, ale to tez od biedy. Ludki, macie Moro a łapiecie się za RvN?!?! Macie już jednego sępa pola karcego = Ronaldo wiec po co wam Ruud??

Odzzielnym tematem jest sposób w jaki traktuje się tam ludzi zasłóżonych. Weźmy takiego Del Bosque. Co prawda tka z niego trener jak z koziej dupy trąbka, ale koleś przynajmniej umiał ustawic taktyke jakąś pod zespół i Mistrza zdobył. Ale co tam, to za mało, lepiej wziąść popychadło z MU = Queiroz, żeby Valdano mógł decydować o składzie.

A co było z Hierro. Tyle lat w klubie, tyle występów i kopneli go w dupe, nawet dowidzenia nie było. Dlatego między innymi nigdy nie nabiorę szacunku do tego klubu :)
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
BrunoKSG 
Milanista




Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 11:50   

............ wracajac do Realu. Czy to juz prawda, czy kolejna kaczka dziennikarska, ze Carlos podpisal kontrakt z Chelsea i juz prawie prawie jest graczem londynskiej druzyny ??
_________________
W sercu Trójca Święta - Górnik, Milan, Celta !!
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 12:03   

Rany następny geniusz z ligi hiszpańskiej :shock:
BIGMAC napisał/a:
Hehe, a mi sie cos wydaje ze zakup Samuela na nie wiele sie realowi zda. Raul= najgorszy sezon jaki w jego wykonaniu widzialem, ile tych bramek strzeli, z 8-9??

W samej tylko lidze strzelił ich 11. Doliczając mecze w LM i pucharze Króla bedzie ich koło 20. Tak więc mimo słabszego sezonu i tak nie jest źle.

BIGMAC napisał/a:
Beckaham na DM to poprsostu śmiech an sali. Koles zaliczyl w ledze chyba 3 gole. Strzelil wogóle jakiegos wolnego?

Pewnie, że strzelił :shock: . Nie wiem jak Ty mecze oglądasz. Zgadzam sie, że to nie jest jego pozycja ale i tak spisywał sie na niej lepiej niz sadziłem :shock:
BIGMAC napisał/a:
Zidane to już w koncowce smiech na sali. Jak real nie kupi sobie kogos w jego miejsce to sukcesow nie wróże.

Daj boże Barcelonie takich piłkarzy :roll: . Obecnie lepszy jest Ronaldinho ale kiedy Zizu jest w formie nawet Brazylijczyk nie moze sie z nim równać. Być może juz nogdy nie bedzie grał tak jak kiedys ale i tak bedzie ważnym elentem Realu. Mimo, że obecnie jest bez formy i tak nie wielu piłkarzy moze sie z nim równać
BIGMAC napisał/a:
Do tego dodac nalezy Judasza Figo, który jest wciąż krytykowany i nosił sie z zamiarem odejścia.

Figo faktycznie juz od paru sezonów nie gra tak jak sie tego od niego oczekuje chociaz trzeba przyznać, że w koncówce tego sezonu był najlepszym piłkarzem swojego zespołu. Nie zmienia to faktu, że sie starzeje i bedzie grał coraz słabiej a nie lepiej. Jednak miejsce po nim na skrzydle przejmie Bekham a o potrzebie zakupienia def. pomocnika Valdono mówił juz dawno.

BIGMAC napisał/a:
Tak wiec, należy wymienic niemalże cały środek, ale to już nie moje zmartwienie ;p

Jakie wymienić ?? Realowi wystarczy dokupić def. pom. Przyda sie tez jakiś młody zawodnik, który zastepowałby powoli czy to Zizu czy Figo. Obejdzie sie jednak bez rewolucji ( która czeka Barcelone )

Tak więc z wyśmiewaniem Realu poczekałbym jescze jakiś czas. Może tym razem Valdono nas zaskoczy i zrobi transfery z głową ?? ;-)
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 12:41   

Proponuje zebys swoje ironiczne aluzje co do mojej osoby zatrzymał dla siebie. Uwazasz, ze 11 goli Raula w sezonie to jest niezle?? Mi sei wydaje ze swego czasu strzelal troche wiecej, po 20 pare, ale co ja tam wiem. Zidane nigdy juz nie bedzie lepszy od Ronaldinho. Wystarczylo popatrzec na mecz Francja Brazylia, gdzie po 20 minutach z Zizu lał sie pot jakby conajmniej sprintem 10 km przebiegł. Zizu, owszem BYŁ piłkarzem wilekim, ale teraz to cien samego siebie, zreszta jest juz po 30tce, to samo Figo. Beckham to najwiekszy niewypał transferowy w Hiszpanii wiec nie wiem jak mozesz pisac, ze zagrał lepiej niz oczekiwano. Mysle ze oczekiwano conajmniej 2x wiecej, zarowno bramek jak i asyst, ale cozm Davidek woli d****** panieki na boku zamiast zająć sie grą.
Cytat:

Obecnie lepszy jest Ronaldinho ale kiedy Zizu jest w formie nawet Brazylijczyk nie moze sie z nim równać

At to dobre jest, chcesz mi powiedziec, ze Zizu miał większy wpływ na grę galaktycznego Realu niz Ronaldinho na grę Barcy? Bo wydaje mi sie ze w tym sezonie to własnie Ronaldinho został uznany MVP LA LIGA i to dzieki nie mu Barca jest vicemistrzem, a Real jest tam gdzie jest dzięki wspaniałej postawie swojego playmakera.

*********
żółta kartka. nie jesteś w rynsztoku


moderator
*********
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 12:53   

BIGMAC napisał/a:
Uwazasz, ze 11 goli Raula w sezonie to jest niezle?? Mi sei wydaje ze swego czasu strzelal troche wiecej, po 20 pare, ale co ja tam wiem.

11 bramek w lidze. Łącznie z innymi rozgrywkami było ich koło 20. Wynik może nie rewelacyjny ale tragiczny również nie. Powiedz mi ile bramek strzelił Saviola ?? Albo Kluivert ?? Pozatym słabo grał cały zespół.

BIGMAC napisał/a:
Zidane nigdy juz nie bedzie lepszy od Ronaldinho. Wystarczylo popatrzec na mecz Francja Brazylia, gdzie po 20 minutach z Zizu lał sie pot jakby conajmniej sprintem 10 km przebiegł. Zizu, owszem BYŁ piłkarzem wilekim, ale teraz to cien samego siebie, zreszta jest juz po 30tce, to samo Figo.

Może i Zizu lepszy nie będzie. Ale nadaj jest wielkim piłkarzem. Nadal potrafi kierować gra zespołu. Ten sezon ma stracony ale ja nadal wierze, że jego dni jeszcze nie minęły. Gorzej sytuacje wygląda z Figo. Ten to juz cieniuje id kilku sezonów i nic nie wskazuje by to sie miało zmienić

BIGMAC napisał/a:
Beckham to najwiekszy niewypał transferowy w Hiszpanii wiec nie wiem jak mozesz pisac, ze zagrał lepiej niz oczekiwano. Mysle ze oczekiwano conajmniej 2x wiecej, zarowno bramek jak i asyst, ale cozm Davidek woli dupczyc panieki na boku zamiast zająć sie grą.

Napisałem, że zagrał lepiej niz JA oczekiwałem. Kiedy dowiedziałem sie ze bedzie grał na DM to byłem przekonany, że sie osmieszy. tymczasem zagrał przyzwoicie. Wiem, że oczekiwano więcej ale grac miał na innej pozycji !! Myśle, że od nowego sezony zajmie pozycje Figo. Wtedy bedzie miał większe pole do popisu
BIGMAC napisał/a:
Rasi napisał/a:

Obecnie lepszy jest Ronaldinho ale kiedy Zizu jest w formie nawet Brazylijczyk nie moze sie z nim równać

At to dobre jest, chcesz mi powiedziec, ze Zizu miał większy wpływ na grę galaktycznego Realu niz Ronaldinho na grę Barcy? Bo wydaje mi sie ze w tym sezonie to własnie Ronaldinho został uznany MVP LA LIGA i to dzieki nie mu Barca jest vicemistrzem, a Real jest tam gdzie jest dzięki wspaniałej postawie swojego playmakera.

Nie wciskaj mi słow których nie powiedziałem. Nie twierdze, że Zizu był wazniejsza cześcia galaktycznych niz Roni w Barcy. Zizu był częścia mechanizmu, który zawiódł ( cały mechanizm - nie tylko on sam ). Natomiast Roni tworzy Barce. W momencie jego odejscia wrócilibyscie na srodkowe miejsce w tabeli.
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 15:33   

Cytat:

11 bramek w lidze. Łącznie z innymi rozgrywkami było ich koło 20. Wynik może nie rewelacyjny ale tragiczny również nie. Powiedz mi ile bramek strzelił Saviola ?? Albo Kluivert ??

Wiem ze 11 w lidze a wiecej ogólnie ale proszę bardzo dla porównania:
Raul - 35 meczów w lidze 12 goli
Saviola 28 meczów w lidze 14 goli +3 gole w UEFA i 2 w pucharze Hiszpanii
Kluivert 11 meczów w lidze 10 goli + 2 gole w uefa

Liczby mówią same za siebie.

Cytat:

Zizu był częścia mechanizmu, który zawiódł ( cały mechanizm - nie tylko on sam ). Natomiast Roni tworzy Barce. W momencie jego odejscia wrócilibyscie na srodkowe miejsce w tabeli.

Nie wydaje mnie się :)
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Baqu 
Barcelonista




Dołączył: 25 Maj 2004
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Pią Maj 28, 2004 23:05   

Panowie o co wy sie kłucicie :) Barca jest 2 , a $real 4, wszystko jasno i czytalnie mozna zobaczyc w kazdej tabeli ligi hiszpanskiej :)

Ja sie bardzo ciesze z pozyskania Belettiego i Giuliego przez dume Katalonii , czekam teraz tylko na Tezegola i moze jeszcze Ballack wpadnie i bedzie gites.

nikt nie oprze sie atakowi Barcelony a i obrona niczego sobie....

--------Saviola--------Trezegol-------
Luis Garcia(VDV)--Ronnie----Giuly--
-------Xavi----Davids( Ballack )------
-------Beletti-----Puyol-----Gio--------
----------------Valdes------------------

***********
Żółta kartka. Na naszym miejscu nie ma miejsca na rasizm klubowy. Polecam lekturę regulaminu.

moderator
***********
_________________
Visca el Barça y Viva la Catalunya

www.fcbarca.com & hosted.filefront.com/baqu84
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Sob Maj 29, 2004 22:17   

Musze cie rozczarowac, ale Barca tak akurat raczej grac nie bedzie. podejrzewam, ze ustawienie sie nie zmieni a w zaleznosci od tego kto przyjdzie moze to wygladac nastepujaco:

------------------Valdes-------------------
Belletti-----Puyol-----Marquez------GvB
--------------Baraja(Ballack)-------------
-----------Xavi--------------Davids-------
Giuly---------------------------Ronaldinho
---------------Trezeguet-------------------

Albo

------------------Valdes-------------------
Belletti-Puyol-Oleguer(nowy stoper)-GvB
--------Baptista----Xavi---Davids-------
Giuly---------------------------Ronaldinho
---------------Trezeguet-------------------
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Baqu 
Barcelonista




Dołączył: 25 Maj 2004
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 09:10   

Pewnie masz racje , aczkolwiek ten Baraja nie wiem co robi u Ciebie w składzie gdyz Camacho juz podobno zagioł na niego parol...
_________________
Visca el Barça y Viva la Catalunya

www.fcbarca.com & hosted.filefront.com/baqu84
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 09:35   

W tym momencie to gwaizdy chcą grać u boku Ronaldinho, a nie w realu, iwec to ze Camacho go chce, to jeszcze nic nie znaczy. Poza tym niedawno Benitez powiedzial, ze Baraja nie znajduje sie w jegoplanach na nowy sezon i zostal on zaoferowany ....Barcie. Uważam, ze to najlepsze rozwiazanie na zastapienie Cocu, ale Baptistą też bym nie pogardzil, szczegolnie po tej jego Bramce z przewrowki w meczu Katalonia-Brazylia :)
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 13:05   

BIGMAC powiadasz, że gwiazdy chcą grać w Barcie a wcale nie chce taki Davids, Romek kusi R-dinho. A co do Baraji nie wiadomo, Camacho go chce, wiec kto wie, prędzej moze zagrać uwas X.Alonso.
 
 
Baqu 
Barcelonista




Dołączył: 25 Maj 2004
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 13:52   

Supreme napisał/a:
BIGMAC powiadasz, że gwiazdy chcą grać w Barcie a wcale nie chce taki Davids, Romek kusi R-dinho. A co do Baraji nie wiadomo, Camacho go chce, wiec kto wie, prędzej moze zagrać uwas X.Alonso.



Szalony romek kusi Ronnaldinho tym ze da mu kazde pieniadze, a gwiazda Barcy nie chce odchodzic z Barcy gdyz juz czyje wielkie przywiazanie do tego klubu, ba !! nawet nie chce podwyzszenia kontraktu :dance:
co do Davidsa to Inter podobno wczoraj zrezygnowal z dania mu wyzszego kontraktu niz Blaugrana i bedzie od gral w dumie Katalonii :]

Ja tam ani X.Alonso ani Barajy nie chcę , niech przyjdzie "bestia" z Sevilli :-D
_________________
Visca el Barça y Viva la Catalunya

www.fcbarca.com & hosted.filefront.com/baqu84
 
 
 
BIGMAC 
Barcelonista




Dołączył: 11 Gru 2003
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 13:56   

Romek to sobie moze kusic najwiecej. I tak nikt szanujacy sie do nich nie pojdzie a Chelsea niczego nie dokona. Hw=eh, w zasadzie okazuje sei ze jest klub ktory draznie mnie jeszce bardziej niz real :)

W przypadku Davidsa nie chodzi o to ze niechce, tylko odlugosc kontraktu, ale zarzad zaproponowal mu juz zadany 3 letni kontrakt wiec sprawa powinna sie wyjasnic na dniach. Jesli nie przyjdzie Baraja, trudno, ale wcale nie stawialbym realu wyzej wsrod potencjalnych nowych pracodawcow Rubena.
_________________
iVisca el Barca!
 
 
 
Supreme 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Madrid
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 15:47   

ja tam też nie stawiam wyżej, bo Valencia chce kosmicznych pieniędzy od was a galaktycznych od nas.
 
 
Baqu 
Barcelonista




Dołączył: 25 Maj 2004
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: Nie Maj 30, 2004 16:03   

Baqu napisał/a:
Szalony romek kusi Ronnaldinho tym ze da mu kazde pieniadze, a gwiazda Barcy nie chce odchodzic z Barcy gdyz juz czyje wielkie przywiazanie do tego klubu, ba !! nawet nie chce podwyzszenia kontraktu :dance:



z tym kontraktem to mam racje :-D bo Ronnie nie domagał sie podwyzsenia kontraktu , jednak mr Laporta podwyzszyl mu kontrakt !!
:o po roku gry... musieli sie bardzo bać o tego "magika" :brawo:
"Obecnie Brazylijczyk zarabia za sezon gry w barwach blaugrana 3.8 mln euro. Szacuje się, że po podwyżce zarabiałby 5 mln euro i tym samym stałby się najlepiej opłacanym piłkarzem Dumy Katalonii."
"Ostatnimi czasy sporo mówiło się o zainteresowaniu jego osobą właściciela Chelsea London, Romana Abramovicza. Oferował on za zawodnika 70 mln euro oraz roczną gażę dla Ronaldinho w wysokości 10 mln euro rocznie. Propozycja Rosjanina została jednak natychmiast odrzucona przed władze Barcelony. "
_________________
Visca el Barça y Viva la Catalunya

www.fcbarca.com & hosted.filefront.com/baqu84
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group