ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sampdoria - Milan (Coppa Italia)
Autor Wiadomość
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:45   

Gzikuu napisał/a:
Albo od tego, że Suso doznał kontuzji i nie było wyjścia.


Był awizowany jeszcze zanim się okazało, że Suso nie zagra ;)
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:54   

Higuain już chyba definitywnie odejdzie po meczu z Juve.

Gattuso on Higuain to Milan TV:
Cytat:
“When a player makes choices it’s then difficult to convince him. At this moment he is a Milan player, we hold him tight. I don’t know what will happen, we will tell each other things in the face and I want the same attitude from him.”

Wizerunkowo to dla nas ogromny cios. Najpierw Bonucci, a teraz to. Znaczy to tyle, że Milan nie jest klubem dla wielkich, a ci potencjalni wielcy, którzy mogą kiedyś co nas trafić to widzą. Ciekawe co nam przyniesie to mercato. Współczuję Leo i Maldiniemu takiego ciosu.

rafal996 napisał/a:
Był awizowany jeszcze zanim się okazało, że Suso nie zagra

9 stycznia LGdS awizowała jeszcze Suso - https://twitter.com/TheMilanBible/status/1083095001528193031

11 stycznia pojawiło się info o kontuzji Suso - https://twitter.com/TheMilanBible/status/1083701454303621120 i https://twitter.com/TheMilanBible/status/1083706245410971648

Tego samego dnia info o występie Paquety od początku - https://twitter.com/TheMilanBible/status/1083707761794473984
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:06   

Nie wiem co mnie bardziej cieszy - bramki Cutrone czy asysta Contiego. To jest piłkarski romantyzm ;)

Przyznam szczerze, że też przyszła mi do głowy myśl, żeby odpuścić sobie Higuaina i dać więcej czasu Cutrone. Nie wątpię w klasę Gonzalo - to świetny napastnik. Ale warunki na jakich ma pozostać w Milanie są bardzo średnie zważywszy, że nie jest już najmłodszy, a jego młodszy zmiennik nie wygląda gorzej. FFP blokuje ruchy transferowe Leonardo, a na ten moment ważniejsze jest chyba pozostanie Bakayoko, który gra bardzo dobrze, jest młody i może być tylko lepszy.

Brak drugiej '9' w przypadku odejścia Higuaina? Można grać bez typowej '9' w 4-3-3...


Druga sprawa to Paqueta - nie wiem czy nie lepiej byłoby gdyby grał wyżej, tj. na lewym skrzydle ataku, a Hakan na lewym półskrzydle? To mogłoby bardziej uwolnić ofensywny potencjał Brazylijczyka, natomiast Calhanoglu to taki piłkarz, który niby gra słabo, a to była bodajże jego 10. asysta w sezonie. To nie jest piłkarz, który powinien opuścić zespół w pierwszej kolejności, kiedy wciąż w kadrze widnieją Bertolacci, Montolivo i Mauri...

Conti - piękne dogranie. Abate ma już swoje lata, a Calabria wciąż ma przed sobą ten skok jakościowy (o ile do tego dojdzie). Mam nadzieję, że czeka go w tym klubie jeszcze wiele pięknych chwil, które mu wynagrodzą ten stracony przez kontuzję czas. Fajnie by było mieć włoską i młodą obronę, gdyby Conti i Caldara byli w formie, a Calabria poszedł w ślady Zambrotty i mógł grać z powodzeniem na lewej. Conti-Caldara-Romagnoli-Calabria :king:


Gzikuu - wracając do Daniela... Fajnie by było gdyby młody kontynuował rodzinne tradycje. Jak dla mnie nie musi grać z tym samym numerem i na tej samej pozycji co jego ojciec. Maldini w ataku, dryblujący i strzelający bramki? Nie ma sprawy ;) Chłopak to chyba typ second strikera i ponoć gra ostatnio lepiej niż Tsadjout, który miał już powołania do pierwszej drużyny. Paolo był chyba w podobnym wieku, gdy debiutował w seniorach, więc może jeszcze dostanie jakieś małe minuty w tym sezonie. Fajnie by było ;)

Gzikuu napisał/a:
Wizerunkowo to dla nas ogromny cios. Najpierw Bonucci, a teraz to. Znaczy to tyle, że Milan nie jest klubem dla wielkich, a ci potencjalni wielcy, którzy mogą kiedyś co nas trafić to widzą. Ciekawe co nam przyniesie to mercato. Współczuję Leo i Maldiniemu takiego ciosu.
Może Milanowi wyjdzie to na dobre? Bonucci i Higuain grali poniżej oczekiwań, nie byli pierwszej młodości i to chyba nie były odpowiednie persony do odbudowy drużyny. Potencjalnymi wielkimi mogą być Paqueta, Romagnoli, Calabria, Gigio, Caldara czy inny Conti. Jeśli wykonają skok jakościowy, a drużyna wskoczy do pierwszej czwórki, to nikt za Leo i Gonzalo płakać nie będzie, a i nie jeden uznany zawodnik będzie chętny do gry w młodej i dobrze rokującej drużynie.

Fajny wieczór. Pewnie po meczu z Juve nie będziemy w takim nastroju jak dziś, ale myślę, że nie będzie tak źle w drugiej części sezonu (jak niektórzy przewidują). Byle tylko zdrowie dopisywało...
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:17   

Paolo#3 napisał/a:
Druga sprawa to Paqueta - nie wiem czy nie lepiej byłoby gdyby grał wyżej, tj. na lewym skrzydle ataku, a Hakan na lewym półskrzydle? To mogłoby bardziej uwolnić ofensywny potencjał Brazylijczyka, natomiast Calhanoglu to taki piłkarz, który niby gra słabo, a to była bodajże jego 10. asysta w sezonie. To nie jest piłkarz, który powinien opuścić zespół w pierwszej kolejności, kiedy wciąż w kadrze widnieją Bertolacci, Montolivo i Mauri...

Ależ tak było. Chociaż ciężko z tego wyciągnąć wnioski, bo w trakcie pierwszej połowy była spora wymienność pozycji. Hakan na lewym skrzydle i na prawej połówce. Paqueta zaczął zaś na prawej połówce, potem pograł na lewym skrzydle i wrócił na połówkę. Było to widać wyraźniej w fazie defensywnej. Nawet Samu kilka razy zawędrował na lewe skrzydło, a Hakan pełnił rolę bardziej środkowego ofensywnego pomocnika. No, ale za krótko, żeby cokolwiek znaczącego o tym powiedzieć.

Paolo#3 napisał/a:
Conti - piękne dogranie. Abate ma już swoje lata, a Calabria wciąż ma przed sobą ten skok jakościowy (o ile do tego dojdzie). Mam nadzieję, że czeka go w tym klubie jeszcze wiele pięknych chwil, które mu wynagrodzą ten stracony przez kontuzję czas. Fajnie by było mieć włoską i młodą obronę, gdyby Conti i Caldara byli w formie, a Calabria poszedł w ślady Zambrotty i mógł grać z powodzeniem na lewej. Conti-Caldara-Romagnoli-Calabria

Ostatnio tak sobie myślałem i stwierdziłem, że Calabria na obecnym poziomie jest już lepszy niż nasz najlepszy De Sciglio, a przecież może być tylko lepiej! Kurcze, zawsze mieliśmy problemy z bokami defensywy, a tu nagle stają się naszymi najlepiej obsadzonymi pozycjami (poza bramką). Przecież Conti z Atalanty i Calabria, który gra coraz lepiej na prawej stronie to super duet na lata. Na lewej pewny RR i Strinić, z którego może być dobry zmiennik. Fajnie fajnie.
Paolo#3 napisał/a:
Może Milanowi wyjdzie to na dobre? Bonucci i Higuain grali poniżej oczekiwań, nie byli pierwszej młodości i to chyba nie były odpowiednie persony do odbudowy drużyny.

Dodajmy ich ogromne pensje i kominy płacowe. Może to nie wygląda tak jak 20 mln Griezmanna i 8 mln kolejnego Diego Costy, ale 9 mln Igly i 6 Gigio, a potem długo długo nic też wygląda słabo. Najpewniej przyjdzie do nas Morata, bo Chelsea chce go wypchnąć za wszelką cenę. Może też za jednym zamachem uda się coś zbić z Babajoko. Nie zapominajmy, że zainwestowaliśmy już w Igłę 18 mln + część jego pensji.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:21   

Gzikuu napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Zaczynając od tego, że raczej nie będzie to piłkarz, którego trener będzie wprowadzał stopniowo i ostrożnie, skoro dostał 85 minut w pierwszym możliwym meczu. To znaczy, że na treningach wygląda bardzo dobrze i że się w niego wierzy.

Albo od tego, że Suso doznał kontuzji i nie było wyjścia. ;)

No i ? Co w tym złego? Mógł sobie tam trener ustawić kogokolwiek innego, w końcu z Fiorentiną pokazał, że nie obce mu nieszablonowe decyzje. Zagrał Paqueta, bo widocznie na to zasłużył i tyle.

Gattuso jest przesądnym człowiekiem, więc Borini zostanie chyba w Milanie. Jakie jest inne wyjście, skoro każde jego wejście oznacza gole Milanu? :) Talizman.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:29   

miszcz napisał/a:
No i ? Co w tym złego? Mógł sobie tam trener ustawić kogokolwiek innego, w końcu z Fiorentiną pokazał, że nie obce mu nieszablonowe decyzje. Zagrał Paqueta, bo widocznie na to zasłużył i tyle.

Oho, pan czepialski kontratakuje. Znowu. Czy ja napisałem, że to coś złego? rafal996 napisał, że wystawienie Paquety było spowodowane jego pracą na treningach, a ja dałem przykłady, że gdyby nie kontuzja Suso to by nie zagrał. I tyle.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:37   

plakat33 napisał/a:
Jeśli miałbym być uszczypliwy to zostawienie słabego Hakana na murawie dało nam ostatecznie asystę, a dwie pozostałe zmiany przyniosły gole więc nie wiem czy w tym kontekście można mówić o Gattuso, że jest tłukiem

Cytat:
[code]Oczywiście, że można! Ba, nie jest to nawet obrażanie go. Będąc osobą publiczną ma węższe prawa i można oceniać jego działalność na podstawie podjętych przez niego czynów czy wypowiedzianych słów. Jest różnica między wypowiedzią co do faktów a sądami oceniającymi go. Pierwszego nie można, ale drugie - na podstawie zachowania osoby - już tak. ;) A poza tym, jak Borini przyniósł nam gola? Bo Conti i Cutro owszem, ale Fabio?

[/quote]
Chciałeś zmieniać Hakana, ponieważ był najsłabszy na boisku. Gattuso był tłukiem twoim zdaniem bo zamiast niego ściągnął Paquetę, który twoim zdaniem mógł zapewnić asystę albo gola. Tymczasem Brazylijczyk nawet jakby został na boisku to i tak po chwili by z niego zszedł z kontuzją, a Hakan został i asystował. 2 kolejne zmiany, czyli Conti i Cutrone zapewnili 2 gole. Cutro strzelił 2 gole a Conti miał asystę przy jednym golu. Czego tu nie rozumieć? I jeśli chodzi o zmiany akurat to można się przyczepić najmniej, a nawet powiedzieć, że przyniosły znakomite rezultaty, podobnie jak zostawienie Hakana. co nie przesłania tego że mecz był słabiutki.

Sorry ale według mnie nie potrzeba wypowiadać się słowami uznanymi za pogardliwe. Nie widzisz różnicy? Czego nie rozumiesz? Równie dobrze mógłbyś napisać, że jest imbecylem, matołem, debilem itp. Tym bardziej, że w moim zdaniem nie zasłużył sobie najnormalniej w świecie na takie określenie tą zmianą. Miszcz Tobie chyba jasno wytłumaczył dlaczego Brazylijczyk mógł być zmieniony.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:38   

Skąd wiesz, że by nie zagrał? Bo turyński biuletyn tak napisał? Ja, tak jak Rafał, widywałem już wcześniej newsy, że Paqueta zagra od początku. Poza tym również dałem Ci przykłady, że kontuzja Suso do niczego go nie zmuszała.

Twoje wytykanie mi czepialstwa jest jak wytykanie manipulacji przez Goebbelsa :)
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:40   

Gzikuu, 9 stycznia Paqueta dopiero co przyjechał, równie dobrze można to tłumaczyć, że z każdym dniem pokazywał się lepiej ;)

Poza tym nie zagrał przecież na pozycji Suso.

Słowa Gattuso o Higuainie faktycznie pokazują, że chyba czas się przyzwyczajać do myśli, że już go nie ma. W tej sytuacji mam nadzieję chociaż na Moratę, bo ktoś ewidentnie przyjść musi. I przy obecnej formie Pipity to by mogła być jednak dobra wymiana.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 22:47   

plakat33 napisał/a:
Tymczasem Brazylijczyk nawet jakby został na boisku to i tak po chwili by z niego zszedł z kontuzją,

Skąd wiesz?

plakat33 napisał/a:
Cutro strzelił 2 gole a Conti miał asystę przy jednym golu. Czego tu nie rozumieć?

Dokładnie, tak też napisałem wyżej. Zapytałem się co dał Borini, który to właśnie zmienił Paquetę.

plakat33 napisał/a:
Sorry ale według mnie nie potrzeba wypowiadać się słowami uznanymi za pogardliwe. Nie widzisz różnicy? Czego nie rozumiesz? Równie dobrze mógłbyś napisać, że jest imbecylem, matołem, debilem itp.

A właśnie, że nie. Do tej pory biję się w pierś, że kiedyś napisałem o nim "debil". Rino na debilizm nie choruje, więc nie jest debilem. Odniosłem się wtedy do faktu i napisałem nieprawdę, obrażając go. Tłuk, to już coś innego - nadal uważam, że nim jest. Nie na podstawie jednej zmiany, a całokształtu. Ktoś kto wbija kolegom widelce w uda i jest tak ograniczony trenersko jak on jest dla mnie tłukiem. Jest to człowiek prosty, przynajmniej na takiego daje się poznać jako osoba publiczna.

miszcz napisał/a:
Skąd wiesz, że by nie zagrał? Bo turyński biuletyn tak napisał? Ja, tak jak Rafał, widywałem już wcześniej newsy, że Paqueta zagra od początku.

Właśnie dlatego. Jest to jednak jakieś źródło, mimo, że z Turynu. Na pewno lepsze niż "jakieś newsy". Oczywistym jest, że od Suso zaczyna się ustalanie składu i że gdyby był zdrowy, to by zagrał. Chwała Paquecie, że przekonał Rino, żeby być pierwszym zmiennikiem, ale nie przesadzajmy, że posadziłby kogoś z podstawowych graczy na ławce.

miszcz napisał/a:
Twoje wytykanie mi czepialstwa jest jak wytykanie manipulacji przez Goebbelsa

Który fakt zmanipulowałem? Hmmm?

rafal996 napisał/a:
Poza tym nie zagrał przecież na pozycji Suso.

Tak, ale to dlatego, że Samu może grać na obu skrzydłach, a Hakan na lewym.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 23:06   

To było akurat porównanie, a nie oskarżenie.

LGDS nazwałem "turyńskim" nie ze względu na miejsce wydawania gazety :P

Paqueta był dwukrotnie opatrywany przez lekarzy i łapały go skurcze. Pisałeś, że Borini już był awizowany do wejścia, co w sumie było... manipulacją. Nie wiem czy wiesz, ale piłkarze rozgrzewają się cały mecz by w każdym momencie być gotowymi do wejścia. W przeciwnym wypadku kończą jak Kalinić. Borini został zawołany przez sztab do przebrania się w momencie gdy Paqueta schodził z boiska w asyście medyków. Cała sytuacja była zarejestrowana przez TV i można to łatwo zweryfikować jeżeli masz ochotę.

Przy okazji kilku meczów w tym sezonie masz jakieś napady "czepialstwa totalnego". Po meczu z Udine czepiałeś się trenera, że Higuain zszedł w I połowie z kontuzją.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 23:17   

Jeśli faktycznie z Goznalo temat jest już przesądzony, plus patrząc na jego kolejny bezbarwny występ, to zastanawiam się jak w środę wyjdziemy. Mimo wszystko czuję, że Higuain zagra od początku a Cutrone znów na ławie.
Co ciekawe dziś juve pewnie pokonalo 2-0 Bologne, składem mocno rezerwowym, ale w drugiej połowie wchodzili kluczowi gracze czyli Cristiano, Alex Sandro i Dybala. Widocznie Max chciał ich choć troszkę "ograć".
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 23:30   

miszcz napisał/a:
Nie wiem czy wiesz, ale piłkarze rozgrzewają się cały mecz by w każdym momencie być gotowymi do wejścia. W przeciwnym wypadku kończą jak Kalinić. Borini został zawołany przez sztab do przebrania się w momencie gdy Paqueta schodził z boiska w asyście medyków. Cała sytuacja była zarejestrowana przez TV i można to łatwo zweryfikować jeżeli masz ochotę.

A mnie się jednak zdaje, że odbierał instrukcje taktyczne od trenera w tym samym czasie, kiedy Paqueta siedział na murawie w asyście sztabu medycznego i popijał wodę. Była wtedy migawka jak właśnie Fabio odbiera instrukcje. Chociaż teraz mi zamieszałeś i już głowy za to nie dam. :P

miszcz napisał/a:
Przy okazji kilku meczów w tym sezonie masz jakieś napady "czepialstwa totalnego". Po meczu z Udine czepiałeś się trenera, że Higuain zszedł w I połowie z kontuzją.

"Czepiałem się" na podstawie informacji MN podanej w przerwie. Nasz fizjoterapeuta (Tomoroni?) stwierdził wtedy, że Igle nic nie dolega. To już chyba jest wiarygodne źródło, chociaż zdecydowanie nam sprzyjające. ;) To, że bezpośrednio po meczu nie było jeszcze wiadomo, że Igła ma problem z plecami, to już nie moja wina. Odnosiłem się do tego co na tamten moment było wiadomo.
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 09:00   

Stęskniłem się za Milanem i jak to zwykle podczas takich przerw bywa, mój obraz przyszłej gry Rossonerich mocno się podkolorował za sprawą naiwnej nadziei ;) Szybko otrzeźwiałem. Gra była paskudna i w lidze starczyłaby na jeden punkt. W ataku pozycyjnym tradycyjnie waliliśmy głową w mur. Na szczęście uratował nas nasz złoty chłopak - Patrick Cutrone.

kamilus napisał/a:
Żewłakow: Milan teraz mając piłkę pod polem karnym przeciwnika nic nie musi, może wracać z nią nawet pod swoją bramkę. Chodzi o to, żeby odebrać przeciwnikowi

Szpakowski: Piłkę?

Padłem. :D

No, cały Szpaku. :D Pamiętam, jak w trakcie nieszczęsnego finału LM w Stambule w 2005 roku leżący w polu karnym Milanu Nesta kontrowersyjne dotknął piłki ręką, a za chwilę padła pierwsza bramka Crespo. Współkomentujący z Darkiem Kosecki zaczął podważać decyzję arbitra w sprawie niepodyktowania karnego dla Liverpoolu, sugerując, że to nie była ręka nabita i nie ma w takich sytuacjach - w domyśle - kontrowersji, tyle że Darek przerwał jego wywód i po słowach bodajże "nie ma w takich sytuacjach" wtrącił "rzutu karnego", a skonfudowany Kosecki natychmiast się zacjął i Szpakowski rozpoczął nowy wątek :) On jest po prostu niereformowalny.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 09:55   

bogiel napisał/a:
carlos napisał/a:
od października widziałem 2/3 mecze. Także szkoda strzępić ryja. Pozdrawiam!
Szczęściarz!
Wiem o co Ci chodzi, ale to nie jest najgorszy Milan jaki miałbym oglądać. Od jakiegoś czasu wygląda to przecież bardzo podobnie.
Jedyne co mnie zaskoczyło podczas mojej nieobecności to Bakayoko, znaczy jego forma. Nie wiem, nie widziałem, ale wierzę na słowo i się cieszę. Reszta to raczej to samo, co przez dwa miesiące widziałem.
Co do Higuaina to było wcześniej wiadomo, że to żaden lider, ale mimo wszystko to wyjątkowy napastnik. Czy dziwię się jego frustracji? Niezbyt, bo jego kariera jest właśnie w dołku, gra w najsłabszym zespole odkąd przyjechał do Europy, a widoki na przyszłość mamy niezbyt ciekawe. Nie chcę go usprawiedliwiać, ale trzeba sobie uświadomić, że równie renomowanego napastnika mieć nie będziemy. Idealnie wręcz komponuje się to z Bonuccim. Top gwiazda, która po rundzie chce się już ewakuować. Raczej niepokojący trend.
Denerwuje mnie natomiast ta wybiórczość w ocenie przydatności, bo Hakan ma wciąż parasol u wielu osób, bo "przecież było widać w tamtym sezonie w meczu z Fiorentiną, że grać potrafi". Bosko! Igły cała kariera o tym świadczy, ale co tam, leszcz. To samo było na początku sezonu, gdy czytałem o jednowymiarowym Suso w porównaniu do pełnowymiarowego Turka. I ok, Suso nie jest ideałem, ale w tym momencie nie ma też go z kim porównywać, bo ten drugi w sumie niby gra, ale nie wychodzi na boisko tak naprawdę.
rafal996 napisał/a:
A po drugie, jak w takim razie wytłumaczysz, że Higuain 110 minut kopał się po czole, a Cutrone w 20 minut strzelił dwie bramki? I to nie jest pierwszy raz.A
Cutrone to powód, dla którego dla Silvy najlepszym rozwiązaniem było odejście. Ale co ma wspólnego jedno z drugim? Bo to tak, jakbym ja spytał Ciebie, jak wytłumaczysz to, że nie trzeba mieć 7 mln pensji, żeby zagrać świetny na bramce a wystarczy połowa tego?
Szukając rozwiązania problemu z napastnikiem (weźmy też pod uwagę to, że odejście średniego u nas Leo i tak spowodowało dramatyczny okres gry defensywnej) po odejściu Higuainia nie widzę super wyjścia. W SA najbardziej lubię Ciro, ale to też worek pieniędzy; powrotu Silvy kompletnie nie widzę, bo jego sezon w La liga znaczy niewiele (a do tego mamy Cutrone); Morata to żaden wielki strzelec, Belotti to...po co on, skoro mamy Cutrone?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 10:38   

carlos napisał/a:
powrotu Silvy kompletnie nie widzę, bo jego sezon w La liga znaczy niewiele (a do tego mamy Cutrone)


A mnie się wydaje, że w przypadku odejścia GH, najbardziej logicznym rozwiązaniem byłby właśnie powrót Silvy (plus jakiś trzeci doświadczony napastnik, który akceptowałby sytuację) i skupienie się wreszcie na kimś dużym do pomocy.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 10:44   

pandoktor napisał/a:
A mnie się wydaje, że w przypadku odejścia GH, najbardziej logicznym rozwiązaniem byłby właśnie powrót Silvy (plus jakiś trzeci doświadczony napastnik, który akceptowałby sytuację) i skupienie się wreszcie na kimś dużym do pomocy.

Ale co teraz, przez te pół roku? Musimy wziąć napastnika, tylko czy zapchajdziura wystarczy? Ja jestem ogromnym zwolennikiem postawienia w końcu na Cutrone w każdym meczu - od początku, ale to wciąż ryzyko. Niewielkie patrząc na jego klasę, ale wciąż. Z drugiej strony przy takiej pomocy ściągnięcie każdego napastnika byłoby ryzykiem. Patric okazał się lepszy niż Bacca, Kalinić, Silva czy Higuain - nawet przy takiej pomocy pokazał, że potrafi strzelać z zabójczą regularnością.

Zarząd jest w cholernie trudnej sytuacji. Morata to ryzyko, w dodatku drogie ryzyko, które ma niemałą pensję. Piątek jest drogi i wciąż na dłuższą metę jest niewiadomą. Do tego absolutną koniecznością jest zakup pomocnika i skrzydłowego. A na koniec UEFA to niesmaczny żart z ich FPP.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 11:24   

Gzikuu napisał/a:

Ale co teraz, przez te pół roku?


Za pół roku. Nie wyobrażam sobie, przy obecnej sytuacji na rynku oraz wizerunkowo, że zarząd pozwala GH odejść teraz. Zawodnik ma jeszcze pół roku kontraktu, my gramy o LM i koniec dyskusji. Nie wierzę, że GH jest typem pokroju Dembele i będzie wymuszał transfer.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 12:29   

Też na to liczę. Powinni go zatrzymać choćby siłą, bo zwyczajnie nie ma żadnego zastępcy i musi ten sezon u nas dograć.

Gzikuu napisał/a:
Ja jestem ogromnym zwolennikiem postawienia w końcu na Cutrone w każdym meczu - od początku


A ja niekoniecznie.

Trzeba sobie zdać sprawę z pewnych rzeczy. Cutrone to - przynajmniej na razie - zawodnik bardzo jednowymiarowy. Ma znakomity instynkt strzelecki, co sobie bardzo cenię, ale ma tylko i wyłącznie to. Jest bezużyteczny w rozegraniu, nie ma dryblingu, nie nadaje się do rozegrania kombinacyjnego, nawet nie ma szczególnie dobrego strzału, żeby np. zaskoczyć z daleka. Dlatego powinien dostawać dużo minut i dużo pracować, żeby te aspekty poprawić, ale skazać się na granie tylko nim w każdym meczu od początku do końca to poważne ograniczenie dla zespołu.

Szkoda, cholernie szkoda Zlatana...

Ciekawy jestem, czy zarząd miał świadomość, że Higuain może się ulotnić w tym okienku.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 12:43   

Mówi się o Piątku, więc pewnie Higuain zostanie do czerwca, a wtedy przyjdzie Polak.

Zastanawia mnie jak dobrze musi grać Zapata by w końcu zasłużyć na przedłużenie kontraktu? Wiadomo, że wielu kibicom nie pasuje za samo nazwisko, ale gość jest skałą i prezentuje bardzo dobrą formę już od dłuższego czasu. Podpisałbym się pod słowami Gattuso:

Cytat:
Zapata już w zeszłym roku grał bardzo dobrze. Ma wszystko, co trzeba, by być dobrym środkowym, zawsze mu to powtarzam. Dziś za gracza z takimi warunkami płaci się po 40-50 mln, jeśli jest młodszy.

tłum. acmilan.com.pl


Szkoda, że Inter podwędził Godina, bo byłaby to idealna zamiana za Musacchio.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 13:54   

Godin pewnie chciał mieć gwarancję gry, a w Interze, po prawdopodobnej sprzedaży Skriniara (by móc ulepszać skład muszą kogoś poświęcić), będzie w podstawowej jedenastce.

Wracając do Cutrone - ja bym na niego postawił, nawet od teraz. I nie widzę zbytniej różnicy w postawieniu na 17-letniego bramkarza od postawienia na 21-letniego napastnika, jeśli obaj wykazują oznaki dużego talentu. Zrobiłbym tak, tym bardziej jeśli Higuain naprawdę chce odejść, bo nie ma sensu trzymać gracza, który będzie psuł atmosferę w zespole. Taki ruch zaoszczędziłby nam spore pieniądze, które można by ulokować gdzie indziej - z racji pójścia na rękę Chelsea umówić się z nimi na niższy wykup 'Babayoko' (np. 20-22 mln), plus kupić naprawdę porządnego lewoskrzydłowego (Jack był jaki był, ale po jego kontuzji nasza lewa flanka praktycznie przestała istnieć). Na szpicę zaś wypożyczyć jakiegoś napastnika na uzupełnienie, np. Lapadulę (w tym sezonie gra mało, więc pewnie dałoby się to zrobić bez większego problemu).
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 14:01   

kamilus napisał/a:
Godin pewnie chciał mieć gwarancję gry, a w Interze, po prawdopodobnej sprzedaży Skriniara (by móc ulepszać skład muszą kogoś poświęcić), będzie w podstawowej jedenastce.

Godin to by się w każdym klubie Serie A łapał do podstawowej jedenastki. To profesor i absolutny top na swojej pozycji.

kamilus napisał/a:
Zrobiłbym tak, tym bardziej jeśli Higuain naprawdę chce odejść, bo nie ma sensu trzymać gracza, który będzie psuł atmosferę w zespole.

Igle niewiele potrzeba do szczęścia, a nie wygląda mi na kogoś kto psuje atmosferę. :P


miszcz napisał/a:
Zastanawia mnie jak dobrze musi grać Zapata by w końcu zasłużyć na przedłużenie kontraktu? Wiadomo, że wielu kibicom nie pasuje za samo nazwisko, ale gość jest skałą i prezentuje bardzo dobrą formę już od dłuższego czasu

Moim zdanie o wiele bardziej zasługuje na to Zapata, aniżeli Abate, który byłby trzecim prawym obrońcą w kadrze.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 14:20   

Gonzalo ponoć tak wyglądał po przylocie do Arabii:

Nie ma co, radość aż bije po oczach. :P
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 14:20   

To na wymianę za Pringelsy Mauriego albo jakaś wiadomość do kierownictwa by przywrócić pewnego trenera. :P
Druga fotka powstała gdy wymiana nie doszła do skutku.

A tak serio, lecieli całą noc, po meczu, więc ciężko oczekiwać radosnych i wypoczętych twarzy.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Nie Sty 13, 2019 14:39   

kamilus napisał/a:
Godin pewnie chciał mieć gwarancję gry, a w Interze, po prawdopodobnej sprzedaży Skriniara (by móc ulepszać skład muszą kogoś poświęcić), będzie w podstawowej jedenastce.
Co ciekawe - kibice Interu uważają, że Godin przychodzi w miejsce Mirandy i raczej starają się nie dopuszczać myśli, że odejdzie Skriniar (nie dziwię im się). Ale przecież Godin nie zamieniałby Atletico na zdecydowanie gorszy zespół i jeszcze miałby tam grzać ławę... Nie tylko Milan ma problemy z FFP, a odpadnięcie sąsiadów po 6 meczach w LM skomplikowało im trochę sytuację. Mnie ciekawi ile tam jeszcze wytrzyma Icardi.

miszcz napisał/a:
LGDS nazwałem "turyńskim" nie ze względu na miejsce wydawania gazety :P
Jeśli chodzi o stronniczość tej gazety to chyba Tomek tu kiedyś pisał, że od dawna LGdS jest skierowana w kierunku czarno-niebieskim ;)
rafal996 napisał/a:
Trzeba sobie zdać sprawę z pewnych rzeczy. Cutrone to - przynajmniej na razie - zawodnik bardzo jednowymiarowy. Ma znakomity instynkt strzelecki, co sobie bardzo cenię, ale ma tylko i wyłącznie to. Jest bezużyteczny w rozegraniu, nie ma dryblingu, nie nadaje się do rozegrania kombinacyjnego, nawet nie ma szczególnie dobrego strzału, żeby np. zaskoczyć z daleka. Dlatego powinien dostawać dużo minut i dużo pracować, żeby te aspekty poprawić, ale skazać się na granie tylko nim w każdym meczu od początku do końca to poważne ograniczenie dla zespołu.
To nie jest second striker, żeby miał rozgrywać. Pippo też jechał całą karierę na instynkcie. Czy ogranicza zespół? Największym ograniczeniem w rozegraniu są w tym zespole pomocnicy - toporni, bez pomysłu, czasem bojący się podjąć ryzyko. Albo bez formy - jak Hakan.
rafal996 napisał/a:
Szkoda, cholernie szkoda Zlatana...
Dokładnie.

carlos napisał/a:
Hakan ma wciąż parasol u wielu osób, bo "przecież było widać w tamtym sezonie w meczu z Fiorentiną, że grać potrafi"
Sprowadź do Milanu Seedorfa A.D. 2002/2003, to za Hakanem nikt tęsknił nie będzie ;)


Scenariusz z oddaniem Higuaina do Chelsea z zaklepaniem Bakayoko i np. wypożyczeniem Moraty byłby całkiem znośny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group