ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sampdoria - Milan (Coppa Italia)
Autor Wiadomość
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:24   

Hakan!
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:24   

Babayago moj hit dzisiaj XD
Ostatnie 5 sekund polowy dogrywki, Hakan stoi z pilka pod polem karnym. Wrzuta? Moze strzal? Nope, podanie do tylu :( Slabo graja zawodnicy, na ktorych najbardziej sie liczy. Brakuje zawodnika, ktory bierze mecz na siebie, jak czasem Suso, jak robil czesto Menez, jak rzadzil Ibra.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:25   

Ale ja bym chciał by dalej dawali z siebie wszystko i ten mecz dało się oglądać. Stwierdzam jedynie fakt jaki towarzyszy tym rozgrywkom, to nie jest żadna opinia. To samo z LE, nigdy bym nie pochwalił takiej postawy. W końcu po coś siadam przed tym telewizorem.

Z Paqueta nie ma sensu dalej dyskutować. Gość mógł równie dobrze przesiedzieć mecz na ławce, skoro trenował z zespołem kilka razy.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:25   

Co teraz zrobił Calhanoglu i Cutrone to nie mam pytań :D
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:26   

[quote="rafal996"]
Cytat:
I tak sobie myślę, że może nie ma sensu go kurczowo trzymać za samo nazwisko... Tylko że nie ma czasu na znalezienie kogoś na poziomie i nie ma pieniędzy. Jak by jednak była szansa sprowadzić kogoś sensownego, to na ten moment bym Gonzalo pożegnał bez żalu. Nie udowodnił na razie swojej klasy, kompletnie.

Mamy już w kadrze kogoś na poziomie. :) Gdyby Kane 4 lata temu nie dostał swojej szansy i nie byłby konsekwentnie wystawiany, to może teraz byłby nikim. Może też przyszedł czas, żeby postawić raz a porządnie na Cutro?
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:26   

Ciekawe co sobie myśli pewien piłkarz z zespołem niespokojnych rąk. Piękne dośrodkowanie po raz kolejny. :prayer:
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:28   

miszcz napisał/a:
Ciekawe co sobie myśli pewien piłkarz z zespołem niespokojnych rąk.


:rotfl: Uroniłem łzę :rotfl: Kto jest tym piłkarzem?

PS Czachanoglu <3
PS2 Kalczanoglu chyba nawet lepszy.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:29   

Pewnie pomyśli, że Londyn jest chyba lepszym miastem niż Mediolan. :P

e:
Kalczanoglu? Wtf?
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:30   

Kalczanoglu :rotfl:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:36   

Majkel, a taki tam kolejny napastnik, który mógłby naszemu Patrykowi czyścić buty :P

Wygrana niskim nakładem sił i krwawiące oczy, tylko ta dogrywka tu do planu nie pasowała. ;)
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:37   

Cieszy mnie Cutrone bardzo, ale z drugiej strony martwi mnie Higuain. On nie powinien odchodzić i nie powinniśmy ulegać iluzji, że nie jest nam potrzebny i że Patrick wystarczy. Piłkarz tej klasy jest Milanowi niezbędny. On miał nam dać te dodatkowe punkty, on miał przechylić szalę w meczach, gdzie jest pół sytuacji. Problem w tym, że zawodzi. Jednak pozbycie się go to nie jest rozwiązanie, jeśli nie znajdziemy natychmiast klasowego następcy. A zdobycie takiego jest praktycznie niemożliwe. Może Morata...
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:42   

rafal996 napisał/a:
On miał nam dać te dodatkowe punkty, on miał przechylić szalę w meczach, gdzie jest pół sytuacji.

Przecież strzelił z Dudelange. :P

rafal996 napisał/a:
jeśli nie znajdziemy natychmiast klasowego następcy. A zdobycie takiego jest praktycznie niemożliwe. Może Morata...

To się wyklucza, aczkolwiek wymiana Igła-Morata/Babajoko ( :D ) jest możliwa. Kolejny plus, to to że Sevilla nie wzięłaby Moraty, a co za tym idzie byłaby większa szansa na wykup Silvy.
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:44   

Morata przez dwa lata w Serie A strzelił 15 bramek ... To już nie lepiej powalczyć o Falcao czy Belottiego gdzie ich koszt sprowadzenia i utrzymania (pensja) Włocha byłaby podobna do Moraty?
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:44   

Szczerze to osobiście nie pogniewałbym się za scenariusz, gdzie odchodzi Higuain, a w jego miejsce dostajemy darmowego Pato (albo np. wypożyczamy Falcao), zaś pieniądze, które mieliśmy na niego wydać, przeznaczamy na naprawdę klasowego lewoskrzydłowego. Mówiło się, że Elliot by chciał Martiala, ale to raczej nierealna opcja. To może Lozano?
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:45   

Higuain to nie pierwszy rozczarowujący nas egzemplarz napastnika, ale pierwszy takiej klasy, że naprawdę po tej defiladzie nazwisk powinniśmy wreszcie dostrzec belkę, a nie czepiać się źdźbła.
Ps: jednym z moich postanowień noworocznych jest to, że tu wrócę w nowym roku. Wpadam, czytam, ale to mój najsłabszy kibicowsko okres w moim dorosłym życiu - od października widziałem 2/3 mecze. Także szkoda strzępić ryja. Pozdrawiam!
Edit:
kamilus napisał/a:
Szczerze to osobiście nie pogniewałbym się za scenariusz, gdzie odchodzi Higuain, a w jego miejsce dostajemy darmowego Pato (albo np. wypożyczamy Falcao), zaś pieniądze, które mieliśmy na niego wydać, przeznaczamy na naprawdę klasowego lewoskrzydłowego. Mówiło się, że Elliot by chciał Martiala, ale to raczej nierealna opcja. To może Lozano?
:rip: Zabiłeś mnie, wpadnij na pogrzeb. Albo lepiej, nie, bo wstanę i zabiję. :P Pato? Litości, proszę.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:46   

Strasznie cieszy Cutrone, ale jeszcze bardziej asysta Contiego. Była przepiękna.
Trzeba również pochwalić Calhanoglu, który również nagrał piękną piłkę Cutro. Obie bramki przepiękne. 🔴🌑👿
Na razie chyba nikt nie napisał, że ojcem zwycięstwa został Reina, to było jego najlepsze spotkanie w naszych barwach. Wyciągnął kilka ładnych i groźnych strzałów i należy mu się uznanie.
Dzisiaj 4-4-2 dało radę, zmiana na dwóch napastników była decydująca a wszystkie zmiany Gattuso przemyślane i udane. Aczkolwiek nasza gra pozycyjna męczyła oczy, mamy z tym spory problem.
Paqueta? Widać że ma zadatki na ważnego piłkarza, piłka mu nie przeszkadza ale na razie musi nauczyć się gry z naszymi zawodnikami bo widać było, że ma problem z komunikacją na boisku.

Edit
Poziom komentarza Dariusza i Żewłakowa to dno dna. Babajoko... Na rany boskie co ignorancja w stosunku do kibiców. Żewłakow powiedział, ze to pierwszy mecz Contiego po kontuzji. Żenada!
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:46   

carlos napisał/a:
od października widziałem 2/3 mecze. Także szkoda strzępić ryja. Pozdrawiam!
Szczęściarz!
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:47   

Wiecie co pamietam że graliśmy świetną piłkę póki Conti nie połamał się. Wszedł i zrobił ogromną różnicę.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 20:49   

Qnen napisał/a:
Na razie chyba nikt nie napisał, że ojcem zwycięstwa został Reina, to było jego najlepsze spotkanie w naszych barwach

Celna uwaga!
Qnen napisał/a:
Dzisiaj 4-4-2 dało radę, zmiana na dwóch napastników była decydująca a wszystkie zmiany Gattuso przemyślane i udane.

Potwierdza się teoria, żeby stosować to ustawienie tylko w trakcie meczu, a nie od początku. Już zdarzało nam się nim wyciągać wynik przechodząc z 4-3-3 i wpuszczając Cutro.

bounty_fire napisał/a:
Morata przez dwa lata w Serie A strzelił 15 bramek ...

Wiesz... zaraz może się okazać, że Igła przez dwa lata (rok w Juve i Milanie) strzeli około 20. :P
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:11   

Cytat:
bounty_fire napisał/a:
Morata przez dwa lata w Serie A strzelił 15 bramek ...

Wiesz... zaraz może się okazać, że Igła przez dwa lata (rok w Juve i Milanie) strzeli około 20.

Dorzucił jeszcze 12 w LM i pucharze i 17 asyst bodajże, co i tak mnie do niego nie przekonuje żeby było.jasne.

Reina faktycznie, kleju w rękach nie miał dziś, ale zaliczył 2-3 mega ważne i dobre interwencje.
Po każdej bramce Cutrone mowie, że to jest mega kocur. Nikogo gol mnie tak nie cieszy jak jego, w dodatku on sam widać, że bardzo to przeżywa i kocha grę dla tych barw.
Cytat:
Babajoko

Brakowało już tylko Bajabongo
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:13   

carlos napisał/a:
Higuain to nie pierwszy rozczarowujący nas egzemplarz napastnika, ale pierwszy takiej klasy, że naprawdę po tej defiladzie nazwisk powinniśmy wreszcie dostrzec belkę, a nie czepiać się źdźbła.

Wiadomo do czego pijesz i wszyscy się z tym zgodzą, ale w przypadku Higuaina nie można mówić o braku należytej obsługi. Wiadomo, to nie Juve i Napoli, ale kilka piłek co mecz dostaje i kończy je jak Bacca ze swojego najgorszego okresu w Milanie. Irytuje zresztą tak samo. Pozbywać bym się go nie chciał, bo zostawiać tylko Cutrone + ogóra na ławę byłoby skrajną nieodpowiedzialnością. Nie powiem jednak żebym tęsknił, gdy odejdzie.
Poza tym myślę, że oprócz pomocy palącym problem jest brak lewego skrzydłowego. Borini, Hakan i Samu to kiepska obsada. Z Samu mam ten problem, że potrafi bardzo fajnie zagrać w I połowie lub po wejściu z ławki, ale trzymanie go dłużej niż 50-60 minut nie ma kompletnie sensu, bo im dłużej gra tym bardziej znika.

Jak ktoś nie oglądał meczu, to stwierdzi, że 2:0 na wyjeździe z Sampdorią to świetny wynik i nie skłamie.
Jak ktoś oglądał mecz i stwierdzi, że krwawiły mu oczy, a obraz gry wygląda tak samo od 2 miesięcy... to również nie skłamie. :D

Mam nadzieję, że Paqueta i Conti zagrają w środę. Druga połowa sezonu z nimi oraz powracającym Biglią i Caldarą może wyglądać zupełnie inaczej. Jeżeli nie... to wiadomo kogo winić :P W końcu mamy już styczeń :)

Qnen napisał/a:
wszystkie zmiany Gattuso przemyślane i udane

Hmm, ktoś tu by się na pewno z Tobą kłócił, ale ja się zastanawiam czy krytyka/chwalenie zmian ma wielki sens. Chodzi mi tylko o kwestie personalne, bo timing i czytanie gry może być kwestią dyskusyjną. Patrząc na ławkę rezerwowych, to chyba każdy wybrałby takie same 4 nazwiska, prawda?

To z samo Paqueta, bo nie jest wielką zasługą Gattuso, że z miejsca gra w podstawowym składzie. Paqueta to może być po prostu zawodnik, który od pierwszego treningu pokazuje, że ogarnia i zasługuje na grę. Widać było, że coś taktycznie ogarnia na boisku. Bez sensu w takich sytuacjach jest czepianie się lub gloryfikowanie trenera, który zwyczajnie podejmuje decyzję na podstawie tego jak sprawuje się zawodnik na treningach. Nie jego wina/ zasługa, że piłkarz nie ogarnia lub ogarnia od początku. Jak Paqueta wypali z miejsca, to trzeba chwalić Leonardo i piłkarza, a nie trenera, który po prostu nie przeszkadzał. To samo w sytuacji odwrotnej. Widocznie pewien portugalski talent przez cały sezon nie pokazywał tego co Lucas przez kilka dni.
Mam nadzieję, że odpali na dobre i odmieni oblicze Milanu w tym sezonie.

Z innej beczki, jeżeli odejście Hakana spowoduje transfer poważnego piłkarza na lewe skrzydło, to bym się nad takim ruchem zastanowił. 1,5 roku gry i wygląda to tak jakby przez kilka miesięcy miał wyjątkowo dobrą formę.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:25   

Prawda, Reina zasługuje na uznanie.

Nie ukrywam też, że mecz oglądałem z mocną koncentracją na Paquecie. Zgodnie z przewidywaniami, szału nie zrobił, ale jak na pierwszy mecz jestem pod dużym wrażeniem. Zaczynając od tego, że raczej nie będzie to piłkarz, którego trener będzie wprowadzał stopniowo i ostrożnie, skoro dostał 85 minut w pierwszym możliwym meczu. To znaczy, że na treningach wygląda bardzo dobrze i że się w niego wierzy. A sama gra?

Spodziewałem się, że będzie się dobrze odnajdywał w grze kombinacyjnej i tak jest. Widać, że ma dużą swobodę w wymienianiu podań na małej przestrzeni, to bardzo dobrze. Widać też technikę i dużą pewność siebie. O dziwo wygląda świetnie fizycznie. Bałem się, że będą go przestawiać bez problemu, a tu zawodnik potrafi się zastawić, przytrzymać piłkę. Ma technikę, ale nie jest piórkiem, stoi twardo na nogach. Naprawdę wygląda na przygotowanego do gry w Europie. Ma spokój i pewność siebie, nie bał się przytrzymać piłki, poczekać, rozejrzeć się. Próbował prostopadłych podań, próbował strzału i był dobry, choć niecelny.

Biorąc pod uwagę, że to był pierwszy mecz we Włoszech i nie zna ani przeciwników, ani kolegów z drużyny, wyglądało to obiecująco. Ma papiery na grę, wydaje się że ma głowę na karku, nie jest jakimś brazylijskim narwanym dzieciakiem. Mam nadzieję, że będzie dostawać nadal szanse i zobaczymy.

carlos napisał/a:
naprawdę po tej defiladzie nazwisk powinniśmy wreszcie dostrzec belkę, a nie czepiać się źdźbła.


Tak, ale...
Po pierwsze, zrzuciłbym to na karb drużyny, gdyby Higuain robił swoje, jak już wreszcie ma piłkę. A on serio ma problemy ze wszystkim. Nawet takie klasyczne zagranie na ścianę - piłka mu odskakuje, przeciwnik wyprzedza. Jak już przyjmie, rzadko mu się udaje czysto podać. Ma mnóstwo strat, za to dużo macha rękami. Wygląda to trochę tak, że koledzy już niekoniecznie go szukają, bo podanie do niego to nie jest gwarancja rozwoju akcji, wręcz przeciwnie. A to wszystko sprawia, że największe pretensje powinien mieć do samego siebie. Drużyna drużyną, ale on po prostu nie robi tego, co powinien.

A po drugie, jak w takim razie wytłumaczysz, że Higuain 110 minut kopał się po czole, a Cutrone w 20 minut strzelił dwie bramki? I to nie jest pierwszy raz.A
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:27   

carlos napisał/a:
Higuain to nie pierwszy rozczarowujący nas egzemplarz napastnika, ale pierwszy takiej klasy, że naprawdę po tej defiladzie nazwisk powinniśmy wreszcie dostrzec belkę, a nie czepiać się źdźbła.

Trafne podsumowanie i widzę ten problem od dawna. My od długiego czasu nie potrafimy grać na środkowego napastnika i z czegoś to wynika...

Morata, Pato, Belotti to jest bardziej sentymentalno/życzeniowe podejście, że u nas zaczną grać dobrze...

Na dłuższą metę z jednym Cutrone to też jest nierealne grać, jeśli mielibyśmy się pozbywać teraz Igły i nikogo zamiast niego nie kupować. Z drugiej strony to z taką grą Argentyńczyka i z takim jego funkcjonowaniem z drużyną i w niej to rokuje bardzo źle.

Hakan miał asystę ale na 2-0, poza tym to cały mecz na swoim dramatycznym poziomie. Zresztą poza dograniem Contiego i dwoma golami Cutro to wszystko po staremu.

Jeśli miałbym być uszczypliwy to zostawienie słabego Hakana na murawie dało nam ostatecznie asystę, a dwie pozostałe zmiany przyniosły gole więc nie wiem czy w tym kontekście można mówić o Gattuso, że jest tłukiem ;)

Higuain jest tak sfrustrowany, nieprzydatny i w słabej formie, że nie wiem czy przejście do Chelsea i zaoszczędzenie jakiejś kwoty z tych 18 milionów za wypożyczenie albo włączenie do transakcji Bakyoko ( na pewno nie za 35 baniek ) nie byłoby dobrym pomysłem. A do ataku jakiegoś niedrogiego z krótkim kontraktem ''Bolo-Manolo'', żeby nie zajechać Cutrone i po sezonie wynalazek opchnąć. Ale to też takie życzeniowe...

Mecz słaby, podobnie jak Szpaku i Żewłakow. Szpakowski w TVP to powinien komentować tylko reprezentację, bo mam wrażenie, że tam to jego serducho przykrywa całą jego niewiedzę i archaiz. Może przemawia przeze mnie jakiś sentyment w jego przypadku.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:40   

rafal996 napisał/a:
Zaczynając od tego, że raczej nie będzie to piłkarz, którego trener będzie wprowadzał stopniowo i ostrożnie, skoro dostał 85 minut w pierwszym możliwym meczu. To znaczy, że na treningach wygląda bardzo dobrze i że się w niego wierzy.

Albo od tego, że Suso doznał kontuzji i nie było wyjścia. ;)
plakat33 napisał/a:
Jeśli miałbym być uszczypliwy to zostawienie słabego Hakana na murawie dało nam ostatecznie asystę, a dwie pozostałe zmiany przyniosły gole więc nie wiem czy w tym kontekście można mówić o Gattuso, że jest tłukiem

Oczywiście, że można! Ba, nie jest to nawet obrażanie go. Będąc osobą publiczną ma węższe prawa i można oceniać jego działalność na podstawie podjętych przez niego czynów czy wypowiedzianych słów. Jest różnica między wypowiedzią co do faktów a sądami oceniającymi go. Pierwszego nie można, ale drugie - na podstawie zachowania osoby - już tak. ;) A poza tym, jak Borini przyniósł nam gola? Bo Conti i Cutro owszem, ale Fabio?
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 12, 2019 21:44   

Ja też mogę Szpaka bez problemu słuchać, jak komentuje reprezentację i wtedy nic mi nie przeszkadza. Inne mecze dramat.

miszcz napisał/a:
kilka piłek co mecz dostaje i kończy je jak Bacca ze swojego najgorszego okresu w Milanie


Właśnie, Bacca. Wszyscy mówią, że gramy od lat bez porządnego napastnika, a moim zdaniem Carlos przez większość czasu w Milanie spokojnie na takie miano zasługiwał.

Trochę nam przysłania prawdziwy obraz ta jego końcówka. Ale wystarczy sobie wrócić do skrótów tamtych meczów. Bacca był tym, czym powinien być Higuain teraz, z tym że Higuain to jeszcze klasa wyżej. Ale serio, Carlos robił to, co powinien. Pokazywał się znakomicie do piłek i je dostawał, wykańczał akcje, ale też potrafił je kreować, strzelał dostawiając nogę czy głowę, ale też potrafił wymanewrować obronę mega prostym zwodem i strzelić. Potrafił wyjść sam na sam, grając na linii spalonego, czego Higuain kompletnie nie pokazuje.

Gdybym miał dziś decydować, oddałbym Pipitę i jeszcze dopłacił, żeby do nas przyszedł Bacca w swojej szczytowej formie.

Co do odejścia Gonzalo... Mimo wszystko na miejscu Milanu bym się na to po prostu nie zgodził, a zdaje się, że mamy takie prawo. Dlatego, że nie widzę szans, żeby przyszedł godny następca. Higuain to mimo wszystko klasa, nawet jeśli w głębokim uśpieniu. Wolę mieć Gonzalo bez formy, niż Boriniego w jakiejkolwiek formie. I zobaczymy, ma całą rundę... Albo się obudzi i zasłuży na wykupienie, albo oddamy go bez żalu i poszukamy kogoś lepszego i bardziej pasującego. Ale powtarzam - teraz bym go nie puścił. żadne nazwisko tego formatu nie jest w zasięgu. Jedynie Morata, już wyśmiany... On mi się w Juve bardzo podobał, ale nie wierzę już w niego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group