Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Liga Mistrzów 2018/2019

Sensacje w Lidze Mistrzów? Polacy zdominowali Ligę Europy? Nie pozwól aby przeszło to bez echa!

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Środa znowu piękna. Romantyczna historia OGS w United trwa. Oglądanie gęby człowieka, który ma śmietnik zamiast serca po zawaleniu gola - bezcenne. Podobnie zresztą jak wyrazu twarzy Neymara na którego patrzeć nie mogę.

Szkoda mi Thiago Silvy. Wygląda na to, że najcenniejszym trofeum wygranym w piłce klubowej przez niego może być mistrzostwo Serie A z Milanem.

PSG po raz kolejny w 1/8 odpada. Ciekawe co się będzie działo latem.

Roma fatalnie zagrała i sprawiedliwie odpada ale mi trochę szkoda. Dla nas lepiej jakby siły jeszcze w LM tracili. Poza tym kibicuję włoskim drużynom w pucharach ( z Juventusem mam inaczej ).
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Niezwykle ciekawie zapowiadają się kolejne rewanże. Mam nadzieję, że do kolejnej rundy przejdzie City, Atletico oraz Barcelona. Liverpool - Bayern nie mam faworyta. Anglików lubię ze względu na kibiców oraz Kloppa ( jeden z moich ulubionych trenerów jeszcze z czasów pracy w Bundeslidze), który wykonuje tam kawał dobrej roboty. Bayern imponuje mi od wielu lat organizacją klubu oraz przede wszystkim ma Lewego, który pisze historię Bundesligi. Fajnie jakby Polski napastnik wygrał LM. Dla samego Lewandowskiego byłoby to też ukoronowaniem kariery na miarę Bońka. W samym Bayernie również stałby się kimś więcej niż królem własnego podwórka.
Wolf
Madridista
Madridista
Posty: 82
Rejestracja: 16 paź 2013, 15:10

Post autor: Wolf »

rafal996 pisze:To samo powiedziałem. Od początku sezonu były oznaki końca cyklu, teraz można już chyba powiedzieć o tym jako o fakcie dokonanym. Pierwszy słabszy sezon, widać duże zmęczenie materiału, wypalenie. Spodziewam się wielu odejść po sezonie i całkowitej przebudowy.

Nie powiem, że mnie to nie cieszy ;) Nigdy nie lubiłem Realu.
Oznaki końca cyklu były juz poważne w zeszłym sezonie. Wtedy była realna możliwość pozyskania Mbappe, ale warunkiem była sprzedaż Bale'a. Walijska lady niestety została a szansa na przedłużenie cyklu zmarnowana. Największą bolączką jest atak, który musi ciągnąć osiemnastolatek, bo na księcia lasu i grubego araba nie ma co liczyć. Było to widać zwłaszcza w 0-3 z Barcą, gdzie sytuacji było dużo, więcej od Barcy a brakło po prostu wykończenia. Myślę też, że te problemy widział Zizou i chciał zmian na które Perez się nie zgodził, dlatego odszedł dzień po spotkaniu w sprawie transferów.

A co do nielubienia to nie jesteś sam, wielu nas nie lubi. To cena za bycie najbardziej utytułowanym klubem 😋
plakat33 pisze: Może tym razem nie postanowi rozpieprzać w krzywy sposób reprezentacji swojego własnego kraju.
Nie Perez rozwalił reprezentację tylko Rubiales. Po pierwsze nikt mu nie kazał wpisywać w kontrakt selekcjonera klauzuli odejścia a tym bardziej tak niskiej. Po drugie nie musiał zwalniać go przed Mundialem. Nie byłby to pierwszy selekcjoner, który przyjął pracę w klub przed turniejem a jednak poprowadził reprezentację. I to z sukcesami. Nawet w przypadku samej reprezentacji Hiszpanii tak było choćby w 2008. I jakoś się dało. A że Rubiales uniósł się chorym poczuciem dumy i zrobił co zrobił to pretensje w dziedzinie rozwalenia reprezentacji można mieć tylko do niego.
Renesco pisze:Sam Real boryka się moim zdaniem teraz z ogromnym problemem. Przez zamieszanie z trenerami tak naprawdę nie wiadomo, których zawodników się pozbyć, a którzy mają szansę wskoczyć/wrócić na wyższy poziom. Co zrobić choćby z takim Isco, który cieniuje, a jest wciąż młody, raczej nikogo nie zdziwiłoby, gdyby w nowym klubie został jednym z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji. Co z Balem, który mimo tego, że zawsze był w cieniu Ronaldo to strzelał wiele ważnych bramek i nie jest pewne, że ktokolwiek kto za niego przyjdzie będzie robił to częściej? Czy stawiać na Asensio, który miał być piłkarzem na miarę Złotej Piłki, ale zamiast się rozwijać to stracił gdzieś po drodze to czym czarował na początku swojej przygody z profesjonalną piłką? No i druga linia - jeszcze niedawno uznawana za jedną z najlepszych, a teraz będąca symbolem marazmu i braku woli walki, a przecież Kroos nie ma nawet 30 lat, a Modrić pare miesięcy temu odbierał Złotą Piłkę...

Isco to taki wieczny talent, który poza druga połową sezonu 2016/17 nie pokazał poziomu, który powinien prezentować. Może i dostałby n-tą szansę u kolejnego trenera, ale przez swoje zachowanie raczej będzie tylko dostarczycielem funduszy na transfery.
Bale i wiele ważnych bramek to gruba przesada. Kilka strzelił i nic poza tym. Facet 1/3 czasu spędzonego w Realu leczy kontuzje. Właściwą formę prezentuje od bardzo wielkiego dzwonu. Jego występy to taka pozycja jokera, 12,13 do wejścia z ławki, ale to jest gość, który ma największą pensję w zespole (niewiele mniej niż miał Cris). Do tego jest aspołeczny, do tej pory nie nauczył się komunikować dostatecznie w j. hiszpańskim a jego agent gada jakby był w alternatywnej rzeczywistości. Teraz już nawet Perez stracił cierpliwość, ale sprzedaż będzie bardzo trudna bo 100 mln nawet dziś nkt za niego nie da a i pensji nie będzie chciał znacznie obniżyć.
Asensio jest to uratowania i powinien zostać. W jego przypadku problem nie są umiejętności a głowa.
Kroos też do pozostawienia, po prostu słaby sezon, ważne, że ma sam tego świadomość.
Modrić na chwilę obecną raczej zostanie chyba, że nowy trener zadecyduje inaczej, albo pójdziemy po Eriksena.
Do wylotu powinien szykować się za to Marcelo. Zjazd teraz zaliczył nieprawdopodobny. Nawet jeśli trochę się podniesie to swój prime ma za sobą. Do tego to Brazylijczyk a Ci po 30 bardzo rzadko prezentują wysoki poziom, dlatego liczę, że Juve nadal będzie zainteresowane.

Generalnie nie potrzeba aż tak wielu zmian.
Bramka bez zmian lub Łunin na rezerwowego jeśli odejdzie Navas.
Obrona Vallejo wypożyczenie, Marcelo out. Za pierwszego już prawie klepnięty Militao za drugiego powracający z BVB Hakimi.
Pomoc. W większości też bez zmian. Ewentualne ruchy może spowodować odejście Modricia, powrót Jamesa lub ruszenie po Eriksena. Jedna zmianą Casemiro na ławę a Llorente do podstawy. Jest jeszcze Ceballos, wróci Odegard. Jest w kim wybierać. Kovacic i Isco na sprzedaż.
Atak. Tu jest największą zagwozdka. Bale out, ale nie wiadomo czy będzie chętny. Benzema niestety zostanie. Więc conajmniej jeden, albo dwóch bramkostrzelnych skrzydłowych. Wtedy Benzema aż tak bardzo nie razi i wracają schematy z poprzednich lat. Ewentualnie skrzydłowy i 9tka, gdyby Perez zdecydował się odstrzelić Benzemę, ale niestety prędzej piekło zamarznie.
No i do tego trener, który to poukłada. Ciekawe ile prawdy w powrocie Zizou?
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2498
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Ja tam wczoraj charakteru Manchesteru nie widzialem. Fart dekady. Druga i trzecia bramka, to strzały z dystansu z 30-35 metrow, bo piłkarze MU nie wiedzieli co zrobić, to strzelili ile fabryka dała. Taki mieli tylko wybór.
Charakter byłby wtedy, gdyby piłkarze atakowali z pasją, pressowali. Tutaj było liczenie na piłkarski cud. I taki stał się faktem.
Inna sprawa, że ten mecz był irracjonalny, nie ma co rozkladać go na czynniki pierwsze, bo z logiką nie mial nic wspolnego. Takie mecze zdarzają raz na 1000 albo rzadziej.

Nie wiem czy karny według przepisow słuszny czy nie. Dla mnie nie, bo rozmyślności w tym nie było, ale skoro sedzia, który zna się na tym lepiej niż ja, podjąl taką decyzję, to pewnie karny słuszny. Magiczne słowo: interpretacja.
Przepisy powinny iść w tę stronę, żeby takich rąk nie gwizdać. Owszem, obręb ciała powiększony, ale trzymanie rąk wzdłuż ciała przy wyskoku jest nienaturalne. Tak samo jak bieganie z trzymaniem rąk wzdłuż ciała.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3003
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Wytłumaczy mi ktoś, co chciał zrobić De Gea w akcji od 12:13 w https://hoofoot.com/?match=PSG_1_-_3_Ma ... 2019_03_06??

Oglądałem to z 20 razy i nadal nie potrafię pojąć intencji bramkarza choćby w 1%.
bogiel pisze:Nie wiem czy karny według przepisow słuszny czy nie. Dla mnie nie, bo rozmyślności w tym nie było, ale skoro sedzia, który zna się na tym lepiej niż ja, podjąl taką decyzję, to pewnie karny słuszny. Magiczne słowo: interpretacja.
Przepisy powinny iść w tę stronę, żeby takich rąk nie gwizdać. Owszem, obręb ciała powiększony, ale trzymanie rąk wzdłuż ciała przy wyskoku jest nienaturalne. Tak samo jak bieganie z trzymaniem rąk wzdłuż ciała.
Ja bym wrócił do przepisów sprzed paru lat, które były chyba najprostsze do oceny - ręka przy ciele to brak karnego, ręka nie przy ciele - jedenastka. Sędziowie nie musieli bawić się w psychologów i oceniać zamysłu takiego zagrania, po prostu widzieli, jak była ułożona ręka. A teraz, mając VAR, o wiele trudniej byłoby o pomyłkę, bo chyba zawsze widać bardzo dobrze położenie ręki.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Wolf pisze: Po pierwsze nikt mu nie kazał wpisywać w kontrakt selekcjonera klauzuli odejścia a tym bardziej tak niskiej.
Tutaj pełna zgoda. Był to niewątpliwie wielki błąd, który nie powinien się zdarzyć.
Wolf pisze:Nie byłby to pierwszy selekcjoner, który przyjął pracę w klub przed turniejem a jednak poprowadził reprezentację.
Również się zgadzam z tym stwierdzeniem.
Wolf pisze:I to z sukcesami. Nawet w przypadku samej reprezentacji Hiszpanii tak było choćby w 2008. I jakoś się dało.
Mógłbyś napisać bardziej szczegółowo w jaki sposób wszystko zostało załatwione w 2008 i porównać to do sytuacji w 2018? Ja pierwszy raz słyszę aby sprawa była załatwiona w taki sam albo podobny sposób ale może o czymś nie słyszałem.
W swoich rozważaniach uwzględnij proszę cały proces przedłużania umowy oraz warunki kontraktu przez selekcjonera z federacją narodową, rozmowy z Perezem o objęciu Realu, sposób ogłoszenia decyzji o zostaniu trenerem Realu, (nie)powiadomienie o tym federacji hiszpańskiej i na końcu co bardzo ważne czas i miejsce wszystkich tych wydarzeń. Jestem ciekawy jak to widzisz i jak to się ma do 2008 roku.
Wolf pisze:Po drugie nie musiał zwalniać go przed Mundialem.
Akurat jakby go zostawił i Hiszpanii nie wyszedłby turniej to można by napisać dokładnie coś przeciwnego.
Wolf pisze:A że Rubiales uniósł się chorym poczuciem dumy i zrobił co zrobił to pretensje w dziedzinie rozwalenia reprezentacji można mieć tylko do niego.
Boniek zapytany co by zrobił na miejscu Rubialesa powiedział, że dokładnie to samo, a jego nie podejrzewam o chore poczucie dumy.
Awatar użytkownika
Szybki
Milanista
Milanista
Posty: 1850
Rejestracja: 20 gru 2009, 20:33
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Szybki »

Co do VARu bardziej ciekawi mnie jakim cudem sędzia puścił akcję Ajaxu po której strzelili bramkę na 3-0 w Madrycie :hmm:
rafal996 pisze: PSG to mi powoli szkoda, bo to co robią w LM jest wręcz irracjonalne. Grali ładnie, mieli okazje... Ale z drugiej strony pozostają znakomitą ilustracją powiedzenia, że wielkości nie da się kupić.
Wydaje mi się że to kwestia czasu, ta drużyna musi się dotrzeć jeszcze bardziej, nabrać charakteru, przejść razem takie porażki jak ta z Manchesterem żeby później być bardziej doświadczona i wyrachowana w pucharach - ile czasu czekał Ambramowicz zanim Chelsea sięgnęła po uszaty puchar od jego przejęcia? 10 lat! pytanie tylko czy arabski właściciel PSG będzie miał tyle cierpliwości co Rusek.

Ja tam się cieszę, mimo niechęci do angielskiego futbolu i sympatii do ligi francuskiej ciesze się ze wczorajszego wyniku bo zdecydowanie wolę legendarne ekipy od jakiś pedalskich gwiazdek w stylu Neymara.


https://www.fangol.pl/view/269065/tak-p ... 2ZE8VO6WgA
:rotfl:
#10 Rui Costa per sempre!
Awatar użytkownika
Venomik
Juventino z Klasą
Juventino z Klasą
Posty: 4386
Rejestracja: 16 sie 2005, 17:26
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Venomik »

Szybki pisze:Co do VARu bardziej ciekawi mnie jakim cudem sędzia puścił akcję Ajaxu po której strzelili bramkę na 3-0 w Madrycie
Bo wyglada na to, że pilka nie wyszla?
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3665
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

bogiel pisze:Inna sprawa, że ten mecz był irracjonalny, nie ma co rozkladać go na czynniki pierwsze, bo z logiką nie mial nic wspolnego.
Gdyby ten sport opierał się głównie na rozsądku i logice, to byłby na poziomie szachów. Samo kibicowanie ma mało wspólnego z racjonalnością. Dlatego tak ważna jest sfera mentalna i to czy zespół ma duszę. Dlatego PSG poza Francją nie wygra nic, Ajax i MU wygrali swoje rewanże, Leicester wygrało ligę, my dostaliśmy łomot w La Corunie czy w Stambule, a ultradefensywny Capello rozniósł futbol totalny Cryuffa 4:0.
I nie, takie mecze nie zdarzają się raz na 1000 albo rzadziej.
Judge not lest ye be judged yourself
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5263
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Szybki pisze:Wydaje mi się że to kwestia czasu, ta drużyna musi się dotrzeć jeszcze bardziej, nabrać charakteru, przejść razem takie porażki jak ta z Manchesterem
Niby tak, ale pytanie ilu ich zostanie po sezonie... To też jest cykl, jak w Madrycie. Niektórzy są tam już długo i nie ma efektów. Pytanie, czy widząc co się dzieje, taki Mbappe będzie chciał czekać?
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3922
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Co innego czekać na sukcesy w Lidze Mistrzów realizując się podczas gry na co dzień w lidze angielskiej, hiszpańskiej, czy włoskiej, a co innego we Francji.

Jeszcze gdyby to Monaco stanowiło jakiś punkt odniesienia jak Borussia dla Bayernu w Bundeslidze, ale śmiem przypuszczać, że Mbappe czasem więcej emocji dostarcza turniej w Fifie z kolegami niż rozegranie meczu z drużyną pokroju Amiens. Wygrają - standard, zremisują/przegrają? Raz na rok się zdarza, a dla końcowego układu tabeli i tak to nie ma znaczenia.

Myślę, że dla nich kolejne upokarzające odpadnięcie z LM to jest najistotniejszy punkt sezonu. Ciężko mi sobie wyobrazić, że piłkarze z takim EGO i ambicjami będą się podniecać kolejnym Mistrzostwem Francji.

Z resztą - na co czekać ma taki Mbappe? Jest mistrzem świata, w lidze prezentuje nie tylko bardzo wysoką, ale i równą formę. W zasadzie co mógłby zrobić jeszcze, żeby upewnić, że na zmianę klubu jest dobry moment?
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Renesco pisze:Z resztą - na co czekać ma taki Mbappe? Jest mistrzem świata, w lidze prezentuje nie tylko bardzo wysoką, ale i równą formę. W zasadzie co mógłby zrobić jeszcze, żeby upewnić, że na zmianę klubu jest dobry moment?
Brakuje mu tylko zdobycia króla strzelców Ligue 1 co pewnie osiągnie w tym sezonie.
rafal996 pisze:Niby tak, ale pytanie ilu ich zostanie po sezonie... To też jest cykl, jak w Madrycie. Niektórzy są tam już długo i nie ma efektów. Pytanie, czy widząc co się dzieje, taki Mbappe będzie chciał czekać?
Cykl powinien się rozpocząć na nowo wraz z przyjściem Tuchela. Tyle, że wymagać to będzie przebudowy na własną modłę drużyny oraz kolejnych drogich inwestycji. Już w tym sezonie narzekał na skład, który nie pasuje mu do jego wizji. Do tego paru zawodników jak Silva, Alves, Cavani, Di Maria jest już po trzydziestce i za chwilę będą musieli być zastąpieni.
PSG to taki zespół, który ze swoim potencjałem powinien rywalizować w lidze angielskiej, hiszpańskiej albo niemieckiej. W miejscu gdzie miałby konkurenta co roku. W tej chwili nawet we Francji prezesi klubów mówią otwarcie, że PSG gra sam ze sobą, a reszta bije się o mistrza Francji. Dla nich jedynym wyznacznikiem jest Liga Mistrzów.
Nikt dla splendoru nie przejdzie do ligi francuskiej więc jedynie mogą skusić zarobkami i wizją stworzenia drużyny, która jest faworytem do wygrania LM. Jeśli się to nie uda to wątpię że Neymar albo Mbappe nie zechcą powalczyć o Złotą Piłkę i poważne trofea gdzieś indziej.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3003
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Nie zdziwiłbym się, gdyby w lecie w PSG była mała wyprzedaż, bo jest tak, jak piszecie - od czasów Zlatana i Silvy wszyscy nastawiali się na to, że gdzie jak gdzie, ale tam 'paka' tworzona jest właśnie pod zdobycie LM. A tu lata mijają, trenerzy i piłkarze się zmieniają, a LM jak nie było tak i nie ma. Na dodatek teraz takie wstydliwe odpadnięcie, które może okazać się sytuacją, która spowoduje jeszcze większe problemy (czyli wyprzedaż).

Czy tacy gracze jak Neymar, Mbappe, Verratti czy Marquinhos wahaliby się dłużej niż kilka sekund, gdyby otrzymali ofertę np. z Realu, Barcelony, City lub United? Przypuszczam, że wątpię. Do tego odchodzi Rabiot, Silva, Di Maria i Cavani robią się coraz starsi, więc potrzeba będzie wielu setek milionów, by utrzymać poziom drużyny. A po wydaniu fortuny za Mbappe i Neymara nie widać u nich oznak tego, że nadal mogą szastać pieniędzmi na lewo i prawo (pojawiają się plotki o wydawaniu ogromnych kwot, ale póki co to są tylko plotki, jakie pojawiają się też w kontekście Milanu).
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

W PSG na przestrzeni ostatnich lat najbardziej razi brak takiego czystego ''team spirit''. Często jak na nich patrzyłem to widziałem grupę super opłaconych najemników, którzy są wyszkoleni w swoim fachu ale przede wszystkim pracują dla siebie i na siebie. Identyczne wrażenie miałem jak oglądałem City i mam wrażenie, że to się zmieniło dopiero po przyjściu Guardioli, który to stopniowo zdołał zmienić.
Awatar użytkownika
Szybki
Milanista
Milanista
Posty: 1850
Rejestracja: 20 gru 2009, 20:33
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Szybki »

Venomik pisze:
Szybki pisze:Co do VARu bardziej ciekawi mnie jakim cudem sędzia puścił akcję Ajaxu po której strzelili bramkę na 3-0 w Madrycie
Bo wyglada na to, że pilka nie wyszla?
https://www.goalsarena.org/en/video/cha ... eague.html
3:59 jak dla mnie wyszła :dunno:
#10 Rui Costa per sempre!
Awatar użytkownika
Venomik
Juventino z Klasą
Juventino z Klasą
Posty: 4386
Rejestracja: 16 sie 2005, 17:26
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Venomik »

Szybki pisze:3:59 jak dla mnie wyszła :dunno:
A jak dla sędziego - nie wyszła.

Obejrzyj ten film:
https://www.youtube.com/watch?v=_Ng8VIfq9s4

Gdybym miał obstawiać pieniądze to postawiłbym na to, że nie wyszła całym obwodem.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 743
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: plakat33 »

Szybki 4:10 wygląda jakby nie wyszła :wink:
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2498
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Wolf
Madridista
Madridista
Posty: 82
Rejestracja: 16 paź 2013, 15:10

Post autor: Wolf »

plakat33 pisze:
Wolf pisze: Po pierwsze nikt mu nie kazał wpisywać w kontrakt selekcjonera klauzuli odejścia a tym bardziej tak niskiej.
Tutaj pełna zgoda. Był to niewątpliwie wielki błąd, który nie powinien się zdarzyć.
Wolf pisze:Nie byłby to pierwszy selekcjoner, który przyjął pracę w klub przed turniejem a jednak poprowadził reprezentację.
Również się zgadzam z tym stwierdzeniem.
Wolf pisze:I to z sukcesami. Nawet w przypadku samej reprezentacji Hiszpanii tak było choćby w 2008. I jakoś się dało.
Mógłbyś napisać bardziej szczegółowo w jaki sposób wszystko zostało załatwione w 2008 i porównać to do sytuacji w 2018? Ja pierwszy raz słyszę aby sprawa była załatwiona w taki sam albo podobny sposób ale może o czymś nie słyszałem.
W swoich rozważaniach uwzględnij proszę cały proces przedłużania umowy oraz warunki kontraktu przez selekcjonera z federacją narodową, rozmowy z Perezem o objęciu Realu, sposób ogłoszenia decyzji o zostaniu trenerem Realu, (nie)powiadomienie o tym federacji hiszpańskiej i na końcu co bardzo ważne czas i miejsce wszystkich tych wydarzeń. Jestem ciekawy jak to widzisz i jak to się ma do 2008 roku.
Wolf pisze:Po drugie nie musiał zwalniać go przed Mundialem.
Akurat jakby go zostawił i Hiszpanii nie wyszedłby turniej to można by napisać dokładnie coś przeciwnego.
Wolf pisze:A że Rubiales uniósł się chorym poczuciem dumy i zrobił co zrobił to pretensje w dziedzinie rozwalenia reprezentacji można mieć tylko do niego.
Boniek zapytany co by zrobił na miejscu Rubialesa powiedział, że dokładnie to samo, a jego nie podejrzewam o chore poczucie dumy.
Myślę, że gdyby Rubiales zostawił Julena wynik reprezentacji byłby lepszy, ale to gdybanie. W 2008 Aragones negocjował swój kontrakt z. Fenerbahce w trakcie Euro i jakos to nikomu nie przeszkadzało. Rzecz była znana publicznie. O tym, że np. Van Gaal przejmie United też było wiadomo wcześniej. Nikt jednak go nie zwolnił a Holandia zajęła trzecie miejsce. O Conte już nie wspominam. Rubiales zareagował histerycznie. Inna sprawa, że w związku opanowanym przez popleczników Barcy innych reakcji się nie spodziewałem. Reakcja obliczona na obrzydzenie Realu i poniekąd się udało. Najbardziej szkoda w tym Julena.
acmilan1899
Milanista
Milanista
Posty: 1501
Rejestracja: 01 lis 2004, 13:57
Lokalizacja: Tychy

Post autor: acmilan1899 »

Zrobił to... CR7 zrobił to znowu.
od 12.12.1993 r.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1749
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

Chiellini parodysta też dał swój show.

Atleti nie dojechali na mecz, takim antyfutbolem musieliby mieć równie dużo szczęścia, co Manchester United.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5519
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Fantastyczny Juventus, niestety fantastyczny Ronaldo. On jest jednak stworzony dla Ligi Mistrzów a ona jest stworzona dla niego.
Absolutne dno zagrało Atletico, to był poziom Frosinone. Mieć taki potencjał a zagrać takie dno. Atletico zasłużenie wylatuje z Ligi Mistrzów choć jest to dla mnie bolesne... bo.... mam wrażenie, że Juventus osiągnie w tym sezonie swój cel. :cry2:
acmilan1899
Milanista
Milanista
Posty: 1501
Rejestracja: 01 lis 2004, 13:57
Lokalizacja: Tychy

Post autor: acmilan1899 »

Jeszcze jest Barca, City i para Liv/Bayern. Ciężko będzie Ronaldo to ogarnąć. Ciekawy byłby finał Ronaldo-Messi.
od 12.12.1993 r.
MK92

Post autor: MK92 »

W tej edycji Ligi Mistrzów mamy same rimonty, więc można było się jej spodziewać również dzisiejszego wieczoru w Turynie, tym bardziej, że zdobycie Pucharu Europy jest niemal obsesją dla Juventusu. To był dla Starej Damy najważniejszy mecz sezonu (jak do tej pory), więc było pewne, że ci doświadczeni zawodnicy zagrają na maksimum swoich możliwości przy pełnej koncentracji w defensywie. Właśnie dla takich momentów został sprowadzony do stolicy Piemontu Ronaldo, który w fazie pucharowej Champions League czuje się jak ryba w wodzie, a na Atletico to już ma szczególny patent. Inna sprawa, że aż takiej dominacji Bianconerich nad drużyną Simeone chyba nikt nie przeczuwał.

To są właśnie te chwile, że mimo niechęci do Juventusu, czuje się satysfakcję z triumfu calcio ;)
Awatar użytkownika
theoden92
Milanista
Milanista
Posty: 654
Rejestracja: 18 maja 2014, 16:49
Lokalizacja: Slupsk/Gdansk

Post autor: theoden92 »

acmilan1899, Barca ma jeszcze mecz z Lyonem :D niby wiem, ze formalnosc, ale Real i PSG tez mieli formalnosc...
Jutro licze na Bayern i Lewego, a takze na walke Lyonu.
Co do ostatecznego tryumfu- byle nie Barca, Lpool ani Juve. Najlepiej United lub Bayern :D
ODPOWIEDZ