ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Roma
Autor Wiadomość
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 18:51   

Gzikuu napisał/a:
Kolejny mecz na boisku najlepszy jest Borini, dla którego swoją drogą wielkie brawa. Coś tu jest nie halo.


Dla mnie na plus jeszcze Silva. Poza tym chyba wszystko źle. Obrona fatalnie, Biglia cieniem siebie.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 18:58   

Nie no, załamka :( Na prawdę do gola Dżeko wierzyłem, że jest to do wygrania, cisnęliśmy ich coraz bardziej. Gol im wpadł z niczego, a później kapa.

Zaczynam naprawdę wątpić, czy Montella jest w stanie to ogarnąć.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 18:59   

A jak w przerwie krzyczałem, żeby Montella ściągnał Calhanoglu bo gra padake + ma żółtą, to nie słuchał...
Tra ge dia. Październik nas pogrąży, na to się zanosi.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:00   

Majkel napisał/a:
Zaczynam naprawdę wątpić, czy Montella jest w stanie to ogarnąć.


Też mam takie wrażenie. Do straty gola źle to wszystko nie wyglądało, a potem nokaut. Oczywiście, nasza gra nie była jakaś powalająca, ale trzymaliśmy w klinczu Romę i zaczynaliśmy stwarzać swoje sytuacje.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:00   

Zwolnilibyście Montellę? Bo to w tej chwili będzie temat nr 1.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:02   

Zero reakcji, jak za Mihajlovicia.
Nie mieliśmy żadnych argumentów do wygrania tego meczu. Cisnąć coś tam cisnęli, ale było to takie bezjajeczne że szlag trafiał. Jeżeli zmieniać trenera to teraz, a nie czekać aż po Juve będziemy się bić o 10 miejsce.
Napoli nas wyjaśni w 10 minut znowu.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:04   

Majkel napisał/a:
cisnęliśmy ich coraz bardziej

Czy ja wiem... Świetna sytuacja Bonucciego po stałym fragmencie i kilka kontr zakończonych niczym. Roma nas wpuściła, my nic nie zrobiliśmy i to się zemściło, słusznie zresztą. Parę rajdów i coś na kształt strzałów, nie można nazwać ciśnięciem rywala Majkel. Niestety.

Denerwujące jeszcze jest, że ów strzał Bonucciego był po stałym fragmencie. Gdyby nie karne, rożne, wolne, to Milan wałęsałby się gdzieś w dolnej połowie tabeli. Drużyna z takim potencjałem nie może stwarzać zagrożenia tylko po stałych fragmentach. Dlatego proszę Montella- odejdź. Już mam dosyć jego nieporadności. Fajnie, że dał sobie rok temu radę ze średnio kadrowym Milanem, to niech teraz idzie do innego średniego zespołu, a tutaj już więcej nie bruździ.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:04   

Trudna sprawa naprawdę. Jestem przeciwnikiem gwałtownych ruchów i trenerskiej karuzeli w trakcie sezonu, ale z drugiej strony, póki co po prostu wygląda to słabo i niespecjalnie widać - nie tyle poprawę - co jakiś wielki plan Montelli. Odnoszę wrażenie, że trzyma się kurczowo tego co już wymyślił, robi mikro korekty i liczy, że w końcu zaskoczy. Nie widzę tego.

Ale też raczej nie jestem zwolennikiem powrotu Carletto. To chyba nie drużyna dla niego. Ale może się mylę.

No ja pamiętam jeszcze co najmniej sytuację Kalinicia i jakąś super paradę Allisona, po nie pamiętam czyim strzale. Nie mówię, że było dziesięć setek, ale powoli zaczynaliśmy tę ich defensywę przełamywać.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:04   

Qnen napisał/a:
Zwolnilibyście Montellę? Bo to w tej chwili będzie temat nr 1.


Ja nie. Legia zwolniła Magierę i jest jeszcze gorzej :wall2:
Poza tym nie wiem na kogo. Na pewno nie na Carlo (nie nadaje się moim zdaniem do budowania zespołu). Może Tuchel? Ale on podobno blisko Bayernu... no i jest jeszcze F. de Boer :rotfl2:
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:06   

Napiszę że jeśli mamy zmienić trenera to jest to idealny czas na to. Przed derbami wkroczyć z nową siłą mentalną.
A co do meczu to jestem bardzo zawiedziony Biglią. Katastrofalny piłkarz. Więcej nie napisze na razie bo jestem jak tykająca bomba.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:09   

Qnen napisał/a:
A co do meczu to jestem bardzo zawiedziony Biglią. Katastrofalny piłkarz.

Poprzednie mecze w lidze grał dobrze, robił to co robić musi regista. Jednak rzeczywiście zbyt często zwalnia i cofa piłkę, gdy można ją zagrać do przodu. Dokładnie tak samo jak Montolivo na tej samej pozycji. Obawiam się, że po prostu takie są zalecenia Motntelli dla piłkarzy na regiście. Bo niemożliwe jest, że Biglia w kilka miesięcy z najlepszego registy w lidze stał się drugim Montolivo.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:10   

Przyznaję natomiast, że faktycznie powinien ściągnąć Hakana znacznie wcześniej. Zgadzam się również, że jak zwalniać, to teraz. Mamy dwa tygodnie do derbów.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:11   

Qnen napisał/a:
Zwolnilibyście Montellę? Bo to w tej chwili będzie temat nr 1.
Nie. Nie ma co fantazjować o Carlo, bo sentyment sentymentem, pełne sukcesów cv godne uwagi, ale to nie jest gość na dziś. Zresztą zarząd budował zespół we współpracy z Montellą, niech nie przekreślają tego nerwowymi ruchami.
miszcz napisał/a:
Zero reakcji, jak za Mihajlovicia.
Za tego samego, który właśnie wyprzedza nas swoim Torino? ;)
Pytamy dlaczego nie było zmian, ale dyspozycja Jacka trochę to wszystko wyjaśnia, Suso też ostatnio grywał słabo. Nie rozumiem narzekań komentatorów na Boriniego, bo występ na plus.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:17   

carlos, z nim na ławce Rijeka co drugi mecz. Zobacz co odwalili z Hellasem.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:18   

carlos napisał/a:
Nie rozumiem narzekań komentatorów na Boriniego, bo występ na plus.
Może nie bardzo uważnie spotkanie oglądali?
Bo do niego nie można mieć zastrzeżeń. No chyba, że oczekiwali mega goli po strzałach. które oddawał...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:39   

Ale jestem wściekły po tym meczu. Naprawdę wydawało się, że ich mamy. Przez większość meczu inicjatywa... tak, to nie było jakieś wielkie spotkanie, ale graliśmy o niebo lepiej, niż ostatnio. Na pełnej ambicji, z mniejszą ilością indywidualnych błędów. Roma słaba? Nie, oni chcieli pograć, ale nie mieli jak, bo Milan zasuwał po całym boisku, był agresywny pressing i odbiory. Były coraz groźniejsze sytuacje... i wszystko się posypało po jednej akcji.

Wielka szkoda, ale nie wiem gdzie tu wstyd i kompromitacja, jak niektórzy piszą. To był przyzwoity mecz w naszym wykonaniu i paradoksalnie pierwszy, w którym było widać jakiś pomysł i styl. Roma nas wypunktowała, to fakt. Trochę szczęśliwie, trochę z doświadczenia. Ale nie ma się czego wstydzić.

Najlepszy na boisku... Borini, znowu. Nie chcę zapeszać, ale wygląda doskonale na tej nowej pozycji. Ambitnie, dużo odbiorów, dużo pod grą, były i dryblingi i wrzutki i strzały. Brakowało dokładności, ale potencjał jest zdecydowanie.

Bardzo mi się też podobał Andre Silva. Widać było zdecydowanie ten potencjał, technikę, błyskotliwość. Z meczu na mecz coraz lepiej.

Sytuacja w tabeli się pogarsza, ale z gry coś tam zaczyna być widać. Szkoda, szkoda.
I moim zdaniem nie ma mowy o zwolnieniu trenera.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:40   

Qnen napisał/a:
Zwolnilibyście Montellę? Bo to w tej chwili będzie temat nr 1.

Moim zdaniem lepiej pożegnać się z l'Aeroplanino teraz niż ewentualnie po Derby della Madonnina. Sonar w studio pomeczowym Eleven słusznie zauważył w kontekście Ancelottiego, że powroty do Milanu wielkich trenerów i piłkarzy w ciągu ostatnich dwóch dekad nie kończyły się pomyślnie. Jednak nie jest to moim zdaniem koronny argument przeciwko kandydaturze Carletto. W bardzo trudnej sytuacji jest zarząd, bo ma świadomość, że drużyna jest zupełnie nowa, a Montellę obdarzył wcześniej zaufaniem. Z drugiej strony nie widać było dziś większej poprawy w grze naszego zespołu, prócz zaangażowania, które i tak siadło po bramce Dżeko na 1:0. Głównym celem jest awans do Ligi Mistrzów, który póki co z każdą kolejką się od nas oddala, choć zarząd ma świadomość, że to dopiero październik i wiele punktów można jeszcze do maja przyszłego roku odrobić. Ponadto można też wygrać Ligę Europy ;) Także Fassone z Mirabellim muszą dziś wieczorem usiąść wygodnie i wszystko przekalkulować. Zresztą, oni mają nieporównywalnie więcej danych niż my. Jednak uważam, że jest to w tej chwili najlepszy moment na podjęcie radykalnego kroku w jedną lub w drugą stronę.

Co do samego spotkania, to Roma - zagrała przeciętnie - w cyniczny sposób nas wypunktowała. Do straty bramki graliśmy z animuszem, ale gol Dżeko zupełnie podciął nam skrzydła. Największym pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie dziś Borini. Natomiast kompletnie mnie zawiedli Biglia i Calhanoglu. Ustawienie 3-5-2 wydaje mi się zbyt trudne dla zespołu, który pierwszy raz zagrał ze sobą nieco ponad dwa miesiące temu. Jakości jest bardzo mało w naszej grze, podobnie jak w minionych sezonach...

Forza Milan!
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:46   

rafal996 napisał/a:
To był przyzwoity mecz w naszym wykonaniu i paradoksalnie pierwszy, w którym było widać jakiś pomysł i styl.

Napisz mi proszę jaki to był pomysł i styl. Nie czepiam się tutaj, tylko naprawdę też chcę to dostrzec. Ja widziałem dziś Milan ślamazarny i niedokładny, jak ostatnio. Piłka wychodzi od obrony, do środka pomocy, potem na skrzydło, potem do środka pomocy, potem do tyłu, a na koniec laga do przodu. I tak cały czas. Okazyjnie można było uświadczyć niedokładnego dośrodkowania kończącego się na głowie Fazio. JEDYNE zagrożenie było po rzucie rożnym.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:50   

Gzikuu, zgadzam się z Tobą w stu procentach. Trzeba oddać, że nasi piłkarze dziś się starali i nie oddali Romie pola do gry, tak jak poprzednio oddali je dla Lazio czy dla Sampdorii. Natomiast jakość gry ofensywnej Milanu była znów bardzo słaba. Rzymianie bez problemu wypychali nas poza obręb własnego pola karnego, przez co musieliśmy opierać się głównie na wrzutkach, które skutecznie przecinali defensorzy Giallorossich. To było trochę takie chaotyczne bicie głową w mur z naszej strony. Tak nie grają wielkie zespoły...
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 19:57   

Panowie, przespaliście w takim razie okres naszej niezłej gry, w której stworzyliśmy zagrożenie i pomimo, iż już raz wymieniłem konkretne sytuacje, to zdajecie się nie fatygować tym, że naprawdę miały miejsce.

Wciąż nie zmienia to faktu, że wybitnego meczu nie zagraliśmy, ale jak dyskutujemy, to bierzmy pod uwagę wszystkie zdarzenia w meczu, a nie tylko te pasujące do tezy.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 20:01   

Mieliśmy ten mecz już po swoje stronie stworzyliśmy 2, 3 groźne akcje i wydawało się, że w końcu wpadnie. Jednak ten irytujacy Dżeko rozwiał nadzieje. Trzeba też zauważyć, że wyłączyliśmy z ofensywy Radję. Taktycznie jakoś ogarnialiśmy mecz, mimo kilku nieporadnych interwencji. Kolejny już raz gol na 0-1 ścina nas z nóg - mentalnie ta drużyna jest w ogonie Serie A.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 20:09   

Chyba najlepszy okres mieliśmy kilkanaście minut przed stratą bramki, aż do tej właśnie straty. Roma nie mogła wymienić trzech podań, bo błyskawicznie odzyskiwaliśmy piłkę. Zagrożenie też było, tyle że faktycznie pod samą bramką było jakieś takie niezdecydowanie. Parę razy można było zdecydowanie lepiej rozegrać lub oddać strzał.

Bardzo podobał mi się Andre Silva w tej akcji, gdzie przeczołgał któregoś z obrońców Romy, ale ta akcja dobrze oddaje przebieg meczu - dobra gra, ale niekoniecznie dobre decyzje pod bramką, bo z tego dryblingu dało się zrobić dużo więcej. Podobnie np. Borini wychodzący z kontrą, wtedy kiedy na pełnym biegu minął przeciwnika. Fajnie, że to potrafi, bo takich umiejętności brakuje mocno w Milanie, tylko szkoda że skończyło się na następnym obrońcy. Niemniej jednak, takie epizody dają nadzieję, że z czasem będzie to coraz lepiej wyglądało.

Wbrew temu, co do znudzenia pieprzyli komentatorzy, właśnie widać było dziś ten potencjał i rezerwy jakości, które tkwią w naszych piłkarzach.

A co do komentarza, ręce mi opadły szczególnie wtedy, kiedy zaczęli mówić, że Milan kupił tylu graczy, a przecież Napoli nikogo znaczącego nie kupiło, a gra świetnie. Absolutny brak kontekstu, zrozumienia sytuacji, no wszystkiego.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 20:12   

Fan Milanu Mateusz Święcicki (który przyznał jeszcze, że widział każdy mecz Milanu w tym sezonie), dzisiaj popłynął z komentarzem. to fakt.
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 20:14   

Mecz obejrzałem dopiero od około 40 minuty, więc nie wiem co się działo na boisku w tym okresie, ale ten fragment, który widziałem przynajmniej mnie napawał optymizmem. Po pierwsze dlatego, że po raz pierwszy w tym sezonie widziałem jak Milan potrafił przycisnąć klasowego rywala. Po drugie wreszcie dojrzałem w Silvie naprawdę solidne szanse na topowego i do tego wszechstronnego napastnika, a nie tylko kata "ogórków". Po trzecie Borini stopniowo udowadnia, że w żaden sposób nie będzie w tej drużynie graczem na doczepkę.
Niestety mimo wszystko ten mecz przegraliśmy. Jak dla mnie pierwsza branka kompletnie z niczego, ale ona podcięła nam skrzydła i nie potrafiliśmy się już po niej psychicznie podnieść. Niestety, z uwagi na niedoświadczenie trzeba się z tym liczyć, że jeszcze nie raz zapłacimy takie frycowe. Odporność psychiczna też póki co jest na bardzo niskim poziomie
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Paź 01, 2017 20:21   

Majkel, ja zapamiętałem, że bramka strzeżona przez Alissona była jedynie dwukrotnie poważnie zagrożona. Pierwszy raz po strzale Bonucciego, a drugi raz po mocnym wbiciu piłki w pole karne przez Rodrigueza i minimalnym minięciu się z nią Andre Silvy, który miał przed sobą odkrytą bramkę. Reszta to były głównie próby z dystansu, zazwyczaj obok słupka lub nad poprzeczką. Brakowało nam pomysłu jak skutecznie zdezorganizować blok defensywny Romy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group