ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Udinese
Autor Wiadomość
Burzum 
Milanista




Dołączył: 16 Sty 2009
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 15:59   

Bubu napisał/a:
Spalony to spalony. Nie ma czegoś takiego jak "milimetrowy spalony" albo jest albo nie.

Dokładnie, ale ja w tej sytuacji spalonego, nijak dopatrzeć się nie mogę.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 15:59   

Z tego ujęcia tak to wygląda. Gdyby rzut na boisko był prostopadły to z pewnością coś by tam wystawalo. Nie mniej jednak piłka nożna na milimetry mnie nie przekonuje.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:01   

Według mnie decyzja dla nas krzywdząca, ale jednak poprawna - każda część ciała, którą można zdobyć bramkę, wlicza się do mierzenia spalonego. W tym przypadku tors jest przed obrońcami (widać to na powiększeniu - nogi są w jednej linii z obrońcą Udinese, natomiast klatka Kalinica jest przed jego nogami, ergo - również przed obrońcą przeciwnika), więc jest i spalony.

I nie zgadzam się z 'czegoś takiego się nie gwiżdże' - albo jest spalony, którego można stwierdzić (tak jak w tym przypadku - centymetry, ale jednak), albo nie i wtedy akcję się puszcza. Zresztą wolę nie strzelić kolejnej bramki w taki sposób, niż w jakimś meczu taką stracić.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:02   

A ręka to ręka. Guzik prawa. Są zagrania ręką, które się gwiżdże, a są takie, których nie. Od lat głosi się wszem i wobec, że promowana jest gra ofensywna i jeżeli napastnikowi wystaje brodawka zza obrońców, a sędzia przerywa grę, to coś jest nie w porządku. Dla mnie to kuriozum i nie przypominam sobie tak odgwizdanego spalonego, przynajmniej ostatnimi czasy.

Pozostaje niesmak w związku z triplettą Kalinica, ale najważniejsza jest wygrana, tym bardziej, że nie było o nią łatwo. Rok temu drużyna nie potrafiła ugrać nawet punktu z Udine, dziś dali radę.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:06   

Warto przy tym zaznaczyć, że wystające poza obrońców klatka piersiowa, włos czy mały palec nie przesądza przecież o golu. Według mnie powinny liczyć się przede wszystkim nogi - to gdzie dany zawodnik stoi...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:08   

Gzikuu napisał/a:
A ręka to ręka.

No właśnie, że nie. W przypadku spalonego nie ma dyskusji czy nastrzelona, czy przy ciele czy przypadkowa. Spalony albo jest albo go nie ma.
Tu był.
Gzikuu napisał/a:
Od lat głosi się wszem i wobec, że promowana jest gra ofensywna
A od lat mamy VAR czy od tego sezonu? Już nic nie trzeba promować. Jest czarno na białym.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:09   

Obie sytuacje z VAR uważam za rozwiązane poprawnie. Mówiąc szczerze, gdybyśmy stracili takiego gola, to z pewnością spalonego widziałbym zdecydowanie wyraźniej - co nijak nie zmienia faktu, że i teraz widzę.
Kalinic zagrał świetnie niezależnie od liczby goli i w tym cała różnica z Bakką, który tylko tym mógł się bronić. W drugiej połowie lepiej zaprezentowali się ci, którzy jakoś średnio wypadli w pierwszej, zwłaszcza Calabria i Kessie. Za to postawa Leo niepokoi, bo start u nas ma słabiutki, zwłaszcza jeśli chodzi o defensywę.
No i jednak jest coś takiego, jak kredyt zaufania, więc można jednak inaczej spojrzeć na pojedynczy błąd jednego, a inaczej ocenić recydywistę Zapatę.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:12   

W takim przypadku powinni zacząć również bardzo precyzyjnie odmierzac odległość muru od piłki przy rzutach wolnych. Myślę że każdy sędzia mógłby posiadać dalmierz laserowy. Przecież tu centymetry robią często różnicę...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 16:24   

Gzikuu napisał/a:
A ręka to ręka. Guzik prawa. Są zagrania ręką, które się gwiżdże, a są takie, których nie.
No tak. Ale co to ma wspólnego z dyskusją o spalonym? Z nim sprawa jest jasna - jeśli na spalonym jest jakaś część ciała zawodnika, którą można zdobyć bramkę, to jest odgwizdywany ofsajd.
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 17:10   

Gzikuu napisał/a:
Od lat głosi się wszem i wobec, że promowana jest gra ofensywna i jeżeli napastnikowi wystaje brodawka zza obrońców, a sędzia przerywa grę, to coś jest nie w porządku.


Ofensywna gra miała być promowana wtedy, jeśli sędzia - głównie liniowy - nie jest pewien decyzji, którą musi podjąć w ułamku sekundy. Teraz mamy VAR i promowane mają być prawidłowe decyzje i teraz też tak było.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 17:10   

Jest dobrze. Wygrywamy z zespołem, który od zawsze mi się kojarzył z Di Natale i fatalnymi wynikami.
Tym razem poszło dużo łatwiej. 2-1 to najniższy z możliwych wyników, przecież sami sobie strzeliliśmy gola. Fatalny bład Romagnolego, który nie przystoi takiemu grajkowi jak on.
Brawo Kalinić, jak mnie cieszy fakt że mamy jego, mamy Silvę, mamy Cutrone. Każdy z wymienionej trójki zdobył już bramki i to nawet po kilka w meczach. Rzecz niespotykana od lat.
Jaki paradoks. W obronie fatalny kiks Alessio, w pomocy najgorszy - bezbarwny Jack, również Suso nie zaliczył dobrych zawodów. Wchodzi Hakan i od razu różnica. Wchodzi Patrick i gra znakomicie. Tym razem również Kessie rozgrywa dobre zawody. Świetny Biglia.
To oznacza, że kadra jest szeroka i kadra może się uzupełniać. Teraz można rotować składem, można zmieniać najsłabsze ogniwa z nadzieją, ze zmiana może zmienić oblicze meczu a nie tylko wymienić słabe na jeszcze slabsze.
Zapewne w środę zobaczymy Silvę na boisku, kosztem Suso? Być może.
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 19:31   

Byłem pewien, że gramy o 20.45.... Najważniejsze, że jest wygrana. Miałby ktoś linka do całego meczu lub skrótu 30 min ale w formie streama?
 
 
 
Kukiss 
Milanista



Dołączył: 28 Sty 2015
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 19:52   

korsi, https://ok.ru/video/330319399526
https://ok.ru/video/330348890726
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Nie Wrz 17, 2017 20:08   

Wielkie dzięki, mimo iż znam wynik to jako że w... mnie żona to sobie obejrzę😊
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 02:00   

Dopisaliśmy trzy punkty po meczu z wyjątkowo niewygodnym dla nas rywalem, więc nie ma co zbytnio narzekać na styl naszej wygranej. Szkoda, że Kalinić nie skończył z hat-trickiem, a moim zdaniem powinien! Popieram w tym wypadku Gzikuu i Camilla. Już spieszę z wyjaśnieniami. Oczywiście, w myśl przepisów, minimalny spalony Kalinicia mógł być. Kiedy nie było VARu, to takie (dosłownie centymetrowe) spalone nie były wyłapywane przez sędziów liniowych. Działo się tak, moim zdaniem, z korzyścią dla widowiska, ponieważ, dochodząc do sedna problemu, sam przepis o spalonym jest niefortunny. Niby precyzyjnie wyjaśnia czym jest spalony i nie zostawia marginesu do interpretacji sędziego, ale powiedzcie mi, czy to ma jakieś znaczenie, gdy w momencie podania napastnik ma głowę bliżej bramki rywala niż ostatni obrońca, choć nogi w fazie podporu mają ustawione w jednej linii? A czy moment podania też nie trwa na tyle długo (części sekundy), że na jego początku głowa napastnika w tej hipotetycznej sytuacji jest za głową obrońcy, a na końcu przed? To są naprawdę ułamki sekund. Moim zdaniem połączenie VARu i tak sztywnych przepisów o spalonym, może doprowadzać do sytuacji kuriozalnych. Chciałbym więc w tym wypadku zmiany przepisu na taki, według którego o pozycji spalonej decydowałoby ustawienie nogi będącej w fazie podporu. Zdaję sobię sprawę, że ten przepis też można byłoby podważyć i domyślam się nawet jak... Nie ma rozwiązań perfekcyjnych. Jednak te obecne zabijają ducha tak dynamicznego sportu jakim jest piłka nożna. Może wkrótce sędziowie za pomocą unowocześnionej formy VARu będą badali, czy włos z nosa napastnika wystawał przy podaniu za paznokieć obrońcy. W myśl przepisów to wcale nie jest reductio ad absurdum z mojej strony...
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 07:44   

niektórzy widzę że podchodzą do tematu przepisów bardzo emocjonalnie :ok: ale to trochę tak jakby w tenisie mieć gdzieś czy piłka jest milimetr za linią czy nie jest, przecież rywal i tak by do niej nie zdążył... :hmm: oczywistym było, że po wejściu technologii do piłki będą takie sytuacje gdzieś na styku legalności przepisów, że serce podpowiada inaczej niż rozum, ale dla mnie dopóki jest uczciwie to mi nie przeszkadza.
w tej konkretnej sytuacji Kalinica to to co my mieliśmy w TV nie do końca jest tym na co patrzył sędzia VAR i nie mógł on sobie pozwolić na jakiekolwiek interpretacje "w duchu gry".
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 07:47   

Dla mnie podsumowanie jest krótkie - Kalinic zdobywa tytuł zawodnika meczu i naprawdę fajnie ogląda się jego grę, ciekaw jestem tylko składu na mecz ze SPAL, bo w to, że Montella dokona kilku zmian nie wątpię.

Bardzo chciałbym, żeby nasza trójka w obronie jak najszybciej się zgrała. Póki co do monolitu im daleko, ale personalnie i na papierze wyglądamy silnie. Serie A wygrywa się przede wszystkim solidną defensywą i nad tym musimy popracować jak najszybciej.
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 08:58   

System VAR zdał egzamin, dwie anulowane bramki ze spalonych, a że milimetr, centymetr, klatka piersiowa? Co za różnica... Jak dzięki temu poprawi się procent prawidłowo zdobytych bramek to te teorie o duchu gry, promowaniu ofensywnej gry mnie nie interesują. Jest sprawiedliwiej, przepis o spalonym to akurat łatwa sprawa, nawet jeśli byłaby pomyłka to po wnikliwej analizie, a nie w wyniku decyzji liniowego w 0,5 sekundy.

Co do meczu, to nie było jakiś super klarownych sytuacji, ale mieliśmy wg mnie przewagę i kontrolę nad spotkaniem. Bramka dla rywali padła po karygodnym błędzie i nie licząc tej nieuznanej bramki nie przypominam sobie groźniejszych sytuacji przeciwników. Teraz najważniejsze to punktować i zgrywać zespół, a jakość w grze mam nadzieję pojawi się z czasem.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 11:26   

Patrzę na powtórki i na grafikę wrzuconą na poprzedniej stronie i nie, nie przekonuje mnie to. Dziś podchodzimy do sprawy spokojnie, bo koniec końców bramka nie miała znaczenia dla punktów, ale przyjdzie moment, w którym będzie kluczowa. Cały czas powtarzam - moim zdaniem spalonego na milimetry nie da się stwierdzić, bo grają ludzie, a nie betonowe klocki, żeby było łatwo stwierdzić kto był przed kim. Tutaj mamy minimalnie pochylonego do przodu Kalinica, ale po pierwsze, z innego kąta mogłoby wcale nie być pewne, że faktycznie miał klatkę wysuniętą przed obrońcę, a po drugie, tzw. moment podania też jest zawsze umowny. Można złapać ze trzy ujęcia, przy których to będzie "moment podania" - na poniższej grafice wydaje mi się, że piłka została już kopnięta i być może klatka wcześniej, kiedy była jeszcze na nodze, czyli trwał moment podania, Kalinic mógł nie być tak wychylony. Nikt tego nie wie. Na tej grafice owszem, możemy mówić o milimetrowym spalonym, na innej może by go nie było.

Więc moim zdaniem są przynajmniej dwa problemy - brak możliwości ustalenie mega precyzyjnie momentu podania (moment tuż przed kontaktem nogi z piłką może wyglądać jak kontakt, moment tuż po też, tak jak tutaj) i drugi to duża trudność we wskazaniu, czy faktycznie ktoś był przed kimś i jaką częścią ciała. Jak dla mnie jedyny w miarę sensowny i precyzyjny sposób to ustawienie nóg, bo one są na jednej płaszczyźnie. Reszta ciała, wysunięcie małego palca u ręki jakoś tam, albo wystający łokieć... no nie wiem.

Zasadniczo cieszę się, że VAR jest i uważam że to była konieczność. Ale to nie zmienia faktu, że ten system na pewno nie rozwiązuje wszystkich problemów od ręki.

Co do meczu, to w ogóle mieliśmy pokaz działania nowych technologii. VAR zadecydował o anulowaniu bramki Udinese na 1:0, potem goal line zadziałało przy domniemanej bramce Milanu, a jeszcze potem anulowano kolejnego gola.

Gra była przyzwoita, bez błysku, ale też bez jakichś wielkich problemów. W miarę przyzwoicie wyglądało rozegranie, widać że Biglia powoli się adaptuje, także Kalinic pokazał wiele ze swoich atutów. Miało to ręce i nogi, chociaż do perfekcji daleko. Jednak punkty muszą cieszyć.


 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 12:21   

rafal996 napisał/a:
...mógł nie być tak wychylony. Nikt tego nie wie.

sędzia VAR wie, bo ma więcej do oglądania niż te linie na ekranach naszych tv...
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 13:07   

rafal996 napisał/a:
Można złapać ze trzy ujęcia, przy których to będzie "moment podania

Ten Pan widoczny na górze obrazka wychwyci idealnie moment podania w 0,05 sekundy?Dokładniej niż facet z komputerem w kilkadziesiąt sekund?
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 13:16   

Pamato napisał/a:
sędzia VAR wie, bo ma więcej do oglądania niż te linie na ekranach naszych tv...


To może niech pokazują oficjalne uzasadnienie decyzji, tak jak pokazują kiedy używany jest system goal line. Bo tak, to możemy sobie gdybać i założę się, że niektórzy będą ciągnąć temat, że np. Juventus albo UEFAlona przekupują nawet sędziów siedzących przy VAR ;)

korsi napisał/a:
Ten Pan widoczny na górze obrazka wychwyci idealnie moment podania w 0,05 sekundy?Dokładniej niż facet z komputerem w kilkadziesiąt sekund?


Nie wychwyci, dlatego napisałem że popieram wprowadzenie VAR. Tylko nie uważam, żeby w tej formie jaka jest rozwiązał 100% problemów.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 13:30   

Rafal996, bardzo dobrze ujął to co miałem na myśli pisząc mój poprzedni post.

Piłka nożna jest zbyt dynamiczną dyscypliną sportu, by wszystko dało się jasno określić przy użyciu wyłącznie ludzkiego oka (w tym wypadku sędziów liniowych) lub zwyczajnych powtórek video, analizowanych również za pomocą ludzkiego oka. Dlatego albo zliberalizować należy przepisy o spalonym w sposób, o którym już wspominałem, albo zainstalować na boisku oraz na ciałach piłkarzy bardzo zaawansowane urządzenia, które będą analizowały na bieżąco sytuację w ciągu setnych sekundy, żeby wyczuwały wysunięcie tego przykładowo podanego przeze mnie włosa z nosa napastnika przed paznokciem palca wskazującego obrońcy. Wtedy żadnych kontrowersji już nie będzie :ok: Gdy napastnik znajdzie się na pozycji spalonej, nawet o milimetry, to bramka, na którą przeprowadzany jest atak, zaświeci się na czerwono. Jeżeli akcja przebiega zgodnie z przepisami, to wówczas na zielono.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 13:32   

MK92 napisał/a:
. Wtedy żadnych kontrowersji już nie będzie

Oczywiście, że będzie. Jeszcze trzeba ustalić moment podania.
_________________
Dirty mind
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 13:41   

Venomik, ale przy tak zaawansowanej technologii, moment podania, czyli dotknięcia przez asystującego piłkarza piłki swoją stopą, byłby wyczuwany przez jakiś czujnik zainstalowany w jego korkach oraz w piłce ;) Obecne powtórki video są moim zdaniem trochę takim półśrodkiem, wprowadzonym w celu wyciszenia krytycznych uwag publiczności pod adresem sędziów i piłkarskich decydentów. Wcale nie wyeliminowały kontrowersji, a na pewno nie w stopniu wartym ich stałego używania w najbliższych sezonach. W pewnych sytuacjach boiskowych VAR pomaga oczywiście rozwikłać spór, ale wiele nadal pozostaje nierozwikłanych...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group