ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
MILAN - Cagliari
Autor Wiadomość
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 21:56   

Ważne 3 punkty. Poza tym może i lepiej, że ciężko wywalczone. Chłopaki wiedzą, że dużo pracy jeszcze przed nimi.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 21:58   

A propos (nieużywania) VAR, po meczu w Genui Buffon żalił się, że... sędziowie nadużywają VAR :dunno:
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:07   

Nismovsky, ostrzegam! Zamierzam za chwilę wyrzucić z siebie kolejną porcję frazesów ;)

Po tym spotkaniu można być zadowolonym jedynie z trzech punktów, bo gra drużyny Milanu satysfakcji na pewno nie sprawiła...

Pierwsza połowa była słaba. Graliśmy bardzo nerwowo i to goście z Sardynii sprawiali dużo lepsze wrażenie. W dodatku, moim zdaniem, zostali skrzywdzeni decyzją sędziego o nieprzyznaniu im rzutu karnego w przypadku jednej z kontrowersyjnych sytuacji w polu karnym Donnarummy. Druga połowa zaczęła się równie słabo i dopiero spełnienie się wiszącej w powietrzu bramki dla Cagliari trochę pobudziło nas do lepszej gry ofensywnej. Znowu niezawodny okazał się mój ulubieniec - Suso, który wywalczył i pięknie wykonał rzut wolny. Kiedy został sfaulowany tuż przed szesnastką, to ja już wiedziałem, że obejmiemy prowadzenie w tym spotkaniu ;) Była to wprost wymarzona dla lewonożnego Hiszpana pozycja do oddania strzału, zresztą bardzo zbliżona do tej, z której zdobył gola w meczu z Palermo na San Siro w minionym sezonie. Dodatkowo nasza gwiazda zaliczyła asystę przy golu Cutrone. Podsumowując, Suso po raz kolejny został MVP. Ten sezon może być jeszcze lepszy niż poprzedni w jego wykonaniu.

Co do pozostałych graczy, to niespodziewanie dość słabo zagrali dziś Bonucci i Kessie, natomiast bardzo słabo Calhanoglu... Wejście Biglii z kolei było naprawdę dobre, a o występie Kalinicia trudno cokolwiek powiedzieć. Niezłe zawody także w wykonaniu Montolivo. Kolejny raz świetnie zaprezentował się Cutrone. Szykuje się nam napastnik klasy światowej :)

Podsumowując, można się spodziewać jeszcze wielu takich topornych meczów Milanu, ale najważniejsze jest to, że nadal mamy tyle samo punktów co Juve oraz Inter.
 
 
Szczepan14789 
Milanista




Dołączył: 18 Sie 2010
Skąd: Opoczno
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:10   

Festiwal błędów sędziego, co najmniej po 1 karnym dla obu drużyn. GDZIE JEST VAR???
Kubeł zimnej wody spadł na zawodników i raczej kibiców, Cagliari nas rozdarło a nam ewidentnie brakowało kogoś kto weźmie grę na siebie i choć trochę pociągnie ją do przodu.
Conti zdecydowanie powinien częściej piłkę odgrywać a nie holować i wtedy podać, czasami za plecy czy niecelnie.
Bonucci strasznie agresywnie, na linii błędu, a nawet ją przekracza, dobrze że sędzia ślepy.
Musacchio niewidoczny, brak błędów ale innych pozytywów też ciężko się doszukiwać.
Rodriguez poleciał, rzadko kiedy przejmował piłkę, łatwy do przejścia.
Hakan? to on grał?
Montolivo jako tako w miarę, zaangażowania mu nie brakuje, brał się za rozegranie i nie wyglądało to fatalnie.
Kessie byk,ale taki trochę bez głowy.
Cutrone, złote dziecko, szans miał mało ale co się dało strzelić to strzelone.
Suso niesie drużynę na plecach, dzisiaj jedyny solidny i praktycznie bezbłędny, wygrał mecz i jak dla mnie motm.
Borini czasami się ocknie i coś pokaże, czasami...
Donnarumma dalej nic nie poprawił gry nogami, pewne interwencje, ale gol po części jego wina.

Przygotowanie fizyczne dobre, przez większość spotkania nasi w biegu, szkoda tylko że to po jakiś 20 minutach gry przestało cokolwiek dawać.

Sprawiedliwy byłby remis i był nie bym oburzony, bo w tym meczu to my byliśmy drużyną słabszą.
Na papierze kozacy a boisko pokazało. Dobrze że zagraliśmy słaby mecz i wygraliśmy z Cagliari, czołówka by nas zniszczyła , jest nad czym pracować.
_________________
FORZA
MILAN

Life is too important to be taken seriously.
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:11   

Tak zerknąłem na sytuację z utratą bramki i faktycznie: "ten bramkarz od Raioli" powinien nieco inaczej wybrać do kogo podaje, bo wpierdzielił Kessiego na minę.

Ale i to wyszło na dobre, bo Franck wziął się w garść i przestał grać taki piach jak przed utratą.

Tylko na te "podania" Montolivo ciężko było patrzeć.

Druga linia grała dzisiaj tak, jakby chciała powiedzieć siedzącemu na trybunach Panu Li "Daj pan pinionszka, mam chorom pomoc" :lol2:

Ciekawostka: druga kolejka, a już żadna z drużyn nie ma czystego konta :wow:

EDIT:
@MK92: a ja ostrzegam, że zamierzam czytać te frazesy, podobnie jak piękne epitety, metafory i kwieciste opisy innych użytkowników forum ;)
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:11   

pandoktor, Sonar słusznie zauważył, że przeciwko Juve podyktowano dwa karne w dwóch meczach, a w całym zeszłym sezonie tylko jednego. Buffon tydzień temu chwalił VAR, dzisiaj już krytykuje :P
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:11   

Ale przecież sędzia używał VAR, choćby w sytuacji gdzie Cagliari domagało się ręki Bonuca. Pokazywał, na słuchawkę i po chwili potwierdził, że jest rzut rożny, nie sygnalizował gestem VARu, ale kilka razy ewidentnie komunikował się z sędziami. Może jeśli decyzja z przebiegu gry nie jest zmieniana to nie trzeba tego ogłaszać jako korzystanie z nowej technologii.

Mecz ciężki, jestem pod wielkim wrażeniem gry Cagliari i mocno rozczarowany postawą naszych, ale suma sumarum udało się.
FORZA!
_________________
強度米蘭
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:17   

konrad_acm to raczej nie było korzystanie z VAR, tylko zwykła konsultacja z asystentami. Z VAR sędzia główny musi skorzystać osobiście.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:19   

Typowy mecz Serie A. Teoretyczny ogórek stawia bardzo ciężkie warunki faworytowi na jego stadionie.

Jednocześnie pierwszy mecz nowego Milanu, w którym wyglądał niemal jak stary Milan. Mnóstwo drobnych indywidualnych błędów, nerwowe decyzje, oddanie inicjatywy, głupia strata bramki. Dobrze, że jednak był Suso, który zaliczył asystę i gola, co wystarczyło.

Nie ma się co znęcać nad nimi, ale mecz był słaby i widać ile pracy przed tym Milanem.
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:28   

Majkel, no tak to wyglądało, tylko ja podejrzewam, że ci asystenci to siedzieli przed telewizorkami ;)

Dzisiaj pierwszy raz ucieszyłem się, że Milan nie gra za tydzień, może przerwa na reprezentacje da więcej czasu na pracę nad słabościami dzisiejszego Milanu.


FORZA!
_________________
強度米蘭
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:37   

nismovsky napisał/a:
Tak zerknąłem na sytuację z utratą bramki i faktycznie: "ten bramkarz od Raioli" powinien nieco inaczej wybrać do kogo podaje, (...).

Ja tam nie przestałem wątpić w Twoją kreatywność :ok:

Wracając jeszcze do dzisiejszego spotkania, chciałbym wyrazić też pewien rodzaj satysfakcji... Taki mecz sprowadza kibiców i piłkarzy na ziemię ;)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:48   

Ale uczciwie mówiąc, ten bramkarz od Raioli wybronił ewidentną setkę i zaliczył kilka innych imponujących interwencji. W tym w stylu jego idola Neuera, daleko do własnej bramki. Jak dla mnie to był mimo wszystko pozytywny jego występ.
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 22:54   

Ale ja nigdzie nie twierdzę, że zagrał źle. Brat Antonio Donnarummy dał dziś dobry występ, tylko że początkowo główną winę pry golu zrzuciłem (niesłusznie) na Kessiego, co zauważyli koledzy.
Teraz tylko przyznałem im rację ;)
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 23:08   

Było blisko a pierwsza strata punktów stałaby się faktem. Powiedzmy, że zagraliśmy słabiej ale też i przeciwnik szarpnął nami za gacie - nie położył się na murawie jak ogórki z Rumunii czy Macedonii.
Trzeba pochwalić przede wszystkim bohatera meczu Suso i naszego juniora Cutrone. Widząc nieporadność w pomocy Montella słusznie wpuścił do gry Biglię co dało nam już większy spokój a Cagliari przestało dominować w środku pola. Kessie po wielkiej wpadce opanował się i grał juz na swoim poziomie. Co takiego narobił przy rzekomej bramce dla nas, którą anulował sędzia? Bo ja tam wielkiej pracy rękoma nie widziałem. Właściwie to sędzia odegrał decydującą rolę tego spotkania. Nie odgwizdał po jednym karnym dla obu drużyn. Anulował gola Milanowi. Doliczył aż 9 (!) minut w drugiej odsłonie. Czy ten jego gest (pokazywanie na słuchawki w uszach) oznaczał konsultacje z panami przed monitorami? Jestem bardzo ciekaw opinii pomeczowych w tej sprawie.
Może ktoś wytłumaczy o co w tym wszystkim chodziło.

MoM - Suso
Najsłabszy na boisku - Hakan
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 23:19   

9 minut, to akurat ze względu na dwie długie przerwy spowodowane urazami. Nie ma się co dziwić, że aż tyle doliczone.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 00:24   

Cagliari zaskoczyło Milan swoją ofensywną postawą, to było widać. Gdyby rywal był mocniejszy, to dziś przegralibyśmy z kretesem. Nie takiego meczu się spodziewałem, chyba zabrakło po części sił, a po części zgrania. Nie mniej jednak są 3 punkty, szanujmy je, bo za kilka miesięcy mogą okazać się kluczowe.

Donnarumma popełnił błąd przy stracie bramki, już zanim podał krzyczałem przed telewizorem byleby nie zagrywał do Kessie, bo skończy się stratą, no i skończyło się... bramką. Conti fajna asysta drugiego stopnia przy bramce Cutrone. Widać, tak jak pisaliście Koledzy, że częściej atakujemy prawą stroną, ale jest to spowodowane Borinim na lewej flance. Daje mu kredyt zaufania, ale z nim nie można poklepać, a szkoda, bo Rodriguez ma piekielnie groźne dośrodkowania, co dziś dwa razy pokazał. Oj przydałby się Balde na lewe skrzydło, żeby stwarzał Szwajcarowi możliwość do wrzucania piłki. Conti i Rodriguez, to gracze bardziej ofensywni niż defensywni, idealni wahadłowi, więc mam nadzieję, że Montella wykorzysta ich potencjał i przejdzie na 3-5-2.

Musacchio i Bonucci bardzo elektryczni w obronie, Włoch niecelnie też wyprowadzał piłkę. Jak już jesteśmy przy nim, to po raz kolejny widzę, że rożne są uporczywie grane na niego, do tej pory bez rezultatu.

Montolivo, o którego się obawiałem zagrał najlepiej z całej pomocy, dużo niedokładności, ale nadrabiał szarpaniem rywali. Kessie przeciętnie, ale nawet takim zawodnikom trafiają się słabsze mecze, ale oby nie za często. Hakan do zapomnienia. Przyjęcie piłki gorsze od Nianga, a i celnych podań malutko. W poprzednich meczach super rozdzierał obronę rywala prostopadłymi piłkami, a dziś tego zabrakło. Świetny Biglia po wejściu, jedna głupia strata, gdy źle podał przy kontrze, ale poza tym wprowadził względny spokój. Witam w wyjściowej jedenastce Lucas.

Borini przewracający się i bezbarwny, jak zawsze. Walczy, biega, skacze, ale nic z tego nie wynika. Idealny rezerwowy. Suso najlepszy na boisku, jako jedyny ciągnął do przodu, a bramka to wisienka na torcie. Calhanoglu przez Hiszpana może nie mieć okazji do zaprezentowania swojego największego atutu. Cutrone strzelił, a potem zniknął, ale i tak może być to nasze "transferowe" top 3 tego mercato, już zrobił więcej niż się od niego oczekiwało. Kalinić po wejściu widać, że niezgrany z resztą, trochę też podreptywał w turystycznym tempie zamiast powalczyć.

Teraz mamy przerwę, ale bez 16 graczy za dużo chłopaki się nie zgrają. Z Lazio już tak szczęśliwie jak dziś nie będzie, trzeba wziąć się do kupy.

I na sam koniec, gratulacje dla Cagliari, nie wystraszyli się nas i z całą pewnością nie zasłużyli na porażkę.

Proponuję jeszcze założyć osobny temat "VAR", ponieważ można sporo o tym, moim zdaniem bublu pisać. Już wydaje się to zły system, a tylko dwie kolejki za nami, coś czuję, że jeszcze będzie sporo do napisania w tym temacie.
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 00:42   

Nie mogłem oglądać meczu uważnie, ale z tego co udało mi się wyłapać to kilka naprawdę głupich wyborów przy kontrach Montolivo, a także kilka jego niedokładności, ale może miałem po prostu pecha. Tak czy inaczej czuję, że Biglia szybko wyśle na ławkę Monto.

Z całą pewnością jednak irytuje już Borini. O ile z ogórkami i wysokimi wygranymi można było cieszyć się z jego pracowitości i waleczności, to gdy w grę wchodzi strata punktów w Serie A, trzeba coś z tym zrobić, bo granie z nim to jak granie w dziesięciu i z kolegą, który bardzo chce, ale niewiele potrafi i mimo że czasem musi dostać piłkę, to jednak lepiej poczekać aż dobiegnie ktoś inny. Powoli zaczynam przychylniejszym okiem patrzeć na Keitę Balde, a chyba jeszcze bardziej od niego chciałbym Rafinhę. Jedno jest pewne - coś trzeba z tym fantem zrobić, bo cały sezon tak nie pociągniemy.

Na koniec ciekawe spostrzeżenie Steca - ostatnie 5 goli Milanu:
Suso
Cutrone
Cutrone z asysty Suso
Suso z asysty Cutrone
Cutrone z asysty Suso
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 07:35   

Gimlord napisał/a:
Tak czy inaczej czuję, że Biglia szybko wyśle na ławkę Monto.



Po wejściu Biglii grał jako mezzala, więc mogą grać razem. Poza tym Montolivo po wejściu Lucasa wyglądał jakby zrzucił spory ciężar z siebie. Możliwe, że nas jeszcze zaskoczy.

Borini owszem, przeciętny, ale zauważcie jak bardzo przewyższa resztę pod kątem fizycznym. Koło 80 minuty na dystansie wyprzedził przeciwnika, będąc kilka metrów za nim i sprezentowal świetną okazję, ale zepsuł ją Kalinic. To, że jest on u nas docelowo jako solidny zmiennik to oczywiste.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 08:24   

Borini mnie akurat tak nie irytuje jak co poniektórych. Haruje, aż miło i w przeciwieństwie do takiego Nianga odnoszę wrażenie, że ma 4x mniej strat. Co prawda Fabio nie kombinuje i gra raczej na alibi, ale dzięki temu przynajmniej jest szansa na przeprowadzenie akcji. Problemem jest nie Borini, a fakt, że gramy 4-3-3 a mamy jednego skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, którego to zresztą część z forumowiczów o zgrozo przed sezonem widziała na ławce. Tylko Suso robi różnicę, przewagę są w stanie jeszcze zrobić Jack, Kessie i .... Niang, Silva tyle, że ta dwójka z większą ilością strat. Wypada Suso lub też jego słabszy dzień i jesteśmy ugotowani... wg mnie niezbędne jest wzmocnienie skrzydeł jakimś transferem lub też chociaż "ozdrowienie" Nianga.
Mecz bardzo słaby, okazji stworzyliśmy sobie niewiele i jak na dłoni widać różnicę między półamatorami, a rywalem z Serie A.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 08:41   

miszcz napisał/a:
Borini owszem, przeciętny, ale zauważcie jak bardzo przewyższa resztę pod kątem fizycznym. Koło 80 minuty na dystansie wyprzedził przeciwnika, będąc kilka metrów za nim i sprezentowal świetną okazję


Właśnie miałem pytać kto to był, bo nie miałem pewności że Borini. Sprint był fantastyczny, dawno czegoś takiego nie widziałem w Milanie. Na bardzo krótkim dystansie włączył takie turbo, że aż nienaturalnie to wyglądało, jak w grze komputerowej przy dużej różnicy statystyk ;)

Tak, Borini wydaje się być świetnie przygotowany od niemal każdej strony. Fizycznie top, taktycznie też widzę że sobie radzi bardzo dobrze, widać u niego duże ogranie i pewną mądrość boiskową. Tylko co z tego, skoro to po prostu przeciętny piłkarz. Ani drybling, ani podanie, ani strzał.
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 08:46   

Ma ktoś może link do całego meczu i mógłby go zapodać?
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 08:55   

Powtórkę możesz obejrzeć na przykład tutaj
_________________
Dirty mind
 
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 10:36   

Na kilka minut przed bramką Kessie był mocno poturbowany przez rywala, a chwilę później w ramach rewanżu zarobił żółtą kartkę. Chyba za bardzo przeżywał te dwie sytuacje. Zabrakło koncentracji, błąd popełnił za równo bramkarz, który nie powinien grać do niego, ale sam Kessie wyszedł do podania i prosił się o piłkę, więc powinien być przygotowany, żeby szybko ją gdzieś oddać. W sumie poza tym rywal nie stworzył sobie jakiś stuprocentowych okazji do zdobycia bramki.
Obrona zagrała całkiem poprawnie, Rodriguez dawał się zbyt często ogrywać i Bonucciego trochę poniosło w tej pierwsze połowie, bo według mnie to był rzut karny.
Po tym meczu chyba nikt nie ma wątpliwości, że klasowy skrzydłowy jest nam w tej chwili bardzo potrzebny, Borini wprawdzie nie popełniał dzisiaj błędów, ale z jego strony nie było żadnego zagrożenia, poza tym zmarnował świetną okazję po kontrze jeszcze przed przerwą.
Hakan faktycznie słabo, choć podoba mi się, jak agresywnie walczy w obiorze piłki. Miejmy nadzieję, że to kwestia ogrania w końcu był zdyskwalifikowany przez kilka miesięcy.
Cutrone poza golem nie wiele pokazał, ale i tak należą mu się wielkie brawa, za to, jak zgubił obrońcę przy centrze Suso, jeśli obaj panowie będą się tak doskonale rozumieć, to na pewno jeszcze kilka podobnych bramek zobaczymy :)

Warto dodać, że Kessie zrewanżował się golem, który w niewyjaśnionych okolicznościach został mu zabrany :hmm:
Brak jakiejkolwiek konsekwencji ze strony arbitra, kiedy porównamy sytuację bramkową z karnym na Montolivo.

Suso świetnie zaczyna sezon, drugi mecz z bramką i asystą. Wiele osób zastanawiało się, czy będzie dla niego miejsce w składzie w 'nowym Milanie'. Szybko rozwiał wątpliwości.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 11:25   

Kacapa92, ja naliczyłem co najmniej dwie 100% sytuacje Cagliari. Akcja sam na sam gdy obronił Donnarumma i słupek. Cagliari tak jak z Juve kompletnie sterylne w ataku i wątpię by im nawet karny pomógł.

Co do gola Kessie, to ciągnął on tam przeciwnika za koszulkę. Słusznie nieuznana bramka, tylko że chwilę wcześniej Montolivo tak samo był pociągany w polu karnym jak zauważyłeś.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Pon Sie 28, 2017 11:26   

Wielkie dzięki za linki Venomik.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group