ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Mistrzów 2017/2018
Autor Wiadomość
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Sie 24, 2017 22:55   Liga Mistrzów 2017/2018

Dzisiaj w Monako miało miejsce losowanie fazy grupowej 26. sezonu Ligi Mistrzów UEFA, więc chyba nadszedł dobry moment, by założyć ten temat ;)

Jednym z losujących gości, obok Francesco Tottiego, był nasz Andrij Szewczenko, który złotymi zgłoskami zapisał się na kartach historii rywalizacji o Puchar Europy grając jeszcze w kijowskim Dynamie, którego to klubu stadion będzie miejscem rozgrywania najbliższego finału LM, dnia 26 maja 2018 roku.

Oto jaki zestaw grup wylosowały byłe gwiazdy Serie A:

Grupa A:
1. Benfica Lizbona
2. Manchester United
3. FC Basel
4. CSKA Moskwa

Grupa B:
1. Bayern Monachium
2. Paris Saint Germain
3. Anderlecht Bruksela
4. Celtic FC

Grupa C:
1. Chelsea FC
2. Atletico Madryt
3. AS Roma
4. Karabach Agdam

Grupa D:
1. Juventus FC
2. FC Barcelona
3. Olympiacos Pireus
4. Sporting Lizbona

Grupa E:
1. Spartak Moskwa
2. Sevilla FC
3. FC Liverpool
4. NK Maribor

Grupa F:
1. Szachtar Donieck
2. Manchester City
3. SSC Napoli
4. Feyenoord Rotterdam

Grupa G:
1. AS Monaco
2. FC Porto
3. Besiktas JK
4. RB Lipsk

Grupa H:
1. Real Madryt
2. Borussia Dortmund
3. Tottenham Hotspur
4. Apoel Nikozja

O największym pechu mogą mówić chyba Romaniści, gdyż Totti nie miał dziś szczęśliwej ręki dla swojego ukochanego klubu... Miejmy nadzieję, że za rok w jednej z losowanych kulek znajdzie się karteczka z napisem AC Milan ;)
 
 
Kzr 
Milanista




Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Pią Sie 25, 2017 08:40   Re: Liga Mistrzów 2017/2018

MK92 napisał/a:
O największym pechu mogą mówić chyba Romaniści, gdyż Totti nie miał dziś szczęśliwej ręki dla swojego ukochanego klubu...


No nie wiem, chyba Apoel Nikozja trafił w większe bagno ;]
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Sie 25, 2017 08:46   Re: Liga Mistrzów 2017/2018

MK92 napisał/a:
O największym pechu mogą mówić chyba Romaniści, gdyż Totti nie miał dziś szczęśliwej ręki dla swojego ukochanego klubu...

hmm, jak dla mnie grupa B i H byłyby gorsze dla Romy. Chelsea i Atletico to nie są zespoły z którymi Roma nie ma szans, choć oczywiście faworytem nie jest.

Nie zdziwi mnie jak zobaczymy komplet włoskich drużyn w 1/8 finału.

Najciekawsza jest zdecydowanie grupa H. 3 zespoły grające dosyć ofensywnie i Apoel, który u siebie może urwać jakieś punkty.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Sie 25, 2017 09:22   

Kzr, może to przez pryzmat bycia miłośnikiem włoskiej piłki skupiłem się na tym nieszczęściu Romy :ok:

Renesco, faktycznie, gdyby Rzymianie trafili np. do grupy z Bayernem i PSG, to już teraz mogliby przygotowywać się mentalnie do rywalizacji z Milanem w LE ;) A tak jakaś nadzieja jest, ale bardziej dopatrywałbym się jej w przeskoczeniu Chelsea niż Atletico.

PS

A w jakich klubach upatrujecie głównych faworytów do końcowego triumfu? Ja nie będę oryginalny i wymienię w nieprzypadkowej kolejności Real, Bayern, Juventus, PSG i Atletico. Jako czarnego konia, ale nie jakiegoś sensacyjnego, przeczuwam Napoli. Azzurrich na pewno stać na półfinał.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wto Wrz 12, 2017 23:45   

Faza grupowa zaczęła się naprawdę ciekawie...

Zobaczyliśmy efektowny powrót do elity uznanych firm angielskich - Chelsea i Man Utd. Jednak podkreślić należy, że rywali z górnej półki nie mieli... Brakowało mi w LM nieprzeciętnych osobowości Conte i Mourinho.

Wbrew oczekiwaniom, Juventus przegrał, a Roma zremisowała, co jest bardzo korzystnym rezultatem, zważywszy na poziom trudności grupy Giallorossich. Z kolei Allegri wyraźnie potraktował wyjazd na Camp Nou w sposób eksperymentalny. W mojej ocenie, zestawienie takiej jedenastki Starej Damy, na tym etapie rywalizacji, nie wiązało się z większym ryzykiem niż po prostu przegranie prestiżowego pojedynku z Barceloną. Zastanawia mnie powtórka odważnego ruchu Maxa z zeszłego sezonu, polegającego na niezgłoszeniu na fazę grupową Lichsteinera. Przydałby się doświadczony Szwajcar w momencie kontuzji De Sciglio, który prócz jednego bezmyślnego podania wzdłuż pola karnego Buffona, miał wiele udanych zagrań i powrotów. Widać, że Allegri mu ufa, a to dla Mattii podstawa do lepszej gry. Z kolei po raz kolejny na tle trudnego przeciwnika w LM zawiódł Higuain. Dybala i Bernardeschi również byli dość mocno irytujący. Buffon i Barzagli dali też kolejne świadectwo o swoim zaawansowanym wieku piłkarskim, przy pełnym szacunku z mojej strony dla ich sportowej klasy...

PS

W TVP1, zgodnie z wynikiem głosowania publiczności, pokażą dziś pojedynek Real - APOEL, zamiast Tottenham - Borussia... Czyli jednak są jeszcze inne pozytywy w posiadaniu przez klub tzw. "kibiców sukcesu", niż tylko dobra sprzedaż gadżetów :ok:
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 12:14   

Zdaję sobie sprawę, że Buffon i Barzagli młodzi już nie są, ale nie za bardzo rozumiem co konkretnie można im zarzucić w tym meczu? Trzecia bramka to ewidentna wtopa Alexa Sandro i Benattii, którzy dali Messiemu zrobić z siebie wiatraki. Druga bramka też idzie na konto Alexa Sandro, w zdecydowanie mniejszym stopniu Douglasa Costy, za to jak przepuścili Messiego swoją stroną praktycznie w pole bramkowe. Przy pierwszej można się zastanowić, czy Barzagli mógł zablokować odegranie Suareza do Messiego (moim zdaniem nie za bardzo). A Buffon to już w ogóle niewiele miał do powiedzenia przy tych bramkach i wątpie czy jakikolwiek inny bramkarz na jego miejscu miał szanse zapobiec ich utracie. Wydaję mi sie, ze tworzy się moda na podkreślanie wiekowej obrony Juventusu i każda porażka jest dobra, by przypiec jej najstarszym reprezentantom, nawet jeśli bardziej zawiniły młode talenty.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 13:30   

Obejrzałem obszerny skrót i przypomniało mi się, jak wyglądało większość meczów Milanu przeciwko Barcelonie w ostatnich latach. Niby coś chcieli, niby coś grali, niby miały być twarde warunki, a skończyło się gładkim 3:0 i do domu. Przy czym Barcelona daleka jest od formy z tamtych lat. Myślałem, że Juve stać na więcej i nadal mam taką nadzieję. Muszą się wziąć do gry.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 13:37   

Z przeciwnikiem takim jak Barcelona trzeba dawać z siebie 100% i bronić całym zespołem. Dybala, Higuain i Costa nie skupili się w ogóle na obronie, nie było walki i pressingu z ich strony. Na Serie A by to wystarczyło, a na rywali z takiej półki niestety nie. Barca na każdej pozycji miała wczoraj lepszego zawodnika niż Juve.
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 14:35   

Kontuzje też swoje zrobiły, z Chiellinim, Howedesem, Khedirą i Mandzukiciem pewnie wyglądałoby to inaczej.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 20:32   

MK92 napisał/a:

W TVP1, zgodnie z wynikiem głosowania publiczności, pokażą dziś pojedynek Real - APOEL, zamiast Tottenham - Borussia... Czyli jednak są jeszcze inne pozytywy w posiadaniu przez klub tzw. "kibiców sukcesu", niż tylko dobra sprzedaż gadżetów :ok:


A mówią, że PiS zwalcza demokrację, a tu proszę ... Heh osły ;)
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Wrz 13, 2017 22:45   

Marco7 napisał/a:
Zdaję sobie sprawę, że Buffon i Barzagli młodzi już nie są, ale nie za bardzo rozumiem co konkretnie można im zarzucić w tym meczu? (...) Wydaje mi się, że tworzy się moda na podkreślanie wiekowej obrony Juventusu i każda porażka jest dobra, by przypiec jej najstarszym reprezentantom, nawet jeśli bardziej zawiniły młode talenty.

Rzeczywiście, przesadziłem nieco z tą krytyką pod adresem obu panów i wypominaniem im wieku po tym konkretnym meczu z Barcą. Jednak przy bramce Rakiticia Buffon chyba mógł przeciąć zagranie przez Messiego piłki wzdłuż linii bramkowej, którą pod nogi Chorwata wybił Sturaro. Tak samo, gdyby się rzucił, to miałby szansę obronić strzał Messiego, który otworzył wynik spotkania, bo nie było to bardzo silne uderzenie, a Gigi tylko odprowadził piłkę wzrokiem. Chociaż od Buffona i Barzagliego bije nieosiągalny dla młodszych graczy spokój, to jednak, moim zdaniem, obaj panowie są czasem aż za bardzo spokojni na boisku, przez co odpuszczają niektóre interwencje. Na pierwszy rzut oka jednak tego chyba nie widać :ok:

bogiel napisał/a:
A mówią, że PiS zwalcza demokrację, a tu proszę... Heh osły ;)

Dobre :lol2: Jednak moim zdaniem, wybór akurat takiego meczu, nie stawia w najlepszym świetle ustroju jakim jest demokracja ;) Na szczęście TVP Sport niedemokratycznie wybrała do transmitowania jutrzejszy mecz Ligi Europy w Wiedniu ;)
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 08:32   

Cóż, o meczu Juve sporo juz napisaliście. Ja się obosiście nim szczególnie nie martwię. W pierwszej połowie Juventus długimi momentami był ekipą lepszą, groźniejszą, oddającą więcej strzałów. Niestety nie było na ławce żadnego zawodnika, którego wprowadzenie nie zaburzało równowagi pomiędzy ofensywą a defensywą. Przydałby się taki Marchisio, Khedira, Mandzukic czy choćby zawieszony Cuadrado, a tak Allegri mógł iść co najwyżej na wymianę ciosów wprowadzając Bernardeschiego, trzymając jednocześnie Dybale, Pjanicia, Costę i Higuaina.
Bywa.

bogiel napisał/a:
A mówią, że PiS zwalcza demokrację, a tu proszę ... Heh osły ;)
Ja bym nie chciał tak ułomnej demokracji, gdzie przegrywający kibice Realu orientują się, że można głosować więcej razy w trybie incognito (niektórzy się przyznają do oddawania i po 200 głosów ;) ), dzięki czemu skrzykują się i doprowadzają do wygranej Realu ;)
Abstrahuj
_________________
Dirty mind
 
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 11:15   

MK92 napisał/a:
Tak samo, gdyby się rzucił, to miałby szansę obronić strzał Messiego, który otworzył wynik spotkania, bo nie było to bardzo silne uderzenie, a Gigi tylko odprowadził piłkę wzrokiem.


Stał i nic nie robił, bo piłka była absolutnie poza jego zasięgiem. W dodatku piłka przeleciała między nogami Benatii, więc był zasłonięty i nie miał nawet czasu na reakcje. Ja przy żaden bramce nie winiłbym Buffona, a raczej jego partnerów. Druga bramka to podsumowanie gry w obronie Juventusu w tym meczu, kiedy zostawiasz Messiego totalnie nie pilnowanego i to wybicie piłki Sturaro zupełnie na oślep na 10 metr przed bramką :hmm:

Odnośnie tych demokratycznych wyborów to w następnej kolejce mamy szlagier w postaci PSG-Bayern, zobaczymy czy uda się przegłosować mecz Barcelony :rotfl:
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 11:34   

Sturaro się źle ustawił do tego wybicia i było ono lekko rozpaczliwe. No i pewnie grając w pomocy jest przyzwyczajony do tego, że jak się kopnie mocno piłkę w stronę bramki rywala to już jest bezpiecznie ;)

Nabijam się trochę, ale Allegri sam jest sobie winien, że nie powołał Lichtsteinera i większość meczu na prawej obronie musiał grać nieogarnięty taktycznie pomocnik.
_________________
Dirty mind
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 12:13   

Zmieniając temat, oglądałem wczoraj Napoli i jestem nieco zdegustowany. Wyszli na mecz jakby spodziewając się, ze Szachtar sam się położy i poczeka na najniższy wymiar kary. Mecz zaczął się gdzieś tak w ostatnich 20 minutach, kiedy było już za późno. Niby szybko operowali piłką, fajnie się to oglądało, ale przeciwnik trzymał ich na dystans, nie dawał stworzyć za dużo okazji. Słabo to widzę w kontekście wyjścia z grupy.

Z tzw. polskiej perspektywy, niestety bardzo słaby mecz Zielińskiego. Milik też bez rewelacji, chociaż parę razy fajnie się urwał. Ale to za mało.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 16:27   

A o kontuzji Asensio słyszeli? :rotfl:
http://www.przegladsporto...3916,1,832.html
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 19:10   

Kacapa92, Buffon w najlepszych latach swojej kariery takie trudne strzały czasem jednak bronił ;) Poza tym, według mnie, Gigi był dość dziwnie ustawiony podczas tej akcji, przez co odkrył większą część własnej bramki.

Miszcz, tego jeszcze chyba nie grali :lol2:
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Wrz 27, 2017 12:30   

Pepe, rangiz, co Wy na to? :brew:

http://transfery.info/106...-gwiazdy-lipska

Wczorajszego wieczoru moją uwagę najbardziej przykuły mecze w Dortmundzie i w Neapolu. Real pokazał po raz kolejny, że w Lidze Mistrzów to zupełnie inny zespół niż na krajowym podwórku, trochę jak Milan Ancelottiego. W Neapolu bez niespodzianki. Piękne były też gesty wsparcia dla Arka Milka od kolegów z drużyny. A dziś wielki szlagier w Paryżu. Myślę, że PSG wygra, choć ja trzymam kciuki za Bawarczyków.

PS

No i zgodnie z przewidywaniami drużyna PSG z łatwością pokonała Bayern. Tercet ofensywny Paryżan to prawdziwy walec. Mogą iść jak tercet Barcelony w 2015 roku, który wygrał Katalończykom Ligę Mistrzów. Natomiast w Bayernie, moim zdaniem, chyba powoli kończy się pewien zwycięski cykl. Jakby nie patrzeć, od siedmiu lat są w ścisłej czołówce europejskiej - to i tak wyjątkowo długi okres. Oczywiście jeszcze Bawarczyków nie skreślam, zważywszy na to, iż to dopiero początek sezonu, a defensywa zespołu przetrzebiona jest kontuzjami. Ponadto wciąż mają w składzie wielkich i przede wszystkim doświadczonych piłkarzy, więc jeszcze mogą się rozkręcić w kolejnych etapach Ligi Mistrzów, jak Milan w sezonie 2006/2007. Jednak, póki co, widać jakby brak pomysłu i większego zaangażowania na boisku, co może być właśnie małym zwiastunem końca pewnego cyklu. Robben z Riberym dobrze to obrazują jako jednostki.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 08:10   

Serie A wyprzedziła Bundeslige w rankingu. W sumie teraz to ma małe znaczenie :P
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 08:45   

Miszcz, nie pozostaje w takim wypadku nic innego jak stwierdzić, że sytuacja się normalizuje ;)
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Paź 17, 2017 20:37   

Oglądam mecz M City z Napoli i jestem totalnie w szoku jak grają gospodarze. Ich grę ogląda się z wielkią radością dla postronnego widza. Kapitalny futbol!
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Paź 17, 2017 21:03   

Po dwóch ciosach na początku Napoli sie ogarneło, mogło być 1:2 i realne szanse na dobry wynik. A tak to będzie cięzko to odrobić.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wto Paź 17, 2017 21:30   

Zawodnicy Napoli początkowo nie radzili sobie z dużą presją, a szczególnie widać to było po spiętym Mertensie. Pierwsze pół godziny spotkania Neapolitańczycy całkowicie przespali, ale oddać trzeba, że zespół Guardioli był świetnie dysponowany. Potem, gdy Obywatele mieli już korzystny rezultat i trochę wyhamowali, to gra się bardziej wyrównała i Napoli postraszyło drużynę Manchesteru City. Ciekawe, jak poważny jest uraz Insigne i czy będzie gotowy na weekendowy pojedynek z Interem...

W drugim szlagierze wtorkowym, Real trochę niespodziewanie zremisował u siebie z Tottenhamem, wyrównując dzięki wątpliwemu rzutowi karnemu, podyktowanemu przez Marciniaka. Swoją drogą, rozbawiło mnie to:


:rotfl:
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Paź 18, 2017 07:49   

Ja oglądałem City-Napoli przy kartach, ale po szybkim 2-0 znajomi przełączyli na Real-Spurs. Sporo się działo w Madrycie, wg mnie Marciniak błąd popełnił nie dyktując karnego dla Tottenhamu jeszcze przy 0-0, faulowany Llorente. Navas powyciągał pare groźnych strzałów. Szokujący wynik Sparataka z Sevilla (btw to ruskie sie obkupili w ex Milanistów Pasalić, L.Adriano i ładują :D ) no i tez trochę parodia LM w Mariborze.
Ciekawa sytuacja po 3 kolejkach, BVB 1 pkt, Monaco 1 pkt, Napoli 3 pkt.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Paź 18, 2017 09:23   

zino napisał/a:
btw to ruskie sie obkupili w ex Milanistów Pasalić, L.Adriano


A jest jeszcze Bocchetti, który też miał u nas epizod ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group